IV SA/Gl 545/18

WyrokWSA w Gliwicach2018-08-30

Skład orzekający: Bożena Miliczek-Ciszewska, Beata Kalaga-Gajewska, Małgorzata Walentek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy można uznać dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych, jeśli nie stawił się na wezwanie do przeprowadzenia wywiadu alimentacyjnego i nie wywiązywał się z obowiązku alimentacyjnego w określonym terminie, mimo że jego zachowanie wynikało z problemów zdrowotnych i nieporadności, a organy nie dopełniły obowiązku informacyjnego wobec strony?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję, uznając, że rozstrzygnięcie organów było przedwczesne z powodu naruszenia przepisów postępowania dotyczących zasad prowadzenia postępowania dowodowego oraz wykładni przepisów materialnych. Organy nie zebrały i nie rozpatrzyły wyczerpująco materiału dowodowego, a także nie dopełniły obowiązku informacyjnego wobec strony, która ze względu na stan zdrowia psychicznego i niepełnosprawność mogła nie być świadoma konsekwencji swojego zachowania.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji o uznaniu K.B. za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych. Organ pierwszej instancji uznał skarżącego za uchylającego się z powodu niestawienia się na wywiad alimentacyjny i nieuiszczania alimentów w wymaganym wymiarze. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Skarżący podniósł, że alimenty są potrącane z jego wynagrodzenia, a brak potrąceń wynikał ze zmiany pracy. Wskazał również na problemy zdrowotne (leczenie psychiatryczne) i niepewność co do otrzymania wezwania. Sąd administracyjny uchylił obie decyzje, uznając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza R.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bożena Miliczek-Ciszewska (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Beata Kalaga-Gajewska, Sędzia WSA Małgorzata Walentek, Protokolant Specjalista Ewa Pasiek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 sierpnia 2018 r. sprawy ze skargi K.B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie uznania dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza R. z dnia [...]r. nr [...]. Burmistrz R. (dalej organ pierwszej instancji) decyzją z dnia [...] r. nr [...] uznał K. B. (dalej strona lub skarżący) za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych na rzecz dzieci: P. B. i K. B. W uzasadnieniu wskazał, iż strona mimo prawidłowego wezwania nie zgłosiła się do organu celem przeprowadzenia wywiadu alimentacyjnego i odebrania oświadczenia majątkowego. Ustalono, iż strona w ostatnich 6 miesiącach nie wywiązywała się ze zobowiązań alimentacyjnych w kwocie nie niższej niż 50% zasądzonych alimentów. Wobec powyższego organ uznał, iż zaistniały przesłanki z art. 5 ust. 3 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (tj. Dz. U. z 2017 r., poz. 489 ze zm., dalej ustawa), uzasadniające uznanie strony za uchylającą się od zobowiązań alimentacyjnych. W odwołaniu strona podała, że od roku pracuje w firmie A i co miesiąc komornik potrąca z wypłaty alimenty po 750 zł miesięcznie. Dlatego niezasadnie organ twierdzi, że uchyla się od płacenia alimentów. Mieszka pod innym adresem niż podany adres do korespondencji - pod którym korespondencję odbiera matka. Ze względu na problemy zdrowotne nie jest pewien, czy matka przekazuje mu całą korespondencję. Skarżący podał, że leczy się psychiatrycznie. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach (dalej organ odwoławczy lub Kolegium) decyzją z dnia [...]r. nr [...] utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu wpierw syntetycznie przedstawiono treść decyzji organu pierwszej instancji oraz zarzuty odwołania. Kolegium przywołało treść art. 5 ust. 1-3b ustawy. Następnie wskazało, że z akt sprawy wynika, że organ pierwszej instancji pismem z dnia 9 listopada 2017 r. wezwał skarżącego do zgłoszenia się osobiście w Referacie Świadczeń Rodzinnych i Alimentacyjnych Ośrodka Pomocy Społecznej w R., celem przeprowadzenia wywiadu alimentacyjnego oraz odebrania oświadczenia majątkowego w terminie 30 dni od dnia otrzymania wezwania. Pismo to zostało doręczone dorosłemu domownikowi - matce w dniu 16 listopada 2017 r. Strona nie zgłosiła się na to wezwanie. W związku z tym organ pierwszej instancji w dniu 8 grudnia 2017 r. (podano błędnie, winno być: 8 lutego 2018 r.) wszczął postępowanie administracyjne w sprawie uznania skarżącego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych. Pismem z dnia 20 lutego 2018 r. Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym w W. poinformował organ, iż w okresie od 1 sierpnia 2017 r. do 31 stycznia 2018 r. od skarżącego wyegzekwowano następujące kwoty: w dniu 3 sierpnia 2017 r. - 700,00 zł, w dniu 4 września 2017 r. - 700,00 zł, w dniu 2 października 2017 r. - 608,26 zł, w dniu 17 października 2017 r. - 495,00 zł. Mając na uwadze powyższe ustalenia organ pierwszej instancji wydał decyzję, w której uznał stronę za dłużnika uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych. Kolegium stwierdziło, że w przypadku strony zachodzi przesłanka z art. 5 ust. 3 ustawy w postaci uniemożliwiania przeprowadzenia wywiadu alimentacyjnego; jednocześnie w okresie ostatnich 6 miesięcy skarżący nie wywiązywał się w każdym miesiącu z zobowiązań alimentacyjnych na rzecz dzieci: P. B. i K. B. w kwocie nie niższej niż 50% kwoty bieżąco ustalonych alimentów. Biorąc pod uwagę powyższe ustalenia, Kolegium nie znalazło podstaw do zmiany lub uchylenia decyzji organu pierwszej instancji. W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach strona podtrzymała stanowisko i zarzuty prezentowane w odwołaniu. Nadto skarżący podał, że zapomniał przyjechać na "roczny bilans do MOPS", bo używa silne leki psychiatryczne. Wyjaśnił, że na przełomie września przeszedł za porozumieniem stron do innej firmy i nowy zakład nie przekazał komornikowi przez dwa miesiące alimentów. Teraz płaci po 1.100 zł żeby to wyrównać. Jako dowód na okoliczność stanu zdrowia przedstawił orzeczenie o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności z dnia [...]r. oraz kartę informacyjną leczenia szpitalnego z [...]r. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko dotychczas prezentowane w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tj.: Dz. U. 2017, poz. 2188) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Stosownie do art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi; tj.: Dz. U. z 2017 r., poz. 1369, zwanej dalej ustawą p.p.s.a.) sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi: a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W razie nieuwzględnienia skargi w całości lub w części sąd oddala skargę odpowiednio w całości lub w części (art. 151 ustawy p.p.s.a.). Zaskarżoną decyzją Kolegium utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji, mocą której uznano skarżącego za uchylającego się od alimentów mając na uwadze okoliczność, iż strona mimo prawidłowego wezwania nie zgłosiła się do organu celem przeprowadzenia wywiadu alimentacyjnego i odebrania oświadczenia majątkowego; nadto w ostatnich 6 miesiącach nie wywiązywała się ze zobowiązań alimentacyjnych w kwocie nie niższej niż 50% zasądzonych alimentów. Skarżący się z tym nie godzi podnosząc, że alimenty są mu potrącane z wynagrodzenia, a dwumiesięczny brak potrąceń wynikał ze zmiany pracy; aktualnie komornik dokonuje wyższych potrąceń w celu zlikwidowania zaległości. Wskazał także, że nie wie czy otrzymał wezwanie na wywiad alimentacyjny od matki, która je odebrała. Dokumentował przy tym leczenie psychiatryczne, któremu się od kilku lat poddaje. Akcentował, że nie uchyla się od alimentów. W badanej sprawie orzekano w oparciu o przepisy prawa materialnego zamieszczone w ustawie o pomocy osobom uprawnionym do alimentów. Zgodnie z art. 4 ust. 1 ustawy organ właściwy dłużnika, po otrzymaniu od organu właściwego wierzyciela stosownego wniosku, o którym mowa w art. 3 ust. 5 ustawy, dokonuje w tym zakresie oceny jego sytuacji materialnej, zdrowotnej, rodzinnej i zawodowej, ustalanej w ramach wywiadu alimentacyjnego oraz złożonego przezeń oświadczenia majątkowego. W przypadku, gdy dłużnik alimentacyjny uniemożliwia przeprowadzenie wywiadu alimentacyjnego lub odmówił: 1) złożenia oświadczenia majątkowego, 2) zarejestrowania się w powiatowym urzędzie pracy jako bezrobotny albo poszukujący pracy, 3) bez uzasadnionej przyczyny, w rozumieniu przepisów o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, przyjęcia propozycji odpowiedniego zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, wykonywania prac społecznie użytecznych, prac interwencyjnych, robót publicznych, prac na zasadzie robót publicznych albo udziału w szkoleniu, stażu lub przygotowaniu zawodowym dorosłych - organ obowiązany jest wszcząć postępowanie dotyczące uznania dłużnika za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych (art. 5 ust. 3 ustawy). Decyzji o uznaniu dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych nie wydaje się jednak wobec dłużnika alimentacyjnego, który przez okres ostatnich 6 miesięcy wywiązywał się w każdym miesiącu ze zobowiązań alimentacyjnych w kwocie nie niższej niż 50% kwoty bieżąco ustalonych alimentów (art. 5 ust. 3a ustawy). Z powołanych wyżej przepisów jednoznacznie wynika, że postępowanie o uznaniu dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych następuje po wystąpieniu chociażby jednej z przesłanek wymienionych w art. 5 ust. 3 ustawy, których spełnienie jednakże nie stanowi jedynej i wystarczającej podstawy do wydania decyzji orzekającej o uchylaniu się od alimentów dłużnika alimentacyjnego. Nawet w przypadku jednoznacznego ustalenia wystąpienia takiej przesłanki nie ma podstaw do uznania dłużnika za uchylającego się od alimentów, jeżeli nie zachodzi okoliczność określona w art. 5 ust. 3a ustawy. Przepis ten wymaga ustalenia, czy przez okres ostatnich 6 miesięcy dłużnik wywiązywał się z obowiązku alimentacyjnego w każdym miesiącu, w kwocie nie niższej niż 50% kwoty bieżąco ustalonych alimentów. W kontrolowanej sprawie organ pierwszej instancji ustalił, że skarżący nie stawił się w siedzibie organu w celu przeprowadzenia wywiadu alimentacyjnego i złożenia oświadczenia majątkowego. Nadto w okresie od sierpnia 2017 r. do stycznia 2018 r. wywiązał się z obowiązku alimentacyjnego (w kwocie 700 zł miesięcznie) jedynie w sierpniu, wrześniu i październiku 2017 r. Organ odwoławczy przyjął za własne te ustalenia dowodowe i podzielił pogląd pierwszoinstancyjny, że istnieje podstawa do uznania skarżącego za dłużnika alimentacyjnego uchylającego się od alimentów. Sąd stwierdza, że rozstrzygnięcie w niniejszej sprawie jest przedwczesne, gdyż nie ustalono w sposób należyty stanu faktycznego sprawy, a jedynie prawidłowo ustalony stan faktyczny sprawy daje podstawę do wydania zgodnego z prawem rozstrzygnięcia. Doszło bowiem do naruszenia przepisów postępowania regulujących zasady prowadzenia postępowania dowodowego, a to art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 – wszystkich w zw. z art. 9 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tj. z 2017 r., poz. 1257, dalej k.p.a.), w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Niedostatki proceduralne są również po części wynikiem wadliwości wykładni art. 5 ust. 3 w zw. z ust. 3a ustawy w zakresie okoliczności relewantnych prawnie, polegającej na zupełnym pominięciu celu tej regulacji - w sposób mający wpływ na wynik. Zgodnie z art. 7 k.p.a. w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Stosownie do art. 77 § 1 k.p.a. organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Z kolei art. 80 k.p.a. stanowi, że organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Naruszenie tych przepisów w analizowanej sprawie pozostawało w związku z szczególnie istotnym naruszeniem art. 9 k.p.a., zgodnie z którym organy administracji publicznej są obowiązane do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego. Organy czuwają nad tym, aby strony i inne osoby uczestniczące w postępowaniu nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa, i w tym celu udzielają im niezbędnych wyjaśnień i wskazówek. Sąd podkreśla istotność naruszenia tego przepisu ponieważ z dokumentacji zamieszczonej w aktach sprawy wynika, że skarżący jest niepełnosprawny, od kilku lat leczy się psychiatrycznie i nie ma podstaw do kwalifikowania jego zachowań w kategorii złej woli czy świadomego uchylania się od płacenia alimentów. Pozornie mogłoby się wydawać, że organy były uprawnione do uznania skarżącego za uchylającego się od alimentów. Nie jest bowiem kwestionowany fakt, iż skarżący nie stawił się w organie pierwszej instancji w celu przeprowadzenia wywiadu alimentacyjnego i złożenia oświadczenia majątkowego w wyznaczonym terminie; nadto z pisma komornika wynika, że w okresie od sierpnia 2017 r. do stycznia 2018 r. wywiązał się z obowiązku alimentacyjnego jedynie w sierpniu, wrześniu i październiku 2017 r. Jednakże po wydaniu decyzji przez organ pierwszej instancji skarżący pojawił się w tym organie w celu wyjaśnienia sprawy. W oświadczeniu (bez daty), które złożył w tym organie podał, że nie wie czy wezwanie zostało mu przekazane przez matkę, która odbiera korespondencję. Akcentował fakt, iż leczy się psychiatrycznie. Okoliczność ta została rzetelnie udokumentowana. Wynika z kart informacyjnych leczenia szpitalnego i znajduje potwierdzenie w treści orzeczenia Powiatowego Zespołu ds. Niepełnosprawności w S. z dnia [...]r. o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności. Nadto oświadczył, że komornik dokonuje potrąceń z wynagrodzenia i nie zgadza się z oceną organu, że uchyla się od alimentów. Pracownik organu przeprowadził rozmowę telefoniczną z kancelarią komorniczą (notatka służbowa z dnia 10 kwietnia 2018 r.) i uzyskał informację, że do października 2017 r. wcześniejszy pracodawca (B) przekazywał kwoty podlegające zajęciu komorniczemu, a w październiku 2017 r. skarżący zmienił pracę. Komornik dopiero w styczniu 2018 r. dokonał ustaleń w tym zakresie i skierował do firmy A z C. wniosek o zajęcie wynagrodzenia. Pierwsze pieniądze zostały przekazane w marcu 2018 r. i były to kwoty 415,29 zł oraz 892,24 zł. Jak wynika z opisanych okoliczności sprawy skarżący usiłował wyjaśnić zarówno powody, dla których nie stawił się na wezwanie organu, jak i powody chwilowego braku potrąceń z jego wynagrodzenia. Nie wiadomo dlaczego organ pierwszej instancji nie pouczył skarżącego, że może w dniu pobytu w siedzibie tego organu złożyć oświadczenie majątkowe i że może zostać przeprowadzony wywiad alimentacyjny. Nie wiadomo też dlaczego nie dokonano tych czynności. W aktach sprawy nie ma jakichkolwiek informacji, że skarżący został pouczony, ale odmówił podjęcia współpracy z organem. W świetle zachowania skarżącego wynika, że nie należy on do tych dłużników alimentacyjnych, którzy usiłują storpedować działania organu. Skarżący pomimo niepełnosprawności i wskazań do pracy warunkach pracy chronionej aktywnie zachowywał się na rynku pracy i poszukiwał pracy z wynagrodzeniem umożliwiającym pokrycie kwot alimentów. Jeszcze raz przyjdzie powtórzyć, iż art. 9 k.p.a. stanowi, że organy administracji publicznej są obowiązane do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego. Organy czuwają nad tym, aby strony i inne osoby uczestniczące w postępowaniu nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa, i w tym celu udzielają im niezbędnych wyjaśnień i wskazówek. W przypadku skarżącego treść tego przepisu została zupełnie zignorowana przez organ pierwszej instancji, a Kolegium tę praktykę zaaprobowało. Zamiast pomóc stronie dotkniętej problemami psychicznymi w znalezieniu rozwiązania, organy czysto formalnie oceniły (a i to niewłaściwie), że istnieją podstawy do uznania skarżącego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych. Nie taki jest cel przepisu. Nie było zamiarem ustawodawcy negatywne kwalifikowanie dłużników alimentacyjnych w przypadkach, gdy dłużnik stara się wywiązywać z obowiązków alimentacyjnych, a obiektywne okoliczności pośrednio związane ze stanem jego zdrowia spowodowały chwilową zwłokę. Celem przepisu było przede wszystkim polepszenie stanu ściągalności alimentów oraz wprowadzenie dolegliwości dla dłużników, którzy faktycznie i świadomie uchylają się od alimentów. W przypadku wystąpienia przesłanki określonej w art. 5 ust. 3a ustawy (w jakimś miesiącu w okresie ostatnich 6 miesięcy dłużnik nie wywiązał się z alimentów w kwocie nie niższej niż 50% kwoty bieżąco ustalonych alimentów) wywiad alimentacyjny daje podstawę do oceny, czy powstała zaległość ma obiektywne uwarunkowania i uzasadnienie. Gdyby ze skarżącym przeprowadzono wywiad alimentacyjny i gdyby skarżący – nawet nieterminowo -złożył oświadczenie majątkowe, to na podstawie danych wynikających z tych dowodów organy mogłyby ocenić jego rzeczywistą sytuację. Dlatego tak istotne było pouczenie strony o możliwości przeprowadzenia wywiadu alimentacyjnego i złożenia oświadczenia majątkowego również po wydaniu decyzji przez organ pierwszej instancji. Nie uczynił tego organ pierwszej instancji, a Kolegium nie dostrzegło wadliwości związanej z naruszeniem art. 9 k.p.a. Jest to szczególnie istotne dlatego, że organy nie wykazały jednoznacznie faktu uniemożliwienia przez skarżącego przeprowadzenia wywiadu alimentacyjnego, ani odmowy złożenia oświadczenia majątkowego. Skarżący jedynie nie stawił się na wezwanie w wyznaczonym terminie, co wyjaśnił oświadczając, że ze względu na problemy psychiczne nie wie czy wezwanie zostało mu przekazane. Ewentualne nieświadome zignorowanie wezwania trudno kwalifikować jako czynną odmowę oraz uniemożliwienie przeprowadzenia. Podniesione okoliczności wymagały pogłębionej oceny, czego nie uczyniono. Trzeba mieć również na uwadze okoliczność, iż zaległość alimentacyjna była wynikiem zmiany miejsca zatrudnienia. Nie jest to dokumentowane w aktach, ale należy założyć, że skarżący był pouczony o konieczności informowania komornika o zmianie pracodawcy. Nie sposób jednak ocenić, czy stan psychiczny skarżącego daje podstawę do twierdzenia, że był tego obowiązku świadomy. Z materiału dowodowego nie wynika, iż celem skarżącego było uchylenie się od zapłaty alimentów. Fakt dokonywania znacznych dla niego potrąceń po wyjaśnieniu sprawy - w celu usunięcia zaległości, może wskazywać, że powstała sytuacja jest wynikiem nieporadności skarżącego i jego problemów zdrowotnych, a nie celowym uchylaniem się od alimentów. W ponownie prowadzonym postępowaniu organ wezwie skarżącego do stawiennictwa w celu złożenia oświadczenia majątkowego i przeprowadzenia wywiadu alimentacyjnego. Wyjaśni przy tym skarżącemu wagę tych czynności dla jego sytuacji prawnej w świetle art. 5 ust. 3 ustawy. Poczynione ustalenia dowodowe będą podlegały ocenie w świetle tego przepisu odkodowanego nie tylko literalnie, ale również z uwzględnieniem wykładni pozajęzykowej; w szczególności celowościowej. Organ uwzględni wytyczne sformułowane w preambule ustawy, gdzie ustawodawca wskazując na konieczność wspierania osób znajdujących się w trudnej sytuacji materialnej z powodu niemożności wyegzekwowania alimentów deklaruje łączenie takich działań z działaniami zmierzającymi do zwiększenia odpowiedzialności osób zobowiązanych do alimentacji. Rozważając wybór efektu wykładni w procesie stosowania prawa, organ przeanalizuje sytuację skarżącego w kontekście istniejących zaległości alimentacyjnych, powodów ich powstania i działań podejmowanych w celu ich usunięcia. Rozważy czy istnieje podstawa do kwalifikowania skarżącego – jak to określono w uzasadnieniu do projektu ustawy – do kategorii dłużników alimentacyjnych patologicznie zaradnych w uchylaniu się od obowiązków alimentacyjnych, w stosunku do których ustawodawca na etapie wejścia w życie ustawy i w wyniku przeprowadzonych nowelizacji, podjął działania przeciwdziałające tej "patologicznej zaradności". Rozstrzygając w sprawie organ oceni przedmiotowość postępowania. Z powodów wyżej wyjaśnionych Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c w zw. z art. 135 ustawy p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło