III SAB/Gl 112/21

WyrokWSA w Gliwicach2021-07-27

Skład orzekający: Barbara Brandys-Kmiecik, Małgorzata Herman, Piotr Pyszny

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy spółka z o.o., której jedynym udziałowcem jest gmina, jest zobowiązana do udostępnienia informacji publicznej dotyczącej terminów zakończenia inwestycji oraz pochodzenia środków na jej realizację, a także czy korespondencja między stronami umowy o roboty budowlane stanowi informację publiczną?
Ratio decidendi
Spółka z o.o., której jedynym udziałowcem jest gmina, jest zobowiązana do udostępnienia informacji publicznej dotyczącej terminów zakończenia inwestycji oraz pochodzenia środków na jej realizację, ponieważ informacje te dotyczą gospodarowania majątkiem jednostki samorządu terytorialnego i podlegają kontroli społecznej. Korespondencja wewnętrzna między stronami umowy o roboty budowlane, dokumenty robocze oraz informacje techniczne nie stanowią informacji publicznej w rozumieniu ustawy.
Stan faktyczny
Spółka A zwróciła się do spółki B (jednostki organizacyjnej gminy) o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej m.in. kryteriów stosowanych wobec wykonawcy, powodów nieodstąpienia od umowy, terminów zakończenia budowy, postępu prac, kosztów inwestycji oraz zasad BHP. Organ odpowiedział, że tylko część wniosku dotyczy informacji publicznej, a reszta stanowi tajemnicę przedsiębiorstwa lub nie odnosi się do istniejących faktów. Spółka A wniosła skargę na bezczynność organu. Po wcześniejszym wyroku WSA i uchyleniu go przez NSA, WSA ponownie rozpoznał sprawę, stwierdzając częściowo zasadność skargi.
Rozstrzygnięcie
1) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności, która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, 2) zobowiązuje organ do załatwienia wniosku w części pkt 2 i 5 w terminie 14 dni od daty zwrotu akt wraz z prawomocnym wyrokiem, 3) w pozostałym zakresie skargę oddala, 4) zasądza od B sp. z o.o. w Z. na rzecz strony skarżącej kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Barbara Brandys-Kmiecik Sędziowie Sędzia WSA Małgorzata Herman Asesor WSA Piotr Pyszny (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 27 lipca 2021 r. sprawy ze skargi A sp. z o.o. w Z. na bezczynność B sp. z o.o. w Z. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej 1) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności, która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, 2) zobowiązuje organ do załatwienia wniosku w części pkt 2 i 5 w terminie 14 dni od daty zwrotu akt wraz z prawomocnym wyrokiem, 3) w pozostałym zakresie skargę oddala, 4) zasądza od B sp. z o.o. w Z. na rzecz strony skarżącej kwotę 100 zł (słownie: sto złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Wnioskiem z [...] r. A sp. z o. o z siedzibą w Z. (dalej jako strona, skarżąca) zwróciła się do Prezesa B sp. z o. o. o z siedzibą w Z. (dalej jako organ, spółka) o udostępnienie informacji publicznej poprzez cyt. "wytłumaczenie, jakimi kryteriami kieruje się Pan (Prezes – przypis Sądu) w stosunku do obecnego wykonawcy i dlaczego do dnia dzisiejszego nie odstąpił od umowy, skoro – jak wcześniej cytowałem – stopień zaawansowania prac objętych wskazanymi umowami pozwala na przyjęcie, że opóźnienia sięgając tak dalece, że niemożliwe jest, by umowa została zrealizowana w terminie" oraz "Proszę też o informację dotyczącą budowy budynku nr [...], gdyż termin zakończenia prac upływa za 3 tygodnie, a na dzień dzisiejszy wykonane są jedynie garaże podziemne i część ścian poziomu "0" bez stropu – co wskazuje, iż technologicznie niemożliwym jest zakończenie budowy we wskazanym terminie". Uzasadniając żądanie strona wskazała, że była wykonawcą robót ziemnych i stanu surowego budynków nr [...] i [...] na podstawie umów zawartych z organem [...] r. Od tych umów organ miał odstąpić [...] r., a dokończenie prac miało zostać powierzone C sp. z o.o., w której Prezes B, podobnie jak J. L. i K. M. był zatrudniony. W dalszej części skarżąca opisała aktualny na dzień składania wniosku stan robót wskazując, iż wykonawca nie był w żaden sposób ponaglany do wykonania w terminie robót budowlanych. Zarzucił ponadto brak przestrzegania na budowie zasad BHP oraz fakt powierzenia przez wykonawcę pewnych prac podwykonawcom. Do wniosku dołączył dokumentację fotograficzną obrazującą stan prac. Organ [...] r. udzielił odpowiedzi pismem informując, że żądane dane nie stanowią informacji publicznej. W związku z tym pismem z [...] r. strona ponownie zwróciła się o udostępnienie informacji publicznej żądając podania następujących danych: 1. podanie czy zastosowany został tryb konkursowy (jeżeli nie, to jaki) przy obsadzaniu stanowisk: Prezesa Zarządu O. Z., Dyrektora J. L. oraz Kierownika Projektu K. S.; 2. wskazanie jaki jest umowny termin zakończenia przez firmę C sp. z o.o. budynków wielorodzinnych nr [...], [...] i [...]? Czy terminy zakończenia są zgodne z terminami podanymi w umowie stanowiącej załącznik do dokumentacji przetargowej? Jeżeli nie, to z jakich powodów został zmieniony; 3. przesłanie dokumentów potwierdzających ponaglenia tempa prac oraz pism grożących odstąpieniem od umowy z winy wykonawcy wraz z naliczeniem stosownych kar umownych; 4. wskazanie przyczyn, z których wynika brak postępu prac od [...]r. do [...] r.; 5. wyjaśnienie, dlaczego w trakcie przetargu ogłoszonego na dokończenie prac zgodnie z informacją z otwarcia ofert z dnia [...] r. zamawiający zamierzał przeznaczyć kwotę [...] zł brutto ([...] zł netto), która przewyższa wartość umów zawartych z firmą A sp. z o.o. - [...] zł brutto ([...]zł) pomimo wykonania przez firmę A sp. z o.o. prac zmniejszających budżet zamawiającego oraz wyjaśnienie skąd zamawiający zdobył dodatkowe środki na realizację inwestycji. 6. wyjaśnienie dlaczego przetarg na wykonanie robót ziemnych i stanu surowego budynku nr [...] nie został unieważniony, skoro kwota, którą zamawiający zamierzał przeznaczyć na wykonanie tych prac, tj. [...] zł brutto ([...] zł netto), była rażąco niska w porównaniu z najniższą ofertą złożoną przez firmę C sp. z o.o. tj. [...] zł brutto ([...] zł netto). 7. przesłanie dokumentów potwierdzających upomnienie wykonawcy i dokumentujących naliczenie kar umownych albowiem pracownicy firmy C sp. z o.o. nie przestrzegają podstawowych zasad bezpieczeństwa i higieny pracy. 8. przesłanie dokumentów potwierdzających zwracanie uwagi wykonawcy przez zamawiającego o konieczności utrzymywania drogi miejskiej w czystości oraz faktur za czyszczenie drogi przez zamawiającego z powodu braku wywiązywania się z umowy przez wykonawcę. 9. podanie przyczyn odstąpienia od umowy z firmą A sp. z o.o. na 6 miesięcy przed datą zakończenia prac zgodnie z terminem umownym i późniejszymi aneksami, a firma C sp. z o.o. kontynuuje prace pomimo zakończenia terminu umownego dotyczącego budynku nr [...] oraz na 2 miesiące przed zakończeniem terminu umownego dotyczącego budynku nr [...] i [...] skoro pewne jest, że na dzień dzisiejszy stopień zaawansowania prac objętych w/w umowami uniemożliwia zrealizowanie prac w terminie. 10. potwierdzenie, że ławki zostały uprzątnięte i doprowadzone do stanu pierwotnego przez wykonawcę. 11. wyjaśnienie powodów dla których akceptowane jest stwarzanie zagrożenia dla zdrowia i życia przechodniów i pracowników budowy poprzez brak reakcji na nieprawidłowo zamontowany tymczasowy kabel zasilający biegnący po stalowym ogrodzeniu budowy. 12. przesłanie zgłoszenia podwykonawcy firmy D przez firmę C sp. z o.o. 13. udostępnienie protokołów badań nośności i zagęszczenia gruntu pod płytę fundamentową wykonanych bezpośrednio przed ułożeniem podkładu betonowego pod budynkami nr [...] i [...]. 14. wyjaśnienie czy fundamenty zostały wzmocnione w miejscach posadowienia dźwigów - żurawi? Jeżeli nie, o przesłanie informacji od konstruktora o przeliczeniu fundamentów i braku konieczności ich wzmacniania. W odpowiedzi na wniosek z [...]r. organ stwierdził, że tylko pytanie przedstawione w punkcie 1 dotyczy informacji publicznej. W udzielonej w tym zakresie informacji wskazano, że Prezes Zarządu B sp. z o.o. zatrudniony został przy zastosowaniu procedury właściwej dla powoływania członków zarządu spółek kapitałowych, z uwzględnieniem szczególnych wymogów zawartych w ustawie z dnia 20 grudnia 1996r. o gospodarce komunalnej oraz w umowie spółki. Powołania dokonała Rada Nadzorcza. Informacje dotyczące trybu powoływania zarządu udostępnione zostały także w Biuletynie Informacji Publicznej. W pozostałym zakresie, a więc w zakresie pytań od 2-14 uznano, że nie odnoszą się do sfery istniejących faktów, stanowiąc jedynie niezmaterializowane w jakiejkolwiek postaci zamierzenia podejmowania określonych działań. Ponadto żądane wiadomości stanowią tajemnicę przedsiębiorstwa, która podlega szczególnej ochronie i na podstawie art. 5 ust. 1 i ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej jej ujawnianie jest wyłączone. Adresat wniosku stwierdził dodatkowo, że nie jest dopuszczalne wykorzystanie prawa do informacji, poprzez składanie wniosków o udostępnienie informacji publicznej do celów komercyjnych lub też realizacji osobistych, subiektywnych celów wnioskodawcy. W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach A sp. z o.o. w Z. wniosła o zobowiązanie B sp. z o.o. w Z. do udzielenia żądanej informacji publicznej w terminie 14 dni od daty doręczenia akt organowi oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi podano, że B sp. z o.o. w Z. są jednoosobową spółką kapitałową gminy miejskiej Z., przez co zobowiązane są do udostępniania informacji publicznej o gospodarowaniu majątkiem publicznym na podstawie art. 4 ust. 1 pkt. 5 w związku z art. 6 ust. 1 pkt. 5c ustawy o dostępie do informacji publicznej. Poinformowano, że pismem z dnia [...] r. skarżąca wezwała B sp. z o.o. do usunięcia naruszeń prawa i udzielenia żądanej informacji publicznej, jednakże wezwanie to było bezskuteczne. Do dnia złożenia skargi B sp. z o.o. nie udostępniły bowiem żądanej informacji ani też nie wydały decyzji odmownej zgodnie z art. 16 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, czym naruszyły ustawowy, 14-dniowy termin wskazany wart. 13 ust. 1 tej ustawy. Zdaniem skarżącej spółki B Spółka z o.o. nie ustosunkowały się do wniosku skarżącej o udzielenie informacji publicznej – albowiem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej jest organ właściwej jednostki organizacyjnej. Wymogu tego nie spełniają pisma kierowane do wnioskodawcy przez adwokata albowiem czynność udzielenia informacji publicznej nie jest działaniem z zakresu stosunków cywilnoprawnych, zatem nie może być dokonana przez przedstawiciela/pełnomocnika. Adwokat nie jest dysponentem informacji publicznej, a nadto nawet - powołując się na udzielone mu pełnomocnictwo - nie jest reprezentantem podmiotu zobowiązanego do udzielenia informacji publicznej. Odpowiadając na skargę organ wniósł o jej oddalenie wyjaśniając, że stosownie do brzmienia art. 16 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej — wydania decyzji przez obowiązanego wymaga jedynie odmowa udostępnienia informacji publicznej, będąca aktem rozstrzygającym sprawę indywidualną. W ocenie organu czynność materialno-techniczną zaś, nie wymagającą wydania decyzji, stanowi samo udostępnienie informacji publicznej lub poinformowanie wnioskodawcy, że żądana informacja została już udostępniona np. w Biuletynie Informacji Publicznej. Zatem w sytuacji gdy pismo z dnia [...] r. miało charakter czynności materialno- technicznej, brak było przeszkód, by czynność ta była dokonana przez prawidłowo umocowanego pełnomocnika. Na rozprawie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Gliwicach skarżący wyjaśnił, że skarga jego dotyczy bezczynności w zakresie załatwienia wniosku z dnia [...]r. Cofnął nadto skargę w odniesieniu do pytania postawionego w punkcie pierwszym tego wniosku. Wojewódzki Sąd Administracyjny po raz pierwszy rozpoznając sprawę wyrokiem z 28 sierpnia 2018 r, sygn. akt IV SAB/Gl 124/18 stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności , która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, zobowiązał organ do załatwienia wniosku skarżącego z [...]r. w terminie 14 dni oraz zasądził od organu na rzecz skarżącej spółki zwrot kosztów postępowania. W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, że organ jest zobowiązany do udostepnienia informacji publicznej na gruncie art. 4 ustawy o dostępie do informacji publicznej. W kontrolowanej sprawie adresat wniosku skierował do wnioskodawcy pismo, w którym wskazał zasadniczo trzy przyczyny skutkujące brakiem realizacji wniosku. Wskazał, że pytania zawarte w pkt od 2-14 wniosku nie odnoszą się do sfery istniejących faktów, stanowiąc jedynie niezmaterializowane w jakiejkolwiek postaci zamierzenia podejmowania określonych działań. Po drugie żądane wiadomości stanowią tajemnicę przedsiębiorstwa, która podlega szczególnej ochronie i na podstawie art. 5 ust. 1 i ust. 2 udip jej ujawnianie jest wyłączone. Po trzecie, nie jest dopuszczalne wykorzystanie prawa do informacji, poprzez składanie wniosków o udostępnienie informacji publicznej do celów komercyjnych lub też realizacji osobistych, subiektywnych celów wnioskodawcy. Dodatkowo, na rozprawie, pełnomocnik organu stwierdził, że wnioskowana informacja może zostać zaliczona do informacji przetworzonej. Przedstawione przez organ stanowisko w ocenie sądu było niespójne, a wręcz wewnętrznie sprzeczne, a nadto głęboko lakoniczne w przypadku oceny treści postawionych przez skarżącego pytań. Sąd uznał, że postawione pytania we wniosku z [...] r. różnią się zasadniczo treścią i zmierzają do wyjaśnienia najrozmaitszych kwestii. Każde z tych pytań wymaga oceny pod względem tego czy zmierza do uzyskania dostępu do informacji o rodzaju reakcji adresata wniosku wobec obciążających go obowiązków, sposobu zorganizowania jego pracy, sposobu jego funkcjonowania, także informacji o wydatkowaniu środków publicznych przeznaczonych na funkcjonowanie organu, czy też efektów działalności należącej do jego kompetencji. Określenie treści wszystkich zadanych przez skarżącego pytań w sposób tożsamy jako "nie odnoszących się do sfery istniejących faktów, stanowiących jedynie niezmaterializowane w jakiejkolwiek postaci zamierzenia podejmowania określonych działań", zdaniem Sądu nie mogło zostać potraktowane jako załatwienie wniosku i zasadniczo uniemożliwiało kontrolę stanowiska podmiotu zobowiązanego. Powołanie się na tajemnicę przedsiębiorstwa, co stanowi drugą z przyczyn odmowy udostępnienia informacji publicznej w sytuacji, gdy w opinii adresata wniosku żądana informacja nie spełniała kryteriów informacji publicznej, było niezrozumiałe. Ponadto, w takim przypadku, ustawodawca wskazuje jednoznaczny sposób załatwienia sprawy poprzez wydanie decyzji administracyjnej. Także przyznanie waloru przetworzonej informacji, która zdaniem podmiotu zobowiązanego nie spełnia wymogów informacji publicznej, budzi daleko idące wątpliwości, co do staranności jego działania. Brak było jakiegokolwiek wywodu uzasadniającego taką ocenę charakteru wnioskowanej informacji, a co więcej wezwania do wykazania szczególnego interesu publicznego dla jej uzyskania. W konsekwencji tego, udzielona skarżącemu odpowiedź nie mogła być uznana za wypełnienie obowiązku ciążącego na podmiocie zobowiązanym na gruncie ustawy o informacji publicznej. Ustosunkowując się do trzeciej z wskazanych przyczyn braku realizacji wniosku strony skarżącej, a to do zanegowania prawa do informacji publicznej podmiotów, które występują o nią w celach komercyjnych lub celach subiektywnych, Sąd stwierdził, że przepisy Konstytucji i udip nie dają podstaw do rozważania interesu prawnego lub faktycznego wnioskodawcy w uzyskaniu żądanych informacji. W wyniku wniesionej przez organ skargi kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z 20 kwietnia 2021 r. sygn. akt III OSK 567/21 uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania tutejszemu Sądowi. W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, że Sąd pierwszej instancji prawidłowo stwierdził, że adresat wniosku jest na podstawie art. 4 ust. 1 pkt 5 udip co do zasady zobowiązany do udostępniania informacji publicznej. Sąd pominął jednak to, że adresat wniosku odpowiadając na niego w piśmie z [...]r. kilkakrotnie podkreślał, że tylko informacja z punktu 1 jest informacją publiczną natomiast informacje żądane w punktach 2-14 nie są informacjami publicznymi, dlatego ich nie udostępnił. Na tę okoliczność przedstawił szereg argumentów. Sąd pierwszej instancji tylko częściowo odniósł się do tych argumentów. Jak to słusznie zarzuciła skarżąca kasacyjnie Spółka, Sąd nie ustalił czy żądane w punktach 2-14 wniosku informacje są informacjami publicznymi, tj. nie zajął stanowiska co do tego, czy w sprawie ma zastosowanie art. 1 ust. 1 udip. Jest to o tyle istotne, że jak już podano wyżej, tylko zakwalifikowanie tych informacji jako publicznych skutkowałoby uznaniem Spółki będącej adresatem wniosku za pozostającą w bezczynności w rozpoznaniu tego wniosku. Spółka będąca adresatem wniosku poinformowała przecież wnioskodawcę, że informacje z punktu 2-14 nie są informacjami publicznymi i dlatego ich nie udostępniła. Tymczasem, kwestię kwalifikacji tych informacji jako ewentualnej informacji publicznej, Sąd pierwszej instancji pozostawił ponownie Spółce będącej adresatem wniosku. Sąd bowiem stwierdził, że określenie treści wszystkich zadanych we wniosku pytań w tożsamy sposób nie może zostać potraktowane jako załatwienie wniosku i zasadniczo uniemożliwia kontrolę stanowiska podmiotu zobowiązanego. W konsekwencji Sąd pierwszej instancji wskazał, że Spółka jako adresat wniosku, w ponownym postępowaniu, przed załatwieniem sprawy, dokona starannej analizy zadanych jej pytań a następnie ustosunkuje się do każdego z nich we właściwej formie. Mając na uwadze przedstawioną wyżej specyfikę spraw ze skargi na bezczynność w udostępnieniu informacji publicznej, należy uznać, że Sąd pierwszej instancji nie dokonując kwalifikacji żądnych informacji według kryteriów wskazanych w przepisie art. 1 ust. 1 i art. 6 ust. 1 udip, naruszając te przepisy, przedwcześnie uznał, że Spółka będąca adresatem wniosku z [...] r., pozostaje w bezczynności w rozpoznaniu tego wniosku w rozumieniu art. 149 § 1 pkt. 1 i 3 ppsa. Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że ponownie rozpoznając sprawę Sąd pierwszej instancji winien dokonać kwalifikacji poszczególnych informacji żądanych w punktach 1-14 wniosku z [...] r., i ocenić czy forma załatwienia tego wniosku była prawidłowa. To dopiero skutkować będzie możliwością podjęcia stosownego rozstrzygnięcia co do bezczynności Spółki będącej adresatem wniosku. Wojewódzki Sąd Administracyjny ponownie rozpoznając sprawę zważył co następuje: Skarga jest zasadna jednak tylko w części. W niniejszej sprawie w pierwszej kolejności zwrócić należy również uwagę na przepis art. 190 ust. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.; dalej jako ppsa) zgodnie z którym Sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Nie można oprzeć skargi kasacyjnej od orzeczenia wydanego po ponownym rozpoznaniu sprawy na podstawach sprzecznych z wykładnią prawa ustaloną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. W myśl z kolei art. 153 ppsa, ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. W doktrynie i orzecznictwie dotyczącym wskazanych wyżej przepisów przyjmuje się, iż Naczelny Sąd Administracyjny w orzeczeniu kasatoryjnym może nie tylko przeprowadzić krytykę orzeczenia sądu pierwszej instancji w kontekście zarzutów skargi kasacyjnej, dokonując prawidłowej wykładni prawa na tle przyjętego przez sąd pierwszej instancji stanu faktycznego, ale także narzucić temu sądowi określony sposób postępowania, który wyeliminuje powstałe w toku rozpoznania sprawy uchybienia i wątpliwości (tak. B. Dauter, A. Kabat, M. Niezgódka - Medek w: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz w systemie LEX). Mając na uwadze przytoczone wyżej argumenty na wstępie rozważań stwierdzić przyjdzie, że na rozprawie skarżący stwierdził, iż domaga się stwierdzenia bezczynności i załatwienia wniosku z [...] r. W tym zakresie też rozpoznał sprawę tutejszy Sąd po raz pierwszy orzekając oraz Naczelny Sąd Administracyjny w omówionym na wstępie wyroku. Z tego względu przedmiotem rozważań w niniejszej sprawie jest tenże wniosek z [...] r., a nie wniosek z [...] r. Dalej wskazać należy, że na rozprawie 28 sierpnia 2018 r. skarżący podtrzymał skargę domagając się stwierdzenia bezczynności za wyjątkiem kwestii dotyczącej pytania nr 1. Ponadto cofnął zarzut co do tego, by wystosowane do niego pisma sporządzone przez pełnomocnika organu nie miały wagi prawnej. Naczelny Sąd Administracyjny przesądził również i to, że organ jest zobowiązany co do zasady do udzielenia informacji publicznej, zatem kwestia ta nie wymaga szerszego komentarza w niniejszym uzasadnieniu. Zresztą same strony nie toczyły sporu co do tej okoliczności spierając się wyłącznie co do charakteru informacji opisanych w punktach 2-14 wniosku z [...] r. Zgodnie z art. 4 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tekst jedn. Dz. U. z 2020 r., poz. 2176 – dalej jako udip), obowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności podmioty reprezentujące państwowe osoby prawne albo osoby prawne samorządu terytorialnego oraz podmioty reprezentujące inne państwowe jednostki organizacyjne albo jednostki organizacyjne samorządu terytorialnego. Poza sporem pozostaje zatem to, że co do zasady organ jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej. W konsekwencji rozważyć przyjdzie, czy zachowanie tegoż organu w odpowiedzi na wniosek z [...]r. było prawidłowe, a tym samym, czy organ spełnił ustawowy obowiązek, czy też pozostawał w bezczynności. Stosownie bowiem do treści art. 3 § 2 pkt 8 ppsa, kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na bezczynność w przypadkach określonych w pkt 1- 4 ppsa. W tym zakresie przedmiotem sądowej kontroli nie jest określony akt lub czynność organu administracji, lecz ich brak w sytuacji, gdy organ miał obowiązek podjąć działanie w danej formie i w określonym przez prawo terminie. Instytucja skargi na bezczynność organu ma na celu ochronę praw strony przez doprowadzenie do wydania w sprawie rozstrzygnięcia lub podjęcia innej czynności wynikającej z przepisów prawa, przez zobowiązany do tego organ. Uwzględniając skargę na bezczynność Sąd orzeka na podstawie art. 149 § 1 ppsa, zgodnie z którym: zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności (pkt 1), zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa (pkt 2) oraz stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności. Jednocześnie, na podstawie art. 149 § 1a ppsa, sąd stwierdza, czy bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Celem skargi na bezczynność organu administracji jest zwalczanie braku działania (zwłoki) w załatwianiu sprawy administracyjnej. W literaturze i w orzecznictwie zgodnie przyjmuje się, że z bezczynnością organu administracji publicznej mamy do czynienia wówczas, gdy w terminie ustalonym przez prawo organ ten nie podjął żadnych czynności w sprawie lub nie zakończył postępowania wydaniem decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub nie podjął czynności, do której był prawnie zobowiązany (por. wyrok NSA z dnia 13 listopada 1998 r. sygn. akt IV SAB 124/98 Lex nr 43729). W przypadku skargi na bezczynność organu administracyjnego kontrola sądu sprowadza się zatem do sprawdzenia, czy rzeczywiście organ pozostaje w zwłoce z załatwieniem sprawy. Istotą żądania dochodzonego w skardze na bezczynność jest zobowiązanie organu przez sąd administracyjny do załatwienia sprawy w wyznaczonym terminie (art. 149 ppsa). Uwzględniając skargę na bezczynność organu w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 sąd zobowiązuje bowiem organ do wydania w określonym terminie aktu lub dokonania czynności albo stwierdzenia bądź uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. Z przepisu tego wynika a contrario, że wydanie przez organ decyzji lub innego aktu lub podjęcie czynności wyłącza możliwość uwzględnienia skargi przez sąd. Do rozstrzygnięcia pozostaje to, czy dane, o które zwracał się skarżący stanowią informację publiczną. Odpowiedź na tak postawione pytanie ma znaczenie dla ustalenia formy, w jakiej organ był zobowiązany udzielić odpowiedzi, a w konsekwencji dla oceny, czy organ pozostawał w bezczynności, czy też nie. Bezczynność bowiem zachodzi również wtedy, gdy organ podjął działania w wyniku złożonego wniosku, jednakże działania te nie przybrały formy wynikającej z ustawy. Udzielenie odpowiedzi na wniosek o udostępnienie informacji publicznej może przybrać postać: 1) czynności materialno-technicznej, jaką jest udzielenie informacji publicznej; 2) pisma informującego, że wezwany podmiot nie jest zobowiązany do udzielenia informacji, gdyż nią nie dysponuje albo nie jest podmiotem, od którego można jej żądać; 3) pisma informującego, że żądana informacja nie stanowi informacji publicznej w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej; 4) pisma informującego, że istnieje odrębny tryb dostępu do żądanej informacji publicznej lub zastosowania tego trybu w sytuacji, gdy z treści wniosku wynika, że wnioskodawca żąda udostępnienia w trybie szczególnym; 5) decyzji administracyjnej, o której mowa w art. 16 ust. 1 udip - akt ten jest wydawany w przypadku odmowy udostępnienia informacji, względnie umorzenia postępowania o udostępnienie informacji. Przechodząc zatem do ustalenia, które z żądanych informacji mają charakter informacji publicznej wskazać należy, że zgodnie z art. 1 ust. 1 udip każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonych w udip. Dokonując wykładni tego przepisu, z uwagi na jego nieprecyzyjne brzmienie, nie sposób nie odwołać się do art. 61 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 2 kwietnia 1997 r. Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 1997 r., nr 78, poz. 483) oraz art. 6 udip. Nie bez znaczenia pozostaną również wypracowane poglądy doktryny, a przede wszystkim orzecznictwa sądów administracyjnych. Pewnym wskaźnikiem kierunku interpretacji okażą się również przepisy prawa unijnego. Nie ulegało wątpliwości Sądu, że prawo do informacji jest jednym z podstawowych praw człowieka. W art. 15 ust. 3 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (Dz.U.UE.C.2012.326.47) wskazano, że Każdy obywatel Unii i każda osoba fizyczna lub prawna mająca miejsce zamieszkania lub siedzibę statutową w Państwie Członkowskim ma prawo dostępu do dokumentów instytucji, organów i jednostek organizacyjnych Unii, niezależnie od ich formy, z zastrzeżeniem zasad i warunków określonych zgodnie z niniejszym ustępem. Zgodnie z przepisem art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji RP obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Prawo to obejmuje również uzyskiwanie informacji o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. Prawo do uzyskiwania informacji obejmuje dostęp do dokumentów oraz wstęp na posiedzenia kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z powszechnych wyborów, z możliwością rejestracji dźwięku lub obrazu. W doktrynie przyjmuje się, że art. 61 ust. 2 Konstytucji RP wiąże prawo do informacji publicznej z działalnością organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne (tak I. Kamińska, M. Rozbicka-Ostrowska, Komentarz do ustawy o dostępie do informacji publicznej, Warszawa 2016). Z kolei Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach z dnia 25 stycznia 2019 r., sygn. akt I OSK 1932/18 oraz z dnia 18 czerwca 2019 r., sygn. akt I OSK 2893/18), jakkolwiek wydanych w innym stanie faktycznym, zawarł istotne wskazówki interpretacyjne omawianego przepisu art. 61 Konstytucji RP z punktu widzenia prawa do informacji. Sąd wskazał, że prawo do informacji, o jakiej mowa w art. 61 ust. 1 Konstytucji, obejmuje informację o takiej aktywności podmiotów wskazanych w Konstytucji RP, która ukierunkowana jest na wypełnianie określonych zadań publicznych i realizowanie określonych interesów i celów publicznych. Gdyby intencją prawodawcy konstytucyjnego było objęcie prawem do informacji każdego przejawu aktywności wskazanych wyżej podmiotów, która w jakikolwiek sposób wiązałaby się z realizowaniem przez nie zadań i celów publicznych, w tym również aktywności o charakterze wewnętrznym, czy "technicznym", dałby temu wyraz w regulacji konstytucyjnej. W orzecznictwie sądowoadminstracyjnym przyjęto, że rezultaty wykładni językowej, celowościowej i systemowej art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji RP prowadzą wniosku, że prawo do informacji publicznej to prawo do informacji o działalności podmiotów wskazanych w Konstytucji RP, tj. o takiej aktywności tych podmiotów, która jest ukierunkowana (a zatem skierowana bezpośrednio) na wypełnianie określonych zadań publicznych i realizowanie określonych interesów i celów publicznych, co nie jest tożsame z każdym przejawem aktywności tych organów. Nadto Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 13 listopada 2013 r., P 25/12 (Dz.U. poz. 1435, OTK-A 2013, nr 8, poz. 122) stwierdził, że z szerokiego zakresu przedmiotowego informacji publicznej wyłączeniu podlegają jednak treści zawarte w dokumentach wewnętrznych, rozumiane jako informacje o charakterze roboczym (zapiski, notatki), które zostały utrwalone w formie tradycyjnej lub elektronicznej i stanowią pewien proces myślowy, proces rozważań, etap wypracowywania finalnej koncepcji. W ocenie sądu rozpoznającego niniejszą sprawę wykładni nazwy informacja publiczna winno się dokonywać z uwzględnieniem wskazanych wyżej stanowisk. Przenosząc powyższe na grunt rozpoznawanej sprawy stwierdzić przyjdzie, że dane, których udostępnienia żądał skarżący stanowią informację publiczną wyłącznie w zakresie opisanym w punkcie 2 i 5 wniosku z [...]r. B są spółką z o.o., w której jedynym udziałowcem jest Gmina Miejska Z. Jest to informacja wynikająca z Krajowego Rejestru Sądowego, z którego danymi może zapoznać się każda osoba bez żadnych ograniczeń. Jest zatem spółką, o której mowa w rozdziale 3 ustawy z dnia 20 grudnia 1996 r., o gospodarce komunalnej (tekst jedn. Dz. U. z 2021 r., poz. 679). Artykuł 2 tej ustawy stanowi, że gospodarka komunalna może być prowadzona przez jednostki samorządu terytorialnego w szczególności w formach samorządowego zakładu budżetowego lub spółek prawa handlowego. Gospodarka komunalna zaś obejmuje w szczególności zadania o charakterze użyteczności publicznej, których celem jest bieżące i nieprzerwane zaspokajanie zbiorowych potrzeb ludności w drodze świadczenia usług powszechnie dostępnych. Przepisy te miały takie samo brzmienie w dacie złożenia wniosku o udostepnienie informacji publicznej tj. wg Dz. U. z 2017 r., poz. 827. Powołane wyżej przepisy mają istotne znaczenie dla niniejszej sprawy z punktu widzenia art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. a i f udip. Zgodnie z tym przepisem udostępnieniu podlega informacja publiczna, w szczególności o podmiotach, o których mowa w art. 4 ust. 1, w tym o przedmiocie działalności i kompetencjach oraz majątku, którym dysponują. Ponadto udostępnieniu podlega informacja publiczna o majątku jednostek samorządu terytorialnego oraz samorządów zawodowych i gospodarczych oraz majątku osób prawnych samorządu terytorialnego (art. 6 ust. 1 pkt 5 lit. c udip). W ocenie Sądu wykładnia przytoczonych przepisów prowadzi do wniosku, że żądana informacja w punktach 2 i 5 wniosku dotyczy dysponowania majątkiem jednostki samorządu terytorialnego i jako taka podlega udostepnieniu w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. W punkcie 2. bowiem strona żądała wskazania "jaki jest umowny termin zakończenia przez firmę C sp. z o.o. budynków wielorodzinnych nr [...], [...] i [...]? Czy terminy zakończenia są zgodne z terminami podanymi w umowie stanowiącej załącznik do dokumentacji przetargowej? Jeżeli nie, to z jakich powodów został zmieniony." Nie jest to zatem informacja objęta tajemnicą przedsiębiorcy, albowiem dotyczy terminów wykonania inwestycji prowadzonej przez spółkę, w której Gmina jest jedynym udziałowcem. Udostępnienie tej informacji służy przejrzystości wydatkowania środków będących w dyspozycji spółki, a pośrednio jednostki samorządu terytorialnego. Poza tym żądana informacja dotyczy wyłącznie terminu wykonania budowy, zatem nie dotyczy informacji istotnych z punktu widzenia funkcjonowania przedsiębiorcy i jego pozycji na rynku. W orzecznictwie sądowym bowiem przyjmuje się, że informacja, objęta manifestacją przedsiębiorcy, dla zastosowania art. 5 ust. 2 udip musi być tego rodzaju, że ma obiektywnie charakter informacji technicznej, technologicznej, organizacyjnej lub innej posiadającej realnie określoną wartość gospodarczą, wykluczającą możliwość udostępnienia informacji (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 16 marca 2021 r., sygn. akt III OSK 251/21). Termin wykonania umowy bądź przyczyna jego przedłużenia w stanie faktycznym niniejszej sprawy nie stanowią danych objętych tajemnicą przedsiębiorstwa. Podobnie pytanie 5 dotyczy wyjaśnienia, "dlaczego w trakcie przetargu ogłoszonego na dokończenie prac zgodnie z informacją z otwarcia ofert z dnia [...] r. zamawiający zamierzał przeznaczyć kwotę [...] zł brutto ([...] zł netto), która przewyższa wartość umów zawartych z firmą A sp. z o.o. - [...] zł brutto ([...]zł) pomimo wykonania przez firmę A sp. z o.o. prac zmniejszających budżet zamawiającego oraz wyjaśnienie skąd zamawiający zdobył dodatkowe środki na realizację inwestycji." Pochodzenie środków na inwestycje realizowane przez spółkę, w której jedynym udziałowcem jest gmina dotyczy wydatkowania środków publicznych, pozostaje ściśle powiązane z majątkiem jednostki samorządu terytorialnego i jako takie podlega udostępnieniu w trybie dostępu do informacji publicznej. Wydatkowanie środków publicznych winno być poddane społecznej kontroli również poprzez zapewnienie dostępu do tych informacji. Błędne zatem jest stanowisko organu, że dane, o których mowa punktach 2 i 5 wniosku nie stanowią informacji publicznej, bądź też, że są chronione tajemnicą przedsiębiorcy. Informacje te dotyczą gospodarowania mieniem jednostki samorządu terytorialnego, jej działalności w zakresie jej powierzonym i prawidłowego wykonywania powierzonych jej zadań. Żądane informacje nie stanowią też informacji przetworzonej, albowiem do jej udzielenia nie jest konieczne zaangażowanie dodatkowych pracowników, czy też podjęcie działań zmierzających w rzeczywistości do wykreowania informacji nowej. Dane, o które zwraca się skarżący w punktach 2 i 5 wniosku możliwe są do udostępnienia bez podejmowania dodatkowych działań przez organ. W konsekwencji organ winien rozpoznając wniosek z [...] r. w tym zakresie udzielić żądanej informacji. Tymczasem organ ograniczył się do wysłania pisma, które jednak ani nie zawierało żądanych informacji, ani też nie stanowiło decyzji odmawiającej udostępnienia informacji publicznej ze względu na tajemnicę przedsiębiorcy Jeżeli zaś organ zamierzał powołać się na tajemnicę przedsiębiorcy, to winien wydać decyzję o odmowie udostępnienia żądanych informacji, która to decyzja podlegałaby kontroli sądu administracyjnego. Skoro organ ograniczył się do wydania pisma niestanowiącego decyzji administracyjnej Sąd uznał, że nie podjął w terminie czynności przewidzianej ustawą, właściwej dla załatwienia wniosku strony. Nie udostępnił też informacji, która w ocenie Sądu podlegała udostępnieniu. Pozostawał zatem w bezczynności, bowiem nie podjął działań przewidzianych prawem. Nie miał również racji organ stwierdzając, że strona zamierza wykorzystać żądane informacje dla prywatnych celów w związku z zaistniałym między stronami sporem przed sądem cywilnym. Przepis art. 2 ust. 1 i 2 udip jasno stanowi, że każdemu przysługuje prawo do dostępu do informacji publicznej, a prawo to doznaje ograniczenia z przyczyn wskazanych w art. 5 ust. 2 udip. Organ może żądać wykazania, że pozyskanie informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego, jednak wyłącznie w odniesieniu do informacji przetworzonej. Co prawda organ na rozprawie zajął stanowisko, że żądane informacje w części są informacją przetworzoną, niemniej jednak w korespondencji ze stroną nie wezwał strony do wykazania interesu publicznego w uzyskaniu informacji. Nie wydał również decyzji odmownej, a taką winien wydać w przypadku uznania, że żądana informacja jest informacją przetworzoną, a strona nie wykazała, że jej uzyskanie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Z tego względu Sąd stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności i zobowiązał do załatwienia wniosku w zakresie pytania 2 i 5 na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 ppsa. Jednocześnie bezczynność organu nie miała charakteru rażącego naruszenia prawa. Sąd bowiem miał na uwadze to, że organ z zachowaniem terminu reagował na pisma strony, a stwierdzona bezczynność wynikała z odmiennej interpretacji przepisów prawa, a nie ze złej woli organu. Z tego względu Sąd orzekł jak w punkcie 1 sentencji na podstawie art. 149 § 1a ppsa. Skarżący na rozprawie cofnął skargę w zakresie dotyczącym punktu 1 swojego wniosku, jednakże opisanym w części historycznej wyrokiem Naczelny Sąd Administracyjny nakazał ocenić, które z żądanych informacji z punktów 1-14 stanowią informację publiczną. Wojewódzki Sąd Administracyjny będąc zatem związany zapadłym wyrokiem poddał ocenie wniosek skarżącego również w zakresie punktu 1. Organ w odpowiedzi na wniosek z [...]r. stwierdził, że informacja dotycząca zastosowania trybu konkursowego prowadzącego do zatrudnienia na stanowisku Prezesa Zarządu spółki jest informacją publiczną i w tym zakresie pismem z [...] r. udzielił odpowiedzi. Organ postąpił zatem prawidłowo, ponieważ uznał, że żądana informacja jest informacją publiczną i takiej informacji udzielił. Nie pozostał zatem w bezczynności. Skarżący jednak domagał się podania, czy tryb konkursowy zastosowano również w procesie zatrudnienia imiennie wskazanego dyrektora i kierownika projektu. Organ stanął na stanowisku, że ta informacja nie jest informacją publiczną i nie udzielił w tym zakresie żądanej odpowiedzi. Stanowisko organu jest prawidłowe. Artykuł 6 ust. 1 pkt 3 lit. g udip stanowi, że udostępnieniu podlega informacja publiczna o zasadach funkcjonowania podmiotów, o których mowa w art. 4 ust. 1, w tym o naborze kandydatów do zatrudnienia na wolne stanowiska, w zakresie określonym w przepisach odrębnych. Przepisy ustawy z 20 grudnia 1996 r. o gospodarce komunalnej (teksj jedn. Dz. U. z 2021 r., poz. 679) ani przepisy ustawy o z dnia 16 grudnia 2016 r. o zasadach zarządzania mieniem państwowym, do których to przepisów odsyła ustawa o gospodarce komunalnej w zakresie wymagań stawianych członkom rad nadzorczych spółki komunalnej, nie przewidują szczególnego trybu powierzenia w spółce komunalnej stanowiska dyrektora lub kierownika projektu. Działanie organu w tym zakresie stanowi wynik jego wewnętrznego procesu zatrudniania i nie stanowi informacji publicznej. Odnosząc się do pozostałych pytań, w ocenie Sądu nie stanowią one informacji publicznej. Przypomnieć należy, co już wyżej wskazano, że do informacji, obejmuje informację o takiej aktywności podmiotów zobowiązanych do jej udostępnienia, która ukierunkowana jest na wypełnianie określonych zadań publicznych i realizowanie określonych interesów i celów publicznych. Nie było intencją ustawodawcy objęcie prawem do informacji każdego przejawu aktywności wskazanych wyżej podmiotów, która w jakikolwiek sposób wiązałaby się z realizowaniem przez nie zadań i celów publicznych, w tym również aktywności o charakterze wewnętrznym, czy "technicznym". Gdyby taki był zamiar ustawodawcy dałby temu wyraz w regulacji konstytucyjnej. Prawo do informacji publicznej to prawo do informacji o takiej aktywności podmiotów, która jest ukierunkowana (a zatem skierowana bezpośrednio) na wypełnianie określonych zadań publicznych i realizowanie określonych interesów i celów publicznych, co nie jest tożsame z każdym przejawem aktywności tych organów. Oceniając przez pryzmat tych wytycznych żądanie udostępnienia danych zawartych w punktach 3-4, 6-14 wniosku należy stwierdzić, że żądane informacje nie są informacją publiczną we wskazanym wyżej rozumieniu przepisów udip. W pytaniu 3 strona domagała się przesłania dokumentów potwierdzających ponaglenia tempa prac oraz pism grożących odstąpieniem od umowy z winy wykonawcy wraz z naliczeniem stosownych kar umownych. Z kolei w pytaniu 7 i 8 skarżący domagał się przesłania dokumentów potwierdzających upomnienie wykonawcy i nałożenie kar umownych za nieprzestrzeganie przepisów BHP oraz dokumentów potwierdzających zwracanie uwagi na konieczność utrzymania drogi miejskiej w czystości. Te dokumenty (informacje) w ocenie Sądu również nie stanowią informacji publicznej, bowiem mają charakter korespondencji wewnętrznej, wymienianej między stronami i charakter roboczy. Nie jest to informacja o sprawach publicznych. Nie sposób nawet ustalić, czy dokumenty takie w ogóle zostały wytworzone. Żądane dokumenty stanowią wyłącznie korespondencję między stronami umowy o roboty budowlane, która nie jest informacją publiczną. Informacją taką bowiem są dane dotyczące wartości prac, kosztów, terminów wykonania robót finansowanych ze środków publicznych, a nie wewnętrzna korespondencja wysyłana w trakcie trwania robót budowlanych. Z tych samych przyczyn pytanie 4 o powody braku postępu prac w okresie między [...] a [...]r., nie stawowi informacji o sprawach publicznych. Organizacja procesu budowlanego należy do inwestora działającego w porozumieniu z wykonawcą i nie sposób uznać, że każde ustalenie w trakcie trwania tego procesu podlegać powinno udostepnieniu w trybie udip. W ocenie Sądu są to dokumenty robocze, wytworzone w toku procesu budowlanego służące dopiero osiągnięciu celu zawartej umowy. W pytaniu 6 skarżący wnosił o podanie przyczyn, dla których przetarg nie został unieważniony. Kwestie unieważnienia przetargu regulują przepisy Prawa zamówień publicznych i to w trybie tej ustawy przekazywane są informacje co do unieważnienia przetargu. Brak takiego unieważnienia jest zaś wewnętrzną sprawą zamawiającego, a przyczyna braku unieważnienia przetargu nie jest informacją o działalności organu. Przetarg podlega unieważnieniu, jeżeli zajdą okoliczności przewidziane ustawą. Przyczyny unieważnienia postępowania przetargowego regulował w dacie złożenia wniosku o udostępnienie informacji publicznej przepis art. 93 ust. 1 – 2 ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. Prawo zamówień publicznych (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 1579). Powody unieważnienia przetargu podlegały udostępnieniu jego uczestnikom na podstawie art. 93 ust. 3 tej ustawy. Prawodawca nie przewidział jednak obowiązku uzasadniania braku unieważnienia przetargu (nie mylić z uzasadnieniem wyboru oferty). W konsekwencji brak unieważnienia przetargu jest wynikiem procesu myślowego osób zaangażowanych w postępowanie przetargowe i nie podlega uzewnętrznieniu w zmaterializowanej formie. W punkcie 9 skarżący żąda informacji o przyczynach odstąpienia od zawartej z nim umowy o roboty budowlane. W ocenie Sądu i ta informacja nie ma charakteru informacji publicznej, a skarżący zadaje pytanie we własnej sprawie. Pytanie dotyczy zatem sfery mu znanej, bowiem to odstąpiono od umowy z nim zawartej. Jeśli łącząca strony umowa dopuszczała zaś odstąpienie od umowy bez podania przyczyny, to organ nie miał powodów, by taką przyczynę podawać (tak również Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku I OSK 123/06, I OSK 2215/11). Potwierdzenie uprzątnięcia ławek przez wykonawcę budynku (punkt 10 wniosku) również nie stanowi informacji publicznej. Jest to po pierwsze stan faktyczny, możliwy do sprawdzenia bez większych kłopotów, a po drugie kwestie naprawy ewentualnych uszkodzeń stanowią przedmiot uzgodnień stron umowy. Dane o utrzymaniu czystości i porządku w gminie, podmiotach wykonujących te czynności, ponoszonych kosztach, które jako takie co do zasady mogą stanowić informację publiczną, nie obejmują informacji o wyczyszczeniu tej konkretnej ławki w konkretnej dacie. Pytanie z punktu 11 o wyrażenie zgody na stwarzanie zagrożenia dla zdrowia i życia przechodniów nie stanowi pytania o sprawy publiczne, lecz jest raczej zrzutem pod adresem organu. Przedmiotem skargi do sądu administracyjnego jest bezczynność w zakresie udostepnienia informacji publicznej, a nie bezczynność w zakresie odpowiedzi na zarzuty stawiane działalności organu. Z tego względu i w tym zakresie skarga jest niezasadna, bowiem z treści punktu 11 wniosku nie sposób wywieść pytania o sprawy publiczne. W zakresie punktu 12 – tj. zgłoszenia podwykonawcy podnieść należy, że pytanie dotyczy czynności wewnętrznej, podejmowanej w toku procesu budowlanego. Nie jest ponadto przejawem aktywności organu, lecz wykonawcy robót budowlanych. Nie jest zatem informacją publiczną, ponieważ nie została wykreowana przez podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej, ani też tego podmiotu nie dotyczy. Odnosząc się do pytania 13 i 14 stwierdzić należy, że są to informacje techniczne niestanowiące informacji publicznej. W ocenie Sądu informacje dotyczące dokumentacji technicznej związanej z wykonanymi robotami budowlanymi, nie zostały wymienione w art. 6 udip. Wskazana dokumentacja nie stanowi bowiem ani informacji o polityce wewnętrznej i zagranicznej (art. 6 ust. 1), o podmiotach, o których mowa w art. 4 ust. 1 ustawy (art. 6 ust. 1 pkt. 2), o zasadach funkcjonowania tych podmiotów (art. 6 ust. 1 pkt. 3), o danych publicznych, w tym treści dokumentów urzędowych, stanowiska w sprawach publicznych, o treści innych wystąpień, o stanie państwa (art. 6 ust. 1 pkt. 4) względnie też o majątku publicznym w zakresie unormowanym w art. 6 ust. 1 pkt. 5 ustawy. Skoro zatem przyjąć należy, że ustawodawca nie uznał za informację publiczną dokumentacji technicznej robót budowlanych, nawet w sytuacji, gdy dotyczą one majątku gminnego, organ nie był zobowiązany do udostępnienia takich danych w trybie udip. Jako że dokument taki nie stanowił informacji publicznej organ nie miał również obowiązku odmowy jego udostępnienia w drodze decyzji administracyjnej. W związku z powyższym organ nie miał obowiązku udostępniania opisanych wyżej informacji (wyjąwszy punkt 1 – co do którego skarżący cofnął skargę na rozprawie, oraz z przyczyn wyżej opisanych punkt 2 i 5 wniosku), ponieważ nie stanowią one informacji publicznej. A skoro tak, to właściwą formą odpowiedzi na zadane pytanie było pismo skierowane do strony. Organ nie miał obowiązku wydawania decyzji w tym zakresie, ponieważ decyzja taka jest wydawana wówczas, gdy żądana informacja jest informacją publiczną, a organ odmawia jej udostępnienia. Wniosek o udostępnienie informacji publicznej wpłynął do organu [...]r., a pismo stanowiące udostępnienie informacji publicznej w zakresie punktu 1 wniosku oraz stanowiące odpowiedź na wniosek w pozostałym zakresie zostało nadane do strony [...]r. Organ zatem odpowiedział na pismo z zachowaniem czternastodniowego terminu wynikającego z art. 13 ust. 1 uip. Złożona skarga na bezczynność w zakresie pytań 3-4 oraz 6-14 jest zatem niezasadna i podlegała oddaleniu w punkcie 3 sentencji wyroku z mocy art. 151 ppsa. Rozstrzygnięcie o kosztach uzasadnia art. 200 ppsa.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło