IV SA/Gl 355/14
WyrokWSA w Gliwicach2015-01-27
Skład orzekający: Tadeusz Michalik, Beata Kalaga – Gajewska, Stanisław Nitecki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji o zwrocie nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych, jeśli strona twierdziła, że nie otrzymała decyzji i nie była informowana o postępowaniu?Ratio decidendi
Organ odwoławczy prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, ponieważ strona skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Pomimo czasowej zmiany miejsca zamieszkania, strona miała świadomość toczącego się postępowania i powinna była powiadomić organ o swoim aktualnym adresie. Doręczenie zastępcze decyzji było skuteczne, a strona nie wykazała istnienia przeszkody niezależnej od niej, która uniemożliwiłaby złożenie odwołania w terminie.Stan faktyczny
Marszałek Województwa uznał świadczenia rodzinne wypłacone B.P. za nienależnie pobrane i zobowiązał do ich zwrotu. B.P. wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, twierdząc, że nie otrzymała wezwań ani decyzji i nie mogła czynnie uczestniczyć w postępowaniu. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, uznając, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu i że doręczenia były skuteczne. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę B.P. na postanowienie SKO.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia NSA Tadeusz Michalik (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Beata Kalaga – Gajewska Sędzia WSA Stanisław Nitecki Protokolant st. sekr. sąd. Agnieszka Rogowska-Bil po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 stycznia 2015 r. sprawy ze skargi B. P. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w sprawie zwrotu nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych oddala skargę.
Decyzją Nr [...] z dnia [...] r. Marszałek Województwa [...] uznał zasiłki rodzinne wypłacone B.P. w okresie od 01 września 2007 r. do 31 sierpnia 2008 r. w łącznej wysokości 9314,70 zł za nienależnie pobrane świadczenia rodzinne oraz zobowiązał w/wym. do ich zwrotu w terminie 30 dni od dnia, kiedy niniejsza decyzja stanie się ostateczna.
Wnioskiem z dnia 18 listopada 2013 r., uzupełnionym dnia 21 grudnia 2013 r. B.P. zwróciła się o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od tej decyzji. W uzasadnieniu wskazała, że nie była należycie umocowana w postępowaniu o zwrot zasiłku rodzinnego, nie dostarczono jej bowiem wezwań z informacją o toczącym się postępowaniu, toteż nie mogła w tym postępowaniu czynnie uczestniczyć. Nie została jej przy tym także doręczona przedmiotowa decyzja z dnia [...] r.
Postanowieniem Nr [...] z dnia [...] r. działając min. na podstawie art. 58 i art. 59 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013r. poz. 267, dalej jako "k.p.a.") Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. orzekło odmówić przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że w myśl art. 58 § 1 k.p.a., w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (§ 2). W kwestii przywrócenia terminu postanawia ostatecznie organ właściwy do rozpatrzenia odwołania lub zażalenia (art. 59 § 2). Dla przywrócenia terminu wszystkie z ww. warunków wymagają łącznego wystąpienia. Przede wszystkim osoba zainteresowana ma uprawdopodobnić brak swojej winy w niedochowaniu terminu określonej czynności, czyli powinna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i istniała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku. Wnoszący podanie musi zatem uprawdopodobnić istnienie okoliczności, które spowodowały niemożność dokonania czynności w przewidzianym terminie. W prośbie o przywrócenie terminu powinien wykazać, że mimo całej staranności nie udało mu się zachować terminu. Wiąże się to z takimi sytuacjami, kiedy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Istnienie po stronie tej osoby niedbalstwa, czy chociażby winy nieumyślnej, powoduje niemożność przywrócenia terminu. Jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od osoby dbającej o swoje interesy.
Przenosząc powyższe na grunt rozpoznawanej sprawy Kolegium stwierdziło, że w analizowanym stanie faktycznym nie wystąpiły wszystkie ww. niezbędne przesłanki uzasadniające przywrócenie wnioskującej terminu do wniesienia odwołania, w szczególności wnioskująca nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez jej winy. Nie sposób bowiem przyjąć, iż stronę pozbawiono prawa do udziału w przedmiotowym postępowaniu. Wskazać trzeba, że pismem nr [...] z dnia [...] r. (doręczonym stronie, jak wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru w dniu 08 marca 2013 r.) stronę zawiadomiono o wszczętym postępowaniu administracyjnym oraz poinformowano o wynikających z art. 10 § 1 k.p.a. uprawnieniach. Nie sposób zgodzić się przy tym także z twierdzeniem strony, jakoby nie doręczono jej decyzji Marszałka Województwa [...] z dnia [...] r., albowiem decyzję tę, w myśl art. art. 44 § 4 k.p.a. uznać należy za skutecznie doręczoną w dniu 20 lipca 2013 r.
Kolegium wyjaśniło, że w toku postępowania administracyjnego organ administracji publicznej doręcza pisma za pokwitowaniem przez operatora pocztowego w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. Prawo pocztowe (Dz. U. poz. 1529), przez swoich pracowników lub przez inne upoważnione osoby lub organy (art. 39 k.p.a.). Zasadą jest doręczanie pism osobom fizycznym w ich miejscu zamieszkania lub miejscu pracy (art. 42 § 1 k.p.a.). W przypadku braku możliwości doręczenia pisma we wskazany wyżej sposób ustawodawca w art. 44 k.p.a. unormował tak zwane "doręczenie zastępcze", które dla swej skuteczności wymaga łącznego spełnienia określonych tym przepisem warunków. Uchybienie któremukolwiek z elementów procedury doręczenia zastępczego powoduje, iż strona zeń korzystająca nie może skutecznie powołać się na domniemanie doręczenia. Mianowicie, w razie niemożności doręczenia pisma w sposób wskazany w art. 42 i 43) operator pocztowy w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. Prawo pocztowe przechowuje pismo przez okres czternastu dni w swojej placówce pocztowej - w przypadku doręczania pisma przez operatora pocztowego, 2) pismo składa się na okres czternastu dni w urzędzie właściwej gminy (miasta) - w przypadku doręczania pisma przez pracownika urzędu gminy (miasta) lub upoważnioną osobę lub organ (art. 44 § 1 k.p.a.). Zawiadomienie o pozostawieniu pisma wraz z informacją o możliwości jego odbioru w terminie siedmiu dni, licząc od dnia pozostawienia zawiadomienia w miejscu określonym w § 1, umieszcza się w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy nie jest to możliwe, na drzwiach mieszkania adresata, jego biura lub innego pomieszczenia, w którym adresat wykonuje swoje czynności zawodowe, bądź w widocznym miejscu przy wejściu na posesję adresata (art. 44 § 2 k.p.a.). W przypadku niepodjęcia przesyłki w terminie, o którym mowa w § 2, pozostawia się powtórne zawiadomienie o możliwości odbioru przesyłki w terminie nie dłuższym niż czternaście dni od daty pierwszego zawiadomienia (art. 44 § 3 k.p.a.). Doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia okresu, o którym mowa w § 1, a pismo pozostawia się w aktach sprawy (art. 44 § 4 k.p.a.). W orzecznictwie sądów administracyjnych, ugruntowało się przy tym stanowisko, w myśl którego warunkiem przyjęcia przez organ, iż nastąpiło doręczenie zastępcze jest dysponowanie przez organ niebudzącymi wątpliwości dowodami potwierdzającymi, że spełnione zostały przesłanki określone w art. 44 k.p.a. Musi istnieć pewność co do tego, że nastąpiło prawidłowe zawiadomienie adresata o pozostawieniu przesyłki w oddawczym urzędzie pocztowym przez określony czas. Adresat musi być zawiadomiony zarówno o pozostawieniu pisma, jak i miejscu gdzie może go odebrać i o terminie odbioru, a zwrotne potwierdzenie odbioru musi być wypełnione czytelnie wraz z podpisem listonosza.
Organ odwoławczy zauważył, że załączone do akt sprawy koperty zawierające zawiadomienie o wszczęciu postępowania oraz decyzję Marszałka Województwa [...] z dnia [...] r., jak również zwrotne potwierdzenia odbioru tychże odpowiadają wymogom cytowanego wyżej przepisu art. 44 k.p.a. (wynika z nich bowiem, że doręczyciel dopełnił obowiązków wynikających z art. 44 § 2 i § 3 k.p.a., w szczególności pozostawił w oddawczej skrzynce pocztowej strony zawiadomienie o pozostawieniu pisma w urzędzie pocztowym wraz z informacją o możliwości jego odbioru w terminie siedmiu dni, licząc od dnia pozostawienia zawiadomienia oraz, w związku z niepodjęciem przesyłki w tym terminie, powtórnie awizował przesyłkę) nie sposób przyjąć, iż organ I instancji uniemożliwił stronie czynny udział w postępowaniu oraz nie doręczył podjętego w tym postępowaniu rozstrzygnięcia.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skarżąca B.P. domagała się uchylenia zaskarżonej decyzji w całości, przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi drugiej instancji i przywrócenia uchybionego terminu do wniesienia odwołania w przedmiocie zwrotu nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych.
W uzasadnieniu skarżąca podniosła, że nie była należycie umocowana w postępowaniu o zwrot zasiłku rodzinnego, jak również nie dostarczono jej wezwań z informacją o toczącym się postępowaniu w sprawie i nie dostarczono stronie rzeczonej decyzji Marszałka Województwa [...] w K. w związku z czym strona nie mogła uczestniczyć w postępowaniu i brać w nim czynnego udziału. Wskazała, że w poprzednim postępowaniu, organ po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego uznał że świadczenie skarżącej się należy i dokonał wypłat. Skarżąca nadmieniła, że "nie może ponosić ujemnych skutków ewentualnej niekompetencji organu administracji publicznej z uwagi iż to organ winien działać na korzyść obywatela a nie wprowadzać go w błąd po to by po latach żądać zwrotu rzekomo nienależnego świadczenia wraz z odsetkami które sam uznał że się skarżącej należy po przeprowadzeniu postępowania i przedłożeniu żądanych dokumentów". Wskazała, że przywrócenie terminu winno nastąpić wyłącznie na wniosek zainteresowanej i takowy został złożony dnia 18 listopada 2013 roku, a skarżąca nie odwołała się od decyzji bo nie otrzymała takowej. Skarżąca podniosła, iż w okresie kiedy decyzje były wysłane przebywała u schorowanej teściowej którą musiała się opiekować i nie przebywała w miejscu zamieszkania. Podkreśliła, że Ośrodek Pomocy Społecznej w G. wiedział o aktualnej sytuacji skarżącej ponadto miał kontakt telefoniczny i mógł powiadomić skarżącą o próbie doręczenia. Sama opiekowała się schorowaną teściową oraz dziećmi kiedy to mąż pracował na kopalni jako górnik pod ziemią w C. W związku z tym skarżąca uważa, że nie ponosi winy w niedochowaniu terminu z uwagi na to że dopełnienie czynności w terminie stało się niemożliwe z powodu trudnej do przezwyciężenia przeszkody, niezależnej od skarżącej.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie nie znajdując podstaw do zmiany zajętego w sprawie stanowiska.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje.
W punkcie wyjścia należy wskazać, że zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153 poz.1269) Sąd ten sprawuje w zakresie swojej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym § 2 wspomnianego przepisu stanowi, iż kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Z brzmienia art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz. 270) wynika natomiast, że w przypadku, gdy Sąd stwierdzi, bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Cytowana regulacja prawna nie pozostawia zatem wątpliwości co do tego, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy.
Sąd nie jest zatem władny oceniać takich okoliczności jak pokrzywdzenie strony decyzją, czy decyzja wiąże się z negatywnymi skutkami dla strony i im podobnych.
Sąd związany jest normą prawną odzwierciedlającą wolę ustawodawcy, wyrażoną w treści odpowiedniego przepisu prawa. Przy tym z mocy art. 134 § 1 cytowanej ustawy tejże kontroli legalności dokonuje także z urzędu , nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Przedmiotowa skarga nie mogła odnieść skutku, bowiem zaskarżone postanowienie nie narusza prawa.
W sprawie niniejszej orzeczenie organu I instancji zapadło w dniu [...] r. Orzeczenie to zawiera prawidłowe pouczenie o sposobie i terminie złożenia odwołania.
Orzeczenie to zostało doręczone skarżącej w trybie art. 44 k.p.a.
Przepis ten stanowi, w § 1, że w razie niemożności doręczenia pisma w sposób wskazany w art. 42 i 43:
1) operator pocztowy w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. - Prawo pocztowe przechowuje pismo przez okres 14 dni w swojej placówce pocztowej - w przypadku doręczania pisma przez operatora pocztowego;
2) pismo składa się na okres czternastu dni w urzędzie właściwej gminy (miasta) - w przypadku doręczania pisma przez pracownika urzędu gminy (miasta) lub upoważnioną osobę lub organ.
W § 2, iż zawiadomienie o pozostawieniu pisma wraz z informacją o możliwości jego odbioru w terminie siedmiu dni, licząc od dnia pozostawienia zawiadomienia w miejscu określonym w § 1, umieszcza się w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy nie jest to możliwe, na drzwiach mieszkania adresata, jego biura lub innego pomieszczenia, w którym adresat wykonuje swoje czynności zawodowe, bądź w widocznym miejscu przy wejściu na posesję adresata.
W § 3, że w przypadku niepodjęcia przesyłki w terminie, o którym mowa w § 2, pozostawia się powtórne zawiadomienie o możliwości odbioru przesyłki w terminie nie dłuższym niż czternaście dni od daty pierwszego zawiadomienia.
W § 4, iż doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia okresu, o którym mowa w § 1, a pismo pozostawia się w aktach sprawy.
Bezspornym jest, ze skarżąca jest zameldowana i zamieszkuje pod adresem "G., ul. [...]". Analiza akt administracyjnych wskazuje, że wcześniejszą korespondencję skarżąca odbierała pod tym adresem, a w szczególności pod tym samym adresem skarżąca w dniu 08 marca 2013 r. osobiście odebrała przesyłkę zawierającą zawiadomienie z dnia 26 lutego 2013 r. o wszczęciu przez organ I instancji o wszczęciu postępowania w kwestii nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych (k. 45 akt administracyjnych).
Zatem skarżąca – wbrew twierdzeniom zawartym w odwołaniu i skardze - miała pełną świadomość, że toczy się w niniejszej sprawie postępowanie administracyjne w kwestii nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych.
Stąd też wysłanie przez organ przesyłki na adres "G., ul. [...]" należy uznać za prawidłowe. W aktach brak jest jakiegokolwiek pisma skarżącej wniesionego przed wydaniem decyzji organu I instancji, a wskazującego inny adres dla doręczeń. Stąd też wobec braku informacji o zmianie miejsca pobytu niepoważnym jawi się zawarte w skardze żądanie skarżącej, aby pracownik socjalny prowadzący jej sprawę miał obowiązek telefonicznego powiadomienia o wydaniu decyzji.
Zgodnie z treścią art. 129 § 2 k.p.a. w zw. z art. 127 § 1 k.p.a. odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a zatem w przedmiotowym wypadku – doręczenia decyzji w trybie art. 44 k.p.a., ustawowy czternastodniowy termin do jego wniesienia upływał w dniu 03 sierpnia 2013 r. .
Artykuł 58 k.p.a. w § 1 stanowi , że w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin do na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy, w § 2 stanowi , że prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu, dla której określony był termin, dopełniając jednocześnie czynności dla której określony był termin , a w § 3 stanowi, że przywrócenie terminu do złożenia prośby przewidzianej w § 2 jest niedopuszczalne.
Z powyższego wynika zatem, że przywrócenie terminu do wniesienia odwołania następuje wówczas, gdy występując do organu z takim wnioskiem strona uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jej winy, przy czym złożenie wniosku (prośby o przywrócenie terminu) ograniczone jest w czasie (w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu).
Skarżąca wniosek o przywrócenie terminu motywowała zaś faktem niedoręczenia jej przesyłki zawierającej decyzje organu I instancji.
Brak winy w uchybieniu terminu należy przyjąć wtedy, gdy zainteresowany nie był w stanie przeszkody pokonać (usunąć) przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych, nie ryzykując własnym bądź innych zdrowiem, życiem lub narażając siebie bądź innych na poważne straty majątkowe. Uprawdopodobnienie jako środek zastępczy dowodu winno dawać wiarygodność twierdzenia o jakimś fakcie. Inaczej rzecz ujmując, uprawdopodobnienie ma prowadzić do uzasadnionego przypuszczenia, że powoływane przez stronę zainteresowaną jako powód opóźnienia w dopełnieniu czynności prawnej zdarzenie, rzeczywiście miało miejsce.
Wskazywane przez stronę jako przyczyna uchybienia terminu okoliczności (czasowa zmiana miejsca zamieszkania i nie powiadomienie o tym organu) nie mogą być uznane za jakąkolwiek obiektywną przeszkodę uniemożliwiającą złożenie odwołania w przepisanym 14-dniowym terminie.
Skoro bowiem skarżąca przebywała czasowo pod innym adresem (u swojej teściowej), to mając (od dnia 08 marca 2013 r.) pełną świadomość toczącego się postępowania administracyjnego winna była powiadomić organ I instancji o aktualnym miejscu zamieszkania.
Reasumując należy wskazać, że skoro skarżąca nie uprawdopodobniła w należyty sposób , iż z przyczyn od niej niezależnych nie mogła w ustawowym 14 dniowym terminie wnieść odwołania, nie wykazała, że przekroczenie terminu nastąpiło bez jej winy, że mimo całej swej staranności nie mogła dokonać czynności w terminie, gdyż zachodziła przeszkoda od niej niezależna, która uniemożliwiła jej dokonanie czynności procesowej w terminie, to zasadnym jawi się zaskarżone postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Orzeczenie to bowiem jest zgodne z przepisem art. 58 § 1 k.p.a..
W tym stanie rzeczy, skoro zaskarżone postanowienie nie narusza prawa, brak było podstaw do uwzględnienia skargi, a co za tym idzie podlegała ona oddaleniu, zgodnie z treścią art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło