IV SA/Gl 438/17
WyrokWSA w Gliwicach2017-12-07
Skład orzekający: Teresa Kurcyusz-Furmanik, Beata Kalaga-Gajewska, Małgorzata Walentek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy popełnienie przez funkcjonariusza Policji czynu o znamionach przestępstwa, stwierdzone na podstawie materiału dowodowego zebranego w postępowaniu administracyjnym (bez prawomocnego wyroku skazującego), może stanowić podstawę do zwolnienia go ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji?Ratio decidendi
Sąd uznał, że popełnienie przez funkcjonariusza Policji czynu o znamionach przestępstwa, stwierdzone na podstawie analizy okoliczności konkretnego przypadku (np. złapanie na gorącym uczynku, przyznanie się do winy, lub inne niebudzące wątpliwości dowody), może stanowić podstawę do zwolnienia ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, nawet bez prawomocnego wyroku skazującego. W ocenie Sądu, zebrany materiał dowodowy, w tym zeznania świadków i wyniki badania stanu nietrzeźwości, jednoznacznie potwierdzały oczywistość popełnienia czynu przez skarżącego, co uniemożliwiało mu dalsze pełnienie służby w Policji.Stan faktyczny
Skarżący, funkcjonariusz Policji, został zwolniony ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji z powodu kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Organ I instancji uznał oczywistość popełnienia czynu na podstawie zeznań świadków i wyników badania alkomatem. Organ II instancji utrzymał decyzję w mocy, szczegółowo analizując zeznania świadków i dowody. Skarżący w skardze do WSA zarzucił naruszenie przepisów proceduralnych i materialnoprawnych, kwestionując ustalenia faktyczne i oczywistość popełnienia czynu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Teresa Kurcyusz-Furmanik (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Beata Kalaga-Gajewska, Sędzia WSA Małgorzata Walentek, Protokolant Katarzyna Lisiecka-Mitula, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 grudnia 2017 r. sprawy ze skargi P. S. na decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby w policji oddala skargę.
Rozkazem personalnym z dnia [...] nr [...] Komendant Miejski Policji w Cz., działając na podstawie art. 41 ust. 2 pkt. 8 w zw. z art. 45 ust. 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 1782 ze zm.) oraz art. 108 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 23 ze zm.), zwolnił P. Ś. ze służby w Policji z dniem 31 stycznia 2017 r. Powyższej decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności, ze względu na interes służby w Policji, który wymaga żeby pełniły ją wyłącznie osoby o nieposzlakowanej opinii.
Z przedstawionego w uzasadnieniu decyzji stanu faktycznego wynikało, że w dniu 13 grudnia 2016 r. P. Ś. - dyżurny Zespołu Dyżurnych Komisariatu Policji w K. Komendy Miejskiej Policji w C., będąc poza służbą, w miejscowości O. kierował w stanie nietrzeźwości samochodem osobowym. W związku z powyższym, na podstawie art. 41 ust. 2 pkt. 8 ustawy o Policji, wszczęto z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie zwolnienia skarżącego ze służby. W dniu 19 grudnia 2016 r. do Komendy Miejskiej Policji w C. wpłynęło zawiadomienie o wszczęciu śledztwa na mocy postanowienia Prokuratora Rejonowego w C. z dnia [...] o sygn. [...] w sprawie kierowania w ruchu lądowym w dniu 13 grudnia 2016 r. w miejscowości O., na drodze DK 42 samochodu osobowego przez P. Ś. będącego w stanie nietrzeźwości - 0,80 mg alkoholu na litr wydychanego powietrza tj. o czyn z art 178a § 1 kk.
Odnosząc się do podstawy prawnej wydanej decyzji organ wyjaśnił, że na mocy art. 41 ust. 2 pkt. 8 ustawy o Policji jest możliwe zwolnienia policjanta ze służby bez oczekiwania na wyrok innych toczących się postępowań, w tym postępowania karnego, jeżeli popełnienie czynu jest oczywiste i uniemożliwia pozostanie policjanta w służbie. W opinii organu I instancji oczywistość popełnienia przestępstwa przez skarżącego została stwierdzona na podstawie oceny zgromadzonego materiału dowodowego. Zdarzenie z dnia 13 grudnia 2016r. nie pozostawia wątpliwości, że przestępstwo zostało popełnione. Odnosząc się do rozstrzygnięcia zawartego w decyzji wskazno, że W ocenie organu I instancji P. Ś. nie może korzystać z przymiotu policjanta o nieposzlakowanej opinii, co zgodnie z art. 25 ust. 1 ustawy o Policji jest warunkiem koniecznym dopuszczenia funkcjonariusza do wykonywania czynności służbowych. Dobre imię Policji i jej pozytywny wizerunek w społeczeństwie wymaga eliminowania ze służby policjantów, którzy w sposób oczywisty popełnili czyny o znamionach przestępstwa. Organ podkreślił, że funkcjonariuszem Policji może być wyłącznie osoba spełniająca warunki określone w art. 25 i art. 27 ustawy o Policji, tj. korzystająca z nieposzlakowanej opinii, przestrzegająca prawa oraz posiadająca zdolność podporządkowania się szczególnej dyscyplinie służbowej. Zdaniem organu I instancji skarżący swoim zachowaniem dał wyraz ignorancji wobec prawa, przez co utracił zaufanie społeczne, a tym samym nie może nadal być funkcjonariuszem Policji, który powinien egzekwować przestrzeganie prawa przez obywateli. Natomiast P. Ś. naruszył dobre imię Policji popełniając przestępstwo, czym naraził na szwank zaufanie obywateli do organów Policji. Jego działanie było czynem szczególnie nagannym w odbiorze społecznym i nie licuje z honorem, godnością i dobrym imieniem służby.
Dodano, że zakończenie postępowania karnego wyrokiem uniewinniającym lub orzeczeniem o umorzeniu postępowania z powodu niepopełnienia przestępstwa albo braku ustawowych znamion czynu zabronionego będzie podstawą do przywrócenia do służby na stanowisko równorzędne, o czym stanowi art. 42 ust. 7 ustawy o Policji.
Zgodnie z wymogiem określonym w art. 42 ust. 3 ustawy o Policji, zwrócono się do Zarządu Wojewódzkiego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów woj. [...] o zasięgnięcie opinii w sprawie zwolnienia skarżącego ze służby w Policji. Prezydium Zarządu wyżej wymienionego związku postanowiło nie wnosić zastrzeżeń co do zamiaru zwolnienia P. Ś. ze służby w Policji.
P. Ś., reprezentowany przez pełnomocnika – adwokata M. M. D., złożył odwołanie od rozkazu personalnego z dnia [...] nr [...] zaskarżając go w całości oraz wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Komendantowi Miejskiemu Policji w C., a także o uchylenie rygoru jego natychmiastowej wykonalności.
W uzasadnieniu odwołania pełnomocnik stwierdził, że zaskarżony rozkaz personalny jest niesłuszny i został wydany przedwcześnie. Wskazał, że w Prokuraturze Rejonowej w Z. pod sygn. [...] toczy się postępowanie przygotowawcze w sprawie, w której jest obrońcą P. Ś. oraz dodał, że w sprawie tej nie postawiono jakiegokolwiek zarzutu skarżącemu zgodnie z przepisami k.p.k. a także zaznaczył, iż jest to postępowanie w sprawie, a nie przeciwko konkretnej osobie. Następnie podniósł, że jego zdaniem przy przeprowadzaniu czynności służbowych popełniono wiele błędów, w szczególności w dniu 13 grudnia 2016 r. o godz. 23.50 sporządzono notatkę urzędową potwierdzającą odczytanie skarżącemu postanowienia z dnia [...] nr [...] rozkazu personalnego nr [...] zawiadomienia o wszczęciu postępowania administracyjnego o sygn. akt [...] Jednakże, w ocenie pełnomocnika, powyższa czynność była dotknięta nieważnością albowiem P. Ś. znajdował się w stanie nietrzeźwości, który spowodował, że nie miał on świadomości i zdolności do podejmowania jakichkolwiek decyzji a także nie był w stanie składać jakichkolwiek oświadczeń. Następnie podkreślił, że kolejnym błędem organu I instancji było nie wydanie stosownego postanowienia w przedmiocie jego wniosku o zawieszenie postępowania i poprzestanie na zwykłym piśmie, w którym Komendant Miejskiej Policji nie wyraził zgody na zawieszenie tego postępowania albowiem forma zwykłego pisma uniemożliwiła mu zaskarżenie tego rozstrzygnięcia. Poza tym stwierdził, że "postępowanie dyscyplinarne dotyczące skarżącego zostało zawieszone do czasu prawomocnego zakończenia sprawy oraz na wniosek lekarza psychiatry G. M. - lekarza MSW". Równocześnie wskazał, że o "kwestii oczywistości popełnienia czynu o znamionach przestępstwa" może rozstrzygnąć jedynie prokurator i niezwisły sąd, a nie organ administracji. Dodał także, że w rozkazie personalnym organ I instancji powołał się na pismo z dnia 19 grudnia 2016 r. o przekazaniu sprawy do Prokuratury Okręgowej w C., natomiast nie wspominał o tym, że sprawa została zarejestrowana w Prokuraturze Rejonowej w Z., która prowadzi w sprawie postępowanie przygotowawcze, a wobec tego w opinii pełnomocnika przedwczesne jest wydanie rozkazu personalnego, zwłaszcza przed przeprowadzeniem postępowania przygotowawczego. Ponadto wskazał, że opinia Zarządu Wojewódzkiego NSZZ Policjantów woj. [...] jest nieprawidłowa albowiem wydało ją Prezydium Zarządu ale nie została ona zatwierdzona przez pełny skład Zarządu tego związku. Wyjaśnił również, że okoliczności podmiotowe leżące po stronie P. Ś. dają podstawy do tego, aby wstrzymać rygor natychmiastowej wykonalności rozkazu albowiem skarżący pełni służbę w Policji od 14 lat i nigdy nie dopuścił się naruszenia prawa, natomiast zdarzenie z dnia 13 grudnia 2016 r. zaistniało poza służbą, miało charakter incydentalny i nie powinno powodować aż tak rygorystycznych konsekwencji, zwłaszcza przed wydaniem orzeczenia w sprawie karnej.
Decyzją z dnia [...] nr [...] Komendant Wojewódzki Policji w K., działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 i art. 127 § 2 K.p.a., utrzymał w mocy rozkaz personalny Komendanta Miejskiego Policji w C. z dnia [...] nr [...]
W uzasadnieniu decyzji organ II instancji przytoczył dotychczasowy przebieg sprawy oraz dokonał samodzielnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Uznał, że z zeznań świadka – R. T. wynika, iż w dniu [...] r., gdy wracał z C. do miejsca swojego zamieszkania, przed miejscowością W. zauważył jadący przed nim samochód skarżącego, który niezbyt zdecydowanie wykonywał manewr wyprzedzania innego pojazdu oraz najeżdżał na krawężniki wysepek znajdujących się pomiędzy pasami ruchu. O powyższym R. T. powiadomił Policję i będąc w stałym kontakcie z oficerem dyżurnym, jechał za pojazdem skarżącego, który gwałtownie przyspieszył, a następnie w okolicy K. w B. zjechał na prawe pobocze i zatrzymał się. Po przyjeździe patrolu Policji R. T. widział, że skarżący nie reagował na polecenia policjantów i miał wrażenie jakby był nieprzytomny. Następnie organ II instancji przytoczył zeznania świadka – K. P., który w dniu 13 grudnia 2016 r. pełnił służbę w patrolu zmotoryzowanym wraz z E. G. Z zeznań wynikało, że o godz. 19 40 policjanci z polecenia dyżurnego KPP w K. udali się na DK 42 w rejon restauracji "[...]", gdzie według zgłaszającego miał znajdować się pojazd kierowany przez osobę znajdującą się pod wpływem alkoholu. Na poboczu zastali zaparkowany pojazd, za którego kierownicą spał skarżący. Zgłaszający – R.T. oświadczył, iż nikt z pojazdu nie wysiadał, ani też nikt do niego nie wsiadał, a podczas, gdy pojazd był w ruchu, znajdował się w nim tylko kierowca. K. P. zeznał, że kierujący wyglądał na nietrzeźwego a woń alkoholu była wyraźnie wyczuwalna. Pomimo tego skarżący odmówił poddania się badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu urządzeniem alkosensor i wobec tego został przewieziony do KPP w K., gdzie przebadano go na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu urządzeniem ALKOMETR A 2.0. Wynik tego badania był następujący o godzinie: 21.37 I-0,80 mg/l, 21.39 II-0,78 mg/l, 21.41 III-0,76 mg/l. Wyżej wymienione ustalenia potwierdził drugi z policjantów – E. G. oraz dodał, że skarżący wysiadł z samochodu przy ich pomocy, był pod wpływem alkoholu, którego woń była wyraźnie wyczuwalna, miał bełkotliwą mowę i chwiejny krok. Natomiast zgłaszający potwierdził, że widział osobiście, iż to skarżący kierował pojazdem. Poza tym w radiowozie ustalono dane kierującego i okazał się nim funkcjonariusz Policji P. Ś. Następnie organ II instancji wyjaśnił, że w dniu 15 grudnia 2016 r. Prokuratura Rejonowa w C., na podstawie art. 21 § 2 k.p.k., wszczęła śledztwo o sygn. akt[...], w sprawie kierowania w ruchu lądowym w dniu 13 grudnia 2016 r. w miejscowości O. samochodu przez P. Ś., znajdującego się w stanie nietrzeźwości 0,80 mg alkoholi na litr wydychanego powietrza tj. o czyn z art. 178a § 1 k.k. Natomiast w dniu 5 stycznia 2017 r. materiały śledztwa zostały przekazane do Prokuratury Rejonowej w Z., która dalej prowadziła postępowanie pod sygn. akt [...]
Przechodząc do stanu prawnego wskazano, że zgodnie z dyspozycją art. 41 ust. 2 pkt. 8 ustawy o Policji, przełożony właściwy w sprawach osobowych może zwolnić policjanta ze służby w przypadku popełnienia czynu o znamionach przestępstwa, jeżeli popełnienie czynu jest oczywiste i uniemożliwia pozostanie policjanta w służbie. Przepis ten nie definiuje pojęcia "oczywistości popełnienia czynu wyczerpującego znamiona przestępstwa" jednakże stosownie do wyroku NSA z dnia 9 października 2015 r. sygn. akt I OSK 1362/14 przyjmuje się, że oczywistość popełnienia czynu ustala się na podstawie analizy okoliczności konkretnego przypadku, a ocena taka jest możliwa, m.in. wówczas, gdy sprawca został złapany na gorącym uczynku lub przyznał się do popełnienia przestępstwa, a także gdy inne okoliczności nie nasuwają wątpliwości, że dany czyn został popełniony przez konkretną osobę.
W ocenie Komendanta oczywistość popełnienia przestępstwa przez skarżącego została stwierdzona na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, w szczególności zgodnych zeznań bezpośrednich świadków, które tworzą logiczną całość oraz badania stanu nietrzeźwości skarżącego. Ponadto organ II instancji podkreślił, że skarżący nie skorzystał z przysługującego mu prawa do wypowiedzenia się co do zebranego materiału dowodowego, jak również nie został przesłuchany w toku postępowania karnego. Zdaniem Komendanta brak wyroku skazującego w postępowaniu karnym nie jest niezbędny do stwierdzenia oczywistości popełnienia czynu o znamionach przestępstwa, a zatem zarzut pełnomocnika skarżącego w zakresie oczywistości, jest chybiony.
Jako spełnioną uznano także drugą przesłankę, określoną w art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji. Czyn, którego dopuścił się skarżący jest bowiem wysoce naganny, a w opinii społecznej jest postrzegany jako czyn o wysokim stopniu społecznej szkodliwości, poddawany krytyce i napiętnowaniu. Ma negatywny wpływ na wizerunek Policji, jako instytucji zaufania społecznego zwłaszcza, że policjant jako osoba powołana do egzekwowania przepisów prawa sama musi przestrzegać tego prawa w najwyższym stopniu. Równocześnie Komendant wyjaśnił, że fakultatywna decyzja o zwolnieniu policjanta, na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, związana jest z utratą przez niego przymiotu nieposzlakowanej opinii na skutek oczywistego popełnienia czynu o znamionach przestępstwa, którego charakter uniemożliwia dalsze pozostanie w służbie. W ocenie organu II instancji wyżej wymieniona okoliczność została w toku postępowania administracyjnego wykazana.
Poza tym Komendant nie zgodził się z zarzutem, iż ogłoszenie treści zawiadomienia o wszczęciu postępowania administracyjnego było czynnością dotkniętą nieważnością albowiem w dniu 15 grudnia 2016 r. skarżący ponownie został poinformowany o toczącym się postępowaniu administracyjnym w sprawie zwolnienia go ze służby w Policji oraz o możliwości przeglądania materiałów postępowania. Dodał również, że w jego ocenie zarzut braku zatwierdzenia decyzji Prezydium Zarządu Wojewódzkiego NSZZ Policjantów woj. [...] przez pełny skład Zarządu tego związku jest bezpodstawny albowiem na organie ciąży jedynie obowiązek wystąpienia do organizacji związkowej o opinię natomiast sposób jej wydania i procedowania jest sprawą wewnętrzną związku, na którą organ nie ma wpływu. Zdaniem Komendanta również fakt nadania zaskarżonej decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności nie budzi zastrzeżeń, albowiem art. 108 § 1 k.p.a. dopuszcza zastosowanie tego środka m.in., gdy uzasadnia to interes społeczny, w przedmiotowej sprawie wyrażający się szczególnymi zadaniami Policji, mającymi wpływ na bezpieczeństwo i porządek publiczny, które to zadania mogą być realizowane wyłącznie przez osoby o nieposzlakowanej opinii. Następnie odniósł się do zarzutu, dotyczącego wniosku pełnomocnika skarżącego o zawieszenie postępowania i stwierdził, iż wprawdzie powinien był wydać postanowienie o odmowie zawieszenia postępowania administracyjnego, ze względu na niewystąpienie żadnej z przesłanek z art. 97 § 1 k.p.a., jednakże zaistniałe uchybienie proceduralne nie miało żadnego wpływu na rozstrzygnięcie sprawy w przedmiocie zwolnienia skarżącego ze służby w Policji. Jednocześnie Komendant wskazał, że w dniu 7 marca 2017 r. do Komendy Wojewódzkiej Policji w K. wpłynęło pismo pełnomocnika skarżącego, w którym wniósł o przesłuchanie P. Ś. na okoliczność zaistniałego w dniu 13 grudnia 2016 r. zdarzenia. W ocenie organu II instancji brak było podstaw do przesłuchania skarżącego, albowiem był on dwukrotnie, prawidłowo informowany o toczącym się postępowaniu administracyjnym i przysługujących mu uprawnieniach, w tym prawie do wypowiedzenia się, jednakże nie skorzystał z przysługujących mu praw. Poza tym, zdaniem Komendanta, okoliczności zdarzenia zostały wyjaśnione w sposób pozwalający stwierdzić oczywistość popełnienia czynu przez skarżącego natomiast w wyżej wymienionym piśmie nie zostały wykazane żadne okoliczności, które mogłyby wpłynąć na rozstrzygnięcie sprawy i dlatego nie było podstaw do zrealizowania wniosku pełnomocnika o przesłuchanie skarżącego.
P. Ś., reprezentowany przez pełnomocnika – adwokata J. S., wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę na decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji w K. z dnia [...] nr [...] domagając się uchylenia w całości zarówno zaskarżonej decyzji, jak i rozkazu personalnego z dnia [...] nr [...] Wyżej wymienionej decyzji zarzucił naruszenie:
– art. 41 ust. 1 pkt. 8 ustawy o Policji poprzez jego błędne zastosowanie, przejawiające się uznaniem, że w świetle zgromadzonego w aktach postępowania karnego o sygn. [...] materiału dowodowego, wcielonego następnie w poczet materiału dowodowego postępowania administracyjnego, uzasadnionym był wniosek o spełnieniu wszystkich przesłanek zwolnienia skarżącego ze służby, w tym oczywistości popełnienia czynu wyczerpującego znamiona przestępstwa, podczas gdy rzetelna analiza powyższego materiału nie daje wystarczającej podstawy do przyjęcia zaistnienia tej przesłanki, co w konsekwencji doprowadziło organ do wydania noszącej cechy dowolności decyzji uznaniowej o zwolnieniu skarżącego ze służby w Policji;
– art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w zw. z art. 41 ust. 1 pkt. 8 ustawy o Policji, poprzez zaniechanie wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności sprawy w zakresie niezbędnym dla ustalenia, czy skarżący dopuścił się czynu z art. 178a k.k., przejawiające się poprzestaniem na analizie zgromadzonego w toku postępowania karnego o sygn. [...] materiału dowodowego z jednoczesnym pominięciem wyjaśnień skarżącego oraz poprzez załatwienie sprawy bez uwzględnienia słusznego interesu skarżącego, co doprowadziło organ do wydania decyzji noszącej cechy dowolności;
– art. 9 i art. 10 k.p.a. w zw. z art. 61 § 4 i art. 39 k.p.a. oraz art. 46 k.p.a. poprzez niedoręczenie skarżącemu postanowienia o wszczęciu postępowania administracyjnego w przedmiocie zwolnienia go ze służby w Policji, co utrudniło w znacznym stopniu jego udział w toczącym się postępowaniu;
– art. 10 k.p.a. poprzez pozbawienie skarżącego prawa do czynnego udziału w każdym stadium postępowania, przejawiające się odmówieniem skarżącemu uprawnienia do przedstawienia swojego stanowiska, pomimo inicjatywy dowodowej skarżącego, polegającej na złożeniu wniosku o jego przesłuchanie.
W uzasadnieniu skargi pełnomocnik przyznał, że wprawdzie na organie administracji publicznej, jakim jest Komendant Wojewódzki Policji i Komendant Miejski Policji, nie ciąży obowiązek przeprowadzenia quasi-postępowania przygotowawczego na wzór postępowania przygotowawczego w procedurze karnej, a zarazem zgromadzone na potrzeby postępowania karnego dowody mogą stanowić podstawę dla rozstrzygania w postępowaniu administracyjnym, to jednak okoliczność ta nie zwalnia wyżej wymienionych organów od dokonania wnikliwej analizy zgromadzonego materiału dowodowego, a następnie prawidłowego ustalenia stanu faktycznego i prawidłowej subsumpcji przepisów ustawy o Policji. Zdaniem pełnomocnika organ II instancji nie sprostał temu wymogowi, powielając wadliwy tok rozumowania organu I instancji, prowadzący do zastosowania art. 41 ust. 1 pkt. 8 ustawy o Policji. Jednocześnie podkreślił, że w jego ocenie materiał dowodowy, który miał stanowić podstawę dla uznania oczywistości popełnienia czynu zabronionego powinien zostać oceniony przy zastosowaniu rygorów obowiązujących w procedurze karnej i przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności mogących mieć w sprawie znaczenie. Dodał również, że sama okoliczność przedstawienia w toku postępowania karnego zarzutu popełnienia przestępstwa nie przesądza jeszcze o oczywistości popełnienia czynu tak samo jak zebrany w sprawie materiał dowodowy nie prowadzi do przekonania o oczywistości popełnienia przez skarżącego zarzucanego mu czynu. W opinii autora skargi organy nie dostrzegły faktu, iż skarżący nie został "złapany na gorącym uczynku" popełnienia czynu z art. 178a § 1 k.k., jak również, że zeznania świadków nie przesądzają o oczywistości popełnienia przez niego przestępstwa. Pełnomocnik zarzucił, że świadek – R. T. nie mógł ocenić, czy w trakcie kierowania samochodem P. Ś. znajdował się w stanie nietrzeźwości, albowiem nie miał z nim osobistej styczności. Ponadto zdaniem pełnomocnika relacje świadków wcale nie prowadzą do wniosku, że skarżący prowadził pojazd w stanie nietrzeźwości. Zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu zbadano dopiero o godzinie 21.37, podczas gdy zdarzenie miało miejsce ok. godziny 19.45. Dodał także, że zgodnie z materiałem dowodowym, od czasu zatrzymania się przez skarżącego na poboczu do czasu przyjazdu funkcjonariuszy Policji minęło ok. 6 minut, albowiem trasa jaką funkcjonariusze musieli pokonać z K. do miejsca zdarzenia wynosi ok. 8 km, natomiast w tym czasie skarżący przebywał sam w samochodzie, w którym następnie zabezpieczono puste opakowania po alkoholu. Wobec tego, w opinii pełnomocnika, skoro w samochodzie skarżący przebywał sam, a zatem nie było naocznych świadków nie można stwierdzić, kiedy spożył alkohol z zabezpieczonych pustych opakowań, czy nastąpiło to przed, czy też po jego zatrzymaniu się na poboczu. Tym samym możliwym jest zrekonstruowanie odmiennego od przyjętego przez organy przebiegu zdarzenia. W związku z powyższym zdaniem pełnomocnika organy przyjęły jednostronną wersję zdarzenia, które miało miejsce w dniu 13 grudnia 2016 r., a ich stanowisko o zaistnieniu przesłanki oczywistości czynu, warunkującej zwolnienie skarżącego ze służby, wynika jedynie z ich przekonania co do takiego, a nie innego przebiegu zdarzenia, natomiast zgromadzone dowody, przeanalizowane w sposób wszechstronny poddają w wątpliwość przyjętą odgórnie wersję. Powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych wskazał, że skoro za niewystarczające dla podjęcia rozstrzygnięcia o zwolnieniu ze służby w Policji uznaje się wybranie jednej z kilku wersji zdarzeń, nawet jeśli wybór taki został dokonany w zgodzie z zasadami swobodnej oceny dowodów, to uzasadnionym jest twierdzenie, iż w przedmiotowej sprawie właśnie taka sytuacja zaistniała. Poza tym wyjaśnił, że pismem z dnia 27 lutego 2017 r. wnosił o przesłuchanie skarżącego, jednak organ nie rozpatrzył pozytywnie tego wniosku i poprzestał na ocenie zgromadzonego w postępowaniu karnym materiału dowodowego, nie decydując się na przeprowadzenie powyższej czynności, która w sposób niewątpliwy przyczyniłaby się do wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności sprawy. Dodał również, że z uwagi na problemy natury osobistej i zły stan zdrowia psychicznego skarżący nie był w stanie uczestniczyć w postępowaniu administracyjnym natomiast, gdy w późniejszym czasie wyraził gotowość do udziału w czynnościach, w związku z poprawą jego stanu zdrowia, to możliwość taka została mu odebrana. Tym samym, zdaniem pełnomocnika, uchybiono zasadzie wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego. Pełnomocnik zakwestionował także prawidłowość doręczenia skarżącemu zawiadomienia o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie zwolnienia go ze służby w Policji albowiem przepisy procedury administracyjnej nie przewidują instytucji odczytania adresatowi treści kierowanego do niego pisma. Uznał za nieprawidłową także notatkę urzędową autorstwa K. Z., z której wynikało jedynie, że skarżącemu odczytano treść określonych dokumentów, a on odmówił ich podpisania, natomiast według pełnomocnika brakuje w niej informacji o miejscu dokonania tej czynności, organie dokonującym doręczenia, jak również okolicznościach związanych z odmową odbioru pism przez adresata. Wobec tego, w ocenie pełnomocnika, doręczenie zawiadomienia o wszczęciu postępowania administracyjnego odbyło się z naruszeniem przepisów o doręczeniach określonych w K.p.a., co uniemożliwiło skarżącemu udział na początkowym stadium postępowania. Pełnomocnik uznał za nieprawidłową także notatkę urzędową sporządzoną przez T. K. w dniu 15 grudnia 2016 r. albowiem korespondencję pozostawiono w miejscu zamieszkania skarżącego wskazując, iż odmówił on pokwitowania jej odbioru. Podsumowując pełnomocnik stwierdził, że uniemożliwienie skarżącemu czynnego udziału w postępowaniu miało wpływ na ostateczne jej rozstrzygnięcie, albowiem decyzję wydano w oparciu o materiał o charakterze jednostronnym, a zatem w sposób nieobiektywny i dowolny.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie w całości jako bezzasadnej, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie. Jednocześnie, odnosząc się do zarzutów skargi stwierdził, że w większości były one już przedmiotem jego oceny i zostały odrzucone jako niepotwierdzone. Następnie podkreślił, że zeznania bezpośrednich świadków oraz wyniki badań na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu świadczą niezbicie o tym, że skarżący prowadził w ruchu lądowym pojazd mechaniczny znajdując się w stanie nietrzeźwości. Ponadto wyjaśnił, że policjant jako osoba powołana do egzekwowania przepisów prawa, sama musi przestrzegać tego prawa w najwyższym stopniu a zatem wszelkie niepraworządne działania policjanta, jak również uzasadnione podejrzenie o takie działanie, rodzić muszą zdecydowane kroki zmierzające do uniemożliwienia mu wykonywania czynności służbowych. Dodał również, że próba wykazania jako możliwej wersji, że skarżący jechał trzeźwy, a następnie w ciągu kilku minut po zatrzymaniu się na poboczu drogi wypił alkohol, po którym pusta butelka i puszki znajdowały się w samochodzie, jest nieudolna. Sposób prowadzenia pojazdu przez P. Ś. polegający na: najeżdżaniu na krawężniki wysepek znajdujących się pomiędzy pasami ruchu, gwałtownym przyspieszaniu, braku zdecydowania podczas wykonywania manewru wyprzedzania oraz poruszaniu się całą szerokością jezdni, wskazywał jednoznacznie na jego stan nietrzeźwości. W ocenie organu nie jest również fizycznie możliwym, aby w ciągu kilku minut widoczne były tak poważne skutki spożycia alkoholu, w szczególności z zeznań bezpośrednich świadków wynika, iż skarżący nie był w stanie samodzielnie wysiąść z samochodu, miał bełkotliwą mowę i chwiejny krok. Przeprowadzone badanie stanu trzeźwości wykazało I-0,80 mg/I, II-0,78 mg/I, III-0,76 mg/I. Tym samym, zdaniem organu, odrzucić należy wersję, że skarżący jadąc samochodem był trzeźwy i nagle postanowił się upić, więc zjechał na pobocze, nie wyłączając silnika ani świateł mijania, a następnie po kilku minutach wprowadził się w stan głębokiego upojenia alkoholowego skutkującego zaśnięciem za kierownicą. Wersja ta bowiem nie może się utrzymać w konfrontacji z doświadczeniem życiowym i zdrowym rozsądkiem. Organ stwierdził także, że zarzut naruszenia art. 7 i art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. jest jedynie subiektywnym odczuciem skarżącego, nie popartym żadnymi argumentami. Poza tym uznał, iż zgodnie z treścią art. 42 i art. 46 k.p.a., zawiadomienie o wszczęciu postępowania administracyjnego zostało skarżącemu skutecznie doręczone. Równocześnie podniósł, iż skarżący miał ustanowionego wykwalifikowanego pełnomocnika, który w dniu 21 grudnia 2016 r. wraz z nim zapoznał się z materiałami postępowania administracyjnego oraz złożył wniosek o wydanie kserokopii wybranych dokumentów m.in. zawiadomienia o wszczęciu postępowania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 2188), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Tym samym sąd administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Ponadto należy podkreślić, że Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.) zwanej dalej P.p.s.a.
W ocenie Sądu, analizowana pod tym kątem skarga P. Ś. nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja Komendanta Wojewódzkiego Policji w K. z dnia [...] nr [...] utrzymująca w mocy rozkaz personalny Komendanta Miejskiego Policji w C. z dnia [...] r. nr [...] o zwolnieniu skarżącego ze służby w Policji z dniem 31 stycznia 2017 r. nie narusza przepisów prawa. Jak wynika ze skargi, jej autor z jednej strony wykazuje, że zebrany materiał dowodowy nie pozwala przyjąć jako spełnioną przesłankę oczywistości popełnienia czynu, który uniemożliwia pozostawanie skarżącego w służbie. Z drugiej strony zarzuty skargi sprowadzają się w istocie do kwestionowania ustaleń stanu faktycznego, do czego miałoby dojść przez uniemożliwienie skarżącemu skorzystania z przysługującego mu prawa do czynnego udziału w postępowaniu.
Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutów proceduralnych Sąd uznaje te zarzuty za nieuzasadnione. Zdaniem Sądu organ I i II instancji prowadząc postępowanie administracyjne, a także wydając rozstrzygnięcia w sprawie, nie dopuścił się naruszenia norm procedury administracyjnej, w tym wskazanych w skardze przepisów art. 7, art. 9, art. 10, art. 39, art. 46, art. 61 § 4 i art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a., w stopniu, o którym mowa w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a.
Przede wszystkim Sąd nie podziela stanowiska skarżącego, co do tego, że nie miał on możliwości wypowiedzenia się w przedmiocie zabranych materiałów postępowania. Przeciwko takiemu twierdzeniu świadczy stawienie się w dniu 21 grudnia 2016 r. w Komendzie Miejskiej Policji w C. skarżącego wraz z jego pełnomocnikiem. W dniu tym nastąpiło zapoznanie się obecnych z materiałami postępowania. Pełnomocnik, na swój wniosek, otrzymał kopię wskazanych dokumentów zawartych w aktach sprawy. W dniu 30 grudnia 2016 r. pełnomocnik skarżącego otrzymał pismo organu zawiadamiające o zakończeniu postępowania administracyjnego i możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów, jak też zgłoszenia żądań w terminie 7 dni. W dniu tym doręczono pełnomocnikowi skarżącego także pismo zawierające stanowisko Prezydium Zarządu Wojewódzkiego NSZZ Policji. Pełnomocnik skarżącego posiadał zatem pełną informację o treści zgromadzonego w aktach sprawy materiału. Do dnia wydania decyzji organu I instancji ani skarżący ani jego pełnomocnik nie przedstawili żadnego stanowiska, ani żadnego wniosku dowodowego. Także w odwołaniu złożonym od rozkazu personalnego wydanego przez organ I instancji nie zawarto żadnych wniosków dowodowych. W tym stanie rzeczy, lakoniczny wniosek o przesłuchanie P. Ś., nie zawierający w istocie żadnej tezy dowodowej, który wpłynął do Komendy Wojewódzkiej Policji w K. dopiero w dniu 7 marca 2017 r. traktować należy wyłącznie jako wolę przedłużania postępowania. Stan faktyczny ustalony przez organ na podstawie dowodów z przesłuchania bezpośrednich świadków zdarzenia nie pozwala na przyjęcie żadnej odmiennej wersji zdarzenia z dnia 13 grudnia 2016r. jakie miało miejsce na drodze DK 42. Sąd podziela stanowisko organu II instancji przedstawione w odpowiedzi na skargę, w zakresie oceny sugerowanej w skardze wersji zdarzeń z udziałem skarżącego w w/w dniu. Z niepodważonych żadnym dowodem zeznań świadków wynikało niezbicie, że pojazd, którym kierował skarżący przez dłuższy czas poruszał się po drodze publicznej w sposób sugerujący, iż jego kierowca pozostaje pod wpływem alkoholu. Do interwencji organów Policji doszło wyłącznie z tytułu tego, że, kierowca pojazdu zagrażał bezpieczeństwu. Kierowcą tym był skarżący. W czasie odnalezienia przez patrol policji skarżący pogrążony był w głębokim śnie. Doświadczenie życiowe, oparte o ogólnie dostępną wiedzę medyczną, nakazuje przyjąć, że czas wchłaniania alkoholu z przewodu pokarmowego do krwi osoby spożywającej go, to minimum 30 minut (vide artykuł pt. Metabolizm alkoholu publ. w zeszytach Instytutu Psychologii Zdrowia PTP Alkohol i Nauka, rok 1999 nr 4 ). Ani zasady logiki ani zasady doświadczenia życiowego nie pozwalają przyjąć, że skarżący, w ciągu od 2 do 4 minut, jakie upłynęły pomiędzy zatrzymaniem swego pojazdu i przybyciem patrolu policyjnego, mógł doprowadzić się do takiego stanu nietrzeźwości, w jakim został odnaleziony.
Także zarzut zaniechania przez organy wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności sprawy i braku rzetelnej analizy materiału dowodowego oraz wydania rozstrzygnięć noszących cechy dowolności, zdaniem Sądu nie znajduje potwierdzenia w aktach sprawy. Uznać należy, że zarówno Komendant Wojewódzki Policji w K., jak i Komendant Miejski Policji w C. podjął wszelkie możliwe i niezbędne czynności celem pełnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy w oparciu o zebrany w sposób wyczerpujący materiał dowodowy, który oceniono rzetelnie i prawidłowo. Wydane w sprawie rozstrzygnięcia nie nosiły, w ocenie Sądu, dowolności, a granice uznania administracyjnego nie zostały w żaden sposób przekroczone. Nie tylko na organie, z tytułu art. 7 K.p.a. ciąży obowiązek ustalenia stanu faktycznego sprawy. Również strona ma taki obowiązek, zwłaszcza jeśli zaprzecza dokonanym przez organ ustaleniom. Sąd nie dostrzega po stronie skarżącego takich działań, które w rzeczywistości zmierzałyby przedstawienia odmiennego od ustalonego, przebiegu zdarzeń.
Odnosząc się natomiast do zarzutu materialnoprawnego wskazać trzeba, że jedną z przesłanek niezbędnych do zwolnienia policjanta na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji jest oczywistość popełnienia czynu o znamionach przestępstwa. Przekroczenie obowiązującej na mocy art. 42 ust. 3 Konstytucji RP zasady domniemania niewinności ("Każdego uważa się za niewinnego, dopóki jego wina nie zostanie stwierdzona prawomocnym wyrokiem sądu") dopuszczalne jest tylko wyjątkowo, przy rygorystycznym zachowaniu przesłanki "oczywistości popełnienia przestępstwa" wskazanej w treści przywołanego art. 41 ust. 2 pkt 8 cyt. ustawy. Bezspornie, poza stwierdzeniem tej okoliczności na podstawie prawomocnego wyroku skazującego, jest to możliwe również na podstawie takiej oceny konkretnego zdarzenia, które nie pozostawia wątpliwości co do wyniku ewentualnego postępowania karnego, np. gdy sprawca został "złapany na gorącym uczynku" (por. wyrok Sądu Najwyższego sygn. I PR 13/79 z 4 kwietnia 1979 r. OSNC 1979/11/221). Za oczywiste można uznać także przestępstwo, jeżeli nie nasuwający wątpliwości stan faktyczny pozwala na pewne stwierdzenie, iż obwiniony dopuścił się czynu zagrożonego sankcją karną przez ustawę (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 31 stycznia 1977 r. sygn. akt I PRN 141/7 PiZS 1978/4/64). Oczywistość popełnienia przestępstwa to jedyny słuszny i zgodny z zasadami logiki i doświadczenia osąd w sprawie, w której zebrane dowody wskazują jednoznacznie na wypełnienie przez obwinionego (podejrzanego) przesłanek normy karnej. Do zastosowania przepisu art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji nie jest wystarczające jedynie uprawdopodobnienie popełnienia czynu o znamionach przestępstwa, gdyż za oczywiste może być uznane tylko takie twierdzenie, które nie pozostawia jakichkolwiek wątpliwości co do jego prawdziwości. Akta administracyjne przedstawione Sądowi wraz ze skargą pozwalają przyjąć, że o oczywistości zdarzenia , w którym skarżący uczestniczył, stanowić miały wzajemnie uzupełniające się, niesprzeczne zeznania świadków, w tym użytkownika drogi, którego zachowanie skarżącego wzbudziło obawy. Zeznania te potwierdzały wyniki badania skarżącego na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu, które wykazały I-0,80 mg/l, II-0,78 mg/l, III-0,76 mg/l. W oparciu o te dowody nie budzi wątpliwości Sądu, że w przedmiotowej sprawie została spełniona przesłanka oczywistości, o której mowa w art. 41 ust2 pkt 8 ustawy o Policji Osąd materiału dowodowego przez organ był jedynym słusznym i zgodnym z zasadami logiki i doświadczenia osądem w sprawie.
Jednocześnie, według Sądu, spełniona została również przesłanka druga z art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, a mianowicie wyżej wymieniony czyn uniemożliwia skarżącemu pozostanie w służbie albowiem P.Ś. - dyżurny Zespołu Dyżurnych Komisariatu Policji w K. swym zachowaniem dopuścił się czynu wysoce nagannego, powodującego utratę nieposzlakowanej opinii i zarazem zaufania społecznego a zatem nie może nadal być funkcjonariuszem Policji, gdyż policjant jako osoba powołana do egzekwowania przepisów prawa sama musi przestrzegać tego prawa w najwyższym stopniu. W związku z powyższym Sąd uznał, że organ I i II instancji wydając rozstrzygnięcie w przedmiocie zwolnienia skarżącego ze służby szczegółowo wykazały, z powodu jakich dokładnie przyczyn nie jest możliwe dalsze jego pozostawienie w służbie.
W tym miejscu należy podkreślić, że Policja posiada specyficzny status, a mianowicie jest formacją, którą ma służyć społeczeństwu i przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Do ustawowych zadań Policji należy m.in. ochrona życia i zdrowia ludzi oraz mienia przed bezprawnymi zamachami naruszającymi te dobra; ochrona bezpieczeństwa i porządku publicznego, w tym zapewnienie spokoju w miejscach publicznych oraz w środkach publicznego transportu i komunikacji publicznej, w ruchu drogowym i na wodach przeznaczonych do powszechnego korzystania; inicjowanie i organizowanie działań mających na celu zapobieganie popełnianiu przestępstw i wykroczeń oraz zjawiskom kryminogennym i współdziałanie w tym zakresie z organami państwowymi, samorządowymi i organizacjami społecznymi oraz wykrywanie przestępstw i wykroczeń oraz ściganie ich sprawców. Tym samym rodzaj i zakres zadań powierzonych tej formacji wymaga, aby służbę w niej pełnili wyłącznie funkcjonariusze o nieposzlakowanej opinii, wolni od jakichkolwiek podejrzeń o łamanie prawa (art. 25 ust. 1 ustawy o Policji). Wobec tego jakiekolwiek wątpliwości co do posiadania takiego przymiotu dyskwalifikują funkcjonariusza, jako osobę zdolną do prawidłowego wykonywania obowiązków służbowych. Ponadto każdy kto decyduje się na podjęcie służby w Policji musi zdawać sobie z tego sprawę. Składa bowiem ślubowanie, w którym zobowiązuje się m.in. strzec godności i dobrego imienia służby. A zatem oczywistym jest, że właściwi przełożeni nie mogą tolerować w szeregach Policji policjantów, których postawa mogłaby podważyć autorytet organów państwa i macierzystej formacji, a także narazić Policję na utratę zaufania do jej funkcjonariuszy.
Biorąc powyższe pod uwagę i działając na podstawie art. 151 P.p.s.a. Sąd orzekł, jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło