IV SA/Gl 1121/18
WyrokWSA w Gliwicach2019-04-04
Skład orzekający: Szczepan Prax, Beata Kalaga-Gajewska, Edyta Żarkiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy administracji publicznej prawidłowo odmówiły skierowania osoby wymagającej całodobowej opieki do domu pomocy społecznej, opierając się na hipotetycznych możliwościach zapewnienia opieki przez rodzinę, zamiast na rzeczywistej sytuacji osoby potrzebującej?Ratio decidendi
Organy administracji naruszyły przepisy prawa materialnego i procedury administracyjnej, odmawiając skierowania do domu pomocy społecznej. Odmowa została oparta na hipotetycznych możliwościach zapewnienia opieki przez rodzinę, a nie na rzeczywistym ustaleniu sytuacji osoby potrzebującej. Organy nie wyjaśniły dostatecznie rzeczywistych potrzeb skarżącej i możliwości zapewnienia jej opieki, co stanowi naruszenie art. 7 i 77 § 1 kpa. W związku z tym zaskarżona decyzja została uchylona, a sprawa przekazana do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji.Stan faktyczny
Prezydent Miasta odmówił skierowania S.S. do domu pomocy społecznej, uznając, że może ona funkcjonować w dotychczasowym środowisku przy wsparciu córki i usług opiekuńczych, a mieszkanie powinno zostać sprzedane na pokrycie kosztów prywatnej opieki. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Córka S.S., G.S., wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie prawa. Sąd odrzucił skargę G.S. z powodu braku wyczerpania środków zaskarżenia, ale uznał skargę S.S. za uzasadnioną.Rozstrzygnięcie
1) odrzuca skargę G. S.; 2) uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta B. z dnia [...] r. nr [...] 3) zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bielsku-Białej na rzecz skarżącej S.S. kwotę 480 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Szczepan Prax (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Beata Kalaga-Gajewska, Sędzia WSA Edyta Żarkiewicz, Protokolant Starszy referent Damian Szczurowski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 kwietnia 2019 r. sprawy ze skargi S.S., G.S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bielsku-Białej z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie skierowania do domu pomocy społecznej 1) odrzuca skargę G. S.; 2) uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta B.z dnia [...] r. nr [...] 3) zasądza od wskazanego Kolegium na rzecz skarżącej S.S. kwotę 480 zł (słownie: czterysta osiemdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Decyzją z dnia [...] r. Prezydent Miasta B. odmówił skierowania S. S. do domu pomocy społecznej. Organ orzekający ustalił m.in., że strona ze względów zdrowotnych wymaga całodobowej opieki osoby drugiej, od wielu lat jest osobą leżącą, zależną od pomocy innych osób. Jednakże ma ona możliwość funkcjonowania w dotychczasowym środowisku przy wsparciu córki, pomocy społecznej w formie usług opiekuńczych oraz dodatkowej prywatnej opiekunki. Rozważając sytuację życiową strony organ ustalił, że razem z mężem strona do 2012 r. zamieszkiwała w K. i wówczas po sprzedaży mieszkania przeprowadzili się oni do mieszkania w B., zakupionego na nazwisko córki. Córka z kolei mieszka razem z mężem i dwoma synami w domu męża. W tej sytuacji organ uznał, że najlepiej byłoby, gdyby strona z mężem przeniosła się do córki, a mieszkanie zajmowane przez stronę powinno być sprzedane w celu opłacenia prywatnej opiekunki albo prywatnego domu pomocy społecznej, w którym strona z mężem mogłaby zamieszkać. Opieka nad stroną może się więc odbywać w warunkach domowych w dotychczasowym środowisku przy wykorzystaniu zasobów własnych rodziny i dlatego skierowanie do domu pomocy społecznej w chwili obecnej nie jest zasadne. W swoich motywach organ powołał się na art. 54 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (j.t. Dz. U. z 2018 r. poz. 734 ze zm.).
W odwołaniu wniesionym w imieniu S. S. jej córka G. S. zarzuciła, że nie jest w stanie zapewnić mamie koniecznej pomocy i opieki. Podniosła też, że ojciec, co do którego prowadzone jest odrębne postępowanie o skierowanie do domu pomocy społecznej, nie tylko nie może świadczyć pomocy, ale stanowi zagrożenie dla mamy.
Zaskarżoną decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Bielsku-Białej w trybie art. 138 § 1 pkt 1 kpa utrzymało w mocy decyzję I instancji, zasadniczo podzielając jej ustalenia i wnioski. Kolegium uznało, że córka skarżącej jest zdeterminowana umieszczeniem rodziców w domu pomocy społecznej, jednak to na dzieciach ciąży przede wszystkim obowiązek opieki nad rodzicami.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego G. S. i S. S. wniosły o uchylenie decyzji obu instancji, zarzucając naruszenie prawa materialnego i procedury administracyjnej.
Odpowiadając na skargę organ odwoławczy postulował jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W pierwszej kolejności należy stwierdzić niedopuszczalność skargi wniesionej przez G. S. Otóż na podstawie art. 102 ust. 2 ustawy o pomocy społecznej i § 8 ust. 1 pkt 1 powołanego rozporządzenia była ona uprawniona do złożenia wniosku o skierowanie swojej mamy do domu pomocy społecznej, ale przez tą czynność nie stała się stroną postępowania administracyjnego, gdyż ten przymiot przysługiwał jedynie jej matce, do której zresztą została skierowana decyzja I instancji. Odwołanie zostało z kolei wniesione przez córkę w imieniu matki i tak też to zostało odnotowane w zaskarżonej decyzji, która córce została więc doręczona jako pełnomocnikowi, w oparciu o pełnomocnictwo notarialne znajdujące się w aktach administracyjnych. Po stronie G. S. nie został zatem spełniony wymóg wyczerpania środków zaskarżenia, o którym mowa w art. 52 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.), dalej: ppsa. Dlatego jej skarga została odrzucona stosownie do art. 58 § 1 pkt 6 ppsa.
Natomiast skarga S. S. okazała się uzasadniona, bowiem wydane w sprawie decyzje naruszają przepisy obowiązującego prawa. Mianowicie odmowa skierowania skarżącej do domu pomocy społecznej została przez organy oparta na hipotetycznych możliwościach zapewnienia jej opieki ze strony córki skarżącej, a nie na ustaleniu rzeczywistej sytuacji skarżącej w świetle trafnie powołanego przez organy art. 54 ust. 1 ustawy o pomocy społecznej i rozporządzenia wykonawczego. Sprawa nie dotyczy bowiem córki skarżącej lecz jej samej, a tymczasem organy skoncentrowały się na okolicznościach związanych z sytuacją majątkową tej córki, nie podając prawnych argumentów świadczących o tym, że skarżąca będzie miała zapewnioną konieczną opiekę. Organy ustaliły przecież, że skarżąca wymaga całodobowej opieki i nie może samodzielnie funkcjonować w codziennym życiu, natomiast jej córka wykluczyła możliwość dalszego sprawowania opieki, a w szczególności w zakresie odpowiadającym potrzebom skarżącej. Wskazała przy tym na konkretne okoliczności, które nie zostały należycie ocenione przez organy orzekające. Dotyczy to m.in. męża skarżącej, który choćby ze względu na swój wiek przestał być zdolny do opieki, w której wcześniej uczestniczył. Córka skarżącej wskazała również na swój stan zdrowia. Żadnego realnego rozwiązania nie przynosi z kolei sugestia organów, by skarżąca z mężem przeprowadzili się do domu córki, jeżeli rzeczywiście stanowi on własność jej męża, który nie wyraża na to zgody. Skarżąca nie dysponuje żadnym środkiem prawnym by taką zgodę uzyskać, pomijając nawet podnoszone przez jej córkę zarzuty, iż omawiany dom może zaspokajać potrzeby mieszkaniowe tylko jej rodziny. Z tego też względu czysto teoretyczne są wywody organów o możliwości sprzedaży mieszkania zajmowanego przez rodzinę skarżącej. Jeżeli bowiem nie dojdzie do przeprowadzki tej rodziny do córki, to zbycie lokalu byłoby realne dopiero po umieszczeniu skarżącej i jej męża w domu pomocy społecznej. Zupełnie pozbawione podstaw prawnych są też dywagacje organów w zakresie dysponowania przez córkę skarżącej zasobami pieniężnymi jej męża. Kwestia ta nie może rzutować na sposób rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy. Natomiast zasadnicze znaczenie ma to, czy skarżącej przysługuje prawo do umieszczenia w domu pomocy społecznej z powodu braku możliwości zapewnienia jej niezbędnej pomocy w formie usług opiekuńczych, a więc czy została spełniona ostatnia przesłanka z art. 54 ust. 1 ustawy o pomocy społecznej. W tym zakresie sprawa nie została dostatecznie wyjaśniona, z naruszeniem art. 7 i 77 § 1 kpa. Przy nieustaleniu rzeczywistych potrzeb skarżącej samo wskazanie na przyznanie jej 5 godzin usług w ciągu tygodnia jest całkowicie niewystarczające. Skoro w miejscu zamieszkania nikt jej nie zapewnia całodobowej opieki, a bezspornie jej ona wymaga, to te 5 godzin i współudział córki w opiece w porze dziennej trudno uznać za odpowiednie. Uzupełnienie tej pomocy świadczeniami prywatnych opiekunek mogłoby być brane pod uwagę tylko w zakresie możliwości finansowych skarżącej i jej męża, względnie też zadeklarowanego współfinansowania innych osób. Dopiero szczegółowe ustalenia w powyższych granicach pozwolą na wszechstronną ocenę zasadności wniosku o skierowanie do domu pomocy społecznej. Ponieważ konieczne jest poczynienie tych ustaleń na tle aktualnego stanu faktycznego właściwe jest rozpatrzenie sprawy w I instancji. Dlatego też na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c, w zw. z art. 135 ppsa orzeczono, jak w sentencji, przy czym o kosztach rozstrzygnięto z mocy art. 200 i 205 § 2 ppsa.
ec
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło