III SA/Gl 94/18

WyrokWSA w Gliwicach2018-10-17

Skład orzekający: Adam Nita, Magdalena Jankiewicz, Barbara Orzepowska-Kyć

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organy nadzoru górniczego zasadnie obciążyły skarżącego opłatą podwyższoną za wydobywanie kopaliny bez koncesji, w sytuacji gdy skarżący twierdził, że prowadził jedynie prace niwelacyjne terenu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy nadzoru górniczego zasadnie obciążyły skarżącego opłatą podwyższoną za wydobywanie kopaliny bez koncesji. Stwierdzono, że wyrobisko o znacznych wymiarach (30 m długości, 15 m głębokości) nie mogło powstać w wyniku zwykłej niwelacji terenu, a stanowiło wydobycie kopaliny w rozumieniu Prawa geologicznego i górniczego. Fakt, że skarżący nie posiadał koncesji, a jednocześnie dysponował nieruchomością i zlecił prace, które faktycznie polegały na wydobyciu, uzasadniał nałożenie opłaty podwyższonej.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia przez organy nadzoru górniczego solidarnej opłaty podwyższonej na J. B. i A. F. za wydobycie bez wymaganej koncesji łupka i piaskowca. Skarżący J. B. twierdził, że prowadził jedynie prace niwelacyjne terenu pod budowę domu, a nie wydobycie kopaliny. Organy ustaliły, że doszło do wydobycia kopaliny w znacznej ilości, a skarżący wraz z A. F. działali w porozumieniu, zlecając i wykonując prace, które skutkowały powstaniem wyrobiska o wymiarach wskazujących na wydobycie, a nie zwykłą niwelację. Decyzje organów I i II instancji zostały utrzymane w mocy przez Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego, co doprowadziło do skargi J. B. do WSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Adam Nita, Sędzia WSA Magdalena Jankiewicz (spr.), Sędzia WSA Barbara Orzepowska-Kyć, Protokolant Specjalista Anna Wandoch, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 października 2018 r. sprawy ze skargi J. B. na decyzję Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie solidarnej opłaty podwyższonej za wydobycie bez wymaganej koncesji oddala skargę. Zaskarżoną decyzją z [...] r. nr [...] Prezes Wyższego Urzędu Górniczego utrzymał w mocy decyzję Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego w K. z [...] r., nr [...], w sprawie ustalenia solidarnie A. F. oraz skarżącemu J. B. za wydobycie, bez wymaganej koncesji, kopaliny w postaci łupka w ilości 1260,75 ton i piaskowca w ilości 353,63 ton opłaty podwyższonej w kwocie 81 334 zł oraz zobowiązania do wniesienia naliczonej opłaty: w wysokości 60 % na konto Gminy S. i w wysokości 40% na konto Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie. W podstawie prawnej organ powołał art. 140 ust. 1 i 2 pkt 2 ustawy z 9.06.2011 r. — Prawo geologiczne i górnicze (Dz. U. z 2016 r. poz. 23, z późn. zm.)- dalej powoływana jako Pgg, a w uzasadnieniu przedstawił stan faktyczny sprawy. Wynika z niego, że Dyrektor OUG w K., po uzyskaniu [...] r. informacji o wydobywaniu kopaliny w miejscowości T., powiat [...] przeprowadził postępowanie wyjaśniające w tej sprawie, w ramach którego [...]r. i [...]r. przeprowadzono oględziny wyrobiska stokowego zlokalizowanego na działkach o numerach ewidencyjnych [...], [...]i [...]. W dniu [...]r. wykonano pomiary geodezyjne przekształconego terenu z wykorzystaniem odbiornika GPS typ R8s firmy A + kontroler TSC3, z użyciem poprawek położenia punktów z systemu N/RSNET (poprawka powierzchniowa RTN). W odpowiedzi na pismo Dyrektora OUG w K. Starosta [...] pismem z [...] r., znak: [...]poinformował Dyrektora, że nie wydawał żadnych rozstrzygnięć dotyczących działek gruntowych nr [...], [...] i [...] w T.. Wraz z pismem przesłano wypisy z rejestru gruntów według stanu na [...]r., na podstawie których Dyrektor OUG w K. wezwał właścicieli nieruchomości do złożenia wyjaśnień w tej sprawie. Na wezwanie stawiła się właścicielka działki nr [...], którą przesłuchano w charakterze świadka. Świadek A. B. potwierdziła prowadzenie robót ziemnych na działkach [...], [...]i [...], których największe natężenie miało miejsce w latach 2014-2015. Zeznała, że ze względu na skomplikowany kształt granicy między działkami nr [...] i [...] nie była świadoma, że jej działka nr [...] objęta była robotami. Oświadczyła pod rygorem odpowiedzialności karnej, że roboty te wykonywał A. F., który jej oznajmił, że zakupił działkę nr [...]od W. K., pełnomocnika M. K., która przebywa od dłuższego czasu poza granicami kraju. Zebrane dowody nie wykazały współuczestnictwa A. B. w nielegalnym wydobywaniu kopaliny. Co do właściciela działki nr [...], (według wypisu z ewidencji gruntów) S. A. S., przeprowadzone postępowanie administracyjne wykazało, że nie prowadził on wydobywania kopaliny z terenu działek o nr ew. [...], [...]i [...]. Zgodnie z wypisem z ewidencji gruntów, właścicielką działki nr [...] jest M. K., która - jak zeznali świadkowie - zbyła nieruchomość gruntową nr [...] na rzecz A. F.. Zebrane dowody nie wykazały współuczestnictwa M. K. w nielegalnym wydobywaniu kopaliny. Dyrektor OUG w K. zawiadomieniem [...], z [...]r. wszczął postępowanie administracyjne w sprawie naliczenia opłaty podwyższonej w związku z prowadzeniem wydobywania kopaliny na działkach gruntowych o numerze [...], [...]i [...]w m. T., gmina S., bez wymaganej koncesji, równocześnie poinformowano strony postępowania o zaplanowanych na [...] r. oględzinach działek. Poinformowano strony o możliwości zapoznania się z zebranym w przedmiotowej sprawie materiałem dowodowym (art.10 §1 K.p.a.). Strony na tym etapie postępowania nie wypowiedziały się co do zebranych dowodów i materiałów. Strony postępowania nie stawiły się w [...] r na oględziny, wizja w terenie wykazała, że wyrobisko, zlokalizowane w granicach działek nr [...], [...] i [...] w m. T. jest wyrobiskiem stokowym. Stwierdzono istnienie dwóch poziomów złożowych oraz jednego poziomu nadkładowego. Wysokość dwóch poziomów złożowych około 10 m, dolny poziom około 2 metrów, górny około 8 m, który powstał prawdopodobnie w końcowej fazie eksploatacji z połączenia poziomów. Maksymalna wysokość całego wyrobiska wynosiła około 15,0 m, a jego szerokość około 30,0 m. Eksploatowany urobek (kopalina) to skała fliszowa, głównie łupek menilitowy z wkładkami piaskowca. Grubość nadkładu oceniono podczas wizji średnio na 2,0 m, zbudowany był on z zwietrzeliny łupkowej, glin i pyłów oraz gleby. W zachodniej części wyrobiska zdeponowano masy nadkładowe w celu podniesienia i wyrównania terenu. Wyrobisko nie było oznakowane tablicami informacyjno - ostrzegawczymi. Podczas wizji w terenie wykonano dokumentację fotograficzną wyrobiska. W ramach postępowania przesłuchano A. F., który oświadczył, że zakupił działkę o nr [...] z zamiarem w przyszłości budowy domu mieszkalnego. Przedłożył on umowę przedwstępną kupna - sprzedaży działki nr [...]z [...]r. Umowy notarialnej kupna sprzedaży nie zawarto, niemniej jednak A. F., po zapłaceniu ustalonej kwoty, uważał się za właściciela nieruchomości i zapoczątkował użytkowanie działki nr [...]. Organ przyjął, że nie jest właściwy do ustalenia ważności tej umowy, niemniej podniósł, że istotne jest, że A. F. dysponował nieruchomością gruntową nr [...]od [...]roku w okresie gdy prowadzono wydobywanie kopaliny z tego terenu. Z treści zeznań A. F. wynika, że zawarł on porozumienie ustne ze skarżącym J. B., który posiadał sprzęt mechaniczny - koparkę, celem wyrównania placu i jego uporządkowania. A. F. zezwolił na wywóz mas ziemnych poza teren działek i akceptował zakres robót wykonywanych przez J. B.. Zawarcie umowy nienazwanej o cechach spółki cichej między A. F. a J. B. potwierdziły zeznania J. B.. Ich wspólnym zamiarem było prowadzenie działalności polegającej na przekształceniu rzeźby terenu, odspojenie od górotworu mas ziemnych (kopaliny i nadkładu) na terenie działek nr [...], [...] i [...]w m. T. i ich transport na działkę nr [...] w S.. Masy ziemne: nadkład i kopalina (łupek + wkładki piaskowca) były w większości wywożone, jak zeznali świadkowie, poza wyrobisko. Część mas wykorzystano również do niwelacji terenu na dz. [...]. J. B., właściciel działki nr [...], dokonał podniesienia rzędnej terenu na dz. nr [...] wykorzystując do tego celu urobek pozyskany z wyrobiska zlokalizowanego na terenie działek nr [...], [...] i [...]. Zeznania stron postępowania w zakresie terminu prowadzenia robót ziemnych - wydobywania kopaliny na terenie wyrobiska są niespójne, np. świadek J. B. zeznał, że rozpoczął roboty w [...] roku, czemu zaprzecza fotografia z [...]r. Strony postępowania jak i świadkowie oznajmili, że największe nasilenie robót ziemnych miało miejsce w latach 2014 i 2015. Mając na uwadze sprzeczności, co do rozpoczęcia robót, przy ustaleniu terminu wydobywania kopaliny, organ I instancji kierował się dowodami w postaci zdjęć satelitarnych z portalu internetowego Google Earth, ustaleniami wizji lokalnej oraz datą zawarcia przedwstępnej umowy kupna-sprzedaży działki nr [...], która została podpisana w [...]r. Data zawarcia przedwstępnej umowy kupna-sprzedaży działki nr [...] przemawia za tym, że robót ziemnych przy użyciu sprzętu mechanicznego nie prowadzono w latach 2010-2011 tj. przed zawarciem umowy. Na zdjęciu z [...]wyrobisko jest już widoczne, dlatego organ stwierdził, że rozpoczęcie robót nastąpiło w okresie pomiędzy [...]r. a [...]r. Największe nasilenie robót miało miejsce pomiędzy [...]r. a [...]r., nasilenie robót w tym okresie potwierdził również jeden ze świadków (przesłuchanie A. B. z [...]r.) Poszczególne cezury czasowe znajdują potwierdzenie w dokumentacji zdjęciowej (zał. 6 do sprawozdania). Zdaniem organu I instancji strony postępowania administracyjnego A. F. i J. B. najprawdopodobniej nie byli świadomi, że wykonywana przez nich działalność jest wydobywaniem kopaliny bez koncesji. Fakt dysponowania nieruchomością gruntową nie zwalnia jednak nikogo z przestrzegania przepisów ustawy Prawo geologiczne i górnicze. Ograniczenie prawa własności na gruncie ustawy Pgg polega na wprowadzeniu konieczności uzyskania koncesji na wydobywanie kopalin. Stanowi to wprawdzie ingerencję w sferę uprawnień właściciela nieruchomości, lecz ma szersze do realizacji cele: ochronę złóż kopalin i ochronę przyrody. Nielegalne wydobywanie kopalin może spowodować nieodwracalne oraz znaczne szkody w mieniu i w środowisku. Surowość kary pieniężnej ma na celu zdyscyplinowanie do uzyskania koncesji na wydobywanie kopaliny, eliminowanie nielegalnego wydobywania kopalin oraz zapewnienie równości na rynku podmiotom gospodarczym działającym w branży wydobywczej, które taką koncesję uzyskały. Dalej organ podniósł, że jeśli występują dwie strony działające wspólnie i w porozumieniu, to za zapłacenie opłaty podwyższonej odpowiedzialność stron jest solidarna zgodnie z art 366 i art. 369 ustawy Kodeks cywilny (Dz. U. z 2016 poz.380). Na podstawie zebranego materiału dowodowego w sprawie, tj. przesłuchań świadków, stron, oględzin działek, dokumentacji fotograficznej wykonanej podczas wizji [...] r., [...] r oraz [...] r., wykonanych pomiarów, zdjęć satelitarnych pozyskanych z portalu Google Earth, pracownicy inspekcyjno - techniczni organu I instancji, specjaliści z zakresu geologii i miernictwa górniczego, opracowali "Sprawozdanie z prac biurowych mających na celu obliczenie ilości wydobytej kopaliny bez koncesji". W sprawozdaniu określono granice miejsca wydobywania kopaliny bez wymaganej koncesji, jej rodzaj, gęstość objętościową (ciężar), ilość wydobytej kopaliny, aktualny stan zagospodarowania terenu, budowę geologiczną. Na podstawie ustaleń poczynionych w toku postepowania administracyjnego, Dyrektor OUG w K. [...]r. wydał decyzję znak: [...], naliczającą opłatę podwyższoną, jednak na skutek wniesionych przez J. B. i A.F. odwołań organ II instancji [...]r. wydał decyzję znak [...]uchylającą ww. decyzję Dyrektora OUG w K. wskazując na konieczność określenia zakresu prowadzonych robót, obliczenia ilości wydobytej kopaliny, ustalenia udziału piaskowca (lub jego brak) w wydobytej kopalinie, rozpatrzenia konieczności ewentualnego dopuszczenia dowodów, o których mowa na stronie 4. odwołania A. F. z [...] r. Mając na uwadze wytyczne organu II instancji dokonano ponownej wizji w terenie - protokół nr [...]z [...]r., przesłuchano trzech świadków wskazanych przez A. F., dopuszczono dowody w postaci fotografii, opinii geotechnicznej i odręcznego szkicu. Dokonano ponownej analizy zebranego materiału dowodowego w zakresie okresu prowadzenia wydobycia kopaliny bez koncesji a także zweryfikowano zakres prowadzonych robót wydobywczych. Uwzględniając ww. dowody, w celu obliczenia ubytku kopaliny opracowano "Aneks nr 1 do Sprawozdania...". W zakresie okresu prowadzonych robót stwierdzono, że zeznania stron postępowania są niezgodne, niemniej jednak większość dowodów w postaci protokołów z przesłuchań świadków i stron wskazuje, że największe nasilenie robót ziemnych miało miejsce w latach 2014 i 2015. Przesłuchania świadków, zgłoszonych przez stronę postępowania, przeprowadzone w roku [...] również potwierdzają ten fakt. A. S. na pytanie kiedy prowadzono na tym terenie roboty ziemne odpowiedziała cyt. "Nie wiem, nie podam dat, ale chyba w roku 2014 i 2015". A. F. na takie samo pytanie odpowiedziała cyt. "Nie wiem, nie podam daty, ale chyba od 2012 do 2014 roku". Świadek L.O. w protokole z [...] r. stwierdził, że widział ten teren porośnięty krzakami i chwastami, przed rozpoczęciem robót ziemnych, chyba w roku 2012. Mając na uwadze rozbieżności co do rozpoczęcia robót, przy ustaleniu terminu wydobywania kopaliny, organ kierował się dowodami w postaci zdjęć satelitarnych z portalu internetowego Google Earth, ustaleniami wizji lokalnej przedmiotowego terenu oraz datą zawarcia przedwstępnej umowy kupna sprzedaży działki [...]. W związku z tym uznał, że wydobycie kopaliny prowadzono w okresie od [...]r do [...]r. W dniu [...]r. przeprowadzono oględziny wyrobiska na terenie działek dz. nr [...], [...] i [...]. Wizja nie wykazała w ścianie wyrobiska istnienia warstw piaskowcowych. Wydobyta kopalina z ww. działek to głównie łupki zawierające nieliczne wkładki piaskowców. Ze względu na możliwość występowania lokalnych struktur tektonicznych (uskoki, przesunięcia) nie można wykluczyć, że część wydobytej kopaliny i wywiezionej poza wyrobisko stanowił piaskowiec, którego wychodnie stwierdzono w niedalekiej odległości w wyrobisku na działkach nr [...] i [...]. Mając na uwadze zapisy art. 7a i 8 kpa, które nakładają obowiązek rozstrzygania wątpliwości na korzyść obywatela uznał, że wydobytą kopalinę stanowił w 80 % łupek i w 20 % piaskowiec. Nadto zgodnie z zaleceniami organu II instancji, uwzględnił część dowodów przedłożonych przez A. F. w odwołaniu z [...] r., oraz wydruki zdjęć dostarczone [...]r. podczas oględzin działek tj.: • Opinię geotechniczną z [...]roku, w której to ustalono strop występowania łupków na głębokości od 2,0 m do 3,0 m. Działając na korzyść strony do obliczeń przyjęto maksymalną grubość nadkładu tj. 3,0 m (zał. 4 do Aneksu nr 1 - dokumenty obliczeniowe). W opinii podano również gęstość objętościową łupków - 2,05 T/m3 i taki przyjęto do obliczeń ciężar kopaliny - łupków. W załączniku graficznym do opinii oraz w opisie stwierdzono fakt istnienia na tym terenie "doliny", co zostało uwzględnione przy ustaleniu zakresu eksploatacji. W Aneksie nr 1 do "Sprawozdania..." zmniejszono powierzchnię wyrobiska, dla którego obliczono ubytek kopaliny. Zmianę zakresu eksploatacji uwidoczniono na zał. nr 1 do Aneksu nr 1 - mapa topograficzna w skali 1:250. Odręczny schemat ukształtowania terenu sporządzony przez A. F., na którym zaznaczono "wąwóz", jest to najprawdopodobniej "dolina" opisana w ww. opinii geotechnicznej. Analiza mapy topograficznej pozyskanej z portalu internetowego oraz jedna fotografia (zał. 7 do Aneksu nr 1) dostarczona przez stronę potwierdza istnienie na tym terenie zagłębienia, a dokładna jego lokalizacja, ze względu na dokładność mapy topograficznej jest niemożliwa. Mając na uwadze powyższe dowody zmieniono zasięg eksploatacji kopaliny, uwidoczniono to na zał. 1 do Aneksu nr 1 i uwzględniono w obliczeniach. W celu ustalenia opłaty podwyższonej opracowano "Aneks nr 1 do Sprawozdania z prac biurowych mających na celu obliczenie ilości wydobytej kopaliny bez koncesji". W aneksie, uwzględniając dwa rodzaje wydobytej bez koncesji kopaliny, tj. łupka i piaskowca, dokonano stosownych obliczeń w celu ustalenia opłaty podwyższonej. Szczegółowe obliczenia zamieszczone są w "Aneksie nr 1 do Sprawozdania...." . Ubytek kopaliny obliczono komputerowo przy zastosowaniu licencjonowanych programów. W celu dokładnego obliczenia ubytku kopaliny z terenu działek i kubatury nadkładu organ zastosował metodę paletki objętościowej i w zaskarżonej decyzji wyjaśnił, na czym polega. Na podstawie obliczeń ustalił, że z terenu działek nr [...], [...] i [...] wydobyto 768,75 m3 kopaliny: - 80% łupka i 20% piaskowca, przy czym do obliczenia opłaty podwyższonej koniecznym jest ustalenie wydobycia w tonach. Ciężar kopaliny - łupka przyjęto 2,05 t/m3 (dowód złożony przez stronę - opinia geotechniczna), natomiast dla piaskowca przyjęto 2,3 t/m3, co jest najniższą wartością dla udokumentowanych złóż piaskowców w powiecie [...] (złoże "B"). Ilość wydobytego łupka obliczono następująco: 80% z 768,75 m3 = 615,0 m3 x 2,05 t/m3 = 1 260,75 ton. Ilość wydobytego piaskowca: 20% z 768,75 m3 = 153,75 m3 x 2,3 t/m3 = 353,63 ton Zgodnie z Obwieszczeniem Ministra Środowiska z 25.08.2015r. w sprawie stawek opłat na rok 2016 z zakresu przepisów prawa geologicznego i górniczego (Monitor Polski poz. 817) stawka opłaty eksploatacyjnej dla łupków w roku 2016 wynosiła 1,38 złotych za tonę, natomiast dla piaskowca 0,83 złotych za tonę. Zgodnie z art. 140 ust. 3 pkt 3) Pgg opłatę podwyższoną za wydobywanie kopalin ustala się w wysokości czterdziestokrotnej stawki opłaty eksploatacyjnej dla danego rodzaju kopaliny, pomnożonej przez ilość wydobytej bez koncesji kopaliny. Zgodnie z art. 140 ust.5 Pgg stawkę opłaty podwyższonej ustala się stosując stawki obowiązujące na dzień wszczęcia postępowania tj. [...] r. Na podstawie tych danych wyjściowych obliczono kwotę opłaty: 1 260,75 ton x 1,38 zł x 40 = 69 593,40 złotych 353,63 ton x 0,83 zł x 40 = 11 740,52 złotych Razem : 69 593,40 zł + 11 740,52 zł = 81 333,92 złotych (po zaokrągleniach 81 334,00 złotych). Od powyższej decyzji odwołanie wniósł zarówno skarżący, jak i A. F., a zaskarżonym rozstrzygnięciem Prezes Wyższego Urzędu Górniczego utrzymał je w mocy. Stwierdził, że organ I instancji wykonał wszystkie zalecenia wskazane w decyzji Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego z [...] r., znak: [...], uchylającej pierwotną decyzję Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego w K. i przekazującą mu sprawę do ponownego rozpatrzenia. Przypomniał, że [...]r. przeprowadzono oględziny działek gruntowych o nr [...], [...] i [...] w miejscowości T., w wyniku której sporządzono Aneks nr 1 do Sprawozdania z prac biurowych mających na celu obliczenie ilości wydobytej kopaliny bez koncesji w miejscowości T. na działkach nr.: [...], [...] i [...]", zwany dalej: "Aneksem" (dowód: Protokół Nr: [...]i Aneks). Organ I instancji przesłuchał wnioskowanych przez odwołującego świadków, tj.: L. O. , A.F. i E. S. Ponadto dopuszczono i wykorzystano przy sporządzaniu Aneksu następujące dowody wnioskowane przez odwołującego: (1) dokumentację fotograficzną nieruchomości odwołującego, (2) odręczny schemat sporządzany przez odwołującego, (3) rachunek nr [...], (4 ) mapę terenu Z. i (5) opinię geotechniczną pod budowę budynku mieszkalnego T. III Gm. S. Inwestor M. K. z [...] r. Odnosząc się do zarzutów naruszenia prawa materialnego, o których mowa w pkt I odwołania A. F. i w pkt I odwołania J. B. organ II instancji stwierdził, że nie zasługują one na uwzględnienie z następujących powodów. Zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 3 Pgg kopaliną wydobytą jest całość kopaliny odłączonej od złoża. Stosownie do art. 6 ust. 1 pkt 19 Pgg, złożem kopaliny jest naturalne nagromadzenie minerałów, skał oraz innych substancji, których wydobywanie może przynieść korzyść gospodarczą. Stwierdził też, że na działkach o numerach ewidencyjnych: [...], [...] i [...] w miejscowości T. doszło do wydobywania kopaliny bez koncesji, choć do legalnego prowadzenia takiej działalności konieczna jest koncesja. Organ odwoławczy podzielił stanowisko organu I instancji co do tego, że ustalenie czy umowa przedwstępna nabycia nieruchomości posiada moc prawną nie jest przedmiotem postępowania przed organami nadzoru górniczego. Natomiast podstawą działań podjętych przez organ I instancji jest fakt, że odwołujący A. F. dysponował nieruchomością gruntową nr [...] od [...] r., tj. w okresie gdy prowadzono wydobywanie kopaliny z tego terenu. Z dalszych zeznań odwołującego A. F. wynikało, że zawarł on porozumienie ustne z odwołującym J. B., który posiadał sprzęt mechaniczny - koparkę, celem wyrównania placu i jego uporządkowania. Zdaniem organu II instancji Dyrektor Okręgowego Urzędu Górniczego w K. wykazał, że A. F. zezwolił na wywóz mas ziemnych poza teren działek i akceptował zakres robót wykonywanych przez J. B.. Organ I i II instancji uznał, że w tym zakresie doszło do zawarcia umowy nienazwanej o cechach spółki cichej między odwołującymi. Potwierdziły to zeznania pana J. B.. Ich wspólnym zamiarem było prowadzenie działalności polegającej na przekształceniu rzeźby terenu, odspojenie od górotworu mas ziemnych (kopaliny i nadkładu) na terenie działek nr [...], [...] i [...] w m. T. i ich transport na działkę nr [...]w S.. Masy ziemne, nadkład i kopalina (łupek + wkładki piaskowca) były w większości wywożone, jak zeznali świadkowie, poza wyrobisko. Część mas wykorzystano również do niwelacji terenu na dz. [...]. Odwołujący J. B., właściciel działki nr [...], dokonał podniesienia rzędnej terenu na działce nr [...] wykorzystując do tego celu urobek pozyskany z wyrobiska zlokalizowanego na terenie działek nr [...], [...] i [...] w T.. Powyższe – w ocenie organu - wskazuje, że doszło do wydobycia kopaliny ze złoża przez odwołujących, a fakt wykonywania czynności wydobycia nie w celach zarobkowych nie ma znaczenia w przedmiotowej sprawie, albowiem podstawową przesłanką zastosowania art. 140 ust. 1 Pgg jest wydobywanie kopaliny bez koncesji, co w tym przypadku miało miejsce. Natomiast sposób zagospodarowania oddzielonych kopalin nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Również pobudki, jakimi kierowali się odwołujący nie mogły przesądzać o tym, że prowadzona działalność nie stanowi wydobycia kopalin, jeśli zważyć, że w jej trakcie dokonywała ona oddzielenia kopaliny od złoża (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z 19 kwietnia 2017 r., sygn. akt, III SA/Gl 920/16). Odnosząc się do zarzutu odwołujących, że prowadzone przez nich prace związane były z robotami budowlanymi związanymi z niwelacją terenu w związku z przygotowaniem nieruchomości pod zabudowę, organ wskazał, że nie zasługują na uwzględnienie, bowiem brak jest jakiejkolwiek dokumentacji koniecznej do rozpoczęcia robót budowalnych wydanej przez uprawnione do tego organy nadzoru budowlanego. W przedmiocie okresu, w którym doszło do wydobycia kopaliny bez koncesji organ II instancji uznał, że zeznania odwołujących w zakresie terminu prowadzenia robót ziemnych wydobywania kopaliny na terenie wyrobiska są niespójne. J. B. zeznał, że rozpoczął roboty w [...] r., jednak ze zdjęcia pozyskanego z Google Earth przedstawiającej stan przedmiotowych działek wynika, że jeszcze [...] r. nie było tam prowadzonej eksploatacji. Odwołujący, jak i świadkowie zeznali, że największe nasilenie robót ziemnych miało miejsce w latach 2014 i 2015. Mając na uwadze sprzeczności, co do rozpoczęcia robót, przy ustaleniu terminu wydobywania kopaliny, organ II instancji kierował się dowodami w postaci zdjęć satelitarnych z portalu internetowego Google Earth, ustaleniami wizji lokalnej oraz dowodem w formie przedwstępnej umowy kupna-sprzedaży działki nr [...], która została zawarta [...]r., co przemawia za twierdzeniem, że robót ziemnych nie prowadzono w latach 2010-2011. W związku z tym organ uznał, że argumenty odwołującego A. F. wskazujące na rozpoczęcie prac związanych z niwelacją terenu w 2010 r., w świetle zebranego materiału dowodowego nie zasługują na uwzględnienie. Stwierdził także, że pomimo niezgodności twierdzeń odwołujących, na podstawie zeznań świadków można ustalić, że największe nasilenie robót ziemnych miało miejsce w latach 2014 i 2015. Przesłuchania świadków zgłoszonych przez odwołujących przeprowadzone w [...] r. również potwierdzają ten fakt. Powołał się w tym zakresie na cytowane wyżej zeznznia świadków A.S., A.F. i L.O.. Zdaniem organu II instancji mając na uwadze rozbieżności co do rozpoczęcia robót, przy ustaleniu terminu wydobywania kopaliny, organ I instancji zasadnie kierował się dowodami w postaci zdjęć satelitarnych z portalu internetowego Google Earth na dzień [...]r. i [...]r., ustaleniami wizji lokalnej przedmiotowego terenu oraz datą zawarcia przedwstępnej umowy kupna sprzedaży działki [...]. Biorąc pod uwagę powyższe organ II instancji uznał, że na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego można ustalić, że do wydobycia kopaliny doszło w okresie od [...]r. (dzień zawarcia umowy przedwstępnej) do [...]r. (dzień przeprowadzenia oględzin przez organ I instancji). W kwestii zarzutu odwołującego A. F. zarzucającego bezpodstawne przyjęcie, że doszło do wydobycia 1260,75 ton łupka i 353,63 ton piaskowca, i w konsekwencji wymierzenia mu opłaty podwyższonej, w sytuacji, gdy odwołujący nie wydobywał w celach gospodarczych kopaliny, a jedynie zlecił niwelację terenu w związku z planowaną budową budynku mieszkalnego jednorodzinnego organ podniósł, że w trakcie oględzin przeprowadzonych [...] r. na terenie działek nr [...], [...] i [...] stwierdzono, że w ścianie wyrobiska istnieją warstwy piaskowcowe, wychodnie skał ulegają procesom erozyjnym, które częściowo zostały pokryte szatą roślinną. Organ I instancji wyjaśnił, że ze względu na możliwość występowania lokalnych struktur tektonicznych (uskoki, przesunięcia) nie można wykluczyć, że część wydobytej i wywiezionej poza wyrobisko kopaliny stanowił piaskowiec, którego wychodnie stwierdzono w niedalekiej odległości w wyrobisku na działkach nr [...] i [...]. Mając na uwadze zapisy art. 7a Kpa i 8 Kpa, które nakładają obowiązek rozstrzygania wątpliwości na korzyść odwołujących, organ I instancji uznał, że wydobytą kopalinę stanowił w 80% łupek i w 20% piaskowiec. Podkreślił, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ I instancji wziął pod uwagę opinię geotechniczną z [...] r., w której ustalono strop występowania łupków na głębokości od 2,0 m do 3,0 m. Działając na korzyść odwołujących do obliczeń organ I instancji przyjął maksymalną grubość nadkładu tj. 3,0 m. W opinii podano również gęstość objętościową łupków - 2,05 T/m3. W załączniku graficznym do opinii oraz w opisie stwierdzono fakt istnienia na tym terenie "doliny". Ponadto organ I instancji przy ustalaniu wielkości i rodzaju wydobytej kopaliny wziął pod uwagę odręczny schemat ukształtowania terenu sporządzony przez odwołującego A. F.. Na schemacie zaznaczono "wąwóz", który zdaniem organu I instancji najprawdopodobniej jest "doliną" opisaną w ww. opinii geotechnicznej. Analiza mapy topograficznej pozyskanej z portalu internetowego oraz jednej fotografii dostarczonej przez odwołującego A. F., potwierdza istnienie na tym terenie zagłębienia. Zdaniem organu I instancji dokładna jego lokalizacja, ze względu niedokładność mapy topograficznej nie jest możliwa. Mając na uwadze powyższe dowody przy dokonywaniu obliczeń organ I instancji zmienił zasięg eksploatacji kopaliny i uwzględnił w obliczeniach ilość wydobytej kopaliny. Organ II instancji wskazał, że ze względu na brak danych w zakresie map sytuacyjno-wysokościowych aktualnych na dzień poprzedzających rozpoczęcie robót ziemnych na terenie działki nr [...], [...] i [...] oraz braku szczegółowych danych co do parametrów nadkładu, obliczenie kubatury ubytku łupków z wyrobiska jest utrudnione i zdaniem organu I instancji może być obarczone nieznacznymi błędami. W celu dokładnego obliczenia ubytku kopaliny z terenu działek organ I instancji zastosował metodę paletki objętościowej. Szczegółowo metoda ta opisana została w Aneksie. Biorąc pod uwagę powyższe organ II instancji podniósł, że zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego nie zasługują w całości na uwzględnienie. Odnosząc się do zarzutów naruszenia przepisów prawa procesowego tj. art. 7 Kpa, art. 8 Kpa, art. 9 Kpa, art. 10 Kpa i 79 Kpa, tj. niedostateczne wyjaśnienie sprawy poprzez przeprowadzenie wizji w terenie bez zawiadomienia odwołujących, organ II instancji stwierdził, że wbrew stanowisku odwołujących, mieli oni możliwość czynnego udziału w oględzinach [...] r. Pismem z [...] r. pełnomocnicy odwołujących zostali zawiadomieni o terminie oględzin oraz o możliwości zapoznania się z zebranym materiałem dowodowym (dowód: zwrotne poświadczenie odbioru z [...] r. i z [...]r.). Odwołujący A. F. czynnie uczestniczył w oględzinach oraz złożył do protokołu swoje oświadczenie i 21 zdjęć, które stanowią załącznik do niego. Ponadto [...]r. organ I instancji zawiadomił pełnomocników odwołujących się o możliwości zapoznania się z zebranym materiałem dowodowym, którzy nie skorzystali z tego prawa. Odnośnie zarzutów odwołujących dotyczących naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 7 Kpa w związku z art. 77 Kpa, 79 Kpa, 80 Kpa, 84 Kpa i 107 Kpa, poprzez pominięcia wyjaśnienia odwołującego oraz nienależyte wyjaśnienie stanu faktycznego i zaniechanie przeprowadzenia w sposób wyczerpujący koniecznych dowodów, pozbawienie odwołujących prawa udziału w przeprowadzonych dowodach, zwłaszcza opinii powołanych biegłych co do ilości eksploatowanej kopaliny, zaniechanie przesłuchania biegłych i strony, jednostronną nieobiektywną ocenę istniejących dowodów, które miały istotny wpływ na wynik sprawy, organ II instancji stwierdził, że nie zasługują one na uwzględnienie. Podkreślił, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ I instancji uwzględnił większość wnioskowanych przez odwołujących dowodów, które zostały szczegółowo wymienione i omówione we wcześniejszych częściach uzasadnienia. Podniósł, że zgodnie z art. 84 § 1 Kpa, organ może zwrócić się do biegłego lub biegłych o wydanie opinii, jeżeli w sprawie wymagane są wiadomości specjalne. Z przepisu tego wynika, że organ nie musi korzystać z opinii biegłego, zwłaszcza w sytuacji, gdy jest organem wyspecjalizowanym, a czynności podejmują pracownicy organu posiadający niezbędne kwalifikacje (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z 23.02.2016 r., sygn. akt III SA/Gl 2158/15). Natomiast pomiary w przedmiotowej sprawie zostały wykonane przez pracowników organu I instancji, mających uprawnienia mierniczego górniczego i geologa górniczego, a więc przez osoby posiadające odpowiednie wykształcenie i doświadczenie zawodowe przy użyciu specjalistycznych urządzeń pomiarowych. Obliczenia ilości wydobytej kopaliny wykonano wykorzystując licencjonowany program komputerowy używany w geodezji. Zarówno sposób wykonania pomiarów jak i obliczeń, zdaniem organu II instancji, jest prawidłowy i wiarygodnie odzwierciedla ilość ubytku kopaliny. Organ uznał zatem, że w przedmiotowej sprawie nie zachodzi konieczność powoływania biegłego sądowego z dziedziny geologii i geodezji. Ponadto organ I instancji w sposób szczegółowy w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji uzasadnił, sposób wykonania pomiarów, a wszelkie wątpliwości był rozpatrywane na korzyść odwołujących. Biorąc pod uwagę powyższe zdaniem organu II instancji ww. zarzuty odwołującego nie zasługują na uwzględnienie. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 145 Pgg polegającego na nieuwzględnieniu okresu przedawnienia, w sytuacji kiedy prace związane z niwelacją terenu rozpoczęto od [...] r. co miałoby wynikać ze zdjęć na portalu Google Earth z 2010 r., organ II instancji podniósł, że zarzut ten nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ nie dotyczy wymierzania opłat na podstawie art. 140 Pgg. Nie ma w sprawie zastosowania także art. 143 ust. 1 Pgg albowiem od ujawnienia nielegalnego wydobycia z części działek o numerach ewidencyjnych [...], [...] i [...], co nastąpiło [...] r., do wydania zaskarżonej decyzji Dyrektora Okręgowego Urzędu w K. wymierzającej skarżącemu podwyższoną opłatę nie minęło 5 lat (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z 11.10.2016 r., IIISA/Gl 271/16). Na to rozstrzygnięcie J. B. wywiódł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach. Zarzucił w niej organowi: 1/. Naruszenie przepisów postępowania to jest: - art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a. poprzez nieuchylenie decyzji organu I instancji i nieumorzenie postepowania w sytuacji, gdy decyzja była wadliwa, a postępowanie bezprzedmiotowe; - art. 84 K.p.a. poprzez uznanie, że przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu budownictwa na okoliczność określenia charakteru robót prowadzonych na działce nie było konieczne dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy w sytuacji, gdy ustalenie charakteru prac ma istotne znaczenie dla ustalenia stanu faktycznego; - art. 7 i 77 K.p.a. przez przyjęcie, że organ I instancji przeprowadził kompletne postępowanie dowodowe w sytuacji, gdy winno ono być uzupełnione o dowód z opinii biegłego z zakresu budownictwa na okoliczność charakteru prowadzonych robót budowlanych. 2/. Naruszenie prawa materialnego, tj.: - art. 6 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 21 ust. 1 pkt 2 Pgg przez przyjęcie, że strony wydobywały kopalinę bez koncesji, podczas gdy skarżący wykonywał faktycznie roboty budowlane polegające na niwelacji terenu na działce [...], a nie na wydobyciu kopaliny; - art. 140 ust. 1 w zw. z ust. 2 pkt 2 i ust. 3 pkt 3 Pgg poprzez uznanie, że w okolicznościach sprawy organ I instancji jest uprawniony do nałożenia na stronę obowiązku uiszczenia opłaty podwyższonej za wydobywanie kopalin bez koncesji, podczas gdy zakres czynności i prac podjętych przez strony nie obejmował wydobycia kopaliny. W oparciu o te zarzuty wniósł o: - uchylenie decyzji organów obu instancji, - umorzenie postępowania administracyjnego, - wstrzymanie wykonania decyzji, - zasądzenie kosztów. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Skarga okazała się nieuzasadniona, przy czym jako podstawę faktyczną rozstrzygnięcia Sąd przyjął stan faktyczny przedstawiony w zaskarżonym rozstrzygnięciu Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego i Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego. Na wstępie należy wskazać, iż zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25.07.2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2017r., poz. 2188) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że badaniu w postępowaniu sądowoadministracyjnym podlega prawidłowość zastosowania przepisów prawa w odniesieniu do istniejącego w sprawie stanu faktycznego oraz trafność wykładni tych przepisów. Uwzględnienie skargi następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z 30.08.2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302) – dalej powoływana jako P.p.s.a. Natomiast badanie zaskarżonej decyzji we wskazanych ramach prowadzi do wniosku, że nie jest ona dotknięta wadami. Spór w niniejszej sprawie dotyczy ustalenia, czy organy nadzoru górniczego zasadnie obciążyły skarżącego opłatą podwyższoną za wydobywanie kopaliny bez koncesji w sytuacji, gdy – jak twierdzi strona skarżąca – na nieruchomości prowadzone były tylko prace polegające na niwelacji terenu, a nie wydobycie kopaliny. Ustosunkowując się do powyższego, Sąd stwierdza, że twierdzeniom strony nie dał wiary. Po pierwsze zauważyć należy, że zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 3 Pgg kopaliną wydobytą jest całość kopaliny odłączonej od złoża. Kopalina została oderwana od złoża, a więc wydobyta w rozumieniu Pgg, co potwierdza zasadność wydania decyzji o ustaleniu opłaty podwyższonej. Nadto zauważyć należy, że strona co prawda twierdzi, że prace miały na celu wyrównanie terenu pod budowę i złożyła wniosek dowodowy w powołanie biegłego celem ustalenia charakteru podejmowanych na działce prac, tym niemniej zauważyć należy, że nie przedłożyła na tę okoliczność żadnego dowodu. Również z pisma Starosty [...] wynika, że nie wydawał żadnych decyzji dot. nieruchomości, z czego wynika, że nie wydawał także decyzji o pozwoleniu na budowę. Zatem twierdzenie strony o wykonywaniu prac ziemnych w związku z budową domu jest gołosłowne. Po wtóre w aktach administracyjnych (na końcu, brak numeracji stron) znajduje się dokument określony jako "Sprawozdanie z prac biurowych mających na celu obliczenie ilości wydobytej kopaliny bez koncesji" sporządzony w [...] r. przez nadinspektora ds. geologii. Do sprawozdania tego dołączone jest obliczenie ilości kopaliny i dokumentacja zdjęciowa. W części opisowej sprawozdania wskazano, że szerokość wyrobiska wynosiła ok. 30 m, a całkowita wysokość ok. 15 m. Zdaniem Sądu zasady doświadczenia życiowego wskazują, że wykop o takich wymiarach nie mógł powstać w związku z budową domu. Odnośnie ustalenia ilości wydobytej kopaliny zaznaczyć należy, że załącznik nr 4 do "Sprawozdania..." stanowi "Obliczenie gęstości metodą warstwicową", w którym nadinspektor ds. miernictwa górniczego dokonał wyliczenia kubatury kopaliny. Natomiast w decyzji organu I instancji znajduje się szczegółowe wyjaśnienie sposobu obliczenia opłaty podwyższonej przy uwzględnieniu wagi wydobytego kruszywa i stawki opłaty wynikającej z obwieszczenia Ministra Środowiska z 25.08.2015r. w sprawie stawek opłat na rok 2016 z zakresu prawa geologicznego i górniczego (Monitor Polski , poz. 817). Zdaniem Sądu tak dokonane ustalenia – zarówno co do obmiarów wyrobiska, jak i obliczenia jego objętości należy uznać za prawidłowe biorąc pod uwagę kwalifikacje osób wykonujących pomiary i obliczenia (odpowiednio: nadinspektora ds. geologii i nadinspektora ds. miernictwa górniczego) oraz dokonanie ich przy użyciu specjalistycznych urządzeń pomiarowych i wyliczenie przy pomocy licencjonowanych programów komputerowych. Stosownie do art. 140 ust. 1 ustawy z 9.06.2011r. Prawo geologiczne i górnicze (Dz. U. z 2017r., poz. 2126 j.t.), działalność wykonywana bez wymaganej koncesji albo bez zatwierdzonego albo podlegającego zgłoszeniu projektu robót geologicznych podlega opłacie podwyższonej, przy czym opłatę podwyższoną za wydobywanie kopalin ustala się w wysokości czterdziestokrotnej stawki opłaty eksploatacyjnej dla danego rodzaju kopaliny, pomnożonej przez ilość wydobytej bez koncesji kopaliny (ust. 3 pkt 3). Zgodnie zaś z art. 143 ust. 2 pkt 2 i ust. 3 P.g.g. w sprawach określonych niniejszym działem stroną postępowania jest odpowiednio podmiot, który prowadzi działalność bez wymaganej koncesji, a w przypadku jego braku - właściciel nieruchomości albo inna osoba posiadająca tytuł prawny do nieruchomości, na której jest prowadzona ta działalność lub roboty geologiczne. Z powyższego wynika, że w przypadku prowadzenia robót górniczych bez koncesji stroną postępowania jest podmiot, który taką działalność prowadzi, a w przypadku nieustalenia tego podmiotu – właściciel nieruchomości. W niniejszej sprawie organy zasadnie przyjęły, że prowadzącymi działalność górniczą byli A. F. i J. B. łącznie. Pierwszy z nich bowiem dysponował nieruchomością na podstawie umowy przedwstępnej i był zainteresowany wyrównaniem działki i przemieszczeniem mas ziemnych, co – jak wynika z jego zeznań z [...] r. – miało na celu niwelację terenu w związku z planowana budową domu mieszkalnego, a co uzgadniał z J. B.. Natomiast J. B. przy użyciu należącej do niego koparki roboty te faktycznie wykonał, a część nadkładu przemieścił na nieruchomość stanowiącą jego własność. Nadto ani skarżący ani A. F. nie kwestionują ustalenia organów, że nie posiadali koncesji na wydobywanie kopaliny. W sytuacji, gdy strony nie posiadały koncesji na wydobycie kopaliny, a jednocześnie jeden z nich dysponował nieruchomością, na której wydobycie było prowadzone i nie zgłosił zamiaru pozyskania kopalny dla potrzeb własnych, a drugi faktycznie wydobycie to prowadził, słusznie organ I instancji ustalił opłatę podwyższoną jako podstawę prawną zaskarżonej decyzji wskazując art. 140 ust. 1 P.g.g. Odnośnie odpowiedzialności solidarnej za określoną decyzją opłatę, zauważyć należy, że stroną postępowania o wymierzenie opłaty podwyższonej jest podmiot, który prowadzi działalność bez wymaganej koncesji. Zdaniem Sądu oznacza to, że opłacie tej podlega każdy, kto swym działaniem aktywnie stwarza warunki do prowadzenie nielegalnej działalności górniczej. W opinii Sądu orzekającego organy obu instancji zasadnie przyjęły, że podmiotem tym są łącznie skarżący jako wykonujący czynności polegające na wydobyciu kopaliny, jak i A. F., który zlecił mu nieodpłatne wykonanie tych prac i godził się na to, że są prowadzone. Wobec powyższego należy odpowiedzieć na kolejne pytanie, czy w świetle stanu faktycznego i prawnego sprawy, dopuszczalne było zastosowanie sankcji z art. 140 Pgg wobec obu osób wydobywających kopalinę na zasadzie odpowiedzialności solidarnej. Zgodnie z art. 369 ustawy Kodeks cywilny zobowiązanie jest solidarne, jeżeli to wynika z ustawy lub z czynności prawnej. O istnieniu solidarności bądź o jej braku przesądza zatem ustawa lub wola stron wyrażona w umowie. Innymi słowy solidarności nie domniemywa się, lecz musi ona być ustanowiona w ustawie lub w umowie. W tym stanie rzeczy, wobec braku wyraźnej normy zezwalającej organowi administracji na zastosowanie i orzeczenie odpowiedzialności solidarnej (w istocie na zasadzie solidarności biernej) doszło do wadliwej wykładni przepisu prawa materialnego (dyspozycji art. 143 ust. 2 pkt 2 w zw. z ust. 3 Pgg), jednak naruszenie to nie miało wpływu na wynik sprawy. Stawiając taką tezę należy zauważyć, że opłata podwyższona wymierzana jest w jednej kwocie od ilości wydobytej bez koncesji kopaliny, niezależnie od tego ile podmiotów swym działaniem przyczyniło się do jej wydobycia. Prowadzi to wniosku, że możliwa jest sytuacja, gdy pod pojęciem "podmiotu prowadzącego działalność bez koncesji" rozumie się więcej niż jedną osobę prawną albo fizyczną, np. gdy nieruchomość nią objęta stanowiła przedmiot współwłasności albo właśnie w sytuacji, gdy była ona prowadzona razem przez kilka podmiotów. W takiej sytuacji, zdaniem Sądu, karze pieniężnej podlegają łącznie wszystkie podmioty, których wspólne działanie składa się na spełnienie przesłanki "prowadzącego działalność bez koncesji" i to oni razem zobowiązani są do uiszczenia opłaty łącznie, a więc niepodzielnie. Przyjęcie założenia, że na każdego z uczestniczących w działalności górniczej należy nałożyć pełną karę wydaje się błędne i to z dwóch powodów. Po pierwsze, ustawodawca nakłada karę na prowadzącego działalność lub właściciela nieruchomości (a nie uczestniczącego w wydobywaniu lub współwłaściciela), a więc taki podmiot, który w pełnym zakresie stwarza warunki do prowadzenia działalności górniczej, a nie tylko organizuje pewien wycinek. Po wtóre art. 140 ust. 3 pkt 3 Pgg nakłada opłatę za wydobywanie kopalin, którą ustala się w wysokości czterdziestokrotnej stawki opłaty eksploatacyjnej dla danego rodzaju kopaliny, pomnożonej przez ilość wydobytej bez koncesji kopaliny; a więc jednokrotnie od wydobytej ilości. W sytuacji wymierzenia jej każdemu uczestnikowi nielegalnego wydobycia, opłata wynosiłaby wielokrotność tej kwoty w zależności od ilości podmiotów, których łączne działanie złożyło się na proces wydobywania kopalny, na co brak podstawy prawnej w Pgg, a wręcz można stwierdzić, że byłoby to działanie contra legem. Przenosząc powyższe rozważania na grunt badanej sprawy należy zauważyć, że tak właśnie było – to obaj skarżący razem zrealizowali warunki konieczne do eksploatacji górniczej, a więc są niepodzielnie zobowiązani do uiszczenia wynikającej z tego opłaty. Stosownie zaś do art. 380 § 1 Kc, dłużnicy zobowiązani do świadczenia niepodzielnego są odpowiedzialni za spełnienie świadczenia jak dłużnicy solidarni. Z powyższego wynika, że orzekając o odpowiedzialności solidarnej podmiotów odpowiedzialnych za prowadzenie wydobycia organy naruszyły prawo, jednak naruszenie to nie miało wpływu na wynik sprawy, gdyż – mimo zmienionej podstawy prawnej - zasada odpowiedzialności jest analogiczna. Natomiast – jak wskazano na wstępie - naruszenie prawa materialnego tylko wówczas stanowi podstawę uchylenia decyzji, jeśli miało ono wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) P.p.s.a.). Odnośnie kwestii kiedy działalność była prowadzona organy zasadnie przyjęły, że były to lata 2014-2015. Faktem jest, że zeznania w tym zakresie strony i świadków były rozbieżne. Tym niemniej okres ten jest dodatkowo potwierdzony zdjęciami z portalu Google Earth, z których wynika, że wg stanu na [...]r. żadna działalność na nieruchomości nie była jeszcze prowadzona, podczas gdy [...]r. jest już widoczna, a [...]r. rozmiary wyrobiska są już znaczne. Zasadnie zatem organy przyjęły, że wydobycie było prowadzone od [...]r., tj. od dnia, gdy A. F. wszedł w posiadanie nieruchomości na podstawie umowy przedwstępnej. Uwzględniając powyższe nie doszło w sprawie do przedawnienia wymierzenia opłaty. Stosownie bowiem do art. 143 ust. 1 Pgg decyzja w sprawach określonych niniejszym działem nie może zostać wydana po upływie 5 lat od końca roku, w którym nastąpiło zdarzenie uzasadniające jej wydanie. Zatem w takim stanie faktycznym, jak istniejący w sprawie, okres przedawnienia upłynąłby z końcem [...]r., podczas gdy zaskarżona decyzja została wydana [...]r. W świetle powyższych rozważań Sąd stwierdził, że organ II instancji nie uchybił art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a. poprzez nieuchylenie decyzji organu I instancji, albowiem jest ona zgodna z prawem. Odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi Sąd również uznał je za nieuzasadnione. Zgromadzony materiał Sąd uznał za kompletny i wystarczający do wydania rozstrzygnięcia. Wnioski, jaki wynikają z zeznań świadków, zdjęć satelitarnych i pomiarów wykonanych na miejscu w zasadniczych kwestiach się potwierdzają i uzupełniają. Fakt, że – jak twierdzi A. F. – celem prac nie było wydobywanie kopaliny, lecz niwelacja terenu nie ma w sprawie znaczenia. Wynika to z faktu, że przepisy Pgg nie uzależniają obowiązku nałożenia opłaty od celu prowadzenia działalności górniczej lub sposobu wykorzystania kopaliny (sprzedaż kopaliny czy niwelacja terenu), istotny jest jedynie fakt prowadzenia wydobycia bez koncesji, gdy było wykonywane w warunkach, w których jest wymagana. Taki właśnie stan faktyczny ma miejsce w sprawie. Natomiast z akt sprawy wynika, że kopalina została wydobyta i to w znacznej ilości. Dlatego powoływanie biegłego z zakresu budownictwa na okoliczność celu prac ziemnych było zbędne. Odnośnie zarzutu dotyczącego naruszenia prawa materialnego poprzez przyjęcie, że strony wydobywały kopalinę, podczas gdy prowadziły jedynie niwelację terenu (zarzut 2 skargi), Sąd zauważa, że z reguły niwelacja ma na celu wyrównanie terenu. Trudno uznać za prace niwelacyjne roboty, w wyniku których powstało na nieruchomości wyrobisko o długości 30 m i głębokości 15 m. Podsumowując, Sąd stwierdził, że zarzuty podniesione w skardze są nieuzasadnione, w pozostałym zakresie również nie dostrzegł wad zaskarżonego rozstrzygnięcia. Mając na uwadze powyższe, na podstawie art. 151 P.p.s.a. Sąd oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło