IV SA/Gl 453/17
PostanowienieWSA w Gliwicach2017-08-24
Skład orzekający: Andrzej Majzner
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżąca wykazała, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku dla utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny, co uzasadniałoby przyznanie jej prawa pomocy w zakresie ustanowienia adwokata?Ratio decidendi
Skarżąca nie wykazała, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku dla utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Pomimo wezwania, nie przedłożyła aktualnych dokumentów dotyczących jej sytuacji materialnej, w szczególności dotyczących współwłasności nieruchomości, co uniemożliwia ocenę jej możliwości płatniczych. Posiadanie nieruchomości o znacznej wartości, która nie służy zaspokojeniu podstawowych potrzeb mieszkaniowych, w zasadzie wyklucza możliwość przyznania prawa pomocy.Stan faktyczny
Skarżąca A.R. wniosła o przyznanie prawa pomocy w zakresie ustanowienia adwokata oraz zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie dotyczącej nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych. Przedłożyła oświadczenie o stanie majątkowym, wskazując na niskie dochody i posiadanie nieruchomości. Sąd wezwał ją do uzupełnienia wniosku na urzędowym formularzu oraz przedłożenia dodatkowych dokumentów potwierdzających jej sytuację materialną. Skarżąca złożyła formularz, ale nie przedłożyła wymaganych dokumentów, mimo wielokrotnych wezwań i zobowiązań.Rozstrzygnięcie
Oddalono wniosek o przyznanie prawa pomocy.Pełny tekst orzeczenia
Starszy referendarz sądowy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Gliwicach Andrzej Majzner po rozpoznaniu w dniu 24 sierpnia 2017 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi A.R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...]r., nr [...] w przedmiocie nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych w kwestii wniosku o przyznanie skarżącej prawa pomocy w zakresie obejmującym ustanowienie adwokata postanawia: 1. oddalić wniosek o przyznanie prawa pomocy ;
W treści skargi z dnia 21 kwietnia 2017 r. A.R. zawarła wniosek o wyznaczenie adwokata z urzędu, w osobie J.Z. Równocześnie skarżąca przedłożyła "Oświadczenie o stanie rodzinnym, majątku, dochodach i źródłach utrzymania" (według wzoru składanego w postępowaniu przed sądami powszechnymi), gdzie podała, iż pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym z dwojgiem dzieci (pełnoletni syn i małoletnia córka) oraz, że nie posiada żadnych zasobów pieniężnych ani przedmiotów wartościowych. Jest natomiast właścicielką zamieszkiwanego lokalu o powierzchni 35,65 m2, a nadto współwłaścicielką domu, jednak - jak w tym miejscu podkreśliła - drugi współwłaściciel uniemożliwia korzystanie z tej nieruchomości i nie wpuszcza jej na teren posesji, w związku z czym ma ona zamiar "dochodzić praw drogą sądową".
Nadto skarżąca podała, że na dochód jej rodziny, w kwocie netto ogółem 2.334 zł składają się alimenty na dzieci (odpowiednio 550 zł i 450 zł), stypendium socjalne syna (710 zł), zasiłek rodzinny na córkę (124 zł) oraz świadczenie wychowawcze (500 zł). Strona przedstawiła też szczegółowe wyliczenie obciążających ją kosztów utrzymania wynmieniając wśród nich między innymi czynsz (526,71 zł), opłatę za gaz (40,21 zł - należność za 2 miesiące), opłatę za prąd (206,43 zł - należność za 2 miesiące) oraz koszty zakupu leków (200 zł). Do wniosku skarżąca dołączyła orzeczenie o zakwalifikowaniu jej do umiarkowanego stopnia niepełnosprawności, kopie decyzji o przyznaniu dodatku mieszkaniowego, dodatku energetycznego, zasiłku rodzinnego, świadczenia wychowawczego oraz stypendium socjalnego, odpis z księgi wieczystej dotyczącej domu, którego jest współwłaścicielką (sporządzony w roku 1998 i potwierdzony w roku 1999), protokoły ugód sądowych o ustaleniu wysokości alimentów, a także dokumenty potwierdzające, że jej syn studiuje, a córka jest uczennicą liceum.
Zarządzeniem z dnia 26 czerwca 2017 r. stronę wezwano do złożenia wniosku o przyznanie prawa pomocy na urzędowym formularzu "PPF", według wzoru obowiązującego w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Równocześnie, mając na uwadze oświadczenia skarżącej, o których mowa wyżej, wezwano ją do uzupełnienia i uprawdopodobnienia danych dotyczących jej sytuacji materialnej, poprzez:
- nadesłanie aktualnego (wydanego nie wcześniej niż w kwietniu 2017 r.) zaświadczenia ZUS potwierdzającego, iż nie pobiera świadczenia rentowego;
- przedłożenie aktualnego (wydanego nie wcześniej niż w roku 2017 r.) odpisu z księgi wieczystej dotyczącej domu, którego jest współwłaścicielką. Wskazano, iż należy takie sprecyzować, czy skarżąca podjęła kroki prawne zmierzające do realizacji swoich praw do tej nieruchomości (o zamiarze których wspomniała).
W dniu 23 lipca 2017 r. A.R. nadesłała urzędowy formularz wniosku o przyznanie prawa pomocy, w którym sprecyzowała, iż domaga się nie tylko ustanowienia adwokata lecz nadto także zwolnienia od kosztów sądowych. W formularzu tym zasadniczo powtórzyła swoje wcześniejsze oświadczenia. Jedynie w rubryce dotyczącej dochodów nie wymieniła świadczenia wychowawczego (mimo, że z nadesłanej wcześniej kopii decyzji - karta nr 17 akt sprawy - wynika przecież, że ma do niego prawo na okres do 30 września bieżącego roku).
Wraz z powyższym formularzem wnioskująca nadesłała pismo procesowe datowane na 23 lipca 2017 r., w którym oświadczyła, iż dokumenty źródłowe, o które wezwano ją w piśmie z dnia 26 czerwca 2017 r., nadeśle "w jak najszybszym czasie". Pomimo jednak upływu kolejnego miesiąca żadne takie dokumenty nie wpłynęły do tutejszego Sądu.
Rozpoznając wniosek zważono, co następuje.
Stosownie do art. 243 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.) - zwanej dalej p.p.s.a., stronie na jej wniosek może być przyznane prawo pomocy. Zgodnie zaś z art. 245 § 1 przywołanej regulacji, prawo pomocy może zostać udzielone w zakresie częściowym lub całkowitym.
W pierwszej kolejności należy odnotować, że przedmiotem skargi w niniejszej sprawie jest decyzja administracyjna wydana w przedmiocie świadczeń rodzinnych, które stanowią formę szeroko pojętej pomocy społecznej. Stwierdzić zatem przyjdzie, że skarżąca jest tu zwolniona od kosztów sądowych z mocy samego prawa, na podstawie art. 239 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a., a co za tym idzie, jej wniosek o zwolnienie z obowiązku uiszczenia tych kosztów jest od samego początku bezprzedmiotowy i jako taki nie podlega rozpoznaniu (stanowisko zgodne z zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału z dnia 31 lipca 2017 r. - karta nr 46 akt sprawy).
Odnosząc się natomiast do wniosku A.R. o ustanowienie profesjonalnego pełnomocnika należy wskazać, iż w myśl zasady wynikającej z art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a., przyznanie osobie fizycznej prawa pomocy w zakresie częściowym (czyli, zgodnie z art. 245 § 3 p.p.s.a. mogącym obejmować między innymi ustanowienie adwokata lub radcy prawnego) następuje wtedy, gdy wykaże ona, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
O ewentualnym przyznaniu prawa pomocy przesądza zatem przesłanka zobiektywizowana, o czym świadczy słowo "wykazanie", które nakłada na stronę nie tylko powinność uprawdopodobnienia ale więcej, formułuje obowiązek wskazania przez nią obiektywnie zaistniałych przesłanek stanu rzeczywistego (por. P. Dobosz, Procedury administracyjne, model sądownictwa administracyjnego a "prawo pomocy" [w:] praca zbiorowa pod red. J. Stelmasiaka, J. Niczyporuka, S. Fundowicza, Polski model sądownictwa administracyjnego, Oficyna Wydawnicza VERBA s. c., Lublin 2003, s. 120). Oznacza to, że inicjatywa dowodowa w stosunku do okoliczności, z których wnioskodawca zamierza wywieść skutki prawne leży po jego stronie, a nie rozpoznającego wniosek. Nie budzi więc wątpliwości, że rozstrzygnięcie wniosku zależy od tego, co zostanie udowodnione przez stronę (por.: J. P. Tarno: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, Wyd. Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2004, s. 319).
Zważywszy powyższe uznano, że okoliczności niniejszej sprawy nie uzasadniają uwzględnienia zgłoszonego żądania albowiem skarżąca nie uzupełniła w sposób dostateczny oświadczeń, które podniosła we wniosku. Trzeba tu raz jeszcze zaznaczyć, że wyżej wymieniona została do tego wyraźnie wezwana zarządzeniem z dnia 26 czerwca 2017 r. Wezwanie to zostało jej doręczone w dniu 17 lipca 2017 r. (vide: zwrotne potwierdzenie odbioru - karta nr 31 akt sprawy), a w rezultacie termin na jego wykonanie upłynął z dniem 24 lipca 2017 r.
W terminie tym wnioskodawczyni nie udzieliła na przedmiotowe wezwanie należytej odpowiedzi. Zamiast tego, w dniu 24 lipca 2017 r. nadesłała pismo procesowe, gdzie zobowiązała się przedstawić dokumenty, o które się do niej zwrócono "w jak najszybszym czasie". Zobowiązanie to powtórzyła następnie telefonicznie w dniu 10 sierpnia 2017 r. (vide: notatka służbowa - karta nr 48 akt sprawy). Pomimo jednak upływu kolejnych tygodni nie przedstawiła żadnej dokumentacji wskazanej w wezwaniu, choć w sumie miała na to de facto aż ponad pięć tygodni (tyle czasu upłynęło od daty doręczenia wezwania).
Strona nie przedłożyła mianowicie aktualnego zaświadczenia ZUS, potwierdzającego, iż nie pobiera świadczenia rentowego, ani też aktualnego odpisu z księgi wieczystej dotyczącej posiadanej nieruchomości, której jest współwłaścicielką (w aktach znajduje się jedynie odpis sprzed 19 lat). Nadto nie określiła, czy podjęła czynności zmierzające do realizacji swoich praw do tej nieruchomości.
Tymczasem powyższe braki uniemożliwiają pełną i rzetelną ocenę jest możliwości płatniczych. Trzeba bowiem z całą mocą podkreślić, że - jak wielokrotnie podkreślano w orzecznictwie sądowym - właściciela nieruchomości o niewątpliwie znacznej wartości, która nie służy zaspokojeniu jego podstawowych potrzeb mieszkaniowych, nie sposób uznać za osobę ubogą, gdyż posiada on wystarczającą zdolność majątkową, by pokryć koszty postępowania sądowego nawet pomimo tego, że jego dochód miesięczny jest nieznaczny (por.: między innymi postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 maja 2005 r., sygn. akt II FZ 211/05, z dnia 4 listopada 2015 r., sygn. akt I OZ 1444/15 oraz postanowienie tutejszego Sądu z dnia 6 października 2014 r., sygn. akt IV SA/Gl 1395/13 - orzeczenie dostępne w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych - zwanej dalej CBOSA). Posiadanie majątku, w szczególności nieruchomości, które nie służą zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych strony (jak ma to miejsce w przypadku domu o deklarowanej wartości 200 tysięcy zł, którego współwłaścicielką jest skarżąca zamieszkująca w lokalu mieszkalnym pod innym adresem) w zasadzie wyklucza możliwość przyznania prawa pomocy, zwłaszcza w sytuacji, gdy majątek ten nie jest obciążony prawami osób trzecich i w żaden inny sposób nie została ograniczona możliwość rozporządzania tym mieniem (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 lipca 2009 r., sygn. akt I OZ 713/09, dostępne w CBOSA).
Skarżąca podnosiła wprawdzie, że drugi współwłaściciel uniemożliwia jej korzystanie z powyższego domu, jednak pomimo wyraźnego wezwania nie określiła, czy podjęła w związku z tym konkretne kroki prawne zmierzające do dochodzenia przysługujących jej w tym zakresie praw (jak choćby np. powództwo o zniesienie współwłasności), czy też inne czynności umożliwiające jej realizację tych praw, w tym mające na celu zbycie przedmiotowej nieruchomości bądź uzyskanie z niej ewentualnych pożytków (jak choćby wynajęcie tego domu lub uzyskanie pożyczki hipotecznej pod jego zastaw).
Skarżąca powinna mieć świadomość, że udział w postępowaniu sądowym, z którym mogą się wiązać określone koszty, w tym wydatki na opłacenie adwokata, wymaga wykorzystania własnych możliwości płatniczych. Należy przyjąć, że A.R. możliwości takie ma. Skoro bowiem nie podnosiła, aby wspomniana wyżej nieruchomość była obciążona np. hipotekami, zaś w odpowiedzi na wezwanie nie nadesłała aktualnego odpisu z księgi wieczystej, nie uprawdopodobniła w żaden sposób, jakoby była ograniczona w rozporządzaniu tym domem ani też nie podała, czy i jakie podjęła czynności zmierzające do realizacji przysługujących jej do tej nieruchomości praw, to nie sposób uznać, aby wykazała, że pomimo dołożenia należytej staranności nie może w tych ramach pozyskać stosownych środków pieniężnych, umożliwiających opłacenie adwokata z wyboru, bez uszczerbku w koniecznym utrzymaniu jej i dzieci.
Nadto skarżąca (mająca orzeczony umiarkowany stopień niepełnosprawności), wbrew wezwaniu nie wykazała stosownym dokumentem, iż nie jest uprawniona do pobierania renty.
W tym stanie rzeczy przyjdzie stwierdzić, że strona nie zachowała przesłanki określonej w art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. i dlatego postanowiono jak w sentencji, działając na podstawie art. 258 § 1 i § 2 pkt 7 przywołanej ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło