IV SA/Gl 1287/13

WyrokWSA w Gliwicach2014-10-09

Skład orzekający: Szczepan Prax, Beata Kalaga - Gajewska, Małgorzata Walentek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo uznał dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych, gdy dłużnik nie stawił się na wezwanie do przeprowadzenia wywiadu alimentacyjnego i nie złożył oświadczenia majątkowego, a jednocześnie twierdzi, że uiszczał alimenty w kwocie przekraczającej 50% ustalonej należności, ale w części opłacał czesne za dziecko?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej prawidłowo uznał dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych, ponieważ dłużnik dwukrotnie nie stawił się na wezwanie do przeprowadzenia wywiadu alimentacyjnego i złożenia oświadczenia majątkowego, co stanowiło podstawę do wszczęcia postępowania. Dodatkowo, nawet jeśli dłużnik opłacał czesne za dziecko, nie zwalniało go to z obowiązku płacenia ustalonej kwoty alimentów do rąk wierzyciela bez jego zgody, a przyznane przez dłużnika niższe wpłaty w niektórych miesiącach potwierdzały niespełnienie wymogu regularnego wywiązywania się z zobowiązań.
Stan faktyczny
Skarżący M.B. został uznany przez Prezydenta Miasta G. za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych z powodu niestawiennictwa na wezwania do przeprowadzenia wywiadu alimentacyjnego i złożenia oświadczenia majątkowego, a także z powodu niespełniania wymogu regularnych wpłat alimentów. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. utrzymało tę decyzję w mocy. Skarżący w skardze do WSA zarzucił naruszenie przepisów ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów oraz przepisów KPA, kwestionując uznanie go za uchylającego się od zobowiązań.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia NSA Szczepan Prax (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Beata Kalaga - Gajewska Sędzia WSA Małgorzata Walentek Protokolant Monika Rał po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 października 2014 r. sprawy ze skargi M. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie uznania dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych oddala skargę. Decyzją z dnia [...] Prezydent Miasta G. uznał M.B. za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych. Rozstrzygnięcie to wydano na podstawie art. 2 pkt 3 i 9, art. 5 ust. 3, 3a i 3b oraz art. 8 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (j.t. Dz. U. z 2012 r., poz. 1228 ze zm.), zwanej dalej "ustawą o pomocy". W uzasadnieniu organ administracyjny przedstawił ustalenia, z których wynika, że wierzycielka alimentacyjna małoletnia E.B. złożyła wniosek o podjęcie działań wobec M.B. jako dłużnika alimentacyjnego. Mimo dwukrotnego wezwania dłużnika przez organ do osobistego stawienia się celem przeprowadzenia wywiadu alimentacyjnego oraz złożenia przez dłużnika oświadczenia majątkowego, dłużnik w wyznaczonych terminach się nie stawił. Dlatego też zgodnie z art. 5 ust. 3 ustawy o pomocy wszczęto przedmiotowe postępowanie. Jednocześnie na podstawie pisma komornika sądowego z dnia [...] ustalono, że przez ostatnie 6 miesięcy dłużnik nie wywiązywał się w każdym miesiącu ze zobowiązań alimentacyjnych w kwocie nie niższej niż 50 % kwoty bieżąco ustalonych alimentów. W odwołaniu M.B. podniósł, że od [...] płaci wierzycielce należność w kwocie [...] zł, a więc więcej niż 50 % ustalonych sądownie alimentów ([...] zł miesięcznie). Przyznał natomiast, że w miesiącach od [...] do [...] uiszczał kwotę niższą od tych 50 %, co uzasadniał pokrywaniem córce należności z tytułu czesnego w szkole z uwagi na zaległości spowodowane w tym względzie przez matkę dziecka. Fakt niestawiennictwa na wezwanie tłumaczył z kolei swoją nieobecnością w G. Podał też, że w dniu kiedy mógł się umówić "z Panią z OPS" była ona na urlopie. Zaskarżoną decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. w trybie art. 138 § 1 pkt 1 kpa utrzymało w mocy decyzję I instancji, podzielając jej ustalenia i wnioski, z których wynika, że spełnione zostały przesłanki z art. 5 ust. 3 ustawy o pomocy, gdyż dłużnik uniemożliwił przeprowadzenie wywiadu alimentacyjnego, a nie wywiązywał się przy tym ze zobowiązań w wymiarze określonym w art. 5 ust. 3a tej ustawy. Słusznie więc został uznany za dłużnika uchylającego się od tych zobowiązań. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego M.B. zarzucił zaskarżonej decyzji naruszenie art. 5 ustawy o pomocy przez przyjęcie, że zobowiązany uniemożliwia przeprowadzenie wywiadu alimentacyjnego oraz nie reguluje bieżąco zobowiązań alimentacyjnych. Postawił też zarzuty proceduralne, a to odnośnie niezastosowania art. 50 § 2 kpa oraz naruszenia art. 7, 8, 11 i 107 § 3 kpa. Skarżący domagał się uchylenia decyzji obu instancji. W motywach skargi wywodzono, że samo wystosowanie przez organ wezwania do strony nie może być uznane za uniemożliwienie przeprowadzenia wywiadu. W dodatku nie zweryfikowano twierdzeń skarżącego z odwołania o próbie umówienia się z pracownikiem, do czego nie doszło z powodu jego nieobecności w pracy. Zdaniem skarżącego zgodnie z art. 8a ustawy o pomocy wywiad alimentacyjny może zostać przeprowadzony jedynie przez konkretnego pracownika posiadającego stosowne upoważnienie Prezydenta Miasta. Według skargi organy nie ustaliły też precyzyjnie, w jaki sposób skarżący w okresie ostatnich 6 miesięcy realizował obowiązek alimentacyjny. Skoro wpłacał alimenty do rąk matki wierzycieli, to niewystarczające było w tym zakresie oparcie się jedynie na informacji komornika. Odpowiadając na skargę organ odwoławczy postulował jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko dodając, że skarżący nie złożył też oświadczenia majątkowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest bezzasadna, bowiem wydane w sprawie decyzje nie zawierają wad, powodujących konieczność wyeliminowania ich z obrotu prawnego. W szczególności już na etapie pierwszoinstancyjnym sprawa została należycie rozpatrzona i rozstrzygnięta. Organ podstawowego stopnia wskazał mianowicie na dwie okoliczności, które w świetle art. 5 ust. 3 ustawy o pomocy dają podstawę do wszczęcia postępowania dotyczącego uznania dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych, a to: 1) uniemożliwienie przeprowadzenia wywiadu alimentacyjnego, 2) odmowa złożenia oświadczenia majątkowego. Otóż do dokonania tych dwóch czynności skarżący został wezwany dwoma pismami z [...] i [...], w których wskazano wyraźnie 7-dniowy termin stawiennictwa strony celem przeprowadzenia tych czynności. Bezspornie skarżący nie odpowiedział na te wezwania, co słusznie organ zakwalifikował jako uniemożliwienie sporządzenia wywiadu alimentacyjnego i odmowę złożenia oświadczenia majątkowego. Brak reakcji na wezwania organu nie został przez skarżącego usprawiedliwiony także w postępowaniu odwoławczym. W odwołaniu powołał się on jedynie na swoją nieobecność w G., która jednak nie występowała w dniach odbioru obu wezwań, skoro skarżący osobiście potwierdził otrzymanie przesyłek z tymi wezwaniami. W dniach ich odbioru miał zatem możliwość skontaktowania się z pracownikami organu I instancji, nawet gdyby, z bliżej nie wskazanych przez niego przyczyn, w pozostałych dniach objętych terminami zakreślonymi w wezwaniach nie mógł się stawić z powodu swojej nieobecności. Zbędne było zatem odnoszenie się przez Kolegium do dalszej okoliczności wskazywanej w odwołaniu, a dotyczącej urlopu pracownika OPS. Po pierwsze – okoliczność ta nie usuwa braku reakcji skarżącego na powyższe wezwania, po drugie – jest ona niczym nie wykazana, a po trzecie – chybione jest powoływanie się w skardze na przepis art. 8b (w skardze błędnie oznaczonego jako 8a) ustawy o pomocy, z którego w żadnym razie nie wynika, by urlop jednego pracownika uniemożliwiał dalsze prowadzenie danej sprawy w ośrodku pomocy społecznej. Dla wydania decyzji o uznaniu skarżącego za dłużnika uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych pozostała zatem do wyjaśnienia tylko kwestia objęta normą z art. 5 ust. 3a cyt. ustawy. Co prawda Kolegium nie odniosło się do wywodów odwołania wskazujących na sposób realizacji przez skarżącego obowiązku alimentacyjnego, ale w ich świetle nie było to uchybienie mogące mieć jakikolwiek wpływ na wynik sprawy, a w szczególności mogące podważać zasadnicze ustalenie, że przez okres ostatnich 6 miesięcy skarżący nie wywiązywał się w każdym miesiącu ze zobowiązań alimentacyjnych w kwocie nie niższej niż 50 % kwoty bieżąco ustalonych alimentów. Chodzi o 6 miesięcy poprzedzające chwilę orzekania w I instancji, co wydaje się oczywiste w świetle art. 5 ust. 3a ustawy o pomocy, ale Sąd to wyjaśnia ze względu na argumentację skargi. Nawet gdyby zresztą chodziło o czas orzekania w II instancji, to i tak ustalenia organów obu instancji są prawidłowe skoro w odwołaniu skarżący przyznał, że w okresie od [...] do [...] (włącznie) płacił alimenty poniżej owych 50 % i udokumentował to odpisami z przelewów bankowych. Dalsze okoliczności podnoszone przez niego, a uzasadniające taki stan rzeczy, są bez znaczenia dla istoty sprawy. Skoro bowiem alimenty na podstawie wyroku sądowego miały być płacone do rąk matki wierzycielki, to bez jej zgody realizacja obowiązku skarżącego nie mogła nastąpić w innej formie, w tym również przez powoływane przez niego opłacanie czesnego. Skarżący nie tylko nie wskazał na taką zgodę, ale wyraźnie zaznaczył, że intencją byłej żony było obciążenie go dodatkowym kosztem. Ewentualne opłacanie czesnego mogło jedynie stanowić podstawę do wytoczenia powództwa o zmianę zakresu obowiązku alimentacyjnego, natomiast nie zwalniało go z płacenia dotychczas określonych alimentów, co wynika z ogólnie obowiązujących regulacji prawa cywilnego i rodzinnego. Tak więc, wbrew zarzutom skargi, wszystkie istotne okoliczności sprawy zawierają się w ustaleniach organów administracyjnych, nie budzących żadnych wątpliwości i zastrzeżeń w świetle zgromadzonego w aktach materiału dowodowego. Jak już natomiast wcześniej wspomniano pewne braki w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i jego zbytnia lakoniczność nie miały wpływu na wynik sprawy. Marginalnie można dodać, że skutki zaskarżonej decyzji, w tym zwłaszcza odnoszące się do możliwości zatrzymania prawa jazdy, pozostają głównie w gestii samego skarżącego. O ile bowiem będzie należycie wywiązywał się z obowiązku alimentacyjnego w grę może wejść możliwość z art. 5 ust. 6 ustawy o pomocy, a nawet może nie zostać wydana decyzja o zatrzymaniu prawa jazdy, skoro wykonanie zaskarżonej decyzji zostało życzliwie dla skarżącego wstrzymane postanowieniem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25.02.2014 r. Z podanych wcześniej przyczyn na podstawie art. 151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) orzeczono, jak w sentencji. sw

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło