IV SA/Gl 62/07
PostanowienieWSA w Gliwicach2007-11-20
Skład orzekający: Adam Mikusiński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy brak znajomości przepisów PPSA i niewłaściwe zrozumienie pouczenia o sposobie wniesienia skargi do sądu administracyjnego stanowi wystarczającą podstawę do przywrócenia terminu do jej wniesienia?Ratio decidendi
Brak znajomości przepisów PPSA oraz niewłaściwe zrozumienie pouczenia o sposobie wniesienia skargi do sądu administracyjnego, w tym konieczności jej złożenia za pośrednictwem organu, który wydał zaskarżone rozstrzygnięcie, nie stanowi wystarczającej podstawy do przywrócenia terminu do jej wniesienia. Strona ma obowiązek zachowania szczególnej staranności w prowadzeniu swoich spraw, a przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne w przypadku nawet lekkiego niedbalstwa.Stan faktyczny
Skarżąca L.K. wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. w przedmiocie dodatku mieszkaniowego, argumentując, że przyczyną uchybienia terminu była nieznajomość przepisów PPSA i niewłaściwe zrozumienie pouczenia o konieczności wniesienia skargi za pośrednictwem organu. Skarga została wniesiona bezpośrednio do Sądu. Sąd pierwszej instancji odrzucił wniosek, a następnie NSA uchylił to postanowienie i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. WSA w Gliwicach rozpoznał wniosek ponownie.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Adam Mikusiński po rozpoznaniu w dniu 20 listopada 2007 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi L.K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...], Nr [...] w przedmiocie dodatku mieszkaniowego w kwestii wniosku skarżącej o przywrócenie terminu do wniesienia skargi postanawia: odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi;
W treści pisma procesowego datowanego na [...] L.K. wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...], Nr [...], wydaną w przedmiocie dodatku mieszkaniowego. Strona podniosła, iż przyczyną niezachowania rzeczonego terminu była nieznajomość przepisów ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, stanowiących o konieczności wniesienia skargi za pośrednictwem organu, który wydał zaskarżone rozstrzygnięcie. Brak orientacji w omawianej kwestii oraz nieprawidłowe zrozumienie pouczenia zawartego w decyzji spowodowało, iż wniosła skargę bezpośrednio do Sądu, zaś o prawidłowym trybie jej złożenia powzięła wiadomość dopiero w wyniku konsultacji z adwokatem.
Postanowieniem z dnia 7 maja 2007 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach orzekł o odrzuceniu przywołanego wniosku.
W uzasadnieniu podał, że skarżąca w wyznaczonym siedmiodniowym terminie nie udzieliła odpowiedzi na wezwanie o wskazanie, kiedy dowiedziała się o fakcie uchybienia terminu do wniesienia skargi. Zakreślony w tym wezwaniu termin upłynął bowiem w dniu [...], zaś wyżej wymieniona, jakkolwiek sporządziła swą odpowiedź w dniu [...], to jednak nie złożyła jej do Sądu lecz przesłała za pośrednictwem organu, który nadał ją na adres Sądu dopiero w dniu [...].
Równocześnie podkreślono, że niezależnie od powyższego, rzeczony wniosek podlega odrzuceniu także z tego powodu, iż został on złożony po upływie przewidzianego prawem terminu siedmiu dni od daty ustania przyczyny niedokonania czynności procesowej w terminie. Skarżąca podała wprawdzie, że wiadomość o tych przyczynach powzięła dopiero w dniu [...], po konsultacji z prawnikiem, jednakże znacznie wcześniej, bo [...] otrzymała postanowienie tutejszego Sądu z dnia 12 września 2006 r., wydane w zakresie innej sprawy zarejestrowanej pod sygnaturą akt IV SA/Gl 1130/06, z którego dowiedziała się o tym, że skarga wniesiona została w sposób niewłaściwy. W konsekwencji termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi rozpoczął bieg od daty doręczenia jej tego postanowienia a nie od dnia uzyskania wskazanej porady prawnej.
Przywołane postanowienie zostało zaskarżone przez L.K. zażaleniem. Po rozpoznaniu przedmiotowego zażalenia Naczelny Sąd Administracyjny wydał w dniu 20 września 2007 r. postanowienie, mocą którego uchylił zaskarżone orzeczenie i przekazał sprawę wniosku Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach do ponownego rozpoznania.
W uzasadnieniu wskazanego rozstrzygnięcia podniesiono, że brak udzielenia przez skarżącą terminowej odpowiedzi na wezwanie o wskazanie, kiedy dowiedziała się o fakcie uchybienia terminu nie uzasadniał odrzucenia jej wniosku. Zakreślony w tym wezwaniu termin ma bowiem charakter wyłącznie instrukcyjny i dlatego jego niezachowanie nie stanowi przesłanki odrzucenia pisma. W rzeczonym wezwaniu można było natomiast zawrzeć co najwyżej rygor pozostawienia wniosku o przywrócenie terminu bez rozpoznania.
Naczelny Sąd Administracyjny zakwestionował także stanowisko, iż za datę ustania przyczyny uchybienia terminu do wniesienia skargi należało uznać dzień, w którym skarżącej doręczono postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 12 września 2007 r., wydane w sprawie o sygn. akt IV SA/Gl 1130/06. Podkreślił bowiem, że w uzasadnieniu tego orzeczenia nie wskazano, iż skarga L.K. złożona została po upływie ustawowego terminu do jej wniesienia a jedynie podano, że złożenie tej skargi bezpośrednio do Sądu zamiast do organu, który wydał zaskarżony akt, powoduje jej odrzucenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje.
Stosownie do art. 53 §1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) - zwanej dalej p.p.s.a., skargę do sądu administracyjnego wnosi się w terminie trzydziestu dni od daty doręczenia skarżącemu rozstrzygnięcia w sprawie. Zgodnie natomiast z art. 54 §1 p.p.s.a. skargę wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie lub bezczynność są przedmiotem skargi.
W niniejszej sprawie jest poza sporem, że termin, o którym mowa w przywołanym art. 53 §1 p.p.s.a. nie został przez skarżącą zachowany. Z dołączonego do akt administracyjnych zwrotnego potwierdzenia odbioru wynika bowiem, że zaskarżona decyzja doręczona została L.K. w dniu [...], gdy tymczasem wyżej wymieniona wniosła swą skargę za pośrednictwem Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. dopiero w dniu [...] (data stempla pocztowego na kopercie nadawczej).
Stosownie jednak do treści art. 86 §1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu.
Rozpoznając wniosek w tej kwestii należy mieć na uwadze treść uregulowań zawartych w art. 86-87 p.p.s.a., w których określone zostały przesłanki przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej.
W pierwszej kolejności trzeba zaznaczyć, że w myśl art. 87 §1 p.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do Sądu, w którym czynność miała być dokonana w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu.
Godzi się tu zaakcentować, że ponownie badając kwestię zachowania przez L.K. terminu, o którym mowa w cytowanym art. 87 §1 p.p.s.a Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach obowiązany był uwzględnić wskazania płynące z postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 września 2007 r.
W tym stanie rzeczy należało przyjąć, że datą ustania przyczyny uchybienia terminu do wniesienia skargi był – tak jak podała skarżąca, dzień [...], kiedy to po konsultacji z prawnikiem dowiedziała się o fakcie niezachowania tego terminu. W konsekwencji wniosek wyżej wymienionej o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, złożony przez nią wraz z rzeczoną skargą za pośrednictwem Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. w dniu [...] należało uznać za zgłoszony w terminie.
Kolejnym zagadnieniem wymagającym analizy jest spełnienie przez wnioskującą przesłanki wynikającej z art. 87 §2 p.p.s.a. W myśl tego przepisu, wymogiem warunkującym przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowoadministracyjnym jest uprawdopodobnienie okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu.
Trzeba tu podkreślić, że zgodnie z utrwalonym stanowiskiem wyrażonym zarówno w orzecznictwie sądowym jak i w doktrynie, brak winy jako przesłanka przywrócenia terminu, wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania szczególnej staranności w prowadzeniu swoich spraw. (por.: postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 lutego 2003 r., sygn. akt II SA 4162/01, publ.: Palestra 2004, nr 1, s. 225 oraz B. Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, 8 wydanie, Warszawa 2006, s. 334 i nast.). Oceny w tym zakresie dokonuje się poprzez przyjęcie kryteriów idealnego wzorca osoby należycie dbającej o swoje interesy (patrz: postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 1972 r., sygn. akt II CRN 448/71, OSPiKA 1972, nr 7-8, poz. 144). W konsekwencji, przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa (vide: postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 października 2000 r., sygn. akt I SA/Gd 560/00 niepubl., wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 maja 1997r., sygn. akt SA/Sz 630/96, LEX nr 30748).
O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można zatem mówić tylko w przypadku, gdy dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli takiej, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por.: postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 października 2002 r., sygn. akt V SA 793/02, Monitor Prawniczy 2002 r., nr 23, s.1059).
W tym kontekście Sąd uznał, że okoliczności sprawy nie uzasadniają uwzględnienia rozpoznanego wniosku. Skarżąca motywując swe żądanie powołała się bowiem na brak znajomości przepisów postępowania przed sądami administracyjnymi oraz wynikającym z tego faktu niewłaściwym zrozumieniem pouczenia o trybie wniesienia skargi a w szczególności o konieczności jej złożenia za pośrednictwem organu, który wydał zaskarżone rozstrzygnięcie.
Tymczasem argumentację taką trudno uznać za przekonującą. Trzeba bowiem podkreślić, że w treści zaskarżonej decyzji L.K. została pouczona w sposób jasny i jednoznaczny, że przysługuje jej prawo zaskarżenia tego rozstrzygnięcia do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach za pośrednictwem Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. Równocześnie stronę wyraźnie poinformowano o trzydziestodniowym terminie wynikającym z art. 53 §1 p.p.s.a.
W rezultacie nie sposób zgodzić się aby wnioskująca uprawdopodobniła w sposób wystarczająco wiarygodny, że uchybiła terminowi na skutek przeszkody, której nie mogła przezwyciężyć.
Zważywszy przedstawione wyżej okoliczności Sąd postanowił jak w sentencji, działając na podstawie art. 86 §1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło