IV SA/Gl 486/11
WyrokWSA w Gliwicach2012-01-26
Skład orzekający: Sędzia NSA Szczepan Prax, Sędzia WSA Teresa Kurcyusz – Furmanik, Sędzia WSA Stanisław Nitecki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo oceniło dopuszczalność odwołania od swojej decyzji oraz czy pismo strony, błędnie oznaczone jako odwołanie, powinno zostać potraktowane jako skarga do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że pismo strony wyrażające wolę poddania kontroli decyzji organu odwoławczego, mimo błędnego oznaczenia jako odwołanie, powinno być traktowane jako skarga do sądu administracyjnego. Organ odwoławczy błędnie stwierdził niedopuszczalność odwołania, nie ustalając rzeczywistych intencji strony i naruszając zasady postępowania administracyjnego, w tym obowiązek informowania strony i zasadę prawdy obiektywnej.Stan faktyczny
R.K. został zobowiązany decyzją Starosty do ponoszenia częściowej opłaty za pobyt swojego syna w rodzinie zastępczej. Odwołał się od tej decyzji do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, które utrzymało decyzję w mocy. Następnie R.K. złożył pismo do Kolegium, które zostało odczytane jako niedopuszczalne odwołanie od decyzji Kolegium, a nie jako skarga do sądu. R.K. zaskarżył to postanowienie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia NSA Szczepan Prax Sędziowie Sędzia WSA Teresa Kurcyusz – Furmanik (spr.) Sędzia WSA Stanisław Nitecki Protokolant Paulina Nowak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 stycznia 2012 r. sprawy ze skargi R. K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odpłatności za pobyt dziecka w rodzinie zastępczej uchyla zaskarżone postanowienie.
Decyzją z dnia [...]r. Nr [...] wydaną z upoważnienia Starosty [...], na podstawie ustawy o pomocy społecznej z dnia 12 marca 2004r. (Dz. U. z 2009r. Nr 175 poz. 1362), w tym art. 79 ust. 1 oraz uchwały nr [...] Rady Powiatu [...] z dnia [...]r. w sprawie warunków częściowego lub całkowitego zwalniania rodziców biologicznych z opłat za pobyt dziecka w rodzinie zastępczej (Dz. Urz. Woj. Śląskiego Nr 107, poz. 3039) zobowiązano R. K. do ponoszenia częściowej opłaty za pobyt jego syna P.K. w rodzinie zastępczej ustalając tę odpłatność w miesiącu sierpniu 2010r na kwotę 358,80 zł, w miesiącu wrześniu 2010r. na kwotę 290,63 zł, w miesiącu październiku 2010r. na kwotę 358,80 zł, a od listopada 2010 do czasu ukończenia szkoły, w której P.K. rozpoczął naukę przed pełnoletniością - w kwocie 358,80 zł.
W toku postępowania poprzedzającego wydanie opisanej decyzji ustalono, iż wysokość dochodu w rodzinie P.K. stanowiła w miesiącach lipiec-październik 2010r. odpowiednio 394%, 348%, czy 325 %, kryterium dochodowego, o którym mowa w art. 8 ustawy o pomocy społecznej. Uwzględniając regulację wynikającą z uchwały w sprawie warunków częściowego lub całkowitego zwalniania rodziców biologicznych z opłat za pobyt dziecka w rodzinie zastępczej wskazano, iż w przypadku przekroczenia kryterium dochodowego o 350% nie jest możliwe zwolnienie od opłat. Powołano się jednocześnie na § 1a tej uchwały, po myśli którego, niezależnie od kryteriów opartych na wysokości uzyskiwanego w rodzinie dochodu, zachodzi możliwość zwolnienia od opłaty w przypadku uzasadnionym trudną sytuacją materialną rodziny oraz wymienionych w tym przepisie szczególnych przypadkach. Zauważając, iż żaden z przypadków wymienionych w § 1a uchwały nie występuje, a sytuacja finansowa i zdrowotna rodziny jest dobra, organ uznał, iż w miesiącu wrześniu 2010r oraz począwszy do miesiąca listopada 2010r. może udzielić stronie zwolnienia w najwyższej, dopuszczalnej w takiej sytuacji wysokości, a to w wysokości 19%.
W wyniku wniesienia przez R.K. odwołania od opisanej decyzji, w którym kwestionował nałożoną na niego odpłatność ze względu na ponoszone przez niego, jako samotnego ojca, koszty utrzymania swojej rodziny sprawa rozpatrzona została przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. Decyzją z dnia [...]r. Nr [...], działając na mocy art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a Kolegium utrzymało w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie. Dokonano tożsamych, co organ I instancji ustaleń faktycznych. Powołano się na treść art. 79 ust, 1 ustawy o pomocy społecznej oraz § 1 i § 1a uchwały w sprawie ustalania warunków częściowego lub całkowitego zwalniania rodziców z opłat za pobyt dziecka w rodzinie zastępczej.
Mając na względzie treść przytoczonych przepisów oraz stan faktyczny sprawy, a więc wysokość dochodu rodziny odwołującego uznano, iż decyzja ustalająca wysokość opłaty jest słuszna, a organ I instancji nie przekroczył granic uznania administracyjnego. Decyzja ta doręczona została stronie w dniu 9 lutego 2011r. wraz z pouczeniem o możliwości wniesienia skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach za pośrednictwem Samorządowego Kolegium Odwoławczego.
W piśmie z dnia 21 lutego 2011r. adresowanym do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. R.K. wskazał, iż odwołuje się od decyzji z dnia [...]r. Nr [...], wydanej przez Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K., która jest dla niego krzywdząca. Opisał sytuację swojej rodziny, wskazując na problemy finansowe, a także wychowawcze, z jakimi musi się samotnie borykać po śmierci żony. Podniósł, że nie ma wsparcia ze strony dziadków macierzystych. W dodatku jego dobytek uległ zniszczeniu na skutek pożaru, co zmusiło go do zakupu sprzętów gospodarstwa domowego z zaciągniętej pożyczki.
Postanowieniem z dnia [...]r. Nr [...] wydanym na podstawie art. 134 k.p.a. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. stwierdziło niedopuszczalność odwołania.
Z motywów rozstrzygnięcia wynikało, iż pismo R.K. odczytane zostało, jako odwołanie od wydanej w sprawie decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...]r. [...], które stronie nie przysługuje. Powołano się na udzielone stronie pouczenie zawarte w doręczonej decyzji organu odwoławczego o przysługującym jej uprawnieniu do zaskarżenia tej decyzji w formie skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Uznano, iż adresując pismo z dnia 21 lutego 2011r. do Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K., wolą strony było wnieść odwołanie od uprzednio wydanej przez ten organ decyzji, co stanowi o jego niedopuszczalności.
W skardze od powyższego postanowienia, R.K. wyjaśnił, iż bazując na pouczeniu zawartym w tej decyzji uznał za słuszne wskazać adres organu, z pośrednictwem którego skargę tę się składa. Wyraził swoje zdziwienie wobec faktu nie wezwania go do wyjaśnienia lub zmiany treści złożonego pisma w zakresie adresu. Oświadczył, iż nie zgadzał się z wydaną w jego sprawie decyzją ostateczną , gdyż była dla niego krzywdząca.
W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał prezentowane w zaskarżonym postanowieniu stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Na wstępie zauważyć przyjdzie, iż sądy administracyjne powołane zostały do sprawowania wymiaru sprawiedliwości poprzez wykonywanie kontroli nad działalnością organów administracji (art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych, Dz. U. nr 153, poz. 1269 z późn. zm.). Oznacza to, iż nie mają one kompetencji do przyznawania uprawnień lub obciążania obowiązkami stron postępowania administracyjnego, występujących ze skargą na wydane w tych sprawach decyzje czy postanowienia, a jedynie kontrolują te akty, co do ich zgodności z prawem.
Dokonując kontroli zaskarżonego postanowienia Sąd uznał, iż skargę należało uwzględnić.
Analizując treść nienazwanego ani "odwołaniem" ani też "skargą" pisma R.K. z dnia 21 lutego 2011r., stwierdzić trzeba, iż wyrażoną w nim wolę poddania kontroli krzywdzącą autora pisma decyzję organu odwoławczego. Pismo to złożone zostało do organu odwoławczego w terminie otwartym do uruchomienia takiej kontroli przed sądem administracyjnym.
Ugruntowane już i nie budzące wątpliwości stanowisko sądów administracyjnych nakazuje przyjąć, iż postępowanie administracyjne nie ma charakteru ściśle formalnego. Decydujące znaczenie zawsze powinny mieć rzeczywiste intencje wnioskodawcy, a nie sam tytuł, czy nawet literalne jego brzmienie. Obowiązek dokładnego ustalania przedmiotu żądania zgłoszonego przez stronę wynika przede wszystkim z przepisów określających ogólne zasady postępowania, w tym art. 9 k.p.a. (przykładowo wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 24 sierpnia 2010r. sygn. akt I OSK 1428/09 publ. w internetowej bazie orzeczeń NSA). Zważyć nadto należy, iż w każdym postępowaniu przed organem władzy publicznej obowiązuje ugruntowana w europejskiej kulturze zasada falsa demonstratio non nocet, w myśl której podstawowe znaczenie ma istota sprawy, a nie jej oznaczenie, a błędne oznaczenie sprawy nie powinno pociągać za sobą automatycznie odmowy jej rozpoznania w danym trybie (m.in. orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z dnia 3 grudnia 1996 r., sygn. akt K 25/95, czy wyrok z dnia19 marca 2001 r., sygn. K 32/00, OTK ZU nr 3/2001, poz. 50).
Mając na względzie przytoczone, istotne kontastacje, stwierdzić trzeba, iż rolą Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. było przede wszystkim ocenić, czy z pisma skarżącego z dnia 21 lutego 2011r. wynika wola uruchomienia dalszego, dopuszczalnego prawnie etapu rozpatrywania jego sprawy przez sąd.. Bezsprzecznie bowiem treść pisma wskazywała na kontestację wydanej przez organ odwoławczy decyzji. Ewentualne przeto wątpliwości mogłyby dotyczyć jedynie podmiotu, który ma dokonać kontroli kwestionowanego orzeczenia. Nie dokonując żadnych w tym zakresie ustaleń, arbitralnie nadając sens temu pismu i to wbrew interesowi strony postępowania, organ dopuścił się naruszenia zasady prawdy obiektywnej, a także obowiązku informowania strony o jej sytuacji procesowej wynikającego z art. 9 K.p.a. Przyjmując niekorzystną dla strony interpretację uznano bowiem, ze pismo to stanowi ponowne odwołanie, tym razem, od decyzji ostatecznej.
Przytoczyć w tym miejscu można stanowisko prezentowane w judykaturze, w pełni podzielane przez skład orzekający, w którym wskazuje się, iż pisma stron postępowania, które często nie posiadają dostatecznej wiedzy na temat procedury administracyjnej, organ administracji publicznej winien z poszanowaniem zasad ogólnych wyrażonych w art. 6 i nast. k.p.a., zawsze interpretować tak, aby umożliwić stronie najpełniejszą obronę jej woli oraz praw jako strony postępowania administracyjnego. Organ z uwzględnieniem okoliczności faktycznych i prawnych indywidualnej sprawy, winien rozpoznawać wnioski strony zgodnie z ich treścią, jeżeli natomiast, wobec treści pisma nie jest możliwe jednoznaczne ustalenie woli strony co do zakresu jej żądania, bądź istotnych dla sprawy okoliczności, organ zobligowany jest zwrócić się do strony z zapytaniem odnośnie treści jej żądania i jednocześnie pouczyć o ewentualnych wymogach formalnych, niezbędnych do realizacji stosownych wniosków (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 października 2010r. sygn. akt II OSK 1488/09 publ. w LEX nr 746579).
Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego fakt zamieszczenia - jako adresata pisma - organu, za pośrednictwem którego nadaje się bieg skardze kierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego nie pozwala na automatyczne odmówienie temu pismu roli skargi. Organ wadliwie, w sposób nie znajdujący uzasadnienia w treści, przypisał pismu skarżącego charakter odwołania i w konsekwencji tego, w sprzeczności z obowiązkiem wynikającym z treści art. 54 § 2 P.p.s.a nie nadał pismu temu właściwego biegu.
W ponownym postępowaniu rzeczą organu będzie uwzględnić przedstawione powyżej stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.
Mając na uwadze dostrzeżone naruszenie przez organy administracji art. 6, art. 7, art. 8 i art. 9 k.p.a., co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło