IV SA/Gl 483/17

WyrokWSA w Gliwicach2017-11-23

Skład orzekający: Edyta Żarkiewicz, Szczepan Prax, Renata Siudyka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy niedosłuch o charakterze mieszanym, spowodowany pracą w hałasie, może zostać uznany za chorobę zawodową w rozumieniu przepisów prawa?
Ratio decidendi
Choroba zawodowa, w tym ubytek słuchu spowodowany hałasem, może zostać stwierdzona jedynie wówczas, gdy jest ona wymieniona w wykazie chorób zawodowych i gdy można wykazać bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem związek przyczynowy z narażeniem zawodowym. Niedosłuch o charakterze mieszanym, przewodzeniowo-odbiorczym, nie jest chorobą zawodową typu odbiorczego, o której mowa w przepisach, co uniemożliwia jej stwierdzenie, nawet jeśli wystąpiło narażenie na hałas.
Stan faktyczny
Skarżący J.W. domagał się stwierdzenia u niego choroby zawodowej w postaci obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu spowodowanego hałasem, mimo że pracował w hałasie w latach 2010-2015. Organy administracji, opierając się na orzeczeniach lekarskich dwóch jednostek orzeczniczych (WOMP i IMPZS), odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej, wskazując na mieszany charakter niedosłuchu skarżącego, a nie odbiorczy, jak wymaga tego definicja choroby zawodowej. Skarżący wniósł skargę do WSA, kwestionując ustalenia organów i wnioskując o ponowne badania.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Edyta Żarkiewicz, Sędziowie Sędzia NSA Szczepan Prax, Sędzia WSA Renata Siudyka (spr.), Protokolant Katarzyna Lisiecka-Mitula, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 listopada 2017 r. sprawy ze skargi J. W. na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę. Decyzją Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w B. z dnia [...] r. nr [...] nie stwierdzono u J.W. choroby zawodowej - obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1. 2 i 3 kHz - wymienionej w wykazie chorób zawodowych określonym w przepisach w sprawie chorób zawodowych, wydanych na podstawie art. 237 § 1 pkt 3-6 i § 11 ustawy z dnia 26 czerwca 1974r. - Kodeks pracy, w poz. 21 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2013 r., poz. 1367 – dalej "rozporządzenie"). W toku postępowania wyjaśniającego ustalono, że J.W. w latach 2010-2015 pracował w hałasie o natężeniu od 81,2 dB do 84,8 dB. Jednakże przedmiotowa choroba zawodowa nie została u niego rozpoznana przez upoważnione jednostki orzecznicze I i II stopnia (por. orzeczenia lekarskie Poradni Chorób Zawodowych w S. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w K. - w skrócie: "WOMP" z dnia [...] r. nr [...] i oraz Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. - w skrócie: "IMPZS" z dnia [...] r. nr [...]. Dodatkowo, organ nie znalazł podstaw do kwestionowania wydanych w sprawie orzeczeń lekarskich. J.W. złożył odwołanie od powyższej decyzji wnosząc o powtórne rozpatrzenie sprawy. Nie zgodził się z brakiem rozpoznania u niego choroby zawodowej oraz z orzeczeniami lekarskimi. Podkreślił, że przez wiele lat pracował w narażeniu na hałas, co w jego ocenie jest bezpośrednią przyczyną dużych ubytków słuchu. Zauważył, że nie chorował na stany zapalne uszu. Uznał za błędne orzeczenia jednostek orzeczniczych I i II stopnia wskazujące na czynnik wewnętrzny, samoistny jego schorzenia. Wskazał, że nie ponosi odpowiedzialności za brak pomiarów hałasu w zakładach pracy, w których pracował. Wniósł o przeprowadzenie powtórnego badania w Instytucie Medycyny Pracy w Ł. Decyzją z dnia [...]r. nr [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K., działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r. poz. 23 -dalej "K.p.a."), utrzymał w mocy decyzję organu I instancji z dnia [...] r. Za podstawę rozstrzygnięcia, w przedmiocie podejrzenia u J.W. choroby zawodowej, organ odwoławczy przyjął warunki jakie powinny być spełnione do uznania zawodowej etiologii rozpoznanego schorzenia, biorąc pod uwagę definicję choroby zawodowej, określoną w art. 235¹ k.p., która stanowi, iż "za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym".". Organ uznał, że J.W. pracował on w latach 1972-1975 w Fabryce [...] w B. jako gwinciarz w ramach praktyki szkolnej (brak pomiarów hałasu), w latach 1975-1979 w Spółdzielni [...] w J. jako mechanik-kierowca (brak pomiarów hałasu), w latach 1978-1980 w Ośrodku [...] w B. - [...] w W. jako ładowacz (zakład zlikwidowany), w latach 1980-1992 w Przedsiębiorstwie [...] w B. jako kierowca (zakład zlikwidowany), w latach 1992-1994 w Zakładach [...] w B. jako kierowca (zakład zlikwidowany), w latach 1994-2015 w A S.A. (obecnie A’ B. S.A.) jako kierowca ładowacz, ładowacz. Z danych uzyskanych od ostatniego pracodawcy wynika, że strona w latach 2010-2015 pracowała w hałasie o natężeniu od 81,2dB(A) do 84,8dB(A). J.W. był badany w WOMP (orzeczenie lekarskie z dnia [...] r. nr [...]), gdzie lekarze specjaliści orzekli o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu wymienionej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych określonego w przepisach w sprawie chorób zawodowych, wydanych na podstawie art. 237 § 1 pkt 3-6 i § 11 K.p. Analiza dokumentacji medycznej dostarczonej przez ww. z badań okresowych wykazała występowanie obustronnego niedosłuchu mieszanego. Średnie ubytki w dostarczonych audiogramach wynosiły w 2008 r. UP – 48 dB, UL – 70 dB; w 2016 r. UP – 57 dB, UL – 65 dB. Przeprowadzona diagnostyka audiologiczna obejmująca audiometrię progową tonalną, audiometrię nadprogową typu SISI i audiometrię impedancyjną wykazała prawostronny niedosłuch mieszany i lewostronny niedosłuch odbiorczy. Średnie ubytki słuchu wynoszą: w UP – 60 dB, w UL – 68 dB. W badaniu otoskopowym - blizna po perforacji błony bębenkowej w uchu lewym. Odruchy z mięśnia strzemiączkowego - obustronnie brak. Lekarze specjaliści WOMP w podsumowaniu uznali, iż aktualnie stwierdzony mieszany charakter niedosłuchu w uchu prawym oraz potwierdzony przez PPIS jedynie 5 letni okres pracy w narażeniu na hałas o natężeniu od 81,2 do 84,8dB w myśl aktualnie obowiązujących przepisów prawnych rozporządzenia nie uzasadniają rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu. Lekarze specjaliści IMPZS, na podstawie obserwacji klinicznej w dniach 30 stycznia 30 stycznia 2017 r. do 3 lutego 2017 r., w orzeczeniu lekarskim z dnia [...]r. nr [...] również nie znaleźli podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu wymienionej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych określonego w przepisach w sprawie chorób zawodowych, wydanych na podstawie art. 237 § 1 pkt 3-6 i § 11 K.p. W wywiadzie J.W. podał postępujący od około 10 lat obustronny niedosłuch z niewielką przewagą po stronie lewej, ponadto obustronne szumy uszne. Wycieki i bóle uszu, przebycie schorzeń zapalnych uszu negował; laryngologicznie nie był leczony. Od 2008 roku nosi aparat słuchowy na ucho prawe, a od 2016 r. - na ucho lewe. Podczas hospitalizacji w Instytucie badaniem otoskopowym stwierdzono błony bębenkowe matowe, zmleczałe. W oparciu o przeprowadzone badanie lekarskie, analizę dokumentacji medycznej oraz diagnostykę audiologiczną rozpoznano obustronny niedosłuch mieszany. Wskazano, że w audiometrii tonalnej przebieg krzywych progowych jest typowy dla niedosłuchu mieszanego obustronnie, z rezerwą ślimakową w zakresie do 2 kHz. Podwyższenie progu słuchu obliczone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2, 3 kHz wyniosło w kolejnych badaniach: dla ucha prawego -55 dB, 45dB, dla ucha lewego – 60 dB, 63 dB. W wykonanej trzykrotnie audiometrii impedancyjnej stwierdzono obustronnie patologiczne tympanogramy typu B, brak możliwości zarejestrowania odruchów strzemiączkowych obustronnie. Wynik badania wskazuje na obecność patologii w obrębie ucha środkowego obustronnie. Na podstawie analizy dokumentacji medycznej oraz aktualnej oceny audiologicznej lekarze IMPZS nie znaleźli podstaw do rozpoznania u J.W. choroby zawodowej narządu słuchu ze względu na charakter stwierdzanego niedosłuchu - mieszany, czyli przewodzeniowo-odbiorczy, a więc nietypowy dla skutków klinicznych działania hałasu w warunkach przewlekłej ekspozycji zawodowej. Tego rodzaju niedosłuch nie jest wymieniony w wykazie chorób zawodowych i przyczynowo nie jest związany z narażeniem zawodowym na hałas (czynnik etiologiczny jest wewnątrzpochodny, samoistny). Podsumowując, orzecznicy uznali, iż w oparciu o aktualną ocenę stanu narządu słuchu, przy uwzględnieniu danych z dostępnej dokumentacji medycznej - brak jest podstaw do rozpoznania u strony choroby zawodowej narządu słuchu. Organ odwoławczy odpowiadając na zarzuty i wnioski odwołania wyjaśnił, że iż w toku postępowania administracyjnego został wyczerpany dwuszczeblowy tryb diagnostyczno-orzeczniczy przewidziany przepisany przepisami rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych i dlatego w obecnym stanie prawnym nie jest możliwe przeprowadzenie kolejnych badań lekarskich. Ponadto wyjaśnił, że w trakcie postępowań diagnostycznych w obu jednostkach orzeczniczych uzyskano merytoryczną zgodność co do braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, ze względu na charakter niedosłuchu nie spełniający kryterium aktualnych przepisów prawnych o rozpoznaniu obustronnego odbiorczego uszkodzenia słuchu o lokalizacji ślimakowej lub czuciowo - nerwowej pochodzenia zawodowego. Stwierdził dalej, że dla rozpoznania choroby zawodowej słuchu decydujące jest ustalenie, czy jest to trwały obustronny ubytek typu odbiorczego. W przypadku stwierdzenia, że ubytek słuchu nie ma charakteru odbiorczego tylko mieszany jest to wystarczający powód do odmowy stwierdzenia choroby zawodowej, bez względu jaka jest etiologia tego ubytku mieszanego słuchu (wyrok NSA z dnia 08.11.2011 r. sygn.. akt II OSK 1898/11). Podkreślił także, iż wydając decyzję w przedmiocie choroby zawodowej, organy inspekcji sanitarnej mają na względzie, czy spełnionych zostało kilka pozytywnych elementów jednocześnie, tj. rozpoznana choroba musi znaleźć się w wykazie chorób zawodowych, musi być stwierdzona orzeczeniem lekarskim rozpoznającym chorobę zawodową, a wyniki oceny warunków pracy pozwalać na stwierdzenie bezpośrednie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że spowodowana została narażeniem zawodowym. Brak jednego z tych elementów uzasadnia wydanie decyzji o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej (wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 22.11.2016 r. sygn. akt IV SA/Wr 129/16) Ponadto wyjaśnił, że został zachowany zakres rozpoznania sprawy o stwierdzenie choroby zawodowej uregulowany szczegółowo w rozporządzeniu. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach J.W. nie zgodził się z treścią zaskarżonej decyzji. Domagał się stwierdzenia choroby zawodowej powtarzając w znacznej części zarzuty odwołania. Zdaniem skarżącego opinie lekarzy orzeczników WOMP i IMPZS mimo, że przeprowadzone w krótkim odstępie czasu są diametralnie różne. Ponownie wniósł o ponowne badanie w Instytucie Medycyny Pracy w Ł. stwierdzając, że badanie to byłoby obiektywne’ W odpowiedzi na skargę, organ przytoczył argumentację powołaną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna. Na wstępie należy podnieść, że po myśli art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 z późn. zm. – dalej "p.p.s.a."), sądy administracyjne w zakresie swojej właściwości sprawują kontrolę działalności administracji publicznej stosując środki określone w ustawie. Zgodnie z treścią art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Z brzmienia art. 145 § 1 p.p.s.a. wynika natomiast, że wyłącznie w przypadku, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas w zależności od rodzaju naruszenia uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Zaskarżona decyzja może zatem ulec uchyleniu wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy też procesowego, jeżeli miało ono, bądź mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zdaniem Sądu zaskarżona decyzja spełnia wymogi legalności, w kryteriach której sprawowana jest sądowa kontrola działalności administracji publicznej (por. art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych – t.j. Dz. U. 2016 r. poz. 1066). W rozpoznawanej sprawie przeprowadzona kontrola sądowoadministracyjna nie wykazała przywołanych powyżej naruszeń prawa, uzasadniających uchylenie zaskarżonej decyzji. Zgodnie z art. 235¹ K. p. za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Według art. 235² K.p. rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych. Obowiązkiem organów administracji w przedmiotowym postępowaniu było ustalenie trzech elementów, a mianowicie czy rozpoznana choroba jest chorobą wymienioną w wykazie chorób zawodowych, czy u skarżącego wystąpiło to schorzenie albo jego następstwa oraz czy bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem można stwierdzić, że choroba została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy. Na mocy delegacji ustawowej zawartej w art. 237 § 1 k.p. Rada Ministrów wydała rozporządzenie z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (określane dalej, tak jak dotychczas jako "rozporządzenie"), które określa m.in. wykaz chorób zawodowych oraz okres, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym, sposób i tryb postępowania dotyczący zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmioty właściwe w sprawie rozpoznawania chorób zawodowych. Stosownie do treści tego rozporządzenia na pojęcie choroby zawodowej składają się dwa elementy: wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych schorzenia wymienionego w wykazie chorób zawodowych oraz istnienie związku przyczynowego objętej wykazem choroby z warunkami wykonywanej pracy. We wskazanym rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych, co do niektórych schorzeń sprecyzowano dodatkowo, że ów związek przyczynowy upoważniający do rozpoznania choroby zawodowej istnieje jedynie wówczas, gdy udokumentowane objawy chorobowe wystąpiły w czasie istnienia narażenia zawodowego albo w okresie nie dłuższym niż wskazany w tym rozporządzeniu. Aby zatem doszło do stwierdzenia u danej osoby choroby zawodowej, schorzenie tej osoby powinno być wykazane w wykazie chorób zawodowych załączonych do rozporządzenia oraz powinno być spowodowane narażeniem zawodowym, przy czym związek przyczynowy między schorzeniem i narażeniem zawodowym powinien być stwierdzony bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem. W przypadku ustalenia, że rozpoznana u pracownika choroba jest wymieniona w wykazie chorób zawodowych, ocena warunków jego pracy musi zatem wykazać bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że pracę wykonywał w warunkach narażających na powstanie tej choroby zawodowej albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych. Choroba zawodowa jest więc pojęciem prawnym, oznaczającym zachorowanie, które pozostaje w związku przyczynowym z pracą. Przyczyną ją wywołującą jest tylko i wyłącznie sama praca, jej rodzaj, charakter i warunki jej wykonywania. Z tego powodu choroby zawodowe są przewidywalne, a owe przewidywalne uszkodzenia zdrowia zostały ujęte w tzw. wykazie chorób zawodowych. Zgodnie z § 5 ust. 1 rozporządzenia właściwym do orzekania w zakresie chorób zawodowych jest lekarz spełniający wymagania kwalifikacyjne określone w przepisach wydanych na podstawie art. 9 ust. 3 ustawy z dnia 27 czerwca 1997 r. o służbie medycyny pracy (Dz. U. z 2004 r. nr 125, poz. 1317 z późn. zm.) zatrudniony w jednej z jednostek orzeczniczych I lub II stopnia. Jednostkami orzeczniczymi I stopnia są: poradnie chorób zawodowych wojewódzkich ośrodków medycyny pracy; kliniki i poradnie chorób zawodowych uniwersytetów medycznych (akademii medycznych); poradnie chorób zakaźnych wojewódzkich ośrodków medycyny pracy albo przychodnie i oddziały chorób zakaźnych poziomu wojewódzkiego - w zakresie chorób zawodowych zakaźnych i pasożytniczych oraz jednostki organizacyjne zakładów opieki zdrowotnej, w których nastąpiła hospitalizacja - w zakresie rozpoznawania chorób zawodowych u pracowników hospitalizowanych z powodu wystąpienia ostrych objawów choroby (ust. 2 § 5). Jednostkami orzeczniczymi II stopnia od orzeczeń wydanych przez lekarzy zatrudnionych w jednostkach orzeczniczych I stopnia są jednostki badawczo-rozwojowe w dziedzinie medycyny pracy. Lekarz, o którym mowa w § 5 ust. 1 rozporządzenia, wydaje orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania ("orzeczenie lekarskie"), na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika lub byłego pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego (§ 6 ust. 1 rozporządzenia). Jeżeli zakres informacji zawartych w dokumentacji, o której mowa w ust. 1, jest niewystarczający do wydania orzeczenia lekarskiego, lekarz występuje o ich uzupełnienie, we wskazanym zakresie, do pracodawcy, lekarza sprawującego profilaktyczną opiekę zdrowotną nad pracownikiem, którego dotyczy podejrzenie choroby zawodowej, lekarza ubezpieczenia zdrowotnego lub innego lekarza prowadzącego leczenie pracownika lub byłego pracownika, właściwego państwowego powiatowego inspektora sanitarnego oraz pracownika lub byłego pracownika. Stosownie przy tym do § 8 ust. 1 rozporządzenia, podstawą wydania przez właściwego inspektora sanitarnego decyzji o stwierdzeniu lub odmowie stwierdzenia choroby zawodowej jest materiał dowodowy, a w szczególności dane zawarte w formularzu oceny narażenia zawodowego oraz w orzeczeniach lekarskich wyspecjalizowanych jednostek diagnostycznych powołanych do rozpoznawania chorób zawodowych, wymienionych w § 5 rozporządzenia. Jak wynika z akt administracyjnych sprawy zgłaszający podejrzenie choroby zawodowej u skarżącego wskazał na zawodowe uszkodzenie słuchu spowodowane hałasem, dlatego postępowanie w niniejszej sprawie dotyczyło choroby zawodowej wymienionej w pozycji 21 wykazu chorób zawodowych, stanowiącym załącznik do powołanego wyżej rozporządzenia (k. 1 akt administracyjnych). Pozycja ta obejmuje chorobę - obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2 i 3 kHz. Zatem nie każda choroba narządu słuchu może być uznana za chorobę zawodową nawet jeżeli cierpi na nią osoba, która była narażona na działanie czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, ale tylko taka, która odpowiada opisowi choroby ujętej w poz. 21 wykazu. Jednocześnie wskazano, że "okres, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym" wynosi w przypadku tego schorzenia 2 lata. W toku postępowania administracyjnego zgromadzono materiał dowodowy pozwalający przyjąć, że skarżący był zatrudniony w różnych zakładach pracy od roku 1972 do roku 2015. Skarżący w latach 2010-2015 pracował w hałasie o natężeniu od 81,2 dB do 84,8 dB, a zatem pracował w warunkach narażenia na czynnik szkodliwy- hałas, zatem stwarzających ryzyko uszkodzenia narządu słuchu. Brak pomiarów środowiska pracy dla stanowiska kierowcy i kierowcy ładowacza z lat 1994-2010 r. Skarżący był badany w WOMP (orzeczenie lekarskie z dnia [...] r. nr [...]), gdzie lekarze specjaliści orzekli o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu wymienionej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych określonego w przepisach w sprawie chorób zawodowych, wydanych na podstawie art. 237 § 1 pkt 3-6 i § 11 k.p. oraz w IMPZS (orzeczenie lekarskie z dnia [...] r. nr [...]). Przeprowadzona diagnostyka audiologiczna obejmująca audiometrię progową tonalną, audiometrię nadprogową typu SISI i audiometrię impedancyjną wykazała prawostronny niedosłuch mieszany po stronie prawej i lewostronny odbiorczy. Średnie ubytki słuchu wynoszą: w UP - 60dB; w UL - 68dB. Lekarze specjaliści WOMP orzekli, iż mieszany charakter niedosłuchu po stronie prawej oraz potwierdzony przez PPIS jedynie 5 letni okres pracy w narażeniu na hałas o natężeniu 81,2 do 84,8 dB trwałe podwyższenie progu słuchu, w myśl aktualnie obowiązujących przepisów prawnych rozporządzenia nie uzasadniają rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu. Lekarze specjaliści IMPZS, na podstawie obserwacji klinicznej skarżącego w dniach 30 stycznia 2017 - 3 lutego 2017 r., w orzeczeniu lekarskim z dnia [...]r. nr [...] również nie znaleźli podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu wym. w poz. 21 wykazu chorób zawodowych określonego w przepisach w sprawie chorób zawodowych, W tym miejscu zaznaczyć należy, że dla stwierdzenia opisanej powyżej choroby zawodowej niezbędne było rozpoznanie tego schorzenia przez uprawnioną placówkę diagnostyczną. Organ nie ma prawa samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Związanie to wynika z tego, że orzeczenie lekarskie stanowi jedyny wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej. Mając na uwadze powyższe, Sąd uznał, że organ odwoławczy w oparciu o art. 80 K.p.a. dokonał oceny orzeczeń lekarskich mających walor opinii biegłego i słusznie nie znalazł podstaw do kwestionowania ich wiarygodności. Uprawnione jednostki organizacyjne w postępowaniu orzeczniczym nie stwierdzając u skarżącego choroby zawodowej, wiarygodnie uzasadniły swoje stanowisko. Co więcej, zagrożenie zachorowania na chorobę zawodową na skutek szkodliwych warunków pracy nie musi oddziaływać jednakowo na wszystkich pracujących. Jak w każdej chorobie wiele czynników powoduje zachorowanie i to nie tylko tych, które oddziałują z zewnątrz, ale także takie, które związane są z danym człowiekiem, np. uwarunkowania genetyczne, podatność, brak odporności, wiek i inne choroby. Jak wynika z wyżej cytowanego przepisu art. 235² K.p. oraz opisu choroby zawodowej z pozycji 21 wykazu stanowiącego załącznik do rozporządzenia samo wystąpienie objawów niedosłuchu nie upoważnia jeszcze do stwierdzenia choroby zawodowej. Oczywiście fakt występowania czynników szkodliwych na stanowisku pracy nie jest równoznaczny z wystąpieniem choroby zawodowej u pracownika narażonego na dany czynnik. Do stwierdzenia choroby zawodowej nie jest wystarczające wykazanie ekspozycji zawodowej na czynnik wywołujący chorobę, lecz konieczne jest również rozpoznanie choroby zawodowej, zgodnie z regułami zawartymi w rozporządzeniu przez lekarza spełniającego wymagania kwalifikacyjne. Lekarze orzecznicy, jako specjaliści medycyny pracy, posiadają kwalifikacje i kompetencje do oceny wpływu czynników chemicznych na organizm ludzki. Przy rozpoznawaniu chorób zawodowych posiłkują się ściśle określonymi kryteriami diagnostyczno-orzeczniczymi: wskazaniami aktualnej wiedzy medycznej, dostępnymi metodami i środkami rozpoznawania chorób, zgodnie z zasadami etyki zawodowej oraz z należytą starannością (art. 4 ustawy z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty - obecnie tekst jednolity: Dz. U. z 2017 r., poz. 125). Odmowa stwierdzenia choroby zawodowej u skarżącego wynikała właśnie z tego powodu, że nie rozpoznały jej jednostki orzecznicze w toku dwustopniowego postępowania diagnostycznego. Zgodnie z § 8 ust. 1 rozporządzenia decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim wyspecjalizowanych jednostek diagnostycznych powołanych do rozpoznawania chorób zawodowych, wymienionych w § 5 tego rozporządzenia, oraz formularza oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. W związku z powyższym skarżący został poddany badaniu w obu jednostkach medycznych. Ośrodki te nie znalazły podstaw do rozpoznania u skarżącego choroby zawodowej - obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz (poz. 21 wykazu chorób zawodowych wymienionych w załączniku do rozporządzenia). Tym samym został wyczerpany tryb dwustopniowego postępowania diagnostycznego i nie było podstaw do przeprowadzenia kolejnych badań skarżącego przez Instytut Medycyny Pracy w Ł. Podkreślić należy, że obie jednostki diagnostyczno-orzecznicze były zgodne co do stwierdzonego u skarżącego niedosłuchu o charakteru niedosłuchu o charakterze mieszanym, czyli przewodzeniowo-odbiorczym a nie ubytek odbiorczy słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego, o jakich mowa w rozporządzeniu, co nie uzasadnia przyjęcia zawodowej etiologii występującego u skarżącego niedosłuchu. W orzecznictwie wielokrotnie podkreślano, że wydane w sprawie orzeczenie lekarskie jednostki właściwej do rozpoznania chorób zawodowych ma charakter opinii biegłego, a organ prowadzący postępowanie jest nim związany. Organ nie ma prawa samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Związanie to wynika z tego, że orzeczenie lekarskie stanowi jedyny wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej, jeśli nie budzi wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Organy administracji są związane ustaleniami orzeczeń diagnostycznych i nie dysponując przeciwdowodami, które mogłyby orzeczenia te podważyć, nie mają w tym zakresie podstaw do przyjęcia, iż rzeczywisty stan zdrowia skarżącego kształtuje się odmiennie od wyników badań stanowiących podstawę orzeczeń lekarskich (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 stycznia 2007 r. sygn. akt II OSK 1078/06 i powołane w nim orzecznictwo, publ. Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Sąd administracyjny kontrolując pod względem zgodności z prawem decyzję państwowego inspektora sanitarnego, może zakwestionować ustalenia stanu faktycznego dokonane przez organ, co może prowadzić do zakwestionowania pod względem formalnym również orzeczenia lekarskiego, np. że zostało wydane w niewłaściwej formie, bez uzasadnienia lub przez nieuprawnionego lekarza, bądź uprawnionego lekarza lecz niezatrudnionego we wskazanej w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych jednostce organizacyjnej, jednak nie może to dotyczyć merytorycznej treści orzeczenia lekarskiego. Należy podzielić argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji wskazującą, że rozpoznane u skarżącego schorzenie nie może być utożsamiane z pozycją zgłoszonej choroby zawodowej. Organ nie dysponuje wiedzą specjalistyczną i nie jest uprawniony do odmiennej interpretacji wyników badań i rozpoznania uprawnionych jednostek. Konkludując stwierdzić należy, że brak przesłanki w postaci rozpoznania choroby zawodowej wymienionej w wykazie stanowiącym załącznik do rozporządzenia przez upoważnioną placówkę diagnostyczną, uniemożliwia stwierdzenie u skarżącego choroby zawodowej. Nie ma w tej sytuacji znaczenia okoliczność, że skarżący wykonywał pracę w warunkach narażenia na działanie czynnika szkodliwego, a co było potwierdzone jedynie w latach 2010-2015, a co przyjęto w sprawie jako okoliczność bezsporną, skoro rozpoznanemu u niego schorzeniu nie można przypisać cech choroby zawodowej wymienionej pod poz. 21 wykazu stanowiącego załącznik do rozporządzenia i uprawnione do tego jednostki orzecznicze nie rozpoznały u skarżącego choroby zawodowej, o jakiej mowa wyżej. W tym stanie rzeczy powoływanie się przez skarżącego w toku postępowania administracyjnego, jak i w skardze na fakt schorzenia polegającego na niedosłuchu i jego związku z wykonywaną pracą nie mógł mieć wpływu na treść rozstrzygnięcia, skoro schorzenie skarżącego nie było kwestionowane przez organy, ale jednak nie mieści się w wykazie chorób zawodowych, stanowiącym załącznik do rozporządzenia. Z załączonych do akt opinii jednostek diagnostycznych wprost i jednoznacznie wynika, że u skarżącego występuje niedosłuch o charakterze mieszanym. Skoro tak, to jest oczywistym, że sam charakter niedosłuchu (mieszany), bez względu na wysokość uszczerbku słuchu, powoduje, że u skarżącego nie można było rozpoznać przedmiotowej choroby zawodowej. W świetle powyższego, pomimo subiektywnych odczuć skarżącego, decyzje organów obu instancji uznać należało za prawidłowe. Nie naruszają one zarówno przepisów prawa materialnego stanowiącego podstawę orzekania w sprawie, jak i przepisów procedury administracyjnej. Zarówno zaskarżona decyzja, jak i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji zawiera trafne rozstrzygnięcie w związku z treścią wydanych w sprawie przez uprawnione placówki diagnostyczne orzeczeń lekarskich o braku podstaw do rozpoznania u skarżącego choroby zawodowej - obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz (poz. 21 wykazu chorób zawodowych wymienionych w załączniku do rozporządzenia). W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, na podstawie art. 151 p.p.s.a, orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło