IV SA/Gl 1216/06
WyrokWSA w Gliwicach2007-08-23
Skład orzekający: Małgorzata Walentek, Adam Mikusiński, Anna Tyszkiewicz-Ziętek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy postanowienie o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania może zostać wydane bez przeprowadzenia pełnego postępowania wyjaśniającego, w tym umożliwienia stronie wypowiedzenia się co do okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia, zwłaszcza w sytuacji poprawienia daty wpływu odwołania?Ratio decidendi
Organ odwoławczy, stwierdzając uchybienie terminu do wniesienia odwołania, naruszył przepisy postępowania administracyjnego, w tym zasadę prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.) i zasadę rzetelnego postępowania (art. 8 k.p.a.). W sytuacji poprawienia daty wpływu odwołania, organ miał obowiązek przeprowadzić postępowanie wyjaśniające, umożliwić stronie wypowiedzenie się co do istotnych okoliczności i zebrać dowody, czego zaniechał, wydając postanowienie przedwcześnie.Stan faktyczny
Strona wniosła odwołanie od decyzji organu pierwszej instancji. Postanowieniem Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. stwierdzono uchybienie terminu do wniesienia odwołania, wskazując na poprawioną datę wpływu pisma. Strona skarżyła się do WSA, zarzucając naruszenie art. 8 k.p.a. i fałszerstwo daty wpływu. Sąd uchylił postanowienie organu odwoławczego.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone postanowienie.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Walentek (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Adam Mikusiński Asesor WSA Anna Tyszkiewicz-Ziętek Protokolant sekretarz sądowy Agnieszka Janecka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 sierpnia 2007 r. sprawy ze skargi B. K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie zasiłku rodzinnego, dodatku do zasiłku rodzinnego uchyla zaskarżone postanowienie
Decyzją z dnia [...] r. nr [...] p.o. Zastępca Kierownika Działu Świadczeń Rodzinnych działając z upoważnienia Prezydenta Miasta Z. uchylił w całości od dnia [...] 2004 r. decyzję z dnia [...] r. i odmówił przyznania B. K. prawa do zasiłku rodzinnego i dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu samotnego wychowywania dziecka na M. B. raz dodatku z tytułu opieki nad dzieckiem w okresie urlopu wychowawczego w związku ze sprawowaniem opieki nad M. B..
Od powyższej decyzji B. K. za pośrednictwem faksu wniosła odwołanie.
Postanowieniem z dnia [...] r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K., działając na podstawie m.in. art. 134 Kodeksu postępowania administracyjnego stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania.
W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia wskazano, iż zaskarżona przez B. K. decyzja, zawierająca prawidłowe pouczenie o prawie i terminie wniesienia odwołania, została doręczona stronie w dniu [...] r. zaś odwołanie od tej decyzji sporządzone przez stronę w dniu [...] 2006 r. zostało przekazane do organu pierwszej za pośrednictwem faksu w dniu [...] 2006 r. Organ uznał zatem, że odwołanie zostało wniesione z uchybieniem 14 dniowego terminu do jego wniesienia, który upłynął w dniu [...] 2006 r. Zaznaczono, że strona nie zwróciła się z prośba o przywrócenie terminu do jego złożenia
W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach B. K. zarzuciła organowi naruszenie art. 8 k.p.a. Podniosła, iż nie uchybiła terminowi do wniesienia odwołania. Zdaniem skarżącej "urzędnicy dopuścili się przestępstwa przeciwko dokumentom i sfałszowali datę wpływu pisma odbitą przez pieczęć datownika", doszło bowiem do poprawienia długopisem daty odciśniętej pieczęcią datownika, co utrudniło odczytanie prawdziwej daty przyjęcia dokumentu. Takie postępowanie skarżąca uznała za działanie na szkodę strony celem odebrania jej prawa do skutecznego wniesienia odwołania oraz uniemożliwienia obrony słusznych praw. Ponadto zaznaczyła, iż organ pierwszej instancji przesyłając pismem przewodnim jej odwołanie potwierdził jego wpływ w terminie, z czego wywiodła, że "fałszerstwa daty odbitej przez datownik dokonały nieznane jej osoby rozpatrujące odwołanie". Końcowo domagała się uchylenia postanowienia oraz rozpatrzenia jej odwołania, jak również wstrzymania wykonania decyzji.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, nie znajdując podstaw do uwzględnienia skargi. Odpowiadając na zarzuty skargi stwierdził, iż to organ odwoławczy, stosownie do art. 134 k.p.a., w postępowaniu wstępnym podejmuje czynności mające na celu ustalenie czy odwołanie zostało wniesione w terminie. Oznacza to, że treść pisma przewodniego organu pierwszej instancji z dnia [...] 2006 r., w którym zaznaczono, że odwołanie strony wpłynęło w terminie, nie ma charakteru wiążącego. Dalej zaznaczył, że w nagłówku przesłanego faksem odwołania widnieje m.in. data jego wysłania tj. [...].2005, której nie można przyznać mocy dowodowej, bowiem odwołanie zostało napisane [...].2006 r. i dotyczy decyzji z dnia [...] r. Organ wskazał, iż na pieczątce wpływu odwołania data została poprawiona z [...].2006r. na [...].2006r, nadto iż w toku dodatkowego postępowania przed Kolegium organ pierwszej instancji potwierdził pismem z dnia [...].2006r. wpływ odwołania za pośrednictwem faksu w dniu [...] 2006 r.. Powyższe oświadczenie organ pierwszej instancji potwierdził w notatce służbowej z dnia [...].2006r., zaznaczając, iż odwołanie widnieje w rejestrze poczty przychodzącej z dnia [...].2006r., a poprawki dokonał pracownik kancelarii.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
W pierwszej kolejności należy wskazać, że zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153 poz.1269) Sąd ten sprawuje w zakresie swojej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym § 2 wspomnianego przepisu stanowi, iż kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, w świetle art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), że ustalenie, iż zaskarżona decyzja lub postanowienie zostały wydane z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, z naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innym naruszeniem przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, może skutkować uchyleniem przez Sąd zaskarżonej decyzji lub postanowienia.
Jednocześnie zgodnie z art. 134 § 1 powołanej wyżej ustawy sąd dokonuje z urzędu kontroli rozstrzygnięć administracji publicznej pod względem ich zgodności z prawem i nie jest związany w tym zakresie zarzutami, podstawą prawną i wnioskami sformułowanymi w skardze. Oznacza to, że Sąd ma prawo, a nawet obowiązek wziąć pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie niezależnie od żądań i zarzutów podniesionych w skardze oraz dokonać oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego, nawet gdy dany zarzut nie został podniesiony.
Dokonując oceny zaskarżonego postanowienia zgodnie ze wskazanymi przepisami Wojewódzki Sąd Administracyjny doszedł do przekonania, iż skarga musiała odnieść skutek bowiem orzeczenie to, jako przedwczesne, narusza przepisy prawa procesowego w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy.
Prawo do rzetelnej i sprawiedliwej procedury, ze względu na jego istotne znaczenie w procesie urzeczywistniania praw i wolności obywatelskich, mieści się w treści zasady państwa prawnego (art. 7 Konstytucji RP). Zatem obowiązkiem organów orzekających jest kierowanie się w toku postępowania administracyjnego zasadami wynikającymi z przepisów prawa proceduralnego. Jedną z podstawowych zasad jest zasada prawdy obiektywnej wyrażona w art. 7 k.p.a. Z zasady tej wynika obowiązek organu zbadania wszelkich okoliczności faktycznych związanych z określoną sprawą aby w ten sposób stworzyć jej rzeczywisty obraz i uzyskać podstawę do trafnego zastosowania przepisu prawa. Ponadto na organie ciąży obowiązek załatwienia sprawy w takim zakresie, aby prawa i interes strony nie były zbagatelizowane, co wynika z treści art. 8 i art. 9 k.p.a.
Przedmiotem kontroli w niniejszej sprawie jest postanowienie o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania. Jest to postanowienie formalne, zamykające drogę do merytorycznego rozpoznania odwołania. Ocena legalności tegoż rozstrzygnięcia ogranicza się więc wyłącznie do badania poprawności zastosowania przepisów postępowania.
Zgodnie z art. 129 § 2 k.p.a., odwołanie od decyzji administracyjnej organu I instancji wnosi się w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie od dnia jej ogłoszenia. Odwołanie wniesione przez stronę z uchybieniem powyższego terminu oznacza, że czynność jego wniesienia jest bezskuteczna, czego następstwem jest ostateczność decyzji. W tej sytuacji obowiązkiem organu odwoławczego, nie zaś, jak słusznie zauważyło Kolegium, organu pierwszej instancji, jest badanie czy odwołanie zostało wniesione w terminie. Rozpatrzenie bowiem odwołania wniesionego z uchybieniem terminu, który nie został przywrócony, stanowi rażące naruszenie prawa, gdyż oznaczałoby weryfikację w postępowaniu odwoławczym decyzji ostatecznej, a zatem decyzji, która korzysta z ochrony trwałości (art. 16 § 1 k.p.a.).
Przesłankę wydania w trybie art. 134 k.p.a. postanowienia stwierdzającego uchybienie terminu do wniesienia odwołania stanowi zatem ustalenie faktu złożenia odwołania po upływie ustawowego terminu do jego wniesienia. Powyższe winno być zatem poprzedzone dokładnym wyjaśnieniem stanu faktycznego, celem ustalenia czy doszło do uchybienia określonego w art. 129 § 2 k.p.a. terminu.
Bezsporne w sprawie jest ustalenie, że skarżąca otrzymała decyzję organu pierwszej instancji z dnia [...] r. w dniu [...] 2006 r. Zatem termin do wniesienia odwołania upływał z dniem [...] 2006 r.
Z akt administracyjnych przedmiotowej sprawy wynika, że strona skarżąca złożyła za pośrednictwem faksu odwołanie datowane na dzień [...] 2006 r. Z pieczęci datownika odciśniętej na piśmie stanowiącym odwołanie wynika, że data wpływu została poprawiona z dnia [...].2006. na dzień [...].2006r. Zasadnicze znaczenie dla rozstrzygnięcia w sprawie miało zatem ustalenie, w jakiej dacie w istocie nastąpił wpływ odwołania do organu pierwszej instancji.
Zdaniem Sądu ustalenia organu odwoławczego nie dają wystarczających podstaw do przyjęcia jednoznacznego stanowiska, że odwołanie zostało wniesione w dniu [...] 2006 r., a zatem z uchybieniem terminu, który upłynął w dniu [...] 2006 r. Takie stanowisko organ bowiem zajął wyłącznie w oparciu o pismo Dyrektora Ośrodka Pomocy Rodzinie w Z. z dnia [...] 2006 r, z którego wynika, że odwołanie wpłynęło faksem w dniu [...] 2006 r. Z pisma tego nie wynika natomiast jakie były przyczyny poprawienia daty wpływu odwołania. W aktach brak odpisu rejestru poczty przychodzącej z dnia [...] 2006 r., na podstawie którego można byłoby również ustalić w jakiej kolejności pismo to zostało w tym dniu zarejestrowane. Trzeba natomiast zauważyć, że na odwołaniu widnieje godzina nadania pisma, choć w istocie może być ona nieprawidłowa jak data [...].05, która nie może być uznana za datę jego nadania. Przyjdzie stwierdzić, iż w sytuacji braku dowodu potwierdzającego datę nadania odwołania oraz zaistniałej okoliczności poprawienia daty jego wpływu na organie odwoławczym ciążył obowiązek przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w tym zakresie.
Tymczasem organ odwoławczy obowiązkowi temu uchybił. Organ pominął zupełnie udział strony w tym postępowaniu choć przed wydaniem postanowienia, zgodnie z art. 81 k.p.a., obowiązany był umożliwić stronie wypowiedzenie się co do okoliczności mającej istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, która została potwierdzona w/wym. pismem organu pierwszej instancji z dnia [...] 2006 r., a tym samym zapewnić jej możliwość wyjaśnienia wszelkich kwestii związanych z nadaniem odwołania. Powinien był umożliwić stronie wykazanie, że odwołanie zostało przesłane faksem w terminie poprzez przedłożenie dokumentu potwierdzającego datę transmisji pisma, czy też bilingu, bądź za pomocą innych środków dowodowych. Dopiero na tej podstawie organ mógł dokonać oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz podjąć rozstrzygnięcie w sprawie.
Z racji istnienia wskazanych wyżej uchybień, których usunięcie wymaga uzupełnienia postępowania dowodowego i dokonania poprawnych ustaleń, przyszło stwierdzić, że zaskarżone postanowienie nie znajduje oparcia w materiale dowodowym zgromadzonym w aktach i z tej przyczyny jest co najmniej przedwczesne.
W tych okolicznościach Sąd uznał, że organ odwoławczy stwierdzając uchybienie terminu do wniesienia odwołania bez uprzedniego wyjaśnienia sprawy naruszył przepisy art. 7, 77 oraz 80 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na jej wynik. W sytuacji poprawienia daty wpływu odwołania, w taki sposób, że skutkuje to bezskutecznością jego wniesienia, a w efekcie uniemożliwia jego merytoryczne rozpoznanie, na organie odwoławczym ciążył obowiązek wnikliwego potraktowania przedmiotowej kwestii. Obciążenie strony skutkami poprawienia daty wpływu odwołania bez wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności sprawy stanowi naruszenie zasady wyrażonej w art. 8 k.p.a.
Wobec powyższego Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone postanowienie na podstawie art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c) ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Wskazania do dalszego postępowania wynikają wprost z wyżej naprowadzonych uwag Sądu.
Odnosząc się do żądania strony co do wstrzymania decyzji przyjdzie wskazać, że zgodnie z brzmieniem art. 61 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi wniosek o wstrzymanie może dotyczyć wyłącznie aktu bądź czynności, która jest przedmiotem skargi. Przedmiotem skargi jest natomiast postanowienie o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło