IV SA/Gl 444/17
WyrokWSA w Gliwicach2017-11-15
Skład orzekający: Tadeusz Michalik, Beata Kozicka, Bożena Miliczek-Ciszewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej, wydając decyzję w sprawie choroby zawodowej, prawidłowo ocenił dowód z opinii biegłego (orzeczenia lekarskiego) i czy wyczerpująco zebrał i rozpatrzył materiał dowodowy, w tym dokumentację medyczną przedstawioną przez stronę?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ administracji publicznej nie dokonał należytej oceny dowodu z opinii biegłego (orzeczeń lekarskich) i nie zebrał wyczerpująco materiału dowodowego. Organ nie odniósł się merytorycznie do zarzutów strony i przedstawionej przez nią dokumentacji medycznej, co naruszyło zasady prawdy obiektywnej i pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa. W związku z tym zaskarżona decyzja została uchylona.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi S. S. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K., która utrzymała w mocy decyzję organu pierwszej instancji odmawiającą stwierdzenia u skarżącego choroby zawodowej narządu głosu. Skarżący zarzucił organom zlekceważenie przedłożonej przez niego obszernej dokumentacji medycznej, w tym opinii specjalistów, które wskazywały na chorobę zawodową. Organy natomiast opierały się na orzeczeniach lekarskich z uprawnionych placówek, które nie stwierdziły choroby zawodowej.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Tadeusz Michalik, Sędziowie Sędzia WSA Beata Kozicka (spr.), Sędzia WSA Bożena Miliczek-Ciszewska, Protokolant Katarzyna Lisiecka-Mitula, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 listopada 2017 r. sprawy ze skargi S. S. na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej uchyla zaskarżoną decyzję.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] r., Nr [...] [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. (dalej: [...]PWIS), działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2017 r., poz. 1257, ze zm., dalej: Kpa) art. 2351 Kodeksu pracy (tekst jedn. Dz.U. z 2016 r. poz. 1666 z późn. zm., dalej: Kp) oraz § 8 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (tekst jedn. Dz.U. z 2013 r. poz. 1367 ze zm., dalej: rozporządzenie) – po rozpatrzeniu odwołania S. S. od decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w B. z dnia [...] r. nr [...]orzekającej o braku podstaw do stwierdzenia u w/wym. choroby zawodowej narządu głosu wym. w poz. 15 wykazu chorób zawodowych rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych, wydanego na podstawie art. 237 § 1 pkt 3–6 i § 11 Kodeksu pracy – orzeczenie pierwszoinstancyjne utrzymał w mocy.
Uzasadniając rozstrzygnięcie organ odwoławczy przybliżył dotychczasowy przebieg postępowania, według chronologii zdarzeń, wskazując przy tym prawne regulacje przedmiotu. W tych ramach przypomniał, że przytoczoną powyżej decyzją z dnia [...]r. nr [...]Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w B., działający jako organ pierwszoinstancyjny, odmówił stwierdzenia u S. S. (dalej także strona) choroby zawodowej narządu głosu w oparciu o postępowanie wyjaśniające narażenie zawodowe na wysiłek głosowy i orzeczenia lekarskie Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w K. – Poradni Chorób Zawodowych w S. z dnia [...]r. nr [...] i z dnia [...]r. oraz Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego z dnia [...]r. nr [...] z dnia [...]r.
Zaznaczył także, że za podstawę rozstrzygnięcia w przedmiocie podejrzenia choroby zawodowej u strony [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny przyjął warunki jakie powinny być spełnione do uznania zawodowej etiologii rozpoznanego schorzenia, biorąc pod uwagę definicję choroby zawodowej, określonej w art. 2351 Kp, która stanowi, iż "za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych narażeniem zawodowym".
Podniósł, że w sprawie strony dochodzenie epidemiologiczne wykazało, że strona pracując w szkolnictwie podstawowym w B. oraz ogólnokształcącym w B. w latach 1967–1983, 1986–2009 jako nauczyciel, wicedyrektor, dyrektor szkoły oraz w latach 1983– 1986 na Uniwersytecie [...] jako wykładowca w latach 2009–2010 jako nauczyciel, pedagog szkolny i w roku 2013 w Szkole Muzycznej w B. jako nauczyciel pedagog w narażeniu na nadmierny wysiłek głosowy.
Jednocześnie podkreślił, że strona była badana w Poradni Chorób Zawodowych w S. (dalej także WOMP) Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w K., gdzie na podstawie przepisów rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych wydano orzeczenie lekarskie z dnia [...]r. nr [...]o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu głosu spowodowanej nadmiernym wysiłkiem głosowym, trwającym co najmniej 15 lat.
Lekarze specjaliści WOMP w S. – nie stwierdzili w narządzie głosu zmian patologicznych odpowiadających skutkom przeciążenia narządu głosu w postaci: guzków głosowych twardych, przerostu fałdów głosowych, niedowładu mięśni wewnętrznych krtani z wrzecionowatą niedomykalnością fonacyjną głośni i trwałą dysfonią. Lekarze uznali, iż stwierdzone badaniem laryngologicznym i foniatrycznym zmiany mają charakter przewlekłego prostego nieżytu błon śluzowych gardła i krtani i czynnościowych zaburzeń emisji głosu i nie uzasadniają rozpoznania przewlekłej choroby zawodowej narządu głosu spowodowanej nadmiernym wysiłkiem głosowym.
W dalszych motywach wskazał, że na własny wniosek strony była badana w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. (dalej także IMPiZ[...]) gdzie także lekarze specjaliści nie stwierdzili klinicznych cech przewlekłego schorzenia narządu głosu spowodowanego nadmiernym wysiłkiem głosowym. Zaakcentował, że strona była wielokrotnie badana foniatrycznie w WOMP w K. i IMPiZ[...]w S., gdzie podczas przeprowadzonej diagnostyki nie stwierdzono zmian charakterystycznych dla choroby zawodowej narządu głosu spowodowanej nadmiernym wysiłkiem głosowym. Stwierdzili natomiast zmiany patologiczne w obrębie narządu głosu w postaci przewlekłego prostego nieżytu błon śluzowych gardła i krtani i czynnościowych zaburzeń emisji głosu.
Nadto zwrócił uwagę, że opinia lekarska prof. dr E. N. może mieć charakter pomocniczy w wydaniu orzeczenia ale podstawą wydania orzeczenia jest diagnostyka przeprowadzona w uprawnionych placówkach służby zdrowia.
Odnosząc się do wniosku strony o powtórne badanie organ sanitarny wyjaśnił, iż w toku postępowania administracyjnego został wyczerpany dwuszczeblowy tryb diagnostyczno–orzeczniczy przewidziany przepisami rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych i dlatego w obecnym stanie prawnym nie jest możliwe przeprowadzenie kolejnych badań lekarskich. W każdym przypadku orzekania o stanie zdrowia osoby badanej decydujące i rozstrzygające znaczenie ma badanie lekarskie oraz badanie specjalistyczne przeprowadzone w jednostce wydającej stosowne orzeczenie.
Na podstawie tych badań weryfikowane są inne badania lekarskie czy rozpoznania związane z podejrzeniem choroby zawodowej. Nie może natomiast zachodzić sytuacja odwrotna, tj. przyjmująca, że badania wykonane przez jednostki służby zdrowia i lekarzy nieupoważnionych do orzekania o chorobie zawodowej, stanowiłyby podstawę do weryfikowania badań przeprowadzonych w uprawnionych jednostkach orzeczniczych. Takie założenie podważałoby nie tylko kompetencje, ale zasadność istnienia z mocy prawa jednostek upoważnionych do orzekania o chorobach zawodowych.
Odnosząc się w tej mierze do orzecznictwa sądów wyjaśnił, że ugruntowane jest stanowisko, iż wydane w sprawie orzeczenia lekarskie jednostek właściwych do rozpoznania chorób zawodowych mają charakter opinii biegłego, a organ prowadzący postępowanie jest nim związany. Organ nie ma prawa do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Związanie to wynika z tego, że orzeczenie lekarskie stanowi jedyny wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej, jeśli nie budzi wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Na dowód tego twierdzenia przytoczył wyroki: WSA w Gliwicach z dnia 02 lutego 2010 r., sygn. akt IV SA/Gl 582/09, WSA w Łodzi z dnia 27 lipca 2016 r. sygn. akt III SA/Łd 1097/15, wszystkie przywoływane w uzasadnieniu orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem orzeczenia.nsa.gov.pl., w skrócie: CBOSA.
Powtórzył przy tym, że zakres rozpoznania sprawy o stwierdzenie choroby zawodowej uregulowany szczegółowo w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych, który zdaniem [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w rozpoznawanej sprawie choroby zawodowej strony został zachowany.
Mając powyższe na uwadze uznał, że nie zostały spełnione warunki do stwierdzenia u strony choroby zawodowej narządu głosu wymienionego w poz. 15 wykazu chorób zawodowych rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach strona zaskarżonej decyzji nie formułując samodzielnych zarzutów – analogicznie jak w poprzednio wywiedzionych środkach zaskarżenia – w uzasadnieniu zarzuciła, co do istoty, błąd w ustaleniach faktycznych polegający na nieuprawnionym przyjęciu, że brak jest podstaw do rozpoznania choroby zawodowej.
W jej motywach autor skargi wyraził niezrozumienie i niemożność pogodzenia się z rozstrzygnięciem, które nie uwzględnia warunków jego pracy. Nie zgodził się ze stanowiskiem organu, które jest dla niego krzywdzące i niezrozumiałe, albowiem nie odnoszące się do posiadanej przez stronę dokumentacji medycznej.
W tej kwestii podniósł, że zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych – § 6 pkt 1, lekarze orzecznicy wydają orzeczenie lekarskie "na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych", ale również "dokumentacji medycznej pracownika lub byłego pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego".
Tymczasem w jego ocenie lekarze orzecznicy zlekceważyli wszystkie opinie lekarskie foniatrów i laryngologów, gromadzone przeze stronę przez wiele lat oraz materiały dodatkowe, o które – jak wskazał – "sami prosili", jak np. badania tarczycy czy potwierdzenia turnusów sanatoryjnych.
Jednocześnie strona skarżąca podała, że dostarczała lekarzom orzecznikom kopie diagnostyki lekarskiej lekarzy specjalistów, których – na co zwróciła uwagę – nazywali oni w kolejnych pismach "nie uprawnionych", a byli to lekarze orzecznicy z medycznych placówek specjalistycznych, jak: Poradnia Foniatryczna przy Szpitalu Specjalistycznym w Z., Poradnia Laryngologiczna i Foniatryczna – Indywidualna Praktyka Lekarska w K., Poradnia Laryngologiczna przy Wojewódzkim Szpitalu nr [...]w B, Gabinet Laryngologiczno–Foniatryczny w Ł. leczenie szpitalne na Oddziale Laryngologii w Wojewódzkim Szpitalu nr [...] w B. (5–krotny pobyt w trakcie trwania rozpoznawania choroby zawodowej), leczenie sanatoryjne ze skierowania lekarzy specjalistów: laryngologów i foniatrów (kilkanaście turnusów).
W tych okolicznościach strona skonstatowała, iż nie wie w jakim celu gromadziła diagnostykę lekarską, jeżeli lekarze orzecznicy "ignorowali te materiały medyczne". Podkreśliła, że lekarze specjaliści: laryngolodzy i foniatrzy rozpoznali u niej chorobę zawodową narządu głosu już w 2003 r., dlatego zdecydowała się na gromadzenie dokumentacji w tej sprawie. Kiedy zarzuciła lekarzom orzecznikom, że lekceważą opinie kolegów – również specjalistów, odnieśli się do ostatnio przekazanych opinii lekarskich w "swoisty sposób", cytując rozpoznanie choroby przez lekarza laryngologa z dnia 24 maja 2016 r. (zauważając, że błędnie podano datę "25.05.2016 r".) jako J37 "Przewlekłe zapalenie krtani oraz krtani i tchawicy", pominięto dalszą diagnozę lekarską, świadczącą o chorobie zawodowej: "niewydolność głośni, szpara głośni szeroka, fałdy głosowe gładkie, blade ze szparą fonacyjną na całej długości, leczenie bez efektu".
Równocześnie zaznaczyła, że rozpoznanie lekarza foniatry z dnia 28 września 2016 r. (tu także zauważając, że błędnie podano datę "06.10.2016 r."), choć zacytowano poprawnie jako "Dysfonia, niedowład fonacyjny fałdów głosowych, przewlekłe zapalenie fałdów głosowych, to i tak pominięto je przy rozstrzygnięciu i uznaniu braku podstaw do rozpoznania u niej choroby zawodowej. Następnie zacytowała opinię foniatry, w której stwierdzono: "fałdy głosowe blade, przy rozwarciu widoczne zdwojenie wolnego brzegu fałdów, podczas fonacji w średnicy, czyli ok. 200 Hz amplituda drgań zwiększona, niedomykalność w części międzybłoniastej, podczas fonacji w zakresach wyższych widoczny narastający współudział fałdów przedsionkowych, aż do zwarcia przedsionkowego, podczas emisji dźwięków od 450 Hz powyżej".
Na zakończenie podała także, że na utrwalone zmiany krtani zwracają uwagę lekarze foniatrzy (dr n. med. B. O., dr n. med. J. Z.), którzy zgodnie stwierdzają w swoich opiniach "niewydolność głośni z trwałą dysfonią". Również prof. dr hab. E. N. potwierdziła trwały charakter dysfonii w słowach: "Dostarczona dokumentacja poprzednich badań wideostroboskopowych, w tym wykonanych po próbie obciążeniowej głosu, potwierdza trwały charakter dysfonii". Prof. E..N., ponad wszelką wątpliwość, stwierdziła "cechy kliniczne niedowładu mięśni wewnętrznych krtani z wrzecionowatą niedomykalnością głośni", dodając również, że: "Niedomykalność głośni spowodowana jest niedowładem mięśni wewnętrznych krtani". Opinię tę w całości odrzuciła komisja orzecznicza w piśmie IMPiZ[...] z dnia [...]r. podając, że rozpoznane zmiany w badaniu "nie potwierdziły się w badaniach IMP wykonanych w lutym 2015 r.".
Zauważyła, że cytowane pismo podpisała lekarz foniatra – dr n. med. M. G., która jest lekarzem orzecznikiem, ale w lutym 2015 r. nie uczestniczyła w badaniach. Uważam, że jest to ważna informacja ze względu na wagę ocenianych badań, gdyż prof. E. N. jest niekwestionowanym specjalistą w dziedzinie laryngologii i foniatrii w kraju i zagranicą. Jest Profesorem Kliniki Audiologii i Foniatrii Instytutu Medycyny Pracy w Ł., Kierownikiem Pracowni Foniatrycznej w tymże Instytucie, jak również członkiem Rady Naukowej Instytutu Medycyny Pracy w Ł. Jest wykładowcą Uniwersytetu Medycznego oraz Akademii Muzycznej w Ł.. Swoje osiągnięcia naukowe w dziedzinie otolaryngologii i foniatrii prezentuje na kongresach zagranicznych oraz w licznych publikacjach naukowych – i właśnie dlatego poprosiłam p. profesor o diagnozę foniatryczną.
Nadto zauważyła, że wbrew temu, co twierdzą lekarze orzecznicy, dokumentację medyczną składałam w trakcie trwania procedury odwoławczej, zgodnie z przepisami w sprawie chorób zawodowych.
Nadto przypomniała, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w grudniu 2009 r. miał również wątpliwości dotyczące decyzji Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K., podnosząc w uzasadnieniu, iż "w przypadku zaistnienia przesłanki narażenia zawodowego, orzeczenie placówki medycznej stanowiące podstawę odmowy rozpoznania choroby zawodowej, nie może nasuwać żadnych wątpliwości co do jego słuszności i rzetelności".
Odpowiadając na skargę organ odwoławczy podtrzymał stanowisko wyrażone w zaskarżonym orzeczeniu i stwierdził, że jest ona nieuzasadniona oraz nie zawiera żadnych argumentów, które podważałyby jego merytoryczną prawidłowość.
Tym samym wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Na wstępie należy wyjaśnić, że prawo do sądu określone zostało w art. 45 ust.1 Konstytucji RP oraz art. 6 ust.1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności sporządzonej w Rzymie w dniu 4 listopada 1950 r. (Dz.U. z 1993 r., nr 61, poz. 284 ze zm.), ratyfikowanej przez Rzeczypospolitą Polską (art. 9, art. 87 ust.1, art. 89 ust.1 pkt 2 Konstytucji RP). Nadto Trybunał Konstytucyjny w uchwale z dnia 25 stycznia 1995 r. W 14/94, (Dz. U., Nr 14, poz. 67, OTK 1995/1/19) wskazał, że na prawo do sądu składa się także element materialny – możność prawnie skutecznej ochrony praw strony na drodze sądowej w ramach odpowiednio ukształtowanej procedury.
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz.U. z 2016 r. poz. 1066 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne, kierując się wspomnianym kryterium legalności, dokonują oceny zgodności treści zaskarżonego aktu oraz procesu jego wydania z normami prawnymi – ustrojowymi, proceduralnymi i materialnymi. Ocena ta jest dokonywana według stanu prawnego i zasadniczo na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. W świetle art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2017 r., poz. 1369, ze zm. dalej także: Ppsa) kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na decyzje czy postanowienia wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także na postanowienia rozstrzygające sprawę co do istoty. Stosownie do art. 134 § 1 Ppsa. sąd rozstrzyga w granicach sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a tej ustawy. Powyższe oznacza, że Sąd bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze.
Przeprowadzona przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach kontrola legalności zaskarżonego rozstrzygnięcia wykazała, że skarga zasługuje na uwzględnienie.
Ustalając istotny dla sprawy stan faktyczny Sąd stwierdza, że co do istoty nie jest on sporny i został nakreślony powyżej przy omawianiu stanowiska organów sanitarnych jak i strony skarżącej. W tych okolicznościach brak jest podstaw do jego ponownego prezentowania w tej części uzasadnienia.
Z uwagi na zarzuty zawarte w skardze – na wstępie – podkreślenia wymaga, że decyzja administracyjna powinna zapaść w oparciu o jednoznaczny stan faktyczny, taki zaś w niniejszej sprawie w ocenie składu orzekającego nie został ustalony. Nie wskazano w sposób czytelny od kiedy strona podjęła leczenie i z jakim rozpoznaniem, przebiegiem ale i skutkiem. Nie odniesiono się do przedłożonej przez stronę obszernej dokumentacji medycznej, uzupełnionej na rozprawie dniu 15 listopada 2017 r. o dokumentację medyczną, w której – jak niemalże w każdej przedłożonej przez nią organom sanitarnym – zdiagnozowaną u niej jednostkę chorobową określono jako: "Dysfonia. Niedowład fonacyjny fałdów głosowych. Przewlekły suchy nieżyt gardła".
Zdaniem Sądu rację ma zatem strona skarżąca, że prowadzone postępowanie poprzedzające wydanie zaskarżonej decyzji nie doprowadziło do satysfakcjonujących rezultatów z punktu widzenia zasady prawdy obiektywnej. Możliwości w tym zakresie stwarza zarówno prawodawca w § 8 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z 30 czerwca 2009 r., jak i ustawodawca normując zasady i reguły dowodowe w kodeksie postępowania administracyjnego. Podkreślenia wymaga, że powołany powyżej § 8 ust. 2 rozporządzenia nie wprowadza jakiejkolwiek hierarchii w zakresie przedstawionych w nim sposobów uzupełnienia zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, jak też jakichkolwiek ograniczeń w tym przedmiocie w rozumieniu limitu podejmowanych czynności. Granicą jest zatem ustalenie klarownego stanu faktycznego sprawy i wyjaśnienie wszystkich wątpliwości, mających zasadnicze dla rozstrzygnięcia znaczenie.
Zdaniem składu orzekającego w przedmiotowej sprawie rygorom tym nie podporządkował się orzekający w sprawie organ.
Sąd zauważa, że strona każdorazowo pisemnie negując treść orzeczeń, każdorazowo niemalże – na każdym etapie – przedstawiała dowody i dodatkową dokumentację, która jest logiczna, spójna oraz korespondująca z całokształtem zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym, do której nie ustosunkował się w sposób merytoryczny organ. Brak odniesienia się organu do zarzutów strony i podanych na ich poparcie argumentów godzi nie tylko w zasadę zaufania społecznego do organy ale czyni orzeczenie niepełnym, niewłaściwie uzasadnionym. I tak chociażby wskazać należy, że lektura uzasadnienia nie umożliwia stronie, na co zwracała ona konsekwentnie uwagę – poznania argumentów dlaczego stan narządu jej głosu, krtani, gardła nie spełnia określonych w wykazie chorób zawodowych kryteriów diagnostyczno – orzeczniczych zawodowego pochodzenia.
W ocenie Sądu brak jest stanowiska organu w przedmiocie wniosku dowodowego strony o dołączenie i odniesienie się do przedłożonej przez nią dokumentacji medycznej i rzetelnego ustosunkowania się do podnoszonych przez nią argumentów. Sąd w składzie rozpoznającym sprawę podziela prezentowany w orzecznictwie sądów administracyjnych pogląd, że nie jest wymagane bezsporne wykazanie związku między warunkami pracy w warunkach narażenia a stwierdzoną dolegliwością. W razie ustalenia przez właściwego lekarza, że rodzaj rozpoznanej u pracownika choroby mieści się w wykazie, a pracownik świadczył pracę w warunkach narażenia zawodowego, które w świetle dostępnej wiedzy medycznej mogą tę chorobę wywoływać, tak lekarz, jak i organy inspekcji sanitarnej obowiązane są uznać takie schorzenie za chorobę zawodową. Domniemanie to upada, tylko wtedy, jeżeli zebrany materiał dowodowy pozwala jednoznacznie lub z wysokim prawdopodobieństwem wykluczyć taki związek przyczynowo–skutkowy, to znaczy wskazać inną niż zawodowa etiologię choroby – por. wyroki NSA z 15 czerwca 2012 r., sygn. akt II OSK 748/12.
Ponieważ nie budzi wątpliwości, że orzeczenie lekarskie wydawane w sprawach chorób zawodowych przez jednostki orzecznicze ma charakter dowodu z opinii biegłego, to oznacza, że podlega ono ocenie w granicach wskazanych w art. 80 Kpa. Zdaniem Sądu w niniejszej sprawie orzeczenia lekarskie sporządzone w toku postępowania nie zostały ocenione zgodnie z zasadami obowiązującymi przy ocenie dowodu z opinii biegłego, co doprowadziło do wydania naruszającej prawo decyzji.
W pierwszej kolejności Sąd stwierdza, że wątpliwości budzi uzasadnienie stanowiska jednostek orzeczniczych oraz organów, że "opinia lekarska prof. dr E. N. może mieć charakter pomocniczy w wydaniu orzeczenia ale podstawą wydania orzeczenia jest diagnostyka przeprowadzona w uprawnionych placówkach służby zdrowia", albowiem o ile rację mają organy twierdząc o wadze prawnej orzeczenia diagnostyki przeprowadzonej przez uprawnione palcówki zdrowia, o tyle jakby zapominają, że orzeczenie to winno spełniać cechy opinii biegłego (art. 84 § 1 kpa), nie może ograniczać się do lakonicznych stwierdzeń, lecz winno zawierać wszechstronne wyjaśnienie wątpliwości i uzasadnienie przekonujące i dostępne dla stron i organów prowadzących postępowanie.
Zdaniem Sądu organ odwoławczy nie dokonał oceny dowodowej tych orzeczeń w sposób właściwy dla dowodu z opinii biegłego. Wręcz jak wskazano powyżej niejako "poczuł" się tym orzeczeniem lekarskim związany w sposób bezwzględny. Uchybił tym samym obowiązkowi prowadzenia postępowania zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej i nakazowi wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego; wynikającym odpowiednio z art. 7 i art. 77 § 1 Kpa. Ocena ta, co wymaga podkreślenia, sprowadza się do kontroli, czy opinia biegłego (bo taki właśnie charakter ma orzeczenie lekarskie wydawane w przedmiocie choroby zawodowej) jest w sposób dostateczny uzasadniona, w szczególności, czy wyjaśnia w sposób przekonujący ewentualne pojawiające się w badanym wypadku wątpliwości. Zadaniem organu jest więc analiza przedstawionego w orzeczeniu sposobu argumentacji tj. czy jest on logiczny, czy przekaz jest wystarczająco jasny, czy opinia jest kompletna – czego w sprawie nie uczyniono właściwie
W tym zakresie także wielokrotnie w sposób zbieżny wypowiadały się sądy administracyjne – zob. chociażby wyrok NSA z 10 kwietnia 2014 r. sygn. akt II OSK 2734/12
Mając na uwadze powyższe Sąd uznał, że w sprawie naruszono art. 7 Kpa, który nakłada na organy administracji publicznej obowiązek podejmowania w toku postępowania wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy. Ponadto naruszono art. 77 § 1 Kpa stanowiący, że organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Te naruszenia przepisów postępowania – w ocenie Sądu – miały istotny wpływ na wynik sprawy, zaś wskazane naruszenie doprowadziło do niewyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy, co z kolei narusza art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 Kpa. Z tych też względów zaskarżona decyzja nie mogła się ostać.
Tym samym wydając przedmiotową decyzję, organ dopuścił się także naruszenia art. 107 § 3 Kpa – polegającego na niewyjaśnieniu wszystkich okoliczności istotnych dla prawidłowego i pełnego rozstrzygnięcia sprawy oraz dokonaniu w następstwie tego nieprawidłowej (niepełnej) oceny przesłanek wskazujących na zawodowy bądź nie wpływ na stan słuchu strony.
Zdaniem Sądu organ dopuścił się tym samym także naruszenia art. 8 Kpa i wyrażonej w nim zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów praworządnego Państwa. Naruszenie wspomnianych przepisów miało – w ocenie Sądu – istotny wpływ na ostateczny wynik sprawy, a więc stanowi dostateczną podstawę prawną do uchylenia przez sąd administracyjny zaskarżonej decyzji.
W ocenie Sądu w przedmiotowej sprawie nie zrealizowano obowiązku należytej oceny znajdujących się w aktach orzeczeń lekarskich, ich porównania i odniesienia się do zawartych w nich wniosków i przyjęły je bezkrytycznie cytując w uzasadnieniu wydanych decyzji. Takie postępowanie organu zakończone wydaniem zaskarżonej decyzji odbyło się z naruszeniem reguł wyznaczonych zarówno przepisami postępowania administracyjnego, w szczególności art. 7, art. 77 i art. 107 § 3 Kpa, jak i treścią art. 235¹ K.p. i następnych, a także przepisów rozporządzenia. W toku ponownie przeprowadzonego postępowania organ weźmie pod uwagę opisane wyżej zasady orzekania w sprawie chorób zawodowych, w szczególności dotyczące związku przyczynowego między występującymi u strony skarżącej schorzeniami a warunkami pracy, zwłaszcza oceni, czy w tej konkretnej sprawie istnieją powody, by ten związek przyczynowy obalić, oraz zwróci się do IMPiZ[...] o wydanie dodatkowego uzupełniającego orzeczenia lekarskiego, którego uzasadnienie będzie przekonujące i zawierające kompleksową analizę stanu słuchu strony skarżącej oraz jednoznaczną jej charakterystykę i określenie jej sklasyfikowania. Toteż konieczne jest zwrócenie się do Instytutu orzeczniczego o uzupełnienie uzasadniania jego ostatniego orzeczenia przez odniesienie się do poruszonych przez stronę kwestii. Stanowisko to winno być szczegółowo uzasadnione, z podaniem dokumentacji medycznej, na której oparto określone wnioski diagnostyczne oraz ewentualnym wyjaśnieniem, dlaczego i które wyniki badań nie zostały uwzględnione.
Mając powyższe na uwadze, dopiero po uzupełnieniu materiału dowodowego organ podejmie rozstrzygnięcie, które szczegółowo uzasadni, stosownie do wymogów z art. 107 § 3 Kpa. W ocenie Sądu organ pierwszoinstancyjny oparł swe rozstrzygnięcia na treści orzeczeń lekarskich, mimo że – jak wcześniej wskazano – nie można ich uznać za wszechstronnie wyjaśniające kwestie istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, a bezkrytycznie zaaprobował to organ odwoławczy, nie realizując tym samym nałożonego na niego zdania rzetelnego rozpoznania sprawy i odniesienia się merytorycznie do zarzutów konsekwentnie, co wymaga powtórzenia, podnoszonych przez stronę.
Mając na uwadze powyższe Sąd uznał, że organ odwoławczy naruszył przytoczone powyżej przepisy nakładające na organy administracji publicznej obowiązek podejmowania w toku postępowania wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy. Te naruszenia przepisów postępowania – w ocenie Sądu – miały istotny wpływ na wynik sprawy.
W tej sytuacji Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) Ppsa w zw. z art. 135 Ppsa orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło