IV SA/Gl 64/12

WyrokWSA w Gliwicach2012-11-12

Skład orzekający: Tadeusz Michalik, Stanisław Nitecki, Małgorzata Walentek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odmowa wykonania polecenia służbowego przez funkcjonariusza Policji, uzasadniana wątpliwościami co do jego zgodności z prawem, stanowi przewinienie dyscyplinarne, jeśli wykonanie polecenia nie wiąże się z popełnieniem przestępstwa?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że odmowa wykonania polecenia służbowego przez funkcjonariusza Policji, nawet jeśli uzasadniona wątpliwościami co do jego zgodności z prawem, stanowi przewinienie dyscyplinarne, jeśli wykonanie polecenia nie wiąże się z popełnieniem przestępstwa. Służba w Policji wymaga bezwzględnego wykonywania poleceń przełożonych, z wyjątkiem sytuacji, gdy ich wykonanie prowadziłoby do popełnienia przestępstwa. Wątpliwości co do legalności polecenia nie zwalniają policjanta z obowiązku jego wykonania.
Stan faktyczny
Funkcjonariusz Policji J.G. został obwiniony o odmowę wykonania polecenia służbowego Komendanta Powiatowego Policji w L. dotyczącego poprawienia akt kontrolnych zakończonych postępowań przygotowawczych. Obwiniony kwestionował legalność i sposób wydania polecenia, podnosząc wątpliwości co do jego zgodności z przepisami oraz kompetencji przełożonego. Po przeprowadzeniu postępowania dyscyplinarnego, J.G. został uznany winnym i ukarany naganą. Odwołania i skarga do sądu administracyjnego nie przyniosły skutku.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia NSA Tadeusz Michalik Sędziowie Sędzia WSA Stanisław Nitecki (spr.) Sędzia WSA Małgorzata Walentek Protokolant Paulina Nowak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 października 2012 r. sprawy ze skargi J.G. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w K. z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie funkcjonariuszy Policji oddala skargę. Komendant Powiatowy Policji w L. postanowieniem z dnia [...] nr [...], wydanym na podstawie art. 134 ust. 1 pkt 1b ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2007 r., Nr 43, poz. 277 ze zm.) wszczął postępowanie dyscyplinarne przeciwko J.G., natomiast Komendant Wojewódzki Policji w K. postanowieniem z dnia [...] nr [...] wydanym na podstawie art. 135c ust. 1 pkt 3 i ust. 6 ustawy o Policji wyłączył Komendanta Powiatowego Policji w L. od udziału w postępowaniu dyscyplinarnym przeciwko J.G. Komendant Powiatowy Policji w K. orzeczeniem z dnia [...] nr [...] wydanym na podstawie art. 135j ust. 1 ustawy o Policji, orzekł o uznaniu J.G. winnym zarzucanego mu czynu oraz o ukaraniu obwinionego karą dyscyplinarną "nagany". W uzasadnieniu tego orzeczenia wskazany organ przedstawił wpierw zarzut stawiany stronie, a następnie czynności procesowe podejmowane przez uprawnione w sprawie organy. Następnie organ ten przybliżył stan faktyczny sprawy, a w szczególności treść polecenia Komendanta Powiatowego Policji w L. skierowanego do policjantów zatrudnionych w wydziale kryminalnym tej komendy oraz czynności podejmowane w celu usprawnienia realizacji wydanego polecenia. W dalszej części uzasadnienia przedmiotowy organ omówił sytuację, która zaistniała w pierwszych dniach [...], a w szczególności raport Naczelnika Wydziału Kryminalnego Powiatowej Komendy Policji w L. z dnia [...] oraz raport strony z dnia [...]. Następnie przeprowadzono analizę zasad funkcjonowania Komendy Powiatowej Policji w L. oraz przyjęto stwierdzenie, że działania Komendanta tej jednostki w zakresie domagania się prowadzenia postępowania zgodnie z postanowieniami Zarządzenia nr 920/08 Komendanta Głównego Policji, zgodne są z obowiązującymi unormowaniami prawnymi. Diagnoza ta znalazła potwierdzenie w rozważaniach dotyczących wydania policjantom Komendy polecenia przeprowadzenia kontroli akt kontrolnych postępowań przygotowawczych składanych do archiwum. Potwierdziły one, że polecenie to było następstwem przeprowadzonej w Komendzie kontroli i zmierzało do usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości. Podkreślono, że z uwagi na ilość akt mających zostać skontrolowanych nie było możliwym, aby czynność tę wykonały osoby zatrudnione w sekretariacie i mając tę okoliczność na uwadze, jak również unormowania przywoływanego Zarządzenia, zadanie to powierzono do wykonania wytwórcom tych akt. Podkreślono również, że zgłaszane przez stronę zastrzeżenie sprowadzające się do tego, że w następstwie przeprowadzonej kontroli, zniszczeniu ulegną dokumenty stanowiące integralną część akt kontrolnych, które nie znalazły potwierdzenia w rzeczywistości, ponieważ to czy dany dokument znajdzie się w tych w końcowym rozrachunku należy do decyzji jego wytwórcy, a jak zauważono istotne jest aby w przypadku pozostawienia takiego dokumentu w aktach znalazło to odzwierciedlenie w spisie zawartości teczki. Zdaniem organu nie znalazły potwierdzenia zgłaszane przez stronę wątpliwości co do skrajnych dat umieszczonych w opisie teczki. Dalsza część uzasadnienia poświęcona została analizie zachowania J.G. po otrzymaniu w dniu [...] polecenia służbowego Komendanta, przekazanego mu za pośrednictwem Zastępcy Naczelnika Wydziału Kryminalnego Komendy. Podkreślono, że polecenie było czytelne i zrozumiałe, jak również zostało skierowane do wszystkich policjantów tego wydziału tej Komendy, nadto zwrócono uwagę na to, że dwukrotnie przeprowadzono szkolenie w zakresie technicznych czynności obejmujących realizację polecenia. Z dokonanego zestawienia w przewidzianym okresie, to jest do [...], dokonano poprawy 1610 akt kontrolnych, tj. 65% ogółu akt podlegających poprawie. Ze zgodnych oświadczeń świadków przesłuchanych w trakcie prowadzonego postępowania wynika, iż strona przez cały wskazany powyżej okres czasu twierdziła, że nie będzie realizowania tego polecenia, zgłaszając swoje zastrzeżenia i uwagi co do jego legalności, możliwości wykonania oraz zapowiadając wielokrotnie podjęcie stosownych kroków prawnych. Podkreślono, że do dnia [...] obwiniony nie podjął żądnych kroków wcześniej deklarowanych. Dopiero we wskazanym dniu sporządził raport, w którym zamieścił stwierdzenie, iż odmowa wykonania polecenia Komendanta wynikła z tego, że wyczerpuje ona znamiona przestępstwa. W końcowej części uzasadnienia przywołano postanowienia roty ślubowania policjanta, jak również przybliżono mechanizmy funkcjonowania tej służby i stwierdzono, że wyczerpane zostały przesłanki do uznania obwinionego winnym nie wykonania polecenia służbowego. Jednocześnie zaznaczono, iż wymierzenie kary dyscyplinarnej "nagany", poprzedzone było analizą postępowania policjanta przed tym zdarzeniem i pozytywną jego oceną. Jak również zamieszczono stwierdzenie, że wymierzenie najłagodniejszej kary jest współmierne do popełnionego czynu. Z orzeczeniem tym nie zgodził się J.G., który pismem z dnia [...] wniósł odwołanie do Komendanta Wojewódzkiego Policji w K. W odwołaniu tym wyraził swoje niezadowolenie, jak również podkreślił, że w dniu [...] dowiedział się, że [...] uruchomiono wobec niego postępowanie dyscyplinarne. Jego zdaniem uruchomienie tego postępowania było następstwem złożonego przez niego raportu w dniu [...] oraz odbyta rozmowa z Komendantem Powiatowym Policji w L. W trakcie wspomnianej rozmowy zaakcentował, że nie widzi możliwości dalszej służby pod kierownictwem tego Komendanta, mając na uwadze podejmowane przez niego decyzje, a sprawa archiwizacji to marginalny problem. Zdaniem odwołującego się, fakt uruchomienia postępowania dyscyplinarnego był formą jego dyskredytacji, a nie rzeczywiste popełnienie przewinienia dyscyplinarnego. W odwołaniu tym zgłosił supozycję, że czasookres jaki upłynął między uruchomieniem postępowania dyscyplinarnego, a przekazaniem mu informacji o tym, wykorzystany był na sformułowanie zarzutu. Następnie podkreślił, że odmówiono mu udostępnienia kserokopii akt, a tym samym ograniczono jego prawo do obrony i nie jest w stanie odnieść się do okresów bezczynności ze strony organu, jak również ma ograniczoną możliwość argumentacji. Odnosząc się do uzasadnienia kwestionowanego orzeczenia uważa, że jest ono nielogiczne i niespójne z treścią postawionego mu zarzutu. Jego zdaniem postępowanie przeprowadzone zostało w sposób nieobiektywny, ponieważ jego wnioski dowodowe były pomijane, wypaczane, a rzecznik dyscyplinarny nie wykazywał żadnej inicjatywy dowodowej. Zaznaczył również, że część zarzutów z tego zakresu sformułował w zażaleniu z dnia [...]. Odnosząc się do postawionych zarzutów, odwołujący się stwierdził, że nigdy nie twierdził, iż polecenia służbowego nie wykona, lecz utrzymywał, że domaga się jego doprecyzowania. Następnie zwrócił uwagę na nielogiczności i nieścisłości w zakresie zgodności twierdzeń ze zgromadzonym materiałem dowodowym. Zwrócił uwagę na fakt, że wskazana data początkowa [...] jest wadliwie przyjęta, ponieważ do dnia [...] realizacja polecenia była wstrzymana. Ponownie podkreślił, że zarzut odmowy wykonania polecenia jest niezgodny z prawdą. W dalszej części odwołania odniósł się do faktycznej możliwości wykonania polecenia Komendanta i podkreślił, że akta znalazły się na jego półce dopiero w drugiej dekadzie [...]. Nadto zauważył, że nie wskazano w kwestionowanym orzeczeniu, jakie dokumenty miał poprawić. W dalszej części odwołania odniósł się do treści polecenia Komendanta i podkreślił, że brak jest dokumentu, w którym polecenie takie zostało sformułowane, a powoływanie się na indywidualny charakter wydanego polecenia jest wyrazem subiektywnego stanowiska osoby sporządzającej uzasadnienie spornego orzeczenia. Zdaniem wnoszącego odwołanie Rzecznik Dyscyplinarny przeprowadził fałszywy dowód, ponieważ według informacji przez niego posiadanych, żaden policjant nie wykonał czynności technicznych w zakresie poprawy akt kontrolnych. Zdaniem J.G. obowiązek poprawy akt kontrolnych przez policjantów, którzy je wytworzyli został określony dopiero w [...], nadto podkreślił, że polecenie Komendanta nie było doprecyzowane co do adresata jego wykonania. W końcowej części odwołania odniósł się do daty końcowej czyli do dnia [...] i postawił pytanie, jaka okoliczność przemawiała za wyznaczeniem tak krótkiego terminu, który uniemożliwiał prawidłowe wykonanie polecenia. W konkluzji swojego stanowiska sformułował stwierdzenie, iż istotą tego postępowania jest uzyskanie wiedzy czy polecenie przełożonego stanowi samo w sobie normę prawną, czy też aby było poleceniem, musi wynikać z konkretnej normy prawnej. Komendant Wojewódzki Policji w K. orzeczeniem nr [...] z dnia [...] wydanym na podstawie art. 135n ust. 4 pkt 3 ustawy o Policji, uchylił orzeczenie organu pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji. W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia organ ten w pierwszej kolejności przedstawił dotychczasowy przebieg postępowania, a następnie sformułował swoje stanowisko. Tę część uzasadnienia wskazany organ rozpoczął od przybliżenia stanu faktycznego w sprawie, a w szczególności podjęte czynności i działania w okresie od [...]. Nadto zwrócono uwagę na przeprowadzone czynności procesowe oraz z którymi osobami, jak również przybliżono treść art. 58 ust. 2 ustawy o Policji, a także postanowienia art. 132 tej ustawy. W części uzasadnienia poświęconej analizie zgromadzonego materiału dowodowego zamieszczono stwierdzenie, że pozwala on na uznanie z duża dozą prawdopodobieństwa, iż obwiniony dopuścił się zarzucanego mu czynu, jednakże zebrany materiał jest niepełny i wymaga uzupełnienia. W szczególności podkreślono, że nie zweryfikowano przyjętej przez obwinionego linii obrony. Celem ustalenia stopnia jasności wydanego polecenia za niezbędne, uznano przesłuchanie świadków, nadto wskazano, jakie okoliczności w trakcie tego przesłuchania mają być wyjaśnione. Przewidziane czynności powinny pozwolić na doprecyzowanie czasookresu popełnienia przez obwinionego zarzucanego mu czynu. Zwrócono uwagę, że w ramach ponownie prowadzonego postępowania należy wskazać w sposób konkretny, które unormowania Zarządzenia nr 920/08 strona naruszyła. Odnosząc się do zarzutu naruszenia prawa do obrony organ odwoławczy nie dopatrzył się takiego naruszenia i uznał działania organów za zgodne z obowiązującymi przepisami. Co do nieobiektywności Rzecznika Dyscyplinarnego, to wskazany organ nie dopatrzył się naruszeń, jednakże z uwagi na niepełność zgromadzonego materiału, nie wypowiedział się w sposób wiążący. Natomiast organ odwoławczy podzielił zarzut obwinionego, że postanowienie o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego doręczone zostało mu z opóźnieniem, jednakże uchybienie to nie miało wpływu na prawidłowość podejmowanych działań i wydanego orzeczenia. Nie podzielono zarzutu J.G., iż brak jest dokumentu stanowiącego potwierdzenie wydania polecenia służbowego, ponieważ polecenie takie wydane zostało w trakcie narady i znajduje udokumentowanie w stosownym dokumencie, nadto zaakcentowano, że zostało ono zrozumiane przez innych funkcjonariuszy. Co do daty końcowej obowiązywania polecenia, organ odwoławczy nie dopatrzył się żadnych uchybień, a Komendant miał prawo tak wyznaczyć czasookres wykonania określonej czynności. Komendant Powiatowy Policji w K. postanowieniem z dnia [...] nr [...] wydanym na podstawie art. 135e ust. 10 ustawy o Policji, zmienił zarzut stawiany J.G. i nadał mu następującą treść: pełniąc służbę jako policjant i będąc zobowiązany do realizacji poleceń przełożonych, odmówił wykonania polecenia podinspektora P.M. – Komendanta Powiatowego Policji w L., wydanego w dniu [...], dotyczącego poprawienia w terminie do [...] akt kontrolnych zakończonych postępowań przygotowawczych z lat [...] i [...], zgodnie z Zarządzeniem nr 920/08 Komendanta Głównego Policji z dnia 11 września 2008 r. w sprawie metod i form wykonywania zadań w zakresie działalności archiwalnej w Policji. Komendant Powiatowy Policji w K. orzeczeniem nr [...] z dnia [...] orzekł o uznaniu J.G. winnym zarzucanego mu czynu i ukarał obwinionego karą dyscyplinarną "nagany". W uzasadnieniu orzeczenia organ ten przedstawił wpierw w zwięzły sposób dotychczasowy przebieg postępowania, a następnie skupił się na prezentacji tego, co zostało ustalone w trakcie ponownie prowadzonego postępowania dowodowego, jak również w sposób detalistyczny przedstawione zostały poszczególne czynności faktyczne w tej sprawie. Rozważania rozpoczęto od narady kierownictwa Komendy Powiatowej Policji w L. w dniu [...], w trakcie której omówiono wyniki przeprowadzonej kontroli w Komendzie i skierowane zalecenia, jak również przybliżono polecenie służbowe skierowane do wszystkich policjantów zatrudnionych w Komendzie, odnośnie archiwizowania akt. Podkreślono, że wskazane polecenie było przekazywane poszczególnym policjantom w trakcie narad i z dokumentacji wynika, że w Wydziale Kryminalnym Komendy narada taka miała miejsce w dniu [...]. Podkreślono, że w dniu [...] odbyła się odprawa policjantów wskazanego wydziału, w trakcie której omówiono "wzornik" akt archiwalnych. W okresie od [...] do [...] pomimo obowiązywania polecenia Komendanta, Zastępca Naczelnika Wydziału Kryminalnego Komendy wstrzymał wydawanie akt kontrolnych spraw. W dniu [...] w trakcie narady kierownictwa Komendy, Komendant powrócił do przedmiotowej sprawy i wystąpił o zdanie sprawozdania z realizacji jego polecenia, jak również przypomniał o możliwości ponoszenia odpowiedzialności dyscyplinarnej za niewykonanie polecenia. Po tej naradzie podjęto działania zmierzające do realizacji polecenia Komendanta, przekazując sukcesywnie policjantom akta, jak również poinformowano ich o konieczności realizacji tego polecenia. W dniu [...] pracownice Komendy udały się do Komendy Wojewódzkiej Policji w K. celem przeprowadzenia konsultacji w zakresie przygotowywania akt do archiwizacji, a w dniu [...] przeprowadzony został stosowny instruktaż policjantów Wydziału Kryminalnego Komendy Policji w L. W dalszej części uzasadnienia wskazano, że w terminie do [...] policjanci Wydziału Kryminalnego poprawili ogółem 1610 akt spraw, natomiast we wskazanym okresie obwiniony pełnił służbę, nie przebywał na urlopie, jak również nie chorował, a jego przeciętne obciążenie bieżącymi obowiązkami nie odbiegało od sytuacji innych policjantów. Zwrócono uwagę na fakt, iż we wszystkich 93 kompletach akt przekazanych J.G. zachodziła konieczność ingerencji ich wytwórcy. Raportem z dnia [...] Naczelnik Wydziału Kryminalnego poinformował Komendanta Komendy Policji w L. o fakcie odmowy wykonania polecenia służbowego przez wyżej wymienionego. Raport ten wpłynął do Komendanta w dniu [...], w tym samym dniu J.G. skierował raport do Naczelnika Wydziału Kryminalnego, w którym poinformował, iż nie dokonał zmian w przedłożonych aktach, ponieważ nie otrzymał jednoznacznych wyjaśnień odnośnie zgłaszanych wątpliwości. Następnie wymieniono dokumenty w oparciu, o które ustalono powyższy stan faktyczny, w tym także dokumenty uzyskane w ramach ponownie prowadzonego postępowania. Analizie poddano pismo strony z dnia [...], jak również poinformowano ją o możliwości wynikającej z treści art. 135f ust. 1 pkt 3 ustawy o Policji w zakresie przeglądania akt i sporządzania z nich odpisów. W drugiej części uzasadnienia zamieszczono rozważania dotyczące rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie. W pierwszej kolejności zwrócono uwagę na uprawnienia przysługujące Komendantowi Powiatowemu Policji i zamieszczono konkluzję sprowadzającą się do tego, że był on uprawniony do wydania polecenia służbowego, którego celem było usunięcie naruszeń w realizacji zarządzenia Komendanta Głównego Policji nr 920/08. Wskazane polecenie posiadało swoje umocowanie również w ocenie wyrażonej we wnioskach pokontrolnych wystąpienia pokontrolnego z dnia [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji w K. Zwrócono uwagę, iż z uwagi na treść tego polecenia nie zachodziła konieczność wydania go w formie pisemnej. Podkreślono również to, że domaganie się wykonania Zarządzenia Komendanta Głównego Policji nie może stanowić naruszenia prawa, a tym samym wyczerpywać znamiona popełnienia przestępstwa. Nadto przeprowadzona drobiazgowa analiza postanowień unormowań w zakresie objętym przedmiotowym zarządzeniem doprowadziła organ do konkluzji, że jest ono zgodne z przepisami prawa, a jego realizacja nie będzie przejawem naruszenia przepisów prawa, a tym samym nie będzie przestępstwem. W uzasadnieniu tego orzeczenia odniesiono się do postawy prezentowanej przez obwinionego i w następstwie przeprowadzonego wywodu uznano, że postępowaniem, które zaprezentował w trakcie tego postępowania naruszył postanowienia roty ślubowania składanego przez policjantów, a tym samym dopuścił się zarzucanego mu czynu. Nadto zwrócono uwagę, że w sprawie tej nie zachodzi przesłanka przewidziana treścią art. 58 ust. 2 ustawy o Policji, przewidująca możliwość odmowy wykonania wydanego polecenia służbowego z uwagi na możliwość popełnienia przestępstwa. Następnie organ pierwszej instancji odniósł się do treści art. 132 ustawy o Policji i wskazał, że policjant za naruszenie obowiązków służbowych podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej. W konkluzji swoich rozważań organ pierwszej instancji podniósł, że obwiniony odmawiając wykonania polecenia Komendanta Powiatowego Policji w L. wydanego zgodnie z prawem, w sposób zawiniony naruszył dyscyplinę służbową. Przesłanki na jakich oparł swoje decyzje nie znajdują uzasadnienia w przepisach prawa, a także zdawał sobie sprawę z możliwości bycia pociągniętym do odpowiedzialności dyscyplinarnej. Wymierzając karę nagany wzięto pod uwagę fakt, iż obwiniony obecnie nie przebywa w okresie kary dyscyplinarnej, w okresie przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego był pozytywnie oceniany zarówno przez bezpośredniego przełożonego, jak również przez Komendanta. Tym samym wymierzona kara jest współmierna do popełnionego czynu i stopnia zawinienia. Pismem z dnia [...] J.G. wniósł odwołanie od powyższego orzeczenia do Komendanta Wojewódzkiego Policji w K. W odwołaniu tym wyraził swoje niezadowolenie z jego otrzymania, jak również wystąpił o jego uchylenie, podkreślając, że raz już takie rozstrzygnięcie w tej sprawie zostało podjęte. W pierwszej kolejności odwołujący się nawiązał do daty wykonania polecenia służbowego i wskazał, że podano dzień [...], a następnie przywołał treść § 25 i § 26 instrukcji kancelaryjnej, a następnie zwrócił się o ocenę prawidłowości wydanego polecenia przez Komendanta, w tym w szczególności kto jest zobowiązany do dokonywania określonych czynności archiwizacyjnych. Zdaniem odwołującego się, organ prowadzący postępowanie takiej analizy nie przeprowadził i według niego polecenie Komendanta naruszało obowiązujące unormowania. Następnie odwołujący się przedstawił odrębne rozumienie pojęcia normy prawnej, gdyż dla niego normą taką jest prawo stanowione, natomiast dla prowadzących przedmiotowe postępowanie normą jest polecenie wydane przez przełożonego. W dalszej części odwołujący zawarł rozważania na temat wydawania poleceń i oceny ich prawidłowości, jak również dokonał oceny kompetencji Komendanta w zakresie objętym przedmiotowym poleceniem. Następnie odwołujący skupia swoją uwagę na procesie archiwizacji akt i na poszczególnych etapach tego procesu. Równocześnie odwołujący się zarzucił Rzecznikowi Dyscyplinarnemu przeprowadzenie fałszywego dowodu, ponieważ archiwizację akt kontrolnych wykonać mieli jedynie funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego, natomiast dla Wydziału PG archiwizację wykonali pracownicy sekretariatu głównego. Następstwem tego jest to, że w składnicy archiwum znajdują się akta tej samej sprawy pod różnymi jednostkami archiwizacyjnymi lub też sprawy, które są nadal prowadzone. Jednocześnie dla potwierdzenia swojego stanowiska przytoczył przykład akt kontrolnych postępowania [...]. Zauważył również, że przywołana przez niego okoliczność powinna znajdować się w aktach prowadzonego postępowania, a nie on powinien na nie wskazywać. Odwołujący się zakwestionował zasady archiwizacji akt, jak również podkreślił, że jest ona sprzeczna z zapisami instrukcji nr 1426, jak również kosztowna i czasochłonna. W konkluzji tej części odwołania podtrzymał zastrzeżenia podniesione w ramach pierwszego odwołania. W dalszej kolejności J.G. poruszył kwestie związane z wszczęciem postępowania dyscyplinarnego i w jego ocenie jest to reakcja na jego raport z dnia [...] i rozmowę z Naczelnikiem Wydziału Kryminalnego, nadto zauważył, że jest to próba jego dyskredytacji. Ponownie poruszył kwestię ograniczenia jego prawa do obrony sprowadzającą się do odmowy powielenia wskazanych przez niego dokumentów. Z tego też powodu ograniczoną ma możliwość argumentacji. Pomimo ograniczenia możliwości obrony wynikającej z nie powielenia żądanych dokumentów, uznaje uzasadnienie za nielogiczne i niespójne z treścią przedstawionego mu zarzutu. Podkreślił, że całość postępowania została przeprowadzona w sposób nieobiektywny, a jego wnioski dowodowe pomijane, wypaczane, a Rzecznik Dyscyplinarny nie wykazywał żadnej inicjatywy dowodowej. Odnosząc się do elementów sformułowanych zarzutów, to uznał, że nie jest zgodne z prawdą, aby nie wykonał polecenia. Według odwołującego się nigdy nie twierdził, że polecenia przełożonego nie wykona, jednakże wielokrotnie sygnalizował, że zostanie ono przez niego wykonane po jego doprecyzowaniu. Tym samym zamieszczony na s. 6 zapis, iż odmówił wykonania polecenia jest nieprawdziwy. Według odwołującego się, takie stanowisko mogło wyniknąć z nieprecyzyjnego przesłuchania świadków. Następnie odniósł się do okresu odmowy wykonania polecenia, i że trwał on od [...] do [...]. Według J.G. jest to wadliwie ujęte, ponieważ do [...] prace archiwizacyjne w Wydziale Kryminalnym były wstrzymane. W dalszej kolejności odniósł się do zarzutu braku poprawienia akt kontrolnych postępowań przygotowawczych, jednakże nie otrzymał informacji jakie dokumenty miał poprawiać. Kolejną kwestią poruszoną przez odwołującego się jest sposób wydania spornego polecenia służbowego. Według niego nie otrzymał on takiego od Komendanta, a zamieszczone w uzasadnieniu orzeczenia argumenty są sprzeczne i nie dają odpowiedzi na postawione przez niego pytanie. Nadto zakwestionował to, że polecenie miało charakter indywidualny, ponieważ po [...] akta funkcjonariuszy, którzy byli nieobecni poprawiali inni funkcjonariusze. W końcowej części tego zarzutu podtrzymał stanowisko, iż czynności związane z archiwizacją winni wykonywać pracownicy sekretariatu, a wniosek taki wynika z postanowień Zarządzenia nr 920/08. W końcowym punkcie zarzutów powrócił do pierwotnie sygnalizowanego, a związanego z datą końcową wykonania polecenia Komendanta. Ponownie podkreślił, że wykonanie polecenia skutkowało zwiększoną ilością pracy oraz było niezmiernie kosztowne. Odrębnym elementem odwołania uczyniona została skarga na Rzecznika Dyscyplinarnego, który zdaniem odwołującego się w sposób nieprawidłowy przeprowadził postępowanie dyscyplinarne. Komendant Wojewódzki Policji w K. orzeczeniem nr [...] z dnia [...] wydanym na podstawie art. 135n ust. 4 pkt 1 ustawy o Policji utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia organ odwoławczy przedstawił wpierw dotychczasowy przebieg postępowania, a w szczególności podejmowane w sprawie rozstrzygnięcia i działania, jak również przybliżono stan faktyczny przedmiotowej sprawy. Odnosząc się do zarzutów sformułowanych w odwołaniu organ odwoławczy w pierwszej kolejności przybliżył tło wydania przez Komendanta Powiatowego Policji w L. polecenia z dnia [...], a w szczególności odniósł się do tego, że Zespół Kontrolny z Komendy Wojewódzkiej Policji w K. przeprowadzając kontrolę Komendy Policji w L. w dniach [...], [...] oraz [...] stwierdził naruszenia Zarządzenia nr 920 z 2008 r. Komendanta Głównego Policji. Działania podejmowane przez Komendanta Powiatowego Policji w L. począwszy od dnia [...] stanowiły formę realizacji zaleceń pokontrolnych. W kolejnym punkcie organ odwoławczy odniósł się do zarzutu skarżącego co do zgodności z prawem wydanego polecenia w kontekście norm zamieszczonych w § 25 i § 26 instrukcji kancelaryjnej stanowiącej załącznik do decyzji nr 495 Komendanta Wojewódzkiego Policji w K. Zdaniem organu odwoławczego zarzuty skarżącego nie znajdują umocowania w obowiązującym stanie normatywnym. W szczególności zwrócono uwagę na zbieżność postanowień decyzji nr 495 oraz załączników do Zarządzenia nr 920 z 2008 r. Następnie wspomniany organ przybliżył kwestię podmiotu zobowiązanego do archiwizacji akt kontrolnych Komendzie Powiatowej Policji i podkreślił, że stosownie do § 206 Zarządzenia nr 1426/04 Komendanta Głównego Policji z dnia 23 grudnia 2004 r. obowiązek taki spoczywa na policjancie prowadzącym sprawę, a takim jest J.G. Przybliżono również obowiązki takiego policjanta po zakończeniu postępowania przygotowawczego, a przed złożeniem akt w składnicy akt. W dalszej kolejności odniesiono się do załącznika nr 1 do decyzji nr 19/10 Komendanta Powiatowego Policji w L. Zgodnie z tym unormowaniem policjant prowadzący sprawę po skompletowaniu akt kontrolnych powinien przekazać je do sekretariatu w którym wykonane powinny być dalsze czynności polegające na sporządzeniu spisu spraw i przekazaniu materiałów do archiwum. W dalszej części uzasadnienia organ odwoławczy odniósł się do zarzutu strony sprowadzającego się do tego, że następstwem działań Komendanta Powiatowego Policji w L. są nieprawidłowości w archiwizowaniu akt kontrolnych. Zdaniem organu odwoławczego zarzut nie jest zasadny, a ewentualne nieprawidłowości w złożonych do archiwum aktach nie są skutkiem wydanego przez Komendanta polecenia i przedmiotem postępowania dyscyplinarnego. Odnosząc się do argumentacji odwołującego się, iż zarzucanie mu odmowy wykonania polecenia jest niezgodne z prawdą, ponieważ występował on o doprecyzowanie polecenia, przedmiotowy organ stwierdził, że odmowa wykonania polecenia może nastąpić nie tylko poprzez bezpośrednią i zdecydowaną wypowiedź stanowiącą negatywną reakcję na polecenie, ale także złagodzone formy odmowy jakimi będzie odmowa poprzez wskazanie innej czynności, którą jest się gotowym wykonać, czy też wskazanie warunku pod jakim spełni się polecenie. Zdaniem organu w rozpatrywanej sprawie odwołujący się skorzystał z takiej formuły, ponieważ kwestionuje on prawidłowość i zasadność polecenia przełożonego i zaakcentował, że wykona polecenie po jego doprecyzowaniu. Według organu odwoławczego Komendant Powiatowy Policji w L. poprzez zorganizowanie w dniu [...] szkolenia umożliwił wszystkim policjantom zapoznanie się z informacjami dotyczącymi zleconego zadania służbowego, a okoliczność ta została potwierdzona przez przesłuchiwanych w trakcie prowadzonego postępowania policjantów. Podkreślono również, że wszyscy inni policjanci w tej Komendzie wykonali przekazane polecenie służbowe z wyjątkiem J.G., który nie wykonał czynności w tym zakresie, powołując się na występujące sprzeczności z obowiązującymi unormowaniami prawnymi i wskazując na pracowników sekretariatu jako tych, którzy zobowiązani są do realizacji zadania. Powyższe zachowanie policjanta o znamionach naruszenia dyscypliny służbowej musiało skutkować wszczęciem postępowania dyscyplinarnego. W dalszej części uzasadnienia organ odwoławczy przywołał treść art. 132 ust. 3 pkt 1 w związku z art. 58 ust. 2 ustawy o Policji, iż jedyną okolicznością uzasadniającą odmowę wykonania polecenia przełożonego nie powodująca powstania odpowiedzialności dyscyplinarnej jest sytuacja, gdyby wykonanie polecenia przełojonego łączyłoby się z przestępstwem. O odmowie wykonania wyżej wymienionego polecenia policjant powinien zameldować Komendantowi Głównemu Policji z pominięciem drogi służbowej. Odwołujący się odmówił wykonania polecenia przełożonego powołując się na sprzeczność w przepisach, jednakże okoliczność ta nie wyczerpuje przesłanki przewidzianej treścią art. 58 ust. 2 ustawy o Policji. Nadto nie można podzielić stanowiska odwołującego się, że wykonanie polecenia uporządkowania akt kontrolnych zgodnie z wymogami Zarządzenia nr 920/08 Komendanta Głównego Policji łączyłoby się z popełnieniem przestępstwa. Nadto organ ten zgodził się z organem pierwszej instancji, że przedmiotowe zarządzenie nie ingeruje w zawartość akt kontrolnych porządkowanych przed archiwizacją i nie występuje konieczność usuwania jakichkolwiek kart z porządkowanych akt kontrolnych. Dodatkowo analizie poddano treść spornych zarządzeń Komendanta Głównego Policji i podkreślono, że nie występuje między nimi sprzeczność, ponieważ Zarządzenie nr 920/08 jest przepisem szczególnym w zakresie archiwizacji dokumentów w Policji. Odnosząc się do zarzutu ograniczenia prawa do obrony przywołano treść art. 135f ust. 1 pkt 3 wyżej wymienionej ustawy i podkreślono, że w ramach postępowania dyscyplinarnego obwiniony ma prawo do przeglądania akt postępowania oraz sporządzania z nich notatek, natomiast przepis ten nie przewiduje sporządzania odpisów czy ich kserokopii. Rozpatrując kolejny zarzut odwołującego się organ odwoławczy podkreślił, że Komendant Powiatowy Policji w L. w swoim poleceniu nie określił konkretnie liczb dziennika akt kontrolnych, które mieli poprawić ich wytwórcy. Polecenie Komendanta zostało doprecyzowane przez Naczelnika Wydziału, gdyż na jego polecenie pracownice sekretariatu przekazały do poprawy odwołującemu się 93 akta kontrolne postępowań przygotowawczych za [...] i [...] r., których był wytwórcą. Okoliczność ta nie została odnotowana w rejestrach lecz tylko w założonym do tego celu zeszycie. W dalszej części uzasadnienia podkreślono, że datą wydania policjantowi polecenia służbowego był [...], a obowiązek jego wykonania powstał z chwilą przekazania odwołującemu się polecenia oraz przedmiotowych akt i trwał do [...]. W ocenie organu odwoławczego w kwestionowanym orzeczeniu prawidłowo oceniono postępowanie funkcjonariusza, jako naruszenie zasad dyscypliny. Nałożona zaś kara jest najniższą z przewidzianych w ustawie o Policji sankcji, co w sytuacji wystąpienia przesłanek do ukarania, nawet przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności przemawiających na korzyść obwinionego należało uznać za adekwatną do stwierdzonego uchybienia obowiązkom służbowym. W podsumowaniu uzasadnienia organ odwoławczy ponownie podkreślił, że w przedmiotowej sprawie jednoznacznie wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego, że obwiniony nie podjął żadnych działań w związku z poleceniem Komendanta Powiatowego Policji w L. dnia [...], uzasadniając to błędną w jego ocenie interpretacją przepisów przez zespół kontrolny Komendy Wojewódzkiej Policji w K. Wątpliwości nie budzi wina J.G., a analiza zgromadzonego materiału dowodowego pozwala stwierdzić, że obwiniony w sposób świadomy i zawiniony nie wykonał polecenia przełożonego wynikającego z przepisów prawa, przewidując możliwość popełnienia przewinienia dyscyplinarnego. Skargę na powyższe orzeczenie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach wniósł J.G. W skardze tej podniósł, że kwestionowane przez niego orzeczenie wydane zostało z naruszeniem art. 134 ust. 4, art. 135 ust. 1 i 4, art. 135c ust. 1 pkt 1, art. 135g ust. 1 i 2, art. 135i ust. 1 i 5, art. 135j ust. 3 i 5 ustawy o Policji. Zdaniem skarżącego orzeczenie wydane zostało na podstawie niepełnego materiału dowodowego, a w trakcie prowadzonego postępowania świadomie zaniechano przeprowadzenia dowodów dotyczących szeregu kwestii, które świadczą na korzyść skarżącego. Pomimo wadliwie przeprowadzonego postępowania, zgromadzony materiał dowodowy daje podstawę dla umorzenia prowadzonego postępowania, a treści mające świadczyć o jego winie nie korespondują w żaden sposób z zebranym materiałem dowodowym. Następnie skarżący przypomniał stawiany mu zarzut i stwierdził, że nigdy nie odmówił wykonania polecenia w zakresie poprawienia akt kontrolnych. Potwierdzeniem tego było odebranie z sekretariatu akt kontrolnych spraw zakończonych przed [...]. Jednocześnie zwrócił uwagę na zgłaszane przez niego oraz innych funkcjonariuszy wątpliwości co do sposobu archiwizacji akt i pomimo groźby uruchomienia postępowania dyscyplinarnego nie wykonał czynności, ponieważ nie wiedział jak ma ją w sposób prawidłowy wykonać. Zaznaczył, iż problem ten był przez niego podnoszony na porannych odprawach, jednakże jego przełożeni nie wpisywali jego uwag do książki odpraw. Odpowiedź Naczelnika Wydziału z dnia [...] nie jest wyczerpująca i odnosząca się do wszystkich zgłaszanych przez niego wątpliwości. Zaistniała sytuacja stanowi przejaw naruszenia dyscypliny służbowej skutkującej nie wykonaniem zadania, jednakże rodzi się pytanie, kto za to odpowiada, czy przełożony, który nie potrafi jasno wyartykułować swojego żądania, czy też policjant, który nie jest w stanie uzyskać jasnej informacji jak je wykonać. Zdaniem skarżącego nie jest prawdą jakoby odmówił wykonania polecenia z dnia [...]. Podkreślił, że w następstwie wstrzymania wydawania akt z dniem [...] polecenie z dnia [...] przestało być aktualne, a zeznania trzech świadków wskazują, że to Komendant Powiatowy Policji w L. zmienił zakres i termin poprawy akt kontrolnych, wstrzymując czynności do czasu otrzymania protokołu pokontrolnego. W konkluzji tej części skargi podnosi, że jest dla niego niezrozumiałym uznanie go winnym nie wykonania polecenia z dnia [...] w kontekście oceny materiału dowodowego dokonanej w orzeczeniu z dnia [...]. Zdaniem skarżącego Komendant Powiatowy Policji w L. nie wydał mu bezpośrednio żadnego polecenia, nadto podkreślił, że w [...] r. nie został zapoznany z pismem wspomnianego Komendanta, dotyczącym nowego wzoru akt składowanych do archiwum. Z dokumentem tym został zapoznany dopiero w [...]. Zaakcentował, iż w orzeczeniu z dnia [...] wnioskowano o wspomniany dokument, a w orzeczeniu z dnia [...] już o nim nie wspominano. Podkreślił, że do [...] nie miał możliwości rozmowy z Komendantem na przedmiotowy temat. Wątpliwości skarżącego wzbudza przedstawienie mu zarzutu, w którym stwierdzono fakt odmowy wykonania polecenia Komendanta pomijając z kręgu decyzyjnego bezpośrednich przełożonych. Ponownie podkreślił, że wszelkie informacje dotyczące kwestii związanych z archiwizacją akt przekazywali mu bezpośredni przełożeni. Sytuacja taka zdaniem skarżącego dowodzi tego, że ponosi on konsekwencje braku komunikacji między jego bezpośrednim przełożonym a Komendantem. W dalszej części skargi skarżący podnosi, iż zarzucono mu odmowę poprawienia akt kontrolnych postępowań przygotowawczych z lat [...] i [...]. Jego zdaniem zarzut ten jest nieporozumieniem i świadczy o nieumiejętności czytania akt ze zrozumieniem. W tym miejscu skarżący zaakcentował, że inni policjanci również nie przeprowadzili poprawy akt kontrolnych za rok [...], nadto przybliżył sytuację dotyczącą składania akt z tego rocznika, jak również przedstawił informacje uzyskane od pracowników sekretariatu Wydziału Kryminalnego dotyczące postępowania z tymi aktami. W podsumowaniu tej części skargi J.G. podkreślił, że w piśmie z dnia [...] skierowanym do Komendanta Wojewódzkiego Policji w K. informował o występujących rozbieżnościach, jednakże okoliczność ta nie została wzięta pod uwagę. Kolejną kwestią poruszoną przez skarżącego jest odniesienie się do zarzutu naruszenia przepisów Zarządzenia nr 920 Komendanta Głównego Policji z dnia 11 września 2008 r., jednakże nie wskazano unormowań przedmiotowego zarządzenia przez niego naruszonych. Ostatnim zarzutem formułowanym przez skarżącego jest brak wskazania daty, w której nastąpiła odmowa wykonania polecenia wydanego w dniu [...]. W konkluzji swojej skargi J.G. podnosi, że przedstawiony mu zarzut jest kuriozalny i nie ma odzwierciedlenia w zgromadzonym materiale dowodowym, jak również w znacznym stopniu jest sprzeczny z tym materiałem dowodowym. Zdaniem skarżącego uzasadnienie zaskarżonego orzeczenia stanowi subiektywną ocenę zgromadzonego materiału, a każdy wniosek zawarty w uzasadnieniu kwestionowanego orzeczenia można podważyć. Zdaniem skarżącego w trakcie prowadzonego postępowania dyscyplinarnego nie przeprowadzono konkretnych czynności dowodowych mających na celu wyjaśnienie istotnych okoliczności sprawy, a w szczególności czy skarżący dopuścił się przewinienia dyscyplinarnego i na tę okoliczność wymienił szereg czynności procesowych, które nie zostały wykonane. Zaakcentował, że w trakcie prowadzonego postępowania pominięto jego raport z dnia [...], jak również zwrócił uwagę na to, że Komendant kontrowersyjne polecenia przekazuje nie bezpośrednio policjantom, lecz za pośrednictwem bezpośrednich przełożonych i na tę okoliczność przedstawił kilka przykładów. W końcowej części skargi skarżący podniósł, iż w trakcie prowadzonego postępowania dyscyplinarnego ograniczono jego prawo do obrony, ponieważ pozbawiono go możliwości zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym i na tę okoliczność przedstawił działania organu pierwszej instancji, jak również organu odwoławczego. W ostatnim akapicie skarżący wniósł o rozważenie, czy organy miały prawo odmówić mu przekazywania korespondencji z wykorzystaniem poczty resortowej i składania pism w Komendzie Powiatowej Policji w L. W odpowiedzi na skargę Komendant Wojewódzki Policji w K. wystąpił o oddalenie skargi i przywołał analogiczną argumentację do tej, którą zamieścił w uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Kontrola legalności zaskarżonej decyzji przeprowadzona w oparciu o postanowienia art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) wykazała, że zaskarżona decyzja odpowiada wymogom prawa, a zgodnie z treścią art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270), sąd administracyjny uwzględnia skargę na decyzję lub postanowienie, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego lub naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, jak również naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego. Mocą kontrolowanego orzeczenia Komendant Wojewódzki Policji w K. utrzymał w mocy orzeczenie Komendanta Powiatowego Policji w K. z dnia [...] o uznaniu J.G. winnym zarzucanego mu czynu i ukarania obwinionego karą dyscyplinarną "nagany". Przedmiotowe orzeczenia wydane zostały na podstawie unormowań zamieszczonych w rozdziale 10 ustawy o Policji "Odpowiedzialność dyscyplinarna i karna policjantów". Zdaniem skarżącego orzeczenie wydane zostało na podstawie niepełnego materiału dowodowego, a w trakcie prowadzonego postępowania świadomie zaniechano przeprowadzenia dotyczącego szeregu kwestii, które świadczą na korzyść skarżącego, nadto materiał ten daje podstawę do umorzenia postępowania. Dodatkowo podkreślił, że okoliczności, które mają świadczyć o jego winie nie korespondują w żaden sposób z zebranym materiałem dowodowym. Z tak sformułowanym zarzutem w następstwie przeprowadzonej analizy akt nie można się zgodzić. Na wstępie przyjdzie zauważyć, że postępowanie dowodowe przeprowadzone zostało wnikliwie i zdaniem składu orzekającego wyjaśnione zostały wszystkie te okoliczności, które miały wpływ na wynik sprawy. W pierwszej kolejności podkreślić należy, że postępowanie dowodowe przeprowadzone zostało z uwzględnieniem zasady bezstronności, ponieważ przeprowadzone zostało przez organ, który nie był w żaden sposób zainteresowany jego wynikiem. Stwierdzenie takie wynika z tego, że przedmiotowe postępowanie przeprowadzone zostało przez Komendanta Powiatowego Policji w K., w sytuacji, kiedy skarżący służbę swoją pełni w Komendzie Powiatowej Policji w L. W przypadku zarzutu sformułowanego przez skarżącego przyjdzie dostrzec, że sprowadza się on do formułowania zarzutów o charakterze generalnym, bez wskazania konkretnych naruszeń. Skarżący zarzuca organom prowadzącym postępowanie, iż nie zostały wyjaśnione kwestie, które miałyby świadczyć na jego korzyść. Jednakże poza ogólnym zarzutem brak jest wskazania czynności procesowych i okoliczności, które winny zostać wyjaśnione. Tak gołosłowne stwierdzenia nie mogą być uwzględnione, zwłaszcza wówczas, gdy materiał dowodowy zgromadzony w trakcie prowadzonego postępowania dowodowego jest obszerny i związany z każdą okolicznością mającą znaczenie dla rozstrzygnięcia w sprawie. Nadto w twierdzeniach skarżącego dostrzegalna jest rozbieżność stanowisk, ponieważ zgromadzony materiał dowodowy jest wystarczający dla wydania decyzji merytorycznej. Podstawowym zarzutem, jakie skarżący stawia kontrolowanemu orzeczeniu to taki, iż nigdy nie odmówił wykonania polecenia służbowego w zakresie poprawiania akt kontrolnych. Poddając analizie powyższy zarzut zgodzić się należy ze skarżącym w jednym, a mianowicie w sposób werbalny skarżący faktycznie nie odmówił wykonania wydanego mu polecenia służbowego. Jednakże przedłożone akta administracyjne świadczą o czymś przeciwstawnym. Na wstępie przyjdzie zauważyć, że odmowa wykonania polecenia służbowego może przybrać różne formy. W jednym przypadku będzie to forma werbalna sprowadzająca się do przedstawienia swojego stanowiska, a innym razem dana osoba nie będzie uzewnętrzniała swojego stanowisko, jednakże poprzez zaniechanie określonego działania w sposób rzeczywisty nie wykona wydanego jej polecenia. Obie formy zachowania będą wyczerpywały znamiona nie wykonania wydanego polecenia służbowego. Przyjdzie stwierdzić, że Komendant Powiatowy Policji w L. na naradzie w dniu [...] polecił przeprowadzić poprawę akt kontrolnych. W dniu [...] polecenie to zostało przekazane skarżącemu przez jego bezpośredniego przełożonego. Polecenie to miało być wykonane przez wszystkich policjantów Komendy w L. do [...]. We wskazanym terminie skarżący wydanego mu polecenia nie wykonał, lecz jak utrzymuje był gotowy do jego wykonania, po uprzednim wyjaśnieniu mu określonych zasad poprawiania akt kontrolnych, jednakże przez ten cały okres nie udzielono mu stosownych wyjaśnień i wskazówek. Ze stanowiskiem skarżącego nie można się zgodzić. Ocena tego, czy policjant wykonał polecenie dokonywana jest w oparciu o efekty jego postępowania, a nie składane deklaracje. W tym zakresie zdaniem składu orzekającego w niniejszej sprawie sytuacja jest klarowna, ponieważ Komendant Powiatowy Policji w L. wydał określone polecenie i wskazał termin, w którym miało być ono wykonane. Skarżący nie neguje tego, że treść polecenia była mu znana, jak również końcowy termin jego realizacji, nadto skarżący znał konsekwencje nie wykonania polecenia, a mianowicie uruchomienie postępowania dyscyplinarnego. Przypomnieć należy, że policjant podejmując służbę składa ślubowanie i ma świadomość tego, że obowiązany jest wykonywać polecenia przełożonych, a nie wykonanie polecenia służbowego wydanego przez przełożonego skutkuje uruchomieniem postępowania dyscyplinarnego. Jedyny wyjątek w tym zakresie stanowi unormowanie zamieszczone w art. 58 ustawy o Policji, na mocy którego policjant odmawia wykonania rozkazu albo polecenia przełożonego, jeżeli wykonanie rozkazu lub polecenia wiązałoby się z popełnieniem przestępstwa. O odmowie wykonania rozkazu albo polecenia przełożonego obowiązany jest poinformować Komendanta Głównego Policji z pominięciem drogi służbowej. W rozpatrywanej sprawie postępowanie skarżącego ocenić należy, jako odmowę wykonania polecenia przełożonego, przy czym odmowa ta polegała na nie wykonaniu w przewidzianym terminie określonego zadania. Jak wynika to z pism skarżącego, u podłoża postępowania leżało przekonanie, że polecenie jest niezgodne z obowiązującymi unormowaniami prawnymi. Jak zostało powyżej zaznaczone policjant odmawia wykonania rozkazu albo polecenia przełożonego tylko wówczas, gdy jego wykonanie wiązałoby się z popełnieniem przestępstwa. W rozpatrywanej sprawie wykonanie polecenia przełożonego nie wiązałoby się z popełnieniem przestępstwa, jak również skarżący nie poinformował Komendanta Głównego Policji o zaistnieniu takiej sytuacji. W świetle powyższego uznać należy, że J.G. obowiązany był wykonać polecenie przełożonego, ponieważ nie zaistniały okoliczności zwalniające go z takiego obowiązku. Podnoszone przez skarżącego we wszystkich pismach procesowych wątpliwości co do prawidłowości i zasadność wydanego polecenia, nie mogą być brane pod uwagę, ponieważ jedynie zagrożenie popełnieniem przestępstwa zwalnia policjanta od obowiązku wykonania rozkazu albo polecenia przełożonego. Podkreślić należy, że służba w Policji jest szczególnym rodzajem służby, w ramach której policjant zgodnie z rotą przysięgi, której treść zawiera art. 27 ustawy o Policji, ślubuje przestrzegać dyscypliny służbowej oraz wykonywać rozkazy i polecenia przełożonych. Oznacza to, że policjant obowiązany jest wykonywać rozkazy i polecenia przełożonych, a jedynie w sytuacji grożącej popełnieniem przestępstwa obowiązany jest odmówić jego wykonania. Zgłaszane przez J.G. wątpliwości i zastrzeżenia co do zasadności i prawidłowości wydanego polecenia, nie zwalniały go z obowiązku jego wykonania, tym bardziej, że nie zaistniała sytuacja uzasadniająca odmowę wykonania rozkazu albo polecenia przełożonego. W tym miejscu rozważyć należy jeszcze jedno zagadnienie silnie akcentowane przez skarżącego, a mianowicie to, że polecenie służbowe wydane przez przełożonego nie było czytelne i zrozumiałe. Okoliczność ta mogłaby w jakimś stopniu usprawiedliwiać postępowanie skarżącego, jednakże przyjdzie dostrzec, że inni policjanci z tej samej Komendy, jak również z tego samego Wydziału byli w stanie wydane polecenie zrozumieć i wykonać, a zatem należy uznać, że treść wydanego polecenia służbowego pozwalała na jego zrozumienie i wykonanie, a zgłaszane obiekcje ze strony skarżącego uznać należy, za wyraz jego subiektywnej oceny działań podejmowanych przez Komendanta Powiatowego Policji w L. W świetle przeprowadzonej analizy przyjdzie stwierdzić, że uruchomienie postępowania dyscyplinarnego miało umocowanie w stanie faktycznym, występującym w rozpatrywanej sprawie. W świetle przeprowadzonych rozważań przyjdzie stwierdzić, że wyczerpana została przesłanka przewidziana treścią art. 132a ustawy o Policji, uzasadniająca stwierdzenie popełnienia przewinienia dyscyplinarnego przez policjanta. Stosownie bowiem do pkt 1 tego przepisu przewinienie jest zawinione, gdy policjant ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewiduje możliwość jego popełnienia i na to się godzi. W rozpatrywanej sprawie tego typu sytuacja wystąpiła, ponieważ skarżący miał świadomość tego, że nie wykonanie polecenia Komendanta Powiatowego Policji w L. z dnia [...] może wyczerpywać znamiona przewinienia dyscyplinarnego i na to się godził. W tym miejscu można zauważyć, że postawa skarżącego wynikała z jego subiektywnego przeświadczenia, że następstwem jego reakcji na wydane polecenie służbowe będzie refleksja po stronie przełożonych, którzy je zmodyfikują do takiej wersji, która będzie do zaakceptowania z jego perspektywy. Dostrzeżona okoliczność została uwzględniona przy ocenie winy skarżącego, jak również przy wymierzaniu wysokości kary. Kolejnym argumentem, który ma potwierdzać to, iż skarżący nie odmówił wykonania polecenia służbowego jest podniesiona przez niego okoliczność, że z dniem [...] w następstwie działań podjętych przez Zastępcę Naczelnika Wydziału Kryminalnego, wydane polecenie zostało anulowane, ponieważ wstrzymano wydawanie kart. Stanowisko skarżącego nie może zostać uwzględnione, ponieważ sygnalizowane przez niego wstrzymanie wydawania kart trwało do [...] to jest do dnia, w którym Komendant Powiatowy Policji w L. przeprowadził weryfikację realizacji jego polecenia. Z uwagi na podtrzymanie wydanego polecenia kierownictwo Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w L. ponownie rozpoczęło wydawanie kart, a tym samym uznać należy, że wbrew twierdzeniom skarżącego polecenie Komendanta nigdy nie było wstrzymane, ani zawieszone. Tym samym nie można twierdzić, że polecenie sformułowane w dniu [...] zostało w dniu [...] anulowane. Zdaniem skarżącego niezrozumiałym jest dla niego postawa Komendanta Wojewódzkiego Policji w K., który w pierwszym orzeczeniu z dnia [...] ocenił negatywnie postępowanie dyscyplinarne prowadzone w jego sprawie, a mocą zaskarżonego orzeczenia utrzymał w mocy orzeczenia Komendanta Powiatowego Policji w K. uznającym go za winnego. Sygnalizowany zarzut nie może zostać uwzględniony, ponieważ już w pierwszym orzeczeniu Komendant Wojewódzki Policji w K. sygnalizował fakt dopuszczenia się przez skarżącego czynu uzasadniającego uruchomienie postępowania dyscyplinarnego, jak również jego ukaranie, natomiast uwzględnione zostało odwołanie wniesione przez niego z uwagi na uchybienia o charakterze procesowym, które wymagały usunięcia. Zatem od strony merytorycznej między tymi dwoma orzeczeniami nie ma sprzeczności i rozbieżności. Kolejny zarzut sformułowany przez skarżącego związany jest z tym, że w jego ocenie Komendant Powiatowy Policji w L. nie wydał mu żadnego polecenia służbowego dotyczącego poprawiania akt kontrolnych. Z podniesionym zarzutem nie można się zgodzić i uznać go za uzasadniony. Przypomnieć należy, że Policja to instytucja zhierarchizowana, zatem polecenie wydane przez Komendanta na naradzie kierownictwa Komendy uznane musi być za polecenie skierowane do wszystkich, którzy będą jego adresatami, przy czym przekazanie tego polecenia należy już do kompetencji osób zajmujących stanowiska kierownicze średniego stopnia. W rozpatrywanej sprawie tego typu sytuacja wystąpiła, ponieważ w następstwie narady, która miała miejsce w dniu [...], przełożony skarżącego przekazał mu polecenie wydane przez Komendanta w dniu [...] i okoliczność ta nie jest przez niego kwestionowana. W powiazaniu z powyższą kwestią pozostaje problematyka dotycząca naruszenia postanowień Zarządzenia nr 920 Komendanta Głównego Policji z dnia 11 września 2011 r. Zaznaczyć należy, że skarżący akcentuje rozbieżności między zaleceniami Komendanta Wojewódzkiego Policji w K. zawartymi w orzeczeniu z dnia [...], a zamieszczonymi w kwestionowanym orzeczeniu, nadto podnosi, że jego postępowanie powinno być oceniane w kontekście Zarządzenia nr 1426/04 Komendanta Głównego Policji. W tej części skargi, skarżący dostrzegł niekonsekwencję w działaniu organu odwoławczego, jednakże nie wyprowadził z niej żadnych dodatkowych wskazań czy argumentów przemawiających za uwzględnieniem wniesionej skargi. Podkreślić należy, że na stronie 11 uzasadnienia organu odwoławczego zamieszczono czytelną analizę relacji zachodzącym między wskazanymi dokumentami i zamieszczono stwierdzenie, że Zarządzenie nr 920/08 Komendanta Głównego Policji jest przepisem szczególnym w zakresie archiwizacji dokumentów Policji. W tym miejscu przyjdzie odwołać się do zasady interpretacji unormowań prawnych i stwierdzić, że przepis szczególny posiada pierwszeństwo przed przepisem ogólnym, co w praktyce oznacza, że do archiwizacji akt zastosowanie posiada Zarządzenie nr 920/08. Na marginesie można zauważyć, że podwładny może zgłaszać zastrzeżenia i sugerować dostrzegane ułomności otrzymanego rozkazu, jednakże w przypadku jego potwierdzenia obowiązany jest takie polecenie wykonać, natomiast nie przysługuje mu możliwość ich kontestowania, ponieważ w tym zakresie unormowania prawne są jednoznaczne i dają mu tylko jedną możliwość przewidzianą przywoływanym już art. 58 ustawy o Policji. Kolejnym zarzutem postawionym przez skarżącego przedmiotowemu orzeczeniu to fakt, iż orzeczenie zapadło rok i 10 dni po jego wydaniu. Ze stanowiskiem zaprezentowanym przez skarżącego nie można się zgodzić, ponieważ faktycznie polecenie wydane zostało w dniu [...], jednakże zawierało ono termin, w trakcie którego miało być wykonane, ponieważ archiwizacja akt miała być przeprowadzona w terminie do [...], zatem dopiero upływ tego terminu pozwalał ocenić, czy policjant wykonał polecenie służbowe czy też nie. Przyjdzie w tym miejscu zwrócić uwagę na fakt, iż zgodnie z art. 135 ust. 4 ustawy o Policji, kary dyscyplinarnej nie można wymierzyć po upływie roku od dnia popełnienia przewinienia dyscyplinarnego. W rozpatrywanej sprawie ocenie podlega wykonanie wydanego polecenia służbowego, a nie to, kiedy to polecenie zostało wydane. W świetle przywołanego unormowania i stanu faktycznego w sprawie przyjdzie uznać, że dopiero z dniem [...] skarżący nie wykonał wydanego mu polecenia, zatem przewidziany w przywołanym powyżej przepisie termin upłynął w dniu [...], a tym samym kwestionowane orzeczenie wydane zostało w terminie uprawniającym do jego podjęcia, a zgłoszony zarzut uznać należy za nieuprawniony. W skardze do tutejszego Sądu skarżący podnosi, że w trakcie postępowania dyscyplinarnego nie przeprowadzono konkretnych czynności dowodowych mających istotny wpływ na ocenę tego, czy dopuścił się przewinienia dyscyplinarnego. Wśród zarzutów postawionych przeprowadzonemu postępowaniu dowodowemu sformułowano taki, że nie przesłuchano osoby przeprowadzającej kontrolę w Komendzie Powiatowej Policji w L. na okoliczność niezbędności poprawy akt kontrolnych w tak szerokim zakresie. Postawiony zarzut uznać należy za bezzasadny, ponieważ kontrolerzy swoje stanowisko wyrazili w protokole pokontrolnym, a ten w tym zakresie był jednoznaczny. Skarżący zarzucił, że prowadzący postępowanie nie dołączył do akt zaleceń wydanych w trakcie kontroli, jak również nie przesłuchano funkcjonariuszy z innych wydziałów Komendy. Z postawionymi zarzutami nie można się zgodzić, ponieważ pierwszy z nich nie ma związku z meritum prowadzonego postępowania. Skarżący w trakcie całego postępowania stara się skierować je na tor zmierzający do oceniania poszczególnych czynności i poleceń podejmowanych w zakresie objętym poleceniem Komendanta z dnia [...], w sytuacji, kiedy istota prowadzonego postępowania sprowadza się do czegoś innego, a mianowicie do oceny jego zachowania w stosunku do określonego polecenia wydanego przez przełożonego. Zatem z tej perspektywy ocena zachowania innych osób posiada znikome znaczenie. W analogiczny sposób należy widzieć kwestię dotyczącą przesłuchania funkcjonariuszy z innych wydziałów Komendy, na okoliczność wykonania polecenia, ponieważ nie ma ona znaczenia w ramach tego postępowania. Zdaniem składu orzekającego niezrozumiały jest zarzut dotyczący nie przeprowadzenia dowodu na okoliczność ustalenia wpływu na bieżące funkcjonowanie Komendy Powiatowej Policji w L. polecenia Komendanta tej Komendy, w sytuacji kiedy skarżący nie przeprowadził żadnej korekty akt kontrolnych. Skarżący zarzucił organom prowadzącym postępowanie, że nie uwzględniły jego wątpliwości zgłoszonych w raporcie z dnia [...] co do legalności wydanego polecenia. W tym miejscu przyjdzie zauważyć, że przedmiotem postępowania dyscyplinarnego jest postępowanie policjanta, a nie przełożonego wydającego polecenie służbowe. Zdaniem Sądu skarżący w tym zakresie samodzielnie dokonał zamiany ról przysługujących Komendantowi i kadrze kierowniczej a policjantom zatrudnionym w Komendzie. Ostatnią kwestią poruszoną przez skarżącego było naruszenie przez organy prowadzące postępowanie jego prawa do obrony. Zdaniem Sądu zarzuty formułowane przez skarżącego są bezpodstawne. J.G. podnosi, że organy administracji uniemożliwiły mu zgłaszanie wniosków dowodowych, otóż przyjdzie zauważyć, że skarżący mógł to czynić na każdym etapie prowadzonego postępowania, jak również nie był ograniczony żadnymi normami prawnymi, czy zgodami ze strony podmiotu prowadzącego postępowanie. Zdaniem składu orzekającego skarżący miał możliwość czynnego udziału w prowadzonym postępowaniu oraz zapoznawania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym, natomiast sygnalizowana przez niego odmowa powielenie określonych dokumentów, posiada umocowanie w treści art. 135f ust. 1 pkt 3 ustawy o Policji, który zakłada umożliwienie obwinionemu przeglądanie akt postępowania dyscyplinarnego oraz sporządzania z nich notatek. Zatem w unormowaniu tym nie ma zamieszczonego obowiązku ciążącego na organie prowadzącym postępowanie dyscyplinarne, aby powielał obwinionemu zgromadzony materiał dowodowy. Przeprowadzone powyżej rozważania pozwalają stwierdzić, że postępowanie w przedmiotowej sprawie przeprowadzone zostało w sposób nie dający podstaw do uwzględnienia wniesionej skargi. Zdaniem składu orzekającego, organy administracji wyjaśniły w sposób wyczerpujący wszystkie istotne okoliczności mające znaczenie dla ustalenia stanu faktycznego w sprawie, jak również prowadząc postępowanie nie dopuściły się takich naruszeń procesowych, które uzasadniałyby uwzględnienie wniesionej skargi. Przyjdzie podkreślić, że rodzaj wymierzonej kary jest adekwatny do uchybienia, którego dopuścił się skarżący, a argumentacja organów administracji wypowiadających się w sprawie pozwala uznać, że wydane orzeczenie posiada swoje umocowanie w zgromadzonym materiale dowodowym. Na marginesie przeprowadzonych rozważań przyjdzie dostrzec, iż treść pism procesowych skarżącego, w tym skargi do tutejszego Sądu, jest wyrazem dezaprobaty dla działań przełożonych i to niezależnie od zajmowanego stanowiska. Policjant jest osobą wykonującą szczególny rodzaj służby i wymaga się od niego szeregu umiejętności i kompetencji, a w szczególności umiejętności samodzielnego myślenia i podejmowania decyzji w sytuacjach stresowych. Zatem policjant nie może być osoba bezwolną i nie potrafiącą samodzielnie oceniać otaczających go zjawisk, jednakże policjant nie może zapominać o tym, że służy w formacji, w której obowiązują określone reguły relacji między przełożonym a podwładnym. W świetle powyższej uwagi treść pism procesowych skarżącego jest wykraczająca poza przysługujące mu uprawnienia sygnalizacyjne i sugerujące sposób postępowania przełożonych. Skoro Sąd nie znalazł podstaw prawnych do uwzględnienia skargi, to stosownie do postanowień art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, należało skargę oddalić. mw

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło