III SA/Gl 967/19
WyrokWSA w Gliwicach2021-01-12
Skład orzekający: Anna Apollo, Małgorzata Jużków, Marzanna Sałuda
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy opłata podwyższona za wydobycie kopaliny bez wymaganej koncesji została prawidłowo ustalona przez organy administracji, jeśli skarżąca twierdzi, że doszło do naruszenia warunków koncesji, a nie do wydobycia bez koncesji?Ratio decidendi
Sąd uznał, że stan faktyczny został prawidłowo ustalony przez organy administracji, a skarżąca nie podważyła skutecznie wadliwości dokonanych pomiarów i wyliczeń. Wydobycie kopaliny ze złoża B bez wymaganej koncesji zostało potwierdzone, a argumentacja skarżącej o naruszeniu warunków koncesji zamiast wydobycia bez koncesji nie znalazła uzasadnienia w świetle przepisów prawa geologicznego i górniczego. W związku z tym, sąd oddalił skargę jako niezasadną.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego utrzymującej w mocy decyzję Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego, która ustaliła skarżącej spółce "A" sp. z o.o. opłatę podwyższoną za wydobycie piasku ze złoża "B" bez wymaganej koncesji. Spółka twierdziła, że doszło do nieumyślnego przekroczenia granic obszaru górniczego D, na który posiadała koncesję, a nie do wydobycia bez koncesji. Organy administracji ustaliły, że spółka wydobywała kopalinę ze złoża B bez wymaganej koncesji, co potwierdziły oględziny terenu i dokumentacja.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Anna Apollo Sędziowie Sędzia WSA Małgorzata Jużków (spr.) Sędzia WSA Marzanna Sałuda po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 12 stycznia 2021 r. sprawy ze skargi "A" sp. z o.o. z siedzibą w L. na decyzję Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie opłaty podwyższonej za wydobycie kopaliny bez wymaganej koncesji oddala skargę.
Zaskarżoną decyzją z [...] r. nr [...]Prezes Wyższego Urzędu Górniczego (PWUG), po rozpatrzeniu odwołania A sp. z o.o. z siedzibą w L. (skarżąca, spółka), utrzymał w mocy decyzję Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego (DOUG) w K. z [...] r. nr [...] ustalającą skarżącej opłatę podwyższoną za wydobycie bez wymagane koncesji 22 167,5 ton kopaliny – piasku ze złoża "B" położonego na działce ew. nr [...], [...], [...] i [...] w S., w okresie od 15 lipca 2015 r. do 11 lipca 2017 r., w wysokości 523 153 zł. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia organ wskazał art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. — Kodeks postępowania administracyjnego (tj. Dz. U. z 2018 r. poz. 2096, dalej kpa) oraz art. 140 ust. 2 pkt 2 i ust. 3 pkt 3 ustawy z 9 czerwca 2011 r. — Prawo geologiczne i górnicze (tj. Dz. U. z 2019 r. poz. 868, ze zm. dalej pgg).
Rozstrzygniecie zapadło w poniższym stanie faktycznym i prawnym.
18 kwietnia 2017 r. organ nadzoru górniczego powziął informację od Marszałka Województwa [...] (dalej Marszałka) o wydobywaniu przez skarżącą kopaliny bez wymaganej koncesji, co podlega opłacie podwyższonej. Do informacji załączono wniosek spółki z 22 marca 2017 r. o wydanie koncesji na wydobywanie kopaliny ze złoża B na wskazanych działkach ewidencyjnych w miejscowości S. oraz decyzję Marszałka z [...]r. w sprawie zatwierdzenia dokumentacji geologicznej złoża B. Dalej z informacji wynikało, że właścicielami działek objętych wnioskiem o koncesje jest grupa producentów C sp. z o.o. w D. oraz M.W., którzy wyrazili zgodę na eksploatację nieruchomości, która graniczy z obszarem i terenem górniczym D, ustanowionym decyzją Marszałka Województwa [...] z [...] r. Nadto do 15 lipca 2015 r. na projektowanym obszarze B nie były prowadzone żadne prace eksploatacyjne.
Po wstępnej weryfikacji uzyskanych informacji w Starostwie Powiatowym organ zawiadomił skarżącą o wszczęciu 13 czerwca 2017 r. postępowania administracyjnego o nałożenie opłaty podwyższonej z tytułu wydobywania kopaliny bez koncesji.
11 lipca 2017 r. inspektorzy OUG, na podstawie art. 153 pgg przeprowadzili oględziny terenu, które potwierdziły wydobywanie piasku bez koncesji ze złoża B, poza obszarem objętym koncesją złoża D. Wyrobisko posiadało wymiary 42 m szerokości i 77,3 m długości. Wysokość skarpy nad lustrem wody wynosiła 4,5 m po stronie zachodniej i 4,2 m po stronie południowej. Od północy wyrobisko połączone jest przestrzennie z wyrobiskiem eksploatacyjnym zakładu górniczego D należącym do spółki. W części zachodniej wyrobiska został wykopany wykop o dł. 36 m, szerokości na dnie 3,2 do 16,5 m w koronie oraz głębokości 4,5 m w części wschodniej. Nie było śladów składowania kopaliny. Kartowanie geologiczne i makroskopowa analiza gruntu wykazały, że skarpy nadwodne powstałego wyrobiska zbudowane są z gruntu rodzimego kruszywa naturalnego gruboziarnistego- żwirowego, którego udział w profilu skarpy wynosi 65%. Stan wyrobiska świadczył o niedawnej eksploatacji. Czynności opisano w protokole. Dokonano także obmiarów wyrobiska i szkice.
Przesłuchany 11 lipca 2017 r. Prezes spółki wyjaśnił, że dopiero w trakcie oględzin dowiedział się, że podczas eksploatacji złoża D w roku 2016 na części działek ew. nr [...] - [...] nastąpiło przekroczenie granic obszaru i trenu górniczego objętego posiadaną koncesją. Złoża D i B bezpośrednio ze sobą graniczą i leżą częściowo na tych samych działkach. Wskazał również na toczące się postępowanie o wydanie koncesji dla B, która obejmuje część działek [...]-[...]. Eksploatację kruszywa spod lustra wody spółka prowadziła do głębokości 1 m..
Następnie inspektorzy przeanalizowali dokumentację geologiczna złoża B zatwierdzonej decyzją z [...] r., którą zaliczyli w poczet materiału dowodowego niniejszej sprawy. Sporządzili także 20 lutego 2019 r. Dokumentację ustalającą ilość kopaliny wydobytej bez koncesji w oparciu o które dokonali ustalenia ilości wydobytej kopaliny bez koncesji w ilości 12 384,1 m3 co odpowiada 22 167,5 t wydobytego kruszywa. Uwzględniając ilość kopaliny oraz jej rodzaj, w oparciu o wskazany wzór ustalono opłatę dodatkową podwyższoną w kwocie 523 153 zł
Zgodnie z art. 140 ust. 6 pgg kwotę opłaty podwyższonej obliczono mnożąc ilość wydobytej kopaliny przez stawkę właściwą dla kopaliny (piasku) i w wysokości obowiązującej w dacie wszczęcia postępowania w sprawie
Pismem z 27 maja 2019 r. spółka złożyła dodatkowe wyjaśnienia podkreślając, że złoże B zostało udokumentowane, co wynika z decyzji i przylega bezpośrednio od strony północnej do eksploatowanego złoża D; buduje kopalnie kruszywa naturalnego B i posiada już decyzję Wójta Gminy D. z [...]r. o środowiskowych uwarunkowaniach; wystąpiła w marcu 2017 r. o koncesję na wydobywanie kopaliny z działek nr [...], [...], [...]i [...]; spółka kontynuując eksploatację złoża D w kierunku południowym nieznacznie weszła w złoże B. W związku z nieobecnością prezesa zarządu spółka wniosła o wydłużenie czasu postępowania w celu umożliwienia złożenia mu wyjaśnień. Ostatniego wniosku organ nie uwzględnił wyjaśniając, że spółka jest prawidłowo reprezentowana przez samoistnego prokurenta.
Przedstawiając uzasadnienie prawne organ przypomniał, że zgodnie z art. 140 ust. 1 pgg działalność wykonywana bez wymaganej koncesji albo bez zatwierdzonego albo podlegającego zgłoszeniu projektu robót geologicznych podlega opłacie podwyższonej. W niniejszej sprawie bezspornym jest, że skarżąca nie posiada koncesji na wydobywanie kruszywa naturalnego - piasku ze złoża B położonego na wskazanych działkach. Opłata podwyższona wynosi 40 krotność stawki eksploatacyjnej dla danego rodzaju kopaliny (art. 140 ust. 3 pkt 3 pgg) obowiązującej w dacie wszczęcia postępowania, tj. obwieszczenie Ministra Środowiska z 23 sierpnia 2016 r. w sprawie opłat na rok 2017 z zakresu przepisów Prawo geologiczne i górnicze (M.P. z 1.09.206 r., poz.888).
Postępowanie potwierdziło, że dokonano eksploatacji piasku co opisano w protokole oględzin z 11 lipca 2017 r. a wyliczenia oparto na dokonanych w ich toku obmiarach uprawnionego geodety. Wykorzystano również analizę makroskopową przeprowadzoną w trakcie oględzin oraz Dokumentację geologiczną. Same wyliczenia i dane do nich pobrane organ opisał na str.6 i 7 decyzji.
Nie zgadzając się z powyższą decyzją spółka wniosła o jej uchylenie i umorzenie postepowania ewentualnie uchylenie i przekazanie do ponownego rozpoznania. Samej decyzji zarzuciła naruszenie art. 7, art. 77 § 1 kpa przez błędne ustalenie faktyczne o wydobywaniu kopaliny z terenu wykraczającego poza posiadana koncesję; ustalenie prowadzenia eksploatacji na terenie eksploatowanym rolniczo, art.140 ust. 1 w zw. z ust. 2 pkt 2 i ust. 3 pkt 3 pgg w sytuacji, gdy zebrany materiał pozwalał co najmniej na zastosowanie art. 139 ust. 11 i i 2 pgg i wymierzenie opłaty stanowiącej pięciokrotność stawki opłaty za wydobywanie kopaliny; zawyżenie opłaty przez uwzględnienie jedynie 0,3m warstwy nakładu w sytuacji, gdy winna być uwzględniona strata eksploatacyjna wynikająca z przewarstwień złoża. Jednocześnie spółka wniosła o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania M.W. na okoliczność wydobywania kopaliny od lipca 2015 r. do lipca 2017 r. W uzasadnieniu skargi podkreślono, że eksploatacja złoża D miała miejsce na początku roku 2016 i w związku z brakiem wyznaczenia jednoznacznych granic doszło do nieumyślnego przekroczenia granic obszaru górniczego D. Doszło wyłącznie do naruszenia warunków koncesji i tak winna być ustalona opłata podwyższona z uwzględnieniem 30 % nakładu,.
Po ponownym rozpatrzeniu odwołania organ PWUG zaskarżoną decyzją z [...] r. utrzymał w mocy decyzje organu I instancji z [...]r. Uznał, w oparciu o brzmienie art. 140 pgg oraz orzecznictwo sądów administracyjnych, że materiał dowodowy zgromadzony w sprawie pozwala na jednoznaczne ustalenie, że wydobywającym kopalinę była spółka i czyniła to na działkach będących w jej dyspozycji nie posiadając koncesji. Bezsprzecznie o uzyskanie takowej wystąpiła w marcu 2017 r. ale do dnia wydania decyzji jej nie otrzymała. Posiadała koncesję na wydobywanie kopaliny z działek sąsiednich ale to nie uprawniało jej do wydobywania kopaliny bez nowej koncesji obejmującej teren wskazanych działek. Skarżąca miała pełną świadomość złoża kopaliny, a wydobycie kopaliny nie mogło być wynikiem pomyłki z racji wymiarów wyrobiska –szerokość 42 m a długość 77m. Nadto jako przedsiębiorca winna była wyznaczać w terenie punkty załamania granicy obszaru górniczego, które mają zapobiegać takim zdarzeniom. Obowiązek w tym zakresie wynika z § 155 pkt 4 rozporządzenia Ministra Gospodarki z 8 kwietnia 2013 r. w sprawie szczegółowych wymagań dotyczących prowadzenia ruchu odkrywkowego zakładu górniczego (Dz. U., poz.1008). Użytkowaniu rolniczemu spornych działek zaprzeczyła wizja w terenie. Przeczy temu także oświadczenie prokurenta, który przyznał, że z racji przewlekania się postepowania koncesyjnego i zapotrzebowaniu na kruszywo rozpoczęto eksploatację z tych działek, terenu sąsiadującego, przylegającego do złoża D. Organ nie zgodził się także z zarzutem wadliwych wyliczeń i zawyżenia ilości wydobytej kopaliny w związku z nieuwzględnieniem powstałych w trakcie wydobycia strat, gdyż takowe pojęcie w prawie górniczym nie istnieje. Wydobyta kopalina to kopalina odłączona od złoża. Nadto do ustalenia opłaty podwyższonej wzięto pod uwagę jedynie część nawodną wyrobiska, co było dla spółki korzystne i zmniejszało wysokość opłaty.
W uzasadnieniu organ przywołał ustalenia faktyczne na których się oparł i wyjaśnił dlaczego. Przedstawił obowiązujące regulacje prawne w zakresie wydobywania kopalin (art. 1 ust. 1, art. 6 ust. 1 pkt 3, art. 21 ust. 1 pkt 2 pgg) oraz przesłanki nałożenia opłaty podwyższonej (art. 140 i art. 143 pgg). Podkreślił, że oględziny w terenie wykazały, że na spornych działkach była prowadzona eksploatacja, mierniczy i geolog górniczy dokonali obmiarów, które stanowiły podstawę dokonanych wyliczeń opłaty podwyższonej.
Pełne wyniki wynikające z ostatnich oględzin robót wykonanych w terenie przedstawiono protokole i w "Dokumentacji ..".
Za prawidłowe, na podstawie dokonanych obmiarów przez osoby posiadające wymagane prawem uprawnienia, organ odwoławczy uznał ustalenia dotyczące ilości wydobytej kopaliny bez koncesji a w konsekwencji wysokość samej opłaty eksploatacyjnej podwyższonej, będącej konsekwencją takiego działania. Nie podzielił tym samym zasadności podniesionych zarzutów procesowych..
Organ odwoławczy dokonał weryfikacji obliczeń objętości kopaliny wydobytej bez koncesji dokonanych przez organ I instancji i nie dopatrzył się w tym zakresie żadnych nieprawidłowości. Podkreślił, że obliczeń dokonano na podstawie pomiarów bezpośrednich wykonanych w terenie przez uprawnionych pracowników a materiały z postępowania podatkowego posłużyły wyłącznie do weryfikacji zakresu nielegalnej eksploatacji. Nie miał wątpliwości co do prawidłowego sposobu ustaleń ilości wydobytej kopaliny i czasu jej wydobycia, czemu dał wyraz nie modyfikując w tym zakresie decyzji organu I instancji. Uznał również, że spółka byłą prawidłowo reprezentowana przez samoistnego prokurenta a kolejne przesłuchanie prezesa zarządu było zbędne wobec zgromadzonych dowodów.
. W skardze skierowanej do sądu administracyjne spółka powtórzyła zarzuty odwołania w zakresie istotnego naruszenia prawa procesowego, co miało wpływ na wynik sprawy w postacie ustalenia opłaty podwyższonej za wydobywanie kopaliny bez koncesji a nie wydobywanie z naruszeniem koncesji. W ocenie skarżącej na spornym terenie nie było prowadzone wydobycie kopaliny a ustalenia wydobytego piasku na podstawie zdjęć z portalu Google Earth oraz odbiornika GPS/GNN TrimbleR&s nie odzwierciedlają stanu rzeczywistego. Pomiary dokonane przez pracowników organu są niewiarygodne a organ nie rozważył zmiany decyzji w trybie art. 154 kpa
Wniosła uchylenie zaskarżonej decyzji celem uzupełnienia postepowania dowodowego w znacznej części przez dopuszczenie dowodu z opinii geologa na okoliczność wydobytej kopaliny ze złoża B; przesłuchanie Prezesa zarządu na okoliczność prowadzonego wydobycia i ewentualnie wydobytej kopaliny.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując w całości swoje stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Sąd administracyjny zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. nr 153, poz. 1269 ze zm.) sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje zatem sprawę rozstrzygniętą w zaskarżoną decyzją ostateczną z punktu widzenia legalności, tj. zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania przepisów prawa. Zgodnie natomiast z art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (teksy jednolity Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm., dalej określanej skrótem ppsa) uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji bądź postanowienia w całości lub w części następuje wtedy gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy; naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego; inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Kontrola sądów administracyjnych ograniczona jest zatem tylko i wyłącznie do zbadania, czy w sprawie organy podatkowe nie naruszyły prawa materialnego lub procesowego w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Sąd orzeka w granicach danej sprawy, po przeprowadzeniu rozprawy, na podstawie akt, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi (art. 133 § 1 i 134 § 1 ppsa).
Jedynym kryterium rozpoznania sprawy jest zgodność zaskarżonej decyzji z prawem, jej legalność. Sąd przy tej ocenie kieruje się jedynie prawem, a nie zasadami celowości, czy słuszności albo sprawiedliwości społecznej.
Sprawę rozpoznano na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2002 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r., poz. 374 ze zm.) i ogłoszonym stanem pandemii.
W przedmiotowej sprawie spór sprowadza się do odmiennej oceny zaistniałego zdarzenia w postaci wydobywania kopaliny ze złoża B objętego wnioskiem o nowa koncesję złożonym w marcu 2017 r., które graniczy ze złożem D na eksploatację, którego skarżąca posiadała koncesję. W tle pozostaje ilość wydobytej kopaliny, która w ocenie skarżącej była mniejsza niż ustalił organ. Skarżąca stoi na stanowisku, że prowadziła wydobycie z naruszeniem koncesji a organ, że bez koncesji.
Wskazać należy, ze postępowanie zostało wszczęte w związku z zawiadomieniem Marszałka o prowadzeniu wydobycia na złożu B bez koncesji. Samo złoże było udokumentowane w związku z postępowaniem koncesyjnym prowadzonym z wniosku skarżącej i opisane w decyzji Marszałka z [...] r.
Wydobywania kopaliny w postaci piasku ze złoża B potwierdziły zdjęcia satelitarne i wizja z 11 lipca 2017 r. Potwierdził ten fakt również prezes zarządu skarżącej oraz jej prokurent.
Wskazać należy, że materiał dowodowy zebrany w sprawie w pełni potwierdził, że skarżąca była wydobywającym, gdyż posiadała zgodę właściciela działek na prowadzenie prac wydobywczych a właścicielem jednej z działek był prezes zarządu skarżącej. Wydobycie kopaliny potwierdza zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, a w szczególności dokumentacja oględzin działki oraz pomiary wyrobiska i obliczenia wydobytej kopaliny ze złoża B bez koncesji.
Wniosek o powołanie biegłego dla dokonania nowych pomiarów nie znajduje uzasadnienia, gdyż były one wykonane przez osoby posiadające wymagane prawem kwalifikacje, które odpowiadają kwalifikacjom biegłych. Różnica sprowadza się wyłącznie do organu, który je powołał do opracowania opinii/dokumentacji. Biegłego powołuje wyłącznie sąd z listy biegłych sądowych ale może też powołać w charakterze biegłego osobę posiadającą wiedzę specjalistyczną, która nie jest wpisana na listę biegłych sądowych. Jak wykazał organ "Dokumentację określającą ilość i ciężar piasku wydobytego (...) sporządziła osoba posiadająca uprawnienia geologa na dane przez Ministra Środowiska oraz kwalifikacje geologa górniczego. W obliczeniach uwzględniono tylko kopalinę wydobytą ponad lustrem wody, co dla skarżącej było korzystne i zmniejszało wysokość opłaty. Natomiast przy wydobywaniu kopaliny niema pojęcia strat ale kopaliny różnorodnej budowy geologicznej. Złoże B ma budowę jednorodną. Zalegający w stropie piasek drobnoziarnisty z otoczakami zaliczono do złoża. Nie zmienia to faktu, że wydobycie to odłączenie kopaliny od złoża niezależnie czy jest to piasek czy żwir.
Jak wynika z "Dokumentacji" wydobyto co najmniej 22 167,5 ton (13 462,6 m3) kopaliny od wydobycia której bez koncesji należała się opłata eksploatacyjna w kwocie 523 153 zł. Wyliczenie to dotyczy tylko kopaliny, po odliczeniu nakładu i ze złoża B, na eksploatację którego spółka nie posiadała w roku 2015 ani następnych koncesji. Od wydobytej kopaliny skarżący nie uiścił opłaty eksploatacyjnej, a przynajmniej takowej nie wykazał.
Wskazać należy, że stosownie do art. 6 ust. 1 pkt 19 pgg złożem kopaliny jest naturalne nagromadzenie minerałów, skał oraz innych substancji, których wydobywanie może przynieść korzyść gospodarczą, zaś zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 3 tej ustawy kopaliną wydobytą jest całość kopaliny odłączonej od złoża. Oznacza to, że proces odłączania kopaliny od jej złoża stanowi jej wydobycie. Ponadto stosownie do art. 21 ust. 1 pkt 2 pgg działalność w zakresie wydobywania kopalin ze złóż może być wykonywana po uzyskaniu koncesji. Jednocześnie zgodnie z art. 4 ust. 1 pgg przepisów działu III-VIII oraz art. 168-174 nie stosuje się do wydobywania piasków i żwirów, przeznaczonych dla zaspokojenia potrzeb własnych osoby fizycznej, z nieruchomości stanowiących przedmiot jej prawa własności (użytkowania wieczystego), bez prawa rozporządzania wydobytą kopaliną, jeżeli jednocześnie wydobycie: będzie wykonywane bez użycia środków strzałowych; nie będzie większe niż 10 m3 w roku kalendarzowym; nie naruszy przeznaczenia nieruchomości. Jednak nawet w tym przypadku ten, kto zamierza podjąć wydobywanie, o którym mowa w ust. 1, jest obowiązany z 7-dniowym wyprzedzeniem na piśmie zawiadomić o tym właściwy organ nadzoru górniczego, określając lokalizację zamierzonych robót oraz zamierzony czas ich wykonywania – ust. 2 art. 4 pgg. W przypadku naruszenia wymagań określonych w ust. 1 i 2 właściwy organ nadzoru górniczego, w drodze decyzji, ustala prowadzącemu taką działalność opłatę podwyższoną, o której mowa w art. 140 ust. 3 pkt 3 – ust. 3 art. 4 pgg. Wyjaśnić też należy, że art. 139 pgg reguluje opłatę dodatkową za działalność wykonywaną z rażącym naruszeniem warunków określonych w koncesji, która jest niezależna od pozostałych opłat regulowanych w Dziale VII i nie obejmuje ona wydobywania kopaliny (art. 139 ust. 3 pgg). Zatem regulacja ta nie mogła mieć zastosowania w sprawie.
Przenosząc powyższe uregulowania na grunt rozpoznawanej sprawy Sąd zauważa, że skarżąca nie podważyła skutecznie wadliwości dokonanych pomiarów i wyliczeń ale poddaje w wątpliwość kwalifikacje osób prowadzących postępowanie i dokonujących pomiary. W swoich oświadczeniach jest niekonsekwentna, gdyż potwierdza wydobywanie kopaliny ale usprawiedliwia go błędem i pomyłkowym przekroczeniem obszaru górniczego. Jak wskazał organ działanie takie przy prawidłowo prowadzonej kopalni odkrywkowej jest niemożliwe. Wadliwość oznaczenia granicy obszaru górniczego obciąża skarżącą. Nie może być tez uznana za wydobycie z naruszeniem koncesji, jak oczekuje skarżąca. Nie usprawiedliwia takiego działania trwające postępowanie koncesyjne.
W świetle art. 21 ust. 1 pkt 2 pgg wydobycie kopaliny wymaga koncesji. W orzecznictwie sądowym prezentowany jest pogląd, że koncesja jest publicznoprawnym uprawnieniem podmiotowym przyznanym, w drodze decyzji właściwego organu administracji, indywidualnie oznaczonemu podmiotowi, który spełnia ustawowo określone wymagania podmiotowe, jak i przedmiotowe wykonywania określonego rodzaju działalności gospodarczej. Ma określony czas ważności i rodzi obowiązek uiszczenia opłaty eksploatacyjnej od wydobytej kopaliny. Skarżąca koncesją na wydobywanie kopaliny ze złoża B nie dysponowała i nie mogła tym samym kopaliny z tego złoża wydobywać. Nie jest też sporny czas wydobywania kopaliny, który organ przyjął na podstawie poczynionych ustaleń dotyczących wygląd działek objętych wizją w lipcu 2017 r. w porównaniu do dokumentacji geologicznej opracowanej dla potrzeb dokumentacji geologicznej złoża.
Wobec powyższego Sąd uznał, że stan faktyczny sprawy został poprawnie ustalony przez organy nadzoru górniczego, zgodnie z regułami określonym w art. 7 i 77 kpa i przyjął go za podstawę swojego rozstrzygnięcia. Uznał także, że organ dokonał prawidłowej subsumcji ustalonego stanu faktycznego pod omówione wyżej normy prawa materialnego. Sama redakcja przepisu jednoznacznie wskazuje, że opłata podwyższona ciąży na wydobywającym bez koncesji. Taka sytuacja zaistniała w przedmiotowej sprawie. Nie było w sprawie potrzeby powoływania biegłego da ponownego wyliczenia ilości wydobytej kopaliny ani kolejnego przesłuchania prezesa na okoliczność jej wydobywania. Był on obecny w czasie wizji i złożył stosowne wyjaśnienia, podobnie jak prokurent w toku postepowania.
Natomiast ilość wydobytej kopaliny została wyliczona na podstawie dokonanych obmiarów przez osoby o wymaganych uprawnieniach geologicznych, mierniczych i górniczych oraz przy uwzględnieniu 30% marginesu błędu uwzględniających geologiczna budowę działki i złoża. Również zarzut pominięcia strat przy wydobyciu kopaliny nie znajduje uzasadnienia. W wyliczeniach uwzględniono warstwę nakładu i pominięto kopalinę wydobytą spod lustra wody, co było dla skarżącej korzystne.
Tym samym zarzuty skargi mające na celu prawidłowość dokonanych pomiarów i obliczeń Sąd uznał za niezasadne.. Należy przypomnieć, że postępowanie administracyjne nie opiera się na zasadzie winy. Stąd wskazywanie na błąd i wadliwe oznaczenie obszaru górniczego nie miało znaczenia dla wydanego rozstrzygnięcia. Ustalona opłata podwyższona uwzględnia prawidłowo wyliczoną wielkość wydobytej kopaliny oraz stawkę właściwą z daty wszczęcia postępowania. Trudno też uznać, że argumentacja organu odwoławczego zawarta w uzasadnieniu decyzji nie zawiera motywów rozstrzygnięcia ani nie poddaje się kontroli sądowej. Wskazać też należy, że skarżąca aktywnie uczestniczyła w postępowaniu reprezentowana przez osoby uprawnione.
Mając na względu wyższe Sąd skargę oddalił na podstawie art. 151 ppsa.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło