IV SA/Gl 10/04
WyrokWSA w Gliwicach2005-11-04
Skład orzekający: Wiesław Morys, Tadeusz Michalik, Beata Kalaga-Gajewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy postanowienie o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania może zostać uchylone, jeśli strona skarżąca jedynie ogólnikowo podnosi, że uchybienie nastąpiło nieumyślnie, nie składając wniosku o przywrócenie terminu?Ratio decidendi
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ zaskarżone postanowienie o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania jest zgodne z prawem. Strona skarżąca nie zakwestionowała faktu uchybienia terminu, a jedynie ogólnikowo podniosła, że nastąpiło to nieumyślnie, nie składając jednocześnie wniosku o przywrócenie terminu. W takiej sytuacji, przy braku trafnych zarzutów skargi i braku podstaw do uwzględnienia sprawy z urzędu, sąd oddala skargę.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi H. B. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K., które stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta K. odmawiającej przyznania dodatku mieszkaniowego. Skarżąca odebrała decyzję organu I instancji w określonym dniu, a odwołanie wniosła dwa dni po upływie 14-dniowego terminu. W skardze skarżąca nie kwestionowała samego uchybienia terminu, a jedynie wskazała, że nastąpiło ono nieumyślnie. Organ odwoławczy i sąd uznały, że brak wniosku o przywrócenie terminu i ogólnikowe twierdzenia o nieumyślności nie uzasadniają uwzględnienia skargi.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Wiesław Morys (spr.) Sędziowie NSA Tadeusz Michalik WSA Beata Kalaga-Gajewska Protokolant stażystka Agnieszka Zygmunt po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 listopada 2005 r . sprawy ze skargi H. B. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia środka odwoławczego w sprawie o dodatek mieszkaniowy oddala skargę .
Zaskarżonym postanowieniem, wydanym na mocy m.in. art.134 k.p.a., organ odwoławczy stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta K. z dnia [...] r. nr [...] odmawiającej przyznania H. B. dodatku mieszkaniowego. Doszedł bowiem do przekonania, że zakreślony art.129 §2 k.p.a. 14-dniowy termin do jego wniesienia nie został zachowany. Decyzję organu I instancji odebrała skarżąca w dniu [...] r. , zaś odwołanie wniosła w szesnastym dniu od daty otrzymania decyzji, a zatem dwa dni po zakończeniu biegu terminu zastrzeżonego dla złożenia tego środka, mimo prawidłowego pouczenia. H. B. składając odwołanie nie zwróciła się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z prośbą o przywrócenie terminu do jego złożenia, wobec czego wydanie zaskarżonego postanowienia jest w pełni uzasadnione.
W skardze zaadresowanej do Naczelnego Sądu Administracyjnego skarżąca w zasadzie nie zakwestionowała zasadności powyższego postanowienia, a zarzuty w niej postawione dotyczą w całości decyzji organu pierwszej instancji. Nie kwestionowała przy tym samego uchybienia terminu do wniesienia środka zaskarżenia, wskazując jedynie, iż uchybiła temu terminowi nieumyślnie.
W odpowiedzi na skargę organ drugiej instancji postulował oddalenie skargi, przytaczając argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia i dodając, iż dopiero w skardze H. B. podniosła, że uchybienie terminu miało charakter nieumyślny, ale już nie wyjaśniła na czym nieumyślność ta mogła polegać. Skoro tak, to organ drugiej instancji nie znalazł podstaw prawnych do uchylenia zaskarżonego postanowienia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżone rozstrzygnięcie odpowiada prawu. Na wstępie należy zaznaczyć, iż w myśl art.1 §1 Prawa o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269)., sądy te powołane są do kontroli zgodności z prawem wykonywania administracji publicznej, w tym w zakresie legalności decyzji administracyjnych i postanowień (p. art.1 i art.3 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz.U. nr 153, poz. 1270 ze zm.). W toku postępowania badają czy decyzje nie uchybiają przepisom prawa materialnego lub procesowego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy albo mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, bądź stanowiącym podstawę wznowienia postępowania, jak też badają czy owe decyzje nie są dotknięte kwalifikowaną wadą prawną uzasadniającą ich nieważność (p. art.145 ostatnio przywołanej ustawy). Jak głosi art.134 §1 tej ustawy sądy administracyjne nie są związane zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, przeto kontroli legalności dokonują również z urzędu.
W dalszej kolejności należy wyjaśnić skarżącej, iż przedmiotem skargi, a zatem i oceny dokonanej przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w niniejszej sprawie, jest tylko i wyłącznie postanowienie o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania, nie może zaś nim być ocena zasadności decyzji tymże odwołaniem objętej. Decyzja z dnia [...] r. wydana przez organ pierwszej instancji stała się ostateczną z upływem terminu do wniesienia odwołania i z tego powodu nie podlega kontroli ani instancyjnej, ani sądowoadministracyjnej. Tymczasem skarga nie zawiera żadnych zarzutów przeciwko zaskarżonemu postanowieniu, przyznaje, iż skarżąca uchybiła nieumyślnie terminowi do wniesienia odwołania, nie eksponując nawet przyczyn uchybienia, czyli nie domagając się przywrócenia terminu, potwierdzając tym samym zasadność tego rozstrzygnięcia. Przeto - przy braku trafnych zarzutów skargi oraz braku podstaw branych pod rozwagę z urzędu – skarga ta nie podlegała uwzględnieniu.
Zaskarżone postanowienie jest postanowieniem formalnym, bo stwierdzając uchybienie terminu do wniesienia odwołania, zamyka drogę do merytorycznego rozpoznania odwołania. Ocena legalności tegoż rozstrzygnięcia ogranicza się więc wyłącznie do badania poprawności zastosowania przepisów postępowania, stąd kwestie dotyczące istoty sprawy, na tym etapie postępowania nie mogą być brane pod uwagę. Zastrzeżenie terminów dla dokonania czynności procesowych jest jednym z podstawowych regulacji procesowych kierowanych do stron i ma na celu egzekwowanie aktów staranności przez strony oraz wyeliminowanie niepewności w zakresie trwałości decyzji; przeto naruszenie przepisów zakreślających owe terminy wywołuje dotkliwe skutki. Wniesienie odwołania po terminie oznacza, iż jest ono zwrócone przeciwko ostatecznej decyzji, jako że bezskuteczny upływ terminu do wniesienia odwołania wywołuje jej ostateczność, a jest to niedopuszczalne. Strony winny być pouczane o terminach i sposobach wnoszenia środków. Tak też się stało w niniejszej sprawie, w której w decyzji wydanej przez organ I instancji zawarto właściwe pouczenie o przysługującym środku i sposobie oraz terminie jego wniesienia.
Zgodnie z brzmieniem art.129 §2 k.p.a. odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie. Uchybienie temu terminowi skutkuje stwierdzeniem niedopuszczalności odwołania na podstawie art.134 k.p.a.. W niniejszej sprawie bezspornym jest fakt, iż decyzja organu I instancji została doręczona skarżącej w dniu [...] r., zaś odwołanie strona nadała pismem poleconym w urzędzie pocztowym [...] r., (organ omyłkowo wskazał jako datę nadania dzień [...] r.), zatem uchybiało ono ustawowemu terminowi do jego wniesienia, który upłynął bezskutecznie z [...] r. Przyszło zgodzić się z argumentacją zawartą w zaskarżonym postanowieniu, że upływ ustawowego terminu do wniesienia środka zaskarżenia w sobotę nie stwarza możliwości skutecznego wniesienia odwołania w najbliższym dniu powszednim, stosownie do treści art. 57 § 4 k.p.a.; sobota nie jest bowiem dniem wolnym od pracy w rozumieniu tego przepisu, ani wedle ustawy z dnia 18 stycznia 1951 r. o dniach wolnych od pracy; Dz.U. nr 4 poz. 28 ze zm.(tak. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 4 kwietnia 1988, II SA/Gd 858/97, nie publ.)
W tym miejscu godzi się dodać, iż strona nie złożyła w toku postępowania żadnego oświadczenia zmierzającego do wykazania, że niezachowanie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło w wyniku okoliczności, za które nie ponosi winy. Nie może za takie zostać uznane zawarte w treści skargi twierdzenie, iż uchybienie terminowi nie nastąpiło z winy H. B. Uznać je bowiem należy za gołosłowne, skoro skarżąca nie podała nawet przyczyny uchybienia terminowi, nadto nie zostało skierowane ono do organu odwoławczego, władnego rozpoznać wniosek o przywrócenie terminu. W konkluzji należy zatem podkreślić, iż w sprawie nie zachodzi przesłanka uzasadniająca przywrócenie terminu, określona w art. 58 §1 Kodeksu postępowania administracyjnego.
Zdaniem Sądu oczywiste omyłki w treści postanowienia polegające na wskazaniu dat [...] i [...] r. zamiast [...] i [...] r. nie wpływają na jego prawidłowość, skoro w istocie rozstrzygnięcie odpowiada prawu i jest zgodne z bezspornym stanem faktycznym. Skarżąca bowiem terminowi do wniesienia odwołania uchybiła, co w sposób oczywisty wnika z akt administracyjnych, a czego sama nie kwestionuje. Na marginesie wypadnie wskazać, iż dostrzeżone tu omyłki o charakterze pisarskim winny zostać sprostowane przez organ odwoławczy w trybie art. 113 k.p.a. w zw. z art. 126 k.p.a..
Z tych przyczyn Wojewódzki Sąd Administracyjny, na mocy art. 151 i art. 132 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji niniejszego wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło