IV SA/Gl 480/07
WyrokWSA w Gliwicach2007-12-05
Skład orzekający: Wiesław Morys, Beata Kalaga – Gajewska, Elżbieta Kaznowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy posiadanie przez wnioskodawcę samochodu osobowego, mimo spełnienia kryteriów dochodowych, może stanowić podstawę do odmowy przyznania dodatku mieszkaniowego z powodu rażącej dysproporcji między niskimi dochodami a faktycznym stanem majątkowym?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, uznając, że organy administracji nie wykazały w sposób wyczerpujący i przekonujący, iż posiadanie samochodu osobowego przez wnioskodawcę stanowi rażącą dysproporcję między jego niskimi dochodami a faktycznym stanem majątkowym, uzasadniającą odmowę przyznania dodatku mieszkaniowego. Organy nie przeprowadziły należytego postępowania wyjaśniającego, w tym nie ustaliły wysokości wydatków związanych z utrzymaniem samochodu ani nie dokonały analizy porównawczej zysków i strat z tego tytułu.Stan faktyczny
Wnioskodawcy J. i M. K. ubiegali się o przyznanie dodatku mieszkaniowego. Organ pierwszej instancji odmówił przyznania dodatku, wskazując na rażącą dysproporcję między niskimi dochodami a faktycznym stanem majątkowym, wynikającą m.in. z posiadania przez rodzinę samochodu osobowego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy tę decyzję. Wnioskodawcy wnieśli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, zarzucając naruszenie prawa materialnego i procesowego, w tym uchybienie terminom załatwienia sprawy oraz błędną ocenę sytuacji majątkowej.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta Ś.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia NSA Wiesław Morys Sędziowie Sędzia WSA Beata Kalaga – Gajewska Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska (spr.) Protokolant sekretarz sądowy Agnieszka Janecka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 grudnia 2007 r. sprawy ze skargi J. K., M. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie dodatku mieszkaniowego uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta Ś. z dnia [...] r. nr [...]
W wyniku rozpatrzenia wniosku J. K. złożonego w dniu [...] r., Prezydent Miasta Ś. decyzją Nr [...] z dnia [...] r., powołując w podstawie prawnej art. 7 ust. 3 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o dodatkach mieszkaniowych (Dz.U. Nr 71, poz. 734 ze zm.) oraz art. 104 Kodeksu postępowania administracyjnego, odmówił wnioskującej przyznania dodatku mieszkaniowego na okres od [...] r. do [...] r.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia wskazał, że rodzina wnioskującej uzyskała w okresie [...] miesięcy poprzedzających złożenie wniosku – w okresie rozliczeniowym- dochody w wysokości [...] zł, co średnio na osobę wyniosło [...] zł. tj. miesięcznie [...] zł na osobę. Wydatki na mieszkanie za ostatni miesiąc wyniosły [...] zł. W świetle powyższych ustaleń wnioskodawczyni spełniła kryteria ustawowe niezbędne do przyznania dodatku mieszkaniowego, tzn. posiadała tytuł prawny do lokalu o nie przekroczonej powierzchni dopuszczalnej i w wysokości dochodu nie przekraczającej określonych wartości. W ocenie organu spełnianie tych kryteriów nie jest wystarczające do przyznania dodatku mieszkaniowego, gdyż w rozpatrywanej sprawie występuje rażąca dysproporcja, czyli przesłanka określona w art. 7 ust. 3 ustawy o dodatkach mieszkaniowych. W wyniku przeprowadzonego wywiadu środowiskowego ustalono sytuację dochodową, zawodową, zdrowotną i rodzinną ubiegającej się o dodatek mieszkaniowy. Z ustaleń tych wynikało, że miesięczny dochód gospodarstwa domowego wynosił [...] zł, zaś stałe wydatki na czynsz, gaz, energię elektryczną i czesne za szkołę wynoszą [...] zł. Ze złożonego w sprawie przez M. K. oświadczenia wynikało nadto, że rodzina wnioskującej jest dodatkowo właścicielem samochodu osobowego marki [...] rocznik [...] r. Zatem użytkując samochód ponosi koszty jego bieżącej eksploatacji i koszty ubezpieczenia. W ocenie organu zachodzi więc sytuacja, o której mowa w art. 7 ust. 3 pkt 1 o dodatkach mieszkaniowych. Zgodnie z zapisem tego artykułu, odmawia się przyznania dodatku mieszkaniowego, jeżeli w wyniku przeprowadzonego wywiadu środowiskowego organ ustali, że występuje rażąca dysproporcja między niskimi dochodami wykazanymi w złożonej deklaracji a faktycznym stanem majątkowym, wskazującym, iż jest on w stanie uiszczać wydatki związane w zajmowanym lokalem wykorzystując własne środki i posiadane zasoby majątkowe. W cytowanej ustawie brak jest definicji dodatku mieszkaniowego, jednakże w orzeczeniach Naczelnego Sądu Administracyjny uznano dodatek mieszkaniowy za szczególne świadczenie pieniężne wypłacane przez gminę na rzecz osób o niskich dochodach, znajdujących się w trudnej sytuacji (..) w celu umożliwienia im zapłaty czynszu i innych obciążających wydatków za zajmowany lokal. Z przeprowadzonego postępowania w rozpatrywanej sprawie wynika natomiast, że sytuacji strony nie można zakwalifikować jako trudnej. Zdaniem organu posiadanie samochodu, pomimo niewątpliwego wzrostu poziomu życia, nadal traktowane jest jako luksus, także w krajach o dużo wyższym wskaźniku PKB niż w Polsce. Posiadanie takiego dobra – przedmiotu dobrobytu, dyskwalifikuje posiadacza ze skutecznego starania o pomoc gminy czy państwa. Dodatkowo nie stwierdzono w rodzinie osób, których stan zdrowia uzasadniałby posiadanie samochodu jako środka transportu. W ocenie organu dodatek mieszkaniowy nie jest świadczeniem mającym na celu podnoszenie poziomu życia obywateli, przeciwnie jest szczególnym świadczeniem umożliwiającym zapłatę czynszu osobom, które pozostając w trudnej sytuacji nie są w stanie samodzielnie go opłacać. Przytaczając orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego, traktujące posiadanie samochodu jako dobro luksusowe, stwierdził, że posiadanie samochodu nie służy zaspokojeniu podstawowych potrzeb bytowych każdego gospodarstwa domowego. Wskazując na charakter dodatku mieszkaniowego jako świadczenia publicznoprawnego, podkreślił, iż świadczenie to jest przeznaczone dla osób będących w niedostatku, często pozostających bez pracy lub innych źródeł utrzymania, które bez pomocy gminy nie potrafią zaspokoić swej podstawowej potrzeby bytowej, jaką jest utrzymanie mieszkania. Zdaniem organu rodzina wnioskodawczyni nie należy do takich osób. Analiza sytuacji wnioskującej wykazała istnienie rażącej dysproporcji pomiędzy wykazanymi dochodami w deklaracji a faktycznym stanem majątkowym. Nie można w takiej sytuacji uzasadnić przyznania pomocy ze środków publicznych.
Kwestionując powyżej przestawione stanowisko organu administracji pierwszej instancji J. K. złożyła odwołanie od wymienionej powyżej decyzji. W pierwszej kolejności wskazała, że przy załatwieniu jej sprawy nie zostały zachowane terminy przewidziane w Kodeksie postępowania administracyjnego. Pomimo złożenia wniosku, nie został on załatwiony w ustawowym, miesięcznym terminie. W zakresie merytorycznego rozpatrzenia sprawy wyjaśniła, iż nie może zgodzić się ze stanowiskiem zaprezentowanym w sprawie, odmawiającym jej przyznania dodatku mieszkaniowego z powodu rżącej dysproporcji dochodów. W jej ocenie przeprowadzony wywiad środowiskowy potwierdził, iż w jej mieszkaniu nie stwierdzono żadnych przejawów luksusu. Sytuacja zdrowotna jej rodziny nie jest [...], gdyż i [...], i [...] mają [...], utrudniające normalne funkcjonowanie i powodujące trudności m.in. w zakresie [...] i [...], co w przypadku konieczności [...] konsultacji [...] staje się dla rodziny bardzo dużą trudnością. Dlatego też, w jej odczuciu, posiadanie samochodu nie jest w tym przypadku luksusem, a takie stwierdzenie jest wyrazem wyjątkowo "złej woli" organu. W sytuacji jej rodziny posiadanie samochodu jest koniecznością a nadto trudno uznać za luksus [...]-letni samochód, o niewielkiej wartości rynkowej. Sprawy związane z jego wyrejestrowaniem i złomowaniem obciążyłyby rodzinę w dużo większym stopniu niż zysk z jego sprzedaży. Wskazała, że dziwna logika organu prowadzi do bardzo niekorzystnych dla jej rodziny stwierdzeń, gdyż pozbawia się ją pomocy w postaci dodatku mieszkaniowego czyli około [...] zł rocznie, zarzucając, że ponosi koszty utrzymania samochodu, które w skali roku wynoszą ok. [...] zł. W jej opinii różnica jest aż nadto widoczna. Podkreśliła dodatkowo, że wielokrotnie wskazywała, że [...], który korzysta z [...],[...] wizyty u [...] oraz ewentualne wypady poza miasto, które stanowią swoistego rodzaju [...], są znacznie łatwiejsze przy posiadaniu samochodu. Zresztą według niej, w żadnym przepisie nie zamieszczono wyraźnego zakazu posiadania samochodu i nie potraktowano go jako czynnika dyskryminującego w ubieganiu się o dodatek mieszkaniowy. Przywołane orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego nie mogą stanowić podstawy działania organu, gdyż w Polsce nie obowiązuje prawo precedensowe jak w krajach anglosaskich. Wskazując na posiadane dochody, podkreśliła, iż wykazała, że jej rodzina spełniła ustawowe przesłanki dla przyznania jej wnioskowanego dodatku mieszkaniowego i takie świadczenie powinno być jej przyznane.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. utrzymało w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji. W podstawie prawnej przywołało art. 7 ust. 3 pkt 1 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o dodatkach mieszkaniowych oraz art. 17 i art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego. W uzasadnieniu stwierdziło, że decyzja Prezydenta Miasta Ś. jest prawidłowa i zgodna z obowiązującymi przepisami ustawy o dodatkach mieszkaniowych. W motywach rozstrzygnięcia Kolegium uwzględniając ogólną zasadę ubiegania się o powyższe świadczenie, podkreśliło, że zgodnie z art. 7 ust. 3 organ rozpoznający wniosek o przyznanie dodatku mieszkaniowego, stwierdzając w wyniku przeprowadzonego wywiadu środowiskowego występowanie rażącej dysproporcji pomiędzy niskimi dochodami wykazanymi w deklaracji a faktycznym stanem majątkowym wnioskodawcy wskazującej, że jest on w stanie samodzielnie uiszczać wydatki związane z zajmowanym lokalem mieszkaniowym, może odmówić przyznania tego świadczenia. Mając na uwadze powyższe, po analizie pojęcia "dysproporcja" dokonanej w oparciu o słownik języka polskiego, Kolegium wywiodło, że decyzja stanowiąca przedmiot odwołania nie narusza obowiązującego prawa, gdyż ustalona w toku przeprowadzonego postępowania sytuacja materialna rodziny wnioskującej, a mianowicie dochody miesięczne w wysokości [...] zł, stanowiące [...] zł na osobę – członka gospodarstwa domowego, co przy miesięcznych kosztach utrzymania mieszkania wynoszących [...] zł oraz posiadaniu samochodu osobowego [...] z roku [...] r. świadczy o występowaniu rażącej dysproporcji pomiędzy zadeklarowanymi dochodami a faktycznym stanem majątkowym. Zatem organ pierwszej instancji słusznie odmówił wnioskodawczyni przyznania dodatku mieszkaniowego. Powołując się na orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego (uchwała z dnia 20 maja 2002 r. sygn. akt OPK 21/2002) Kolegium wskazało na charakter dodatku mieszkaniowego jako szczególnego świadczenia pieniężnego wypłacanego przez gminę na rzecz wskazanych w ustawie osób o niskich dochodach, znajdujących się w trudnej sytuacji, (...) w celu umożliwienia im zapłaty czynszu oraz pokrycia innych obciążających je wydatków na zajmowany lokal. Podkreśliło, że głównym zadaniem instytucji dodatku mieszkaniowego jest zrekompensowanie osobom uzyskującym niskie dochody, które nie są w stanie ponieść pełnych kosztów utrzymania mieszkania, skutków większego obciążenia ich budżetów domowych, wynikających ze zwiększonych wydatków na mieszkanie i podwyżki czynszów. Zdaniem Kolegium z powyższego wynika, iż dodatek mieszkaniowy przeznaczony jest dla osób niezamożnych, często pozostających bez pracy lub innego stałego źródła utrzymania, które przy wykorzystaniu własnych możliwości finansowych nie są w stanie zaspokoić podstawowych potrzeb bytowych, do jakich niewątpliwie należy utrzymanie zajmowanego mieszkania. Zdaniem Kolegium rodzina wnioskującej nie należy do takich osób, o czym świadczy jej faktyczny stan majątkowy, ustalony przez organ pierwszej instancji. Nadto posiadanie samochodu powoduje, iż rodzina ponosi koszty jego utrzymania (ubezpieczenie, paliwo, naprawy, przeglądy techniczne, rejestracja) które obciążają budżet domowy. W ocenie Kolegium sprzeczne z interesem ogólnym oraz z zasadami współżycia społecznego byłoby przyznawanie dodatków mieszkaniowych, będących szczególnego rodzaju świadczeniem wypłacanym z pieniędzy publicznych, osobom, które stać na utrzymywanie samochodów, zwłaszcza, że w województwie [...] jest dobrze rozwinięta sieć komunikacji publicznej i korzystanie z pociągu, autobusu lub tramwaju jest niewspółmiernie tańsze od posługiwania się samochodem, a w przypadku osób chorych istnieje możliwość skorzystania z transportu medycznego.
Nie godząc się z powyższą decyzją J. i M. K. wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę, w której zarzucili zaskarżonej decyzji rażące naruszenie prawa materialnego czyli ustawy o dodatkach mieszkaniowych. Domagając się przyznania wnioskowanego świadczenia powtórzyli argumentację zaprezentowaną w odwołaniu, powołując się na wszystkie ponoszone wcześniej argumenty. Wskazali na uchybienie terminu do załatwienia ich sprawy oraz na przekazanie ich odwołania do Samorządowego Kolegium Odwoławczego przez nie znającą sprawy osobę a nie przez Prezydenta Miasta. Odnosząc się do uzasadnienia Kolegium zwracającego uwagę na możliwość korzystania ze środków komunikacji miejskiej, podnieśli, że sugestie takie nie biorą pod uwagę warunków życia codziennego, czyli m.in. trudności komunikacyjnych, pogarszających się stanów [...] i [...], i [...], utrudnień związanych z [...] oraz wielu innych aspektów. W trakcie przeprowadzonego wywiadu środowiskowego nie dopatrzono się żadnych oznak luksusu, a posiadanie samochodu ułatwia tylko i tak już trudną sytuację rodzinną i życiową.
W odpowiedzi na złożoną skargę, Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zajęte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Odnosząc się do zarzutów zawartych w skardze stwierdziło, że przepis art. 7 ust. 3 pkt 1 ustawy ma charakter szczególny i stanowi wyjątek od ogólnej zasady przyznawania tego świadczenia osobom spełniającym kryteria określone w art. 3 ustawy o dodatkach mieszkaniowych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpatrując niniejszą sprawę zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Kontrolę zaskarżonych aktów sąd administracyjny sprawuje pod względem zgodności z prawem (art. 1 ( 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. nr 153, poz.1269 ze zm.), a zatem w toku właściwego postępowania sąd bada czy akty organów administracyjnych nie uchybiają przepisom prawa materialnego lub procesowego w stopniu mającym lub mogącym mieć wpływ na wynik sprawy (art.145 §1 pkt 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). Kontroluje także, czy owe akty nie są dotknięte kwalifikowaną wadą prawną uzasadniającą stwierdzenie ich nieważności (art.145 §1 pkt 2 wymienionej ustawy). Rozstrzygając zaś w granicach danej sprawy sąd nie jest związany zarzutami i wioskami skargi ani przywołaną w sprawie podstawą prawną (art. 134 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi), czyli ocenia legalność kwestionowanych aktów badając również zarzuty z urzędu.
Kierując się tymi zapisami Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach stwierdził, iż zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a zatem nie może ona pozostać w obrocie prawnym.
Zasady przyznawania świadczenia pieniężnego w postaci dodatku mieszkaniowego, obowiązujące w dacie wydania zaskarżonej decyzji, uregulowane zostały w ustawie z dnia 21 czerwca 2001 r. o dodatkach mieszkaniowych (Dz.U. Nr 71, poz. 734 ze zm.).
Stosownie zatem do treści art. 3 ust. 1 przywołanej ustawy z dnia 21 czerwca 2001r. dodatek mieszkaniowy przysługuje osobom, o których mowa w art. 2 ust. 1 tej ustawy, jeżeli średni miesięczny dochód na jednego członka gospodarstwa domowego w okresie 3 miesięcy poprzedzających datę złożenia wniosku o przyznanie dodatku mieszkaniowego nie przekraczał 175% kwoty najniższej emerytury w gospodarstwie jednoosobowym lub 125% tej kwoty w gospodarstwie wieloosobowym, obowiązującej w dniu złożenia wniosku.
Rozpoznając niniejszą sprawę, godzi się stwierdzić, iż nie budzi zastrzeżeń ustalenie organów prowadzące do stwierdzenia, iż skarżący spełniają przesłanki warunkujące uzyskanie przedmiotowego świadczenia.
Należy jednak podkreślić, iż na mocy art. 7 ust. 3 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r., organ właściwy do wydania decyzji w sprawie dodatku mieszkaniowego może odmówić przyznania wymienionego świadczenia, jeżeli w wyniku przeprowadzonego wywiadu środowiskowego ustalił, że występuje rażąca dysproporcja pomiędzy niskimi dochodami wykazanymi w złożonej deklaracji o dochodach gospodarstwa domowego a faktycznym stanem majątkowym wnioskodawcy, wskazująca, że rodzina jest w stanie uiszczać wydatki związane z zajmowaniem lokalu mieszkalnego wykorzystując własne środki i posiadane zasoby majątkowe.
Właśnie ten przepis został powołany przez orzekające w sprawie organy jako materialnoprawna podstawa rozpatrywanego rozstrzygnięcia.
Decyzja wydana na podstawie tego przepisu ma charakter uznaniowy, dlatego też w ocenie Sądu istnieje konieczność pełnego i przekonywującego zaprezentowania w uzasadnianiu takiej decyzji wszystkich tych argumentów, które legły u podstaw jej wydania. Uznanie administracyjne nie może bowiem oznaczać dowolności działania organu, który zmuszony jest uwzględniać w takim rozstrzygnięciu pewne kryteria faktyczne i prawne o charakterze subiektywnym i obiektywnym, zwłaszcza pozwalające na ocenę nieprzekroczenia jego granic. Należy zatem zauważyć, że w przypadku decyzji uznaniowych obowiązki organu administracyjnego w zakresie postępowania dowodowego są nawet większe niż w przypadku rozpatrywania decyzji ustawowo związanych. Dlatego też w przypadku uznania administracyjnego organ administracyjny obowiązany jest szczegółowo zbadać stan faktyczny i przeprowadzić wszystkie czynności prowadzące do jednoznacznego i wiarygodnego ocenienia sytuacji rodziny wnioskującego o świadczenie.
Tym wymogom organy orzekające w sprawie nie sprostały. Uzasadnienia obu decyzji nie odpowiadają wymogom z art.107 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego, bowiem nie zawierają pełnych ustaleń faktycznych i nie wskazują dowodów, na jakich organy się oparły wydając swoje decyzje. W motywach rozstrzygnięcia organ pierwszej instancji powołuje się na fakt posiadania samochodu i ponoszenia kosztów z tym związanych, co nie należy do podstawowych potrzeb
bytowych i wiąże się z dodatkowymi wydatkami, które ponieść musi rodzina. W opinii organu świadczy to o rażącej dysproporcji pomiędzy wykazanymi niskimi dochodami a faktycznym stanem majątkowym wnioskodawcy. Z kolei w innym zdaniu uzasadnienia organ ten stwierdza, "że dodatki mieszkaniowe przeznaczone są dla osób będących w trudnej sytuacji materialnej, które nie są w stanie samodzielnie ponieść wysokich wydatków z tytułu zajmowania lokalu". Zatem w uzasadnieniu tej decyzji organ wskazuje na sprzeczne powody odmowy i powołuje nieostre i niezdefiniowane prawnie pojęcia typu "posiadanie samochodu i ponoszenie kosztów z tym związanych", "podstawowe potrzeby bytowe", "rażąca dysproporcja". W potocznym znaczeniu wskazane powyżej pojęcia interpretowane są w zróżnicowany sposób. Należy nadto wskazać, że organ ten nie zadał sobie trudu ustalenia wysokości wydatków ponoszonych przez wnioskującego związanych z utrzymaniem samochodu. Zatem jego wywody w omawianej materii przyszło uznać za gołosłowne, zaś decyzję za uchylającą się spod oceny legalności.
Podobnie zresztą rzecz się ma z decyzją organu drugiej instancji. Na mocy art.138 §1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego także organ odwoławczy rozstrzyga sprawę w jej całokształcie, czyli organ ten jest także organem orzekającym, a nie tylko kontrolującym. Natomiast organ odwoławczy podzielił ustalenia organu pierwszej instancji w uzasadnieniu stwierdzając, że z uwagi na występującą rażącą dysproporcję pomiędzy zadeklarowanymi dochodami a faktycznym stanem majątkowym organ pierwszej instancji, powołując się na art. 7 ust. 3 pkt ustawy o dodatkach mieszkaniowych, słusznie odmówił wnioskującej przyznania wnioskowanego świadczenia. Ze stanowiskiem tym trudno się zgodzić i wypadnie je uznać co najmniej za przedwczesne i mało przekonujące, a twierdzenia co do różnicy między dochodami i wydatkami za gołosłowne. Przyznać także wypada, że stanowisko Kolegium co do możliwości korzystania z ogólnodostępnego transportu miejskiego czy transportu w ramach udzielanej pomocy medycznej w ogóle nie przystają do otaczającej nas rzeczywistości i nie biorą pod uwagę faktu, iż skarżąca ma [...], a [...] te mają podłoże [...]. Trudno w takim przypadku autorytarnie twierdzić, że dojazd do [...] możliwy jest miejskim autobusem czy tramwajem, nie bacząc, że dziecko ma [...]. Twierdzenie organu odwoławczego, że transport miejski jest znacznie tańszy od utrzymywania prywatnego, starego samochodu, który kosztuje także dlatego, iż konieczne są częste jego naprawy, nie znajdują żadnego potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym. Można uznać, że to tylko gołosłowne, niczym nie poparte twierdzenia organu, gdyż nie tylko nie ustalono kosztów utrzymania tego samochodu w rodzinie skarżącej, ale także nie przeprowadzono chociażby próby porównania tak ustalonych wydatków z wydatkami przeznaczonymi na opłacenie miejskiej komunikacji.
W ocenie Sądu norma art.7 ust.3 cytowanej ustawy ma jednoznaczne brzmienie i cel.
Pod pojęciem dysproporcji należy rozumieć "brak proporcji, symetrii, równowagi, brak harmonijnego stosunku między przedmiotami, zjawiskami, cechami występującymi łącznie, niewspółmierność, niesymetryczność" (patrz: Słownik języka polskiego pod red. naukową prof. dr Mieczysława Szymczaka, tom I, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 1978, wydanie IX 1994 r., s.490). Dysproporcja wymieniona w cytowanym art. 7 ust. 3 ustawy o dodatkach mieszkaniowych powinna być nadto rażąca a zatem "dająca się łatwo stwierdzić, wyraźna, oczywista, niewątpliwa, bezsporna, bardzo duża" (tamże, tom III, s. 24).
Mając na uwadze powyższe godzi się podnieść, że organ orzekający o przyznaniu spornego świadczenia upoważniony był do podjęcia rozstrzygnięcia odmownego wyłącznie w sytuacji, gdyby poczynione w toku postępowania administracyjnego ustalenia faktyczne wskazywały jednoznacznie, że sytuacja materialna, w tym wysokość wydatków zainteresowanej rodziny odbiegała w sposób wyraźny i nie budzący wątpliwości od deklarowanego rozmiaru jej dochodów. Decyzja taka powinna zatem zostać poprzedzona szczegółowym postępowaniem wyjaśniającym a nadto poparta wyczerpującym uzasadnieniem, zawierającym gruntowne i obszerne omówienie przesłanek stanowiących podstawę wyrażonego w jej treści stanowiska.
Tymczasem w niniejszej sprawie skarżący zadeklarowali dochody pozwalające na uwzględnienie żądania. Osiągania przez rodzinę innych dochodów organy nie wykazały. Natomiast powołały się na zbyt dobry stan majątkowy (dysproporcję), wynikający z faktu posiadania i utrzymywania samochodu. Stwierdzenie rażącej dysproporcji dochodów wnioskującej w takich okolicznościach budzi zastrzeżenia Sądu. Mający o niej świadczyć samochód osobowy – [...] (rok produkcji [...]) nie posiada dużej wartości. Należy przy tym podkreślić, że samochód ten został zakupiony znacznie wcześniej, a zatem nie w czasie objętym staraniem o dodatek. Z akt sprawy nie wynika, czy rodzina korzystała wcześniej z dodatku mieszkaniowego i czy fakt posiadania samochodu był wówczas przeszkodą w jego uzyskaniu. Jednakże w obecnie analizowanej sytuacji, orzekające w sprawie organy uznając za przeszkodę w przyznaniu dodatku mieszkaniowego fakt posiadania samochodu, nie przeprowadziły wyczerpującego postępowania zmierzającego w kierunku jednoznacznego ustalenia sytuacji rodziny wnioskującej. Przede wszystkim nie ustaliły wysokości wydatków związanych z utrzymaniem samochodu, nie przeprowadziły analizy porównawczej "zysków i strat" z tytułu posiadania tego samochodu, tym bardziej, że w odwołaniu wnioskująca, chociaż w sposób lakoniczny to jednak, zasygnalizowała ten problem. Wypada w tym miejscu zaznaczyć, że przy ocenie omawianych przesłanek należy wykazać dużą ostrożność oraz odnieść ją do indywidualnej – szeroko rozumianej – sytuacji wnioskujących. Organ nie może w tym zakresie zadziałać automatycznie i pobieżnie.
Zarówno w odwołaniu jak i w skardze J. K. podniosła, że z uwagi na [...], potrzebę [...] czy to [...],[...] czy też na [...], posiadanie samochodu bardzo ułatwia i tak już trudną sytuację w jej rodzinie. Dodała, że [...] posiada nie tylko [...] ale także jej [...], dlatego, w jej ocenie, wykorzystywanie tego samochodu to niższe koszty codziennego życia rodzinnego (niż przy korzystaniu z transportu miejskiego), a także możliwość szybkiego i koniecznego przemieszczania się w [...]. Dołączyła także niezbędne dokumenty potwierdzające sytuację [...] w jej rodzinie. Organy tych okoliczności jednak nie uwzględniły i nie oceniły.
Brak dokładnych danych dotyczących rozmiaru wydatków związanych z utrzymaniem samochodu, uniemożliwia w ocenie Sądu, formułowanie wniosku, iż nie znajdują one pokrycia w deklarowanej kwocie dochodów, przypadającej na gospodarstwo domowe skarżącej i nie uzasadnia przyjęcia założenia, że kwoty przeznaczone na jego utrzymanie umożliwiłyby utrzymanie mieszkania.
Warto w tym miejscu jeszcze zauważyć, że zgodnie z zapisem art. 7 ust. 3 pkt 1 ustawy o dodatkach mieszkaniowych, istotne w przypadku powoływania się na ten zapis jest nie tylko stwierdzenie występowania rażącej dysproporcji, ale konieczne jest także rozważenie, czy strona jest w stanie uiszczać wydatki związane z zajmowanym lokalem samodzielnie wykorzystując w tym celu własne środki i posiadane zasoby majątkowe. Żaden z organów prowadzących przedmiotowe postępowanie nie przeanalizował dokładnie sprawy w tym ujęciu. Rozważenia wymaga także okoliczność, czy sprzedaż tego samochodu wpłynęłaby na radykalną poprawę sytuacji finansowej rodziny.
W ocenie Sądu na aprobatę nie zasługuje również argumentacja, zgodnie z którą skarżący powinni byli wydatkować posiadane środki finansowe w pierwszym rzędzie na uiszczenie opłat czynszowych a nie na utrzymanie i eksploatację samochodu, gdyż nie należy to do podstawowych potrzeb bytowych gospodarstwa domowego.
Przedstawione powyżej zagadnienia nie zostały należycie wyjaśnione przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K., co zdaniem Sądu stanowi naruszenie uregulowań zawartych w art. 7 oraz art. 77 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego.
Rzeczone uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy gdyż brak dokładnych ustaleń w powyższym zakresie spowodować mógł nieuzasadnioną odmowę przyznania dodatku mieszkaniowego.
Dlatego przy ponownym rozpoznaniu sprawy nieodzowne będzie precyzyjne określenie wysokości wydatków, jakie ponoszone są przez rodzinę skarżącej w związku z korzystaniem z samochodu, dokonanie analizy wydatków i ewentualnych zysków. Dopiero bowiem wyjaśnienie powyższych okoliczności umożliwi dokonanie prawidłowej oceny co do możliwości odmowy przyznania spornego świadczenia na podstawie art. 7 ust. 3 pkt 1 ustawy o dodatkach mieszkaniowych.
Mając na uwadze wszystkie podniesione wyżej okoliczności, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, w związku z naruszeniem art. 7 oraz art. 77 §1 Kodeksu postępowania administracyjnego, działając na podstawie art. 132 i art. 145 §1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło