IV SA/Gl 169/10
PostanowienieWSA w Gliwicach2010-06-02
Skład orzekający: Andrzej Majzner
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie ustanowienia radcy prawnego może zostać uwzględniony, jeśli strona nie uzupełniła wniosku w zakresie żądanych informacji o stanie majątkowym i dochodach, a wśród wskazanych przez nią wydatków znajdują się pozycje, które nie są niezbędne do utrzymania?Ratio decidendi
Wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie ustanowienia radcy prawnego został odmówiony, ponieważ strona nie uzupełniła wniosku w zakresie żądanych informacji o stanie majątkowym i dochodach, co uniemożliwiło dokonanie miarodajnej oceny jej możliwości płatniczych. Ponadto, wśród wskazanych przez stronę wydatków znajdowały się pozycje, które nie mogły być zaliczone do kosztów niezbędnych do utrzymania, co podważa zasadność przyznania prawa pomocy.Stan faktyczny
Strona skarżąca, reprezentowana przez przedstawiciela ustawowego, wniosła o przyznanie prawa pomocy w zakresie ustanowienia radcy prawnego, powołując się na trudną sytuację materialną i zdrowotną rodziny. Wniosek został uzupełniony o szczegółowe dane dotyczące dochodów i wydatków, jednakże strona nie podała wysokości drobnych oszczędności skarżącej i nie przedstawiła wyciągu z rachunku bankowego. Sąd wezwał do uzupełnienia tych braków, jednak wezwanie nie zostało wykonane w terminie.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania prawa pomocy.Pełny tekst orzeczenia
Referendarz sądowy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Gliwicach Andrzej Majzner po rozpoznaniu w dniu 2 czerwca 2010 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi A. A. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...], Nr [...] w przedmiocie zasiłku pielęgnacyjnego w kwestii wniosku o przyznanie skarżącej prawa pomocy w zakresie obejmującym ustanowienie radcy prawnego postanawia: odmówić przyznania prawa pomocy;
W treści skargi z dnia 11 lutego 2010 r. T. A. - działający w sprawie jako przedstawiciel ustawowy swej córki – A. A., wniósł o przyznanie skarżącej prawa pomocy "w zakresie całkowitym lub częściowym" oraz o "zwolnienie skarżącej od kosztów postępowania" powołując się na okoliczność, iż jest ona osobą małoletnią natomiast jej rodzice znajdują się w trudnej sytuacji materialnej i uskarżają się na zły stan zdrowia.
Następnie, to jest w dniu 8 kwietnia 2010 r. do Sądu wpłynął urzędowy formularz "PPF", w którym sprecyzowano, iż zakres zgłoszonego żądania obejmuje ustanowienie profesjonalnego pełnomocnika procesowego w osobie radcy prawnego (trzeba tu odnotować, że skarżąca jest w niniejszej sprawie zwolniona od kosztów sądowych z mocy samego prawa, co wynika z art. 239 pkt 1 lit. a) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. - zwanej dalej p.p.s.a.).
W uzasadnieniu wniosku T. A. podkreślił, że skarżąca jest osobą małoletnią, pozostaje na utrzymaniu rodziców, często choruje i uczy się w liceum plastycznym, co powoduje konieczność ponoszenia znacznych nakładów na zakup pomocy naukowych oraz na obowiązkowe szkolne wyjazdy. Równocześnie wskazał, że on sam pobiera [...] w kwocie [...] netto i ma orzeczony [...], co wiąże się z dużymi wydatkami na leczenie i rehabilitację, z kolei jego małżonka to osoba [...], pobierająca emeryturę w wysokości netto [...].
W tym miejscu przedstawiciel ustawowy skarżącej zaakcentował, że jej gospodarstwo domowe obciążają znaczne koszty bieżącego utrzymania, na które składa się między innymi czynsz (670,84 zł), opłaty za: prąd (147,27 zł), gaz (92,68 zł), telefon (259,25 zł), internet (40,00 zł) a także należności za naukę języka angielskiego (210,00 zł) trzy polisy osobowe (706,96 zł), dwie polisy NW (112,00 zł), czynsz (670 zł), lekarstwa (ok. 250,00 zł), spłata pożyczki (83,00 zł) oraz koszty turnusu rehabilitacyjnego na przełomie sierpnia i września 2009 r. (1.764,00 zł), profilaktycznego pobytu sanatoryjnego na przełomie stycznia i lutego 2009 r. (2.158,00 zł) jak również "ustawowe ryczałtowe wydatki na przejazdy samochodem na leczenie i rehabilitację" (760 ,00 zł).
Nadto w treści wniosku zadeklarowano, że w skład majątku osób tworzących rodzinę skarżącej wchodzi spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego o pow. [...], garaż o pow. [...] oraz środki pieniężne w wysokości [...].
Równocześnie przedstawiciel ustawowy strony oświadczył, iż "nie podaje" wysokości jej "drobnych oszczędności" wpłaconych na rachunek rodziców. Wskazał przy tym, że do chwili ukończenia przez nią 18 lat życia dysponowanie tymi środkami jest możliwe tylko za zgodą sądu rodzinnego.
Wobec powyższego, zarządzeniem z dnia 19 kwietnia 2010 r. T. A. wezwano do uzupełnienia danych zawartych we wniosku, poprzez podanie kwoty wspomnianych "drobnych oszczędności" oraz nadesłanie wyciągu z rachunku bankowego, na którym są one zdeponowane, potwierdzającego ich wysokość.
W wyznaczonym w treści wezwania siedmiodniowym terminie wezwanie to nie zostało wykonane.
W toku rozpoznania wniosku zważono, co następuje.
Stosownie do art. 243 §1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) - zwanej dalej p.p.s.a., stronie na jej wniosek może być przyznane prawo pomocy. Z kolei po myśli art. 245 §1 przywołanej regulacji, prawo pomocy może zostać udzielone w zakresie częściowym lub całkowitym.
Odnosząc się do niniejszego wniosku godzi się przywołać zasadę wyrażoną w art. 246 §1 pkt 2 p.p.s.a. Stosownie do jej brzmienia, przyznanie osobie fizycznej prawa pomocy w zakresie częściowym (czyli po myśli art. 245 §3 tej ustawy, mogącym obejmować między innymi ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego) następuje wtedy, gdy wykaże ona, że nie jest w stanie uiścić pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
O ewentualnym przyznaniu prawa pomocy przesądza zatem przesłanka zobiektywizowana, o czym świadczy słowo "wykazanie", które nakłada na stronę nie tylko powinność uprawdopodobnienia ale więcej, formułuje obowiązek wskazania przez nią obiektywnie zaistniałych przesłanek stanu rzeczywistego (por. P. Dobosz, Procedury administracyjne, model sądownictwa administracyjnego a "prawo pomocy" [w:] praca zbiorowa pod red. J. Stelmasiaka, J. Niczyporuka, S. Fundowicza, Polski model sądownictwa administracyjnego, Oficyna Wydawnicza VERBA s. c., Lublin 2003, s. 120). Oznacza to, że inicjatywa dowodowa w stosunku do okoliczności, z których strona wnioskująca zamierza wywieść skutki prawne leży po stronie wnioskodawcy, a nie rozpoznającego wniosek. Nie budzi zatem wątpliwości, że rozstrzygnięcie wniosku zależy od tego, co zostanie udowodnione przez stronę (por.: J. P. Tarno: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, Wyd. Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2004, s. 319).
Zważywszy powyższe uznano, że okoliczności niniejszej sprawy nie uzasadniają uwzględnienia zgłoszonego żądania albowiem przedstawiciel ustawowy skarżącej nie uzupełnił wniosku w zakresie objętym wezwaniem z dnia 19 kwietnia 2010 r. W tym miejscu trzeba wyjaśnić, iż wezwanie to zostało mu doręczone w trybie art. 73 p.p.s.a. Mianowicie, awizowano je w dniu 29 kwietnia 2010 r. oraz powtórnie w dniu 7 maja 2010 r. (vide: adnotacje na zwróconej przesyłce - karta nr 49 akt sprawy), a tym samym za datę doręczenia należało uznać 13 maja 2010 r. (14 dni od daty pierwszego awiza).
W wyznaczonym siedmiodniowym terminie, którego upływ nastąpił z dniem 20 maja 2010 r. wyżej wymieniony nie udzielił jakiejkolwiek odpowiedzi.
W tym stanie rzeczy nie sposób przyjąć, aby stan majątkowy i sytuacja dochodowa strony zostały zobrazowane w sposób dostatecznie wyczerpujący. Nie budzi bowiem wątpliwości, że brak jakiejkolwiek informacji na temat wysokości oszczędności skarżącej nie pozwala na dokonanie miarodajnej oceny jej możliwości płatniczych. Nie ma przy tym znaczenia, że środkami tymi - jak podał T. A. - można dysponować jedynie za zgodą sądu rodzinnego. Nic bowiem nie stoi na przeszkodzie, aby - w przypadku gdyby ich kwota była wystarczająca - zwrócił się on do rzeczonego sądu (jako jej przedstawiciel ustawowy) o udzielenie takiej zgody na wydatkowanie ich celem pokrycia kosztów związanych z reprezentowaniem jej przez radcę prawnego.
Mając na względzie powyższe stwierdzić przyjdzie, że brak jest podstaw do przyznania skarżącej prawa pomocy. Należy bowiem zaznaczyć, że zastosowanie tego dobrodziejstwa procesowego jest możliwe tylko i wyłącznie w przypadku wyczerpującego przedstawienia informacji dotyczącej sytuacji materialnej wnioskodawcy. Obowiązkiem strony jest zatem wykazanie zasadności złożonego wniosku w świetle ustawowych przesłanek przyznania prawa pomocy. Sąd (w tym przypadku referendarz sądowy) nie jest wobec tego zobowiązany do prowadzenia jakichkolwiek dochodzeń w sytuacji, gdy przedstawione przez stronę dane uniemożliwiają pełną ocenę jej stanu majątkowego, albo gdy nie są one do końca jasne.
Odstępując od złożenia wymienionych wyżej - żądanych w wezwaniu z dnia 19 kwietnia 2010 r. - wyjaśnień, przedstawiciel ustawowy skarżącej nie usunął wątpliwości, jakie budziło oświadczenie o jej stanie majątkowym i możliwościach płatniczych, a tym samym nie wykazał przesłanki określonej w art. 246 §1 pkt 2 p.p.s.a.
Niezależnie od powyższego trzeba podnieść, że przeciw uwzględnieniu niniejszego wniosku przemawia jeszcze inny argument. Mianowicie, wśród kosztów utrzymania obciążających gospodarstwo domowe skarżącej T. A. wymienił między innymi opłatę za Internet, kurs języka angielskiego, wysokie składki na dobrowolne ubezpieczenia, czy opłatę za telefon wynoszącą aż 259,25 zł miesięcznie, które trudno zaliczyć do kosztów niezbędnych, bez ponoszenia których zagrożona zostałaby egzystencja jej rodziny.
Tymczasem należy podkreślić, że prawo pomocy powinno być udzielane przede wszystkim osobom bezrobotnym, samotnym, bez źródeł stałego dochodu i bez majątku oraz pozbawionym (obiektywnie) możliwości uzyskania środków na ten cel z jakichkolwiek źródeł. Instytucja prawa pomocy nie bez przyczyny określana jest często mianem "prawa ubogich". Koszty sądowe należy traktować, jako wydatki bieżące w budżecie rodziny, które powinny być zaspokajane na równi z innymi podstawowymi wydatkami. Rezygnacji z niektórych wydatków, w danym miesiącu, w związku z potrzebą poniesienia kosztów sądowych nie można utożsamiać z uszczerbkiem w swoim niezbędnym utrzymaniu. Skoro bowiem to na stronie spoczywa ciężar ponoszenia kosztów postępowania sądowego, można od niej wymagać aby, dla wydatków związanych z prowadzeniem procesu, znalazła pokrycie w swych dochodach poprzez odpowiednie ograniczenie innych wydatków, które nie są konieczne dla jej utrzymania.
Analogiczne stanowisko sformułował Naczelny Sąd Administracyjny, który dokonał analizy możliwości płatniczych gospodarstwa domowego skarżącej w uzasadnieniu postanowienia z dnia 27 listopada 2009 r., wydanego w sprawie o sygn. akt II FZ 467/09, mocą którego oddalił zażalenie T. A. na postanowienie tutejszego Sądu z dnia 24 sierpnia 2009 r. odmawiające przyznania mu prawa pomocy w sprawie o sygn. akt I SA/Gl 763/08.
Zważywszy wszystkie podniesione wyżej okoliczności postanowiono jak w sentencji, działając na podstawie art. 258 §1 i §2 pkt 7 p.p.s.a., w związku z art. 246 §1 pkt 2 tej ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło