IV SA/Gl 1051/11
WyrokWSA w Gliwicach2012-07-17
Skład orzekający: Teresa Kurcyusz - Furmanik, Andrzej Matan, Małgorzata Walentek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy świadczenia z funduszu alimentacyjnego zostały nienależnie pobrane przez stronę, jeśli okoliczności wskazujące na brak uprawnienia istniały już przed wydaniem decyzji przyznającej świadczenia, a strona twierdzi, że nie była świadoma tych okoliczności z powodu choroby?Ratio decidendi
Organy administracji publicznej nie zbadały wystarczająco subiektywnego elementu winy strony przy ustalaniu nienależnego pobrania świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Utrzymanie w mocy decyzji o zwrocie świadczeń było przedwczesne, ponieważ nie wyjaśniono, czy strona świadomie wprowadziła organ w błąd, czy też nie była świadoma istotnych okoliczności z powodu choroby, co narusza zasady postępowania administracyjnego i definicję nienależnie pobranego świadczenia.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji o zwrocie przez K. G. świadczeń z funduszu alimentacyjnego pobranych na dzieci C., S. i A. G. Organy uznały świadczenia za nienależnie pobrane, powołując się na wyrok pozbawiający wykonalności tytuł wykonawczy dotyczący alimentów na C. i S. G. oraz na regularne płacenie alimentów na A. G. przez ojca dzieci. Strona skarżąca kwestionowała świadome wprowadzenie organu w błąd, wskazując na swoją chorobę i brak świadomości istnienia wyroku pozbawiającego wykonalność tytułu wykonawczego.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta K. i określił, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia WSA Teresa Kurcyusz - Furmanik Sędziowie Sędzia WSA Andrzej Matan Sędzia WSA Małgorzata Walentek (spr.) Protokolant Paulina Nowak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 lipca 2012 r. sprawy ze skargi K. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie świadczeń z funduszu alimentacyjnego 1) uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta K. z dnia [...] r., nr [...]; 2) określa, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana.
Decyzją z dnia [...] nr[...], wydaną na podstawie art. 2 ust. 7 oraz art. 23 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz. U. z 2009 r. Nr 1, poz. 7 ze zm.) oraz art. 104 k.p.a., Prezydent Miasta . stwierdził, że świadczenia z funduszu alimentacyjnego za okres od 1 października 2009 r. do 31 listopada 2009 r. na C. i S. G w kwocie 2000 zł oraz za okres od 1 października 2009 r. do 31 marca 2010 r. na A. G. w kwocie 3000 zł zostały nienależnie pobrane oraz zobowiązał K. G. do spłaty nienależnie pobranego świadczenia w kwocie 5 000 zł wraz z ustawowymi odsetkami. Nadto ustalił sposób spłaty tej kwoty i wskazał, że ustawowe odsetki zostaną naliczone po spłacie należności głównej.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ I instancji przywołał brzmienie art. 23 oraz art. 2 ust. 7 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, a następnie stwierdził, że świadczenia z funduszu alimentacyjnego zostały przyznane i wypłacone na podstawie świadomego wprowadzenia w błąd organu przyznającego świadczenia na C. i S. G., a w przypadku A. G. z powodu otrzymywania alimentów w okresie przyznania i pobierania świadczeń. W toku postępowania ustalono, że strona nie złożyła u komornika prowadzącego postępowanie egzekucyjne wyroku z dnia 22 lutego 2007 r. sygn. akt [...] o pozbawieniu wykonalności tytułu wykonawczego – punkt 3 wyroku Sądu Okręgowego w S. z dnia [...] w sprawie o sygn. akt [...] w części dotyczącej alimentów na rzecz małoletnich C. i S. G. Ponadto ustalono, że dłużnik alimentacyjny regularnie płacił na A. G. alimenty zgodnie z obowiązującym wyrokiem.
K. G. wniosła odwołanie od powyższej decyzji zarzucając jej wydanie z naruszeniem art. 2 ust. 7b i d oraz art. 23 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów. Odwołująca nie zgodziła się z twierdzeniem, że świadomie wprowadziła w błąd organ przyznający jej świadczenia z funduszu alimentacyjnego. Podniosła, że w 2005 r. zachorowała i przeszła operację guza mózgu. Ze względu na jej zły stan zdrowia wykonywanie władzy rodzicielskiej nad córkami C. i S. powierzono wówczas ich ojcu D. G. Trzecia z córek A. nadal mieszkała razem z nią. W 2008 r. rozpoczęła starania o powierzenie jej władzy rodzicielskiej nad córkami, które od czerwca 2008 r. zamieszkały wraz z nią i pozostawały na jej utrzymaniu. Zaznaczyła, że w tym okresie D. G. płacił alimenty w wysokości 700 zł. i na przekazach, które przedkładała pracownikowi socjalnemu, nie wskazywał, że są to alimenty na A., a że C. i S. faktycznie z nią zamieszkiwały i na niej ciążył obowiązek zaspokajania ich podstawowych potrzeb, pieniądze te przyjmowała – tak samo jak pracownik socjalny – za alimenty na rzecz wszystkich córek. Następnie podniosła, że wyrok pozbawiający wykonalności tytułu wykonawczego zapadł w lutym 2007 r., czyli około jeden rok po przebytej operacji. W tamtym czasie nie miała rozeznania co do rzeczywistości. Nie pamięta nawet czy uczestniczyła w tym postępowaniu. Nie miała świadomości istnienia tego wyroku, także późniejsze okoliczności nie sygnalizowały jego istnienia. Komornik prowadzący egzekucję wystawiał zaświadczenie o bezskuteczności egzekucji, co znaczyć mogło, że miał kontakt z dłużnikiem alimentacyjnym, który się nie ukrywał i z łatwością można było nawiązać z nim kontakt. Sądzi zatem, że dłużnik poinformowałby komornika o braku wykonalności tytułu wykonawczego, gdyż leżało to w jego interesie. Natomiast gdyby wiedziała o wyroku z 2007 r., to już w 2008 r. wystąpiłaby do sądu o zasądzenie alimentów na rzecz córek. Zdaniem odwołującej w świetle tych okoliczności nie można było przyjąć, że przy ubieganiu się o świadczenie z funduszu alimentacyjnego działała w celu wprowadzenia organu w błąd, czy też, że pobierała świadczenia z dwóch źródeł.
Decyzją z dnia [...]nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K., działając w trybie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy.
W motywach tej decyzji, organ odwoławczy przedstawił przebieg dotychczasowego postępowania oraz postępowań w sprawie świadczeń z funduszu alimentacyjnego na rzecz A., C. i S. G. Podał, że organ I instancji uchylił z dniem[...] decyzję nr [...] z dnia [...] przyznającą świadczenia z funduszu alimentacyjnego od 1 października 2009 r. do 31 marca 2010 r. na rzecz ww. oraz decyzję ją zmieniającą nr [...] z dnia [...] przyznającą świadczenia z funduszu alimentacyjnego na A. G.
Następnie Kolegium wskazało, że zgodnie z 24 ust. 1 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów organ właściwy wierzyciela oraz marszałek województwa mogą bez zgody osoby uprawnionej albo jej przedstawiciela ustawowego zmienić lub uchylić ostateczną decyzję administracyjną, na mocy której strona nabyła prawo do świadczeń z funduszu alimentacyjnego, jeżeli uległa zmianie sytuacja rodzinna lub dochodowa rodziny mająca wpływ na prawo do świadczeń, egzekucja stała się skuteczna, członek rodziny nabył prawo do świadczeń rodzinnych w innym państwie w związku ze stosowaniem przepisów o koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego albo osoba nienależnie pobrała świadczenia. Dalej przytoczyło treść art. 2 pkt 7 lit. a – e tej ustawy, określającego przypadki uznania świadczeń za nienależnie pobrane. Następnie Kolegium zauważyło, że w aktach sprawy znajdują się następujące orzeczenia Sądów:
- wyrok Sądu Okręgowego w S. z dnia [...] sygn. akt[...], na mocy którego Sąd orzekł rozwód K. G. z D. G. oraz zobowiązał D. G. do płacenia alimentów na rzecz małoletnich: A., C. G. po 700,00 zł miesięcznie na każdą nich, a na S. G. 600,00 zł. miesięcznie;
- wyrok Sądu Rejonowego dla Ł. w Ł. z dnia [...] sygn. akt:[...] , na mocy którego Sąd pozbawił wykonalności tytuł wykonawczy - punkt 3 powyżej wskazanego wyroku Sądu Okręgowego w S. z dnia [...] w części dotyczącej małoletnich C. i S. G., począwszy od dnia 01 stycznia 2005 r.;
- protokół z ugody zawartej przed Sądem Rejonowym w K. z dnia [...] sygn. akt[...], na mocy której D. G. zobowiązał się płacić alimenty na rzecz małoletnich A. i S. G. w kwocie po 450,00 zł miesięcznie na każdą z nich, począwszy od 7 września 2010 r. w miejsce alimentów zasądzonych wyrokiem Sądu Okręgowego w S. z dnia [...] na łączną kwotę 1.300,00 zł oraz na rzecz C. G. w kwocie po 450,00 zł miesięcznie, począwszy od 7 września 2010 r. w miejsce alimentów zasądzonych wyrokiem Sądu Okręgowego w S. z dnia [...] sygn. akt: [...] na kwotę 700,00zł.
Dalej Kolegium wskazało, że z akt wynika, iż o fakcie pozbawienia wykonalności tytułu wykonawczego - punkt 3 wyroku Sądu Okręgowego w S. z dnia 19 marca 2001 r. w części dotyczącej małoletnich C. i S. począwszy od dnia 1 stycznia 2005 r., organ I instancji powziął informację od pełnomocnika dłużnika alimentacyjnego. Natomiast K. G. o powyższym wyroku organu I instancji nie poinformowała, mimo, iż składając wniosek o świadczenia z funduszu alimentacyjnego w dniu 17 września 2009 r. osobiście podpisała się pod pouczeniem, iż zobowiązuje się niezwłocznie powiadomić organ właściwy wierzyciela o wszelkich zmianach mających wpływ na prawo do świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Z obowiązku tego strona się nie wywiązała, przez co doszło do nienależnego pobrania świadczeń z funduszu alimentacyjnego w okresie świadczeniowym 2009/2010, albowiem wyrok zasądzający alimenty na rzecz małoletnich C. i S. G. został od dnia 1 stycznia 2005 r. pozbawiony klauzuli wykonalności, co oznacza, że od tego dnia małoletnie C. i S. G. nie były uprawnione do świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Świadczenia te nie przysługiwały więc stronie od dnia 1 października 2009 r. Pomimo okoliczności podniesionych przez skarżącą w odwołaniu Kolegium uznało, iż świadczenia funduszu alimentacyjnego zostały wypłacone mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie albo wstrzymanie wypłaty świadczeń w całości lub w części. Natomiast odnośnie świadczeń z funduszu alimentacyjnego dla osoby uprawnionej A. G. Kolegium stwierdziło, że dłużnik alimentacyjny płacił regularnie alimenty na to dziecko, co potwierdzają dowody wpłat alimentów w kwocie 700,00 zł miesięcznie w okresie świadczeniowym 2009/2010 dokonywanych bezpośrednio wierzycielce K. G. Ponadto w aktach sprawy znajdują się wyciągi z rachunku bankowego strony, potwierdzające powyższy fakt. W związku z tym również na córkę A. G. świadczenia z funduszu alimentacyjnego w okresie świadczeniowym 2009/2010 nie przysługiwały. Natomiast od września 2010 r. D. G. płaci alimenty na trzy córki: A., C. i S. G., zgodnie z wyrokiem z dnia [...] sygn. akt: [...].
Od powyższej decyzji K. G. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach. Decyzji tej zarzuciła naruszenie art. 2 pkt 2 i 7 d oraz art. 24 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie oraz naruszenie art. 7 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy. W uzasadnieniu skargi podniosła, że Kolegium nie odniosło się do okoliczności mających istototne znaczenie w sprawie. Skarżąca ponownie przywołała te okoliczności, które wskazała w odwołaniu od decyzji pierwszoinstancyjnej. Ponadto zarzuciła Kolegium, że powołując się na treść art. 2 pkt 7 ustawy nie wskazało z jakiego konkretnie powodu uważa, że świadczenie jest nienależnie pobrane. Zdaniem skarżącej utrzymana w mocy decyzja jest przedwczesna, gdyż została podjęta pomimo, że nie upłynął jeszcze okres przeznaczony na ostateczność decyzji uchylającej decyzję o przyznaniu świadczeń z funduszu alimentacyjnego, na którą złożyła już skargę.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje.
Stosownie do art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, w świetle art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.) w skrócie P.p.s.a., że tylko ustalenie, iż zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, z naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innym naruszeniem przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, może skutkować uchyleniem przez sąd zaskarżonej decyzji.
Jednocześnie zgodnie z art. 134 § 1 tej ustawy sąd dokonuje z urzędu kontroli rozstrzygnięć administracji publicznej pod względem ich zgodności z prawem i nie jest związany w tym zakresie zarzutami, podstawą prawną i wnioskami sformułowanymi w skardze.
Przeprowadzając w oparciu o powyższe uregulowania ocenę zgodności z prawem zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu pierwszej instancji należy stwierdzić, że uchybiają one przepisom prawa w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, co uzasadniało konieczność ich wyeliminowania z obrotu prawnego.
Przedmiotem skargi w niniejszej sprawie jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego, utrzymująca w mocy decyzję organu pierwszej instancji wydaną w sprawie zwrotu przez K. G. pobranych w okresie od 1 października 2009 r. do 31 listopada 2009 r. świadczeń z funduszu alimentacyjnego na C. i S. G. w kwocie 2000 zł oraz w okresie od 1 października 2009 r. do 31 marca 2010 r. na A. G. w kwocie 3000 zł. Zdaniem organów obydwu instancji, uzyskane w tym zakresie przez stronę kwoty stanowią świadczenie nienależnie pobrane w rozumieniu art. 2 pkt 7 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz. U. z 2009r., Nr 1, poz. 7 ze zm.).
Powołany wyżej przepis formułuje legalną definicję tego pojęcia określającą, że należy pod nim rozumieć świadczenia z funduszu alimentacyjnego:
a) wypłacone mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie albo wstrzymanie wypłaty świadczenia w całości lub w części,
b) przyznane lub wypłacone w przypadku świadomego wprowadzenia w błąd przez osobę pobierającą te świadczenia,
c) wypłacone bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa, jeżeli stwierdzono nieważność decyzji przyznającej świadczenie albo w wyniku wznowienia postępowania uchylono decyzję przyznającą świadczenie i odmówiono prawa do świadczenia,
d) wypłacone, w przypadku gdy osoba uprawniona w okresie ich pobierania otrzymała alimenty,
e) wypłacone w przypadku, o którym mowa w art. 17 ust. 5, za okres od dnia, w którym osoba stała się uprawniona do świadczeń w innym państwie w związku ze stosowaniem przepisów o koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego, do dnia wydania decyzji o uchyleniu decyzji przyznającej świadczenia z funduszu alimentacyjnego, chyba, że zostały zwrócone zgodnie z przepisami o koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego.
W sprawie jest poza sporem, że na mocy wyroku Sądu Rejonowego dla Ł. w Ł. z dnia [...] sygn. akt:[...], Sąd pozbawił wykonalności tytuł wykonawczy - punkt 3 wyroku Sądu Okręgowego w S. z dnia [...] sygn. akt: [...] w części dotyczącej małoletnich C. i S. G., począwszy od dnia 1 stycznia 2005 r. W punkcie 3 wskazanego wyroku Sądu Okręgowy zasądził od D. G. alimenty po 700 zł miesięcznie na rzecz córek C. i A. i po 600 zł miesięcznie na rzecz córki S. Oznacza to, że C. i S. G. nie posiadały statusu osób uprawnionych do pobierania świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Stosownie bowiem do treści art. 2 pkt 11 cytowanej ustawy, status ten może posiadać uprawniony do alimentów od rodzica na podstawie tytułu wykonawczego pochodzącego lub zatwierdzonego przez sąd, jeżeli egzekucja okazała się bezskuteczna. W konsekwencji, pozbawienie wykonalności tytułu wykonawczego, na podstawie którego wobec zobowiązanego w stosunku do ww. było prowadzone postępowanie egzekucyjne spowodowało, że uprawnienie tych dzieci do alimentów od ojca wygasło począwszy od dnia wskazanego w powyższym wyroku, tj. od 1 stycznia 2005 r. Nie budzi zatem wątpliwości, że w dacie wystąpienia z wnioskiem o ustalenie prawa do świadczeń z funduszu alimentacyjnego na C. i S. G. nie posiadały one statusu osoby uprawnionej w rozumieniu powyżej przytoczonego uregulowania, której przysługuje prawo do tych świadczeń. Z akt wynika także i to, że skarżąca w okresie zasiłkowym 2009/2010 otrzymywała bezpośrednio od dłużnika alimentacyjnego alimenty w wysokości 700 zł, a na dowodach wpłat widnieje jedynie adnotacja, za jaki miesiąc i rok alimenty są płacone. Wysokość ta odpowiada natomiast kwocie zasądzonych na rzecz A. G. alimentów.
Pomimo to, skład orzekający w niniejszej sprawie uznał, że wydanie przedmiotowych decyzji - było przedwczesne.
W pierwszym rzędzie przechodząc do użytego w treści art. 2 ust. 7 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów wyrażenia "nienależnie pobrane świadczenie" przyjąć trzeba, że jest to świadczenie pobrane przez osobę, której można przypisać określone cechy dotyczące stanu świadomości (woli) lub określone działania (zaniechania). Wyrażenie to odnosić należy do sytuacji, gdy osoba uzyskała świadczenie w złej wierze, wiedząc, że jej się ono nie należy, co dotyczy zarówno osoby, która uzyskała świadczenie w przypadku świadomego zaniechania w przekazaniu organowi posiadanych informacji wywierających wpływ na prawo do świadczenia, jak też osoby, która była świadoma okoliczności, w jakich nie powinna pobierać świadczeń. Istnieje wtedy element obiektywny (wystąpienie okoliczności) oraz subiektywny (świadome i celowe działanie).
Przyjdzie wskazać, że organ pierwszej instancji uznając świadczenia z funduszu alimentacyjnego wypłacone skarżącej na C. i S. za nienależnie pobrane wskazał, iż świadczenia te zostały przyznane i wypłacone na podstawie świadomego wprowadzenia w błąd organu przyznającego to świadczenie, a zatem w oparciu o art. 2 ust. 7 lit. b) ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów.
Dla uznania, że w sprawie miała miejsce sytuacja określona w tym przepisie, a zatem, że skarżąca świadomie wprowadziła organ administracji w błąd niezbędne było przedstawienie takiego ustalenia w decyzji i wyjaśnienie okoliczności, które uzasadniały jego dokonanie. Tym samym wyjaśnienia wymagało, czy strona składając wniosek o przyznanie świadczeń świadomie, a zatem celowo wskazała nieprawdziwe dane bądź zataiła okoliczności, które były istotne dla ustalenia prawa do tych świadczeń. Zastosowanie tej przesłanki wymagało więc wykazania, że przyznanie wnioskowanego świadczenia nastąpiło z winy strony. Ponadto dla ustalenia, że "zaniechanie" miało charakter postępowania wprowadzającego organ w błąd, konieczne jest stwierdzenie, czy była ona świadoma, że fakty, o których nie powiedziała, były istotne dla sprawy.
Mając na względzie powyższe Sąd uznał, że świadczenia objęte zaskarżoną decyzją można by uznać za nienależnie pobrane, o ile ich pozyskanie przez stronę stanowiło efekt jej świadomego działania nacechowanego złą wolą. Taka sytuacja mogłaby mieć miejsce wówczas, gdyby skarżąca otrzymała prawo do tych świadczeń będąc świadoma faktu, że zataiła informację mającą wpływ na ustalenie prawa do tych świadczeń przed organem przyznającym a następnie wypłacającym jej środki z tego tytułu. Okoliczności te winny zostać wykazane i wyartykułowane w uzasadnieniu decyzji uznającej dane świadczenie za pobrane nienależnie.
Tymczasem orzekające w sprawie organy kwestii tej w ogóle nie zbadały. Organ pierwszej instancji za wystarczający dla uznania, że skarżąca nienależnie pobrała świadczenie na S. i C. uznał sam fakt istnienia wyroku Sądu Rejonowego dla Ł. w Ł. z dnia [...] o pozbawienieniu wykonalności tytułu wykonawczego (wyroku Sądu Okręgowego w S. z 2001 r. w części zasądzającej alimenty na rzecz w/wym.), nie badając nawet, dlaczego strona nie poinformowała organu o istnieniu tego orzeczenia. Kwestii tej również nie wyjaśnił organ odwoławczy, choć w odwołaniu strona przeczyła twierdzeniu organu pierwszej instancji, co do świadomego wprowadzenia w błąd podnosząc okoliczności, które w jej ocenie nie uzasadniały takiego twierdzenia, jak: ciężka choroba skarżącej, przebywanie dzieci u ojca w okresie jej leczenia i rehabilitacji, przywrócenie skarżącej w 2008 r. władzy rodzicielskiej nad dziećmi S. i C., przekonanie skarżącej, że ojciec dzieci jest zobowiązany do łożenia na ich utrzymanie w kwocie zasądzonych alimentów od czasu, gdy dzieci faktycznie pozostają na jej utrzymaniu, informowanie organu o dokonywanych wpłatach przez dłużnika alimentacyjnego, brak na przekazach informacji na czyją rzecz alimenty są wpłacane, wystawianie przez komornika zaświadczeń o bezskuteczności egzekucji. Kolegium utrzymując w mocy to rozstrzygnięcie wskazało natomiast na sytuację określoną w art. 2 pkt 7 lit a ustawy, a zatem inną niż organ pierwszej instancji. Uznało bowiem, że świadczenia z funduszu alimentacyjnego zostały wypłacone mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie albo wstrzymanie wypłaty świadczeń w całości lub w części. Jednakże z brzmienia tego przepisu wynika, że ustanie albo wstrzymanie prawa do świadczeń może mieć miejsce jedynie w takiej sytuacji, kiedy przysługuje ono wnioskodawcy i zostało mu zgodnie z wymogami ustawy przyznane stosowną decyzją, natomiast okoliczności powodujące "ustanie" bądź "wstrzymanie" tego prawa zaistniały już po wydaniu tej decyzji. Tymczasem okoliczność, na którą powołuje się Kolegium, tj. istnienie wyroku o pozbawieniu wykonalności tytułu wykonawczego nie zaistniała w okresie pobierania tych świadczeń, lecz istniała jeszcze przed wydaniem decyzji przyznającej świadczenia z funduszu alimentacyjnego, a więc w okresie, kiedy przedmiotowych świadczeń, zwrotu których domaga się organ, jeszcze nie przyznano. Okoliczność ta pozwalała zatem na rozważenie jako podstawy uznania wypłaconych świadczeń za nienależnie pobrane, przesłanki określonej w pkt 7 lit b) art. 2 cyt. ustawy. Wymagało to jednak dokonania stosownych ustaleń i ocen w kontekście okoliczności wskazanych przez skarżącą czy świadczenia te były przyznane na skutek świadomego wprowadzenia w błąd organu je przyznającego.
Jednocześnie stwierdzić należy, że brak ustaleń w przedstawionym zakresie narusza przepisy postępowania, a mianowicie art. 7 i art. 77 §1 k.p.a., które formułują obowiązującą w procedurze administracyjnej zasadę prawdy obiektywnej. Z zasady tej wynika obowiązek organu administracji publicznej wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych związanych z określoną sprawą, aby w ten sposób stworzyć jej rzeczywisty obraz. Organy administracyjne są tym samym zobowiązane z urzędu przeprowadzić dowody służące ustaleniu stanu faktycznego w sprawie. Powyższe uprawnia przyjęcie, że cały ciężar dowodu w postępowaniu administracyjnym dotyczącym zwrotu nienależnie pobranych świadczeń spoczywa na organie, który wykorzystując dozwolone przepisami środki dowodowe winien zebrać materiał dowodowy pozwalający na dokonanie stosownych ustaleń i wydanie rozstrzygnięcia w sprawie.
W świetle powyższego należało stwierdzić, że sprawa nie została należycie wyjaśniona oraz oceniona, co uchybia art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.
Równocześnie organy obydwu instancji naruszyły przepis prawa materialnego poprzez błędną interpretacje użytego w omawianej ustawie pojęcia "nienależnie pobranego świadczenia" polegającą na rozpatrywaniu kwestii nienależnie pobranych świadczeń oraz obowiązku ich zwrotu w całkowitym oderwaniu od czynnika subiektywnego w postaci winy świadczeniobiorcy.
Jednocześnie należy wskazać, że prawomocnym wyrokiem z dnia w sprawie o sygn. akt IV SA/Gl 633/11 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zakwestionował legalność decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] nr [...] oraz utrzymanej nią w mocy decyzji organu pierwszej instancji o uchyleniu z dniem [...] decyzji tego organu nr [...] z dnia [...] przyznającej świadczenia z funduszu alimentacyjnego na A., C. i S. G. oraz decyzję ją zmieniającą nr [...] z dnia [...] przyznającą świadczenia z funduszu alimentacyjnego na A. G. Stanowisko Sądu zawarte w tym wyroku oraz pogląd prawny w kwestii interpretacji pojęcia "nienależnie pobranego śwdaczenia" Sąd w składzie orzekającym w niniejszej sprawie w pełni podzielił.
W toku ponownego rozpatrzenia sprawy uwzględni organ wywody zaprezentowane w niniejszym uzasadnieniu. Rzeczą organu będzie wyjaśnić sprawę w naprowadzonych kierunkach, przeprowadzając w tym zakresie postępowanie dowodowe, wykorzystując wszelkie środki dowodowe (art. 75 i nast. k.p.a.). Przede wszystkim organ ustosunkuje się do twierdzeń skarżącej o tym, iż występując o sporne świadczenia i pobierając je nie była świadoma, że został wydany wyrok o pozbawieniu wykonalności tytułu wykonawczego. Dokonując oceny stanu świadomości skarżącej organ w szczególności winien ustalić, kiedy powzięła ona wiadomość o wyroku z 2007 r., a także - o ile uzna to za potrzebne - podjąć stosowne czynności zmierzające do weryfikacji jej oświadczeń w tej kwestii np. poprzez przeprowadzenie dowodu z protokołu z rozprawy, po której zapadł przedmiotowy wyrok, z dowodu potwierdzenia doręczenia skarżącej tego wyroku, o ile wyrok ten został jej doręczony. Następnie organ dokona analizy merytorycznej oraz oceny całokształtu materiału dowodowego oraz poczynionych ustaleń w zakresie przepisów prawa materialnego mającego zastosowanie w sprawie. Pełne ustalenia faktyczne i rozważania prawne pozwolą dopiero na wydanie decyzji, którą organ uzasadni zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a. Jednocześnie organ zapewni stronie czyny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwi wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań (art. 10 § 1 k.p.a.)
Zważywszy wszystkie podniesione wyżej okoliczności, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach orzekł jak w sentencji wyroku, działając na podstawie art. 132, art. 135 i art. 145 §1 pkt 1 lit. a) i c) ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Nadto Sąd określił, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana do chwili uprawomocnienia się wyroku, rozstrzygając w tym zakresie na podstawie art. 152 wyżej wymienionej ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło