III SAB/Gl 56/20
WyrokWSA w Gliwicach2020-04-20
Skład orzekający: Magdalena Jankiewicz, Małgorzata Jużków, Iwona Wiesner
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca prowadzący działalność gospodarczą w zakresie publicznego transportu zbiorowego, finansowanego ze środków gminy, jest organem zobowiązanym do udostępniania informacji publicznej, a jeśli tak, to czy jego długotrwała zwłoka w udzieleniu odpowiedzi na wniosek stanowi bezczynność z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Przedsiębiorca prowadzący publiczny transport zbiorowy, finansowany ze środków gminy, jest organem zobowiązanym do udostępniania informacji publicznej. Dopuszczenie się przez taki podmiot bezczynności w udzieleniu informacji publicznej, która nastąpiła po 7 miesiącach od złożenia wniosku i mimo ponagleń, stanowi bezczynność z rażącym naruszeniem prawa. W takiej sytuacji sąd stwierdza bezczynność, umarza postępowanie w części dotyczącej zobowiązania do dokonania czynności (jeśli informacja została już udzielona), stwierdza rażące naruszenie prawa, przyznaje skarżącemu sumę pieniężną i zasądza zwrot kosztów postępowania.Stan faktyczny
Skarżący Al. K. złożył wniosek o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej kontroli biletów w autobusach na terenie miasta do przedsiębiorcy A. K. (prowadzącego działalność "A"). Po otrzymaniu odpowiedzi, że wnioskowane dane nie dotyczą komunikacji organizowanej przez inny podmiot, skarżący ponaglił organ. Wobec braku odpowiedzi, skarżący wniósł skargę na bezczynność do WSA w Gliwicach. Po wniesieniu skargi, organ udzielił informacji, co skutkowało modyfikacją wniosków skargi. Skarżący domagał się stwierdzenia bezczynności, rażącego naruszenia prawa, przyznania sumy pieniężnej i zwrotu kosztów.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności, stwierdził, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, umorzył postępowanie w zakresie punktu 2 skargi, przyznał skarżącemu od organu sumę pieniężną w wysokości 200 zł oraz zasądził od organu na rzecz skarżącego kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Jankiewicz (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Małgorzata Jużków Sędzia WSA Iwona Wiesner po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 20 kwietnia 2020 r. sprawy ze skargi Al. K. na bezczynność A. K. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej 1) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności; 2) stwierdza, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, 3) umarza postępowanie w zakresie punktu 2 skargi; 4) przyznaje stronie skarżącej od A. K. sumę pieniężną w wysokości 200 zł (słownie: dwieście złotych); 5) zasądza od A. K. na rzecz strony skarżącej kwotę 100 zł (słownie: sto złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Pismem z [...] r. skarżący Al. K. wniósł o rozpoznanie skargi na bezczynność A. K., prowadzącego działalność jako "A" w zakresie udzielenia informacji publicznej na podstawie odpisu skargi na podstawie art. 55 § 2 p.p.s.a.
W uzasadnieniu wskazał, że pismem z [...] r. wniósł do tut. Sądu, za pośrednictwem organu, skargę na bezczynność w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej.
Skarga ta nie została jednak przekazana do rozpatrzenia przez WSA w Gliwicach, za co postanowieniem z 14 stycznia 2020 r. sygn. akt: III SO/Gl 13/19 WSA w Gliwicach wymierzył organowi grzywnę w wysokości 200 zł.
Pomimo uprawomocnienia się ww. postanowienia, organ w dalszym ciągu nie przekazał skargi do rozpoznania przez Sąd. Tym samym – zdaniem strony - zasadne stało się skorzystanie z trybu przewidzianego w art. 55 § 2 p.p.s.a., gdyż stan faktyczny i prawny niniejszej sprawy nie budzi wątpliwości, co pozwala na rozpoznanie skargi na podstawie jej odpisu.
Z akt sprawy wynika, że [...] r. skarżący wystąpił do Urzędu Miasta W. o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej kontroli biletów w autobusach na terenie miasta. Poinformowano go, że wnioskowane dane będą w posiadaniu skarżonego podmiotu.
Wobec powyższego, [...] r. wystąpił do "A" A. K. o informację w zakresie:
"1) Ile osób jest upoważnionych do kontroli biletów?
2) Czy kontrolerzy zatrudnieni są bezpośrednio, u Państwa, czy też kontrolę realizuje podmiot zewnętrzny?
O ile jest to podmiot zewnętrzny, proszę o wskazanie:
a) nazwy i adresu tego podmiotu,
b) okresu, na jaki zawarto umowę na usługę kontroli biletów,
c) ogólnej informacji, na jakich zasadach podmiot ten jest wynagradzany za wykonanie usługi (stawka zą kontrolę, procent od wpływów; ryczałt, itd.).
Jeżeli umowy zawarto z kilkoma podmiotami, proszę by informacje dotyczyły każdego z nich.
3) Proszę o przesłanie wzoru (szaty graficznej) identyfikatora upoważniającego do prowadzenia kontroli biletów. Jeżeli stosowanych jest kilka wzorów, proszę o przesłanie każdego z nich."
Wobec braku jakiejkolwiek reakcji na wniosek, pismem z [...] r. ponaglił do udostępnienia wnioskowanej informacji publicznej.
W piśmie z [...] r. organ tj. "A" A. K. stwierdził, że nie zajmuje się kontrolą biletów na liniach organizowanych przez "B" w K.. Z uwagi na treść odpowiedzi, skarżący poinformował firmę, że nie to było przedmiotem zapytania, gdyż wniosek obejmował komunikację miejską na terenie W., a nie tę organizowaną przez "B". W odpowiedzi jednak raz jeszcze uzyskał tę samą informację.
Pismem z [...] r. skarżący wywiódł skargę do WSA w Gliwicach, która jednak – jak już wskazano – nie została przez organ przekazana do Sądu.
W skardze skarżący wnosił o:
1/ stwierdzenie, że strona przeciwna pozostaje w bezczynności w zakresie udostępnienia wnioskowanej informacji publicznej,
2/ zobowiązanie strony przeciwnej do wydania aktu lub dokonania czynności w terminie 14 dni,
3/ uznanie, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa,
4/ przyznanie sumy pieniężnej,
5/ rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym,
6/ zasądzenie kosztów postępowania.
Ponieważ organ nie przekazał Sądowi skargi, za co postanowieniem o sygn. akt III SO/Gl 13/19 WSA w Gliwicach wymierzył organowi grzywnę, skarżący wskazanym na wstępie pismem wniósł o rozpoznanie sprawy na podstawie odpisu skargi.
Skarżący wskazał też, że po wniesieniu skargi, pismem z [...] r. udzielono wnioskowanej informacji publicznej, co uzasadnia modyfikację wniosków zawartych w skardze.
W miejsce punktów 1 i 2 petitum skargi wniósł o umorzenie postępowania ze względu na jego bezprzedmiotowość. Natomiast za aktualne uznał punkty 3, 4, 5 i 6 petitum skargi, a dotyczące stwierdzenia rażącego charakteru bezczynności, przyznania skarżącemu sumy pieniężnej z tego tytułu, rozpoznania sprawy w trybie uproszczonym jak również zasądzenia od organu na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania wg norm przepisanych.
W odpowiedzi na wniosek, organ wniósł o umorzenie postępowania oraz odstąpienie od przyznania skarżącemu sumy pieniężnej oraz od obciążenia organu kosztami postępowania.
W uzasadnieniu podniósł, że na skutek zagubienia wniosku skarżącego odpowiedź na wniosek została udzielona [...] r., a zachowanie organu miało charakter incydentalny, zaś z uwagi na udzielenie odpowiedzi, odpadł zarzut bezczynności. Stwierdził, że przyznanie skarżącemu w takiej sytuacji sumy pieniężnej prowadziłoby do wypaczenia celu uzyskania informacji, gdyż jej uzyskanie miałoby mniejsze znaczenie niż potencjalne roszczenia finansowe skarżącego. Stanowiłoby to ponadto znaczną dolegliwość dla organu, który jest osoba fizyczną prowadząca działalność gospodarczą i który w przyszłości będzie już udzielał informacji publicznej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Prawo do uzyskania informacji publicznej wynika z art. 61 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej stanowiącego w ust. 1, że obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Prawo to obejmuje również uzyskiwanie informacji o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. Zatem na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej organem może być każdy podmiot, który wykonuje zadania publiczne lub dysponuje publicznym majątkiem, w tym także osoba fizyczna. W sprawie niniejszej przedsiębiorca A.K. jest organem zobowiązanym do udzielania informacji publicznej w myśl art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p., bowiem wykonuje zadania publiczne w zakresie publicznego transportu zbiorowego, nadto ich realizacja jest finansowana ze środków gminy, a więc publicznych. Zatem zapytany o informację przedsiębiorca miał obowiązek jej udzielenia, o ile miała ona charakter informacji publicznej.
Co do charakteru informacji Sąd stwierdza, że dane o organizacji kontroli biletów stanowiły informację publiczną zgodnie z art. 1 ust. 1 u.d.i.p., gdyż dotyczyły funkcjonowania transportu publicznego i były finansowane z budżetu gminy czyli ze środków publicznych.
Z powyższego wynika, że w sprawie zostały spełnione zarówno przesłanki podmiotowe (podmiot, do którego został skierowany wniosek jest zobowiązany do udzielenia informacji) i przedmiotowe (wnioskowana informacja ma charakter informacji publicznej), lecz mimo to informacja została udzielona po 7 miesiącach od złożenia wniosku.
Ustawa z 6 września 2001r. o dostępie do informacji publicznej (t.j.: Dz.U. z 2018r., poz. 1330 ze zm., dalej "u.d.i.p.") nie definiuje pojęcia bezczynności, zatem należy tej definicji poszukiwać przez analogię w innych przepisach.
Zgodnie z art. 37 § 1 pkt 1 K.p.a. stronie służy prawo do wniesienia ponaglenia, jeżeli nie załatwiono sprawy w terminie określonym w art. 35 lub przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 K.p.a. (bezczynność).
Z bezczynnością mamy zatem do czynienia wówczas, gdy organ będąc do tego zobowiązanym, w prawnie ustalonym terminie nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie, ale - mimo zaistnienia ustawowego obowiązku – nie zakończył go wydaniem decyzji lub podjęciem innych czynności.
Tak więc – mówiąc w skrócie - warunkiem stwierdzenia bezczynności jest sytuacja, gdy organ nie uczynił w terminie tego, do czego jest zobligowany przepisami prawa.
Stosownie natomiast do owych przepisów szczególnych, powołanych w art. 37 § 1 pkt 1 K.p.a. czyli art. 13 ust. 1 u.d.i.p. udostępnienie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku (...). Jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w tym terminie, podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku (art. 13 ust. 2 u.d.i.p.).
Zatem bezczynność w sprawach informacji publicznej polega na tym, że organ lub inny podmiot zobowiązany do podjęcia czynności materialno-technicznej w postaci udostępnienia takiej informacji nie podejmuje tej czynności w terminie wskazanym w u.d.i.p., ani nie wydaje decyzji o odmowie udzielenia informacji publicznej bądź o umorzeniu postępowania.
Natomiast w przypadkach, gdy żądana informacja nie ma charakteru informacji publicznej, bądź nie znajduje się w posiadaniu organu, czy też jej udostępnienie regulują przepisy szczególne, w celu chronienia się przed zarzutem bezczynności, adresat wniosku winien pisemnie poinformować wnoszącego podanie o przyczynach uzasadniających nieudostępnienie informacji.
Z powyższego wynika, że organ, do którego wnioskodawca skierował wniosek o udostępnienie informacji publicznej nie może go zignorować pozostawiając go bez żadnego rozpatrzenia przez okres 7 miesięcy w sytuacji, gdy u.d.i.p. w art. 13 ust. 1 obliguje do rozpatrzenia go w terminie nie dłuższym niż 14 dni. Zatem jeśli organ zobowiązany nie podjął we właściwym czasie żadnego działania, zarzut bezczynności jest zasadny, o czym Sąd orzekł na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. w pkt. 1 wyroku
Nie zmienia tego faktu, że żądana informacja została finalnie udzielona, bo nastąpiło to już po wniesieniu skargi, natomiast do tego dnia organ pozostawał w bezczynności. Fakt załatwienia sprawy skutkował jedynie tym, że Sąd na podstawie art.161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. w pkt. 3 wyroku umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania do dokonania czynności, gdyż byłoby to oczywiście bezprzedmiotowe, bo dublujące to, co już zostało dokonane.
Nadto zauważyć należy, że strona skarżąca podtrzymała wniosek o uznanie, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, podczas gdy nie jest możliwe stwierdzenie rażącego naruszenia prawa bez jednoczesnego stwierdzenia, że organ pozostawał w bezczynności.
Zgodnie bowiem z art. 149 § 1 w zw. z § 1a p.p.s.a. Sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a:
1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności;
2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa;
3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania.
§ 1a. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa.
Z użycia w § 1a słowa "jednocześnie" wynika więc, że stwierdzenie rażącego naruszenia prawa jest ściśle związane z uwzględnieniem skargi na bezczynność.
Odnośnie tej kwestii Sąd uznał, że stanowisko skarżącego co do tego, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa jest zasadne, o czym na podstawie art. 149 § 1a p.p.s.a. Sąd orzekł w punkcie 2.wyroku.
Zauważyć bowiem należy, że odpowiedź została skarżącemu udzielona po prawie 7 miesiącach od złożenia wniosku w sytuacji, gdy ustawa zakreśla termin nie dłuższy niż 14 dni. Po wtóre, skarżący wystąpił do organu z ponagleniem z [...] r., które organ zignorował. Wreszcie po pierwszej odpowiedzi skarżący zwrócił uwagę, że jest ona nie na temat, a mimo to po raz wtóry otrzymał ją w takim samym brzmieniu. Zatem na rażący charakter bezczynności wskazuje nie tylko okres, jaki upłynął od złożenia wniosku o udzielenie informacji publicznej do jej udzielenia, ale także okoliczności, które świadczą o całkowitym lekceważeniu skarżącego, złożonego przez niego wniosku, jak i obowiązków, jakie spoczywają na organie realizującym zadania publiczne w zakresie informacji publicznej. Z tego samego powodu, w pkt. 4. wyroku Sąd na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. przyznał stronie skarżącej sumę pieniężną w wysokości 200 zł. Na jej wysokość miał wpływ fakt, że organ jest osobą fizyczną i w odpowiedzi na skargę stwierdził, że prowadzenie przedmiotowego postępowania osiągnęło już funkcję prewencyjną i w przyszłości będzie udzielał informacji publicznej niezwłocznie.
Jednocześnie w pkt. 5 skargi Sąd zasądził od organu na rzecz skarżącego kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania stosownie do art. 199 w zw. z art. 200 p.p.s.a. stanowiących odpowiednio, że strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej oraz, że w razie uwzględnienia skargi przez sąd pierwszej instancji przysługuje skarżącemu od organu, który wydał zaskarżony akt lub podjął zaskarżoną czynność albo dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania, zwrot kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw.
Na wskazaną kwotę składa się jedynie wpis od skargi, albowiem strona skarżąca działała osobiście.
Z uwagi na stwierdzone naruszenie prawa materialnego, w szczególności art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji, gwarantujących obywatelom prawo do uzyskiwania informacji, art. 13 ust. 1 oraz 14 ust. 1 u.d.i.p. oraz art. 37 § 1 pkt 1 K.p.a., Sąd na podstawie art. 149 § 1 pkt 3, art. 149 § 1a i § 2 oraz art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło