IV SA/Gl 6/18

WyrokWSA w Gliwicach2018-08-30

Skład orzekający: Bożena Miliczek-Ciszewska, Beata Kalaga-Gajewska, Małgorzata Walentek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odmowa podjęcia prac społecznie użytecznych przez osobę bezrobotną, motywowana nieuwzględnieniem kwalifikacji, wykształcenia i stażu pracy, a także specyficznymi okolicznościami osobistymi związanymi z długotrwałym postępowaniem sądowym i wyglądem zewnętrznym, może być uznana za odmowę "bez uzasadnionej przyczyny" w rozumieniu art. 33 ust. 4 pkt 3 ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organy administracji nie przeprowadziły wszechstronnego postępowania wyjaśniającego. Nie ustalono jednoznacznie, czy istniał wymagany prawem wniosek gminy o skierowanie bezrobotnego do prac społecznie użytecznych, ani czy bezrobotny faktycznie korzystał ze świadczeń pomocy społecznej w momencie kierowania wniosku. Ponadto, organy nie zbadały wystarczająco dokładnie podnoszonych przez stronę powodów odmowy podjęcia prac, w tym kwestii związanych z długotrwałym postępowaniem o ubezwłasnowolnienie i specyfiką środowiska pracy, co mogło stanowić uzasadnioną przyczynę odmowy.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji o pozbawieniu M.S. statusu osoby bezrobotnej z powodu odmowy przyjęcia propozycji prac społecznie użytecznych. Skarżący argumentował, że odmowa wynikała z nieuwzględnienia jego kwalifikacji, wykształcenia i stażu pracy, a także z trwającego postępowania sądowego. Organy administracji utrzymały w mocy decyzję o pozbawieniu statusu, uznając odmowę za nieuzasadnioną. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję, wskazując na braki w postępowaniu wyjaśniającym.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bożena Miliczek-Ciszewska (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Beata Kalaga-Gajewska, Sędzia WSA Małgorzata Walentek, Protokolant Specjalista Ewa Pasiek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 sierpnia 2018 r. sprawy ze skargi M.S. na decyzję Wojewody Śląskiego z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie statusu osoby bezrobotnej uchyla zaskarżoną decyzję. Prezydent Miasta M. (dalej "organ pierwszej instancji") - na podstawie art. 9 ust. 1 pkt 14 lit. a, art.. 2 ust. 1 pkt 2, art. 33 ust. 4 pkt 3 lit. a ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (tj.: Dz. U. z 2017 r. poz. 1065 ze zm.; dalej "ustawa") decyzją nr [...] z dnia [...]r. orzekł o pozbawieniu M.S. (dalej "strona" lub "skarżący") statusu osoby bezrobotnej z dniem 10 sierpnia 2017 r. na okres 120 dni z powodu odmowy bez uzasadnionej przyczyny przyjęcia propozycji innej formy pomocy – prac społecznie użytecznych. W odwołaniu skarżący podał, że nie odmawia podjęcia pracy społecznie użytecznej w ogóle, lecz tej konkretnej – w A w M. na stanowisku pracownika fizycznego/robotnika gospodarczego, z powodu nieuwzględnienia kwalifikacji, wykształcenia i stażu pracy. Podkreślił, że trwające przez kilka lat postępowanie przed sądem powszechnym w rzeczywistości uniemożliwiło mu podjęcie zatrudnienia. Wojewoda Śląski (dalej "organ odwoławczy") decyzją nr [...] z dnia [...]r. utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Uzasadniając to rozstrzygnięcie wskazał, że w oparciu o akta sprawy ustalił, że odwołujący się: 1) w dniu 22 kwietnia 2014 r. po raz kolejny zarejestrował się w Powiatowym Urzędzie Pracy (dalej "PUP") jako osoba bezrobotna, 2) ma wykształcenie wyższe, posiada tytułu inżyniera [...], 3) jak wynika z karty rejestracyjnej ostatnio pracował w B do 31 sierpnia 1999 r., 4) w związku z rejestracją był prawidłowo poinformowany o prawach i obowiązkach bezrobotnego zawartych w ustawie i otrzymał jeden egzemplarz Informacji dla osób zarejestrowanych w PUP w M., ponadto w związku z przedłożeniem oferty prac społecznie użytecznych został poinformowany o prawach i obowiązkach osoby kierowanej do wykonywania prac społecznie użytecznych, 5) w dniu 10 sierpnia 2017 r. został skierowany przez PUP do wykonywania prac społecznie użytecznych w A w M. na stanowisku robotnika gospodarczego, 6) w dniu 10 sierpnia 2017 r. złożył w PUP oświadczenie dotyczące przyczyn nieprzyjęcia oferty pracy, 7) decyzją organu pierwszej instancji z [...]r. został pozbawiony statusu osoby bezrobotnej z dniem 10 sierpnia 2017 r., na podstawie art. 33 ust. 4 pkt 3 ustawy. Kolejno organ odwoławczy przytoczył treść art. 33 ust. 4 pkt 3 ustawy. Podał, że A w M. w dniu 18 stycznia 2017 r. złożył w PUP wniosek o organizowanie prac społecznie użytecznych. Akcentował okoliczność, że strona jest osobą długotrwale bezrobotną, która pracowała ostatnio w 1999 r. Została wskazana przez A do odbywania prac społecznie użytecznych. Organ odwoławczy podał, że prace społecznie użyteczne są jedną z form pomocy osobie bezrobotnej określoną w ustawie. W myśl art.73a ustawy do prac społecznie użytecznych starosta, na wniosek gminy, może skierować bezrobotnego bez prawa do zasiłku dla bezrobotnych korzystającego ze świadczeń z pomocy społecznej. Prace społecznie użyteczne mogą być wykonywane w wymiarze do 10 godzin tygodniowo na terenie gminy, w której bezrobotny zamieszkuje lub przebywa. Wskazał, że skarżący nie poszedł do pracodawcy, a w Urzędzie Pracy zrezygnował z proponowanej oferty prac społecznie użytecznych, jako powód podając nieuwzględnienie jego kwalifikacji, wykształcenia oraz dotychczasowego stażu pracy. Wojewoda podkreślił, że odmowa przyjęcia propozycji pracy powinna opierać się na obiektywnych przesłankach, nie zaś na subiektywnych odczuciach i przekonaniach bezrobotnego np. co do zbyt wysokiego wykształcenia i kwalifikacji do wykonywania zaoferowanej pracy. Jak wynika z § 4 ust. 2 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 22 lipca 2011 r. w sprawie organizowania prac społecznie użytecznych (Dz. U. Nr 155, poz. 921, dalej "rozporządzenie") przy przydziale prac społecznie użytecznych uwzględnia się wiek osoby uprawnionej, jej zdolność do wykonywania tych prac oraz, w miarę możliwości, posiadane kwalifikacje. Oznacza to iż, organ zatrudnienia przydzielając prace społecznie użytecznie nie musi kierować się posiadanymi przez bezrobotnego kwalifikacjami, a jedynie kwalifikacje te brane są pod uwagę w miarę możliwości. Prace społecznie użyteczne mają inny cel niż zatrudnienie lub praca w ramach umowy cywilnoprawnej, prace te mają na celu aktywizację zawodową osób wskazanych przez Ośrodek Pomocy Społecznej. Organ zatrudnienia podjął zatem próbę aktywizacji zawodowej odwołującego się przedkładając mu propozycję wykonywania prac społecznie użytecznych. Odmowa przyjęcia przez bezrobotnego propozycji wykonywania prac społecznie użytecznych z powodów przedstawionych przez ww. jest nieuzasadniona. Wykonywanie prac społecznie użytecznych nie stanowi przeszkody w poszukiwaniu przez bezrobotnego pracy zgodnej z jego oczekiwaniami, kwalifikacjami i posiadanym wykształceniem. W przypadku podjęcia przez odwołującego się innej, bardziej satysfakcjonującej pracy, nastąpiłoby zakończenie odbywania prac społecznie użytecznych bez negatywnych skutków dla bezrobotnego. W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skarżący podniósł, że od 20 kwietnia 2017 r. do 21 listopada 2016 r. PUP nie proponował mu aktywizacji zawodowej prawdopodobnie mając świadomość utrudnień związanych z równoczesnym prowadzeniem sprawy, na którą powoływał się w odwołaniu. Ta sprawa i wynikające z niej ograniczenia nie są jego subiektywnym odczuciem. Akcentował okoliczność, że proponowane zatrudnienie wiąże się prawdopodobnie z pracą na terenie szkół, a skarżący nie posiada żadnego doświadczenia w pracy w takim środowisku. Nadto wniósł o przyznanie prawa pomocy poprzez ustanowienie radcy prawnego z urzędu. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko dotychczas prezentowane w sprawie. Podkreślił, że skarżący ostatnią pracę wykonywał 18 lat temu i nawet nie wiedział jaką pracę otrzymał ponieważ nie poszedł do pracodawcy, lecz w PUP od razu zrezygnował z oferty. Postanowieniem z dnia 15 maja 2018 r. starszy referendarz sądowy ustanowił dla skarżącego radcę prawnego z urzędu. W piśmie procesowym z dnia 13 lipca 2018 r. ustanowiony pełnomocnik podtrzymał skargę i wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i przyznanie kosztów zastępstwa prawnego. Zarzucił, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem art. 33 ust. 4 pkt 3 i art. 73a ustawy, bez wszechstronnego wyjaśnienia wszelkich okoliczności sprawy. W uzasadnieniu wskazał, że skarżący został zakwalifikowany do wykonywania prac społecznie użytecznych jako osoba korzystająca ze świadczeń pomocy społecznej; w sytuacji, gdy w sierpniu 2017 r. odmówiono mu świadczeń z pomocy społecznej – w tej kwestii toczą się postępowania sądowe. Ostatnie świadczenie przyznano w lipcu 2017 r. Nie było więc podstaw do kierowania do wykonywania tych prac w sierpniu 2017 r., a odmowa ich wykonywania nie może zostać uznana za odmowę w rozumieniu art. 33 ustawy, ewentualnie winna zostać uznana za odmowę uzasadnioną. Wnioskował o przesłuchanie skarżącego na te okoliczności. Pełnomocnik stwierdził, że wymóg pracy odpowiedniej winien być odnoszony również do prac społecznie użytecznych i ten wymóg ustawowy ma pierwszeństwo przed kryteriami zamieszczonymi w rozporządzeniu. Stanowisko zaproponowane skarżącemu nie odpowiada jego kwalifikacjom ani doświadczeniu zawodowemu. Wskazał, że za uzasadnionym charakterem odmowy przemawiają co do zasady okoliczności obiektywne, jednak w przypadku propozycji zatrudnienia w placówce oświatowej, gdzie istnieje kontakt z małoletnimi i konieczność przebywania w dużej grupie należy wziąć również pod uwagę kryteria subiektywne, które w sytuacji skarżącego są istotne. W 2013 r. prokurator wytoczył skarżącemu proces o ubezwłasnowolnienie, który został umorzony dopiero po 3 latach. Skarżący nie czuł się na siłach wykonywać pracy w wyznaczonym środowisku, a jego odmowa była uzasadniona. Pełnomocnik wniósł o przesłuchanie skarżącego na tę okoliczność. Na rozprawie pełnomocnik substytucyjny cofnął wnioski o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania strony, podtrzymał skargę i dodatkowo oświadczył na okoliczność postępowania w sprawie ubezwłasnowolnienia skarżącego, że to postępowanie zakończyło się ostatecznie w 2017 r., a w jego trakcie skarżący był kilkakrotnie poddawany badaniom psychologicznym i psychiatrycznym. Motywując w zakresie uzasadnienia odmowy przyjęcia prac podał, że skarżący ma tak specyficzną aparycję, że dzieci się go boją; dlatego uznał, że praca w środowisku szkolnym nie powinna być przez niego wykonywana. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje. Skarga jest uzasadniona. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tj. Dz. U. z 2017 r., poz. 2188) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Stwierdzenie zatem, iż zaskarżona decyzja lub postanowienie zostało wydane z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy obliguje Sąd do uchylenia zaskarżonej decyzji (art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm., zwanej dalej ustawą p.p.s.a.). W razie nieuwzględnienia skargi w całości lub w części sąd oddala skargę odpowiednio w całości lub w części (art. 151 ustawy p.p.s.a.). W badanej sprawie skarżącego pozbawiono statusu osoby bezrobotnej ze względu na odmowę podjęcia prac społecznie użytecznych – pracy robotnika gospodarczego w A w M. W pisemnej odmowie skarżący motywował ją nieuwzględnieniem jego kwalifikacji, wykształcenia i stażu pracy, a w odwołaniu przywoływał nadto w sposób enigmatyczny przeszkody wynikające z bliżej nieokreślonego postępowania sądowego. Organy zgodnie uznały tę odmowę za nieuzasadnioną akcentując okoliczność, iż proponowane prace społecznie użyteczne nie muszą obligatoryjnie uwzględniać kwalifikacji czy wykształcenia i ich podjęcie nie stanowi przeszkody w poszukiwaniu odpowiedniego zatrudnienia. Pełnomocnik skarżącego ustanowiony z urzędu, popierając osobistą skargę strony dodatkowo akcentował okoliczność, iż strona w sierpniu 2017 r. (miesiąc, w którym prowadzono postępowanie pierwszoinstancyjne) nie korzystała już ze świadczeń pomocy społecznej, gdyż spotkała się z odmową przyznania tych świadczeń. Podnosił również bezpodstawne uznanie jako niezasadnej odmowy przyjęcia propozycji wykonywania prac społecznie użytecznych w przypadku skarżącego, w stosunku do którego postępowanie o ubezwłasnowolnienie wytoczone przez prokuratora zakończyło się ostatecznie po 4 latach, a cechy fizjonomii przemawiają przeciwko wykonywaniu pracy w środowisku szkolnym, gdyż dzieci boją się skarżącego. Materialnoprawną podstawę orzekania w kontrolowanej sprawie stanowił art. 33 ust. 4 pkt 3 lit. a ustawy, zgodnie z którym starosta, z zastrzeżeniem art. 75 ust. 3 (bez znaczenia dla sprawy), pozbawia statusu bezrobotnego bezrobotnego, który odmówił bez uzasadnionej przyczyny przyjęcia propozycji odpowiedniej pracy lub innej formy pomocy określonej w ustawie lub poddania się badaniom lekarskim lub psychologicznym, mającym na celu ustalenie zdolności do pracy lub udziału w innej formie pomocy określonej w ustawie; pozbawienie statusu bezrobotnego następuje od dnia odmowy na okres 120 dni w przypadku pierwszej odmowy. Prace społecznie użyteczne są inną formą pomocy określoną w ustawie. W myśl art. 73a ustawy na wniosek gminy starosta może skierować bezrobotnego bez prawa do zasiłku korzystającego ze świadczeń z pomocy społecznej do wykonywania prac społecznie użytecznych na terenie gminy, w której bezrobotny zamieszkuje lub przebywa, w wymiarze do 10 godzin w tygodniu (ust. 1). Do wykonywania prac społecznie użytecznych mogą być kierowane również osoby uczestniczące w kontrakcie socjalnym, indywidualnym programie usamodzielnienia, lokalnym programie pomocy społecznej lub indywidualnym programie zatrudnienia socjalnego, jeżeli podjęły uczestnictwo w tych formach w wyniku skierowania powiatowego urzędu pracy na podstawie art. 50 ust. 2 (ust. 1a). Wykonywanie prac społecznie użytecznych odbywa się na podstawie porozumienia zawartego między starostą a gminą, na rzecz której prace społecznie użyteczne będą wykonywane (ust. 2). Bezrobotnemu oraz osobie, o której mowa w ust. 1a, nieposiadającym prawa do zasiłku, przysługuje świadczenie w wysokości nie niższej niż 6 zł za każdą godzinę wykonywania prac społecznie użytecznych. Świadczenie podlega waloryzacji na zasadach określonych w art. 72 ust. 6 (ust. 3). Świadczenie nie przysługuje za okres niewykonywania pracy, w tym za okres udokumentowanej niezdolności do pracy (ust. 4). Starosta refunduje gminie ze środków Funduszu Pracy do 60% minimalnej kwoty świadczenia przysługującego bezrobotnemu oraz osobie, o której mowa w ust. 1a (ust. 5). Świadczenie, o którym mowa w ust. 3, może być w całości finansowane z budżetu gminy (ust. 5a). Starosta refunduje gminie ze środków Funduszu Pracy do 100% minimalnej kwoty świadczenia przysługującego bezrobotnemu oraz osobie, o której mowa w ust. 1a, skierowanych do wykonania prac związanych z realizacją codziennych obowiązków domowych na rzecz opiekunów osób niepełnosprawnych (ust. 5b). Minister właściwy do spraw pracy określi, w drodze rozporządzenia, szczegółowy sposób i tryb organizowania prac społecznie użytecznych, w tym warunki ustalania świadczenia, o którym mowa w ust. 3, uwzględniając dobro społeczności lokalnej, potrzeby aktywizacji osób bezrobotnych i osób, o których mowa w ust. 1a (ust. 6). Sąd stwierdza, że rozstrzygnięcie w niniejszej sprawie jest przedwczesne, gdyż nie ustalono w sposób należyty stanu faktycznego sprawy, a jedynie prawidłowo ustalony stan faktyczny sprawy daje podstawę do wydania zgodnego z prawem rozstrzygnięcia. Doszło bowiem do naruszenia przepisów postępowania regulujących zasady prowadzenia postępowania dowodowego, a to art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tj. z 2017 r., poz. 1257, dalej k.p.a.) w zakresie okoliczności relewantnych prawnie, w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Analogicznie naruszono również art. 127 § 2 w zw. z art. 11 k.p.a. Zgodnie z art. 7 k.p.a. w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Stosownie do art. 77 § 1 k.p.a. organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Z kolei art. 80 k.p.a. stanowi, że organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Art. 127 § 2 k.p.a. stanowi, że właściwy do rozpatrzenia odwołania jest organ administracji publicznej wyższego stopnia, chyba że ustawa przewiduje inny organ odwoławczy. Przepis ten rozstrzyga o właściwości organu; a jednocześnie stanowczo nakłada na organ odwoławczy obowiązek rozpatrzenia odwołania. Obowiązkiem organu odwoławczego jest więc ponowne merytoryczne rozpatrzenie sprawy; ale z przywołanego przepisu jednoznacznie wynika, że organ ten nie może pominąć treści (zarzutów) odwołania. Systemowe odczytanie tego przepisu – w kontekście art. 11 k.p.a. ("Organy administracji publicznej powinny wyjaśniać stronom zasadność przesłanek, którymi kierują się przy załatwieniu sprawy, aby w ten sposób w miarę możności doprowadzić do wykonania przez strony decyzji bez potrzeby stosowania środków przymusu") - wskazuje, że ponowne merytoryczne rozpatrzenie sprawy winno obejmować również ocenę zarzutów odwołania. Dopiero odniesienie się do tych zarzutów pozwala na wyjaśnienie stronie dlaczego organ był obowiązany (uprawniony) do wydania określonego rozstrzygnięcia. Organ pierwszej instancji podał, że skarżący został wskazany przez MOPS do odbywania prac społecznie użytecznych, a organ odwoławczy twierdzenie to powielił. W aktach sprawy brak dokumentu, z którego wynika wskazanie przez MOPS; czy jak stanowi przepis – wniosku gminy o skierowanie skarżącego jako bezrobotnego bez prawa do zasiłku korzystającego ze świadczeń pomocy społecznej do wykonywania prac społecznie użytecznych. Nie wiadomo na jakich dokumentach bazował w tym zakresie organ pierwszej instancji; niewątpliwie nie były to jednak dokumenty pomieszczone w aktach sprawy. Organ odwoławczy bezrefleksyjnie powielił twierdzenie pierwszoinstancyjne o wskazaniu strony przez MOPS do wykonywania prac społecznie użytecznych. Sąd stwierdza, że nie wyjaśniono, czy istniał wniosek Gminy. Nawet jeżeli było jakieś wskazanie MOPS-u, to nie wiadomo, czy odpowiada ono wymaganemu przez art. 73a ust. 1 ustawy wnioskowi gminy. Wyjaśnienia wymaga zarówno istnienie owego enigmatycznego wskazania, jak i tego, czy ewentualne wskazanie wypełnienia wymogi stanowiące podstawę do kwalifikowania go jako wniosku Gminy – również w zakresie uprawnienia do złożenia takiego wniosku w imieniu Gminy przez osobę pod nim podpisaną. W ponownie prowadzonym postępowaniu organ przeprowadzi rzetelne postępowanie wyjaśniające na tę okoliczność. Będzie ono niezbędne w przypadku ustalenia, że istnieje podstawa do kwalifikowania skarżącego jako osoby korzystającej ze świadczeń pomocy społecznej. Jak bowiem wynika z brzmienia przepisu obie te okoliczności (wniosek gminy i korzystanie ze świadczeń) winny wystąpić łącznie. Sąd nie podziela przy tym poglądu pełnomocnika skarżącego o konieczności wykazania, że skarżący korzystał ze świadczeń pomocy społecznej również w miesiącu, w którym został pozbawiony statusu bezrobotnego. Przepis tak rozumianego wymogu nie stawia. Istotne jest aby bezrobotny korzystał ze świadczeń pomocy społecznej w okresie kierowania przez gminę wniosku do starosty, a nie w dacie orzekania przez starostę. W sytuacji, gdy w okresie złożenia wniosku wymóg został spełniony, późniejsza utrata statusu osoby korzystającej ze świadczeń z pomocy społecznej np. ze względu na brak współdziałania bezrobotnego w rozwiązywaniu trudnej sytuacji życiowej, nie skutkuje brakiem możliwości stosowania art. 73a ust. 1 ustawy. Powody utraty statusu osoby korzystającej ze świadczeń pomocy społecznej winny każdorazowo podlegać ocenie w świetle nie tylko literalnego brzmienia przepisu, ale i jego wykładni celowościowej. Sąd nie prowadzi dalej idących rozważań na tę okoliczność ze względu na brak w badanej sprawie podstawowych ustaleń dowodowych dotyczących tej kwestii. Postępowanie dowodowe wymaga uzupełnienia w naprowadzonym zakresie. W przypadku gdyby organ ustalił, że istniała podstawa do zastosowania art. 73a ustawy, winien w dalszej kolejności dokonać oceny charakteru odmowy przyjęcia przez skarżącego propozycji wykonywania prac społecznie użytecznych w A w M. na stanowisku robotnika gospodarczego. W zaskarżonej decyzji organ odwoławczy koncentrował się w tej kwestii na podniesionej przez skarżącego okoliczności, iż zaproponowane prace nie uwzględniają kwalifikacji, wykształcenia i dotychczasowego stażu pracy bezrobotnego. Sąd podziela pogląd organu, iż ustawowe wymogi odpowiedniej pracy nie znajdują zastosowania do innych form pomocy, a wymogi dotyczące prac społecznie użytecznych zostały sformułowane w rozporządzeniu i nie ma w tym zakresie kolizji, podlegającej rozstrzygnięciu na rzecz aktu wyższego rzędu. Jednakże skarżący w odwołaniu sformułował również inny powód odmowy przyjęcia propozycji – kwestię kilkuletniego postępowania sądowego, które w ocenie skarżącego uniemożliwiało pracę zawodową. Twierdzenia skarżącego były enigmatyczne, ale organ odwoławczy nie podjął żadnych działań w celu wyjaśnienia podniesionej kwestii. Było to istotne zaniedbanie w zakresie obowiązku rozpatrzenia zarzutów odwołania. Tym istotniejsze, że skarżący wyraźnie deklarował, że nie odmawia co do zasady wykonywania prac społecznie użytecznych, lecz nie widzi możliwości wykonywania konkretnych prac, w specyficznym dla niego środowisku. Tym samym organ odwoławczy naruszył art. 127 § 2 w zw. z art. 11 k.p.a. w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W ponownie prowadzonym postępowaniu niezbędne będzie przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego, z uwzględnieniem okoliczności podniesionych przez pełnomocnika skarżącego w postępowaniu sądowoadministracyjnym, dotyczących kilkuletniego postępowania w przedmiocie ubezwłasnowolnienia skarżącego oraz braku możliwości bezkolizyjnego wykonywania pracy w środowisku szkolnym w aspekcie specyfiki wyglądu skarżącego. Zgromadzony materiał dowodowy będzie podlegał ocenie w kontekście zasadności odmowy. Z powodów wyżej wyjaśnionych Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło