IV SA/Gl 306/11
WyrokWSA w Gliwicach2011-12-06
Skład orzekający: Szczepan Prax, Teresa Kurcyusz - Furmanik, Stanisław Nitecki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej ma obowiązek przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w celu ustalenia przesłanek przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, gdy strona jest reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ odwoławczy prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, ponieważ strona, reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. W przypadku profesjonalnego pełnomocnika obowiązek organu administracji do informowania o przepisach prawa i zapobiegania szkodom z powodu nieznajomości prawa jest ograniczony.Stan faktyczny
G.K. złożyła skargę na postanowienie Komendanta Wojewódzkiego Policji w K. odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Komendanta Powiatowego Policji w R. odmawiającej przyznania równoważnika pieniężnego za brak lokalu mieszkalnego. Pełnomocnik skarżącej wniósł odwołanie z uchybieniem terminu, jednocześnie wnioskując o przywrócenie terminu. Organ odwoławczy odmówił przywrócenia terminu, uznając, że nie uprawdopodobniono braku winy w uchybieniu terminu. WSA w Gliwicach oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia NSA Szczepan Prax Sędziowie Sędzia WSA Teresa Kurcyusz - Furmanik Sędzia WSA Stanisław Nitecki (spr.) Protokolant Paulina Nowak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 grudnia 2011 r. sprawy ze skargi G. K. na postanowienie Komendanta Wojewódzkiego Policji w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie równoważnika za brak lokalu mieszkalnego oddala skargę.
Komendant Powiatowy Policji w R. decyzją z dnia [...] r. Nr [...] wydaną na podstawie art. 97 ust. 5 w związku z art. 92 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2007 r. nr 43, poz. 277 ze zm.) oraz art. 104 Kodeksu postępowania administracyjnego odmówił G.K. przyznania od [...]r. prawa do równoważnika pieniężnego za brak lokalu mieszkalnego. Decyzja ta została doręczona pełnomocnikowi strony w dniu 28 października 2010 r. co wynika z zamieszczonej daty i podpisu na zwrotnym potwierdzeniu odbioru tej decyzji.
Pismem z dnia 10 listopada 2010 r. pełnomocnik G.K. radca prawny J.W. wniósł odwołanie od tej decyzji do Komendanta Wojewódzkiego Policji w K. Odwołanie to w urzędzie pocztowym zostało nadane w dniu 15 listopada 2010 r. W odwołaniu tym zarzucono decyzji organu pierwszej instancji rażące naruszenie przepisów materialnego prawa policyjnego w zakresie prawa policjanta do lokalu mieszkalnego w związku ze zmianą miejsca pełnienia służby poprzez jego niezastosowanie i formalnego prawa administracyjnego, a w szczególności naruszenia zasady uzasadnionych oczekiwań i równego traktowania. Nadto zarzucił tejże decyzji sprzeczność orzeczenia z jego uzasadnieniem i wystąpił o jej uchylenie dodatkowo wystąpił o dopuszczenie dowodu z akt personalnych skarżącej na okoliczność ustalenia przeniesienia skarżącej do pełnienia służby w innej miejscowości oraz wystąpił o przywrócenie terminu do zaskarżenia decyzji na wypadek uchybienia terminu a także zakazanie organowi pierwszej instancji orzekania w przedmiocie sprawy w sposób rażąco sprzeczny z obowiązującym systemem prawa i stanowienia decyzji administracyjnych wstecz, ignorowania zasady praworządności i zakazu dyskryminacji. W motywach odwołania pełnomocnik skarżącej skupił się na argumentach natury merytorycznej i całkowicie pominął kwestie związane z złożonym wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania.
Komendant Wojewódzki Policji w K. postanowieniem z dnia [...]r. nr [...] wydanym na podstawie art. 59 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego odmówił G.K. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Komendanta Powiatowego Policji w R. z dnia [...]r. W motywach postanowienia organ ten wskazał, że w pouczeniu przedmiotowej decyzji organ pierwszej instancji wskazał, iż stronie przysługuje prawo wniesienia odwołania do Komendanta Wojewódzkiego Policji w K. za pośrednictwem organu, który wydał decyzję w terminie 14 dni od daty jej doręczenia. Następnie organ ten zaznaczył, że w imieniu skarżącej w postępowaniu tym występował profesjonalny pełnomocnik radca prawny J.W. i przedmiotowa decyzja została jemu doręczona, co wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru decyzji. W dalszej części uzasadnienia organ odwoławczy zaznaczył, że odwołanie wnosi się w terminie 14 dni od dnia jej doręczenia i zaznaczył, że tak liczony termin do wniesienia odwołania upłynął w dniu 11 listopada 2010 r. Z uwagi na fakt, że dzień ten jest świętem narodowym organ ten odwołał się do postanowień art. 57 § 4 Kodeksu postępowania administracyjnego i wskazał, że jeżeli koniec terminu przypada na dzień ustawowo wolny od pracy, za ostatni dzień terminu uznaje się najbliższy następny dzień powszedni. Oznacza to, że termin ten upłynął 12 listopada 2010 r. Z kolei odwołanie sporządzone zostało w dniu 10 listopada 2010 r. jednakże w urzędzie pocztowym zostało nadane w dniu 15 listopada 2010 r. i przekazane do właściwego organu listem poleconym. Nadto podkreślić należy, że pełnomocnik strony sporządzając odwołanie miał świadomość tego, że może być ono wniesione z uchybieniem terminu, ponieważ w żądaniach kierowanych do organu odwoławczego wystąpił o przywrócenie uchybionego terminu. W końcowej części uzasadnienia organ wskazał, że w przypadku uchybienia terminu należy go przywrócić na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Tymczasem pełnomocnik strony w odwołaniu nie odniósł się do kwestii przywrócenia terminu, jak również w żaden sposób nie uprawdopodobnił, że uchybienie nastąpiło bez jego winy, nadto pełnomocnik nie wskazał również okoliczności, które pozwalałyby uznać, że strona zachowała siedmiodniowy termin do złożenia prośby o przywrócenie terminu do odwołania od ustania przyczyny uchybienia terminu. W tym stanie faktycznym brak było podstaw do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu pierwszej instancji.
Z powyższym postanowieniem nie zgodziła się G.K., w imieniu której skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach wniósł radca prawny J.W. W skardze tej zarzucił powyższemu postanowieniu rażące naruszenie art. 58 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez niewłaściwe jego zastosowanie w części dotyczącej przesłanek przywrócenia terminu, niewłaściwe zastosowanie podstawowych zasad krajowego administracyjnego i wspólnotowych zasad dobrej i przychylnej administracji, w szczególności przepisów art. 6, art. 7, art. 8, art. 9, art. 11, art. 15, art. 75, art. 76, art. 77, art. 80 i art. 81 Kodeksu postępowania administracyjnego oraz art. 41 Karty Praw Podstawowych, nadto zaniechanie przeprowadzenia postępowania dowodowego w zakresie ustalenia przesłanek przywrócenia terminu i daty ustalenia przeszkody uniemożliwiającej dokonania czynności, naruszenie przepisów rozdziału 4 Kodeksu postępowania administracyjnego oraz zasad ogólnych postępowania poprzez zaniechanie przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości, w takim stopniu, którego skutkiem jest istotny wpływ na treść decyzji. W motywach skargi skarżący przywołał wpierw postanowienia art. 58 Kodeksu postępowania administracyjnego, a następnie wymienił przesłanki uzasadniające przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Następnie pełnomocnik skarżącej odnosząc się do treści uzasadnienia wskazał, że podanie o przywrócenie terminu zostało wniesione do właściwego organu, natomiast skoro nie zostało wykazane, że nastąpiło to w terminie siedmiu dni od ustania przyczyny uniemożliwiającej dokonanie tej czynności organ administracji winien po myśli art. 64 § 2 wyżej wymienionego Kodeksu wezwać go do uzupełnienia wniosku, ponieważ nie czyni zadość wymaganiom wynikającym z przepisów prawa. Następnie pełnomocnik podkreślił, że to na organie administracji spoczywa obowiązek badania wniosku o przywrócenie terminu i w tym zakresie wykorzystane muszą być wszystkie reguły obowiązujące w ramach postępowania, a w szczególności dotyczące wyjaśnienia wszystkich okoliczności konkretnego przypadku. Następnie pełnomocnik skarżącej odniósł się do przesłanki braku winy w uchybieniu terminu i w tym zakresie zgodził się z organem w odniesieniu do głównych reguł oceny tej przesłanki, a w szczególności do tego, że musi to być przeszkoda, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największej staranności. Odnosząc tę sytuację do omawianej sprawy skarżący podniósł, że termin do dokonania czynności upłynął w dniu 11 listopada 2010 r., a następnego dnia, czyli 12 listopada 2010 r. (piątek) urząd pocztowy był zamknięty i został uruchomiony dopiero 15 listopada 2010 r. w poniedziałek, a tym samym był to pierwszy dzień powszedni, w którym ustała przyczyna niemożności zachowania terminu do wniesienia odwołania. W dalszej części skargi zaakcentowano, że ocena tego czy zachodzą przesłanki przywrócenia terminu musi odbywać się z odwołaniem do okoliczności konkretnego przypadku, a w ramach prowadzonego postępowania organ odwoławczy nie podjął żadnych działań zmierzających do wyjaśnienia okoliczności sprawy i tym samym dopuścił się naruszenia postanowień art. 58 w związku z art. 64 § 2, art. 7, art. 8, art. 9, art. 77 Kodeksu postępowania administracyjnego, a tym samym wyczerpane zostały przesłanki uzasadniające uwzględnienie wniesionej skargi. Kolejnym zarzutem kierowanym pod adresem przedmiotowego postanowienia jest nieprawidłowe rozpoznanie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Przedmiotowy wniosek został zamieszczony z ostrożności procesowej, a organ odwoławczy nie przeprowadził w tym zakresie żadnego postępowania wyjaśniającego, a w szczególności nie wezwał skarżącej do uzupełnienia braków formalnych wniosku.
W odpowiedzi na skargę Komendant Wojewódzki Policji w K. wniósł o oddalenie skargi i przywołał analogiczną argumentację do tej, którą zamieścił w uzasadnieniu kwestionowanego postanowienia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Kontrola legalności zaskarżonego postanowienia przeprowadzona w oparciu o postanowienia art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) nie wykazała, aby zaskarżone postanowienie naruszało wymogi prawa, a zgodnie z treścią art. 145 § 1 ustawy
z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
(Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) sąd administracyjny uwzględnia skargę na decyzję lub postanowienie, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego lub naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy jak również naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego.
W rozpatrywanej sprawie poza sporem pozostaje to, że decyzję Komendanta Powiatowego Policji w R. z dnia [...]r. odebrał w dniu 28 października 2010 r. pełnomocnik skarżącej J.W., jak również to, że odwołanie od tego orzeczenia nadane zostało w urzędzie pocztowym w dniu 15 listopada 2010 r., co wynika z koperty znajdującej się w aktach sprawy. W świetle przedstawionego stanu faktycznego przyjdzie stwierdzić, że przedmiotowe odwołanie zostało wniesione z uchybieniem terminu, ponieważ termin do jego wniesienia upłynął w dniu 11 listopada 2010 r., jednakże z uwagi na fakt, że wskazany dzień jest dniem święta narodowego jest on dniem wolnym, zatem mając na uwadze postanowienia Kodeksu postępowania administracyjnego upływ terminu nastąpi w pierwszym dniu powszednim, którym w tym przypadku jest 12 listopada 2010 r. Oznacza to, że pełnomocnik skarżącej nadał odwołanie w urzędzie pocztowym trzy dni po upływie terminu. Nadto w odwołaniu tym zamieścił wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. W tym miejscu przyjdzie dostrzec, że zamieszczenie tego wniosku w piśmie z dnia 10 listopada 2010 r. jest niezrozumiałe, ponieważ w dniu tym jeszcze nie upłynął termin do jego wniesienia. Termin ten upłynął dopiero dwa dni później czyli 12 listopada 2010 r., zatem w dniu pisania przedmiotowego pisma pełnomocnik skarżącej zakładał jego wniesienie z uchybieniem terminu, względnie pismo to zostało sporządzone później, a jedynie zamieszczono w nim wcześniejszą datę. Wyjaśnienie tej okoliczności nie ma znaczenia dla oceny prawidłowości działania pełnomocnika skarżącej i organu odwoławczego, jak również jedynie autor tego pisma zna tok jego sporządzania.
W świetle przedstawionego stanu faktycznego kluczowego znaczenia nabierają postanowienia art. 58 § 1 i § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego. Zgodnie z brzmieniem wskazanych przepisów w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin.
Przywołany powyżej stan normatywny pozwala uznać, że pełnomocnik skarżącej z całą pewnością wypełnił jeden z obowiązków wynikających z treści przywołanych powyżej przepisów, a mianowicie tym samym pismem wystąpił o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania jak również wniósł odwołanie, czyli dopełnił czynności, dla której był wyznaczony termin. Jednakże z powyższych przepisów wynikają jeszcze dwa obowiązki, które muszą być spełnione, a mianowicie należy uprawdopodobnić, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy, a prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi do dokonania określonej czynności prawnej. Gdy idzie o pierwszą z tych okoliczności, to pełnomocnik skarżącej w odwołaniu nie zamieścił żadnej informacji, w świetle powyższego organ odwoławczy nie uznał występowania wskazanej przesłanki pozwalającej na przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Zdaniem organu taką przesłanką musi być przeszkoda nie do przezwyciężenia, która uniemożliwiałaby wykonanie danej czynności prawnej.
Pełnomocnik skarżącej w skardze do tutejszego Sądu akcentuje, że w takiej sytuacji, jaką zaistniała w przedmiotowej sprawie organ odwoławczy obowiązany był stosownie do brzmienia zasad ogólnych tego postępowania przeprowadzić postępowanie wyjaśniające zmierzające do wyjaśnienia okoliczności przyczyniających się do uchybienia terminu do wniesienia odwołania. Ze stanowiskiem skarżącego nie można się zgodzić i to z dwóch powodów. Pierwszym z ich jest to, że na osobie, która dopuściła się uchybienia terminu do dokonania określonej czynności procesowej ciąży obowiązek uprawdopodobnienia, że uchybienie terminu nie nastąpiło z jej winy. Zatem w tym przypadku ustawodawca ciężar udokumentowania występowania określonej sytuacji prawnej nałożył na stronę tego postępowania, a w tym konkretnym przypadku na jej pełnomocnika, który zobowiązany był bez wezwania uprawdopodobnić brak winy w uchybieniu terminu. Pełnomocnik skarżącej wskazał okoliczności, które jego zdaniem uprawdopodobniały brak winy w uchybieniu terminu, a w zasadzie akcentowały to, że odwołanie wniesione zostało w terminie. Pełnomocnik skarżącej jako argument podnosił, że w dniu 12 listopada 2010 r. urząd pocztowy był nieczynny i nie miał możliwości nadania przesyłki w terminie. Ze stanowiskiem pełnomocnika skarżącej nie można się zgodzić, ponieważ jako osoba profesjonalnie zajmująca się obsługą osób i podmiotów gospodarczych musiała wiedzieć, że w dniu 12 listopada 2010 r. (piątek) mogą być trudności w nadaniu pisma procesowego, z uwagi na to, że dzień ten wchodzi w skład dni zaliczanych do tzw. "długich weekendów". Dysponowanie taką wiedzą nie jest równoznaczne z tym, że pełnomocnik skarżącej nie mógł dopełnić ciążącego na nim obowiązku i nie nadać odwołania w urzędzie pocztowym. W tym miejscu przyjdzie podzielić argumentację organu odwoławczego zamieszczoną w odpowiedzi na skargę, a dotyczącą funkcjonowania placówek pocztowych i braku prawnej możliwości zamknięcia takiej placówki. Zatem zarzut nie przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego przez organ odwoławczy nie może być uwzględniony, ponieważ nie ma on umocowania w przepisach prawa, jak również pełnomocnik skarżącej na żadnym etapie prowadzonego postępowania nie uprawdopodobnił, aby uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez jego winy. Drugim powodem, który nie daje podstaw do uwzględnienia żądania zgłoszonego przez pełnomocnika skarżącej jest to, że w sprawie tej skarżąca jest reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, a zatem przez osobę, która zna przepisy prawa i wie w jaki sposób dbać o to, aby strona nie poniosła szkody. Przyjdzie podzielić stanowisko prezentowane przez pełnomocnika skarżącej, że w toku postępowania organ administracji obowiązany jest dbać o to, aby strona i uczestnicy postępowania nie ponieśli szkody z powodu nieznajomości prawa (zob. art. 9 Kodeksu postępowania administracyjnego). Jednakże pełnomocnik skarżącej nie uwzględnił jednej okoliczności, otóż przepis ten skierowany jest w pierwszej kolejności do osób, które przed organem administracji nie są reprezentowane przez profesjonalnego pełnomocnika, a zatem do osób, które nie znają prawa i mogą nie wiedzieć jak
w ramach tych norm prawnych się poruszać, natomiast przepis ten musi być inaczej ujmowany w sytuacji, kiedy w sprawie występuje profesjonalny pełnomocnik, ponieważ osoba taka z tego tytułu uzyskuje określone wynagrodzenie, przy czym wynagrodzenie to uzyskuje z tego powodu, że zna unormowania prawne i broni słusznego interesu swojego mocodawcy. Oznacza to, że w tym przypadku na organie administracji obowiązek informowania pełnomocnika strony o obowiązujących unormowaniach prawnych, jak również czuwanie aby nie poniósł szkody z powodu nieznajomości prawa przestaje ciążyć. Tym samym podnoszone przez pełnomocnika skarżącej argumenty nie mogą być uwzględnione.
W świetle przeprowadzonej analizy stanu faktycznego w sprawie jak również normatywnego przyjdzie zgodzić się ze stanowiskiem organu odwoławczego, otóż faktycznie z punktu widzenia możliwości skorzystania z przysługującego środka prawnego, jakim jest możliwość wniesienia odwołania do organu wyższego stopnia pełnomocnik skarżącej dysponował możliwością nadania stosownej przesyłki w dniu 12 listopada 2010 r., a jak zostało to zaznaczone powyżej odwołanie to pełnomocnik skarżącej sporządził w dniu 10 listopada 2010 r., zatem przed upływem terminu do jego wniesienia. Opóźnienie spowodowane zostało jedynie późniejszym jego nadaniem w urzędzie pocztowym, a tej okoliczności pełnomocnik skarżącej nie wyjaśnia, a podawane przez niego przyczyny zaistniałego opóźnienia nie zasługują na uwzględnienie. Oznacza to, że wskazana okoliczność nie uprawdopodabnia braku winy w nieterminowym wniesieniu odwołania. Skoro pełnomocnik skarżącej nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminowi, tym samym organ odwoławczy nie miał podstaw do przywrócenia tegoż terminu. Z tego też powodu na drugi plan zeszła druga z przywołanych powyżej przesłanek, a mianowicie, że wniosek o przywrócenie terminu musi być złożony w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Wskazanej okoliczności organ odwoławczy już nie analizował, jednakże należy stwierdzić, że wymóg ten w rozpatrywanej sprawie nie mógł być rozpatrywany, ponieważ odwołanie zostało złożone w trzecim dniu po upływie terminu, a zatem przed upływem siedmiu dni od dnia upływu terminu do wniesienia odwołania.
Przeprowadzona powyżej analiza pozwala uznać, że organ odwoławczy nie dopuścił się naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, które uzasadniałoby uwzględnienie wniesionej skargi. Na uwagę zasługuje również fakt, że organ ten odrębnym postanowieniem z dnia [...]r. stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania, a zatem w sposób prawidłowy rozdzielił obie te czynności, jak również zachował prawidłową kolejność ich podejmowania.
Skoro Sąd nie znalazł podstaw prawnych do uwzględnienia skargi, to stosownie do postanowień art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi należało skargę oddalić.
SW
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło