IV SA/Gl 599/04

WyrokWSA w Gliwicach2004-10-11

Skład orzekający: Wiesław Morys

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo ocenił dowody i zebrał materiał dowodowy w sprawie przyznania uprawnień kombatanckich z tytułu służby w polskiej podziemnej formacji zbrojnej?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nie sprostał obowiązkowi działania z urzędu w zakresie gromadzenia i oceny dowodów, co skutkowało niekompletnym materiałem sprawy i naruszeniem zasad oceny wiarygodności dowodów. Brak pouczenia strony o możliwości zgłoszenia dodatkowych dowodów oraz niezapewnienie zapoznania się z materiałem sprawy stanowi istotne uchybienie procesowe, które wpływa na wynik sprawy i uzasadnia uchylenie zaskarżonej decyzji.
Stan faktyczny
Skarżący T. M. domagał się przyznania uprawnień kombatanckich z tytułu służby w Armii Krajowej. Organ pierwszej instancji odmówił przyznania uprawnień, uznając brak wystarczających dowodów. Organ drugiej instancji utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji, podzielając ustalenia dotyczące niewykazania przez skarżącego tytułu do uprawnień. Skarżący wniósł skargę do sądu administracyjnego, zarzucając błędne nieuwzględnienie istotnych faktów i pokrzywdzenie rozstrzygnięciem.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję i określono, że nie może być wykonana, zasądzono zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Wiesław Morys (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 11 października 2004 r. sprawy ze skargi T. M. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] nr [...] w przedmiocie uprawnień kombatanckich 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. określa, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana; 3. zasądza od Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na rzecz skarżącego kwotę [...] zł ([...] złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania. Decyzją z dnia [...] na zasadzie art.1 ust.2 pkt 3 i art.22 ust.1 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz.U. z 2002 r., Nr 42, poz.371 ze zm.), Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych odmówił przyznania T. M. uprawnień kombatanckich z tytułu pełnienia służby w polskich podziemnych formacjach i organizacjach w okresie wojny 1939 - 1945 r.. Zdaniem organu administracyjnego strona nie przedstawiła dowodów na tę okoliczność, w szczególności zeznań świadków. We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy T. M. wniósł o uchylenie tej decyzji, powołując się na fakty zaprezentowane w kwestionariuszu. Twierdził mianowicie, na co przedstawił zeznania dwóch świadków, iż służył w oddziale partyzanckim Armii Krajowej "[...]" w okresie od [...] do[...], będąc łącznikiem. Dlatego wywodził, iż służą mu uprawnienia kombatanckie, stąd kwestionowane rozstrzygnięcie uważał za wadliwe. Zaskarżoną decyzją, na podstawie art.138(1 pkt 1 w związku z art.127(3 k.p.a. i art.22 ust.1 w związku z art.1 ust.2 pkt 3 ustawy o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego Kierownik Urzędu Do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych utrzymał w mocy powyższą decyzję. Podzielił bowiem poprzednio zaprezentowane ustalenia i rozważania, które doprowadziły do wniosku, że odwołujący się nie wykazał tytułu do uprawnień kombatanckich. W toku postępowania wyjaśniającego ustalono, iż jeden ze świadków powołanych przez stronę nie żyje, zaś drugi nie ma wiadomości na temat przynależności odwołującego się do formacji, w której służba dawałaby tytuł do przedmiotowych uprawnień. Świadek P. R. zeznał bowiem, iż nie pamięta, w jakich okolicznościach odwołujący się został zwerbowany do AK i czy składał przysięgę oraz jaki był przebieg jego służby, a o podanych faktach dowiedział się od niego. W ocenie organu nie zostały zatem wykazane przesłanki z opisanego powyżej przepisu, bo odwołujący się nie służył w Armii Krajowej, zaś uprawnienia kombatanckie przyznano mu za pobyt w więzieniu hitlerowskim. Organ wyraził pogląd, iż niewykluczone jest udzielanie przezeń pomocy partyzantom, wszak takie działanie nie mieści się w ramach działalności kombatanckiej. Z tych przyczyn wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy nie uwzględnił. W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego skarżący domagał się uchylenia zaskarżonej decyzji, zarzucając jej błędne nieuwzględnienie istotnych faktów przedstawionych w postępowaniu administracyjnym, które powtórnie zaprezentował. Zaakcentował także swe pokrzywdzenie tym rozstrzygnięciem. W jego ocenie istnieją podstawy do przyznania mu spornych uprawnień, stąd decyzję tę uznał za chybioną. W odpowiedzi na skargę organ administracyjny wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując dotychczasową argumentację i wywodząc, iż skarżący nie przedstawił przekonywujących dowodów na fakt przynależności do formacji, która mogłaby przemawiać za podzieleniem jego twierdzeń. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje: Na wstępie należy wyjaśnić, że z dniem 1 stycznia 2004 r. utraciła moc ustawa z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym (p. art.3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1271 ze zm.), zaś sądownictwo administracyjne stało się dwuinstancyjne, przy czym w pierwszej instancji orzekają wojewódzkie sądy administracyjne (p. art.3 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269). Stosownie do brzmienia art.97 §1 powyższej ustawy Przepisy wprowadzające... i art.13 §2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270) sprawa niniejsza podlega rozpoznaniu przez tutejszy sąd na podstawie przepisów tej ostatniej ustawy. W drugim rzędzie godzi się zwrócić uwagę, że wedle treści art.1 cytowanej ustawy o ustroju sądów administracyjnych sądy te powołane są m.in. do kontroli działalności administracji publicznej, a więc orzekają o zgodności z prawem działań organów administracyjnych w zakresie publicznoprawnym. Wedle treści przepisu art.145 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, sądy te badają przede wszystkim czy kwestionowane decyzje administracyjne nie uchybiają przepisom prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy oraz przepisom prawa procesowego w stopniu dającym podstawę do wznowienia postępowania lub mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż wówczas władne są uchylić takie rozstrzygnięcie. Badają także czy poddane ich osądowi decyzje nie są dotknięte kwalifikowaną wadą prawną skutkującą ich nieważnością. Przy czym, w myśl art.134 §1 tej ustawy, nie są związane zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, zatem kontrolują legalność decyzji także z urzędu. Sprawa niniejsza została rozpoznana w trybie postępowania uproszczonego, albowiem spełnione zostały przesłanki z art.119 pkt 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Oceniając zasadność skargi w wyżej zakreślonych ramach Wojewódzki |Sąd Administracyjny doszedł do przekonania, iż musiała ona odnieść skutek albowiem podniesione w niej zarzuty, jak też zarzuty brane pod rozwagę z urzędu, okazały się nie do odparcia. Analiza całokształtu okoliczności sprawy, w tym zwłaszcza dokonanej przez organ oceny wiarygodności dowodów, doprowadziła do konkluzji, iż sprawa jako niewyjaśniona co do istoty, a zwłaszcza co do faktów mających wykazać istnienie tytułu skarżącego do uprawnień kombatanckich, nie dojrzała do merytorycznego rozstrzygnięcia. Uchybienie w tym zakresie przepisom prawa procesowego i pośrednio prawa materialnego ma wpływ na wynik sprawy, przeto uzasadnia uchylenie zaskarżonej decyzji. Skarżący domagał się przyznania mu uprawnień kombatanckich z tytułu pełnienia służby w polskiej podziemnej formacji (Armii Krajowej) w roku 1944 (art.1 ust.2 pkt 3 ustawy o kombatantach...). Na tę okoliczność przedstawił swoje oświadczenie oraz zeznania dwóch świadków i pozytywną opinię organizacji kombatanckiej. W tym miejscu godzi się podnieść, iż ciężar dowodzenia spełnienia przesłanek z powyższego przepisu spoczywał na stronie, jednakowoż niepodobna pominąć – wynikającego z art.7, art.9, art.75§1 k.p.a. – obowiązku działania organu administracji z urzędu. Winno ono przybrać postać gromadzenia wszelkich dowodów potrzebnych do rozstrzygnięcia sprawy oraz wnikliwej ich oceny. Organ sprostał temu obowiązkowi tylko częściowo. Zlecił bowiem przesłuchanie jednego świadka, natomiast nie zadał sobie trudu ani przesłuchania skarżącego ani ewentualnie innych osób, które mogłyby mieć wiadomości na istotne dla sprawy fakty. Nie pouczył też skarżącego o możliwości wskazania innych jeszcze dowodów (art.9 k.p.a.), jak też nie zaznajomił go z materiałem sprawy (art.10 k.p.a.). Tymczasem celowym byłoby przesłuchanie choćby członków organizacji rekomendującej skarżącego; mogły również ujawnić się inne dowody, w tym osobowe potwierdzające jego wersję wydarzeń. W konsekwencji tych braków materiał sprawy okazał się niekompletny. Nadto dokonana przez organ ocena wiarygodności dowodów narusza zasady wyrażone w art.80 k.p.a.. Głównie przez to, iż jest wybiórcza, a także z tego powodu, iż nie w całości nadaje się do akceptacji. Oto bowiem organ ocenił jedynie okoliczności wynikające z przesłuchania świadka R. w dniu [...] nie analizując zresztą ich dogłębnie, a zwłaszcza nie porównując ich z poprzednimi zeznaniami. Tymczasem wbrew pozorom nie są one jawnie sprzeczne. Pierwotne zostały złożone w dniu [...] i przedstawiają szczegółowe fakty, natomiast obecne złożono bez mała 8 lat później, a wynika z nich przede wszystkim to, iż świadek nie pamięta okoliczności służby skarżącego. W świetle pierwszego zeznania trudno byłoby w takiej sytuacji odmówić mu wiary. Co prawda na koniec zdaje się on twierdzić, że ze skarżącym nie służył, lecz ta kwestia poddaje w wątpliwość wiarygodność świadka w ogólności. Niepodobna przy tym zgodzić się z argumentacją organu, wedle której śmierć drugiego świadka niweczy wiarygodność złożonych przezeń za życia zeznań. W każdym wszak razie wniosek organu, iż skarżący nie wykazał przynależności do Armii Krajowej wydaje się być przedwczesny. Jeśli nadto zważyć na gołosłowny fakt podany w motywach zaskarżonej decyzji, iż skarżący legitymuje się już uprawnieniami kombatanckimi w tytułu pobytu w hitlerowskim więzieniu, to – przy wskazanym wyżej niewyjaśnieniu – sprawa jako nie dojrzała do rozstrzygnięcia nie mogła zostać zakończona ostateczną decyzją administracyjną. Dlatego też rozstrzygnięcie to nie mogło się ostać. W toku ponownego rozpatrzenia sprawy rzeczą organu będzie pouczenie skarżącego o możliwości zgłoszenia dodatkowych dowodów, a następnie uzupełnienie materiału sprawy o dalsze środki dowodowe, które pozwolą na jej pełne wyjaśnienie w naprowadzonych kierunkach. W dalszej kolejności konieczne będzie dokonanie wnikliwej oceny wiarygodności dowodów pod kątem istnienia tytułu do uprawnień kombatanckich i analiza merytoryczna poczynionych ustaleń w zakresie właściwego przepisu prawa materialnego. Pełne ustalenia faktyczne i rozważania prawne pozwolą na wydanie prawidłowej decyzji, którą organ uzasadni w myśl art.107 §3 k.p.a.. Z przytoczonych powodów Naczelny Sąd Administracyjny, na mocy art.145§1 pkt 1 lit. c Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w punkcie 1 sentencji niniejszego wyroku., zaś na zasadzie art.152 tej ustawy orzekł o wykonalności zaskarżonej decyzji do czasu uprawomocnienia się wyroku. O kosztach rozstrzygnięto na podstawie art.200 i art.210§2 cytowanej ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło