IV SA/Gl 1604/11

PostanowienieWSA w Gliwicach2012-01-23

Skład orzekający: Stanisław Nitecki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchybienie terminu do złożenia skargi do sądu administracyjnego o jeden dzień, bez wskazania obiektywnych przeszkód uniemożliwiających dotrzymanie terminu, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do złożenia skargi, uznając, że skarżący nie wykazał braku winy w uchybieniu terminu. Uchybienie terminu o jeden dzień, bez istnienia obiektywnych przeszkód, nie spełnia wymogu szczególnej staranności wymaganej od strony prowadzącej własne sprawy. Skoro skarżący był prawidłowo pouczony o terminie, należy przypisać mu niedbalstwo.
Stan faktyczny
Skarżący złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego po terminie. Wniósł o przywrócenie terminu, argumentując, że opóźnienie wynosiło jedynie jeden dzień i byłoby to sprawiedliwe oraz zgodne z "duchem prawa". Sąd odrzucił skargę, a następnie postanowił odmówić przywrócenia terminu do jej złożenia.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do złożenia skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Stanisław Nitecki, , , po rozpoznaniu w dniu 23 stycznia 2012 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi D. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie zasiłku celowego w kwestii wniosku skarżącego o przywrócenie terminu do złożenia skargi p o s t a n a w i a odmówić przywrócenia terminu do złożenia skargi Postanowieniem z dnia 16 grudnia 2011 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach odrzucił skargę D. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie zasiłku celowego bowiem, skarga ta została złożona po terminie. Pismem z dnia [...] skarżący wniósł o przywrócenie terminu do złożenia skargi. W uzasadnieniu wniosku wskazał, że opóźnienie jakiego się dopuścił składając skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach było "symboliczne" wynosiło bowiem jedynie 1 dzień. Dlatego w ocenie skarżącego przywrócenie terminu, mając na uwadze charakter sprawy, byłoby sprawiedliwe, zasadne i zgodne z "duchem prawa" oraz oparte na orzecznictwie sądowym i doktrynie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Przepis art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr. 153, poz. 1270 ze zm.) zwanej dalej w skrócie P.p.s.a., przewiduje, że jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Zgodnie z regulacją art. 87 P.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Ponadto strona winna równocześnie z wnioskiem dokonać czynności, której nie dokonała w terminie. Z brzmienia cytowanych wyżej przepisów wynika, że instytucja przywrócenia terminu ma charakter wyjątkowy i może mieć zastosowanie jedynie wtedy, gdy wszystkie określone w nich przesłanki zostaną spełnione łącznie, tj. wniesienie wniosku w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uniemożliwiającej dochowanie terminu, dopełnienie czynności, dla której był ustanowiony termin oraz brak winy w uchybieniu terminu. W przedmiotowej sprawie warunki formalne wniosku zostały spełnione. Wprawdzie skarżący nie wskazuje ani terminu, w którym ustała przyczyna uchybienia terminu do wniesienia skargi, ani w zasadzie żadnych okoliczności uzasadniających przyjęcie braku winy w uchybieniu terminu po jego stronie, jednakże Sąd przyjął, że o okoliczności uchybienia terminu skarżący dowiedział się z odpowiedzi na skargę sporządzonej przez organ administracji, a doręczonej skarżącemu w dniu 22 grudnia 2011 r. Zatem przyjąć należy, że wniosek, który został przez skarżącego złożony osobiście w siedzibie tutejszego Sądu w dniu 23 grudnia 2011 r. został złożony w terminie. Oceny wymagała zatem przesłanka braku winy w uchybieniu terminu. Kryterium braku winy jako przesłanki zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowych jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet niewielkim niedbalstwem. Dokonując takiej oceny należy przyjąć obiektywny miernik staranności, zgodnie z którym o braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wówczas, gdy strona, obiektywnie nie mogła usunąć zaistniałej przeszkody. Okoliczności wskazane we wniosku skarżącego o przywrócenie terminu do złożenia skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego nie stanowią przesłanki przywrócenia terminu zgodnie z art. 86 P.p.s.a. bowiem nie wskazują one na brak winy strony w uchybieniu terminu. W pierwszej kolejności podkreślić należy, że okolicznością uzasadniającą przyjęcie braku winy nie może być fakt uchybienia terminowi jedynie o jeden dzień, jak wskazuje skarżący. Terminy do dokonania czynności procesowych zostały bowiem określone przez ustawodawcę tak, aby zapewnić prawidłowy bieg postępowania. Konsekwencją natomiast uchybienia terminu jest bezskuteczność czynności dokonanej przez stronę, a w przypadku uchybienia terminu do wniesienia skargi – odrzucenie skargi. Zaakcentować nadto należy, że ustawa nie wiąże przesłanek przywrócenia terminu z czasokresem tego uchybienia. Zatem niezależnie, czy strona uchybiła terminowi tylko jeden dzień, czy też przykładowo piętnaście dni, skutek i tak pozostaje ten sam – termin nie został zachowany, zatem jak już wyżej zaznaczono, czynność w postępowaniu pozostaje bezskuteczna. W niniejszej sprawie skarżący został prawidłowo pouczony w skarżonej decyzji o terminie i sposobie złożenia skargi do sądu administracyjnego dlatego przyjąć należy, że dokonując tej czynności procesowej po terminie liczył się z konsekwencjami własnego działania. Skarżący nie dochował należytej staranności, jakiej wymaga się od osoby prowadzącej we własnym interesie postępowania administracyjne. Zachowaniu skarżącego należy przypisać niedbalstwo, bowiem, jak wynika z wniosku nie istniała żadna obiektywna przeszkoda uniemożliwiająca mu dokonanie tej czynności procesowej w przepisanym terminie. Należy ponownie podkreślić, że kryterium braku winy wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania szczególnej staranności przy prowadzeniu własnych spraw. W niniejszej sprawie strona skarżąca nie zachowała należytej staranności tym bardziej, że skargę do sądu administracyjnego składa się w terminie 30 dni od dnia doręczenia stronie rozstrzygnięcia organu II instancji. Skarżący miał więc wystarczająco dużo czasu, aby sporządzić i wnieść skargę. Mając powyższe na uwadze nie można uznać, że w sprawie zostały spełnione przesłanki przywrócenia terminu określone w art. 86 § 1 P.p.s.a. Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 86 § 1 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło