IV SA/Gl 159/11
WyrokWSA w Gliwicach2011-03-17
Skład orzekający: Sędzia NSA Szczepan Prax (spr.), Sędzia WSA Stanisław Nitecki, Sędzia WSA Edyta Żarkiewicz-Kunicka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zasiłek celowy na usuwanie skutków powodzi może zostać przyznany osobie, która nie jest objęta ubezpieczeniem społecznym rolników i nie prowadzi wspólnego gospodarstwa domowego z rodziną rolniczą objętą takim ubezpieczeniem?Ratio decidendi
Zasiłek celowy na usuwanie skutków powodzi przysługuje rodzinie rolniczej, w której co najmniej jedna osoba jest rolnikiem objętym ubezpieczeniem społecznym rolników. Osoba nieobjęta takim ubezpieczeniem i nieprowadząca wspólnego gospodarstwa domowego z rodziną rolniczą nie spełnia warunków do przyznania zasiłku. Wspólne zamieszkiwanie i gospodarowanie oznacza faktyczny związek i stałe miejsce pobytu, a nie jedynie systematyczne odwiedziny.Stan faktyczny
Z. W. złożył wniosek o zasiłek celowy na usuwanie skutków powodzi z maja 2010 r. Prezydent Miasta C. odmówił przyznania zasiłku, wskazując, że wnioskodawca nie jest objęty ubezpieczeniem społecznym rolników i nie prowadzi wspólnego gospodarstwa domowego z wnukiem, który jest objęty tym ubezpieczeniem. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy. Skarżący argumentował, że prowadzi wspólne gospodarstwo z rodziną i powinien otrzymać zasiłek.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia NSA Szczepan Prax (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Stanisław Nitecki Sędzia WSA Edyta Żarkiewicz-Kunicka Protokolant St. sekr. sąd. Magdalena Kurpis po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 marca 2011 r. sprawy ze skargi Z. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie zasiłku celowego – pomocy pieniężnej na usuwanie skutków powodzi oddala skargę.
Decyzją z dnia [...] r. Prezydent Miasta C. odmówił przyznania Z.W. zasiłku celowego w związku z poniesionymi szkodami w gospodarstwie rolnym na skutek powodzi "maj 2010 r."
W podstawie prawnej decyzji powołano art. 24 ust. 2, art. 40 ust. 2 i 3, w zw. z art. 7 pkt 15 oraz art. 106 ust. 1, art. 110 ust. 8 i art. 14 ustawy z dnia 12 marca
2004 r. o pomocy społecznej (j.t. Dz. U. Nr 175 z 2009 r., poz. 1362 ze zm.), w związku z § 1-4, § 6 ust. 1 pkt 1 i § 7 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 13 lipca 2010 r. w sprawie szczegółowych warunków realizacji programu pomocy dla rodzin rolniczych, w których gospodarstwach rolnych lub działach specjalnych produkcji rolnej powstały szkody spowodowane przez powódź, osunięcie się ziemi lub huragan w 2010 r. (Dz. U. Nr 132, poz. 889), zwanego dalej "rozporządzeniem". Natomiast uzasadniając swoje rozstrzygnięcie organ administracji publicznej stwierdził, że zgodnie z § 2 pkt 1 rozporządzenia pomocy związanej z powodzią w 2010 r. udziela się rodzinie rolniczej, jeżeli co najmniej jedna osoba w tej rodzinie jest rolnikiem w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników, objętym ubezpieczeniem społecznym rolników. Tymczasem takim ubezpieczeniem objęty jest jedynie wnuk wnioskodawcy T. W., który jednak nie wchodzi w skład rodziny wnioskodawcy w rozumieniu art. 6 pkt 14 ustawy o pomocy społecznej, gdyż zamieszkuje oddzielnie i nie prowadzi z nim wspólnego gospodarstwa domowego.
W odwołaniu, poza innymi okolicznościami, wnioskodawca podniósł, że jest zżyty z gospodarstwem, które wcześniej przekazał synowi, a obecnie prowadzone jest przez wnuka, niemal codziennie ich odwiedza, a często również nocuje. Jadają wspólne obiady i inne posiłki, wożą go do różnych lekarzy, jeżeli jest taka potrzeba. Uważa więc, że prowadzi z nimi wspólne gospodarstwo domowe.
Zaskarżoną decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze w C. w trybie art. 138 § 1 pkt 1 kpa utrzymało w mocy decyzję pierwszoinstancyjną, w całości podzielając jej ustalenia i wnioski. Kolegium wskazało, że wnioskodawca posiada gospodarstwo rolne w W., ale nie jest objęty ubezpieczeniem
społecznym rolników – jest emerytem i pobiera świadczenia z ZUS. Ponieważ nie mieszka z wnukiem, nie prowadzi z nim wspólnego gospodarstwa domowego, ani też nie pracuje w jego gospodarstwie, to brak jest podstaw do uznania, że jest domownikiem wnuka. Powołane w pierwszej instancji przepisy nie pozwalają zatem na udzielenie żądanej pomocy.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego Z. W. nie zgodził się z zaskarżoną decyzją uważając, iż należy mu się zasiłek celowy na łagodzenie skutków powodzi. Zarzucił, że jest rolnikiem, lecz ze względu na wiek (86 lat) ma emeryturę i nie musi opłacać składki do KRUS. Składki te opłacają natomiast jego dwaj synowie, synowa i wnuk. Z synem M. i wnukiem T. czuje się związany i wspólnie z nimi gospodaruje oraz prowadzi gospodarstwo domowe. Nie rozumie więc, dlaczego nie został zaliczony do rodziny rolniczej.
Odpowiadając na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko. Dodatkowo zauważył, że grunty skarżącego nie graniczą z działkami jego wnuka. Skarżący z żoną H. prowadzi odrębne gospodarstwo domowe w C. przy ul. [...].
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga jest bezzasadna, bowiem zaskarżona decyzja odpowiada prawu, a jest to wyłączne kryterium sprawowania sądowej kontroli nad działalnością administracji publicznej (art. 1 Prawa o ustroju sądów administracyjnych – Dz. U. Nr 153 z 2002 r., poz. 1269 ze zm.). Skarżący wystąpił z wnioskiem o zasiłek celowy na podstawie powołanego wyżej rozporządzenia. Wśród kryteriów udzielenia pomocy w § 2 pkt 1 zawiera ono powoływany przez organy orzekające wymóg, by pomoc przysługiwała rodzinie rolniczej, w której co najmniej jedna osoba jest rolnikiem objętym ubezpieczeniem społecznym rolników. Pomoc przyznawana jest na zasadach określonych w art. 40 ust. 2 i 3 ustawy o pomocy społecznej, w związku z czym słusznie organ I instancji przywołał definicję rodziny z art. 6 pkt 14 tej ustawy, według którego rodzinę stanowią osoby spokrewnione lub niespokrewnione pozostające
w faktycznym związku, wspólnie zamieszkujące i gospodarujące. Użycie w rozporządzeniu pojęcia "rodzina rolnicza" oznacza, że rodzina, o której mowa w ustawie o pomocy społecznej, musi jednocześnie prowadzić gospodarstwo rolne lub działy specjalne produkcji rolnej i spełniać ów wymóg z § 2 pkt 1 rozporządzenia. Tymczasem w okolicznościach sprawy nie można podważyć ustalenia organów, że skarżący, choć z przekonania i działalności będąc rolnikiem nie odpowiada normatywnym przesłankom nabycia prawa do zasiłku w oparciu o program pomocy realizowany w trybie rozporządzenia. On sam nie spełnia warunku z § 2 pkt 1 rozporządzenia, gdyż nie jest rolnikiem objętym ubezpieczeniem społecznym rolników, co zresztą było między stronami bezsporne. Jednocześnie nie wchodzi w skład rodziny w rozumieniu art. 6 pkt 14 ustawy o pomocy społecznej, w której co najmniej jedna osoba jest takim rolnikiem tj. objętym owym ubezpieczeniem. W tym względzie trafnie organ I instancji oparł się na złożonych dokumentach. Grunty skarżącego oraz grunty jego wnuka położone są w W., gmina M.. Tymczasem wniosek skarżący złożył do Ośrodka Pomocy Społecznej w C. i wskazał jako miejsce swojego zamieszkania właśnie C., ul. [...]. Na żadnym etapie postępowania skarżący nie twierdził, by pod tym adresem zamieszkiwali jego krewni będący rolnikami. Natomiast z zaświadczenia KRUS z dnia [...] 2010 r. wynika, że wnuk skarżącego, na sytuację którego się powołuje, mieszka także w C., ale pod innym adresem. Te okoliczności, w części dotyczącej miejsca zamieszkania skarżącego potwierdzone zresztą jego podpisem, były wystarczające do ustalenia odrębnego zamieszkiwania wymienionych osób. Dopiero w odwołaniu skarżący zaczął prezentować twierdzenie o prowadzeniu wspólnego gospodarstwa domowego. Na gruncie definicji rodziny z art. 6 pkt 14 ustawy o pomocy społecznej jest to jednak niewystarczające. Z samego odwołania wynika bowiem, że skarżący jedynie odwiedza syna i wnuka w W. i często tam nocuje. Takie zachowanie nie wyczerpuje przesłanki wspólnego zamieszkiwania, które zasadniczo różni się od odwiedzin, nawet systematycznych i ciągłych. Decyduje w tym zakresie element woli, oczywiście oceniony na podstawie jej uzewnętrznionych przejawów. Ustawa o pomocy
społecznej nie określa bliżej pojęcia zamieszkiwania, a zatem należy mu nadać treść, jaka przypisana jest dla niego w wiodącym akcie prawnym regulującym tą kwestię, tj. Kodeksie cywilnym. W art. 25 stanowi on, że miejscem zamieszkania osoby fizycznej jest miejscowość, w której osoba ta przebywa z zamiarem stałego pobytu. Odwiedzanie krewnych wolne jest od takiego zamiaru, w związku z czym pobyty skarżącego w gospodarstwie wnuka nie mogą być potraktowane jako wspólne zamieszkiwanie. Skarżący sam temu dał wyraz składając wniosek w C., której właściwość wiąże się właśnie z miejscem zamieszkania skarżącego, stosownie do art. 101 ust. 1 ustawy o pomocy społecznej. W rezultacie należało uznać, że ustalenia organów obu instancji, mimo pewnej lakoniczności, w sposób oczywisty wynikają ze zgromadzonego materiału dowodowego i ze stanowiska samego skarżącego. Nie wykraczają one więc poza granice swobodnej oceny dowodów wyznaczone w art. 80 kpa. Sprawa została dostatecznie wyjaśniona w jej istotnych aspektach, a zapadłe w postępowaniu administracyjnym rozstrzygnięcie odpowiada przepisom prawa materialnego.
W tym stanie rzeczy na mocy art. 151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 z 2002 r., poz. 1270 ze zm.) orzeczono, jak w sentencji.
SW
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło