IV SA/Gl 520/10
PostanowienieWSA w Gliwicach2010-10-04
Skład orzekający: Stanisław Nitecki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do złożenia skargi, złożony po upływie terminu do jego wniesienia, może zostać uwzględniony, jeśli uchybienie terminu wynikało z braku należytej staranności żony skarżącego w doręczeniu mu decyzji?Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do złożenia skargi, uznając, że skarżący ponosi winę w uchybieniu terminu. Mimo że wniosek o przywrócenie terminu został złożony w ustawowym terminie, a skarżący dopełnił czynności procesowej, brak winy nie został uprawdopodobniony. Sąd uznał, że skarżący nie dochował należytej staranności, opierając się jedynie na oświadczeniu żony co do daty doręczenia decyzji, zamiast samodzielnie zweryfikować tę okoliczność.Stan faktyczny
Skarżący złożył skargę na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. w przedmiocie choroby zawodowej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach postanowieniem odrzucił skargę z powodu uchybienia terminu. Skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu, wskazując, że o uchybieniu dowiedział się z postanowienia sądu, które otrzymał w dniu 1 września 2010 r. Jako przyczynę uchybienia terminu podał brak wiedzy o faktycznej dacie doręczenia decyzji, którą odebrała jego żona, a która przekazała mu informację o odbiorze w dniu 17 czerwca 2010 r. Skarżący twierdził, że wniosek o przywrócenie terminu został złożony w ustawowym terminie.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do złożenia skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Stanisław Nitecki, , , po rozpoznaniu w dniu 4 października 2010r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi B. C. na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej w kwestii wniosku skarżącego o przywrócenie terminu do złożenia skargi p o s t a n a w i a odmówić przywrócenia terminu do złożenia skargi
W dniu [...] (data stempla pocztowego) B. C. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę na decyzję [...] Państwowego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...], nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej.
Postanowieniem z dnia 23 sierpnia 2010r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach odrzucił skargę B. C. na wskazaną na wstępie decyzję [...] Państwowego Inspektora Sanitarnego w K. wobec stwierdzenia uchybienia terminu do jej wniesienia.
Odpis powyższego postanowienia został skarżącemu doręczony w dniu 1 września 2010 r., co wynika z dowodu zwrotnego potwierdzenia odbioru znajdującego się w aktach sprawy (k. 23).
Natomiast pismem z dnia [...] B. C. złożył, za pośrednictwem [...] Państwowego Inspektora Sanitarnego w K., wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wraz ze skargą skierowany do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach. W piśmie tym wskazał, iż o uchybieniu terminu do wniesienia skargi dowiedział się z treści postanowienia tutejszego Sądu z dnia 23 sierpnia 2010 r., które otrzymał w dniu 1 września 2010 r. Wyjaśnił, że w okresie czerwca i lipca 2010 r. trzykrotnie wyjeżdżał na okres około 10 dni do swojej matki zamieszkałej w Ł. w celu opieki i zapewnienia możliwości kontaktu z lekarzem. W tym czasie w domu przebywała żona skarżącego i to właśnie ona odebrała przesyłkę zawierającą decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. Po powrocie skarżącego do domu w dniu 25 czerwca 2010 r. żona przekazała mu przesyłkę podając, że odebrała ją w dniu 17 czerwca 2010 r. Skarżący przy sporządzaniu skargi skorzystał z pomocy innej osoby, która zaznaczyła, że skarga musi zostać nadana na adres organu administracji w nieprzekraczalnym terminie – do 17 lipca 2010 r. bowiem otrzymała informację, że skarżona decyzja została odebrana w dniu 17 czerwca 2010 r.
Skarżący zaznaczył, iż w jego ocenie wniosek o przywrócenie terminu został złożony w terminie wynikającym z regulacji art. 87 § 1 P.p.s.a. bowiem o uchybieniu terminu dowiedział się w dniu 1 września 2010 r., kiedy zapoznał się z postanowieniem Sądu, a wniosek został nadany przed upływem 8 września 2010 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Rozpoznając wniosek B. C. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi Sąd miał na uwadze uregulowania przepisów art. 86 – 87 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U z 2002, Nr 153, poz.1270 ze zm.), zwanej dalej w skrócie P.p.s.a., gdzie zostały określone przesłanki przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej.
Zgodnie z art. 86 § 1 P.p.s.a. sąd na wniosek strony postanowi o przywróceniu terminu, o ile strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (art. 87 § 1 P.p.s.a.). W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 P.p.s.a.). Przy czym wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie lub bezczynność są przedmiotem skargi. Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie ( art. 87 § 4 P.p.s.a.).
Z brzmienia cytowanych wyżej przepisów wynika, że instytucja przywrócenia terminu ma charakter wyjątkowy i może mieć zastosowanie jedynie wtedy, gdy wszystkie określone w nich przesłanki zostaną spełnione łącznie, tj. wniesienie wniosku w ciągu siedmiu dni od ustania przeszkody uniemożliwiającej dochowanie terminu, dopełnienie (wraz z wnioskiem) czynności, dla której był ustanowiony termin oraz brak winy w uchybieniu terminu.
Natomiast w myśl postanowień art. 85 P.p.s.a. czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna.
Jednym z warunków przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej jest złożenie wniosku o przywrócenie terminu w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. We wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, skarżący wskazał, że uważał, iż skarga została nadana w terminie bowiem uzyskał informację od żony, że decyzja została jej doręczona w dniu 17 czerwca 2010 r. Natomiast o przekroczeniu terminu dowiedział się z treści postanowienia Sądu odrzucającego jego skargę, które otrzymał w dniu 1 września 2010 r. Z tym więc dniem ustała przyczyna uchybienia terminu do wniesienia skargi. Zatem od tego dnia rozpoczął swój bieg siedmiodniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do jej wniesienia. Dlatego wniosek ten złożony w dniu 8 września 2010 r. został wniesiony w terminie.
W przedmiotowej sprawie warunki formalne wniosku zostały spełnione, skarżący, jak już wyżej wyjaśniono złożył bowiem w terminie wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi oraz dopełnił tej czynności. Oceny wymagała zatem przesłanka braku winy w uchybieniu terminu. Kryterium braku winy jako przesłanki zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowych.
W pierwszej kolejności podkreślić należy, że z dowodu doręczenia skarżonej decyzji znajdującego się w aktach administracyjnych sprawy wynika, iż decyzja ta została doręczona w trybie doręczenia zastępczego do rąk dorosłego domownika – W. C., co potwierdza podpis na dowodzie doręczenia. Ponadto z adnotacji umieszczonej na dokumencie zwrotnego potwierdzenia odbioru wynika, że odbierająca korespondencję jest żoną adresata. Powyższe okoliczności potwierdził skarżący w swoim wniosku o przywrócenie terminu.
Sąd uznał, iż w okolicznościach niniejszej sprawy trudno jest mówić o braku winy skarżącego w uchybieniu terminu. Bez wątpienia żonie skarżącego można przypisać brak należytej staranności w jej działaniu. To ona bowiem odbierając korespondencję zobowiązała się do jej doręczenia adresatowi oraz do oznaczenia prawdziwej daty jej odbioru. Jednocześnie zaznaczyć należy, że dorosły domownik podejmując się przekazania korespondencji urzędowej adresatowi winien dochować szczególnej staranności bowiem zazwyczaj z datą doręczenia takiej przesyłki wiążą się określone skutki procesowe bądź materialnoprawne. Ponadto należy podkreślić, iż skarżący nie musiał czekać ze złożeniem skargi do ostatniego dnia terminu tym bardziej, że jak sam oświadczył z wyjazdu powrócił w dniu 25 czerwca 2010 roku miał więc wystarczająco dużo czasu na sporządzenie oraz wniesienie skargi w terminie. Należyta staranność w prowadzeniu własnych spraw wymagała dokonania ustaleń, co do daty doręczenia przesyłki. Bowiem opieranie się w tym zakresie jedynie na oświadczeniu żony świadczy o braku należytej staranności. W postępowaniu administracyjnym strona jest przecież uprawniona do przeglądania akt sprawy, ma również możliwość zasięgnięcia telefonicznej informacji związanej z możliwością oraz terminem zaskarżenia decyzji.
Skarżący natomiast nie poczynił żadnych kroków aby potwierdzić, że w istocie przesyłka została jego żonie doręczona w dniu 17 czerwca 2010 roku dlatego trudno mówić o należytej dbałości o własne interesy.
Sąd uznał więc, że okoliczności wskazane we wniosku o przywrócenie terminu uzasadniają przyjęcie, że jego uchybienie było przez skarżącego zawinione.
Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 86 § 1 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło