IV SA/Gl 421/11
WyrokWSA w Gliwicach2012-02-14
Skład orzekający: Szczepan Prax, Teresa Kurcyusz - Furmanik, Małgorzata Walentek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania, nie wyjaśniając uprzednio rzeczywistej woli strony co do charakteru złożonego pisma?Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze naruszyło zasady postępowania administracyjnego, w szczególności zasadę prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.), zasadę pogłębiania zaufania obywateli do organów (art. 8 k.p.a.) oraz zasadę przekonywania (art. 9 k.p.a.), traktując pismo strony jako odwołanie bez uprzedniego wyjaśnienia jej rzeczywistej woli. W sytuacji, gdy treść pisma nie pozwalała na jednoznaczne zakwalifikowanie go jako odwołania, organ odwoławczy powinien był wezwać stronę do sprecyzowania jej intencji, a nie samodzielnie przesądzać o charakterze pisma, co mogło prowadzić do niedopuszczalnej zmiany żądania.Stan faktyczny
Kierownik MOPS wydał decyzję zobowiązującą B. S. do zwrotu świadczeń z funduszu alimentacyjnego. B. S. złożył pismo zatytułowane "odwołanie w sprawie decyzji", w którym prosił o umorzenie lub odroczenie należności, powołując się na swoją sytuację materialną. Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania, uznając pismo za odwołanie. B. S. wniósł skargę do WSA, domagając się rozpatrzenia prośby o umorzenie i przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia NSA Szczepan Prax Sędziowie Sędzia WSA Teresa Kurcyusz - Furmanik Sędzia WSA Małgorzata Walentek (spr.) Protokolant Paulina Nowak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 lutego 2012 r. sprawy ze skargi B. S. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie świadczeń z funduszu alimentacyjnego uchyla zaskarżone postanowienie.
Decyzją z dnia [...] Nr [...] Kierownik Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w C., działając z upoważnienia Burmistrza Miasta C., na podstawie art. 27 ust. 1, ust. 1a, ust. 2 ust. 3 i ust. 7pkt 2 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (tekst jednolity z 2009 r. Nr 1 poz. 7 ze zm.) oraz art. 104 Kodeksu postępowania administracyjnego, orzekł wobec B. S. obowiązek zwrotu należności z tytułu otrzymanych przez J. S. świadczeń z funduszu alimentacyjnego w wysokości 2 400 zł łącznie w okresie od 1 lutego 2010 r. do 30 września 2010 r., wraz z ustawowymi odsetkami, pomniejszonych o wpłaty dokonane przez Komornika Sądowego prowadzącego postępowanie egzekucyjne, w terminie 14 dni od daty uprawomocnienia się tej decyzji.
W dniu [...] B. S. złożył w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej w C. pismo skierowane do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. zatytułowane "odwołanie w sprawie decyzji" powołując się na numer decyzji [...].
W piśmie tym skarżący zwrócił się z prośbą o umorzenie jego należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego za okres od 1.02.2010 r. do 30.09.2010 r.. Podał, że pragnie skorzystać z możliwości umorzenia lub odroczenia długu z tytułu alimentów i uwzględnienie jego sytuacji dochodowej i materialnej.
Postanowieniem z dnia [...] nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. na podstawie art. 134 k.p.a., stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania od przywołanej na wstępie decyzji.
W uzasadnieniu wskazano, że zaskarżona decyzja zawiera prawidłowe pouczenie o możliwości wniesienia odwołania do SKO w terminie 14 dni od daty doręczenia decyzji. Z załączonego do akt sprawy zwrotnego potwierdzenia odbioru decyzji wynika, że decyzja została odebrana osobiście w dniu [...]. Zatem termin do wniesienia odwołania rozpoczął bieg z dniem następnym i upłynął w dniu [...] Natomiast odwołanie zostało sporządzone i złożone w MOPS w C. w dniu [...], a więc po upływie terminu do jego wniesienia. Zaznaczono jednocześnie, że strona wraz z wniesieniem odwołania nie zwróciła się z prośbą o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania wraz z uprawdopodobnieniem, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy.
W ustawowym terminie B. S. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach domagając się rozpatrzenia jego prośby w sprawie odwołania się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego u umorzenie zwrotu należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego przez MPOS w C. za okres prośby od 1.II.2010 r. do 30.09.2010 oraz przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Na wezwanie Sądu, strona uzupełniała braki formalne skargi wskazując jako przedmiot zaskarżenia powyższe postanowienie Kolegium z dnia [...]
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do dyspozycji art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, jedynie pod względem zgodności z prawem, a więc prawidłowości zastosowania przepisów obowiązującego prawa oraz trafności ich wykładni. Oznacza to, że sąd administracyjny nie rozstrzyga merytorycznie o zgłoszonych przez stronę żądaniach, a jedynie w przypadku stwierdzenia, iż zaskarżony akt został wydany z naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm., w skrócie P.p.s.a.) uchyla go lub stwierdza jego nieważność. Nadto wskazania wymaga, iż sąd orzeka na podstawie akt sprawy (art. 133 § 1 P.p.s.a.) nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 P.p.s.a.).
Działając w zakreślonych wyżej ramach Sąd uznał, że przedmiotowa skarga musiała odnieść skutek, bowiem zaskarżone postanowienie narusza prawo.
Przedmiotem kontroli w niniejszej sprawie jest postanowienie o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania. Jest to postanowienie formalne, zamykające drogę do merytorycznego rozpoznania odwołania. Ocena legalności tegoż rozstrzygnięcia ogranicza się więc wyłącznie do badania poprawności zastosowania przepisów postępowania.
W pierwszej kolejności przyjdzie wskazać, że stosownie do treści art. 127 § 1 k.p.a., od decyzji wydanej w pierwszej instancji służy stronie odwołanie tylko do jednej instancji, zaś w myśl art. 129 § 1 i 2 k.p.a. odwołanie wnosi się do właściwego organu odwoławczego za pośrednictwem organu, który wydał decyzję, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie. Odwołanie wniesione przez stronę z uchybieniem powyższego terminu oznacza, że czynność jego wniesienia jest bezskuteczna, zaś organ odwoławczy obowiązany jest - po myśli art. 134 k.p.a. - stwierdzić w drodze postanowienia uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Wydanie w trybie art. 134 k.p.a. postanowienia stwierdzającego uchybienie terminu do wniesienia odwołania może nastąpić zatem w przypadku bezspornego ustalenia, że pismo strony stanowi odwołanie oraz, że odwołanie to zostało złożone po upływie ustawowego terminu do jego wniesienia.
Wskazać należy, iż w myśl art. 128 k.p.a. odwołanie nie wymaga szczegółowego uzasadnienia i wystarczy, jeżeli z odwołania wynika, że strona nie jest zadowolona z wydanej decyzji. Nie jest to zatem środek prawny sformalizowany. Jedynym co decyduje o tym, czy wystąpienie strony kwalifikuje się jako odwołanie, jest element negatywnego stosunku strony do wydanej decyzji, któremu strona dała wyraz. Z analizy przepisu art. 128 k.p.a. wynika zatem, że zasadniczym elementem świadczącym o zakwalifikowaniu pisma strony, jako odwołanie, jest jej niezadowolenie z decyzji i elementem przesądzającym o takiej kwalifikacji jest jego treść. Należy podkreślić przy tym także, że o charakterze podania (którym jest również odwołanie art. 63 § 1 k.p.a.) decyduje sama strona, a nie organ do którego pismo zostało skierowane. Zatem w razie wątpliwości, co do charakteru podania, organ, mając na względzie postanowienia art. 7 - 9 k.p.a. , powinien wyjaśnić rzeczywistą wolę wnoszącego to podanie (por. wyrok NSA z dnia 4 kwietnia 2002 r. ISA 2188/00, Lex 81741).
Należało zatem w pierwszej kolejności odnieść się do samego pisma skarżącego, które Kolegium potraktowało jako odwołanie od decyzji Burmistrza Miasta C. z dnia [...] Nr [...] o zwrocie należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego w wysokości 2 400 zł łącznie w okresie od 1 lutego 2010 r. do 30 września 2010 r., wraz z ustawowymi odsetkami. Wprawdzie pismo to skarżący zatytułował "odwołanie w sprawie decyzji" podając jej numer, to z jego treści nie wynika, aby wyraził on niezadowolenie co do tej decyzji czy kwestionował zawarte w niej rozstrzygnięcie. Natomiast w piśmie tym skarżący zwrócił się wyłącznie z prośbą o umorzenie względnie rozłożenie na raty jego należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego za wskazany w przedmiotowej decyzji okres, wnosząc jednocześnie o uwzględnienie jego sytuacji dochodowej i materialnej. W ocenie Sądu biorąc pod uwagę treść pisma nie było podstaw do jednoznacznego potraktowania go jako odwołania od decyzji bez uprzedniego wyjaśnienia, czy pismo to w istocie jest odwołaniem czy też stanowi podanie o umorzenie względnie odroczenie spłaty kwoty należności wynikającej z tej decyzji. Zauważyć należy, że w zawartym w decyzji organu I instancji pouczeniu obok informacji o możliwości wniesienia odwołania znajduje się także informacja o możliwości umorzenia należności, odroczenia terminu płatności bądź rozłożenia na raty w trybie art. 30 ust. 2 ustawy o pomocy uprawnionym do alimentów. Kolegium powinno było zatem w pierwszej kolejności wyjaśnić jakie są rzeczywiste intencje strony, a następnie w zależności od ustaleń podjąć stosowne działania.
Zakwalifikowanie przez organ odwoławczy pisma strony jako odwołania na decyzję było co najmniej przedwczesne, a postępowanie organu odwoławczego naruszało tym samym zasady postępowania wyrażone w art. 7, art. 8 i art. 9 k.p.a., przy czym naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Jak już wskazano, organ administracyjny nie może samodzielnie i autorytarnie decydować o określeniu charakteru pisma złożonego przez stronę postępowania w przypadku, gdy ze względu na treść nie można mu nadać jednoznacznego charakteru. Jest to niedopuszczalne chociażby dlatego, że mogłoby to doprowadzić do niedopuszczalnej zmiany żądania, wbrew intencji wnoszącego podanie. Rzeczą organu było zatem wezwanie strony do sprecyzowania charakteru pisma (wyrażenia rzeczywistej woli strony) a następnie, w zależności od poczynionych ustaleń, podjęcie właściwego postępowania.
W tym stanie rzeczy, na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, należało orzec jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło