III SAB/Gl 55/26

WyrokWSA w Gliwicach2026-03-16

Skład orzekający: Małgorzata Herman, Dorota Fleszer, Marzanna Sałuda

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej dopuścił się bezczynności w przedmiocie wniosku o udostępnienie informacji publicznej, pomimo że wniosek nie zawierał wprost sformułowania "informacja publiczna" lub odniesienia do ustawy o dostępie do informacji publicznej?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej dopuścił się bezczynności w przedmiocie wniosku o udostępnienie informacji publicznej, ponieważ wniosek, mimo braku formalnego wskazania na ustawę o dostępie do informacji publicznej, zawierał jasno sprecyzowane żądanie dotyczące dokumentu o charakterze informacji publicznej, a jego skierowanie na adres poczty elektronicznej organu sugerowało taki tryb. Organ nie udzielił odpowiedzi w ustawowym terminie, co stanowiło bezczynność, jednakże nie była ona rażącym naruszeniem prawa, biorąc pod uwagę konieczność przetworzenia wnioskowanej informacji z wersji papierowej na elektroniczną.
Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek drogą elektroniczną do Wójta Gminy P. o przesłanie mailem elektronicznej wersji projektów organizacji ruchu dla dróg gminnych. Organ nie udzielił odpowiedzi w ustawowym terminie, co skutkowało wniesieniem przez skarżącego skargi na bezczynność. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach pierwotnie oddalił skargę, uznając, że wniosek nie był jednoznacznie wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił ten wyrok, uznając, że wniosek był jasny i powinien być rozpoznany w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Po ponownym rozpoznaniu sprawy, WSA w Gliwicach stwierdził bezczynność organu, ale bez rażącego naruszenia prawa, umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania do rozpoznania wniosku i zasądził zwrot kosztów.
Rozstrzygnięcie
1) umarza postępowanie w zakresie zobowiązania organu do rozpoznania wniosku; 2) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności bez rażącego naruszenia prawa; 3) zasądza od Wójta Gminy P. na rzecz strony skarżącej 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Herman, Sędziowie Sędzia WSA Dorota Fleszer (spr.), Sędzia WSA Marzanna Sałuda, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 16 marca 2026 r. sprawy ze skargi J.M. na bezczynność Wójta Gminy P. w przedmiocie wniosku o udostępnienie informacji publicznej 1) umarza postępowanie w zakresie zobowiązania organu do rozpoznania wniosku; 2) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności bez rażącego naruszenia prawa; 3) zasądza od Wójta Gminy P. na rzecz strony skarżącej 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z 19 grudnia 2025 r., sygn. III OSK 746/25, uchylił wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z 18 grudnia 2024 r., sygn. akt III SAB/Gl 633/24, w sprawie ze skargi J. M. na bezczynność Wójta Gminy P. w przedmiocie wniosku o udostępnienie informacji publicznej i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach. Rozstrzygnięcie zostało wydane w następującym stanie faktycznym i prawnym. Wyrokiem z 18 grudnia 2024 r., sygn. akt III SAB/Gl 633/24, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach po rozpoznaniu skargi J. M. (strona, skarżąca) na bezczynność Wójta Gminy P. w przedmiocie jego wniosku z 11 lipca 2024 r. "dotyczącego przesłania mailem elektronicznej wersji projektów organizacji ruchu dla dróg gminnych na terenie L." oddalił skargę. Z akt administracyjnych sprawy wynika, że ww. pismem skarżący wniósł do organu żądanie sformułowane w następujący sposób – cyt.: "Szanowni Państwo. Proszę o przesłanie zwrotnie mailem elektronicznej wersji projektów organizacji ruchu dla dróg gminnych na terenie miejscowości L.. Z poważaniem J. M.". Korespondencja email zawierająca wniosek strony została natomiast zatytułowana jako – cyt.: "UG P. – L.-DG-POR". Wniosek strony został nadany elektronicznie 11 lipca 2024 r., 20.32 z adresu skrzynki pocztowej: [...], a adresatem uczyniono "Urząd Gminy P." ([...] ). Z dokumentu dołączonego do skargi z 22 sierpnia 2024 r., 13.54 zatytułowanego jako: "Potwierdzenie doręczenia (wyświetlono) – Odpowiedz na wniosek z dnia 11/07/2024 dot. organizacji ruchu UG P. – L. – DG – POR" wynika natomiast, że wniosek strony z 11 lipca 2024 r. został skutecznie doręczony organowi administracji. Poza tym w treści zwrotnej wiadomości email zawarto dodatkowe zastrzeżenie o następującej treści, a mianowicie: "Uwaga: to potwierdzenie doręczenia wiadomości oznacza tylko, że wiadomość została wyświetlona na komputerze adresata. Nie ma żadnej gwarancji, że treść tej wiadomości została przeczytana lub zrozumiana" (vide: karta nr 6 akt sądowych). Ponadto z treści wiadomości email z 22 sierpnia 2024 r., 11.44 organu administracji wynika, że ten ustosunkował się do "wniosku o przesłanie elektronicznej wersji projektów organizacji ruchu dla dróg gminnych(...)" w ten sposób, że: (1) przesłano skarżącemu projekt SOR dla projektu – równocześnie zwracając uwagę, że odpowiedź wymagała przetworzenia projektu SOR z wersji papierowej na elektroniczną; (2) wskazano, że gmina nie posiada innych projektów ruchu w zakresie pozostałych dróg w miejscowościach objętych wnioskiem o udzielenie informacji" (vide: karta nr 8 akt sądowych). Natomiast 6 sierpnia 2024 r. do organu wpłynęła skarga na bezczynność, w której skarżący powołując się na naruszenie przez organ art. 61 ust. 1 Konstytucji RP oraz art. 10 ust. 1 w zw. z art. 12 ust. 2 pkt 2 ustawy z 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej domagał się zobowiązania organu do załatwienia wniosku z 11 lipca 2024 r. i zasądzenia na jego rzecz kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi podniósł, że organ w żaden sposób nie zareagował na jego wniosek, wobec czego pozostaje w bezczynności. Natomiast dokumenty związane z organizacją ruchu stanowią informację publiczną. Poza tym zaznaczono, że: "Termin do udostępnienia przedmiotowej informacji publicznej upłynął, zgodnie z art. 13 ust. 1 UDIP po 14 dniach od złożenia wniosku, czyli 25 lipca 2024 r.". W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi ewentualnie o umorzenie postępowania w sprawie, wobec udzielenia informacji. W jej uzasadnieniu argumentowano, że organ administracji nie zakwalifikował wniosku strony z 11 lipca 2024 r. jako wniosku o udzielenie informacji publicznej co wynikało z interpretacji formy wiadomości jak i tematu e-mail. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z 18 grudnia 2024 r., sygn. akt III SAB/Gl 633/24 oddalił skargę. Sąd Wojewódzki stwierdził, że przedmiotowy wniosek ani w tytule, ani w treści nie odwoływał się do ustawy z 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2022 r., poz. 902; dalej: u.d.i.p.), nie posługując się nawet pojęciem "informacji". Z redakcji wniosku strony nie wynika natomiast jednoznacznie, czy faktycznym jej zamiarem pozostaje uzyskanie ww. informacji o sprawach publicznych, czy raczej określonego produktu. Organ zakwalifikował wniosek jako dotyczący "pozyskania danych". Z akt sprawy nie wynika, aby strona przed wniesieniem skargi na bezczynność dokonała sprecyzowania swojego wniosku, przynajmniej w takim kierunku, który identyfikowałby jej żądanie jako wniosek o dostęp do informacji o sprawach publicznych. W ocenie Sądu ustalenia te przesądzały o bezzasadności skargi. Ponadto, zdaniem Sądu organ nie miał obowiązku rozpoznania wniosku wyłącznie w trybie u.d.i.p., ani wyjaśniania tej kwestii wobec powzięcia wątpliwości co do charakteru wniosku. Organ mógł potraktować wniosek zgodnie z zasadami wykładni językowej i logicznej żądania strony i rozpoznać go jako podanie złożone w trybie k.p.a. Skarżący we wniosku nie przesądził wprost, czy żąda informacji publicznej czy też domaga się dostarczenia produktu, albo też posiadając już projekt organizacji ruchu w wersji papierowej chciałby uzyskać (obecnie) jej wersję elektroniczną. W takim przypadku istniałyby bowiem podstawy do zakwalifikowania żądania strony jako wniosku złożonego w trybie działu VIII k.p.a. Sąd I instancji zwrócił uwagę, że dopiero w skardze na bezczynność skarżący dokonał kwalifikacji żądania jako wniosku złożonego w trybie u.d.i.p. Zatem po wpływie skargi do organu podmiot ten miał świadomość, że żądanie strony jest wnioskiem kwalifikowanym przez skarżącego jako złożonym w trybie u.d.i.p. Organ w takiej sytuacji powinien był udzielić odpowiedzi w terminie 14 dni od otrzymania skargi, tj. do 20 sierpnia 2024 r. Organ ostatecznie udzielił wnioskowanej informacji w oczekiwanym przez stronę zakresie, skoro ta nie kwestionuje tego w uzasadnieniu złożonej skargi. Skargę kasacyjną wniósł skarżący, zaskarżając powyższy wyrok w całości. Zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego (pkt 1), tj.: a) art. 1 ust. 1 u.d.i.p. w zw. z art. 241 k.p.a. przez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, iż pomimo, że pismo skarżącego spełnia wymogi uznania go za wniosek o dostęp do informacji publicznej, należało je potraktować jako złożony w innym trybie, b) art. 61 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, przez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, iż pomimo, że pismo skarżącego spełnia wymogi uznania go za wniosek o dostęp do informacji publicznej, należało je potraktować jako złożony w innym trybie, c) art. 8 ust. 2 Konstytucji, przez jego niewłaściwe zastosowanie i kompletne pominięcie przez WSA w Gliwicach, że przepisy Konstytucji są stosowane bezpośrednio. Ponadto skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania, mających wpływ na treść orzeczenia (pkt 2), tj.: a) art. 133 § 1 w zw. z art. 134 § 1 w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. w zakresie, w jakim z przepisów tych wynika, że sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy i wydaje rozstrzygnięcie na podstawie akt sprawy, przez niewłaściwe zastosowanie, polegające na błędnym ustaleniu stanu faktycznego wskutek nieuzasadnionego przyjęcia przez WSA w Gliwicach, że skarżący złożył pismo w trybie k.p.a. (lub innym), a nie w trybie przepisów u.d.i.p., b) art. 133 § 1 w zw. z art. 134 § 1 w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. w zakresie, w jakim przepisy te formułują wymóg wobec uzasadnienia wyroku sądu administracyjnego polegający na wyjaśnieniu podstawy prawnej rozstrzygnięcia, przez niewłaściwe zastosowanie, polegające na zaniechaniu przez WSA w Gliwicach wskazania powodów, dla których w ocenie Sądu, w niniejszej sprawie organ nie był zobowiązany do udostępnienia skarżącemu wnioskowanych przez niego dokumentów w trybie przepisów u.d.i.p. pomimo, że wniosek zarówno podmiotowo jak i przedmiotowo świadczył o tym, że powinien był w tym trybie zostać rozpoznany. W oparciu o tak sformułowane zarzuty skarżący wniósł o uchylenie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach w całości oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi, który wydał orzeczenie, a w przypadku określonym w treści art. 188 p.p.s.a. o uchylenie zaskarżonego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach w całości i rozpoznanie skargi. Ponadto wniósł o zasądzenie od organu zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych. NSA po rozpoznaniu skargi kasacyjnej stwierdził, że jest zasadna. Chybione jest zdaniem NSA obszerne powołanie się przez Sąd I instancji na wyrok NSA z 28 czerwca 2023 r. III OSK 819/22. Judykat ten dotyczył wymogu precyzji treści żądania znajdującego się we wniosku oraz jego chaotyczności, nielogiczności, wadliwości językowych, niepozwalających ustalić treści żądania. Z taką sytuacją nie mamy do czynienia w niniejszej sprawie. We wniosku z 11 lipca 2024 r. skarżący jasno precyzował czego żąda. Wniosek brzmi "Szanowni Państwo. Proszę o przesłanie zwrotne mailem elektronicznej wersji organizacji ruchu dla dróg gminnych na terenie miejscowości L.. Z poważaniem J. M.". Wniosek ten nie wymagał żadnego sprecyzowania, jego treść nie stwarzała możliwości wieloznacznej jej interpretacji. Wbrew twierdzeniom Sądu I instancji sama wykładnia literalna wniosku pozwalała na wykluczenie jego kwalifikacji "jako wniosku o uzyskanie informacji o środowisku (argument z art. 9 ust. 1 w zw. z art. 1 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku)". Nawet pobieżna analiza treści tych przepisów nie pozwala na taką kwalifikację wniosku z 11 lipca 2024 r. nadto, wniesienie wniosku na adres poczty elektronicznej organu, wręcz sugerowało, że dotyczy on dostępu do informacji publicznej. Ponieważ jak to trafnie wskazał Sąd I instancji (ale w innym kontekście), wniesienie wniosku na adres doręczeń elektronicznych organu mogłoby skutkować pozostawieniem go bez rozpoznania. Ponadto, skoro jak to zasygnalizował Sąd I instancji, skarżący ze względu na udział w bardzo licznych postępowaniach administracyjnych i sądowoadministracyjnych mających za przedmiot pozyskiwanie szeroko rozumianej informacji publicznej, wykazuje się dużym rozeznaniem co do przepisów prawa i skutków jakie za sobą niosą, to znając praktykę w zakresie wymogów co do wniosków o udostępnienie informacji publicznej (ich niesformalizowanie), mógł świadomie nie powołać się we wniosku na ustawę o dostępie do informacji, jej przepisy ani też nie podawać, że żądanie dotyczy informacji publicznej, wiedząc, że nie narazi się na konieczność ponoszenia kosztów związanych ze skargą na bezczynność w rozpoznaniu takiego wniosku. W konsekwencji, wbrew przyjętemu przez Sąd I instancji stanowisku, NSA stwierdził, że Wójt Gminy zobowiązany był do rozpoznania wniosku skarżącego z 11 lipca 2024 r. na podstawie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej. Z powyższych względów NSA uchylił wyrok tut. Sądu z 18 grudnia 2024 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania temu Sądowi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach po ponownym rozpoznaniu sprawy zważył, co następuje Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz.U. z 2024r., poz. 1267), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Natomiast według art. 3 § 1 i 2 pkt. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2026 r., poz. 143 ze zm., dalej: p.p.s.a.) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Kontrola działalności administracji publicznej obejmuje, między innymi orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. Tylko zatem stwierdzenie, iż zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, z naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub z innym naruszeniem przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, może skutkować uchyleniem przez Sąd zaskarżonej decyzji (art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a, b, c ustawy). Sąd uwzględniając skargę stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). Niniejsza sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania do WSA w Gliwicach, wspomnianym wyżej wyrokiem NSA z 19 grudnia 2025 r., sygn. akt IIO OSK 746/25. Zgodnie z art. 190 p.p.s.a. Sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez NSA. Przepis ten znajduje zastosowanie, gdy doszło do orzeczenia, o którym mowa w art. 185 § 1 p.p.s.a., a mianowicie, gdy zaszła konieczność ponownego rozpoznania sprawy przez wojewódzki sąd administracyjny. Ta sytuacja ma miejsce w rozpoznawanej sprawie. Sąd pierwszej instancji rozpoznający sprawę ponownie nie może dokonać interpretacji przepisów w sposób odmienny niż wynikająca z orzeczenia wydanego w wyniku rozpoznania skargi kasacyjnej, nie może też ocenić prawidłowości rozstrzygnięcia sądu odwoławczego (por. wyrok NSA z 12 października 2010 r., sygn. II GSK 808/09). Związanie wykładnią prawną dotyczy zarówno sądu rozpoznającego sprawę ponownie, jak również organu administracyjnego, do czasu ostatecznego rozstrzygnięcia, chyba że nastąpi zmiana stanu prawnego, powodująca, że pogląd prawny NSA staje się nieaktualny. Oznacza to, że orzeczenie NSA wywiera skutki wykraczające poza zakres postępowania sądowo-administracyjnego, a jego oddziaływaniem objęte jest także przyszłe postępowanie administracyjne w sprawie. Istota sporu w niniejszej sprawie, sprowadza się do ustalenia, czy skarżący wnioskował o udzielenie informacji w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Wniosek skarżącego z 11 lipca 2024 r. brzmi "Proszę o przesłanie zwrotne mailem elektronicznej wersji organizacji ruchu dla dróg gminnych na terenie miejscowości L.". Wniosek ten, zdaniem Sądu zawierał jasno sprecyzowane żądanie, nie wymagał on już żadnego doprecyzowania, a jego treść nie stwarzała możliwości wieloznacznej jej interpretacji. Co jest jasne wniosek dotyczył informacji o sprawach publicznych. Sąd stwierdza, że Skarżący w sposób prawidłowy, jednoznacznie wskazał, że żąda udostępnienia dokumentu dotyczącego organizacji ruchu na konkretnym terenie jako informacji publicznej. Ponadto faktycznie stwierdzić trzeba, że wniesienie wniosku na adres poczty elektronicznej organu, wręcz sugerowało, że dotyczy on dostępu do informacji publicznej. Co w konsekwencji oznacza, że Wójt Gminy zobowiązany był do rozpoznania wniosku skarżącego z 11 lipca 2024 r. na podstawie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej. po wpływie skargi do organu (co nastąpiło 6 sierpnia 2024 r.) organ miał świadomość, że żądanie strony przedstawione w wiadomości email z 11 lipca 2024 r. jest wnioskiem, który strona kwalifikuje jako dostęp do informacji publicznej w trybie u.d.i.p. Organ udzielił odpowiedzi na wniosek jednak dopiero po wpływie skargi (6 sierpnia 2024 r.) W świetle art. 13 ust. 1 u.d.i.p. udzielenie informacji publicznej na wniosek powinno nastąpić bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z zastrzeżeniem ust. 2 i art. 15 ust. 2 zgodnie z którym jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w terminie określonym w ust. 1, podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku. Ponieważ organ ostatecznie udzielił wnioskowanej informacji w oczekiwanym przez stronę zakresie, postępowanie umorzono w zakresie zobowiązania organu do rozpoznania wniosku (pkt 1 sentencji wyroku). Sąd doszedł do przekonania, że nie dotrzymując terminów załatwienia sprawy oraz nie zachowując przy tym obowiązku poinformowania strony organ dopuścił się bezczynności, co dało podstawę do orzeczenia z pkt 2 (drugiego) sentencji wyroku na podstawie przepisu art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. Sąd dostrzegł jednak powyżej opisane okoliczności, ponieważ przemawiają one za niekwalifikowaniem stwierdzonej wadliwości w kategoriach naruszenia rażącego. Uwzględnił przy tym - co wynika z wiadomości email z 22 sierpnia 2024 r. - że przygotowanie odpowiedzi wymagało przy tym "przetworzenia projektu SOR z wersji papierowej na elektroniczną", można potraktować jako formę usprawiedliwienia organu w zakresie przekroczenia terminu o którym mowa w art. 13 ust. 1 u.d.i.p. Sąd więc stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności bez rażącego naruszenia prawa. Orzeczenie o kosztach postępowania zostało wydane na podstawie art. 200 p.p.s.a. i art. 205 § 1 p.p.s.a. Sąd zasądził na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania sądowego w wysokości 100 zł (pkt 3 sentencji wyroku). Na koszty te składa się wyłącznie uiszczony wpis sądowy. ----------------------- 8

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło