III SAB/Gl 41/21
WyrokWSA w Gliwicach2021-06-08
Skład orzekający: WSA Barbara Orzepowska-Kyć, Asesor WSA Piotr Pyszny, WSA Marzanna Sałuda
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy koło łowieckie, jako podmiot wykonujący zadania publiczne, jest zobowiązane do udostępniania informacji publicznej na wniosek, a jeśli tak, to czy brak reakcji na wniosek wysłany drogą elektroniczną, który trafił do folderu 'spam', stanowi bezczynność organu?Ratio decidendi
Sąd uznał, że koła łowieckie, jako podmioty wykonujące zadania publiczne, są zobowiązane do udostępniania informacji publicznej. Podanie przez organ adresu poczty elektronicznej do publicznej wiadomości traktuje się jako zobowiązanie do odbierania wiadomości, a ryzyko nieodebrania listu z powodu trafienia do 'spamu' obciąża organ, a nie wnioskodawcę. Brak reakcji na wniosek w ustawowym terminie, nawet jeśli wynika z problemów technicznych po stronie organu, stanowi bezczynność. Jednakże, jeśli organ udzielił odpowiedzi po wniesieniu skargi, sąd stwierdza bezczynność, ale nie jako rażące naruszenie prawa, a postępowanie w zakresie zobowiązania organu do działania umarza jako bezprzedmiotowe.Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o udostępnienie informacji publicznej do koła łowieckiego. Wniosek został wysłany drogą elektroniczną, jednak organ twierdził, że trafił on do folderu 'spam' i nie został przez niego zauważony. Skarżący wniósł skargę na bezczynność organu. Po wniesieniu skargi organ udzielił odpowiedzi na wniosek. Sąd rozpoznał skargę, stwierdzając bezczynność organu, ale nie uznał jej za rażące naruszenie prawa.Rozstrzygnięcie
1) umorzył postępowanie sądowe w zakresie zobowiązania organu do rozpoznania wniosku skarżącego; 2) stwierdził, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3) zasądził od organu na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Barbara Orzepowska-Kyć Sędziowie Asesor WSA Piotr Pyszny Sędzia WSA Marzanna Sałuda (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 8 czerwca 2021 r. sprawy ze skargi M. A. na bezczynność "A" w D. w przedmiocie dostępu do informacji publicznej 1) umarza postępowanie sądowe w zakresie zobowiązania "A" w D. do rozpoznania wniosku skarżącego z dnia [...] r., o udostępnienie informacji publicznej; 2) stwierdza, że bezczynność, której dopuścił się "A" w D. nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3) zasądza od "A" w D. na rzecz strony skarżącej kwotę [...] ([...]) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Pismem z [...] r. M. A. (dalej także: wnioskodawca, strona, skarżący) skierował do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez ,,A" w D. (dalej także: organ) w przedmiocie realizacji wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Skarżący wniósł o zobowiązanie organu do rozpoznania wniosku o udostępnienie informacji publicznej z dnia [...] r. oraz o zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego.
W skardze strona zarzuciła organowi naruszenie art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji RP oraz art. 4 ust. 1 w zw. a art. 1 ust. 3, art. 3 ust. 1 oraz art. 13 ust. 1 ustawy z 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tekst jedn.: Dz. U. z 2018 r. poz. 1669 z późn. zm., dalej: ustawa lub u.d.i.p.) poprzez nieudostępnienie na jej wniosek informacji, stanowiącej informację publiczną.
W uzasadnieniu skargi strona szczegółowo przedstawiła stan prawny i dotychczasowy przebieg postępowania w sprawie, wskazując, że wniosła o udostępnienie informacji publicznej w następującym zakresie:
1. podania liczby odstrzałów redukcyjnych organizowanych na przestrzeni ostatnich 5 lat wraz z informacją jaka zwierzyna została odstrzelona,
2. podania informacji, czy w przeciągu 5 ostatnich lat dokonana była przez któregokolwiek członka Koła na podstawie ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 roku o ochronie praw zwierząt "czynności bezzwłocznego uśmiercania zwierzęcia"; jeżeli tak, to ile takich czynności zostało dokonanych i na jakich zwierzynach,
3. podania informacji, ile zdarzeń drogowych, w przeciągu ostatnich 5 lat, na terenie Koła Łowieckiego, z którego korzysta Koło zostało zgłoszonych; jakie kwoty odszkodowań zostały wypłaconych;
4. jakie dokładnie były straty w zwierzynie łownej z tytułu zgłoszonych kolizji z pojazdami mechanicznymi,
5. podania informacji odnośnie miejsc kolizji ze zwierzyną łowną wraz z datami tych zdarzeń, które pozostają w wiadomości Koła Łowieckiego.
6. w jaki sposób Koło organizuje gospodarkę łowiecką na terenie dzierżawionego Koło Łowieckiego,
7. jakie przychody w ciągu 5 lat uzyskało Koło tytułem prowadzenia gospodarki łowieckiej w rozbiciu na poszczególne lata,
8. jakie wydatki poniosło Koło tytułem realizacji swoich zadań w rozbiciu na poszczególne lata,
9. czy członkowie Koła w ciągu 5 lat otrzymali jakiekolwiek gratyfikacje finansowe ze środków, którymi dysponuje Koło; jeżeli tak, to w jakiej wysokości i kiedy,
10. jakie subwencje, dotacje, pożyczki umarzalne bądź inne bezzwrotne środki Koło otrzymało w ostatnich 5 latach z pieniędzy publicznych,
Wniosek został skierowany do Zarządu Koła drogą elektroniczną, na adres mailowy wskazany na oficjalnej stronie internetowej organu.
Do dnia wniesienia skargi wniosek skarżącego o udostępnienie informacji publicznej nie został rozpoznany. Nadto organ nie powiadomił skarżącego w ustawowo określonym czasie o przyczynach opóźnienia, a także o przewidywanym terminie rozpoznania wniosku. Tym samym, w ocenie skarżącego, organ naruszył art. 13 ust. 1 u.d.i.p., określający maksymalny termin załatwienia sprawy oraz nakładający na organ określone obowiązki w przypadku przekroczenia tego terminu. Oznacza to zdaniem strony, że organ pozostaje w bezczynności.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie z uwagi na jej bezzasadność. Zaznaczył, że o treści żądania skarżącego organ dowiedział się dopiero z treści wywiedzionej przez skarżącego skargi, bowiem korespondencja mailowa, której nadawcą był skarżący trafiła do tzw. "spamu", w związku z czym organ nie miał możliwości zapoznania się z wnioskiem skarżącego. W ocenie organu, winę za taki stan rzeczy ponosi wyłącznie skarżący, który to nie uzupełnił pola tematu wiadomości mailowej (zatem trafiła ona do "spamu"), a sam organ, jako że nie jest organem publicznym, nie ma obowiązku konfigurowania skrzynki mailowej. Zdaniem organu, przedmiotowa skarga nie ma merytorycznych podstaw, albowiem skarżący powiela swoje zapytania, kierując je także do innych podmiotów, licząc, iż z uwagi na nieznajomość przepisów prawnych zarządów tychże kół, osiągnie dodatkowy przychód.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Na mocy art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn.: Dz. U. z 2017 r. poz. 2188 z późn. zm., dalej: p.p.s.a.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości w zakresie swojej właściwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, która - zgodnie z art. 1 § 2 - sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli przepisy szczególne nie stanowią inaczej. Stosownie natomiast do treści art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325, z późn. zm.), zwanej dalej p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje w szczególności orzekanie w sprawach skarg na bezczynność organów w przypadkach określonych w art. 3 § 2 pkt 1- 4 p.p.s.a. Wobec tego w sprawach, w których wydawane są decyzje oraz postanowienia, jak też w sprawach, w których wydawane są inne akty z zakresu administracji publicznej albo podejmowane czynności materialnotechniczne w powyższym zakresie - możliwe jest zaskarżenie braku oczekiwanego zachowania się organu administracji, a uwzględnienie skargi w tym przypadku, w myśl art. 149 p.p.s.a., oznaczać będzie wydanie przez sąd administracyjny rozstrzygnięcia zobowiązującego organ do wydania w określonym terminie aktu lub dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. Zgodnie z art. 149 p.p.s.a. sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a:
1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności;
2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa;
3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania (§ 1).
Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (§ 1a). Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1 pkt 1 i 2, może ponadto orzec o istnieniu lub nieistnieniu uprawnienia lub obowiązku, jeżeli pozwala na to charakter sprawy oraz niebudzące uzasadnionych wątpliwości okoliczności jej stanu faktycznego i prawnego (§ 1b). Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 (§ 2). Oznacza to, że w sprawach, w których wydawane są decyzje oraz postanowienia, jak też w sprawach, w których wydawane są inne akty z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa albo podejmowane czynności materialno-techniczne, możliwe jest zaskarżenie braku wymaganego prawem zachowania się organu administracji. Ocena, co do bezczynności organu, musi być dokonana na gruncie właściwego dla załatwienia sprawy prawa materialnego, gdyż ono rozstrzyga o legitymacji organu i wynikających z nich uprawnieniach i obowiązkach.
Obowiązujące przepisy prawa unijnego wyznaczają podstawowe zasady i reguły odnoszące się do zagadnień prawa dostępu do informacji publicznej. Prawo obejmuje wszelkie posiadane przez organy sektora publicznego przejawy działań, faktów lub informacji - oraz wszelkie kompilacje takich działań, faktów lub informacji - niezależnie od zastosowanego w tym celu środka (zapisane na papierze, zapisane w formie elektronicznej lub zarejestrowane w formie dźwiękowej, wizualnej lub audiowizualnej) – por. art. 2 pkt 3 lit. A dyrektywy 2003/98 WE, Rady i Parlamentu Europejskiego z dnia 17 listopada 2003 r. w sprawie ponownego wykorzystania informacji sektora publicznego (Dz. Urz. WE 2003 seria L Nr 345, poz. 90 z późn. zm.).
Przechodząc do merytorycznego rozpoznania skargi, w pierwszej kolejności wyjaśnić należy, że celem skargi na bezczynność czy przewlekłość organu administracji jest zwalczanie braku działania czy też zwłoki w załatwianiu sprawy administracyjnej. W drugiej kolejności, że skarga na bezczynność podobnie jak przewlekłość organu ma na celu przede wszystkim wymuszenie na organie administracji załatwienia sprawy. Równocześnie podkreślić należy, że badanie przez sąd administracyjny bezczynności organów na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej poprzedzone być musi oceną, czy żądanie domagającego się udzielenia informacji podmiotu mieści się w obszarze podmiotowo-przedmiotowym działalności adresata. Przesądzenie, że w sprawie będą miały zastosowanie przepisy dotyczące informacji publicznej, a więc że skarga jest dopuszczalna, pozwala dopiero na przejście do drugiego etapu kontroli - to jest do rozstrzygnięcia czy w sprawie występuje bezczynność.
W postępowaniu sądowoadministracyjnym dotyczącym skargi na bezczynność judykatura i doktryna przyjmuje, że o bezczynności organu można mówić wówczas, gdy organ, pomimo istniejącego obowiązku, nie załatwia sprawy, w określonej formie i w określonym czasie, będąc do tego właściwym i zobowiązanym z mocy stosownych przepisów.
Nadto oceniając dopuszczalność skargi, wskazać należy, że skarga do sądu administracyjnego na bezczynność organu w przedmiocie dostępu do informacji publicznej nie wymaga poprzedzenia jej środkiem zaskarżenia wymienionym w art. 52 p.p.s.a. Zgodnie bowiem z treścią art. 16 ust. 1 i 2 u.d.i.p., przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego stosuje się jedynie do decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej oraz do umorzenia postępowania o udostępnienie informacji publicznej. W związku z tym, przepisy k.p.a. nie mają zastosowania w zakresie pozostałych czynności podejmowanych przez organ na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej, natomiast u.d.i.p. nie wskazuje dodatkowych środków prawnych przeciwko czynnościom podejmowanym w ramach jej realizacji, za wyjątkiem art. 16 ust. 1 i 2 tej ustawy. W konsekwencji przyjąć należy, że skarga na bezczynność w zakresie udzielenia informacji publicznej jest dopuszczalna bez wzywania właściwego organu do usunięcia naruszenia prawa, a ponadto nie są wiążące żadne terminy do jej skutecznego wniesienia do sądu administracyjnego.
W niniejszej sprawie należy wskazać, że - co nie jest w sprawie sporne - podmiot, do którego skierowano żądanie, jest podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej. Koła łowieckie zaliczają się do grona podmiotów objętych przepisem art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p. Wykonują one zadania administracji państwowej związane z łowiectwem w rozumieniu art. 1 ustawy z dnia 13 października 1995 r. Prawo łowieckie (tj. Dz. U. z 2013 r. poz. 1226 z późn. zm., dalej: u.p.ł.) i są one podstawowymi podmiotami wydzierżawiającymi obwody łowieckie, a zatem to na nich, na dzierżawionym obwodzie, spoczywa obowiązek realizacji celów i zadań łowiectwa, tj. prowadzenia gospodarki łowieckiej rozumianej - w myśl art. 8 ust. 1 u.p.ł. - jako element ochrony środowiska przyrodniczego, obejmującego ochronę zwierząt łownych, gospodarowanie ich zasobami w zgodzie z zasadami ekologii oraz zasadami racjonalnej gospodarki rolnej, leśnej i rybackiej.
Co do faktu, iż Koło Łowieckie należy do kategorii podmiotów, o których mowa w art. 4 u.d.i.p. wypowiadał się Naczelny Sąd Administracyjny (w postanowieniu z dnia 28 listopada 2013 roku, sygn. I OZ 1155/13): "Zgodnie z treścią art. 32 ust. 1 Polski Związek Łowiecki jest zrzeszeniem osób fizycznych i prawnych, które prowadzą gospodarkę łowiecką poprzez hodowlę i pozyskiwanie zwierzyny oraz działają na rzecz jej ochrony poprzez regulacje liczebności populacji zwierząt łownych. Zaś łowiectwo, jako element ochrony środowiska przyrodniczego, w rozumieniu ustawy oznacza ochronę zwierząt łownych (zwierzyny) i gospodarowanie ich zasobami w zgodzie z zasadami ekologii oraz zasadami racjonalnej gospodarki rolnej, leśnej i rybackiej (art. 1 tej ustawy). Zwierzęta łowne w stanie wolnym, jako dobro ogólnonarodowe, stanowią własność Skarbu Państwa (art. 2 przedmiotowej ustawy). Zatem, w świetle przepisów ustawy Prawo łowieckie, Polski Związek Łowiecki wykonuje m.in. zadania administracji państwowej związane z wyrażonym w art. 5 oraz art. 74 ust. 2 Konstytucji obowiązkiem ochrony środowiska naturalnego (por. motywy uzasadnienia do wyroku TK z dn. 6.11.20102 r., sygn. K 21/11). Zadania te wykonują także koła łowieckie jako podstawowe ogniwo organizacyjne w Polskim Związku Łowieckim w realizacji celów i zadań łowiectwa. Stanowi o tym przepis art. 33 ust. 1 ustawy Prawo łowieckie. Przy czym koła łowieckie posiadają osobowość prawną, którą nabywają w momencie nabycia członkostwa w Polskim Związku Łowieckim. Podmioty te prowadzą swoją działalność na podstawie prawa łowieckiego, statutu oraz uchwał organów Polskiego Związku Łowieckiego i koła łowieckiego (§ 31 statutu Polskiego Związku Łowieckiego, stanowiącego załącznik do uchwały XXI Krajowego Zjazdu Delegatów PZŁ z dnia 2 lipca 2005 r. w sprawie uchwalenia Statutu Polskiego Związku Łowieckiego). Powyższe rozważania świadczą zatem, że koła łowieckie są "innymi podmiotami wykonującymi zadania publiczne" w rozumieniu u.d.i.p. - niewątpliwie bowiem wykonują zadania administracji państwowej związane z łowiectwem, a zatem co do zasady mogą być one zobowiązane do udzielenia informacji publicznej. Pogląd wyrażony w uzasadnieniu powołanego orzeczenia sąd rozpoznający niniejszą sprawę w pełni podziela.
Zgodnie zaś z art. 1 ust. 1 u.d.i.p. (oraz art. 6 tejże ustawy) każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonych w ustawie. Informacją publiczną będzie zatem każda wiadomość wytworzona lub odnoszona do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa. Regulacja ta jest wyrazem realizacji konstytucyjnego prawa do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej i osób pełniących funkcje publiczne (art. 61 ust. 1 Konstytucji RP). Zatem, co także nie jest sporne (a to szczególnie wobec faktu, iż Zarząd Koła odpowiedział na wszystkie zadane przez skarżącego pytania, nie podnosząc iż nie mają one charakteru informacji publicznej), zakres przedmiotowy objęty zapytaniem odnosił się - w pełnym zakresie - do informacji publicznej. W następstwie tego sporne pozostaje to, czy organ w odpowiedzi na wniosek pozostał bezczynny do czasu kierowania skargi do Sądu, jak twierdzi strona skarżąca, czy okoliczność taka nie zachodzi – zgodnie z twierdzeniem organu.
Mając na uwadze przedstawioną powyżej chronologię zdarzeń począwszy od wpływu wniosku strony do organu [...] r. do czasu jego załatwienia pismem z [...] r., stwierdzić trzeba, że organ załatwił wniosek z naruszeniem ustawowego 14-dniowego terminu. Nadto, wskazać należy, że organ udzielił odpowiedzi dopiero po wniesieniu skargi datowanej na dzień [...] r., przy czym – jak oświadczył organ w odpowiedzi na skargę (z dnia [...] r.) o wniosku skarżącego o udzielenie informacji publicznej, organ miał się dowiedzieć dopiero wraz z doręczeniem mu przedmiotowej skargi. Tym samym organ uznał, że skoro udzielił pisemnej odpowiedzi na wniosek skarżącego, to nie pozostaje bezczynny, a brak wcześniejszej odpowiedzi na wniosek miał być konsekwencją błędnie oznaczonej wiadomości mailowej skarżącego (w wyniku czego trafiła ona do folderu "spam"). Organ podnosił, iż jako że nie jest organem publicznym, a cyt."podmiotem prawa prywatnego, realizującymi zadania publiczne", nie ma obowiązku (w przeciwieństwie do organów administracji) konfiguracji skrzynek elektronicznych.
W ocenie składu orzekającego, wobec powyżej przedstawionych rozważań prawnych, z takim stanowiskiem organu nie można się zgodzić. Sąd stoi na stanowisku, iż należy przyjąć, że wniosek o udostępnienie informacji publicznej z dnia [...] r. wysłany do ,,A" w D., na podany na oficjalnej stronie internetowej adres poczty elektronicznej: [...], został złożony przez skarżącego skutecznie. Skład orzekający w niniejszej sprawie podziela pogląd wyrażony w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, że podanie do powszechnej wiadomości adresu poczty elektronicznej przez organ należy traktować jako jego zobowiązanie, że wiadomości wysłane na ten adres będą odbierane. Jednostka ma prawo działać w zaufaniu do władzy publicznej i oczekiwać, że skoro organ podaje do publicznej wiadomości adres swojej poczty elektronicznej, to będzie odbierał listy skierowane na ten adres, w tym także trafiające do "skrzynki spam" (zakwalifikowanie listu jako spam nie oznacza bowiem automatycznie, że podlega on usunięciu). Odmienne zapatrywanie czyniłoby w praktyce prawo do wnioskowania o informację publiczną za pomocą poczty elektronicznej (e-mail) iluzorycznym, którego skuteczność zależna byłaby od arbitralnej woli organu, stąd tego rodzaju poglądy nie może zostać zaakceptowany. Skutki trudności, błędów czy nieprawidłowości w zakresie kształtowania i obsługiwania przez organy oficjalnych systemów służących do komunikacji z tymi organami (np. poczty elektronicznej,) nie mogą być przerzucane na korzystających z tych systemów. Tym samym, ryzyko nieodebrania przez organ wysłanego do niego przy użyciu poczty elektronicznej listu, skierowanego na oficjalnie podany adres poczty elektronicznej organu, obciąża ten organ. Uchybienia w tym zakresie nie mogą być przerzucane na podmiot korzystający z konstytucyjnego prawa dostępu do informacji publicznej (por. postanowienia NSA: z dnia 18 listopada 2015 r., sygn. akt I OSK 2897/15; z dnia 5 listopada 2015 r., sygn. akt I OZ 1414/15; z dnia 3 listopada 2015 r., sygn. akt I OSK 1940/15 oraz z dnia 16 lutego 2016 r., sygn. akt I OSK 2186/14). W świetle powyższego argumentacja organu, iż nie miał on możliwości zapoznania się z wnioskiem skarżącego, który trafił do tzw. "spamu" nie zasługuje na uwzględnienie. Na aprobatę nie zasługiwała także argumentacja, iż powyższe zasady nie będą miały zastosowania w stosunku do podmiotu, którego bezczynność jest podnoszona w niniejszym postępowaniu. Argumentacja organu jest w tym zakresie chybiona, albowiem w orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntowane zostało stanowisko, że Polski Związek Łowiecki oraz koła łowieckie są podmiotami wykonującymi zadania publiczne, a przez to są objęte regulacją art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i p. (por. postanowienie NSA z dnia 28 listopada 2013 r. sygn. akt I OZ 1155/13, wyrok NSA z dnia 5 kwietnia 2013 r. sygn. akt I OSK 89/13). Zatem przerzucenie ryzyka nieodebrania przez organ wysłanego do niego przy użyciu poczty elektronicznej listu, na osobę wnoszącą o udostępnienie informacji publicznej jest nieuprawnione i w istocie niweczyłoby samą istotę tego uprawnienia, które wynika wprost z art. 2 u.1 u.d.i.p.
Podjęta czynność nastąpiła z przekroczeniem 14-dniowego terminu (dokonano jej dopiero po wniesieniu skargi do tut. sądu). Natomiast zgodnie z art. 13 u.d.i.p. regulującym termin udostępnienia informacji publicznej - ust. 1 - udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku. Ustęp 2 stanowi, że jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w terminie określonym w ust. 1, podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku. W niniejszej sprawie organ nie poinformował skarżącego, iż nie jest możliwe udzielenie wnioskowanej informacji publicznej w pełnym zakresie w terminie przewidzianym w art. 13 ust. 1 u.d.i.p., a informacja została udzielona dopiero [...] r.
Mając na uwadze powyższe, Sąd uwzględnił wniosek skarżącego zawarty w skardze i stwierdził bezczynność organu w rozpatrzeniu wniosku. Stosownie do treści § 1a art. 149 p.p.s.a., uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania, sąd jednocześnie stwierdza, czy miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Ocena charakteru naruszenia prawa powinna być dokonywana zawsze w powiązaniu z okolicznościami danej sprawy – rozpatrywanej indywidualnie. Uwzględnienie skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ polega na zobowiązaniu organu administracji publicznej do wydania w określonym terminie aktu lub interpretacji (pkt 1) lub stwierdzenia albo uznania uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa (pkt 2). Powyższy przepis w pkt 3 - jako odrębną postać uwzględnienia skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania - przewiduje stwierdzenie, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłości postępowania. Przepis ten przyznaje sądowi administracyjnemu kompetencję do stwierdzenia, że wystąpiła bezczynność lub przewlekłość, jeżeli z uwagi na zakończenie postępowania nie ma już potrzeby wydawania aktu lub dokonania czynności. Ta forma rozstrzygnięcia będzie zastosowana przez sąd administracyjny w przypadku, gdy po wniesieniu skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania organ załatwi sprawę. W takiej sytuacji sąd, rozstrzygając sprawę, uwzględni stan istniejący w chwili wniesienia skargi. Jednocześnie w takim przypadku, w oparciu o art. 149 § 1a p.p.s.a. stwierdzi, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Przepis art. 149 § 1a p.p.s.a. obejmuje wszystkie formy uwzględnienia skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania, a więc także samodzielnie formę określoną w art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a., tj. gdy orzeczenie sądu ograniczy się do stwierdzenia, że miała miejsce bezczynność lub przewlekłość postępowania (por. wyrok NSA z 12 lipca 2019 r., sygn. akt I OSK 3710/18). W okolicznościach rozpoznawanej sprawy organ odpowiedział na wniosek skarżącego, co nie jest sporne – po wniesieniu skargi – zatem w ocenie Sądu uzasadnione jest uznanie, że nie zaistniały podstawy do przypisania bezczynności organu kategorii rażącego naruszenia prawa.
Z kolei załatwienie ostateczne sprawy, w której złożono skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania, wyłącza możliwość zobowiązania organu do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności, oraz możliwość zobowiązania organu do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa, ze względu na faktyczne załatwienie sprawy administracyjnej w dniu orzekania, co uzasadnia umorzenie postępowania w tym zakresie jako bezprzedmiotowego – o czym też Sąd orzekł w punkcie drugim sentencji wyroku.
O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. oraz § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tekst jedn.: Dz. U. z 2018 r. poz. 265 z późn. zm.). Na zasądzoną od organu na rzecz skarżącego kwotę [...] zł składa się zwrot kosztów postępowania: [...] zł – wpis od skargi, [...] zł – opłata skarbowa od pełnomocnictwa oraz [...] zł – koszty zastępstwa procesowego dla radcy prawnego.
Mając powyższe na uwadze Sąd orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło