IV SA/Gl 286/05
WyrokWSA w Gliwicach2006-06-28
Skład orzekający: Teresa Kurcyusz-Furmanik, Beata Kalaga-Gajewska, Wiesław Morys
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzje administracyjne wydane na podstawie przepisów, które następnie zostały uznane za niezgodne z Konstytucją przez Trybunał Konstytucyjny, powinny zostać uchylone przez sąd administracyjny, nawet jeśli w dacie ich wydania były zgodne z obowiązującym prawem?Ratio decidendi
Decyzje administracyjne wydane na podstawie przepisów, które następnie zostały uznane za niezgodne z Konstytucją przez Trybunał Konstytucyjny, podlegają uchyleniu przez sąd administracyjny na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b PPSA. Sąd jest zobowiązany do uchylenia decyzji w przypadku stwierdzenia naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, a wyrok Trybunału Konstytucyjnego stanowi taką podstawę. Nawet jeśli decyzje były zgodne z ówcześnie obowiązującym prawem, ich uchylenie jest konieczne, ponieważ na dzień orzekania przez Sąd przepisy te zostały uchylone, co stwarza sytuację wydania orzeczenia bez podstawy prawnej.Stan faktyczny
J. Ł. złożyła wniosek o przyznanie zasiłku rodzinnego i dodatku z tytułu samotnego wychowywania dziecka. Prezydent Miasta R. odmówił przyznania świadczeń, wskazując, że wnioskodawczyni pozostaje w związku małżeńskim i nie pobiera świadczeń z Funduszu Alimentacyjnego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. utrzymało decyzję w mocy. Skarżąca wniosła skargę do WSA, domagając się uchylenia decyzji i przyznania jej prawa do dodatku, powołując się na faktyczne rozłączenie z mężem i toczące się postępowanie o unieważnienie małżeństwa.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu pierwszej instancji.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Teresa Kurcyusz-Furmanik Sędziowie WSA Beata Kalaga-Gajewska NSA Wiesław Morys (spr.) Protokolant asystent sędziego Anna Pasich po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 czerwca 2006 r. sprawy ze skargi J. Ł. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie zasiłku rodzinnego i dodatku do zasiłku rodzinnego uchyla zaskarżoną decyzję i utrzymaną nią w mocy decyzję organu pierwszej instancji z dnia [...] r., nr [...]. 2
Decyzją z dnia [...] r., na mocy m.in. art.60 ust.2 i art.3 pkt 17 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. Nr 228, poz.2255 ze zm.), Prezydent Miasta R. odmówił przyznania J. Ł. prawa do zasiłku rodzinnego i dodatku do tegoż zasiłku z tytułu samotnego wychowywania dziecka. W uzasadnieniu decyzji organ ten ustalił, iż wnioskodawczyni do dnia złożenia wniosku o przedmiotowy zasiłek i dodatek pozostawała w związku małżeńskim i nie pobierała świadczenia z Funduszu Alimentacyjnego. Tymczasem w myśli cytowanych powyżej przepisów ustawy o świadczeniach rodzinnych taki stan rzeczy wyklucza uwzględnienie żądania. Co do zasiłku rodzinnego organ stwierdził, że takowy został jej przyznany na rok decyzją z dnia [...] r..
W odwołaniu od tej decyzji J. Ł. wniosła o jej zmianę i przyznanie przedmiotowego dodatku. Wywiodła, że samotnie wychowuje małoletnią córkę, gdyż jej mąż nie mieszka z nimi, nie utrzymuje z nimi kontaktów i nie wychowuje dziecka. Na mocy ugody sądowej dobrowolnie płaci alimenty, toteż nie zachodziła potrzeba starania się o nie z funduszu alimentacyjnego. Nadto podała, że w [...] 2004r. złożyła w Sądzie Okręgowym w K. pozew o unieważnienie małżeństwa z powodu choroby [...] męża, co z uzyskanych informacji miało być wystarczającą przesłanką dla uznania faktycznego rozłączenia małżonków dla potrzeb niniejszej sprawy. W konsekwencji zaistnienia tych faktów oraz trudnej sytuacji materialnej nie pozwalającej na zaspokojenie bieżących potrzeb dziecka, którą w motywach odwołania szczegółowo przedstawiła, odwołująca się kwestionowane rozstrzygnięcie uważała za wadliwe i krzywdzące.
Zaskarżoną decyzją, na podstawie m.in. art.138§1 pkt 1 k.p.a., utrzymano powyższą decyzję w mocy. Organ odwoławczy ustalił i zważył, że odwołująca się spełnia kryterium dochodowe dla uzyskania świadczeń rodzinnych, nadto że decyzją z dnia [...] r. przyznano jej prawo do zasiłku rodzinnego na okres od [...] 2004 r. do [...] 2005 r.. Jednakowoż dodatku z tytułu samotnego wychowywania dziecka nie mogła otrzymać, bowiem nie spełnia kryterium uregulowanego w art.3 pkt 17, gdyż pozostaje w związku małżeńskim. Mogłaby otrzymać ów dodatek jedynie wówczas, gdyby przed dniem wejścia w życie ustawy o świadczeniach rodzinnych otrzymywała świadczenia z funduszu alimentacyjnego, a to po myśli art.60 ust.2 cytowanej ustawy. Taka sytuacja nie miała jednak miejsca. Przeto kwestionowaną decyzję uznał organ drugiej instancji za prawidłową.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skarżąca domagała się uchylenia zaskarżonej decyzji i przyznania jej prawa do dodatku z tytułu samotnego wychowywania dziecka. W jej uzasadnieniu przytoczyła okoliczności zaprezentowane w odwołaniu, naprowadzając w szczególności na swą sytuację materialną i akcentując faktyczne wychowywanie dziecka bez udziału męża oraz toczące się postępowanie o unieważnienie małżeństwa, wszczęte przed upływem roku od dnia wejścia w życie ustawy o świadczeniach rodzinnych, co z powołaniem się na publikację prasową uważała za wystarczające dla zasadności przedmiotowego żądania.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując argumentację zawartą w motywach zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje:
skarga musiała odnieść skutek, z powodu wziętego pod rozwagę z urzędu. Na wstępie godzi się jednak wyjaśnić, iż jak stanowi przepis art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne powołane są do badania zgodności z prawem decyzji, postanowień, czynności i innych aktów administracyjnych. Zatem kontrolują czy organy administracyjne wydające zaskarżone akty nie dopuściły się naruszenia przepisów prawa materialnego i procesowego, i to naruszenia mającego bądź mogącego mieć istotny wpływ na wynik sprawy, albo stanowiącego podstawę wznowienia postępowania, albo wreszcie naruszenia prawa uzasadniającego ich nieważność, albowiem jedynie wówczas jest możliwe uchylenie kwestionowanej decyzji bądź stwierdzenie jej nieważności (p. art.145 §1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz.1271 ze zm.)). Przy czym, po myśli art.134 tej ustawy, sądy te nie są związane zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, zatem dokonują kontroli legalności również z urzędu, niezależnie od oceny zasadności zarzutów podniesionych w skardze. Nadto, jak głosi jej art.135, stosują przewidziane nią środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach danej sprawy, której skarga dotyczy, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia.
Przeprowadzone w tych ramach badanie zgodności z prawem obu zapadłych w sprawie decyzji wykazało, że w dacie ich wydawania nie były one dotknięte uchybieniami procesowymi ani materialnoprawnymi uzasadniającymi ich wzruszenie, zwłaszcza eksponowanymi przez skarżącą. Co prawda decyzja organu pierwszej instancji błędnie orzekała o zasiłku rodzinnym, bo nie był on przedmiotem żądania, poza tym wcześniej tę kwestię rozstrzygnięto, co zresztą dostrzegł organ odwoławczy, nadto nie przytoczył w podstawie prawnej decyzji art.12 ustawy o świadczeniach rodzinnych, zaś organ odwoławczy w ogóle pominął materialnoprawną podstawę decyzji, to jednak w konsekwencji uchybienia te nie miały znaczenia dla wyniku sprawy. Błędnie skarżąca wywodzi jakoby z faktu wniesienia pozwu o unieważnienie małżeństwa miało wynikać jej prawo do przedmiotowego świadczenia, gdyż brak jest takiej regulacji prawnej. Ustawodawca powiązał bowiem to prawo z formalną przesłanką niepozostawania w związku małżeńskim, natomiast pogląd ten mógł wyniknąć z błędnego odczytania normy art.60 ust.2 przywołanej ustawy, który – jak trafnie uznały organy - do skarżącej nie miał zastosowania. Nie mają też znaczenia dalsze okoliczności prezentowane przez skarżącą, bo nie należą one do znamion właściwych norm prawnych.
Niemniej jednak obie zapadłe w sprawie decyzje musiały zostać uchylone. Z urzędu przyszło bowiem dostrzec wyeliminowanie przez Trybunał Konstytucyjny przepisów, które były podstawą prawną obu rozstrzygnięć. Mianowicie w wyroku z dnia 18 maja 2005 r., sygn. akt K 16/04 (OTK-A 2005, nr 5, poz.51) stwierdził on niezgodność z przepisami Konstytucji art.3 pkt 17, art.8 pkt 3 i 4, art.11 i art.12 ustawy o świadczeniach rodzinnych, przy czym orzekł o utracie ich mocy obowiązującej z dniem 31 grudnia 2005 r. Stosownie do brzmienia art.145a k.p.a. wyrok Trybunału Konstytucyjnego jest podstawą żądania wznowienia postępowania. Z kolei, jak głosi art.145 § 1 pkt 1 lit.b Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, obowiązkiem sądu administracyjnego jest uchylenie decyzji w razie stwierdzenia naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania. Zatem bez względu na skutki orzeczenia Trybunału i jego charakter, w sytuacji stwierdzenia niekonstytucyjności przepisów stanowiących podstawę zapadłych w kontrolowanej sprawie decyzji, konieczne jest ich uchylenie. W tej materii stanowisko orzecznictwa jest utrwalone. Nie ma przy tym znaczenia fakt, iż w przedmiotowej sprawie decyzje zapadły przed wyrokiem Trybunału i prawidłowo zastosowały ówcześnie obowiązujące przepisy, gdyż na dzień orzekania przez Sąd te przepisy zostały uchylone. Stwarza to sytuację wydania orzeczenia bez podstawy prawnej; skoro jednak konkluzja ta jest uprawniona dopiero po dacie zapadnięcia orzeczenia, do stwierdzenia nieważności dojść nie mogło. Tę okoliczność należy uwzględnić z urzędu, mimo, że zasadniczo przedmiotem kontroli legalności jest stan prawny obowiązujący w dacie wydawania zaskarżonych decyzji. Na koniec należy nadmienić, że kwestia tzw. odroczenia utraty mocy obowiązującej wspomnianych przepisów ma znaczenie tylko i wyłącznie dla daty ważności przepisu i jego pozostawienia w obrocie prawnym. Natomiast nie niweczy konkluzji o nielegalności ocenianych norm. W konsekwencji czego w aktualnym stanie prawnym nie ma podstaw do orzekania na podstawie uchylonych przepisów, ani utrzymywania w mocy rozstrzygnięć zapadłych na Ich podstawie. Dlatego też zaskarżona decyzja i decyzja utrzymana nią w mocy nie mogły się ostać.
W toku ponownego rozpatrzenia sprawy właściwy organ na podstawie obowiązujących w dacie orzekania przepisów wyda nową decyzję w tej sprawie.
Co mając na względzie Wojewódzki Sąd Administracyjny na mocy art.145 §1 pkt 1 lit. b i art.135 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji wyroku. Wyrzeczenie w trybie art.152 tej ustawy pominięto z uwagi na charakter zapadłych rozstrzygnięć.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło