IV SA/Gl 1063/06
PostanowienieWSA w Gliwicach2007-05-30
Skład orzekający: Wiesław Morys, Tadeusz Michalik, Beata Kalaga-Gajewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pismo skarżącej, zawierające wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, które zostało potraktowane przez organ jako skarga do sądu administracyjnego, powinno zostać rozpoznane merytorycznie, czy odrzucone z powodu niewyczerpania środków zaskarżenia?Ratio decidendi
Sąd odrzucił skargę, uznając, że skarżąca nie wyczerpała środków zaskarżenia, ponieważ nie złożyła wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, a jedynie pismo, które organ potraktował jako skargę. Zgodnie z przepisami PPSA, skarga do sądu administracyjnego jest dopuszczalna po wyczerpaniu środków zaskarżenia, co oznacza, że przedmiotem skargi może być wyłącznie decyzja zapadła w drugiej instancji lub decyzja wydana na skutek wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy.Stan faktyczny
Skarżąca domagała się wypłaty zaległych zasiłków pielęgnacyjnych od daty stwierdzenia niepełnosprawności córki, powołując się na orzeczenie z 2004 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO) odmówiło wznowienia postępowania zakończonego decyzją Prezydenta Miasta R. z 2004 r. przyznającą zasiłek, uznając pismo skarżącej za wniosek o wznowienie. SKO uznało, że decyzja z 2004 r. jest prawidłowa i odmówiło wznowienia na podstawie art. 149 § 3 k.p.a. Skarżąca zakwestionowała tę decyzję, składając pismo do SKO, które zostało potraktowane jako skarga do sądu administracyjnego. Skarżąca podniosła zarzuty dotyczące wadliwości postępowania i niewłaściwości organu.Rozstrzygnięcie
Odrzucono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia NSA Wiesław Morys (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Tadeusz Michalik Sędzia WSA Beata Kalaga-Gajewska Protokolant Referent Magdalena Kurpis po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 maja 2007 r. sprawy ze skargi I. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie zasiłku pielęgnacyjnego postanawia: odrzucić skargę
Zaskarżoną decyzją odmówiono wznowienia postępowania zakończonego ostateczną decyzją Prezydenta Miasta R. z dnia [...] r. przyznającą skarżącej zasiłek pielęgnacyjny z tytułu niepełnosprawności małoletniej jej córki K. G.. Jako podanie o wznowienie tegoż postępowania potraktowano bowiem skierowane do SKO pismo skarżącej z dnia [...] r., uzupełnione pismem z dnia [...] r., w których pierwotnie domagała się ona wskazania organu właściwego do wypłaty zaległych zasiłków pielęgnacyjnego i rodzinnego, jakich nie otrzymała z powodu niedostarczenia wraz z wnioskiem o te świadczenia orzeczenia o niepełnosprawności, a następnie precyzując treść żądania jako zażalenie, odwołanie i wznowienie postępowania w tym zakresie. Wspomniane orzeczenie uzyskała dopiero na skutek toczącego się postępowania administracyjnego i sądowego w [...] r., w wyniku czego w dniu [...] r. złożyła podanie w tej materii, uzyskując świadczenie od 1 lipca 2004 r. do 31 maja 2005 r. Z uwagi na to, że przywołane orzeczenie stwierdzało niepełnosprawność córki od [...] września 2003 r., od tej ostatniej daty żądała zatem wypłaty świadczeń. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uznając, iż organ wyższego stopnia jest uprawniony wyłącznie do orzekania w sprawie dopuszczalności wznowienia, przeto może wydać postanowienie o wznowieniu bądź decyzję o odmowie wznowienia postępowania, nadto mając na względzie dokonane rozważania, prowadzące do konkluzji, iż decyzja z dnia [...]r. jest prawidłowa, na zasadzie art.149 § 3 k.p.a. orzekło jak w osnowie. Pouczyło skarżącą o możliwości zwrócenia się z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy, stwierdzając, iż od decyzji tej, nazwanej błędnie postanowieniem, nie przysługuje zażalenie, a ów środek.
Skarżąca zakwestionowała to rozstrzygnięcie w zaadresowanym do SKO wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, potraktowanym jako skarga do sądu administracyjnego. Podniosła w nim dotychczas prezentowane zarzuty i wywody.
Odpowiadając na skargę organ postulował jej oddalenie podtrzymując twierdzenia zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Strony niniejszego postępowania nie podważyły zakwalifikowania jako skargi pisma skarżącej z dnia [...] r. skierowanego do SKO, a zawierającego wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy administracyjnej, bo nie uczynił tego ani organ, który nadesłał pismo wraz z aktami i odpowiedzią na skargę, ani sama skarżąca, przeto należało przejść do porządku nad jawiącymi się wątpliwościami w tym zakresie i rozpoznać owo pismo jako skargę. Tym bardziej, że przepisy postępowania przed sądami administracyjnymi nie przewidują jakiejkolwiek możliwości zwrócenia organowi pisma przekazanego sądowi jako skarga. Tymczasem wszelkie czynności procesowe muszą mieć wyraźne oparcie w przepisach. Zatem niepodobna było zwrócić owego pisma organowi celem rozpatrzenia go jako wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy.
Jednakowoż w konsekwencji przeprowadzenia wstępnej oceny dopuszczalności tej skargi przyszło dojść do wniosku, iż nie odpowiada ona kryteriom ustawowym. Stosownie do treści art. 52 § 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) skargę do sądu administracyjnego można wnieść po wyczerpaniu środków zaskarżenia, jeżeli służyły one skarżącemu w postępowaniu przed właściwym organem, czyli w sytuacji, w której stronie nie przysługuje żaden środek zaskarżenia. Inaczej mówiąc przedmiotem skargi może być wyłącznie decyzja zapadła w drugiej instancji, wydana na skutek wniesienia środka od decyzji pierwszoinstancyjnej. Jeśli zaś chodzi o rozstrzygnięcia wydawane przez samorządowe kolegia odwoławcze czy im podobne organy, to wyczerpanie trybu, o którym mowa następuje poprzez wykorzystanie bądź opisanego w art.127 § 3 k.p.a. wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, bądź wezwania do usunięcia naruszenia prawa na podstawie art.52 § 4 cytowanej powyżej ustawy. Tymczasem skarżąca nie wyczerpała tego trybu, i mimo prawidłowego pouczenia, nie złożyła wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, jak ostatecznie przyjęto. Jedynie decyzja zapadła na skutek takiej czynności podlegałaby skutecznemu zaskarżeniu do sądu administracyjnego. W istniejącym stanie faktycznym skarga objęła rozstrzygnięcie zapadłe w pierwszej instancji, co jest niedopuszczalne. Nie podlegała zatem merytorycznemu rozpoznaniu.
Nie mniej jednak nie oznacza to akceptacji zaskarżonej decyzji. Mimo wyłączenia kontroli legalności tego rozstrzygnięcia, sąd administracyjny nie może uchylić się od wskazania istotnych wadliwości, jakimi jest ono dotknięte oraz od naprowadzenia skarżącej i organów na prawidłowy tok postępowania. W pierwszej kolejności należy podkreślić zastrzeżenia co do przyjętego trybu postępowania. Nie jest oczywistym, iż intencją skarżącej było wznowienie postępowania zakończonego decyzją z dnia [...]r. Wątpliwość ta jawi się szczególnie wyraźnie, gdy dostrzec jej twierdzenie przedstawione podczas rozprawy sądowej. Oświadczyła ona mianowicie, iż w sierpniu 2003 r. złożyła wniosek o przyznanie zasiłku pielęgnacyjnego, ale z uwagi na brak wszystkich dokumentów, w tym orzeczenia o niepełnosprawności, został jej on fizycznie zwrócony. Sądowi orzekającemu w niniejszej sprawie z urzędu znane są tego rodzaju wadliwe praktyki pracowników organów administracyjnych, przeto nie mógł tej wersji wykluczyć. Przypomnieć tylko należy, iż rzeczą pracownika organu jest przyjęcie wszelkich składanych podań i stosownie do właściwości i ich treści oraz wymogów prawa, merytoryczne rozpatrzenie ich albo załatwienie w inny sposób. Przepisy postępowania administracyjnego w zasadzie nie znają instytucji zwrotu wniosku, poza art.66 § 3 k.p.a., który tu nie miał zastosowania. Skarżąca kontynuowała pobieranie zasiłku, zatem obowiązywała ją szczególna procedura. Oczywiście powinna legitymować się orzeczeniem o niepełnosprawności, lecz jego chwilowy brak mógł skutkować bądź zawieszeniem postępowania, bądź odmową przyznania świadczenia, z możliwością zastosowania gwarancji instancyjnych i wszczęcia postępowań nadzwyczajnych, w tym wznowienia postępowania. Zwrócenie wniosku wyklucza takie procedowanie, jest więc błędne i szkodzące stronie.
Zatem rzeczą właściwego organu będzie wyjaśnienie czy taki fakt miał miejsce i stosownie do poczynionych ustaleń załatwienie tej sprawy. Wznowienie postępowania zakończonego decyzją z dnia [...] r. wydaje się nie odpowiadać intencji skarżącej, zwłaszcza gdy zważyć, iż decyzja ta została wydana na skutek wniosku z dnia [...] r., chyba że był on złożony w dacie, o jakiej powiada skarżąca. Wydaje się bowiem, że przesłanki wznowieniowe nie zachodzą w sprawie. Jednakowoż taka konkluzja może zapaść wyłącznie w wyniku wznowienia postępowania. Utrwalone jest bowiem, nieznane chyba składowi orzekającemu SKO stanowisko, wedle którego ocena trafności podnoszonych przesłanek wznowieniowych może mieć miejsce wyłącznie w toku postępowania wznowieniowego, zatem odmowa z tego powodu wznowienia postępowania rażąco narusza prawo. Tymczasem ten wniosek stał się podstawą zaskarżonej decyzji. I tu pojawia się drugi aspekt sprawy wadliwości rozstrzygnięcia organu wypowiadającego się w sprawie. Oto bowiem, niezależnie od wskazanego powyżej uchybienia, nie zadał sobie organ trudu zbadania czy podanie o wznowienie jest wniesione w terminie uregulowanym w art.148 § 1 k.p.a. Przy czym już pobieżna analiza wskazuje na spóźnienie żądania (skarżąca powołuje się na orzeczenie o niepełnosprawności, które uzyskała w lipcu 2004 r., zaś podanie o wznowienie złożyła w lutym 2006 r.). Wszak ta okoliczność uzasadniałaby odmowę wznowienia postępowania. Nie oznacza to jednak, że zaskarżona decyzja ostatecznie jest prawidłowa. Największą jej wadliwością stanowiącą rażące naruszenie prawa jest bowiem niewłaściwość organu. Oto nie dostrzegło Samorządowe Kolegium Odwoławcze brzmienia przepisów art.145 § 1, a zwłaszcza art.150 § 1 k.p.a. Jak stanowi ostatnio przywołany przepis organem właściwym w sprawach wznowieniowych, w tym co do wydania postanowienia o wznowieniu i odmowie wznowienia postępowania jest organ, który wydał decyzję w ostatniej instancji. Poza sporem w niniejszej sprawie pozostaje fakt, iż decyzja dotychczasowa objęta wznowieniem, a to decyzja z dnia [...] r. została wydana przez Prezydenta R., a zatem nie przez SKO, które też nie było właściwe do załatwienia tej sprawy. Co prawda art.150 § 2 k.p.a. wskazuje na właściwość organu wyższego stopnia, lecz nie w tej sprawie. Skarżąca nie podaje przecież jako przyczyn wznowienia postępowania działalności tego organu. Jak się wydaje eksponuje przepis art.145 § 1 pkt 5 k.p.a., który nie odnosi się do organu orzekającego w takim znaczeniu, jak chce tego norma przywołanego przepisu. Rozumowanie SKO prowadziłoby do orzekania w każdej sprawie o wznowienie przez organ wyższego stopnia, co byłoby poglądem nieuprawnionym.
Zatem Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. po uzyskaniu akt niniejszego postępowania z urzędu winno wszcząć postępowanie w celu stwierdzenia nieważności zaskarżonej decyzji, po czym przekazać sprawę organowi pierwszej instancji celem podjęcia działań zmierzających do prawidłowego załatwienia żądania skarżącej, w sposób zaprezentowany powyżej.
Co mając na uwadze, na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło