IV SA/Gl 1019/12
WyrokWSA w Gliwicach2013-09-10
Skład orzekający: Teresa Kurcyusz – Furmanik, Beata Kalaga – Gajewska, Małgorzata Walentek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji może zmienić decyzję przyznającą świadczenia z funduszu alimentacyjnego z mocą wsteczną na podstawie art. 24 ust. 1 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów?Ratio decidendi
Organ nie może zmienić lub uchylić ostatecznej decyzji administracyjnej przyznającej świadczenia z funduszu alimentacyjnego z mocą wsteczną, jeśli norma prawna tego wyraźnie nie przewiduje. Zmiana decyzji na podstawie art. 24 ust. 1 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów może mieć skutek jedynie na przyszłość. Korekta świadczeń z funduszu alimentacyjnego za okresy już zrealizowane jest niedopuszczalna i wymaga zastosowania innych trybów, np. wznowienia postępowania lub zwrotu nienależnie pobranych świadczeń.Stan faktyczny
R. S. zaskarżyła decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. oraz decyzję Prezydenta Miasta Ż. zmieniającą decyzję przyznającą świadczenia z funduszu alimentacyjnego na rzecz jej dzieci K. S. i P. S. za okres od października 2009 do września 2010 r. Organ zmienił wysokość świadczeń, pomniejszając je o kwoty wpłat dokonywanych przez dłużnika alimentacyjnego A. S., które R. S. nie uznała za alimenty. Sprawa dotyczyła oceny, czy zmiana decyzji mogła mieć skutek wsteczny oraz czy wpłaty dłużnika stanowiły alimenty.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. oraz decyzję Prezydenta Miasta Ż. i określił, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia WSA Teresa Kurcyusz – Furmanik (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Beata Kalaga – Gajewska Sędzia WSA Małgorzata Walentek Protokolant St. sekr. sąd. Agnieszka Rogowska-Bil po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 września 2013 r. sprawy ze skargi R. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie świadczeń z funduszu alimentacyjnego 1. uchylono zaskarżoną decyzję oraz decyzję ją poprzedzającą Prezydenta Miasta Ż. z dnia [...] r. nr [...]; 2. określa, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana.
Decyzją z dnia [...]r. nr [...] Prezydent Miasta Ż. działając na mocy art. 2 pkt 7 lit. d i art. 24 ust. 1 ustawy z dnia 7 września 2007r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz. U. z 2007r. Nr 192 poz. 1378), art. 3 ustawy z dnia 19 sierpnia 2011r. o zmianie ustawy o świadczeniach rodzinnych oraz ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz. U. Z 2011r. Nr 205 poz. 1212), rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 7 lipca 2010r. w sprawie sposobu i trybu postępowania, sposobu ustalania dochodu oraz wzoru wniosku, zaświadczeń i oświadczeń o ustalenia prawa do świadczeń z funduszu alimentacyjnego (Dz.U. z 2010r. Nr 123 poz. 836) dokonał zmiany w decyzji własnej z dnia [...]r. Nr [...] w sprawie świadczeń z funduszu alimentacyjnego w ten sposób, że przyznał prawo do świadczeń z funduszu alimentacyjnego dla K. S.:
od dnia 1 do dnia 31 października 2009r w kwocie 255 zł;
od dnia 1 grudnia 2009r.do dnia 28 lutego 2010r. w kwocie 250 zł;
od dnia 1 marca do dnia 31 maja 2010r. w kwocie 260 zł;
od dnia 1 czerwca do dnia 31 sierpnia 2010 w kwocie 250 zł;
od dnia 1 do dnia 30 września 2010r w kwocie 260 zł.
i dla P. S.;
od dnia 1 do dnia 31 października 2009r w kwocie 255 zł;
od dnia 1 grudnia 2009r.do dnia 28 lutego 2010r. w kwocie 250 zł;
od dnia 1 marca do dnia 31 maja 2010r. w kwocie 260 zł;
od dnia 1 czerwca do dnia 31 sierpnia 2010 w kwocie 250 zł;
od dnia 1 do dnia 30 września 2010r w kwocie 260 zł.
W uzasadnieniu decyzji organ wyjaśnił, że decyzją dnia [...]r. Nr [...] ustalono prawo do świadczeń z funduszu alimentacyjnego na rzecz K. i P. S. w okresie od 1 października 2009r. do końca okresu świadczeniowego tj do 30 wrzesnia 2010r. w wysokości po 300 zł miesięcznie, w wysokości zasądzonej wyrokiem Sadu Okręgowego w G. Ośrodek Zamiejscowy w R. z dnia [...]r. sygn. akt [...].
W dniu 17 stycznia 2011r w toku postępowania w sprawie o zwrot przez dłużnika należności z tytułu wypłaconych na rzecz K. i P. S. świadczeń z funduszu alimentacyjnego organ uzyskał od dłużnika, A. S., dowody wpłat, których adresatem była R. S., matka małoletnich. Wpłaty te dokonane były w dniu 8 lipca 2009r w kwocie 100 zł, w dniu 21 sierpnia 2009r w kwocie 90 zł, w dniu 6 października 2009r. w kwocie 90 zł, w dniu 4 grudnia 2009r. w kwocie 100zł,w dniu 12 stycznia 2010r.w kwocie 100 zł, w dniu 10 lutego 2010r. w kwocie 100 zł, w dniu 10 marca 2010r. w kwocie 80 zł, w dniu 8 kwietnia 2010r. w kwocie 80 zł, w dniu 6 maja 2010r. w kwocie 80 zł, w dniu 5 czerwca 2010r. w wysokości 100 zł, w dniu 14 lipca 2010r. w kwocie 100 zł, w dniu 16 sierpnia 2010r. 100 zł, w dniu 18 września 2010r. w kwocie 80 zł, w dniu 19 października 2010r. w kwocie 100 zł, a w dniu 15 grudnia 2010r. w kwocie 100 zł. Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym w Ż. poinformował organ, że nie uzyskał od R. S. żadnych informacji o kwotach otrzymywanych bezpośrednio od dłużnika.
R. S. złożyła oświadczenie, w którym potwierdziła otrzymanie kwot wykazanych dowodami wpłat . Zaznaczyła, że w tym czasie traktowała A. S., jako osobę zaginioną nie można było ustalić, kto rzeczywiście był nadawcą przekazów. Środki pieniężne zdeponowała w banku. Oświadczyła, że żadnej z wpłat nie traktuje, jako dokonanej tytułem alimentów, gdyż zostały nadane bez tytułu, w wysokości niższej niż zasądzone alimenty.
Dłużnik potwierdził, że jego przesyłki pieniężne dokonywane były tytułem alimentów na dzieci, a wierzycielka bezpodstawnie nie uznaje ich tytułu.
Na żądanie organu Komornik przedstawił ponownie informację o braku wniosku o ograniczenie egzekucji o kwoty, jakie R. S. uzyskała bezpośrednio od dłużnika.
W związku z powyższym wydana została decyzja, w której orzeczono wobec A. S. o obowiązku zwrotu świadczeń alimentacyjnych wypłaconych na rzecz P. i K. S. bez uwzględnienia dokonanych przez dłużnika płatności. Wskutek odwołania złożonego od tej decyzji sprawa została rozpatrzona przez organ odwoławczy, który uchylił tę decyzję nakazując przeprowadzić na rozprawie konfrontację oświadczeń dłużnika alimentacyjnego i wierzycielki a nadto ustalić, czy kwoty, które otrzymywała R. S. rzeczywiście nie zostały zużyte.
W ponownym postępowaniu R. S. złożyła dokumenty potwierdzające zawiadomienie szeregu instytucji o zaginięciu A. S.. Odmówiła udostępnienia wyciągu z operacji bankowych w celu udokumentowania zdeponowania na koncie uzyskanych od A. S. kwot. Ponadto oświadczyła, że w marcu 2011r całą kwotę przeznaczyła na rehabilitację córki i wyjazd dwójki dzieci nad morze. Po raz kolejny oświadczyła, że wpłat dokonywanych przez . S. nie traktuje, jako alimentów, gdyż mimo nałożenia na niego takiego obowiązku wyrokiem sądu może on niezależnie od tego przekazywać dodatkowe środki.
Wezwany do oświadczenia, jaki tytuł nadał wpłatom kierowanym na adres R. S., A. S. oświadczył, że na dowodzie nadania nie ma miejsca na korespondencję. Wpłaty były kierowane na poczet zasądzonych alimentów, gdyż nie posiadał on żadnych innych zobowiązań finansowych wobec byłej żony. Dodał, że organy ścigania uznały jego wpłaty na rzecz zasądzonych alimentów.
Organ ustalił w rozmowie z funkcjonariuszem komendy Miejskiej Policji w Ż., iż do zadań Policji nie należy określanie, czy wpłaty były dokonywane tytułem alimentów zasądzonych wyrokiem sądu.
W związku z powyższym wszczęto postępowanie w sprawie zmiany decyzji przyznającej prawo do świadczeń z funduszu alimentacyjnego na rzecz P. i K. S. w okresie świadczeniowym 2009/2010.
W toku postępowania R. S. oświadczyła, że w związku z nieuregulowanym podziałem majątku przekazy należy traktować jako spłatę majątku dorobkowego Była adresatem przekazów, więc nie były to alimenty na rzecz innych osób, a przekazy nie zawierały tytułu. Poinformowała, że przed Sądem Rejonowym w Ż. toczy się postępowanie karne przeciwko A. S. o uporczywe uchylanie się od obowiązku alimentacyjnego i przedstawiła akt oskarżenia.
Wezwano R. S. do przedstawienia dokumentu potwierdzającego zobowiązania finansowe A. S. wobec niej. Strona oświadczyła, że od września 2006r. regulowała za A. S. zobowiązania alimentacyjne wobec A. J. a dłużnik zobligowany był do zwrotu tych kwot, czego do tej pory nie uczynił. Na dowód tego dołączyła kserokopie dwóch wpłat dokonanych tytułem alimentów i wpłaty własnej na rzecz A. J. w wysokości 300 zł z dnia 2 listopada 2006r. Nadawca ich był A. S.. Strona dołączyła kserokopię dowodu komisowego dotyczącą sprzedaży przez A. S. komody antycznej. Stwierdziła, że było to bez jej zgody, a dotyczyło majątku wspólnego. Zobowiązano A. S. do ustosunkowania się do tych dowodów. Po raz kolejny poinformował, że wszystkie jego przekazy pieniężne adresowane na nazwisko R. S. dokonywane były na poczet alimentów. Dołączył nadto dowody dwóch wpłat z dnia 2 lutego 2007r. kwoty 170 GBP na rachunek bankowy R. S.. Odnosząc się do pokwitowania komisowego oświadczył, że uprawnia ono do otrzymania kwoty pieniężnej z tytułu sprzedaży komisowej.
Wyrokiem Sądu Rejonowego w Ż. z lutego 2012r. A. S. uznany został za winnego uporczywego uchlania się od obowiązku alimentacyjnego wobec małoletnich P. i K.S.. Sąd nie uznał dokonanych wpłat, jako uiszczonych na poczet alimentów. A. S. zwrócił jednak uwagę w oświadczeniu kierowanym do organu, że zarzut obejmował okres do czerwca 2009r., a więc okres wcześniejszy niż dokonywane wpłaty. Treść wyroku przedłożonego do akt sprawy potwierdza tę okoliczność.
Mając na względzie zebrane dowody organ uznał, że w okresie pobierania świadczeń z funduszu alimentacyjnego na rzecz małoletnich otrzymywała także wpłaty od dłużnika. Dłużnik konsekwentnie twierdził, iż były do wpłaty dokonywane na poczet alimentów. Organ nie dał wiary twierdzeniom wierzycielki, że była to spłata dokonywana z tytułem majątku wspólnego, gdyż małżonkowie po rozwodzie na dokonali podziału majątku. Uznał, że jej twierdzenia nie znajdują odzwierciedlenia w zgromadzonych dokumentach. Adresatem wpłat nie mogły być małoletnie dzieci lecz ich matka, R. S. a potwierdza to treść wyroku zobowiązującego A. S. do płatności alimentów do rąk R. S.. Zdaniem organu nie potwierdza wersji R.S. ani pokwitowanie z komisu, które jest dokumentem uprawniającym do odbioru kwoty za sprzedaż przedmiotu oddanego w komis. Dowody poświadczające wpłaty na rzecz A. J. nie stanowią też o jakimkolwiek zobowiązaniu A. S. wobec R. S.. Zdaniem organu również wyrok karny Sądu Rejonowego nie stanowi dowodu na brak wywiązywania się z obowiązku alimentacyjnego przez A. S., gdyż zarzut dotyczył wcześniejszego okresu czasu.
W odwołaniu od opisanej decyzji R. S. zaprzeczyła, by kierowane na jej adres przekazy wysyłane przez dłużnika były kwotami wysyłanymi na poczet alimentów i zarzuciła organowi dowolność w ocenie materiału dowodowego na niekorzyść osób uprawnionych do alimentów. Zauważyła, że były to nieregularne płatności bez adnotacji, o ich tytule, w wysokości odbiegającej od zasądzonych alimentów. Ponownie oświadczyła, że A. S. ma wobec niej zobowiązania finansowe w związku z podziałem majątku ze sprzedaży mieszkania. Przedstawiła zachowanie A. S. w stosunku do dzieci i jej podnosząc, że zerwał z rodziną kontakt, sprzedał mieszkanie i znikł stając się osobą poszukiwaną. Jej zdaniem na dłużniku ciąży jasno określony obowiązek alimentacyjny, z którego się nie wywiązał i w jego interesie leży wskazanie w każdym przekazie, z jakiego tytułu jest to wpłata. Oświadczyła, że gdyby na przekazach było wskazanie, iż jest to rata alimentacyjna nie kwestionowałaby tego faktu.
Decyzją z dnia [...]r. Nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. Pod analizie stanu faktycznego Kolegium powołało się na brzmienie art. 24 ust. 1 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, na mocy którego organ właściwy wierzyciela może bez zgody osoby uprawnionej albo jej przedstawiciela ustawowego zmienić lub uchylić ostateczna decyzje na mocy której strona nabyła prawo do świadczeń z funduszu alimentacyjnego, jeżeli uległa zmianie sytuacja rodzinna lub dochodowa rodziny mająca wpływ na prawo do świadczeń, egzekucja stała się skuteczna, członek rodziny nabył w innym państwie prawo do świadczeń rodzinnych w związku ze stosowaniem przepisów o koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego albo osoba nienależnie pobrała świadczenia. Kolegium wskazało także art. 10 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów stwierdzając, iż świadczenia z funduszu alimentacyjnego przysługują w wysokości bieżąco ustalonych alimentów, jednakże nie wyższej niż 500 zł. W okresie pobierania świadczeń z funduszu alimentacyjnego zainteresowana otrzymała alimenty na dwójkę dzieci w kwocie 90 zł w październiku 2009r, od grudnia 2009r. do lutego 2010r. w kwocie 100 zł miesięcznie, w marcu 2010r. w wysokości 80 zł, od czerwca do sierpnia 2010r. - 100 zł miesięcznie, we wrześniu 2010r. - 100 zł. Tym samym trzeba uznać, że osobie uprawnionej nalezą się świadczenia z funduszu alimentacyjnego pomniejszone o wymienione kwoty.
Odnosząc się do treści odwołania Kolegium zauważyło, jako fakt bez znaczenie, że dłużnik nie wskazał tytułu płatności na przekazach przesyłanych do R. S.. Z akt sprawy wynika, że w szerokiej korespondencji dłużnik alimentacyjny wyraźnie wskazał tytułem czego przekazywał pieniądze i że były to kwoty na poczet alimentów. Organ odwoławczy zauważył, że tylko osoba wpłacająca ma prawo wskazać na co przelewa środki finansowe. Strona nie miała natomiast prawa dowolnie uznawać, na co zakwalifikuje sobie wpłaty dokonane przez byłego męża.
W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach R. S. oświadczyła, że otrzymywane przez nią przelewy nie posiadały informacji o tytule płatności i były to różne kwoty odbiegające od zasądzonych alimentów. W 2006r mąż pozostawił ja bez środków do życia wyjeżdżając do Anglii. Uznała, iż posiadała prawo dowolnie dysponować wpłatami, gdyż A. S. nie deklarował, że są to alimenty. Jej zdaniem stanowisko dłużnika alimentacyjnego stanowi formę obrony w celu zmniejszenia zobowiązań alimentacyjnych.
Jej zdaniem brak jest podstaw prawnych pozwalających na zmiany tytułów przekazów nadanych kilka miesięcy wcześniej. Uznała, że zaskarżona decyzja jest niesprawiedliwa i chroni dłużnika, a nie wierzyciela. Do skargi załączyła zaświadczenie wystawione przez Komornika przy Sądzie Rejonowym w Ż., z którego wynikało, iż Komornik ten prowadzi postępowanie egzekucyjne z wniosku K. i P. S. działających przez matkę R. S. przeciwko A. S. na podstawie tytułu wykonawczego Sądu Okręgowego w G. O/zam. R. z dnia [...]r. sygn. akt [...] o alimenty w wysokości 600 zł miesięcznie.
W odpowiedzi na skargę, wnosząc o jej oddalenie organ powołał się na argumentację przytoczoną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zgodnie z brzmieniem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne powołane zostały do wykonywania kontroli nad działalnością administracji publicznej. Kontrola ta wykonywana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej.
Wykonując uprawnienia zgodnie z przyznanymi mu kompetencjami Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał skargę za zasadną, jednakże wyłącznie z przyczyn dostrzeżonych z urzędu, do czego uprawniony jest na podstawie art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz U. z 2012r. poz. 270 z późn. zm.). Zarówno zaskarżona decyzja jak i poprzedzające ją rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji wydane zostały przede wszystkim z naruszeniem przepisów prawa materialnego, co miało wpływ na wynik sprawy, a w rezultacie wystąpiła konieczność wyeliminowania ich z obrotu prawnego. Jako podstawę zaskarżonej decyzji wskazano art. 24 ust. 1 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, zgodnie z którym organ właściwy wierzyciela oraz marszałek województwa mogą bez zgody osoby uprawnionej albo jej przedstawiciela ustawowego zmienić lub uchylić ostateczną decyzję administracyjną, na mocy której strona nabyła prawo do świadczeń z funduszu alimentacyjnego, jeżeli uległa zmianie sytuacja rodzinna lub dochodowa rodziny mająca wpływ na prawo do świadczeń, egzekucja stała się skuteczna, członek rodziny nabył prawo do świadczeń rodzinnych w innym państwie w związku ze stosowaniem przepisów o koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego albo osoba nienależnie pobrała świadczenia. Zauważyć przyjdzie, że norma ta nie przewiduje możliwości uchylenia lub zmiany decyzji ze skutkiem ex tunc. Tymczasem, jako ugruntowany należy uznać pogląd sądów administracyjnych, podzielony przez Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznający obecną sprawę, co do braku możliwości uchylenia lub zmiany decyzji prowadzącego do pozbawienia strony przyznanego jej decyzją prawa, z mocą wsteczną, jeżeli wyraźnie nie przewiduje tego norma prawna. Wniosek taki wyprowadza się z zasady trwałości ostatecznych decyzji administracyjnych, wyrażonej w art. 16 k.p.a. Konsekwentnie do tego uznaje się, że postępowanie administracyjne w sprawie zmiany lub uchylenia decyzji administracyjnej przyznającej świadczenia z funduszu alimentacyjnego może dotyczyć jedynie aktu administracyjnego, który nadal reguluje sytuację prawną osoby otrzymującej bieżące świadczenia z funduszu. Przewidziana w przywołanym wyżej przepisie art. 24 ust. 1 weryfikacja świadczenia może odnosić skutek jedynie na przyszłość (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 lutego 2012 r., sygn. akt I OSK 1662/11 i cytowane tam orzecznictwo, publ. CBOS, a także szereg wyroków wojewódzkich sądów administracyjnych). Natomiast na mocy zaskarżonych decyzji zmieniono wysokość świadczeń z funduszu alimentacyjnego przyznanych na rzecz małoletnich dzieci skarżącej w ubiegłych okresie świadczeniowym - od października 2009r do września 2010r. Z chwilą dokonywania zmiany wysokości świadczeń, były one już w pełni zrealizowane. Przyjąć zatem należy, że przy zastosowaniu trybu określonego w art. 24 ust. 1 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów nie było dopuszczalne prawnie dokonanie takiej korekty przyznanego skarżącej stronie świadczenia, jakiej dokonano w zaskarżonej i poprzedzającej ją decyzji. Byłaby ona możliwa przy zastosowaniu trybu nadzwyczajnego, jakim jest wznowienie postępowania, o ile wystąpiłyby przesłanki przewidziane w art. 145 k.p.a. W innym przypadku możliwe jest jedynie zastosowanie instytucji zwrotu nienależnie pobranego świadczenia przewidzianej w art. 23 ust. 1 przywoływanej ustawy.
Ze wskazanej w kontrolowanych decyzjach podstawy prawnej, obok art. 24 ust 1 omawianego aktu prawnego, wskazano jej art. 2 pkt 7 lit.d w brzmieniu sprzed nowelizacji, która obowiązywać zaczęła w dniu 1 stycznia 2012r. Działanie organu pozostaje w zgodzie z treścią intertemporalnej regulacji zamieszczonej w art. 3 ustawy z dnia 19 sierpnia 2011r. o zmianie ustawy o świadczeniach rodzinnych i ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz. U. Nr 205 poz. 1212).
Z powołania się organu na art. 2 pkt 7 lit.d ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów wywnioskować można, że jako przyczynę zmiany uprawnień przyznanych stronie uprzednio wydaną decyzją uznano nienależnie pobrane świadczenie ze względu na ich wypłacenie z funduszu alimentacyjnego, gdy osoba uprawniona w okresie ich pobierania otrzymała alimenty. W ramach procesu stosowania prawa ustawowa definicja nienależnie pobranego świadczenia w brzmieniu przedstawionym w cyt. art. 2 pkt 7 lit. d została wielokrotnie poddawana wykładni. Przyjęto, że w ramach art. 2 pkt 7 lit. d ustawy, o nienależnie pobranym świadczeniu można mówić wówczas, gdy oprócz świadczeń z funduszu osoba uprawniona otrzymała alimenty w wysokości odpowiadającej pełnej należności z tytułu zaległych i bieżących alimentów (por. wyrok NSA z dnia 3 listopada 2010 r., sygn. akt I OSK 1073/10, dostępny w internecie). Podkreślano, że przepis ten w brzmieniu obowiązującym do 31 grudnia 2011 r. nie precyzował, czy chodzi tu o jakiekolwiek alimenty, czy tylko o alimenty bieżące.
a jego konstrukcja nie dopuszczała wykładni rozszerzającej pozwalając uznać świadczenia z funduszu alimentacyjnego za nienależnie pobrane wyłącznie w sytuacji, gdy w okresie ich pobierania strona otrzymała alimenty należne właśnie za ten okres. Konkluzję taka wyprowadzano z charakteru alimentów, które są świadczeniami okresowymi, przyznawanymi oraz płatnymi najczęściej miesięcznie i podobnie jak świadczenia wypłacane z funduszu alimentacyjnego na podstawie ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, wypłacane są w okresach miesięcznych (art. 20 ust. 1 cytowanej ustawy). Uznano też, że warunek jednoczesności świadczeń wymaga, by występowała tożsamość okresu, za który świadczenie to wypłacono (por. wyrok NSA z dnia 28 lipca 2010r. sygn. akt I OSK 597/10 publ. CBOS, w którym powołując się na stanowisko Sądu Najwyższego przedstawione w wyroku z dnia 7 stycznia 2009 r. II CSK 409/08, publ.: Lex nr 523607). Zwrócono nadto uwagę na fakt, iż świadczenie okresowe, jakim są alimenty, tym różni się od jednorazowego, spełnianego sukcesywnie lub ratalnie, że wpłacane okresowo kwoty nie są zaliczane na poczet jednego świadczenia. Mamy więc do czynienia z wieloma świadczeniami okresowymi, z których każde wymagalne jest w innym terminie, w innym też terminie ulega przedawnieniu, a w rezultacie, każde z tych świadczeń stanowi odrębny dług, chociaż jest to dług tego samego dłużnika.
Dokonano nadto rozróżnienia między pojęciem "nienależnego świadczenia", a pojęciem "świadczenia nienależnie pobranego" stwierdzając, że druga sytuacja dotyczy świadczenia pobranego przez osobę, której można przypisać określone cechy dotyczące stanu świadomości (woli) lub określone działania (zaniechania). W tym ujęciu obowiązek zwrotu obciąża tylko tego, kto przyjął świadczenie w złej wierze, wiedząc, że mu się ono nie należy (por. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 22 października 2010 r., sygn. akt II SA/Po 478/10 i wymienione w nim inne wyroki, zbiór LEX nr 754434).
Mając na względzie powyższe Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdza, że organy nie tylko naruszyły prawo materialne przez błędne powołanie się na treść art. 24 ust. 1 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów w decyzji zmieniającej decyzję własną z mocą wsteczną. Naruszyły nadto przepisy prawa procesowego, co mogło mieć istotny wpływ na wydane rozstrzygnięcie. Nie ustaliły, czy otrzymane przez skarżącą kwoty stanowiły należności bieżące, czy też mogły być uznane za wpłaty z tytułu zaległości alimentacyjnych, które niewątpliwie istniały w okresie dokonywania przelewów przez dłużnika alimentacyjnego. Nie odniosły się do stanu świadomości skarżącej w chwili uzyskiwania przez nią przekazów, ani też nie rozważyły, czy dokonywane wpłaty mogły zostać potraktowane, jako płatności odpowiadające pełnej należności z tytułu zaległych i bieżących alimentów .
W ponownym postępowaniu organ rozważy przede wszystkim, czy w istocie wystąpiła w sprawie przesłanka nienależnie pobranego świadczenia z funduszu alimentacyjnego biorąc pod uwagę jednolitą i niebudzącą wątpliwości interpretację art. 2 pkt 7 lit. d ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów przedstawioną powyżej. W sytuacji, gdy przesłanka ta zdaniem organu zaistnieje oceni, właściwy do jej zmiany tryb biorąc pod uwagę, czy okoliczności nakazujące zmianę decyzji istniały już w chwili jej wydawania, a nie były znane organowi. W przeciwnej sytuacji, gdy upłynął już okres na jaki świadczenie zostało przyznane, zastosowanie znaleźć może jedynie instytucja materialnoprawna zwrotu świadczeń, o jakiej mowa w art. 23 cyt. ustawy.
Zważywszy wszystkie podniesione wyżej okoliczności, Wojewódzki Sąd Administracyjny w związku z naruszeniem art. 24 ust. 1 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów poprzez jego błędne zastosowanie w sprawie, a także z naruszeniem art. 7 i art. 77 §1 k.p.a. polegającym na niewyjaśnieniu istotnych dla rozpatrzenia sprawy okoliczności faktycznych, działając na podstawie art. 135 i art. 145 §1 pkt 1 lit.a i c p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
O wykonalności zaskarżonej decyzji orzeczono po myśli art. 152 p.p.s.a.
.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło