IV SA/Gl 403/12
WyrokWSA w Gliwicach2013-04-23
Skład orzekający: Teresa Kurcyusz – Furmanik, Andrzej Matan, Edyta Żarkiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy pomocy społecznej prawidłowo odmówiły przyznania zasiłku okresowego, uwzględniając postawę strony, jej zasoby majątkowe oraz brak współpracy z pracownikiem socjalnym, zgodnie z przepisami ustawy o pomocy społecznej?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, stwierdzając, że organy administracji nie zastosowały się do wcześniejszych wyroków sądu, które wiązały je w sprawie. Organy nie wyjaśniły w sposób dostateczny, w jaki sposób zasoby majątkowe strony (wkład na książeczce mieszkaniowej) pozwalają na przezwyciężenie trudnej sytuacji życiowej, ani jak niepełnosprawność strony wpływa na jej możliwości zatrudnienia. Ponadto, organy nie zdefiniowały pojęcia "dysproporcji między deklarowaną wysokością dochodu a rzeczywistą sytuacją majątkową" oraz nie odniosły się do wszystkich kwestii wskazanych w poprzednich orzeczeniach sądu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy przyznania zasiłku okresowego Z.N. Organy administracji dwukrotnie odmówiły przyznania świadczenia, wskazując na posiadanie przez stronę zasobów finansowych (wkład na książeczce mieszkaniowej), brak współpracy z pracownikiem socjalnym oraz niepodejmowanie działań zmierzających do aktywizacji zawodowej. Strona skarżąca kwestionowała te decyzje, podnosząc różne argumenty dotyczące swojej sytuacji życiowej i zdrowotnej. Sprawa była przedmiotem wielokrotnych postępowań administracyjnych i sądowych.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta R.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia WSA Teresa Kurcyusz – Furmanik (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Andrzej Matan Sędzia WSA Edyta Żarkiewicz Protokolant st. sekr. sąd. Ewa Pasiek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 kwietnia 2013 r. sprawy ze skargi Z.N. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie zasiłku okresowego uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta R. z dnia [...] r. nr [...].
Decyzją z dnia [...] nr [...] Prezydent Miasta R. na podstawie art. 11 ust. 1 i 2 i art. 106 ust. 4 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz. U. z 2009 r. Nr 175, poz. 1362 ze zm., w dacie wydania decyzji tekst opublikowany w Dz. U. z 2004 r., Nr 64, poz. 593 ze zm.), odmówił przyznania Z. N. zasiłku okresowego. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia wskazano, że jakkolwiek strona samodzielnie prowadzi gospodarstwo domowe i nie posiada własnego dochodu, to jednak z oświadczeń wynika, iż w miesiącu poprzedzającym złożenie wniosku utrzymywała się z niewielkiej kwoty pochodzącej z gry w bilard i w karty, jak również posiada środki pieniężne zgromadzone na oszczędnościowej książeczce mieszkaniowej, które bez premii gwarancyjnej wynoszą około 3 000 zł, a tym samym posiada możliwości i zasoby pozwalające na rozwiązanie trudnej sytuacji życiowej, jednak odmawia ich wykorzystania deklarując brak środków na zaspokojenie niezbędnych potrzeb życiowych.
Od powyższej decyzji Z.N. odwołał się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. podnosząc, iż nie mógł wykorzystać wkładu zgromadzonego na książeczce mieszkaniowej, gdyż zobowiązał się do jej likwidacji lub cesji na rzecz K. G.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K., decyzją z dnia [...] nr [...] , utrzymało w mocy rozstrzygnięcie zapadłe w pierwszej instancji. Kolegium powołało się na art. 2 ust. 1 i art. 38 ust. 1 pkt 1 ustawy o pomocy społecznej wskazując, że strona ma możliwość przezwyciężenia swojej trudnej sytuacji z wykorzystaniem własnych możliwości finansowych i powinna wykorzystać zgromadzoną na książeczce mieszkaniowej kwotę pieniężną przede wszystkim na zaspokojenie niezbędnych potrzeb bytowych albo podjąć działania w celu uzyskania tytułu prawnego do zajmowanego lokalu mieszkalnego i w tym celu zrealizować rzeczony wkład, co pozwoliłoby ubiegać się o dodatek mieszkaniowy, a w konsekwencji umożliwiłoby poprawę jej sytuacji finansowej. Dopiero w dalszej kolejności Z.N. mógłby natomiast przeznaczyć posiadane środki na spłatę ewentualnych zobowiązań wobec innych osób.
Z.N. zaskarżył decyzję organu odwoławczego z dnia [...] do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach kwestionując prawidłowość odmowy przyznania zasiłku okresowego. Wyrokiem z dnia 6 czerwca 2008 r. wydanym w sprawie o sygn. akt IV SA/Gl 13/08, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach orzekł o uchyleniu przywołanej decyzji z dnia 25 października 2007 r. W uzasadnieniu Sąd wskazał, że Kolegium rozpatrując niniejszą sprawę dopuściło się naruszenia przepisów zarówno postępowania administracyjnego w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, w szczególności art. 7, art. 8, art. 77 §1 i art. 107 § 3 K.p.a., jak również naruszyło przepisy prawa materialnego, które miały w niej zastosowanie i to w stopniu mającym wpływ na jej wynik. Podniósł bowiem, iż organ I instancji w podstawie prawnej swojego rozstrzygnięcia przywołał postanowienia art. 11 ust. 1 i 2 ustawy o pomocy społecznej wywodząc, że skarżący nie wykorzystuje własnych zasobów finansowych w celu rozwiązywania swojej trudnej sytuacji życiowej, którą jest w stanie samodzielnie przezwyciężyć, gdyż ma własne możliwości i zasoby pieniężne o wartości szacunkowej około 3.000 zł, ale odmawia ich wykorzystania deklarując trudną sytuację finansową i brak środków na zaspokojenie niezbędnych potrzeb życiowych oraz nie uregulował swojej sytuacji mieszkaniowej i nie podejmuje żadnych starań mających na celu otrzymanie tytułu prawnego do zajmowanego mieszkania, jak również nie interesuje się możliwością uzyskania mieszkania socjalnego. Organ ten nie wykazał jednak, czy posiadane przez skarżącego środki finansowe zaspokajają jego niezbędne potrzeby oraz jakie są realne możliwości skorzystania z książeczki mieszkaniowej w sytuacji, gdy skarżący nie dysponuje tytułem prawnym do zajmowanego lokalu mieszkalnego. Jednocześnie nie uprawdopodobnił zaistnienia w sprawie innych przesłanek określonych w art.11 ust. 1 i 2 ustawy o pomocy społecznej. Sąd zaznaczył, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. nie zweryfikowało tego błędu kontrolując decyzję pierwszoinstancyjną, bowiem utrzymało ją w mocy, pomimo że w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji rozważało sprawę w odniesieniu do przesłanek określonych w art. 12 ustawy z dnia 12 marca 2004 r., a więc wykorzystania własnych możliwości finansowych i zasobów majątkowych skarżącego, celem przezwyciężenia trudnej sytuacji. Organ odwoławczy wskazał, że skarżący powinien przeznaczyć zgromadzone na książeczce mieszkaniowej pieniądze na zaspokojenie niezbędnych potrzeb bytowych, a dopiero w dalszej kolejności na spłatę ewentualnych zobowiązań wobec innych osób. Zatem rozważał sytuację strony pod kątem posiadania przezeń zasobów majątkowych (środków pieniężnych zgromadzonych na książeczce mieszkaniowej) oraz akcentował, że wyżej wymieniony jest w stanie przezwyciężyć trudną sytuację życiową wykorzystując posiadane zasoby. Natomiast w żaden sposób nie odniósł się do zastosowania w sprawie art. 11 ust. 1 i 2 ustawy o pomocy społecznej, powołanego jako podstawa prawna decyzji organu pierwszej instancji. Zdaniem Sądu organ odwoławczy opierając się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji o art. 12 ustawy o pomocy społecznej, nie zdefiniował kluczowego w niniejszej sprawie pojęcia "dysproporcji między deklarowaną wysokością dochodu a rzeczywistą sytuacją majątkową". Z brzmienia powołanego przepisu wynika, że wykazana dysproporcja ma być tego typu, że osoba jest w stanie przezwyciężyć trudną sytuację życiową, wykorzystując własne zasoby majątkowe. Zatem istotą wykazania istnienia wskazanej dysproporcji jest to, że osoba ubiegająca się o przyznanie świadczenia jest w stanie samodzielnie zaspokajać swoje niezbędne potrzeby, pomimo spełnienia formalnych wymogów do otrzymania wnioskowanego świadczenia. W świetle powyższego Sąd wywiódł, że dokonane w tym zakresie ustalenia organów obu instancji są niewystarczające do rzetelnej oceny sytuacji skarżącego. Z akt administracyjnych nie można jednoznacznie ustalić powyższych okoliczności. Bliższe informacje w tym zakresie pochodzą od skarżącego i zamieszczone są jedynie w skardze do tutejszego Sądu. Dopiero więc szczegółowe ustalenie tej kwestii pozwoliłoby na stwierdzenie, czy przewidziana treścią art. 12 ustawy o pomocy społecznej dysproporcja występuje i stanowi przesłankę wydania decyzji o odmowie przyznania zasiłku okresowego. Jednocześnie Sąd wskazał na konieczność wyjaśnienia kwestii wywiązania się z zawartego przez skarżącego "uzgodnienia" z dnia 13 sierpnia 2007 r. znajdującego się w aktach administracyjnych sprawy, do którego nie odniósł się organ odwoławczy. Zasygnalizował przy tym, że niedotrzymanie postanowień zawartego porozumienia z pracownikiem socjalnym jest przesłanką wydania decyzji odmownej, gdyż regulacja przepisu art. 11 ust. 2 ustawy o pomocy społecznej dotyczy materialnoprawnej sfery w zakresie ograniczenia prawa do świadczeń z pomocy społecznej. Rozwiązywanie trudnej sytuacji życiowej polegać może natomiast także na podejmowaniu działań w celu jej przezwyciężenia, takich jak przyjęcie proponowanej pracy i aktywizacja zawodowa, co nie było przedmiotem jakichkolwiek rozważań organów administracji orzekających w sprawie.
Zważywszy powyższe Sąd podniósł, że dla prawidłowego rozpoznania wniosku skarżącego niezbędnym będzie ponowne ustalenie przez organ odwoławczy jego faktycznej sytuacji rodzinnej i majątkowej oraz dokonanie wyboru podstawy prawnej rozstrzygnięcia, które zostanie podjęte po analizie i wszechstronnej ocenie całokształtu zebranego w sprawie materiału dowodowego.
W następstwie powyższego wyroku, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. wydało decyzję z dnia [...] nr [...]mocą której uchyliło decyzję organu pierwszej instancji nr [...]z dnia [...] i przekazało sprawę temu organowi do ponownego rozpatrzenia wskazując na konieczność dokonania ustaleń dotyczących sytuacji materialnej i życiowej strony.
W wyniku ponownego rozpoznania sprawy, Prezydent Miasta R. na podstawie art. 11 ust. 2 i art. 106 ust. 4 ustawy o pomocy społecznej oraz w oparciu o art. 104 Kodeksu postępowania administracyjnego, powtórnie odmówił przyznania Z. N. zasiłku okresowego. Organ I instancji podniósł, że skarżący pomimo wielokrotnego wzywania go w okresie od 2005 r., uporczywie odmawiał przedłożenia zaświadczenia potwierdzającego wysokość wkładu zgromadzonego na książeczce mieszkaniowej wywodząc, iż wiedza w tym zakresie nie jest mu potrzebna oraz podnosząc, że nie jest w stanie pokryć kosztów związanych z wydaniem takiego dokumentu, wynoszących 25 zł. Pomimo to we wrześniu 2005 r., a następnie w lutym 2006 r. otrzymał pomoc finansową, jednak zobowiązywano go równocześnie do określenia wartości posiadanego wkładu. W okresie późniejszym skarżący poinformował Ośrodek o działaniach zmierzających do oszacowania wysokości rzeczonego wkładu, określając równocześnie jego wartość - na podstawie własnych obliczeń - jako 3.000 zł, bez premii gwarancyjnej. Prezydent zauważył, że z uwagi na wskazaną wyżej deklarowaną wartość wkładu, stronie odmawiano przyznania wsparcia. Jedynie w dniu 10 kwietnia 2008 r., Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K., po rozpoznaniu odwołania skarżącego od jednej z wydanych w tym zakresie decyzji, przyznało mu pomoc na zakup żywności.
W dalszej części uzasadnienia swojej decyzji organ wywiódł, że w dniu 17 listopada 2008r., na przesłuchaniu przeprowadzonym przez organ odwoławczy, Z.N. oświadczył, iż od czerwca 2007 r. do dnia dzisiejszego utrzymuje się z pożyczek otrzymywanych od znajomego K.G.. Pomiędzy twierdzeniami skarżącego, a oświadczeniami tej osoby złożonymi przez nią w trakcie przesłuchania w dniu 7 stycznia 2009 r. istnieją jednak rozbieżności, albowiem K. G. oświadczył, że pożyczył Z. N. łącznie około 4.500 zł, lecz miało to miejsce wyłącznie w roku 2007 podając równocześnie, iż w ramach zastawu był chwilowo w posiadaniu książeczki mieszkaniowej skarżącego, jednak zwrócił mu ją w lipcu 2008 r. Jednocześnie organ I instancji zaznaczył, że Z.N. nie podejmował działań zmierzających do aktywizacji zawodowej.
Zdaniem Prezydenta Miasta R. postawa skarżącego uniemożliwiła pracownikowi socjalnemu ocenę jego sytuacji materialnej. Z uwagi na brak dostępu do informacji objętych tajemnicą bankową brak było bowiem możliwości uzyskania danych dotyczących wysokości wkładu zgromadzonego na należącej do niego książeczce mieszkaniowej. Podkreślił jednak, że książeczka ta może być w każdej chwili zlikwidowana i skarżący może uzyskać z tego tytułu wartość wkładu wraz z odsetkami (jedynie bez premii gwarancyjnej), a w rezultacie skoro sam podawał, że wkłady te są warte 3.000 zł, to ma on możliwość samodzielnego zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych.
Organ I instancji wskazał również, że w dniu 15 kwietnia 2009 r. przeprowadzono rozprawę administracyjną celem ustalenia sytuacji materialnej i zawodowej Z. N. W tym celu przesłuchano skarżącego, który oświadczył, iż miał kilka skierowań do pracy, jednak były one nieaktualne bądź pracodawca przyjmował innego kandydata. Skarżący nie przedłożył przy tym jakichkolwiek dokumentów potwierdzających podnoszony przezeń uprzednio fakt, iż leczy się kardiologicznie. Podał także, iż korzystał z pożyczek od Z. G. w okresie od 2006 do 2007 roku, a nie jak zostało wskazane w protokole Kolegium - od czerwca 2006 r. "do nadal" wywodząc, że jego dług jest równy wartości książeczki mieszkaniowej (około 3.000 zł), której nie zamierza likwidować ani dokonać jej wyceny, z uwagi na trudną sytuację materialną. Z. G. stwierdził natomiast, że mógł wcześniej podać błędną kwotę udzielonej skarżącemu pożyczki i jest to 3.500 a nie 4.500 zł. Z.N. zobowiązał się przy tym przedłożyć swoją książeczkę mieszkaniową do wglądu pracownikowi socjalnemu, jednak w dniu 22 kwietnia 2009 r. złożył pisemne oświadczenie, iż nie może jej odnaleźć "w bałaganie po przeprowadzce".
Zdaniem Prezydenta Miasta R. zachowanie skarżącego stanowiło przejaw braku współpracy z pracownikiem socjalnym w rozwiązywaniu jego trudnej sytuacji życiowej i świadczy o postawie roszczeniowej. W toku postępowania udowodniono nadto, że nie wykorzystuje on własnych możliwości i uprawnień w celu rozwiązania tej sytuacji. Wskutek wniesionego przez stronę odwołania, decyzją z dnia [...] nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. utrzymało w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie. Organ odwoławczy podniósł, że Prezydent ustosunkował się do wszystkich kwestii mających w sprawie istotne znaczenie. Kolegium wywiodło, że wykorzystano dostępne środki dowodowe mające na celu zbadanie, czy w przypadku strony zachodzą przesłanki określone w art. 11 ust. 1 i 2 oraz w art. 12 ustawy o pomocy społecznej, a szczególności przesłuchano stronę oraz przeprowadzono rozprawę administracyjną z udziałem skarżącego oraz Z. G. Przeprowadzone postępowanie wykazało, że Z.N. posiada własne zasoby materialne, które pozwalają na pokrycie jego niezbędnych potrzeb bytowych ale nie chce z nich skorzystać uznając, że to pomoc społeczna powinna je zaspokoić. Organ odwoławczy podkreślił, że w toku postępowania próbowano wyjaśnić wartość nominalnego wkładu środków zgromadzonych na książeczce mieszkaniowej skarżącego, jednak informacji w tym zakresie bank A S.A. może udzielić tylko jemu samemu. Z.N. o taką informację nie chciał jednak wystąpić, zaś sam zadeklarował wartość wkładu jako 3.000 zł. W ocenie Kolegium już sam fakt dysponowania taką kwotą - którą strona może uzyskać likwidując tę książeczkę - świadczy o istnieniu dysproporcji pomiędzy deklarowaną wysokością dochodu strony a jej rzeczywistą sytuacją majątkową. Środki te skarżący powinien przy tym przeznaczyć w pierwszej kolejności na realizację swych podstawowych potrzeb życiowych a dopiero w dalszej na spłatę zadłużenia u Z. G., zwłaszcza że ten ostatni nie wskazał konkretnie konieczności ani terminu spłaty pożyczek i uzależnił to od sytuacji finansowej skarżącego. W ocenie Kolegium postępowanie również wykazało, iż Z.N. nie współpracuje z pracownikiem socjalnym w rozwiązywaniu swojej trudnej sytuacji ani nie wykorzystuje własnych możliwości i uprawnień w celu jej poprawy. Z akt sprawy wynika, że nie podejmuje on działań zmierzających do znalezienia pracy. Nie przyjął bowiem proponowanej mu oferty zatrudnienia jak również nie podjął się zaoferowanych prac społecznie użytecznych, przedstawiając zaświadczenie lekarskie o przeciwwskazaniach do takiej pracy. W tym miejscu Kolegium zaakcentowało, że skarżący uzyskał wprawdzie orzeczenie o lekkim stopniu niepełnosprawności, jednak nie oznacza ono jego niezdolności do pracy. Równocześnie nie przedkłada stosownych zaświadczeń lekarskich o ewentualnych chorobach uniemożliwiając tym samym dostosowanie ofert pracy do jego stanu zdrowia.
Powyższe rozstrzygnięcie organu odwoławczego z dnia [...] zostało zaskarżone przez Z. N. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach. Po rozpoznaniu skargi, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 30 listopada 2010 r. sygn. akt IV SA/Gl 83/10 uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] nr [...] oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu wyroku stwierdzono, iż wydając decyzję stanowiącą przedmiot skargi organ odwoławczy opierał się na wskazaniach zawartych w wyroku z dnia 6 czerwca 2008 r., sygn. akt IV SA/Gl 13/08, w którym Sąd zobligował organ do ponownego dokonania ustaleń co do sytuacji majątkowej skarżącego przede wszystkim pod kątem zbadania istnienia przesłanek z art. 11 ust. 2 oraz z art. 12 ustawy o pomocy społecznej. W tym zakresie Kolegium w dniu 17 listopada 2008 r. przesłuchało skarżącego oraz pracownika socjalnego, po czym uchyliło decyzję organu I instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania. Natomiast Kierownik Działu Świadczeń MOPS w R. w dniu 29 grudnia 2008 r. dokonał aktualizacji wywiadu środowiskowego, przyjął oświadczenia K. G. dotyczące udzielonych stronie pożyczek, a następnie w dniu 15 kwietnia 2009 r. przeprowadził rozprawę administracyjną. Nadto uzyskał informacje dotyczące podejmowania przez stronę działań zmierzających do uzyskania zatrudnienia.
W ocenie Sądu ustalenia dokonane w wyniku tych czynności nie dawały podstaw do stwierdzenia, że w sytuacji skarżącego zachodzi przesłanka wymieniona w art. 11 ust. 2 ustawy o pomocy społecznej. Przede wszystkim zebrany w sprawie materiał dowodowy nie pozwalał przyjąć, iż postawa skarżącego wskazywała na niechęć po podjęcia jakiekolwiek pracy. Wprawdzie Z.N. nie skorzystał z ofert pracy w charakterze pracownika ochrony w listopadzie 2007 r., jednak wielokrotnie reagował na propozycje przedstawione przez Powiatowy Urząd Pracy w R. Ze zgromadzonej dokumentacji w sprawie (pismo Urzędu z dnia 8 grudnia 2008 r. i 11 marca 2009 r.) wynikało, że od 12 lipca 2007 r. "do nadal" strona jest zarejestrowana jako osoba bezrobotna i od 4 do 7 listopada 2008 r. uczestniczyła w zajęciach aktywizacyjnych z zakresu aktywnego poszukiwania pracy. Z kolei w okresie od sierpnia 2006 r. do marca 2008 r. otrzymał sześć ofert zatrudnienia i w pięciu przypadkach zgłosił gotowość do podjęcia pracy, jednak nie został zatrudniony z przyczyn obiektywnych. Sąd zauważył również, że od 18 sierpnia 2008r. Z.N. legitymuje się orzeczeniem o niepełnosprawności ze wskazaniem dotyczącym obniżonej zdolności do wykonywania pracy i o tym, że wymaga zatrudnienia odpowiedniego do swojego stanu zdrowia. Pomimo tego w uzasadnieniu decyzji nie wskazano, jak ten fakt wpływ na realne możliwości uzyskania zatrudnienia. Zamiast tego zarzucono skarżącemu, że nie złożył zaświadczeń lekarskich pozwalających na ustalenie, jakiego rodzaju pracę mógłby wykonywać. Tymczasem Z. N. nie był w trakcie postępowania kiedykolwiek wzywany o takie dokumenty.
Zdaniem Sądu również ustalenie istnienia dysproporcji pomiędzy udokumentowaną wysokością dochodu, a sytuacją majątkową strony nie zostały dokonane w sposób dostatecznie przekonywujący, gdyż taka dysproporcja zgodnie z art. 12 ustawy o pomocy społecznej musi wskazywać, że osoba lub rodzina ubiegająca się o przyznanie wsparcia jest w stanie przezwyciężyć trudną sytuację życiową, wykorzystując własne zasoby majątkowe. Jako przedwczesne oceniono stanowisko organów, iż wartość zgromadzonego na książeczce wkładu mieszkaniowego w kwocie 3.000 zł pozwala na zaspokojenie koniecznych potrzeb życiowych skarżącego, gdyż takie stanowisko nie zostało oparte na ustaleniach dotyczących sytuacji materialnej i życiowej skarżącego, w szczególności zakresu jego potrzeb oraz kosztów, jakie wiążą się z ich zastosowaniem. W treści wydanych w sprawie decyzji nie zestawiono wartości posiadanego przez stronę wkładu pieniężnego z aktualnym rozmiarem kosztów obciążających go z tytułu opłat za tzw. media, a także pozostałych kosztów utrzymania. Nadto nie ustalono, jakie wysokie zadłużenie obciąża Z. N. z tytułu opłat związanych z utrzymaniem mieszkania.
W następstwie powyższego wyroku Prezydent Miasta R. ponownie rozpoznał wniosek Z. N. o przyznanie zasiłku okresowego z dnia 31 lipca 2007r. i decyzją z dnia [...] nr[...], na podstawie art. 104 K.p.a., art. 11 ust. 2, art. 106 ust. 4 ustawy o pomocy społecznej ponownie odmówił stronie przyznania wnioskowanego świadczenia.
W uzasadnieniu decyzji stwierdzono, że Z.N. był trzykrotnie zawiadamiany o kolejnych wyznaczonych terminach przeprowadzenia wywiadu środowiskowego na dzień 18 maja 2011 r., 9 czerwca 2011 r. oraz 20 lipca 2011 r., jednakże uniemożliwił ich przeprowadzenie. W dniu 18 maja 2011 r. stwierdził, że nie widzi uzasadnienia dla przeprowadzenia wywiadu i najprawdopodobniej nie będzie obecny w domu. Z kolei w dniu 9 czerwca 2011 r. oświadczył, że pracownik nie musi się fatygować, aby przeprowadzić wywiad. Natomiast w dniu 20 lipca 2011r. nie zastano wnioskodawcy w miejscu zamieszkania. W ocenie organu zachowanie strony należy określić jako brak współdziałania z pracownikiem socjalnym w rozumieniu art. 11 ust. 2 ustawy o pomocy społecznej, co uzasadnia odmowę przyznania zasiłku.
W odwołaniu od powyższej decyzji Z.N. wyraził swoje niezadowolenie z jej wydania.
Decyzją z dnia [...] nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. uchyliło zaskarżoną decyzję i przekazało sprawę organowi I instancji do ponownego rozpoznania.
Organ odwoławczy przytoczył treść art. 106 ust. 4 i art. 107 ust. 1 ustawy o pomocy społecznej wskazując, że organy pomocy społecznej zobowiązane są ustalić rzeczywistą sytuację osoby lub rodziny ubiegającej się o takie świadczenie. Zauważono, że odmowa przeprowadzenia wywiadu środowiskowego stanowi podstawę do wydania decyzji o odmowie przyznania świadczenia jedynie w sytuacji, gdy strona składa nowy wniosek o przyznanie prawa pomocy. Tymczasem w niniejszej sprawie organ dysponuje wywiadem środowiskowym, który został sporządzony wcześniej. Wskazano także, że organy mają inne możliwości dowodowe weryfikacji sytuacji osobistej i majątkowej strony.
Po przekazaniu akt sprawy organ I instancji pismem z dnia 17 października 2011 r. zawiadomił stronę o wszczęciu postępowania, poinformował o konieczności zweryfikowania jego sytuacji osobistej, majątkowej i dochodowej oraz pouczył o treści art. 10 § 1 K.p.a. Z.N. w dniu 17 listopada 2011 r. został przesłuchany. Zapytany o aktualną sytuację zdrowotną, zawodową i mieszkaniową odpowiedział, że nie widzi zasadności odpowiedzi na pytanie. Dalej podał, że jest zarejestrowany w Powiatowym Urzędzie Pracy. Ostatnio pracował od 1 czerwca 2011 r. do 30 września 2011 r. Posiada orzeczenie o lekkim stopniu niepełnosprawności. Oświadczył, że leczy się kardiologicznie, jednak nie posiada faktur za zakupione leki. Bieżące potrzeby w zakresie żywności, odzieży i leków pokrywa z zarobku otrzymanego w listopadzie 2011 r. oraz z wynagrodzeń z poprzednich miesięcy. Zadeklarował, że nie reguluje opłat czynszowych ze względu na brak pracy, a opłaca jedynie energię w kwocie 100 zł, co drugi miesiąc. Obecnie otrzymuje się z ostatniego wynagrodzenia w kwocie 1.106 zł. Zapytany o wydatki poniesione w czerwcu 2007r. odpowiedział, że podał je w trakcie przeprowadzania wywiadu środowiskowego oraz nie miał żadnych dochodów. W lutym 2010r. dochodem strony było wynagrodzenie za pracę, a wydatki zostały poniesione na energię i żywność. W okresie od 2007r. do 2009r. utrzymywał się ze sprzedaży książek i porcelany. Oświadczył, że pozostaje właścicielem książeczki mieszkaniowej, jednakże zlikwiduje ją dopiero "jak nie będzie miał co jeść". Książeczka znajduje się w mieszkaniu, jednak nie potrafi jej znaleźć. Posiada zadłużenie z tytułu czynszu w kwocie około 7.000 zł. Dodał, że nie wyprowadzi się z aktualnego miejsca zamieszkania. Z.N. oświadczył, że otrzymał ofertę pracy z KIS, jednakże ze względu na zły stan zdrowia nie zgłosił się do pracodawcy we wrześniu 2007 r. Wskazał, że w przypadku złożenia wniosku o pomoc deklaruje współpracę z pracownikiem socjalnym i podpisanie kontraktu. Podniósł, że w latach 2007-2009 miał przyznany dodatek mieszkaniowy, jednak nie regulował różnicy pomiędzy wysokością czynszu, a dodatkiem z uwagi na brak źródła dochodu. Stwierdził również, że nie ma znaczenia miejsce złożenia książeczki mieszkaniowej, gdyż formalności można załatwić w banku bez tego dokumentu.
Z pisma MPGM w R. z dnia 10 stycznia 2012 r. wynika, że Z.N. w okresie zajmowania lokalu mieszkalnego w R. przy ul. [...] nie regulował opłat mieszkaniowych i zadłużenie z tego tytułu w dniu 31 grudnia 2011 wynosiło 74.684 zł r. Prowadzone postępowania egzekucyjne wobec strony zakończyły się wydaniem postanowień o bezskutecznej egzekucji.
Mając na względzie uzupełniony materiał dowodowy, decyzją z dnia [...] nr [...] Prezydent Miasta R. na podstawie art.104 K.p.a., art. 11 ust. 2 i art. 106 ust. 4 ustawy z dnia 12 marca 2004r. o pomocy społecznej (Dz. U. z 2009 r. Nr 175, poz. 1362 ze zm.), ponownie odmówił przyznania Z. N. zasiłku okresowego.
Organ I instancji w uzasadnieniu obszernie przedstawił dotychczasowy przebieg postępowania, w tym wyniki przesłuchania w dniu 17 listopada 2011 r. Stwierdził, że w dniu 9 czerwca 2010r. został przeprowadzony wywiad środowiskowy. Ustalono, że strona pracowała do 31 stycznia 2010r. W lutym 2010r. utrzymywała się z dochodu w wysokości 1.293,58 zł. a dochód uzyskany w tym miesiącu uznano za dochód utracony i w prowadzonym postępowaniu przyjęto dochód z miesiąca złożenia wniosku zadeklarowany przez stronę w wysokości 100 zł. Stwierdzono, że skarżącemu przyznano pomoc w dniu 10 kwietnia 2008r. wyznaczając termin likwidacji książeczki do dnia 30 kwietnia 2008r. oraz wzywając do przedstawienia zaświadczenia o stanie zdrowia. Skarżący wprawdzie przedłożył zaświadczenie o stanie zdrowia do MZON i uzyskał lekki stopień niepełnosprawności, jednak nie zlikwidował książeczki.
Prezydent zauważył, że w dniu 13 sierpnia 2009 r. Z.N. zgłosił się do KIS po oferty pracy dla osób niepełnosprawnych i otrzymał skierowanie do firm A i B, jednak odmówił bez uzasadnienia kontaktu z firmą B. Ponadto skarżący był umówiony w dniu 26 maja 2010r. na rozmowy z pracodawcami C oraz D oraz w dniu 14 czerwca 2010r. na rozmowy z firmą E, jednak nie poinformował KIS o wynikach spotkań. Organ podniósł również, że orzeczenie o niepełnosprawności ważne było do 31 sierpnia 2011r, wobec czego pracodawca po 30 września 2011r. nie przedłużył umowy ze względu na brak orzeczenia o niepełnosprawności. Wniosek o wydanie orzeczenia został złożony dopiero w dniu 19 września 2011r. Oceniając sytuację zawodową stwierdzono, że strona miała warunki do podjęcia zatrudnienia. W tym zakresie posiadanie orzeczenia o niepełnosprawności stworzyło możliwość zatrudnienia na stanowiskach utworzonych w ramach dofinansowania z PFRON.
Oceniając wydatki zauważono, że strona od wielu lat nie reguluje opłat czynszowych i zadłużenie z tego tytułu wynosi 74.684 zł. Reguluje opłaty energetyczne w wysokości 100 zł miesięcznie. Ponadto nie podała wysokości wydatków na żywność i nie przedłożyła faktur za leki. Z.N. nadal posiada książeczkę mieszkaniową, której realna wartość nie jest znana. Zauważono, że wydatki na żywność w sierpniu 2007 r. wynosiły 200 zł, zatem likwidacja książeczki mieszkaniowej pozwoliłaby na pokrycie bieżących wydatków. Spłata zadłużenia z tytułu czynszu nie jest celem pomocy społecznej. Oceniając odmowę zawarcia kontraktu socjalnego wskazano, że kontrakt ma za zadanie pobudzenie strony do działania oraz zachęcenie do poprawy swojej sytuacji. Ponadto umożliwia sprecyzowanie zakresu i stopnia szczegółowości rozliczania osoby korzystającej ze świadczeń. Tymczasem strona utrudniła przeprowadzenie postępowania, co przejawia się w odmowie złożenia stosownych oświadczeń, wyznaczanie terminów bądź twierdzenie o braku zasadności odpowiedzi na pytania. Prezydent podkreślił, że pomoc społeczna jest przyznawana w celu przezwyciężenia trudnej sytuacji życiowej oraz gdy własne uprawnienia, zasoby i możliwości osoby wnioskującej uniemożliwiają jej przezwyciężenie tej sytuacji. Tymczasem zachowanie Z. N. określono jako brak woli współpracy w rozumieniu art. 11 ust. 2 w zw. z art. 4 ustawy o pomocy społecznej, gdyż odmówił zawarcia kontraktu oraz nie przedstawił dowodu potwierdzającego wysokość wkładów na książeczce mieszkaniowej.
W odwołaniu od powyższej decyzji Z.N. wyrazi swoje niezadowolenie z jej treści. Strona zarzuciła pracownikom organu pomocy społecznej niekompetencje oraz przekroczenie terminu załatwienia sprawy.
Decyzją z dnia [...] nr[...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. utrzymało w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie.
Kolegium zauważyło, że organ I instancji ustosunkował się do wszystkich kwestii mających w sprawie istotne znaczenie, w szczególności koniecznym było zbadanie i wykazanie, że w przypadku strony zachodzi przesłanka z art. 11 ust. 1 i 2 oraz art. 12 ustawy o pomocy społecznej. W ramach ponownego postępowania wykorzystano dostępne środki dowodowe, w szczególności przesłuchano Z. N. Ustalono, że Z.N. posiada własne zasoby materialne, które pozwalają na pokrycie niezbędnych potrzeb bytowych ale nie chce z nich skorzystać uznając, że to pomoc społeczna powinna je zaspokoić. Jednocześnie strona może podjąć zatrudnienie, bo lekki stopień niepełnosprawności nie oznacza niezdolności do pracy. Ponadto strona nie zlikwidowała książeczki mieszkaniowej licząc na premię gwarancyjną, której bez wyłożenia własnych środków na zakup mieszkania lub remont mieszkania nie otrzyma. Likwidacja książeczki umożliwiłaby wykorzystanie posiadanych zasobów finansowych w celu zaspokojenia poprawy swojej sytuacji życiowej. Zauważono, że zadeklarowana kwota oszczędności na książeczce w wysokości 3.000 zł pozwala na uznanie, że zachodzi przesłanka z art. 12 ustawy o pomocy społecznej, tj. zachodzi dysproporcja między zadeklarowaną wysokością dochodu a rzeczywistą sytuacją majątkową strony.
Organ odwoławczy podkreślił, że Z.N. nie współpracuje z pracownikiem socjalnym w rozwiązywaniu trudnej sytuacji życiowej, a jednocześnie nie wykorzystuje on własnych możliwości oraz uprawnień. Wnioskodawca nie wyraził woli podejmowania działań w celu znalezienia pracy, o czym świadczy między innymi niepodjęcie pracy w [...] w R. w charakterze pracownika ochrony. Uzyskane orzeczenie o lekkim stopniu niepełnosprawności nie uniemożliwia mu wykonywania pracy oraz nie dyskwalifikuje go na rynku pracy. Równocześnie Z.N. nie przedstawił zaświadczeń lekarskich o ewentualnych chorobach, co uniemożliwia dostosowanie ofert pracy do jego stanu zdrowia, zaś przedstawione oferty odrzucił. Dodatkowo strona nie chce zawrzeć kontraktu socjalnego z pracownikiem socjalnym.
Zdaniem organu odwoławczego postępowanie administracyjne wykazało istnienie przesłanki negatywnej z art. 11 ust. 2 ustawy o pomocy społecznej. Jednocześnie zostało ono przeprowadzone w sposób prawidłowy, rzetelny i wnikliwy oraz rozważono wszechstronnie zebrany w sprawie materiał dowodowy i prawidłowo go oceniono. Organ w sposób wyczerpujący i obszerny uzasadnił swoje rozstrzygnięcie, realizując zasadę przekonywania wyrażoną w art. 11 K.p.a.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach Z.N. nie zgodził się z treścią decyzji organu odwoławczego oraz wyraził swoje niezadowolenie z długotrwałości postępowania.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. W ramach kontroli wydawanych przez organy administracji rozstrzygnięć oceniają zgodność działania tych organów z przepisami procedury, prawidłowość zastosowania prawa materialnego, a także słuszność zastosowanej w sprawie interpretacji prawa materialnego. Do kompetencji sądów administracyjnych nie należy natomiast rozstrzyganie o konkretnych uprawnieniach lub obowiązkach stron postępowania.
Uwzględnienie skargi następuje tylko w przypadku stwierdzenia naruszenia przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub istotnych wad w przeprowadzonym postępowaniu (art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2012r. poz. 270 ze zm.) zwanej dalej P.p.s.a.
Co prawda w skardze nie przedstawia się żadnych argumentów merytorycznych, a zawiera ona głównie sformułowania, które w istocie mogą godzić w powagę sądu, jednakże biorąc pod uwagę obowiązki sądów administracyjnych nadane mu mocą art. 134 § 1 P.p.s.a, Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał za konieczne skargę uwzględnić.
Na wstępie zaznaczyć należy, iż zaskarżona decyzja wydana została w kolejny już postępowaniu, poprzedzonym postępowaniem sądowoadministracyjnym, zakończonym dwoma wydanymi wyrokami. W wyrokach tym zawarte zostały dla organu administracyjnego wyczerpujące oceny prawne i szczegółowe wskazania co do dalszego postępowania, które zgodnie z treścią art. 153 p.p.s.a. wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie było przedmiotem zaskarżenia.
Dla legalności zaskarżonej oraz utrzymanej nią w mocy decyzji było zatem konieczne skontrolować, czy organy w kolejnym już postępowaniu, dostosowały się do oceny prawnej i zaleceń zawartych w wydanych uprzednio wyrokach Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach. Jak wynika bowiem z treści przytoczonego wyżej art. 153 p.p.s.a. orzeczenie sądu administracyjnego wywiera skutki wykraczające poza zakres kontrolowanego postępowania administracyjnego, a jego oddziaływaniem objęte jest także przyszłe postępowanie administracyjne i sądwoadministarcyjne w sprawie. Ocena prawna wynika z uzasadnienia wyroku sądu i dotyczy wykładni przepisów prawnych i sposobu ich zastosowania w konkretnym przypadku w związku z rozpoznawaną sprawą. Związanie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w rozumieniu art. 153 powołanej ustawy oznacza, iż nie może on formułować nowych ocen prawnych - sprzecznych z wyrażonym wcześniej poglądem, a zobowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie oraz konsekwentnego reagowania poprzez treść nowego wyroku (por. wyrok NSA z dnia 22 marca 1999 r. sygn. akt IV SA527/97). W judykaturze powszechnie przyjmuje się, że ocena prawna wyrażona w orzeczeniu Sądu wiąże w sprawie tak długo, jak wyrok Sądu nie zostanie uchylony w prawem określonym trybie, bądź też nie ulegnie zmianie stan prawny, będący podstawą orzekania. Nieaktualność, a co za tym idzie - ustanie mocy wiążącej oceny prawnej zawartej w uzasadnieniu orzeczenia sądu administracyjnego powstaje w przypadku istotnej zmiany stanu faktycznego sprawy. W sprawie będącej przedmiotem rozstrzygania przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym nie nastąpiła zmiana stanu faktycznego mogąca uzasadniać nieaktualność wyrażonej w oceny prawnej. Nie został też on uchylony ani nie uległ zmianie stan prawny, będący podstawą orzekania w sprawie zakończonej wyrokami WSA w Gliwicach z dnia 6 czerwca 2008 r. sygn. akt IV SA/Gl 13/08 z dnia z dnia 30 listopada 2010 r. sygn. akt IV SA/Gl 83/10. Reasumując, wytyczne zawarte w treści wskazanego wyżej wyroku były wiążące dla organu w toku ponownego postępowania, a także są wiążące dla Sądu rozpoznającego niniejszą sprawę.
Odnosząc się zatem do oceny prawnej i treści wytycznych zawartych w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach dnia 6 czerwca 2008r. wydanym w sprawie o sygn. akt IV SA/Gl 13/08 zauważa się, iż wynikał z nich jednoznaczny obowiązek organu, jaki winien być spełniony w toku ponownego postępowania. Sąd ten bowiem nakazał organowi ustalić i uzasadnić na czym w istocie miałby polegać przypisany skarżącemu brak współdziałania z pracownikiem socjalnym i "nie wypełnienie przez skarżącego kontraktu", stanowiące przyczynę odmowy przyznania mu pomocy społecznej. Sąd zauważył, że organ nie wykazał, czy posiadane przez skarżącego środki finansowe zaspokajają jego niezbędne potrzeby oraz jakie są realne możliwości skorzystania z książeczki mieszkaniowej w sytuacji, gdy skarżący nie dysponuje tytułem prawnym do zajmowanego lokalu mieszkalnego. Sąd zaznaczył, że organ odwoławczy opierając się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji o art. 12 ustawy o pomocy społecznej, nie zdefiniował kluczowego w niniejszej sprawie pojęcia "dysproporcji między deklarowaną wysokością dochodu, a rzeczywistą sytuacją majątkową". Jednocześnie Sąd wskazał na konieczność wyjaśnienia kwestii wywiązania się z zawartego przez skarżącego "uzgodnienia" z dnia 13 sierpnia 2007 r. znajdującego się w aktach administracyjnych sprawy, do którego nie odniósł się organ odwoławczy.
W kolejnym wyroku z dnia 30 listopada 2010 r. sygn. akt IV SA/Gl 83/10 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zaprezentował swoją ocenę, co do zebranego w sprawie materiału i uznał, że od 18 sierpnia 2008r. Z.N. legitymuje się orzeczeniem o niepełnosprawności ze wskazaniem dotyczącym obniżonej zdolności do wykonywania pracy i wymaga zatrudnienia odpowiedniego do swojego stanu zdrowia, a w decyzji nie wskazano, jak fakt ten wpływa na realne możliwości uzyskania zatrudnienia. Sąd zanegował ocenę organu, co do tego, że postawa skarżącego wskazywała na niechęć po podjęcia jakiekolwiek pracy, gdyż korzystał z ofert pracy i reagował na propozycje PUP. Zdaniem Sądu również ustalenie istnienia dysproporcji pomiędzy udokumentowaną wysokością dochodu, a sytuacją majątkową strony nie zostały dokonane w sposób dostatecznie przekonywujący, gdyż taka dysproporcja zgodnie z art. 12 ustawy o pomocy społecznej musi wskazywać, że osoba lub rodzina ubiegająca się o przyznanie wsparcia jest w stanie przezwyciężyć trudną sytuację życiową, wykorzystując własne zasoby majątkowe. Sąd zauważył, że wprawdzie Z.N. nie skorzystał z ofert pracy w charakterze pracownika ochrony w listopadzie 2007 r., jednak wielokrotnie reagował na propozycje przedstawione przez Powiatowy Urząd Pracy w R. Ze zgromadzonej dokumentacji w sprawie (pismo Urzędu z dnia 8 grudnia 2008 r. i 11 marca 2009 r.) wynikało, że od 12 lipca 2007 r. "do nadal" strona jest zarejestrowana jako osoba bezrobotna i od 4 do 7 listopada 2008 r. uczestniczyła w zajęciach aktywizacyjnych z zakresu aktywnego poszukiwania pracy. Z kolei w okresie od sierpnia 2006 r. do marca 2008 r. otrzymał sześć ofert zatrudnienia i w pięciu przypadkach zgłosił gotowość do podjęcia pracy, jednak nie został zatrudniony z przyczyn obiektywnych. Zdaniem Sądu również ustalenie istnienia dysproporcji pomiędzy udokumentowaną wysokością dochodu, a sytuacją majątkową strony nie zostały dokonane w sposób dostatecznie przekonywujący, gdyż taka dysproporcja zgodnie z art. 12 ustawy o pomocy społecznej musi wskazywać, że osoba lub rodzina ubiegająca się o przyznanie wsparcia jest w stanie przezwyciężyć trudną sytuację życiową, wykorzystując własne zasoby majątkowe. Jako przedwczesne oceniono stanowisko organów, iż wartość zgromadzonego na książeczce wkładu mieszkaniowego w kwocie 3.000 zł pozwala na zaspokojenie koniecznych potrzeb życiowych skarżącego, gdyż takie stanowisko nie zostało oparte na ustaleniach dotyczących sytuacji materialnej i życiowej skarżącego, w szczególności zakresu jego potrzeb oraz kosztów, jakie wiążą się z ich zastosowaniem. W treści wydanych w sprawie decyzji nie zestawiono wartości posiadanego przez stronę wkładu pieniężnego z aktualnym rozmiarem kosztów obciążających go z tytułu opłat za tzw. media, a także pozostałych kosztów utrzymania. Nadto nie ustalono, jakie wysokie zadłużenie obciąża Z. N. z tytułu opłat związanych z utrzymaniem mieszkania.
Biorąc pod uwagę przedstawioną ocenę prawną oraz zalecenia dla organów przedstawione w obu przywołanych wyrokach należy dojść do wniosku, iż nie zostały one właściwie odczytane i zrealizowane w postępowaniu stanowiącym przedmiot obecnej kontroli sądowej.
Przede wszystkim zwraca uwagę okoliczność, iż w uzasadnieniu decyzji organu I instancji, która zresztą nie wskazała w swej podstawie prawnej art. 12 ustawy o pomocy społecznej, brak jest jakichkolwiek rozważań mogących świadczyć o wypełnieniu zaleceń, co do tego, czy skarżący ubiegający się o przyznanie wsparcia jest w stanie przezwyciężyć trudną sytuację życiową, wykorzystując własne zasoby majątkowe. Brak jest przede wszystkim oceny, czy wartość zgromadzonego na książeczce wkładu mieszkaniowego w kwocie 3.000 zł (nawet przy uwzględnieniu oprocentowania, które można hipotetycznie nawet obliczyć korzystając z informacji zamieszczonych na stronach A –"Oprocentowanie wkładów na książeczkach mieszkaniowych i środków pieniężnych na rachunkach mieszkaniowych osób fizycznych", uwzględniając datę założenia książeczki i wysokość wkładu), pozwala na zaspokojenie koniecznych potrzeb życiowych skarżącego, wynikających z ponoszonych przez niego wydatków życia codziennego. Nie zestawiono także tej wartości z aktualnym rozmiarem kosztów obciążających skarżącego z tytułu zadłużenie czynszowego (74.684 zł). Samorządowe Kolegium Odwoławcze, mimo braku wypełnienia przez organ I instancji zaleceń zawartych w obu przywołanych wyżej wyrokach i nie czyniąc żadnych własnych ustaleń, stwierdziło autorytatywnie, iż zadeklarowana przez stroną kwota 3.000 złotych ulokowana na książeczce mieszkaniowej upoważnia do uznania, iż zachodzi dysproporcja pomiędzy deklarowaną wysokością dochodu, a rzeczywistą sytuacją majątkowa strony. Nadal zatem nie wykonano zaleceń zawartych w wyroku dnia 6 czerwca 2008r. o sygn. akt IV SA/Gl 13/08 wymagających zdefiniowania pojęcia "dysproporcji między deklarowana wysokością dochodu, a rzeczywistą sytuacją majątkowa strony". Nie oceniono również, czy wartość zgromadzonego na książeczce wkładu mieszkaniowego w kwocie 3.000 zł, pozwala w istocie na przezwyciężenie jego sytuacji życiowej przy uwzględnieniu zadłużenia w wysokości 74 684 zł, co nakazano w wyroku z dnia 30 listopada 2010r. sygn. IV SA/Gl 83/10.
Nie zostały także zrealizowane zalecenia oraz nie uwzględniono oceny prawnej zawartej w wyroku z dnia 30 listopada 2010r., co do zaistnienia przesłanki braku współdziałania skarżącego z pracownikiem socjalnym w rozwiązywaniu trudnej sytuacji życiowej, jak również braku woli współpracy z organami. Organ odwoławczy, powołując się na niepodjęcie pracy przez skarżącego w [...] w R., jako na fakt potwierdzający brak woli podejmowania działań w celu znalezienia pracy zignorował całkowicie ocenę tego zdarzenia przedstawioną w wyroku z dnia z dnia 30 listopada 2010r, sygn. akt IV SA/Gl 83/10. Sąd zauważył tam, że postawa skarżącego nie pozwala na formułowanie kategorycznych wniosków, iż prezentuje on niechęć po podjęcia jakiekolwiek pracy, a stanowisko to wynikało z oceny tożsamych faktów, przywoływanych obecnie w uzasadnieniu decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego.
Także ocena organu odwoławczego zawarta w zaskarżonej decyzji, a dotycząca sytuacji zdrowotnej skarżącego nie została dokonana z uwzględnieniem wskazań Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Sąd nakazał wyjaśnić, jak wpływa fakt obniżonej zdolności do wykonywania pracy związany z niepełnosprawnością skarżącego na realne możliwości uzyskania zatrudnienia. Tymczasem organ odwoławczy zauważył wyłącznie, że orzeczenie o lekkim stopniu niepełnosprawności nie dyskwalifikuje skarżącego na rynku pracy, a w dodatku strona nie przedstawiła zaświadczeń lekarskich. To twierdzenie (i to w dosłownym brzmieniu, gdyż Kolegium powtórzyło dosłownie ten fragment uzasadnienia) spotkało się już także z krytyką Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w przywoływanym wyroku. Sąd ten zauważył, iż Z. N. nie był w trakcie postępowania kiedykolwiek wzywany o takie dokumenty. Z powyższego wynika, iż nie uległo zmianie stanowisko organu, co do przyczyn odmowy przyznania skarżącemu pomocy społecznej, mimo iż poddane ono było szczegółowej kontroli sądowoadministracyjnej i ocenione zostało, jako niezasadne.
Naruszenie przez organy administracyjne wskazanych mu wytycznych obejmujących zarówno ocenę prawną jak i wskazań, co do dalszego postępowania, stanowi naruszenie przepisu art. 153 p.p.s.a. i powoduje konieczność, w razie złożenia skargi od decyzji wydanej w ponownym postępowaniu administracyjnym, uchylenia zaskarżonej decyzji. Stanowi to gwarancję przestrzegania przez organy administracji publicznej związania orzeczeniem sądu. Jednocześnie też niewypełnienie wszystkich zaleceń zawartych w wymienionych wyrokach powoduje, iż sprawa nie została nadal wyjaśniona, co stanowi o naruszeniu art. 7 i art. 77 k.p.a. Nie wyjaśniono bowiem, jakie są rzeczywiste (a nie teoretyczne) możliwości podjęcia pracy przez skarżącego i jaki wpływ na jego zadłużenia i potrzeby dnia codziennego ma posiadanie wkładu na książeczce mieszkaniowej.
Zważyć dodatkowo przyjdzie, że obowiązek współdziałania, na który powołują się organy pomocy społecznej w kontrolowanej sprawie musi być interpretowany z uwzględnieniem zasad i celów pomocy społecznej, z dostosowaniem do konkretnej sytuacji i osoby i nawet, gdy brak współdziałania beneficjenta pomocy społecznej z jej organami wydaje się ewidentny, to za przyznaniem pomocy społecznej mogą przemawiać jej cele. Brak możliwości przyznania pomocy musi być nadto wykazany, nie może być to gołosłowny argument, mający uzasadniać niechęć udzielenia pomocy z uwagi na trudności występujące w relacjach z osobą jej potrzebującą. Konsekwencje wymienione w treści art. 11 ust. 1 in fine ustawy o pomocy społecznej, wynikające ze spełnienia się przesłanek wymienionych w tym przepisie, nie mogą przybierać formy represji za niewłaściwe zachowanie wnioskodawcy. Odmowa udzielenia świadczeń pomocowych na podstawie art. 11 ust. 1 ustawy może nastąpić wyłącznie z powołaniem się na niebudzącą wątpliwości bierną postawę w przezwyciężaniu trudności życiowych i ewidentne ignorowanie organów w ich działaniu zmierzającym do udzielenia mu wsparcia.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ administracji będzie miał na względzie wytyczne wynikające wprost z przywoływanych wcześniej wyroków z dnia 6 czerwca 2008r. i 30 listopada 2010r., przy uwzględnieniu uwag zawartych w niniejszym uzasadnieniu.
Mając na uwadze, że zaskarżona, a także poprzedzająca ją decyzja podjęte zostały z naruszeniem obowiązujących przepisów prawa, a uchybienia te mogły mieć istotny wpływ na wydane w sprawie rozstrzygnięcie, Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał za konieczne skorzystanie z możliwości przewidzianej przepisem art. 135 p.p.s.a. i uchylając obie wydane w sprawie decyzje orzekł jak w sentencji.
-----------------------
1
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło