IV SA/Gl 1096/05
WyrokWSA w Gliwicach2007-02-06
Skład orzekający: Wiesław Morys, Beata Kalaga-Gajewska, Edyta Żarkiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo zinterpretował pojęcie "służby w polskich podziemnych formacjach i organizacjach" w kontekście przyznawania uprawnień kombatanckich, uwzględniając wiek wnioskodawcy w okresie wojny oraz brak formalnych atrybutów takich jak przysięga czy pseudonim?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej naruszył prawo materialne, błędnie interpretując pojęcie "służby" w rozumieniu ustawy o kombatantach, skupiając się nadmiernie na formalnych kryteriach wieku, przysięgi i pseudonimu, zamiast na faktycznie wykonywanej działalności. Sąd podkreślił, że wiek wnioskodawcy w okresie wojny nie może być jedynym kryterium odmowy przyznania uprawnień, a brak formalnych atrybutów nie wyklucza pełnienia służby, zwłaszcza na funkcji łącznika-kolportera. Organ nie zastosował się również do wcześniejszych wskazań sądu dotyczących oceny dowodów i wszechstronnego uzasadnienia.Stan faktyczny
Skarżący R. K. domagał się przyznania uprawnień kombatanckich, twierdząc, że w latach 1943-1945 pełnił funkcję łącznika-kolportera w Armii Krajowej, mając wówczas 11-13 lat. Organ administracji wielokrotnie odmawiał przyznania uprawnień, argumentując, że wnioskodawca nie przedstawił wystarczających dowodów, a jego wiek w okresie wojny wykluczał możliwość pełnienia służby w AK. Skarżący kwestionował te decyzje, wskazując na zeznania świadków i własne wyjaśnienia, które zostały pominięte przez organ. Sprawa była wielokrotnie przedmiotem kontroli sądowej, a poprzednie wyroki uchylające decyzje organu nie zostały przez niego w pełni uwzględnione.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję i zasądził od organu na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia NSA Wiesław Morys Sędziowie Sędzia WSA Beata Kalaga-Gajewska Asesor WSA Edyta Żarkiewicz (spr.) Protokolant referent Magdalena Kurpis po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 lutego 2007 r. sprawy ze skargi R. K. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie przyznania uprawnień kombatanckich 1. uchyla zaskarżoną decyzję 2. zasądza od Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na rzecz skarżącego kwotę [...] ([...]) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Decyzją z dnia [...] r. Nr [...] Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, na podstawie art. 22 ust. 1 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz. U. z 1997 r. Nr 142, poz. 950 z późn. zm.), zwanej dalej ustawą o kombatantach, odmówił przyznania R. K. uprawnień kombatanckich argumentując, że wnioskodawca nie przedstawił dokumentów, które w sposób nie budzący wątpliwości potwierdzałyby jego działalność w strukturach organizacji konspiracyjnej.
Następnie, po rozpoznaniu wniosku R. K. o ponowne rozpatrzenie sprawy, decyzją z dnia [...] r., na podstawie art. 127 § 3 i art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, zwanego dalej w skrócie K.p.a., oraz art. 22 ust. 1 ustawy o kombatantach, Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...] r. o odmowie przyznania uprawnień kombatanckich.
W uzasadnieniu podniósł, że R. K. nie przedstawił przekonywujących dowodów, iż należał do Armii Krajowej. Przedłożył oświadczenia dwóch świadków; J. K. i W. K., którzy potwierdzili, że był w AK, ale nie potwierdzili podstawowych atrybutów organizacyjnych tj. złożenia przez niego przysięgi i otrzymania pseudonimu.
Na powyższą decyzję R. K. wniósł skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego Ośrodka Zamiejscowego w Katowicach, który wyrokiem z dnia 11 marca 2003 r. sygn. akt II SA/Ka 1064/01 uchylił decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] r.
W uzasadnieniu Naczelny Sąd Administracyjny podniósł, że błędny jest pogląd organu rozstrzygającego sprawę, iż na podstawie kryterium wieku można rozstrzygać w przedmiocie przyznania uprawnień kombatanckich. Ustawa o kombatantach nie ustanawia żadnej bariery wieku, także w zakresie działalności kombatanckiej, o której mowa w art. 1 ust.2 pkt 3 ustawy. Ponadto stanowisko organu, że wniosek o przyznanie uprawnień kombatanckich jest całkowicie nieudokumentowany jest sprzeczne ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym. R. K. przedłożył bowiem oświadczenia dwóch świadków, którzy potwierdzili jego udział w Armii Krajowej w okresie od 1943 r. do 1945 r. Jeśli organ orzekający uważał przedłożony materiał za niewystarczający, to powinien przeprowadzić w tym zakresie postępowanie, w szczególności przesłuchać świadków, którzy złożyli pisemne oświadczenia oraz samego skarżącego.
Następnie, decyzją z dnia [...] r., Nr [...], na podstawie art. 127 § 3 w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. w zw. z art. 22 ust. 1, art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy o kombatantach, Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...] r. o odmowie przyznania R. K. uprawnień kombatanckich.
W uzasadnieniu organ orzekający podniósł, że R. K. nie mógł pełnić służby w Armii Krajowej. Instrukcja gen. Kazimierza Sosnkowskiego z dnia 4 grudnia 1939 r. dotycząca powołania do życia Związku Walki Zbrojnej (organizacji poprzedzającej AK) określała bowiem dolną granicę wieku osób, które mogą być przyjęte do służby w AK na 17 lat, w późniejszym okresie granicę wieku obniżono do 16 lat. Jedynym wyjątkiem byli – wchodzący w skład "Szarych Szeregów" - uczestnicy Powstania Warszawskiego. Podstawowym warunkiem wstąpienia do AK było również złożenie przysięgi, której R. K. nie mógł złożyć, gdyż w chwili deklarowanego wstąpienia do organizacji miał około 12 lat.
Organ orzekający podniósł, że pełnienie służby w ruchu oporu było tożsame z prowadzeniem w sposób zorganizowany i systematyczny działalności skierowanej przeciwko okupantowi, zawsze było uzależnione od przynależności do określonej formacji, cechującej się podporządkowaniem służbowym, wyznaczeniem stanowiska służbowego i wykonywaniem zakreślonych czynności. Wobec tego wnioskodawca nie należał do AK, lecz co najwyżej z nią współpracował, wypełniając doraźne polecenia osób należących do tej organizacji.
Ponadto organ orzekający wskazał, że Związek Kombatantów Rzeczypospolitej Polskiej i Byłych Więźniów Politycznych Zarząd Wojewódzki w K. odmówił skarżącemu udzielenia rekomendacji, a Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej Zarządu Okręgu [...], wydał negatywną opinię. Zakwestionowano bowiem przynależność skarżącego do Armii Krajowej z powodu wieku.
Powyższa decyzja w wyniku zaskarżenia do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, została uchylona wyrokiem z dnia 5 maja 2004 r. sygn. akt IV SA/Gl 116/04.
W uzasadnieniu Sąd podniósł, że organ orzekający przyjął błędną interpretację przepisu art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy o kombatantach, uznając, iż na podstawie wieku można rozstrzygać w przedmiocie przyznania uprawnień kombatanckich. Zgodnie bowiem z wymienionym przepisem, za działalność kombatancką uznaje się pełnienie służby w polskich podziemnych formacjach i organizacjach, w tym w działających w ramach tych organizacji oddziałach partyzanckich w okresie wojny 1939 – 1945. Przepis posługuje się pojęciem "służby w polskich podziemnych formacjach i organizacjach", które należy odróżnić od określenia "służba wojskowa" użytego w pkt 1 i 4 ust. 2 art. 1 cytowanej ustawy. Zgodnie z wyrokiem NSA z 12 sierpnia 1993 r. (sygn. akt. SA/Wr 243/93, niepubl.) pojęcie "służby" zakłada przynależność do określonej formacji, wyrażającą się w podporządkowaniu służbowym, wyznaczeniu stanowiska służbowego i wykonywaniu określonych czynności. Wobec tego obowiązkiem organu orzekającego w przedmiocie przyznania uprawnień kombatanckich jest zbadanie, jak ścisły był związek osoby ubiegającej się o przyznanie tych uprawnień z określoną formacją lub organizacją podziemną, szczególnie zaś wyjaśnienie czy działalnością danej osoby ktoś kierował, czy czynności wykonywane na rzecz danej organizacji miały charakter powtarzalny, czy też polegały jedynie na świadczeniu okazjonalnej pomocy – doraźnego wypełniania poleceń osób należących do tej organizacji.
Na powyższe Sąd zwrócił uwagę w uzasadnieniu wyroku uchylającego poprzednią decyzję organu orzekającego i wskazał, że pojęcie "służby", o którym mowa w art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy o kombatantach należy rozumieć w ujęciu funkcjonalnym, przez pryzmat faktycznie wykonywanej przez daną osobę działalności. Jeśli taka osoba faktycznie działała w strukturach organizacji podziemnej i w jej ramach pełniła określoną funkcję, podlegając przy tym poleceniom przełożonych, to tego rodzaju działalność wyczerpuje znamiona służby i nie może być uznana jedynie za pomoc świadczoną na zasadach współpracy ludności cywilnej.
Organ orzekający rozpatrując ponownie sprawę pominął powyższe wskazania Sądu i nie dokonał szczegółowych i wyczerpujących ustaleń dotyczących działalności R. K. w czasie wojny. Jego zeznania, w tym informacje o osobach, z którymi współpracował i o charakterze wykonywanych czynności nie zostały w ogóle poddane ocenie. Pominięto również okoliczność, że przedłożył oświadczenia dwóch świadków, którzy potwierdzili jego służbę w Armii Krajowej w okresie od 1943 r. do 1945 r., oraz to, że pełnił w tym okresie funkcję łącznika-kolportera w szeregach AK w obwodzie [...].
Rozstrzygnięcie swoje organ orzekający oparł na argumentacji, że w latach 1943-1945 R. K. miał 11-13 lat i zgodnie z obowiązującą w tym czasie instrukcją gen. Kazimierza Sosnkowskiego z dnia 4 grudnia 1939 r. z powodu młodego wieku nie mógł być zaprzysiężonym członkiem Armii Krajowej.
Sąd wskazał, że problem wieku osoby ubiegającej się o przyznanie uprawnień kombatanckich w okresie wojny ma znaczenie o tyle, o ile można z góry wykluczyć powierzenie danej osobie – z uwagi na młody wiek - wykonywania określonych zadań. Doświadczenie życiowe wskazuje, że osoba mająca w okresie okupacji 11-13 lat mogła pełnić funkcje łącznika-kolportera. Atrybuty w postaci złożenia przysięgi i posiadania pseudonimu wskazują jednoznacznie na służbę w organizacji podziemnej, tym niemniej ich brak nie wyklucza możliwości pełnienia tego rodzaju służby.
Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie Ośrodek Zamiejscowy w Krakowie w wyroku z dnia 14 czerwca 1995 r. (sygn. akt SA/Kr 2891/94 Prok. i Pr. 1996/5/64) wskazał, że żaden przepis ustawy o kombatantach nie określa wieku kombatanta.
Sąd rozpoznający skargę podniósł, że podziela powyższy pogląd.
Wskazał ponadto, że uzasadnienie rozstrzygnięcia organu orzekającego nie spełnia warunków określonych w art. 107 §3 K.p.a. Organ nie podał okoliczności, jakie uznał za udowodnione, jak również przyczyn, dla których odmówił wiary poszczególnym dowodom. Nie dokonał oceny zgromadzonego materiału dowodowego, tj. przedstawionych przez skarżącego oświadczeń dwóch świadków i nie ustosunkował się do jego twierdzeń w zeznaniach z dnia [...] listopada 2003 r.
Sąd wskazał, że formalne kryteria, na których opiera się stanowisko organu orzekającego, nie są wystarczające dla merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy.
Rozpatrując sprawę po raz kolejny, organ orzekający, decyzją z dnia [...] r. umorzył postępowanie w sprawie. Podniósł, że wobec cofnięcia przez R. K. wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy postępowanie stało się bezprzedmiotowe i dlatego umorzył postępowanie odwoławcze.
W wyniku wniesienia skargi na powyższą decyzję, Wojewódzki Sąd Administracyjny, wyrokiem z dnia 17 stycznia 2005 r. stwierdził jej nieważność. Wskazał, że brak podstaw do prowadzenia postępowania odwoławczego (np. wobec cofnięcia odwołania lub wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy), stanowi podstawę umorzenia postępowania odwoławczego, a nie postępowania w sprawie.
Decyzją z dnia [...] r., Nr [...], Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, na podstawie art. 127§3 w zw. z art. 138§1 pkt 1 K.p.a., art. 1 ust.2 pkt 3, art. 21 ust. 1 i art. 22 ust.1 ustawy o kombatantach, po ponownym rozpatrzeniu sprawy, utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...] r. Nr [...] o odmowie przyznania R. K. uprawnień kombatanckich.
W uzasadnieniu podniósł, że przy wydaniu decyzji nie sposób było pominąć stanowisko wyrażone w piśmie Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej Obwód [...] z siedzibą w B. (k. [...]), z którego wynika, iż do oddziałów Armii Krajowej na obszarze, na którym w czasie wojny przebywał wnioskodawca nie przyjmowano osób, które nie miały ukończonych 16-tu lat.
Podniósł ponadto, że nie kwestionując prawdziwości podpisu J. K. na oświadczeniu z dnia [...] lipca 1996 r., nie uznał powyższego oświadczenia za wiarygodny dowód z uwagi na okoliczności jego złożenia (prawdopodobnie w szpitalu, podczas choroby świadka), oraz wobec tego, że świadek nie chciał potwierdzić działalności kombatanckiej R. K. z powodu jego młodego wieku. Organ orzekający wskazał, że w świetle negatywnego stanowiska środowiska kombatanckiego nie można było uznać oświadczenia W. K. za wystarczające dla potwierdzenia, że wnioskodawca pełnił służbę w Armii Krajowej. Podkreślił, że akta sprawy nie zawierają dowodów potwierdzających służbę wyżej wymienionego w Armii Krajowej, w szczególności brak jest wiarygodnych dowodów potwierdzających, że R. K. pełnił służbę pomimo niezłożenia przysięgi. Organ wskazał, że eksponowana przez wnioskodawcę działalność łącznika (kolportera, czujki), nie odpowiada kryteriom służby.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skarżący podniósł, że Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów nie uwzględnił argumentów, a nawet wykładni prawa zawartej w uzasadnieniu wyroku Sądu. Argumentował, że nie złożył przysięgi i nie otrzymał pseudonimu z powodu młodego wieku. Ponadto nikt nie podważył zeznań i podpisów świadków, a decyzję odmowną oparto o przypuszczenia i opinie osób, których skarżący nie zna. Dodał, iż zgodnie ze wskazaniami wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 11 marca 2003r. został przesłuchany w charakterze strony, po pouczeniu o odpowiedzialności karnej za fałszywe zeznania. W powyższych zeznaniach zawarł szczegółowe okoliczności dotyczące jego działalności w Armii Krajowej; daty i miejscowości zdarzeń, nazwiska. Wiarygodność jego zeznań nie została podważona przez Urząd do Spraw Kombatantów, tym samym jego zeznania stanowią wiarygodny dowód w sprawie. Wskazał, że dowód z jego zeznań został pominięty przez organ orzekający.
Ponadto zarzucił opieszałe prowadzenie sprawy; przez okres od maja 2004 r. do października 2004 r. - brak działań organu, a następnie od 17 stycznia 2005 r. do 7 listopada 2005 r. - działania pozorne, w tym trzykrotne zwrócenie się o opinię do Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej, pomimo, iż informował Urząd do Spraw Kombatantów, że nie figuruje w dokumentach wymienionego związku.
Podniósł, iż uzasadnienie zaskarżonej decyzji stanowi powtórzenie argumentów dotyczących braku; przysięgi, pseudonimu, rekomendacji Związku Kombatantów w K. i Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej. Ponadto wiarygodność oświadczeń świadków nie została podważona w postępowaniu; nie ustalono, czy świadek J. K. [...] lipca 1996 r. był w szpitalu, zatem insynuację stanowi twierdzenie organu, że podpis świadka uzyskano podczas pobytu w szpitalu. Natomiast podpis W. K. został potwierdzony urzędowo.
Organ administracji w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Na rozprawie skarżący podtrzymał stanowisko wyrażone w skardze.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Na wstępie podkreślić należało, iż sądy administracyjne zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sprawują wymiar sprawiedliwości w zakresie swojej właściwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym § 2 powołanego przepisu stanowi, iż kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Na podstawie przepisu art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 z późn. zm.), zwanej dalej P.p.s.a. Sąd, uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla zaskarżoną decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi; naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Ponadto stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach, albo stwierdza ich wydanie z naruszeniem prawa.
Rozpoznając skargę R. K. - w zakresie zgodności z prawem zaskarżonej decyzji - Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie zaznaczyć bowiem należało, że zgodnie z treścią art. 153 P.p.s.a., ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w tej sprawie sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia.
Co do treści wytycznych zawartych w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 5 maja 2004 r. sygn. akt IVSA/Gl 116/04 zważyć należało, że wynikał z nich obowiązek – obok innych wskazań – zastosowania przez organ oceny prawnej wyrażonej przez Sąd.
W uzasadnieniu Sąd podniósł wówczas, że organ orzekający przyjął poprzednio błędną interpretację przepisu art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy o kombatantach, uznając, że "na podstawie wieku można rozstrzygać w przedmiocie przyznania uprawnień kombatanckich". Tymczasem "żaden przepis ustawy o kombatantach nie określa wieku kombatanta. Kwestia wieku osoby ubiegającej się o przyznanie uprawnień kombatanckich w okresie wojny ma znaczenie o tyle, o ile można z góry wykluczyć powierzenie (...) osobie wykonywania określonych zadań".
Organ orzekający, rozpatrując po raz kolejny sprawę, pominął powyższe wskazania Sądu. Z uzasadnienia decyzji wynika, że przy wydaniu rozstrzygnięcia, decydujące znaczenie miało stanowisko wyrażone w piśmie Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej Obwód [...] z siedzibą w B. (k. [...]), z którego wynika, iż do oddziałów Armii Krajowej na obszarze, na którym w czasie wojny przebywał wnioskodawca nie przyjmowano osób, które nie miały ukończonych 16-tu lat.
Nie uwzględnił zatem wskazówek Sądu w zakresie oceny prawnej tj. interpretacji art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy o kombatantach, że przepis posługuje się pojęciem "służby w polskich podziemnych formacjach i organizacjach", które należy odróżnić od określenia "służba wojskowa" użytego w pkt 1 i 4 ust. 2 art. 1 cytowanej ustawy.
Natomiast wspomniane w piśmie Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej kryterium wieku tj. warunek ukończonych 16-tu lat przy przyjmowaniu w szeregi Armii Krajowej, (wprowadzone w instrukcji gen. K. Sosnkowskiego) dotyczyło formalnych kryteriów służby wojskowej w AK.
Sąd w wyroku z 5 maja 2004 r. wskazał, że formalne kryteria nie są wystarczające dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Co więcej – podkreślił, że na interpretację cytowanego przepisu, zwrócono już uwagę w uzasadnieniu wyroku z dnia 11 marca 2003 r. uchylającego poprzednią decyzję organu orzekającego. Sąd wówczas wskazał, że "pojęcie "służby", o którym mowa w art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy o kombatantach należy rozumieć w ujęciu funkcjonalnym, przez pryzmat faktycznie wykonywanej przez daną osobę działalności".
W wytycznych z 5 maja 2004 r., Sąd przytoczył wyrok NSA z 12 sierpnia 1993 r. (sygn. akt. SA/Wr 243/93, niepubl.), zgodnie z którym pojęcie "służby" zakłada przynależność do określonej formacji, wyrażającą się w podporządkowaniu służbowym, wyznaczeniu stanowiska służbowego i wykonywaniu określonych czynności.
W zaskarżonej obecnie decyzji organ orzekający wskazał, że "eksponowana przez wnioskodawcę działalność łącznika (kolportera, czujki) nie odpowiada kryteriom służby". Nie uzasadnił jednakże powyższego stanowiska. Zupełny brak uzasadnienia nie pozwala na ocenę, czy teza powyższa jest wynikiem przyjęcia formalnych kryteriów służby, co do których Sąd w wytycznych z 5 maja 2004 r. wskazał, że nie są wystarczające, czy też jest wynikiem oceny ustaleń dotyczących działalności R. K. w czasie wojny. Ustaleń tych bowiem również nie zawiera uzasadnienie zaskarżonej decyzji.
W zakresie wymienionych w art. 153 P.p.s.a. wskazań co do dalszego postępowania, przytoczyć w tym miejscu należało, nadal aktualne uwagi zawarte w wyroku z 5 maja 2004 r., iż organ "nie dokonał szczegółowych i wyczerpujących ustaleń dotyczących działalności R. K. w czasie wojny. Zeznania skarżącego, w tym informacje o osobach, z którymi współpracował i o charakterze wykonywanych czynności nie zostały poddane ocenie. Pominięto również okoliczność, że przedłożył oświadczenia dwóch świadków, którzy potwierdzili jego służbę w Armii Krajowej w okresie od 1943 r. do 1945 r. oraz, że pełnił w tym okresie funkcję łącznika-kolportera w szeregach AK w obwodzie [...]".
Uzasadnienie aktualnie zaskarżonej decyzji – z [...] r. - zawiera tylko przytoczenie oświadczeń wnioskodawcy i wskazanych przez niego świadków. Pomimo wskazań Sądu pomija ocenę wymienionych dowodów.
Organ orzekający podniósł m. in., że R. K., ubiegając się o przyznanie uprawnień kombatanckich podał, iż w okresie od [...]1943 r. do [...] 1945 r. należał do Armii Krajowej – był łącznikiem, kolporterem na obszar [...]. Wszedł do organizacji konspiracyjnej w miejsce starszego brata, (który zginął w wieku [...] lat) gdyż wuj wnioskodawcy będący komendantem Ośrodka "[...]", placówka S., musiał mieć zaufanego łącznika, kolportera, dostarczyciela.
Nie dokonując oceny – cytowanego przecież w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji – powyższego oświadczenia, organ orzekający podniósł tylko, że wskazane okoliczności, według wnioskodawcy, miały potwierdzać zeznania świadków: J. K. i W. K.. Oświadczeń świadków, organ również nie poddał ocenie w zakresie wiarygodności, ograniczając się tylko do kolejnego przytoczenia.
Nie wypowiedział się w ogóle co do treści oświadczenia W. K. (k. [...]), według którego skarżący od 1943 r. do 1945r. pełnił funkcję łącznika - kolportera w obwodzie [...]. Nie poddał ocenie jego dalszej wypowiedzi, że najpierw w Armii Krajowej działał brat R. K., a po aresztowaniu brata, na jego miejsce wszedł wnioskodawca.
Nie wskazał wniosków z analizy oświadczenia J. K., (k. [...]), według którego R. K. w okresie od 1943 r. do 1945 r. pełnił funkcję łącznika – kolportera w szeregach AK.
Odnośnie J. K. organ podniósł w uzasadnieniu, że nie kwestionując prawdziwości jego podpisu na oświadczeniu z dnia [...] lipca 1996 r., nie uznał powyższego oświadczenia za wiarygodny dowód z uwagi na okoliczności jego złożenia (prawdopodobnie w szpitalu, podczas choroby świadka), oraz wobec tego, że świadek nie chciał potwierdzić działalności kombatanckiej R. K. z powodu jego młodego wieku.
Stwierdzenie powyższe nie odpowiada warunkom przeprowadzenia przez organ oceny wiarygodności dowodu, nie precyzuje okoliczności złożenia oświadczenia, które mają pozbawiać je mocy dowodowej. Podobnie jak nie stanowi oceny wiarygodności oświadczenia J. K., przytoczenie zeznań T. K. dotyczących okoliczności wizyty R. K. w miejscu zamieszkania T. i J. K..
Nie stanowi też oceny dowodu teza z uzasadnienia zaskarżonej decyzji, że "w świetle negatywnego stanowiska środowiska kombatanckiego z terenu, na którym rzekomo prowadził działalność R. K., ze zrozumiałych względów nie można było uznać oświadczenia W. K. za wystarczające dla potwierdzenia aktywności strony (potwierdzenia, że R. K. pełnił służbę w Armii Krajowej)". Organ nie sprecyzował "zrozumiałych względów" na które powołał się.
Co więcej, nie wskazał wniosków z niezbędnego w obecnym stanie sprawy (z uwagi na to, że obydwaj świadkowie nie żyją), porównania pisemnych relacji W. K. i J. K., oraz wniosków z porównania powyższych oświadczeń obydwu świadków z treścią zeznań skarżącego.
W uzasadnieniu wyroku z dnia 5 maja 2004r. Sąd zawarł wskazania co do dalszego postępowania, zwłaszcza w zakresie obowiązku dokonania przez organ orzekający oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz wyjaśnienia stanu faktycznego i wszechstronnego uzasadnienia rozstrzygnięcia. Jak wynika z powyższej analizy, przy wydaniu zaskarżonej decyzji, znów – jak poprzednio - zostały naruszone zasady postępowania administracyjnego określone w art. 7, art. 77, art. 80 i 107 §3 K.p.a.
Podobnie – w zakresie oceny prawnej – organ nie uwzględnił wskazań Sądu, które zostały obszernie przytoczone na wstępie powyższych rozważań.
Wytyczne wyrażone w uzasadnieniu wymienionego wyżej wyroku były wiążące dla organu orzekającego w toku ponownego rozpatrzenia sprawy. Niezastosowanie się do nich, zarówno w zakresie oceny prawnej jak i wskazań co do dalszego postępowania, stanowiło naruszenie przepisu art. 153 P.p.s.a. i wobec tego podstawę uchylenia zaskarżonej decyzji.
Na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c P.p.s.a., decyzja lub postanowienie podlega bowiem uchyleniu, jeżeli Sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy oraz naruszenie przepisów postępowania jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Mając na uwadze naruszenie przepisu prawa materialnego, tj. art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy o kombatantach oraz wyżej wskazane naruszenie przepisów postępowania – zarówno w zakresie cytowanego art. 153 P.p.s.a., jak i przepisów art. 7, art. 77, art. 80 i 107 §3 K.p.a., Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję.
Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organ orzekający uwzględni wyżej wskazane wytyczne zarówno w zakresie oceny prawnej jak i wskazań co do dalszego postępowania. Przede wszystkim, zgodnie z art. 77 K.p.a. rozpatrzy cały zebrany w sprawie materiał dowodowy, w tym zeznania skarżącego z [...] listopada 2003 r., oświadczenia J. K. i W. K.. Zgodnie z art. 80 K.p.a. oceni na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia, które wymieniono przytaczając wyżej fragmenty wytycznych z 5 maja 2004 r., zostały udowodnione. W uzasadnieniu wskaże, na podstawie jakich dowodów uznał konkretne okoliczności za ustalone i z jakich powodów ocenił dowody jako wiarygodne, ewentualnie z jakich przyczyn odmówił wiary poszczególnym dowodom. W zakresie oceny dowodów wskaże wnioski z porównania pisemnych relacji W. K. i J. K. oraz wnioski z porównania oświadczeń obydwu świadków z treścią zeznań skarżącego.
Rozpatrując ponownie sprawę – zważywszy, że była już wielokrotnie przedmiotem rozpoznania Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów - organ zastosuje również wskazania art. 12 K.p.a., według którego organy administracji publicznej powinny działać w sprawie wnikliwie i szybko.
Na marginesie rozważań dodać należało – w związku ze wskazaną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji niemożnością ustalenia danych świadka w sprawie, tj. żony W. K. – że z akt administracyjnych (k. [...]) wynika, iż W. K., według kwestionariusza z [...] czerwca 1990 r., był wdowcem.
W rozpoznawanej sprawie bezprzedmiotowe było rozstrzygnięcie w zakresie objętym art. 152 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Z uwagi na uwzględnienie skargi – zgodnie z art. 200 P.p.s.a. – zasądzono od organu orzekającego na rzecz skarżącego, kwotę [...] złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło