IV SA/Gl 139/10
WyrokWSA w Gliwicach2010-12-10
Skład orzekający: Sędzia NSA Szczepan Prax, Sędzia WSA Teresa Kurcyusz-Furmanik, Sędzia WSA Stanisław Nitecki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania może zostać uwzględniony, gdy strona nie wykazała, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy?Ratio decidendi
Sąd uznał, że przywrócenie terminu do wniesienia odwołania wymaga spełnienia łącznie czterech przesłanek, w tym wykazania, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony. W niniejszej sprawie skarżąca nie wykazała braku winy, gdyż powierzyła nadanie odwołania mężowi, co nie zwalnia jej z odpowiedzialności za skutki opóźnienia. Wobec tego wniosek o przywrócenie terminu został słusznie odrzucony.Stan faktyczny
D.K. złożyła odwołanie od decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego, który nie stwierdził choroby zawodowej. Odwołanie zostało nadane z jednodniowym opóźnieniem, a organ II instancji stwierdził uchybienie terminu i odmówił przywrócenia terminu. Skarżąca tłumaczyła opóźnienie koniecznością opieki nad chorą matką i powierzeniem nadania odwołania mężowi, który opóźnił wysłanie pisma.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia NSA Szczepan Prax Sędziowie Sędzia WSA Teresa Kurcyusz-Furmanik (spr.) Sędzia WSA Stanisław Nitecki Protokolant st. sekr. sąd. Ewa Pasiek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 grudnia 2010 r. sprawy ze skargi D.K. na postanowienie [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Ż. decyzją z dnia [...]r., nr [...], wydaną na podstawie o art. 104 § 1 i 2 Kodeksu postępowania administracyjnego oraz w oparciu o art. 5 pkt 4a ustawy z dnia 14 marca 1985r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2006 r. nr 122, poz. 851 ze zm.) nie stwierdził u D. K. choroby zawodowej narządu głosu spowodowanej nadmiernym wysiłkiem głosowym, wymienionej w pozycji 15 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. 1115).
Odpis orzeczenia, zawierający prawidłowe pouczenie o sposobie i terminie wniesienia odwołania, został doręczony synowi D. K., M. K. w dniu 22 października 2008r.
Od powyższego orzeczenia zostało nadane odwołanie w placówce pocztowej w dniu 6 listopada 2008r.
Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K., postanowieniem z dnia [...]r., nr [...], wydanym w oparciu o art. 129 § 2 w związku z art. 134 Kodeksu postępowania administracyjnego, stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania.
Organ wskazał, iż decyzja organu I instancji została doręczona stronie w dniu 22 października 2008r., zaś odwołanie nadała w dniu 6 listopada 2008r, zatem po upływie 14 dniowego terminu do dokonania tej czynności, o którym mowa w art. 129 § 2 K.p.a. nie żądając równocześnie przywrócenia tego terminu.
D. K. w dniu 27 listopada 2008r. nadała na adres organu pierwszej instancji pismo, w którym zawarła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Wskazała, iż jednodniowe opóźnienie nie było spowodowane zaniedbaniem ani niedbalstwem, lecz koniecznością sprawowania opieki nad schorowaną matką, która jest osobą w podeszłym wieku i nie może pozostawać w domu sama, a dodatkowo w październiku 2008r. uległa poważnemu wypadkowi i odniosła obrażenia. Strona podkreśliła, iż sprawowała opiekę w czasie wyjazdu męża. Odwołanie wysłała niezwłocznie po jego powrocie, będąc przeświadczoną, iż czyni to z zachowaniem ustawowego terminu. Do wniosku dołączyła kartę informacyjną leczenia szpitalnego z dnia [...]r. oraz zaświadczenie lekarskie z dnia [...]r.
Przedmiotowy wniosek o przywrócenie terminu z dnia 27 listopada 2008r. został przekazany przez organ pierwszej instancji Państwowemu Wojewódzkiemu Inspektorowi Sanitarnemu w K.
Na powyższe postanowienie D. K. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach w dniu [...]r. Odnosząc się do wniosku o przywrócenie terminu powtórzyła argumentację zawartą we wcześniejszym wniosku o przywrócenie terminu z dnia 27 listopada 2008 r. stwierdziła, iż opóźnienie w złożeniu odwołania spowodowane było sprawowaniem opieki nad chorą matką. Uchybiła terminowi zaledwie o jedne dzień. Zaakcentowała, iż wniosek o przywrócenie terminu, który złożyła do organu administracyjnego do chwili obecnej nie został rozpoznany.
W odpowiedzi na skargę Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. wniósł o jej oddalenie nie znajdując podstaw do zmiany zajętego w sprawie stanowiska.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 24 września 2009r., nr IV SA/Gl 40/09 oddalił skargę D. K. na postanowienie Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia [...]r., nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej. W pisemnych motywach orzeczenia organ drugiej instancji został zobowiązany do rozpoznania wniosku z dnia 27 listopada 2008r. i orzeczenia o przywróceniu bądź odmowie przywrócenia skarżącej uchybionego terminu.
Skarżąca w dniu [...]r. złożyła w organie pierwszej instancji odwołanie od decyzji z dnia [...]r., nr [...] wraz z pismem stanowiącym uzupełnienie wniosku z dnia 27 listopada 2008r. W uzasadnieniu pisma podkreśliła, iż o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania dowiedziała się z treści postanowienia z dnia [...]r., nr [...], które zostało jej doręczone w dniu 24 listopada 2008r. Podniosła, iż w dniu 5 listopada 2008r. oddała mężowi odwołanie będąc przekonaną, że w tym samym dniu zostanie ono przez niego wysłane na poczcie. Zdaniem skarżącej zaniedbanie męża nie oznacza jej winy w uchybieniu terminu, bowiem zachowała należytą staranność przy wyborze osoby, która miała za nią wysłać odwołanie. D. K. podkreśliła, iż wniosek o przywrócenie terminu nadała na poczcie w dniu 27 listopada 2008r, czyli przed upływem 7 dni od ustania przeszkody. Stwierdziła, iż nie dołączyła wówczas do wniosku odwołania, jednakże stanowi to brak formalny wniosku podlegający uzupełnieniu i nie może skutkować oddaleniem tego wniosku. Podnosząc powyższe wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu pierwszej instancji.
Postanowieniem z dnia [...]r., nr [...] [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. na podstawie art. 59 w zw. z art. 58 K.p.a. odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ najpierw przedstawił dotychczasowy przebieg postępowania. Inspektor Sanitarny podkreślił, iż okoliczności wskazane we wniosku o przywrócenie terminu nie pozwalają uznać, iż podane przez stronę przyczyny uchybienia terminu do wniesienia odwołania wyczerpywały ustawowe przesłanki zastosowania instytucji procesowej przywrócenia terminu. Organ stwierdził, iż brak winy zgodnie z art. 58 § 1 K.p.a. wiąże się z nałożeniem na stronę obowiązku zachowania szczególnej staranności przy dokonaniu czynności procesowych. Zawinionym jest zachowanie strony, która chciała dokonać czynności w terminie, ale zaniechała tego z powodu przeszkody, którą mogła przezwyciężyć. Z tych względów organ uznał, iż D. K. nie uprawdopodobniła, iż przekroczenie terminu nastąpiło bez jej winy.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia [...]r. D. K. zarzuciła zaskarżonemu postanowieniu naruszenie art. 7, art. 8, art. 77, art. 86, art. 107 § 3 K.p.a., polegające na:
-wadliwej ocenie okoliczności wskazanych przez skarżącą we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania i w konsekwencji niezasadnej odmowie jego przywrócenia, pomimo uprawdopodobnienia przez skarżącą, że jednodniowe uchybienie terminowi nastąpiło bez jej winy,
-nierozważeniu zebranego materiału dowodowego, które skutkowało bezpodstawnym odmówieniem przywrócenia terminu.
Wobec powyższego strona wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy organowi do ponownego rozpoznania i zasądzenie od organu skarżącej zwrotu kosztów postępowania, niezbędnych dla celowego dochodzenia sprawy. Ponadto wniosła o uwzględnienie przez organ skargi w trybie art. 54 § 3 P.p.s.a.
W uzasadnieniu skargi D. K. stwierdziła, iż organ nie wskazał, na jakich przesłankach oparł się odmawiając przywrócenia terminu. Podkreśliła, iż w okresie, w którym powinno być złożone odwołanie jej mąż wyjechał do swojej matki do P., zaś ona zmuszona była do osobistej opieki nad matką i nie miała możliwości opuszczenia jej oraz nie posiadała żadnych innych osób, które mogły wnieść odwołanie. Po powrocie męża swojego obowiązku działania z należytą starannością dochowała, ponieważ w ustawowym terminie przekazała mu odwołanie z informacją, że musi być wysłane w dniu 5 listopada 2009r. W ocenie skarżącej zaprezentowana przez organ argumentacja sprowadza się do nałożenia na stronę wymogu wykazania, że uchybiła terminowi z powodów zbliżonych do siły wyższej. Nie można doprowadzać do nakładania na stronę obowiązków nie do spełnienia.
Zdaniem skarżącej organ naruszył przepisy postępowania, w szczególności art. 7 i 77 k.p.a., ponieważ nie wyjaśnił dokładnie stanu faktycznego sprawy. Jeżeli organ uznał, że skarżąca w sposób niewystarczający wykazała istnienie w sprawie przesłanek wyłączających jej winę w uchybieniu terminowi, to powinien podjąć działania mające na celu wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Po ponownym przeanalizowaniu okoliczności sprawy uznał, iż brak podstaw do uwzględnienia skargi, albowiem skarżąca nie przedstawiła okoliczności mogących usprawiedliwiać uchybienie terminowi do wniesienia odwołania i nie udowodniła, że uchybienie nastąpiło bez jej winy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje.
Zgodnie z treścią art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Z kolei z treści art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm) wynika, że w przypadku, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania bądź też inne naruszenie przepisów postępowania jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy – w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję w całości lub w części, albo stwierdza jej nieważność lub niezgodność z prawem. Przy czym stosownie do postanowień art. 134 § 1 tej ustawy sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Należy stwierdzić, iż kontrola zaskarżonego postanowienia w zakreślonych powyżej ramach wykazała, iż odpowiada ona prawu, nie narusza bowiem ani przepisów prawa materialnego ani procesowego.
Stosownie do treści art. 58 § 1 i 2 Kodeksu postępowania administracyjnego uchybiony termin należy przywrócić, jeżeli zostaną spełnione łącznie cztery przesłanki:
1. strona wystąpi z wnioskiem o przywrócenie terminu,
2. wniosek ten zostanie wniesiony w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu,
3. jednocześnie z wniesieniem wniosku zostanie dopełniona czynność, dla której określony był termin (w tym wypadku złożenie odwołania),
4. strona uprawdopodobni, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy.
Przepisy regulujące przywracanie terminu nie ustanawiają hierarchii ważności przesłanek w nich ustanowionych. Znaczy to, że niespełnienie choćby jednej z nich przesądza o niedopuszczalności przywrócenia terminu.
W ocenie Sądu skarżąca nie wykazała czwartej z wymienionych przesłanek.
Należy podkreślić, iż brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Przywrócenie terminu nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. O braku winy można bowiem mówić w sytuacjach niezależnych od zainteresowanego, w których nie miał on wpływu na zdarzenie, określane często jako losowe. Brak winy w uchybieniu terminu należy przyjąć wtedy, gdy strona nie była w stanie przeszkody pokonać przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych, nie ryzykując zdrowiem (własnym bądź innych), życiem lub narażając siebie bądź innych na poważne straty majątkowe.
D. K. wskazała, iż obowiązku działania z należytą starannością dochowała, ponieważ w ostatnim dniu upływu terminu przekazała mężowi odwołanie do nadania na poczcie z informacją, iż musi ono zostać wysłane w dniu 5 listopada 2010r. Ponadto opiekowała się schorowaną matką i nie posiadała innych osób, które mogłyby wysłać wcześniej odwołanie.
Biorąc pod uwagę wskazane przez skarżącą przyczyny uchybienia terminu, zdaniem Sądu należy podzielić stanowisko organu odwoławczego, iż skarżąca nie zdołała wykazać braku zawinienia wymaganego dla jego przywrócenia. Skarżona przez nią decyzja zawierająca prawidłowe pouczenie o sposobie i terminie wniesienia odwołania, została doręczona synowi D. K., M. K. w trybie art. 43 K.p.a. w dniu 22 października 2008r. Było to zatem doręczenie skuteczne, od którego momentu rozpoczął bieg terminu do wniesienia środka odwoławczego. Należyta staranność w prowadzeniu własnych spraw wymagała od skarżącej dokonania tej czynności zgodnie z pouczeniem zawartym w decyzji. Powierzenie do wykonania tej czynności, nawet w wyznaczonym do jej spełnienia terminie, innej osobie, nie będącej podmiotem uprawnionym do przyjmowania przesyłek, nie stanowiło już o wykonaniu obowiązku. Nawet nadanie odwołania za pośrednictwem listonosza przez złożenie odwołania na jego ręce przed upływem terminu do jego wniesienia pozostaje bez wpływu na zachowanie terminu do wniesienia odwołania bowiem o zachowaniu terminu do wniesienia odwołania decyduje data stempla pocztowego ( por. wyrok Naczelnego Sadu Administracyjnego z dnia 11 września 2007r. sygn. akt I OSK 1872/06 publ. LEX 434007).
Zgodnie bowiem z brzmieniem art. 57 § 5 k.p.a. termin uważa się za zachowany, jeżeli przed jego upływem pismo zostało:
1) wysłane w formie dokumentu elektronicznego do organu administracji publicznej, a nadawca otrzymał urzędowe poświadczenie odbioru,
2) nadane w polskiej placówce pocztowej operatora publicznego,
3) złożone w polskim urzędzie konsularnym,
4) złożone przez żołnierza w dowództwie jednostki wojskowej,
5) złożone przez członka załogi statku morskiego kapitanowi statku.
6) złożone przez osobę pozbawioną wolności w administracji zakładu karnego.
Wręczenie odwołania mężowi skarżącej w ostatnim dniu terminu nie przesądziło zatem o zachowaniu terminu i nie zwolniło skarżącej z odpowiedzialności za skutki nieprawidłowego wykonania czynności związanej z wniesieniem środka odwoławczego. Tym samym zaniedbanie męża skarżącej związane z opóźnionym nadaniem odwołania na poczcie obciąża skarżącą. W złożonym przez nią wniosku o przywrócenie uchybionego terminu brak natomiast wskazania jakichkolwiek przyczyn, które miałyby stanowić o niezawinieniu opóźnienia w nadaniu przesyłki przez jej męża
Wobec powyższego, skoro Sąd nie dopatrzył się w postępowaniu organów administracji naruszenia przepisów zarówno prawa materialnego, jak i procesowego, nie było podstaw do wzruszenia zaskarżonego postanowienia. Z tych względów, na zasadzie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skarga podlegała oddaleniu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło