IV SA/Gl 37/11
WyrokWSA w Gliwicach2011-11-03
Skład orzekający: Łucja Franiczek, Elżbieta Kaznowska, Maria Taniewska-Banacka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w przypadku braku jednoznacznego rozpoznania choroby zawodowej przez uprawnione placówki medyczne, można stwierdzić chorobę zawodową, mimo narażenia pracownika na czynniki szkodliwe?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa materialnego ani procedury administracyjnej. Kluczowe dla stwierdzenia choroby zawodowej jest wiarygodne orzeczenie lekarskie właściwej jednostki orzeczniczej, a w niniejszej sprawie, mimo narażenia na czynniki potencjalnie alergizujące, dwa niezależne instytuty medycyny pracy nie rozpoznały choroby zawodowej, wskazując na pozazawodową etiologię dolegliwości.Stan faktyczny
A. J. domagał się stwierdzenia u niego choroby zawodowej w postaci alergicznego nieżytu nosa, twierdząc, że był narażony na czynniki szkodliwe w pracy. Organy administracji dwukrotnie odmówiły stwierdzenia choroby, opierając się na orzeczeniach lekarskich, które nie potwierdziły tej choroby, mimo narażenia na czynniki drażniące i alergizujące. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uchylił pierwszą decyzję, wskazując na potrzebę wyjaśnienia wpływu leków na wyniki badań i konieczność powtórzenia testów. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, organy ponownie odmówiły stwierdzenia choroby, opierając się na kolejnych orzeczeniach lekarskich, które wskazywały na pozazawodową etiologię dolegliwości. A. J. wniósł skargę do WSA, zarzucając rozbieżności w orzeczeniach lekarskich i nierzetelność badań.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Łucja Franiczek (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska, Sędzia WSA Maria Taniewska-Banacka, Protokolant Barbara Urban, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 listopada 2011 r. sprawy ze skargi A. J. na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę.
Decyzją z dnia [...] r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w W. odmówił stwierdzenia u A. J. choroby zawodowej w postaci alergicznego nieżytu nosa pochodzenia zawodowego – wymienionej w poz. 12 wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach ( Dz. U. Nr 132, poz. 1115). W uzasadnieniu powołał się na treść i konkluzje orzeczeń lekarskich : Poradni Chorób Zawodowych w S. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w K. z dnia [...] r. i Przychodni Chorób zawodowych Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. z dnia [...] r., w których nie rozpoznano tej choroby. Na podstawie oceny narażenia zawodowego organ doszedł do przekonania, iż wspomniany pracownik, będąc zatrudnionym od 1975 r. do 1993 r. w [...] jako kierowca, później jako majster i mechanik w warsztacie samochodowym, a następnie w latach 1999 – 2004 w Zespole Szkół Technicznych w W. na stanowisku konserwatora maszyn i urządzeń, był narażony na działanie czynników drażniących górne drogi oddechowe. Jednak z powodu braku rozpoznania choroby zawodowej przez upoważnione placówki lekarskie, do jej stwierdzenia dojść nie mogło.
W odwołaniu od tego rozstrzygnięcia A. J. wniósł o jego zmianę poprzez stwierdzenie choroby zawodowej. Zarzucił bowiem wadliwość przeprowadzonych badań lekarskich, a zatem błąd w ustaleniach i ocenie schorzenia na jakie cierpi. W szczególności podniósł, iż jest uczulony na roztocza kurzu domowego i pyłki kwiatów, w związku z czym bierze leki alergiczne, które przed badaniem odstawił, wszak nie jest pewien czy nie uczynił tego za późno. Leki te mogły zatem mieć wpływ na wyniki badań testowych. Nadto podniósł, iż w okolicznościach sprawy należało przeprowadzić testy alergiczne powtórnie, czego nie uczyniono.
Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. orzekł o utrzymaniu w mocy decyzji organu
I instancji. Organ odwoławczy ustalił, że odwołujący się w latach 1975 – 1993 pracował w [...] jako kierowca samochodowy, wykonując w późniejszym okresie czynności majstra i mechanika w warsztacie samochodowym, w kontakcie z oparami kwasu siarkowego, farbami, lakierami i rozpuszczalnikami. W latach 1999-2004 zatrudniony był w Zespole Szkół Technicznych w W. jako konserwator maszyn i urządzeń w kontakcie z chlorem, smarami, farbami i rozpuszczalnikami. Zatem pracował w narażeniu na powstanie choroby zawodowej – alergicznego nieżytu nosa pochodzenia zawodowego. Niemniej jednak do stwierdzenia tej choroby dojść nie mogło, gdyż zabrakło jednej z przesłanek, mianowicie rozpoznania jej przez kompetentną placówkę lekarską. Wskazując na wspomniane wyżej orzeczenia, które organ odwoławczy uznał za wiarygodne, gdyż oparto je m.in. o analizę dokumentacji medycznej i dotyczącej narażenia zawodowego, doszedł do przekonania, że – zwłaszcza w sytuacji, w której odwołujący się nie naprowadził na inne dowody i okoliczności potwierdzające jego zarzuty – odwołanie nie mogło odnieść skutku.
Jednakże wskutek skargi A. J. prawomocnym wyrokiem z dna 7 kwietnia 2009 r. sygn. akt IV SA/GL 614/08 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uchylił decyzję organu odwoławczego. Sąd stwierdził bowiem, że sprawa nie została dostatecznie wyjaśniona w zakresie rozpoznania choroby zawodowej u skarżącego. W ocenie sądu okoliczność, że skarżący zażywa leki w związku z uczuleniem na kurz i pyłki kwiatów wymagała zbadania i oceny, czy nie mogło wpłynąć to na wynik badań ( testów uczuleniowych). Do tego zagadnienia nie odnosili się również lekarze placówek diagnostycznych. Tymczasem jest to kwestia wymagająca specjalistycznej wiedzy medycznej. Zatem należało odebrać od skarżącego co najmniej oświadczenie, jakie leki i kiedy zażywał oraz ustalić ich wpływ na wynik testów. Sąd wskazał, że konieczne też było zażądanie od niego dokumentacji medycznej z leczenia u specjalisty, a to celem przedłożenia jej zespołom badającym. W dalszej kolejności sąd zważył, iż nie odparto zarzutu skarżącego o potrzebie powtórnego przeprowadzenia testów, które zakwestionował. W orzeczeniach lekarskich nie wskazano bowiem bliżej, jakie testy u skarżącego przeprowadzono, a więc czy były to testy przykładowo wziewne, czy innego rodzaju. Zdaniem Sądu w tej sytuacji konkluzja organu odwoławczego, że orzeczenia lekarskie wydane w sprawie nie podlegają zakwestionowaniu jest przedwczesna. Niezależnie od tego wskazano na sprzeczność pomiędzy informacją zawartą w karcie oceny narażenia zawodowego niezaopatrzoną w datę ( k. 1 akt administracyjnych ) w zakresie badań profilaktycznych, a twierdzeniem dyrektora ostatniego pracodawcy skarżącego, wedle którego skarżący poddawany był badaniom okresowym ( k. 17 akt administracyjnych). Te okoliczności wymagały wyjaśnienia, podobnie jak kwestia narażenia zawodowego, zwłaszcza w kontekście upływu kilkuletniego okresu od ustania narażenia. Na koniec analizy orzeczeń lekarskich wydanych w sprawie zwrócono uwagę na zawarte w orzeczeniu [...] z [...] r. stwierdzenie o obserwacji klinicznej, które nie wyjaśnia, gdzie miała ona miejsce, zwłaszcza w świetle wcześniejszego przytoczenia wyników badań w [...]. Poddano w wątpliwość wartość tego orzeczenia, jako że nie podaje ono przyczyny schorzenia nosa i ustaleń w zakresie charakteru uczulenia, na jakie cierpi skarżący.
Końcowo wytknięto organowi pierwszej instancji wadliwość wszczęcia postępowania dopiero po wydaniu orzeczenia lekarskiego, podczas gdy powinno to nastąpić po otrzymaniu zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej przez lekarza
( tak § 4 ust. 1 przywołanego rozporządzenia).
Sąd polecił, aby w toku ponownego rozpatrzenia sprawy organ odwoławczy w drodze przesłuchania skarżącego wyjaśnił, kiedy i jakie leki brał on w okresie bezpośrednio przed badaniami lekarskimi w sprawie i po zażądaniu od niego dokumentacji medycznej ustalił w drodze uzupełnienia opinii lekarskiej, czy kwestia ta mogła mieć wpływ na wyniki badań ( testów), a nadto jakie testy i badania w tych placówkach przeprowadzono oraz na jakiej podstawie wykonano badania we [....] r. w Instytucie w S. Ewentualnie polecono uzupełnienie materiału sprawy o dowody, jakie organ uzna za potrzebne do jej rozstrzygnięcia.
W następstwie powyższego wyroku rozpoznając powtórnie odwołanie [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny decyzją z dnia [...] r. uchylił decyzję PPIS w W. z dnia [...] r. i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji celem ponownego rozpatrzenia sprawy zgodnie ze wskazaniami sądu administracyjnego.
Po kolejnym rozpoznaniu sprawy Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w W. decyzją z dnia [...] r. nr [...] powtórnie orzekł o odmowie stwierdzenia u A. J. choroby zawodowej w postaci alergicznego nieżytu nosa, wymienionej w poz. 12 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do rozp. Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, ( Dz. U. Nr 105, poz.. 869). Po zrelacjonowaniu przebiegu dotychczasowego postępowania organ I instancji powołał się na wyniki uzupełniającego postępowania dowodowego w postaci orzeczenia IMPIZŚ w S. z dnia [...] r. o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, wydane po powtórnym przeprowadzeniu testów alergologicznych i po odstawieniu leków, które mogłyby wpłynąć na wyniki testów, wskazujące na dodatnie odczyny w testach skórnych jedynie w kontakcie z pospolitymi alergenami wziewnymi pozazawodowymi typu roztocza kurzu domowego oraz antygeny bakteryjne i ujemny wynik testów płatkowych ( naskórnych ) z potencjalnymi alergenami środowiska pracy, w tym z rozpuszczalnikami, smarami, olejami i podchlorynem sodu.
W ocenie organu, aczkolwiek A. J. pracował w latach 1975 – 1993 i 1999 – 2004 w narażeniu na działanie czynników alergizujących górne drogi oddechowe, brak podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej z uwagi na brak jej rozpoznania przez upoważnione jednostki badawcze.
W odwołaniu od decyzji odmownej A. J. zarzucił, że nie wykonano u niego testu z kwasem siarkowym, a mimo to Instytut podał, ze był badany na podchloryn sodu, z którym miał kontakt obsługując basen szkolny. Odwołujący się podniósł że jest uczulony na toksyny, o czym świadczy poprawa samopoczucia w trakcie pobytu w grocie solnej i poza miastem. Podał też, że leczy się od 1980 r., zaś w trakcie badań przeprowadzonych w S., nikt mu nie zaglądał do nosa, uszu i gardła, co jego zdaniem świadczy o nierzetelności lekarzy.
Zaskarżoną decyzją [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny odwołania nie uwzględnił. Utrzymując w mocy decyzję odmowną, organ II instancji powołał się na kolejne orzeczenie lekarskie Instytutu Medycyny Pracy w L. z dnia [...] r. o braku rozpoznania choroby zawodowej, wydane po przeprowadzeniu obserwacji w Klinice Chorób Zawodowych i Toksykologii IMP w dniach [...] r.
W orzeczeniu tym stwierdzono, że analiza narażenia zawodowego, dokumentacji lekarskiej i wyniki wykonanych w Klinice badań, sugerują atopową etiologię dolegliwości. Nie dopatrując się podstaw do kwestionowania wydanych w sprawie orzeczeń lekarskich, organ odwoławczy stwierdził, ze musiały one skutkować odmową stwierdzenia u A. J. choroby zawodowej z poz. 12 wykazu ( rozp. RM z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych).
W skardze do sądu administracyjnego A. J. zarzucił, ze orzeczenie IMP w L. nie wniosło niczego istotnego do sprawy, wyjaśniając iż przed badaniami przerwał pobieranie leków alergicznych, co wpłynęło na pogorszenie stanu zdrowia. Jego zdaniem, wyniki badań przeczą też zaleceniom lekarzy, u których leczy się od wielu lat, a przy tym wbrew treści orzeczenia z [...] r. po wykonaniu próby prowokacyjnej, poczuł się źle, odczuwał duszenie i zaczerwienienie oczu, a mimo to w orzeczeniu podano, że wynik tej próby był ujemny, zaś gdy idzie o kwas siarkowy, podano że ma działanie drażniące, a nie alergizujące, co w ocenie skarżącego świadczy o rozbieżności w stanowiskach obu Instytutów. Do skargi dołączono kserokopię dokumentacji lekarskiej.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie.
W toku rozprawy sądowej pełnomocnik skarżącego, popierając skargę, wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji celem wyjaśnienia rozbieżności w orzeczeniach lekarskich obydwu Instytutów co do charakteru działania podchlorynu sodu, zarzucając że według powszechnie dostępnych informacji, środek ten ma działanie drażniące, ale również alergizujące, co podważa stanowisko Instytutu Medycyny Pracy w L.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie mogła odnieść skutku, bowiem zaskarżona decyzja nie narusza prawa materialnego, ani też w toku postępowania organy administracji nie naruszyły reguł procedury administracyjnej w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, bądź skutkującym jego wznowieniem. Tymczasem zgodnie z art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), dopiero stwierdzenie tego rodzaju naruszenia prawa uzasadnia uwzględnienie skargi.
Z mocy normy intertemporalnej, zawartej w § 11 ust. 1 rozp. Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych ( Dz. U. Nr 105, poz. 869), niniejsze postępowanie po wyroku tut. sądu z dnia 7 kwietnia 2009 r. sygn. akt IV SA/GL 614/08, podlegało kontynuowaniu zgodnie z przepisami tego rozporządzenia.
Alergiczny nieżyt nosa stanowi chorobę zawodową, wymienioną w poz. 12 wykazu, stanowiącego załącznik do cyt. rozp.
W świetle § 8 ust. 1 rozp., decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. Właściwym do orzekania w zakresie chorób zawodowych jest zaś lekarz spełniający wymagania kwalifikacyjne określone w przepisach wydanych na podstawie art. 9 ust. 3 ustawy z dnia 27 czerwca 1997 r. o służbie medycyny pracy ( Dz. U. z 2004 r. nr 125, poz. 1317 ze zm.), zatrudniony w powołanych do tego celu jednostkach orzeczniczych ( § 5 cyt. rozp.). Wbrew twierdzeniom skarżącego, regulacja ta przesądza, że miarodajne dla stwierdzenia choroby zawodowej jest wyłącznie orzeczenie lekarskie właściwej jednostki orzeczniczej, którego nie może podważać rozpoznanie innego lekarza, niż wymienionego w § 5 ust. 1 rozp.
W niniejszej sprawie nie jest jednak sporny fakt, ze skarżący cierpi na schorzenie górnych dróg oddechowych. Sporna jest wyłącznie kwestia, czy choroba ta została spowodowana warunkami pracy. Skarżący w latach 1975 – 1993 pracował bowiem jako kierowca samochodowy, majster i mechanik w warsztacie samochodowym w kontakcie ze spalinami samochodowymi, smarami, olejami silnikowymi i przekładniowymi, farbami, lakierami i rozcieńczalnikami oraz parami kwasu siarkowego, które wg obydwu orzeczeń Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. z dnia [...] r. i [...] r., stanowią czynnik o potencjalnym działaniu drażniącym i alergizującym. Następnie skarżący uzyskał rentę z przyczyn ogólnych, przy czym w okresie 1999 – 2004 pracował na ¾ etatu jako konserwator maszyn i urządzeń w kontakcie z podchlorynem sodu ( używanym do dezynfekcji wody w basenie szkolnym ) oraz smarami, farbami i rozpuszczalnikami. Jednakże powołując się na wyniki testów skórnych, przeprowadzonych dwukrotnie, nie rozpoznano u skarżącego choroby zawodowej z uwagi na ujemny wynik testów z potencjalnymi alergenami środowiska pracy, w tym – rozpuszczalnikami, smarami, olejami i podchlorynem sodu. Dodatnie odczyny uzyskano zaś jedynie na pospolite alergeny wziewne pozazawodowe.
W orzeczeniu lekarskim z dnia [...] r. podano też, że w porównaniu z badaniem przeprowadzonym w [...] r., zaobserwowano bardzo wyraźny wzrost stężenia całkowitego IgE w surowicy, pomimo zaprzestania pracy zawodowej w 2004 r., co dodatkowo ( poza wynikami testów naskórkowych), przemawia za pozazawodowym tłem objawów chorobowych ze strony błon śluzowych, mających dominującą etiologię infekcyjną ( zapalną) oraz współistniejącą komponentę alergiczną, związaną z uczuleniem na kurz domowy. Wyjaśniono też, że badanie przeprowadzono po odstawieniu przez pacjenta leków, które mogłyby wpłynąć na wynik testów.
W postępowaniu odwoławczym zasięgnięto kolejnego orzeczenia jednostki orzeczniczej II stopnia, a mianowicie IMP w L., która to placówka w orzeczeniu z dnia [...] r. analizując narażenie zawodowe, dokumentację lekarską i wyniki wykonanych w tej Klinice badań, nie rozpoznała choroby zawodowej pod postacią alergicznego nieżytu nosa, sugerując atopową etiologię dolegliwości pacjenta. Wyjaśniono, że wykonane testy skórne metodą punktową z zestawem podstawowych aeroalergenów i zestawem środków odkażających, dały wyniki ujemne. Wykonano też swoistą próbę prowokacyjną wziewną z materiałami dostępnymi komercyjnie, zawierającymi domniemane alergeny środowiska pracy badanego, która również dała wynik ujemny. Badanie składu komórkowego popłuczyn nosowych nie wykazało alergicznego charakteru reakcji błony śluzowej dróg oddechowych. W Klinice tej nie wykonano natomiast badań z materiałami dostarczonymi przez badanego ( podchloryn sodu, kwas siarkowy ), gdyż w ocenie lekarza orzecznika są to substancje o charakterze drażniącym, a nie alergizującym.
Zatem faktem jest, że obydwa Instytuty różnią się w ocenie charakteru działania podchlorynu sodu. Jednak rozbieżność w obydwu orzeczeniach nie daje podstaw do ferowania zarzutu nienależytego wyjaśnienia okoliczności sprawy. Wskazać przy tym należy, że są to równorzędne jednostki orzecznicze i to II stopnia. Brak zatem placówki wyższego stopnia w świetle § 5 ust. 3 cyt. rozp., zaś obydwa orzeczenia zawierają uzasadnienie stanowiska. Stąd też nie ma możliwości dalszego uzupełnienia materiału dowodowego w zakresie wskazanym w § 8 ust. 2 rozp. Zauważyć nadto przyjdzie, że zarówno z twierdzeń skarżącego, jak i orzeczeń lekarskich wynika, że skarżący cierpi na dolegliwości górnych dróg oddechowych od lat 80 – tych ub. wieku i od tego czasu pozostaje w leczeniu. Tymczasem na kontakt z podchlorynem sodu skarżący narażony był dopiero w latach 1999 – 2004 i dolegliwości nie tylko ustąpiły, lecz wręcz nasiliły się po ustaniu zatrudnienia w
2004 r. Stąd też wyjaśnienia Instytutu w S. w tym zakresie należy uznać za logiczne i nie budzące wątpliwości, a dodatkowo poparte ujemnym wynikiem próby na ten czynnik.
Wskazać też przyjdzie, że skarżący cierpi na liczne schorzenia. Zatem jego złe samopoczucie jest oczywiste, zwłaszcza po odstawieniu leków. Nie dowodzi to jednak nierzetelności przeprowadzonych u niego badań lekarskich w kompetentnych placówkach diagnostycznych.
Wreszcie, wobec uzupełnienia materiału dowodowego przez organy obydwu instancji zgodnie ze wskazaniami, zawartymi w wyroku w sprawie IV SA/GL 614/08, celem wykluczenia możliwości wypaczenia wyników badań w związku z zażywanymi przez skarżącego lekami, a w konsekwencji przeprowadzenia kolejnych badań w Instytutach Medycyny Pracy w S. i L. ( po odstawieniu leków ), w wyniku których obydwie jednostki orzecznicze II stopnia nie rozpoznały choroby zawodowej w postaci alergicznego nieżytu nosa, wskazując na pozazawodową etiologię schorzenia, brak podstaw do ferowania zarzutu naruszenia trybu postępowania, uregulowanego przepisami cyt. rozp. Nadto, w przypadku choroby z pozycji 12 wykazu, okres w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej, wynosi 1 rok od ustania zatrudnienia w narażeniu zawodowym.
Z tych wszystkich względów skarga nie mogła odnieść skutku i jako nieuzasadniona podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło