IV SA/Gl 399/09

WyrokWSA w Gliwicach2010-03-25

Skład orzekający: Wiesław Morys, Beata Kalaga-Gajewska, Małgorzata Walentek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postanowienie stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej może zostać utrzymane w mocy, jeśli data doręczenia decyzji pierwszej instancji budzi wątpliwości i nie została w sposób niebudzący zastrzeżeń ustalona przez organ odwoławczy?
Ratio decidendi
Zaskarżone postanowienie stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania zostało uchylone, ponieważ organ odwoławczy nie wyjaśnił w sposób dostateczny kwestii prawidłowości doręczenia decyzji organu pierwszej instancji. Podpis na potwierdzeniu odbioru nie był identyczny z podpisem skarżącej, co uprawdopodabniało wersję skarżącej o odbiorze przesyłki przez matkę i późniejszym przekazaniu. Wobec wątpliwości co do skuteczności doręczenia i jego daty, nie można było jednoznacznie stwierdzić uchybienia terminu do wniesienia odwołania.
Stan faktyczny
Skarżąca kwestionowała postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B., które stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza S. odmawiającej przyznania świadczenia z funduszu alimentacyjnego. Organ odwoławczy uznał, że decyzja została doręczona skarżącej 30 marca 2009 r., a odwołanie nadano 16 kwietnia 2009 r., co oznaczało uchybienie terminowi upływającemu 14 kwietnia 2009 r. Skarżąca podniosła, że decyzja została jej doręczona później, gdyż odebrała ją jej matka, a data na potwierdzeniu odbioru jest błędna. Skarżąca domagała się przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oraz podniosła zarzuty merytoryczne dotyczące decyzji organu pierwszej instancji.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia NSA Wiesław Morys (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Beata Kalaga-Gajewska Sędzia WSA Małgorzata Walentek Protokolant st. sekr. sąd. Arkadiusz Kmiotek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 marca 2010 r. sprawy ze skargi B.K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie świadczenia alimentacyjnego uchyla zaskarżone postanowienie Zaskarżonym postanowieniem, wydanym na podstawie art.134 k.p.a., Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia przez skarżącą odwołania od decyzji Burmistrza S. z dnia [...] odmawiającej przyznania świadczenia z funduszu alimentacyjnego. Organ ten doszedł bowiem do przekonania, że 14 - dniowy termin do jego wniesienia nie został zachowany. Orzeczenie organu pierwszej instancji doręczono skarżącej w dniu 30 marca 2009 r., zaś odwołanie nadano w placówce pocztowej w dniu 16 kwietnia 2009 r., podczas gdy ów termin upłynął 14 kwietnia 2009 r. (13 kwietnia 2009 r. był dniem świątecznym). W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skarżąca zakwestionowała zasadność powyższego postanowienia, zaprzeczając, aby decyzja zaskarżona odwołaniem została jej doręczona w dniu 30 marca 2009 r. Podała, że decyzję tę odebrała jej matka, która jest osobą w podeszłym wieku i schorowaną. Przekazała jej decyzję po kilku dniach, stąd nie była pewna, kiedy rzeczywiście ją doręczono, przy czym matka wskazała datę 5 kwietnia 2009 r. W związku z tym domagała się przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Przede wszystkim jednak podniosła szereg zarzutów merytorycznych przeciwko orzeczeniu organu pierwszej instancji. W odpowiedzi na skargę organ drugiej instancji postulował oddalenie skargi, przytaczając argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje: skarga musiała odnieść skutek, albowiem zaskarżone postanowienie narusza przepisy prawa procesowego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. Przede wszystkim sprawa terminowości wniesienia odwołania nie została dostatecznie wyjaśniona. Na wstępie należy wszak zaznaczyć, iż w myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz.1269), sądy te powołane są do kontroli zgodności z prawem wykonywania administracji publicznej, w tym w zakresie legalności decyzji administracyjnych (p. art. 1 i art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.). W toku postępowania badają czy kwestionowane decyzje nie uchybiają przepisom prawa materialnego lub procesowego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy albo mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, bądź stanowiącym podstawę wznowienia postępowania, jak też badają czy owe decyzje nie są dotknięte kwalifikowaną wadą prawną uzasadniającą ich nieważność (p. art. 145 ostatnio przywołanej ustawy). Przy czym, jak głosi art. 134 § 1 tej ustawy, sądy administracyjne nie są związane zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, przeto kontroli legalności dokonują również z urzędu. Przedmiotem oceny Sądu w niniejszej sprawie jest wyłącznie zaskarżone postanowienie. Jest ono postanowieniem formalnym, bo stwierdzając uchybienie terminu do wniesienia odwołania zamyka drogę do merytorycznego rozpoznania odwołania. Badanie legalności tegoż rozstrzygnięcia ogranicza się więc wyłącznie do badania poprawności zastosowania przepisów postępowania, stąd eksponowane w skardze kwestie dotyczące istoty sprawy, a mające wykazać wadliwość decyzji wydanej przez organ pierwszej instancji, na tym etapie postępowania nie mogą być brane pod uwagę. Zastrzeżenie terminów dla dokonania czynności procesowych przez strony jest jednym z podstawowych regulacji procesowych i ma na celu egzekwowanie aktów staranności przez strony oraz wyeliminowanie niepewności w zakresie trwałości decyzji; przeto naruszenie przepisów zakreślających owe terminy wywołuje dotkliwe skutki. Wniesienie odwołania po terminie oznacza, iż jest ono zwrócone przeciwko ostatecznej decyzji, jako że bezskuteczny upływ terminu do wniesienia odwołania wywołuje jej ostateczność, a jest to niedopuszczalne. Przy czym strony winny być pouczane o terminach i sposobach wnoszenia środków. Tak też się stało w niniejszej sprawie, w której w orzeczeniu wydanym przez organ I instancji zawarto właściwe pouczenie o przysługującym środku i sposobie oraz terminie jego wniesienia. Stosownie do obowiązującej regulacji prawnej odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie. Uchybienie temu terminowi skutkuje stwierdzeniem niedopuszczalności odwołania na podstawie art. 134 k.p.a.. W niniejszej sprawie organ odwoławczy przyjął, iż decyzja organu pierwszej instancji została doręczona skarżącej w dniu 30 marca 2009 r., zatem gdyby tak istotnie było, wówczas odwołanie nadane w placówce pocztowej bezspornie w dniu 16 kwietnia 2009 r. (a sporządzone w dniu 15 kwietnia 2009 r.) uchybiałoby ustawowemu terminowi do jego wniesienia, który upłynąłby bezskutecznie z dniem 14 kwietnia 2009 r., gdyż 13 kwietnia 2009 r. był dniem wolnym od pracy. Jednakowoż takie rozumowanie jest trafne tylko wówczas, gdy nastąpiło skuteczne doręczenie orzeczenia we wskazanym dniu. Skuteczne, czyli odpowiadające wymogom zawartym w przepisach Rozdziału 8 Działu II kodeksu postępowania administracyjnego, a więc gdy doręczono je stronie, bądź innej uprawnionej osobie, albo w inny przewidziany sposób uznający doręczenie za dokonane. Nadto, gdy data doręczenia nie budzi wątpliwości. Domniemanie skuteczności doręczenia oraz doręczenia w określonym dniu wynikające ze zwrotnego potwierdzenia odbioru pisma istnieje wszak tylko wówczas, gdy to potwierdzenie jest prawidłowo wypełnione. Z orzecznictwa wynika, że może ono być obalone wszelkimi dowodami. W przekonaniu Sądu domniemanie prawidłowości i skuteczności doręczenia decyzji z dnia [...] skarżącej w niniejszej sprawie winno zostać wnikliwie zbadane, albowiem nie można wykluczyć, że doręczenie nie było skuteczne, a rzeczywista data doręczenia decyzji wskazanej na potwierdzeniu osobie oraz skarżącej może być inna. Jak wynika z treści adnotacji prawdopodobnie sporządzonej przez pocztowego doręczyciela na zwrotnym potwierdzeniu odbioru decyzji z dnia [...] została ona doręczona w dniu 30 marca 2009 r. adresatowi, czyli skarżącej, osobiście. Tymczasem podpis odbiorcy – jak wynika z pobieżnego porównania go z podpisem, jakim posługuje się skarżąca – nie jest z nim identyczny. Uprawdopodabnia to wersję skarżącej, wedle której przesyłkę tę odebrała jej matka. W tej sytuacji w wątpliwość można poddać rzetelność doręczyciela, a co za tym idzie zarówno osoba, której doręczono przesyłkę, jak i data doręczenia decyzji wydanej przez organ pierwszej instancji budzą zastrzeżenia. Zatem dowód ten nie jest wiarygodny, co może uzasadniać obalenie wspomnianego domniemania. Trzeba też podkreślić, że doręczyciel nie wskazał czy osoba odbierająca jest domownikiem adresata i czy zobowiązała się do doręczenia mu przesyłki (p. art. 43 k.p.a.). Stąd rzeczą organu było ustalenie prawidłowej daty doręczenia skarżącej (osobiście czy za pośrednictwem innej uprawnionej osoby) wspomnianej decyzji za pomocą innych środków, przykładowo dokumentacji właściwej placówki pocztowej, a także ewentualnie przy wykorzystaniu zeznań świadków i strony. Na tym etapie postępowania niepodobna obalić wersji skarżącej, że jej matka odebrała decyzję w innej dacie i że przekazała jej ją później, bo nie doszło do przekonującego wyjaśnienia, kto i kiedy odebrał przesyłkę. Skuteczność doręczenia i jego data budzą wątpliwości. Przeto nie można wykluczyć, że odwołanie nadano z zachowaniem ustawowego terminu. A w takim razie zaskarżone postanowienie byłoby wadliwe. Jest ono więc przedwczesne, zatem uchyla się spod kontroli legalności, i jako takie nie mogło się ostać. We wskazanym kierunku organ winien uzupełnić materiał dowodowy sprawy w toku jej ponownego rozpatrzenia i ocenić terminowość wniesienia odwołania. Następnie w zależności od ustaleń wydać bądź postanowienie o stwierdzeniu wniesienia odwołania z uchybieniem terminu, bądź rozpatrzyć odwołanie strony od decyzji z dnia [...]. Postanowienie, o jakim mowa wyżej może wszak zostać wydane po negatywnym rozpatrzeniu wniosku skarżącej o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, jaki zawarła w skardze, o ile je podtrzyma i o ile organ dojdzie do przekonania, że doszło do uchybienia terminu. Z tych przyczyn Wojewódzki Sąd Administracyjny, na mocy art.145 § 1 pkt 1 lit. c Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji niniejszego wyroku. Z uwagi na charakter zaskarżonego postanowienia odstąpiono od wyrzeczenia dotyczącego jego wykonalności na podstawie art.152 cytowanej ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło