IV SA/Gl 578/18
WyrokWSA w Gliwicach2018-12-04
Skład orzekający: Stanisław Nitecki, Beata Kozicka, Marzanna Sałuda
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo ustalił kwotę nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych i zobowiązał stronę do ich zwrotu, uwzględniając przepisy o koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego oraz przepisy ustawy o świadczeniach rodzinnych, w tym kwestie przedawnienia i formę decyzji?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo ustaliły nienależnie pobrane świadczenia rodzinne i zobowiązały stronę do ich zwrotu, ponieważ strona była pouczona o obowiązku informowania o zmianach mających wpływ na prawo do świadczeń, a mimo to nie powiadomiła organu o fakcie zamieszkiwania i pracy za granicą. Sąd podkreślił, że nowelizacja ustawy o świadczeniach rodzinnych z 2015 roku dopuściła wydawanie jednej decyzji ustalającej i orzekającej o zwrocie świadczeń, a zarzut przedawnienia oparty na przepisach Kodeksu cywilnego nie miał zastosowania ze względu na istnienie przepisu szczególnego (art. 30 ust. 5 ustawy o świadczeniach rodzinnych).Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach, która uchyliła decyzję organu pierwszej instancji i orzekła o ustaleniu kwoty nienależnie pobranego zasiłku rodzinnego oraz dodatków do zasiłku rodzinnego na dzieci K. i N. O. oraz zobowiązała stronę do ich zwrotu. Strona skarżąca kwestionowała prawidłowość tej decyzji, podnosząc zarzuty dotyczące przedawnienia, błędnej wykładni przepisów o nienależnie pobranych świadczeniach, naruszenia przepisów postępowania oraz braku należytego uzasadnienia. Spór wynikał z faktu zamieszkiwania i wykonywania działalności zawodowej przez stronę za granicą, co miało wpływ na prawo do świadczeń rodzinnych.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Stanisław Nitecki, Sędziowie Sędzia WSA Beata Kozicka (spr.), Sędzia WSA Marzanna Sałuda, Protokolant Starszy sekretarz sądowy Magdalena Strzałkowska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 grudnia 2018 r. sprawy ze skargi B. O. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych oddala skargę
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach, działając na podstawie art. 2 ustawy z dnia 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (tekst jedn. Dz.U. z 2018 r., poz. 570 ze zm.) oraz art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2017 r. poz. 1257 ze zm., dalej: Kpa) — po rozpatrzeniu odwołania B.O. od decyzji Prezydenta Miasta Z., z dnia [...] r. nr [...], mocą której orzeczono o:
1. ustaleniu kwoty nienależnie pobranego zasiłku rodzinnego na K. i N. O.:
a) w okresie zasiłkowym 2006/2007 za okres od 01 lutego 2007 r. do 31 sierpnia 2007 r. w łącznej wysokości 896 zł (7 miesięcy x 64 zł. x 2 dzieci);
b) w okresie zasiłkowym 2008/2009 za okres od 01 września 2008 r. do 31 października 2009 r. w łącznej wysokości 1.792 zł (14 miesięcy x 64 zł. x 2 dzieci);
c) w okresie zasiłkowym 2009/2010 w okresie od 01 listopada 2009 r. do 31 października 2010 r. w łącznej wysokości 2.184 zł (12 miesięcy x 91 zł. x 2 dzieci);
2. ustaleniu kwoty nienależnie pobranego dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu rozpoczęcia roku szkolnego na K. i N.O.:
a) w okresie zasiłkowym 2006/2007 za okres od 01 do 31 marca 2007 r. w łącznej wysokości 100 zł.;
b) w okresie zasiłkowym 2008/2009 za okres od 01 do 30 września 2008 r. w łącznej wysokości 200 zł (1 miesiąc x 100 zł x 2 dzieci) oraz za okres od 01 do 30 września 2009 r. w łącznej wysokości 200 zł (1 miesiąc x 100 zł x 2 dzieci);
c) w okresie zasiłkowym 2009/2010 za okres od 01 do 30 września 2009 r. w łącznej wysokości 200 zł (1 miesiąc x 100 zł x 2 dzieci)
3. zwrocie nienależnie pobranego zasiłku rodzinnego i dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu rozpoczęcia roku szkolnego na K. i N. O., tj. świadczeń określonych w pkt 1 i pkt. 2 sentencji decyzji w łącznej wysokości 5.572,00 zł wraz z należnymi do dnia spłaty odsetkami ustawowymi za opóźnienie, liczonymi według obowiązującej stopy procentowej, określonej obwieszczeniem Ministra Sprawiedliwości
— uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i orzekło:
1. ustalić kwotę nienależnie pobranego zasiłku rodzinnego na K. i N. O.
a) w okresie zasiłkowym 2008/2009 za okres od 01 września 2008 r. do 31 października 2009 r. w łącznej wysokości 1.792 zł (14 miesięcy x 64 zł x 2 dzieci);
b) w okresie zasiłkowym 2009/2010 w okresie od 01 listopada 2009 r. do 31 października 2010 r. w łącznej wysokości 2.184 zł (12 miesięcy x 91 zł x 2 dzieci);
2. ustalić kwotę nienależnie pobranego dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu rozpoczęcia roku szkolnego na K. i N. O.:
a) w okresie zasiłkowym 2008/2009 za okres od 01 do 30 września 2008 r. w łącznej wysokości 200 zł (1 miesiąc x 100 zł x 2 dzieci) oraz za okres od 01 do 30 września 2009 r. w łącznej wysokości 200 zł (1 miesiąc x 100 zł x 2 dzieci);
b) w okresie zasiłkowym 2009/2010 za okres od 01 do 30 września 2010 r. w łącznej wysokości 200 zł (1 miesiąc x 100 zł x 2 dzieci)
3. zobowiązać stronę do zwrotu nienależnie pobranego zasiłku rodzinnego i dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu rozpoczęcia roku szkolnego na K. i N. O. w łącznej wysokości 4.576,00 zł wraz z należnymi do dnia spłaty odsetkami ustawowymi za opóźnienie.
Argumentując rozstrzygnięcie organ odwoławczy przybliżył dotychczasowy przebieg postępowania, według chronologii zdarzeń wskazując prawne regulacje przedmiotu, w których ramach odnotował, że decyzją z dnia [...]r. nr [...] organ I instancji przyznał stronie prawo do zasiłku rodzinnego na dzieci: K. i N. O. w wysokości po 64 zł miesięcznie na każde dziecko na okres od 01 września 2006 r. do 31 sierpnia 2007 r. oraz prawo do dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu rozpoczęcia roku szkolnego na K. O. we wrześniu 2006 r. w wysokości 100 zł. Z kolei decyzją z dnia [...]r. nr [...] przyznał stronie prawo do dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu rozpoczęcia roku szkolnego również na N. O. w marcu 2007 r. w wysokości 100 zł. Decyzją z dnia [...]r. nr [...] (zmienioną decyzją z dnia [...]r. nr [...]) organ I instancji przyznał stronie prawo do zasiłku rodzinnego na K. i N. O. w wysokości po 64 zł miesięcznie na każde dziecko na okres od 01 września 2008 r. do 31 października 2009 r. oraz prawo do dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu rozpoczęcia roku szkolnego na K. i N. O. we wrześniu 2008 r. oraz we wrześniu 2009 r. po 100 zł na każde z dzieci, tj. łącznie 400 zł. Następnie decyzją z dnia [...]r. nr [...] organ I instancji przyznał stronie prawo do zasiłku rodzinnego na K. i N. O. w wysokości po 91 zł miesięcznie na każde dziecko na okres od 01 listopada 2009 r. do 31 października 2010 r. oraz prawo do dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu rozpoczęcia roku szkolnego na K. i N. O. we wrześniu 2010 r. po 100 zł na każde z dzieci, tj. łącznie 200 zł.
W związku z powzięciem informacji o fakcie zamieszkiwania i wykonywania działalności zawodowej przez stronę na terenie [...], organ I instancji pismem z dnia 10 października 2017 r. wszczął z urzędu postępowanie w sprawie ustalenia i zwrotu nienależnie pobranego zasiłku rodzinnego oraz dodatków do zasiłku rodzinnego na dzieci K. i N. O. w okresach zasiłkowych 2006/2007, 2008/2009, 2009/2010, zapewniając stronie prawo czynnego udziału w postępowaniu. Zaakcentował przy tym, iż z pisma ROPS-u z dnia 18 maja 2015 r. wynika bowiem, że w sprawie strony przepisy o koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego nie mają zastosowania, albowiem, jak wynika z informacji [...] instytucji właściwej w zakresie świadczeń rodzinnych strona od 23 stycznia 2007 r. wykonuje działalność zawodową na terenie [...] i tam przebywa, dlatego też polskie ustawodawstwo w zakresie świadczeń rodzinnych w przypadku strony przestało mieć zastosowanie.
Nadto podniósł, że ROPS w swoim piśmie z dnia 18 maja 2015 r. wskazał również, że z informacji instytucji właściwej w zakresie świadczeń rodzinnych [...] wynika, że ojciec dzieci: K. i N. O. A.S. (uprzednio O.) wykonywał na terenie [...] działalność zawodową, jednak w okresie od 01 czerwca 2005 r. do 16 października 2011 r. nie była to działalność zawodowa w rozumieniu przepisów wspólnotowych i wobec tego w powyższym okresie nie może on zostać uznany za osobę prowadzącą działalność na własny rachunek w rozumieniu art. 1a Rozporządzenia 1408/71 w sprawie stosowania systemów zabezpieczenia społecznego do pracowników najemnych, osób prowadzących działalność na własny rachunek i do członków ich rodzin przemieszczających się we Wspólnocie.
Mając to na uwadze, jak przypomniał, organ I instancji wydał przytoczoną na wstępie decyzję, w której ustalił stronie kwotę nienależnie pobranego zasiłku rodzinnego i dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu rozpoczęcia roku szkolnego na K. i N. O. w okresie zasiłkowym 2006/2007, 2008/2009, 2009/2010 w łącznej wysokości 5.572,00 zł i zobowiązał ją do zwrotu tej kwoty wraz z należnymi do dnia spłaty odsetkami ustawowymi za opóźnienie.
Wskazując na regulacje prawne organ drugoinstancyjny zacytował art. 30 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r. poz. 1952 z późn. zm., dalej także ustawa lub uśr). Tym samym podniósł, że zgodnie z art. 30 ust. 1 i 2 uśr — osoba, która pobrała nienależnie świadczenia rodzinne, jest obowiązana do ich zwrotu. Przy czym, jak zaznaczył, ich mocą za nienależnie pobrane świadczenia rodzinne uważa się:
1) świadczenia rodzinne wypłacone mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie, zawieszenie prawa do świadczeń rodzinnych lub zmniejszenie wysokości przysługujących świadczeń rodzinnych albo wstrzymanie wypłaty świadczeń rodzinnych w całości lub w części, jeżeli osoba pobierająca te świadczenia była pouczona o braku prawa do ich pobierania;
1a) świadczenia rodzinne wypłacone w związku z zastosowaniem przepisów o utracie i uzyskaniu dochodu - po ustaleniu, że wystąpiły okoliczności, o których mowa w art. 5 ust. 4c;
2) świadczenia rodzinne przyznane lub wypłacone na podstawie fałszywych zeznań lub dokumentów albo w innych przypadkach świadomego wprowadzenia w błąd przez osobę pobierającą te świadczenia;
3) świadczenia rodzinne wypłacone w przypadku, o którym mowa w arl. 23a ust. 5, za okres od dnia, w którym osoba stała się uprawniona do świadczeń rodzinnych w innym państwie w związku ze stosowaniem przepisów o koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego, do dnia wydania decyzji o uchyleniu decyzji przyznającej świadczenia rodzinne;
4) świadczenia rodzinne przyznane na podstawie decyzji, której następnie stwierdzono nieważność z powodu jej wydania bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa albo świadczenie rodzinne przyznane na podstawie decyzji, która została następnie uchylona w wyniku wznowienia postępowania i osobie odmówiono prawa do świadczenia rodzinnego;
5) świadczenia rodzinne wypłacone osobie innej niż osoba, która została wskazana w decyzji przyznającej świadczenia rodzinne, z przyczyn niezależnych od organu, który wydał tę decyzję.
2a. (uchylony).
2b. Od kwot nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych, o których mowa w ust. 2 pkt 1-3 i 5, naliczane są odsetki ustawowe za opóźnienie.
3. Należności z tytułu nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych ulegają przedawnieniu z upływem 3 lat, licząc od dnia, w którym decyzja o ustaleniu i zwrocie nienależnie pobranych świadczeń stała się ostateczna.
4. Bieg przedawnienia przerywa:
1) odroczenie terminu płatności należności,
2) rozłożenie spłaty należności na raty,
3) zastosowanie środka egzekucyjnego, o którym dłużnik został powiadomiony — przy czym po przerwaniu biegu terminu przedawnienia biegnie on na nowo odpowiednio od dnia następującego po dniu odroczenia terminu płatności należności, rozłożenia spłaty należności na raty lub zastosowania środka egzekucyjnego, o którym dłużnik został powiadomiony.
5. Decyzja o ustaleniu i zwrocie nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych nie jest wydawana, jeżeli od terminu ich pobrania upłynęło więcej niż 10 lat.
6. Kwoty nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych ustalone ostateczną decyzją podlegają potrąceniu z wypłacanych świadczeń rodzinnych, wypłacanych zasiłków dla opiekunów, o których mowa w ustawie z dnia 4 kwietnia 2014 r. o ustaleniu i wypłacie zasiłków dla opiekunów, oraz wypłacanego świadczenia wychowawczego.
7. Nienależnie pobrane świadczenia rodzinne podlegają egzekucji w trybie przepisów o postępowaniu egzekucyjnym w administracji.
8. Kwoty nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych podlegają zwrotowi łącznie z odsetkami ustawowymi za opóźnienie na rachunek bankowy wskazany przez organ właściwy. Odsetki są naliczane od pierwszego dnia miesiąca następującego po dniu wypłaty świadczeń rodzinnych do dnia spłaty.
9. Organ właściwy, który wydał decyzję w sprawie nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych, może umorzyć kwotę nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych łącznie z odsetkami w całości lub w części, odroczyć termin płatności albo rozłożyć na raty, jeżeli zachodzą szczególnie uzasadnione okoliczności dotyczące sytuacji rodziny.
10. W przypadku zwrotu nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych w formie czeku, nie realizuje się czeku, gdy kwota zwrotu jest niższa niż koszty obsługi czeku.
11. W przypadku śmierci osoby, która pobrała nienależnie świadczenia rodzinne, należności, o których mowa w ust. 2 i 8, wygasają.
Po przytoczeniu brzmienia art. 30 uśr zaznaczył, że w przypadku strony zachodzi przesłanka świadczeń nienależnie pobranych z art. 30 ust. 2 pkt 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych, gdyż stronie świadczenia rodzinne na dzieci zostały wypłacone mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie prawa do świadczeń rodzinnych, natomiast strona, której te świadczenia wypłacono była pouczona o braku prawa do ich pobierania. Mianowicie zarówno we wnioskach, jakie składała na kolejne okresy zasiłkowe o przyznanie zasiłku rodzinnego z dodatkami na swoje dzieci: K. i N. O., jak również w decyzjach przyznających jej świadczenia rodzinne na dzieci była informowana o zasadach przyznawania świadczeń rodzinnych, przesłankach, jakie winny zostać spełnione, jak również o obowiązku wynikającym z art. 25 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych, zgodnie z którym w przypadku wystąpienia zmian mających wpływ na prawo do świadczeń rodzinnych, osoba uprawniona do świadczeń rodzinnych jest zobowiązana do niezwłocznego powiadomienia o tym organu wypłacającego świadczenie. Tymczasem, co uwypuklił, w aktach sprawy brak jest dowodów, które potwierdzałyby, aby strona informowała organ I instancji o tym, że mieszka i pracuje na terenie [...].
W świetle powyższego, jak skonstatował, nie zasługuje na uwzględnienie zarzut strony, iż organ I instancji nie wykazał stronie świadomości i wiedzy pobierania świadczeń rodzinnych nienależnych. Wyjaśnił, że kierując się obiektywnymi kryteriami i pouczeniami zawartymi tak we wnioskach jak i w decyzji, uznać należy, iż osoba znajdująca się w takiej sytuacji jak strona winna mieć świadomość, że pobiera nienależnie świadczenie. W jego ocenie nie zasługuje na uwzględnienie również zarzut dotyczący nieprawidłowości orzeczenia przez organ I instancji w tej samej decyzji równocześnie, iż świadczenia wypłacone dzieciom w przywołanych okresach były nienależne oraz o obowiązku zwrotu pobranych świadczeń, co przesądza o istotnej wadzie zaskarżonej decyzji, która uniemożliwia jej funkcjonowanie w obrocie prawnym. Kolegium podniosło, że dotychczas w związku z ukształtowaną linią orzeczniczą sądów administracyjnych obowiązek zwrotu świadczeń rodzinnych mógł zostać nałożony na stronę dopiero po ostatecznym stwierdzeniu przez organy pomocy społecznej, że określone świadczenie zostało przez nią nienależnie pobrane. Organy administracji najpierw orzekały w kwestii nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych, a dopiero, gdy sprawa ta została ostatecznie rozstrzygnięta, można było wszczynać postępowanie zmierzające do nakazania zwrotu takich świadczeń. W przedmiocie nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych były wydawane dwie decyzje administracyjne (o ustaleniu nienależnie pobranych świadczeń oraz o ich zwrocie), a w konsekwencji były prowadzone dwa odrębne postępowania. Jednakże w świetle obecnie obowiązujących przepisów ustawy o świadczeniach rodzinnych jest wydawana jedna decyzja administracyjna stwierdzająca, że zostały nienależnie pobrane świadczenia rodzinne oraz orzekająca o ich zwrocie. Przemawia za tym treść art. 30 ust. 3 ustawy o świadczeniach rodzinnych stanowiący, że należności z tytułu nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych ulegają przedawnieniu z upływem 3 lat, licząc od dnia, w którym decyzja o ustaleniu i zwrocie nienależnie pobranych świadczeń stała się ostateczna oraz art. 30 ust. 5 tej ustawy normujący, iż decyzja o ustaleniu i zwrocie nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych nie jest wydawana, jeżeli od terminu ich pobrania upłynęło więcej niż 10 lat. Zmiana ta, na co zwróciło uwagę, weszła w życie z dniem 18 września 2015 r. i została wprowadzona ustawą z dnia 24 lipca 2015 r. o zmianie ustawy o pomocy Osobom uprawnionym do alimentów, ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz ustawy o świadczeniach rodzinnych (Dz.U. z 2015 r., poz. 1302). Z uwagi na brak przepisów przejściowych w zakresie, którego dotyczy przedmiotowa sprawa, należy stosować przepisy obowiązujące w dacie orzekania, nawet jeżeli świadczenia nienależnie pobrane pochodzą z wcześniejszych okresów zasiłkowych.
Toteż jak skonstatował organ odwoławczy wydanie jednej decyzji, w której orzeczono o nienależnie pobranym świadczeniu rodzinnym i o obowiązku jego zwrotu jest prawidłowe.
Odnosząc się do podniesionego w odwołaniu zarzutu przedawnienia świadczeń nienależnie pobranych, Kolegium wyjaśniło, że zgodnie z art. 30 ust. 5 ustawy o świadczeniach rodzinnych, decyzja o ustaleniu i zwrocie nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych nie jest wydawana, jeżeli od terminu ich pobrania upłynęło więcej niż 10 lat. Cytowany przepis prawny stanowi lex specialis w stosunku do przepisów kodeksu cywilnego dotyczących terminów przedawnienia roszczeń. Dlatego też termin przedawnienia 3 lata powoływany w odwołaniu, w przedmiotowej sprawie nie ma zastosowania.
Jednocześnie Kolegium stwierdziło, że z uwagi na to, iż w obrocie prawnym brak nadal ostatecznej decyzji o ustaleniu i zwrocie nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych, nie jest możliwe wydanie decyzji o ustaleniu i zwrocie świadczeń nienależnie pobranych z tytułu wypłaconego zasiłku rodzinnego na K. i N. O. w okresie zasiłkowym 2006/2007 za okres od 01 lutego 2007 r. do 31 sierpnia 2007 r. w łącznej wysokości 896 zł (7 miesięcy x 64 zł x 2 dzieci) oraz dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu rozpoczęcia roku szkolnego na K. O. w okresie zasiłkowym 2006/2007 za okres od 01 do 31 marca 2007 r. w łącznej wysokości 100 zł, ponieważ od ich pobrania upłynęło więcej niż 10 lat. Dlatego też Kolegium rozpatrując odwołanie strony orzekło o uchyleniu zaskarżonej decyzji i orzekło w tym zakresie odmiennie, o czym szerzej powyżej.
Odnosząc się, w dalszej kolejności, do zawartego w odwołaniu wniosku o umorzenie kwoty świadczeń nienależnie pobranych łącznie z odsetkami z uwagi na szczególnie uzasadnione okoliczności dotyczące sytuacji rodziny skarżącej, Kolegium wyjaśniło, że w tym zakresie właściwy jest organ I instancji, który winien ten wniosek uczynić przedmiotem odrębnego postępowania administracyjnego. Zgodnie bowiem z art. 30 ust. 9 ustawy o świadczeniach rodzinnych, organ właściwy, który wydal decyzję w sprawie nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych, może umorzyć kwotę nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych łącznie z odsetkami w całości lub w części, odroczyć termin płatności albo rozłożyć na raty, jeżeli zachodzą szczególnie uzasadnione okoliczności dotyczące sytuacji rodziny.
Skargę na powyższą decyzję wniosła strona — co do istoty — powtarzając argumenty zawarte w odwołaniu. Zaakcentowała, że zaskarżona decyzja jest rażąco wadliwa. Formułując zarzuty podniosła, że zarzuca jej - jak określiła - formalnie:
1) na zasadzie art. 118 Kc przedawnienie żądania zwrotu kwoty pobranych w określonych treścią decyzji świadczeń, a także - merytorycznie:
2) rażące naruszenie prawa materialnego, a to art. 30 ust. 2 pkt 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych poprzez błędną wykładnię pojęcia nienależnego świadczenia, a w konsekwencji przyjęcie w sprzeczności z treścią powołanego przepisu, iż wykazałam się zawinieniem mającym wpływ na wypłatę świadczenia - w tym świadomością i wiedzą o braku uprawnień do pobierania świadczeń oraz iż miałam podstawę opartą na wiedzy lub na pouczeniu organu administracyjnego do odmowy przyjęcia wypłaconych świadczeń;
3) rażące naruszenie prawa materialnego, a to art. 30 ust. 1 uśr poprzez orzeczenie w tej samej decyzji równocześnie, iż świadczenia wypłacone moim dzieciom w powołanych wyżej okresach były nienależne oraz o obowiązku zwrotu pobranych świadczeń, co przesądza o istotnej wadzie zaskarżonej decyzji, która uniemożliwia ich funkcjonowanie w obrocie prawnym;
4) rażące naruszenie art. 5 ust. 1 w zw. z art. 30 ust. 2 pkt 1 uśr poprzez błędne przyjęcie, iż nie istnieją żadne przesłanki exculpacyjne przesądzające o braku mojej winy oraz poprzez brak rozważenia rzekomych zmian stanu faktycznego w kontekście przesłanek uzasadniających przyznanie pomocy.
Ponadto - jak wskazała - proceduralnie:
5) rażące naruszenie prawa proceduralnego, a to art. 7 Kpa poprzez nie podjęcie przez organ wydający zaskarżoną decyzję wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego i niezwłocznego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz do załatwienia sprawy co do istoty, w tym do zbadania kwestii faktu rzeczywistego stanu mojej wiedzy i świadomości w przedmiocie przysługiwania świadczeń rodzinnych moim małoletnim dzieciom;
6) rażące naruszenie prawa proceduralnego, a to art. 80 Kpa poprzez dokonanie dowolnej, a nie nakazanej ustawą swobodnej oceny zebranych dowodów;
7) rażące naruszenie prawa proceduralnego, a to art. 107 § 3 Kpa poprzez brak właściwego uzasadnienia faktycznego zaskarżonej decyzji;
Formułując wnioski autor skargi wskazał, że "w przypadku jej nie uwzględnienia", na zasadzie art. 30 ust. 9 uśr wnosi o "umorzenie kwot świadczeń zasiłków objętych decyzją łącznie z odsetkami w całości z uwagi na szczególnie uzasadnione okoliczności", które określił jako "dotyczące sytuacji mojej rodziny, a to uporczywy brak alimentacji dzieci przez ojca, moje samotne macierzyństwo, moją walkę o dostarczanie środków utrzymania dzieciom, zaznany przez mnie i dzieci niedostatek oraz nawarstwienie trudności życiowych związanych z brakiem dostarczania przez wymienionego zobowiązanego środków utrzymania mnie i dzieciom".
W jej motywach podniósł, że zaskarżona decyzja pozostaje w sprzeczności z powołanymi w petitum skargi przepisami prawa materialnego jak również ze stanem faktycznym sprawy, to jest z faktem całkowitej niewiedzy strony, iż jej wyjazd wpływa na prawa do świadczeń jej dzieci, które postały w kraju i nie pobierały innych świadczeń oraz z faktem wieloletniego braku reakcji organu administracyjnego na uprzednie ujawnione przez nią informacje o jej wyjeździe, (co świadczy o stanie jej świadomości i nie ukrywaniu tego faktu oraz o braku pouczenia ze strony pracowników MOPS o wpływie tych okoliczności na prawa do świadczenia) jak również brakiem sprawdzenia kryteriów dochodowych w okresie objętym decyzją.
Uzasadniając zarzut przedawnienia zgłoszonego żądania zwrotu świadczenia, autor skargi podał, że stosownie do treści art. 118 Kc termin przedawnienia dla roszczeń o świadczenia okresowe wynosi trzy lata. Stosownie do ugruntowanego w piśmiennictwie poglądu - świadczenie okresowe to świadczenie pieniędzy lub rzeczy oznaczonych co do gatunku, powtarzające się w określonych odstępach czasu, niestanowiące jednak z góry ustalonej całości (przykładowo: renta, czynsz, alimenty) (tak: Małgorzata Szafnicka-Pyziak, [w] Kodeks Cywilny, Część ogólna. Komentarz, do art.118 , LEX 2009). Stosownie do treści art. 120 § 1 Kc bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne. W doktrynie przyjmuje się, że wymagalność to stan, w którym wierzyciel uzyskuje możność żądania zaspokojenia, a dłużnik zostaje obarczony obowiązkiem spełnienia świadczenia (por. W. Czachórski [i in.], Zobowiązania. Zarys wykładu, Warszawa 2002, s. 303; Z. Radwański, A. Olejniczak, Zobowiązania..., s. 293). Jednocześnie zaznaczył, że ogólne określenie terminu wymagalności zawiera art. 455 Kc, zgodnie z którym jeżeli termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania. Treść tego przepisu, w jego ocenie, stanowi punkt wyjścia dla określenia początku biegu przedawnienia.
Ponadto stwierdził, że podstawą żądania zwrotu świadczeń jest bezsporne i poparte dowodami wykazanie przez organ, iż do ich wypłaty doszło wskutek naruszeń prawa, jakiego świadomie dopuściły się osoby pobierające świadczenia. Stan ten ma miejsce m. in wtedy, jeśli osoba, która pobierała powołane świadczenia, mimo iż wiedziała o braku prawa do ich pobierania. Zaznaczył przy tym, iż przyjęcie tezy o nienależności świadczenia wymaga, aby w postępowaniu administracyjnym organ wykazał winę adresata decyzji, tj. jego nastawienia psychicznego wynikającego ze stanu wiedzy o braku uprawnień. Działanie beneficjenta mogłoby przyjmować postać działania i polegać na aktywnym, nielegalnym wprowadzeniu organu w błąd albo też postać zaniechania i polegać na dopuszczeniu do pobrania świadczenia wskutek niepowiadomienia organu o znanych i wiadomych beneficjentowi podstawach do zaprzestania wypłat. Z okoliczności stanu faktycznego wynika, iż strona osobiście nie ukrywała, iż opuściła swoje miejsce zamieszkania na krótkie okresy, z uwagi na fakt, iż nie miała środków utrzymania dla dzieci - a przyznane świadczenia w wysokości 64 zł nie zapewniało im możliwości pokrycia podstawowych kosztów utrzymania.
Na zakończenie podniosła, że wydana decyzja w treści uzasadnienia nie zawiera omówienia dowodowego to jest wskazania faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej (art. 107 § 3). Zawiera jedynie przytoczenie wymiany pism, informacji, złożonych oświadczeń i przywołanie treści przepisów prawa materialnego. Powyższe nie jest wystarczającym dla uznania prawidłowości wydanej decyzji - w szczególności, gdy zaskarżona decyzja nie zawiera wskazania na podstawie jakich dowodów organ administracyjny uznał określone fakty za wykazane. Powołane braki uniemożliwiają faktycznie sprawdzenie oceny dowodów w toku instancji i w postępowaniu przed sądem administracyjnym. Podobne ograniczenia w uzasadnieniu decyzji do ustalenia okoliczności bez wskazywania dowodów jakie przesądziły o uznaniu faktów za zaszłe oraz brak próby wyjaśnienia przyjętej konkluzji stanowi istotne naruszenie przepisów postępowania (wyrok NSA z dnia 13 grudnia 1988 r., sygn. akt II SA 497/88, ONSA 1989, nr 2, poz. 68). Z uwagi na powyższe zaskarżona decyzja jest dotknięta istotna wadliwością.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w objętym skargą postanowieniu i powtarzając w pełni zawartą w nim argumentację. Wskazał przy tym, że nie zawiera ona wyjaśnień i argumentów mających wpływ na wynik przedmiotowego rozstrzygnięcia, a tym samym nie zasługuje na uwzględnienie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył co następuje:
Na wstępie Sąd wyjaśnia, iż zgodnie z art. 184 Konstytucji RP w związku z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz.U. z 2018 r., poz. 2107 ze zm., dalej: p.u.s.a.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Innymi słowy, kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana jest pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności. Oznacza to, że kontrola ta sprowadza się do zbadania, czy organ administracji nie naruszył prawa. Jednocześnie wyjaśnienia wymaga, że podstawowa zasada polskiego sądownictwa administracyjnego została określona w art. 1 p.u.s.a., zgodnie z którym sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę legalności działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej. Zasada, że sądy administracyjne dokonują kontroli działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, została również wyartykułowana w art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., dalej p.p.s.a.).
Zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną z zastrzeżeniem jej art. 57 a. W świetle art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd nie ma obowiązku, do badania tych zarzutów i wniosków, które nie mają znaczenia dla oceny legalności zaskarżonego aktu (tak: NSA w wyroku z dnia 11 października 2005 r., sygn. akt FSK 2326/04, wszystkie przywoływane w uzasadnieniu orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem orzeczenia.nsa.gov.pl., w skrócie: CBOSA). Orzekanie – na podstawie art. 135 p.p.s.a. – następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa. Z istoty bowiem kontroli wynika, że zasadność zaskarżonego rozstrzygnięcia podlega ocenie przy uwzględnieniu stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie jego podejmowania. Niezwiązanie zarzutami i wnioskami skargi oznacza, że sąd administracyjny bada w pełnym zakresie zgodność z prawem zaskarżonego aktu, czynności, czy bezczynności organu administracji publicznej.
Z kolei z brzmienia art. 145 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi wynika, że w przypadku gdy Sąd stwierdzi, bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas – w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub części, albo stwierdza ich nieważność bądź też stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa. Przytoczona regulacja prawna nie pozostawia zatem wątpliwości co do tego, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Powołane regulacje określają podstawową funkcję sądownictwa administracyjnego i toczącego się przed nim postępowania, którą jest sprawowanie wymiaru sprawiedliwości poprzez działalność kontrolną nad wykonywaniem administracji publicznej. W ramach tej kontroli sąd administracyjny nie bada celowości, czy też słuszności zaskarżonej decyzji. Nie jest zatem władny oceniać takich okoliczności jak pokrzywdzenie strony decyzją wówczas, gdy wiąże się ona z negatywnymi skutkami dla niej, bowiem związany jest normą prawną odzwierciedlającą wolę ustawodawcy, wyrażoną w treści odpowiedniego przepisu prawa.
Prawo do rzetelnej i sprawiedliwej procedury, ze względu na jego istotne znaczenie w procesie urzeczywistniania praw i wolności obywatelskich, mieści się w treści zasady państwa prawnego (art. 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej). Obowiązkiem organów orzekających jest zatem kierowanie się w toku postępowania administracyjnego zasadami wynikającymi z przepisów prawa proceduralnego.
Przeprowadzona przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach kontrola legalności zaskarżonego rozstrzygnięcia wykazała, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Jednocześnie w tym miejscu wskazać należy, iż stan faktyczny sprawy został zaprezentowany przy okazji omawiania dotychczasowego przebiegu objętego skargą postępowania. W ocenie Sądu brak jest zatem uzasadnionych podstaw do jego ponownego przedstawiania w tej części uzasadniania. Toteż Sąd poczytuje ustalenia poczynione przez organ odwoławczy i przywołane na ich poparcie motywy jako własne. Zasadniczy spór sprowadza do oceny czy organ odwoławczy za organem pierwszej instancji prawidłowo uznał, że w sprawie wystąpiły okoliczności uzasadniające ustalenie nienależnie pobranych przez stronę świadczeń rodzinnych i zobowiązały ją do zwrotu, jak określił to w objętej skargą decyzji.
Tym samym materialnoprawną podstawą orzekania w niniejszej sprawie stanowią przepisy wielokrotnie przywoływanej powyżej ustawy o świadczeniach rodzinnych, zwłaszcza ustanowiony w niej art. 30 ust. 1, ust. 2 pkt 1, ust. 2b oraz ust. 7, ust. 8. Autor skargi zarzucając organom naruszenie art. 30 ust. 1 uśr oraz jej art. 5 ust. 1 w zw. z art. 30 ust. 2 pkt 1 wywodzi, że organ wadliwie w tej samej decyzji równocześnie uznał, iż świadczenia wypłacone moim dzieciom w powołanych wyżej okresach były nienależne oraz orzekł obowiązku zwrotu pobranych świadczeń, co przesądza o istotnej wadzie zaskarżonej decyzji, która uniemożliwia ich funkcjonowanie w obrocie prawnym. Nadto w jego ocenie błędne przyjął, iż nie istnieją żadne przesłanki exculpacyjne przesądzające o braku winy strony oraz poprzez brak rozważenia rzekomych zmian stanu faktycznego w kontekście przesłanek uzasadniających przyznanie pomocy. W motywach skargi - poza zarzutem przedawnienia konstruowanym na normach prawa cywilnego - wywodził także, że organ wadliwie przyjął, iż "strona pobierała powołane świadczenia, mimo iż wiedziała o braku prawa do ich pobierania". Ponadto przywołując w obszernym zakresie orzeczenia sądów administracyjnych, w których prezentowany jest pogląd, iż w takiej sytuacji, tj. przy braku należytego pouczenia nie można uznać, że świadczenia zostały pobrane nienależnie skontaktował, że "przyjęcie tezy o nienależności świadczenia wymaga, aby w postępowaniu administracyjnym organ wykazał winę adresata decyzji tj. jego nastawienia psychicznego wynikającego ze stanu wiedzy o braku uprawnień". Zarzucając przy tym naruszenie szeregu przepisów procesowych, w tym wadliwego tak dowodzenia, jak i uzasadnienia uznał, że organ administracyjny nie odniósł się w ogóle do dowodów określających stan świadomości strony i wskazujących na rzekomą umyślność jej działania.
Sąd nie podziela zarzutów skargi, ani dotyczących naruszenia prawa materialnego, ani tych jakoby przy wydawaniu skarżonej decyzji naruszone zostały przepisy o postępowaniu administracyjnym, w tym art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 Kpa, będących de facto ponowieniem zarzutów wcześniej sformułowanych w odwołaniu, ale także - nie sformułowanego samoistnie ale pozwalającego na odczytanie z motywów skargi - zarzutu naruszenia art. 9 Kpa, jak i przytoczonej w skardze argumentacji mającej wspierać te zarzuty. Przypomnieć w związku z tym wypada, że naruszenie przepisów postępowania może polegać w szczególności na niedopełnieniu wynikających z tych przepisów obowiązków organu lub uniemożliwieniu stronie skorzystania z przysługujących jej uprawnień procesowych, albo też błędnej wykładni tych przepisów. Treść art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. jednoznacznie stanowi, że warunkiem uwzględnienia skargi z tego powodu jest ustalenie, iż stwierdzone naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przez możliwość istotnego wpływania na wynik sprawy należy rozumieć prawdopodobieństwo oddziaływania naruszeń prawa procesowego na treść decyzji (postanowienia), a więc na ukształtowanie w nich stosunku administracyjnoprawnego materialnego lub procesowego (zob. T. Woś, H. Knysiak – Molczyk "Postępowanie sądowo – administracyjne", Wyd. Prawnicze Lexis Nexis, W – wa 2004 r., s. 305).
Postępowanie sądowe nie dostarczyło podstaw do uznania, że przy wydawaniu zaskarżonej decyzji organy naruszyły prawo w zakresie wskazanym w cyt. wyżej art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Zebrany w sprawie niniejszej materiał dowodowy nie daje żadnych podstaw do uznania, że nie zostały wyjaśnione wszystkie istotne okoliczności sprawy, ani też by nie były w toku postępowania respektowane zasady rzetelnej procedury zawarte w art. 7 Kpa (legalizmu, prawdy obiektywnej, wyważania interesu społecznego i słusznego interesu obywateli). Postępowanie dowodowe przeprowadzone zostało z zachowaniem wymogów określonych w art. 75 i nast. Kpa, co pozwoliło organom na ocenę zebranego materiału dowodowego zgodną z regułami art. 77 § 1 i art. 80 Kpa, a która znajduje odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji odpowiadającym warunkom określonym w art. 107 § 3 Kpa. Na uwzględnienie nie zasługuje również zarzut skargi o naruszeniu art. 9 Kpa, który formułuje zasadę informowania stron oraz czuwania nad tym, aby strony i inni uczestnicy postępowania nie ponieśli szkody z powodu nieznajomości prawa. Otóż trzeba podkreślić, za NSA (zob. wyrok z dnia 27 sierpnia 1997 r., sygn. akt III SA 66/96 – LexPolonica nr 340404), że obowiązki informacyjne ciążące na organie administracji nie mogą być utożsamiane z obowiązkiem świadczenia pomocy prawnej, udzielania porad prawnych bądź informowania stron o wyborze optymalnego sposobu postępowania. Jak stwierdził również ten Sąd (zob. wyrok z dnia 7 stycznia 2000 r., sygn. akt V SA 1158/99, Lex nr 49399) zadaniem organów administracji jest jedynie przekazanie stronie niezbędnych informacji, na podstawie których strona będzie mogła dokonać wyboru i zdecydować o swoich działaniach.
W ocenie Sądu postępowanie przeprowadzono rzetelnie i wyjaśniono przesłanki będące podstawą uzasadnienia decyzji. Zarzuty skargi uznano za chybione, albowiem zasadnie orzekające w sprawie organy powołując się na art. 30 ust. 1 i 2 pkt 1 ustawy o świadczeniach wskazały, że osoba która pobrała nienależnie świadczenia rodzinne jest obowiązana do ich zwrotu. Natomiast za nienależnie pobrane świadczenia rodzinne uważa się świadczenia wypłacone mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie lub zawieszenie prawa do świadczeń rodzinnych albo wstrzymanie wypłaty świadczeń rodzinnych w całości lub w części, jeżeli osoba pobierająca te świadczenia była pouczona o braku prawa ich pobierania. Nie może by tym budzić wątpliwości, czego zdaje się nie zauważa strona skarżąca, że stosownie do podstawowych reguł wykładni, w przypadku istnienia definicji legalnej jakiegoś pojęcia, znaczenie wynikające z tej definicji nie może zostać pominięte. Tym bardziej brak jest uprawnienia do nadawania zdefiniowanemu pojęciu innego znaczenia (M. Zieliński, Wykładnia prawa. Zasady. Reguły. Wskazówki, Warszawa 2002). Dlatego też zarzuty skargi o błędnej wykładni przepisów ustawy o świadczeniach rodzinnych, wielokrotnie przywoływanych powyżej, nie mogą zostać uznane za zasadne. Zgodnie z art. 30 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych osoba, która pobrała nienależnie świadczenia rodzinne, jest obowiązana do ich zwrotu. Za nienależnie pobrane świadczenia rodzinne uważa się m. in. świadczenia rodzinne wypłacone mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie, zawieszenie prawa do świadczeń rodzinnych lub zmniejszenie wysokości przysługujących świadczeń rodzinnych albo wstrzymanie wypłaty świadczeń rodzinnych w całości lub w części, jeżeli osoba pobierająca te świadczenia była pouczona o braku prawa do ich pobierania (art. 30 ust. 2 pkt 1 uśr). Rodzic, który wniósł o ustalenie prawa do świadczeń rodzinnych, w przypadku wystąpienia zmian czy to w liczbie członków rodziny, czy uzyskania dochodu lub innych zmian mających wpływ na prawo do świadczeń rodzinnych, w tym na wysokość otrzymywanych świadczeń, jest obowiązany do niezwłocznego powiadomienia o tym organu właściwego wypłacającego świadczenia rodzinne (art. 25 ust. 1 uśr). Należy zauważyć, że w decyzji przyznającej stronie skarżącej świadczenia rodzinne na dzieci oraz dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu rozpoczęcia roku szkolnego na małoletnie dzieci: K. i N. O., skarżąca każdorazowo została pouczona o obowiązku niezwłocznego powiadomienia organu wypłacającego świadczenia rodzinne, m.in. o uzyskaniu dochodu, a także o konieczności zwrotu nienależnie pobranych świadczeń. Okoliczności te są należycie udokumentowane w aktach administracyjnych sprawy i nie zostały na żadnym etapie podważone.
Podkreślenia wymaga, że we wniosku o ustalenie prawa do zasiłku rodzinnego oraz dodatków do zasiłku rodzinnego strona skarżąca potwierdziła własnoręcznym podpisem, że zapoznała się z pouczeniem o obowiązku niezwłocznego poinformowania organu m.in. o uzyskaniu dochodu związanego z uzyskaniem zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej. Pomimo poinformowania, pouczenia czy też powiadomienia strony skarżącej o obowiązku niezwłocznego poinformowania organu o uzyskaniu dochodu związanego z uzyskaniem zatrudnienia, skarżąca nie dopełniła powyższego obowiązku. W aktach sprawy, czego nie można nie zauważyć, a co marginalizuje strona skarżąca, brak jest dowodów, które potwierdzałyby, aby informowała ona kiedykolwiek organ I instancji o tym, że mieszka i pracuje na terenie [...]. Podkreślić należy, że okoliczność złożenia wniosku na formularzu nie zwalniała wnioskodawcy od konieczności zapoznania się z treścią wniosku, co uznać należy za obowiązek nieprzekraczający minimalnego poziomu staranności, wymaganej od przeciętnego obywatela składającego wniosek do organu administracji publicznej w każdej sprawie i uzyskującego pomoc finansową od Państwa. W przypadku powstania jakichkolwiek wątpliwości co do treści oświadczenia i pouczenia, strona nie tylko mogła ale wręcz i powinna była zwrócić się do organy o stosowne wyjaśnienia. Wobec braku takiego działania, jak też wobec niewskazania jakichkolwiek okoliczności świadczących o potencjalnej niemożności zrozumienia treści podpisywanego dokumentu, nie sposób przyjąć, że strona nie była świadoma okoliczności mających negatywny wpływ przysługiwanie jej w czasie jego pobierania prawa do objętych skargą świadczeń.
Równocześnie należy zauważyć, że pomimo iż organ odwoławczy wyjaśnił stronie skarżącej podstawy orzekania w jednej decyzji tak o ustaleniu wysokości nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych i ich zwrotu, to zarzuty te powielone zostały w skardze bez - na marginesie - merytorycznej polemiki w tym zakresie. Zatem wskazania wymaga, że rację ma organ odwoławczy wskazując na dokonane w tym zakresie zmiany legislacyjne. Otóż w dniu 18 września 2015 r. weszła w życie nowelizacja ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych wprowadzona ustawą z dnia 24 lipca 2015 r. o zmianie ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz ustawy o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2015 r. poz. 1302), która w zasadniczy sposób zmodyfikowała dotychczasowy tryb postępowania. W poprzednim bowiem brzmieniu ustawa w art. 30 stanowiła o "decyzji ustalającej" (ust. 3) i "decyzji o zwrocie" (ust. 5). W związku z tym na gruncie art. 30 tej ustawy, co było zgodne z linią orzeczniczą sądów administracyjnych, wyodrębnione były dwa postępowania i dwie decyzje, tj. w przedmiocie ustalenia nienależnie pobranych świadczeń i w przedmiocie zwrotu takich świadczeń. Zatem możliwość orzekania w sprawie zwrotu świadczenia ustalonego jako świadczenie nienależnie pobrane, powstała dopiero z chwilą ostatecznego zakończenia postępowania w sprawie ustalenia, że świadczenie jest nienależnie pobrane. Byt decyzji wydanych w sprawie zwrotu takiego świadczenia był więc uzależniony od pozostawania w obrocie prawnym ostatecznej decyzji ustalającej, że świadczenie zostało pobrane nienależnie. Jednakowoż wyżej powołaną ustawą nowelizującą, która weszła w życie 18 września 2015 r. wykluczono to wyodrębnienie tworząc nowy rodzaj decyzji - o ustaleniu i zwrocie nienależnie pobranych świadczeń. Jest to decyzja integralna, rozstrzygająca jedną sprawę dotyczącą ustalenia i zwrotu nienależnie pobranych świadczeń. Jednocześnie podkreślenia wymaga, że ustawa nowelizująca nie zawiera w tym względzie przepisów przejściowych, a zatem obowiązuje reguła intertemporalna natychmiastowego skutku działania nowej regulacji. W konsekwencji postępowanie w przedmiocie wyłącznie ustalenia nienależnie pobranych świadczeń utraciło swoją podstawę materialnoprawną, co jest równoznaczne z brakiem możliwości merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy przez organ administracyjny wyłącznie w zakresie dotyczącym ustalenia świadczeń nienależnie pobranych. W związku z tym zaskarżona decyzja oraz decyzja ją poprzedzająca prawidłowo uwzględniły powyższą zmianę. Tym samym nie zasługuje na uwzględnienie zarzut skargi o wydaniu "jednej decyzji" – o uznaniu, że dane świadczenie jest nienależnie pobrane i o zobowiązaniu do zwrotu kwoty – skoro, jak wskazano powyżej, organy orzekały w zmienionym stanie prawnym, gdy nie jest wymagane wydanie oddzielnych decyzji.
Równocześnie jako chybione uznaje Sąd pozostałe zarzuty skargi w tym zarzut przedawnienia. Jak słusznie wskazał organ odwoławczy zgodnie z art. 30 ust. 5 ustawy o świadczeniach rodzinnych, decyzja o ustaleniu i zwrocie nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych nie jest wydawana, jeżeli od terminu ich pobrania upłynęło więcej niż 10 lat. Cytowany przepis prawny stanowi lex specialis w stosunku do przepisów kodeksu cywilnego dotyczących terminów przedawnienia roszczeń. Dlatego też termin przedawnienia 3 lata, na jaki skarżący powołał się w odwołaniu, w przedmiotowej sprawie nie ma, bo mieć nie może, zastosowania.
Z tych wszystkich względów, na podstawie art. 151 p.p.s.a., skarga została oddalona.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło