IV SA/Gl 676/16
WyrokWSA w Gliwicach2017-03-08
Skład orzekający: Bożena Miliczek – Ciszewska, Beata Kalaga - Gajewska, Edyta Żarkiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżąca utraciła status osoby bezrobotnej w dniu 14 listopada 2014 r. z powodu podjęcia pracy w ramach umowy zlecenia, mimo zaprzeczania przez nią zawarciu takiej umowy i kwestionowania jej warunków?Ratio decidendi
Organy administracji obu instancji nie przeprowadziły wyczerpującego postępowania dowodowego, naruszając zasady praworządności, dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz swobodnej oceny dowodów. W sytuacji, gdy materiał dowodowy mógł być interpretowany na korzyść skarżącej, niedopuszczalne było przyjęcie wersji niekorzystnej dla niej bez podjęcia prób ustalenia rzeczywistego przebiegu zdarzeń, w tym przesłuchania osoby, która miała zawrzeć umowę zlecenia w imieniu pracodawcy. Wobec powyższego, zaskarżona decyzja i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji zostały wydane z naruszeniem przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji o utracie przez M.D. statusu osoby bezrobotnej z powodu podjęcia pracy w ramach umowy zlecenia w dniu 14 listopada 2014 r. Skarżąca zaprzeczała zawarciu umowy zlecenia, twierdząc, że wypełniła jedynie kwestionariusz osobowy podczas "dnia otwartego" i że nie uzgodniono z nią warunków umowy ani wynagrodzenia. Organy administracji obu instancji uznały, że umowa zlecenia została zawarta ustnie, a skarżąca podjęła pracę zarobkową, co skutkowało utratą statusu bezrobotnego. Skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie zasad postępowania dowodowego i błędne ustalenie stanu faktycznego.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta J.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bożena Miliczek – Ciszewska, Sędziowie Sędzia WSA Beata Kalaga - Gajewska, Sędzia WSA Edyta Żarkiewicz (spr.), Protokolant Katarzyna Lisiecka-Mitula, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 marca 2017 r. sprawy ze skargi M. D. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie statusu osoby bezrobotnej uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta J. z dnia [...] r. nr [...].
Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Prezydent Miasta J. orzekł o utracie przez M.D. (zwaną dalej również M.D.) statusu osoby bezrobotnej z dniem 14 listopada 2014 r. z powodu podjęcia pracy w ramach umowy zlecenia.
W uzasadnieniu decyzji organ I instancji wskazał, że skarżąca w dniu 14 listopada 2014 r. była zatrudniona w ramach umowy zlecenia w Księgarni "A" S.A. i o tym, że powyższa umowa została zawarta świadczy fakt, iż skarżąca otrzymała stosowne wynagrodzenie za wykonane czynności, uzyskała przychód a zarazem zostały naliczone i odprowadzone stosowne składki na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne oraz podatek dochodowy. Ponadto organ wskazał, iż umowa zlecenia została zawarta w formie ustnej. Następnie organ podkreślił, że skarżąca została pouczona, w szczególności o prawach i obowiązkach bezrobotnego, a pomimo tego nie poinformowała o zawarciu umowy zlecenia z "A" S.A. Wobec tego skarżąca z dniem 14 listopada 2014 r. przestała spełniać warunki do posiadania statusu bezrobotnego z powodu wykonywania pracy w ramach umowy zlecenia.
W piśmie z dnia 25 kwietnia 2016 r. skarżąca wniosła od wyżej wymienionej decyzji odwołanie. W uzasadnieniu odwołania podkreśliła, że z Księgarnią "A" nie dokonała żadnych ustaleń dotyczących istotnych elementów umowy zlecenia, w szczególności nie ustaliła wysokości wynagrodzenia, czy też zakresu obowiązków. Ponadto wyjaśniła, iż zgodnie z przekazywanymi jej informacjami dzień zapoznania się z pracą w "A" miał być dniem próbnym, bez konieczności zawierania umowy i bez prawa do wynagrodzenia. Jednocześnie wskazała, że jedynym dokumentem, który podpisała był kwestionariusz osobowy, przy wypełnianiu, którego nie została jednak poinformowana o tym, że zostanie z nią zawarta umowa. Poza tym wyżej wymieniony kwestionariusz nie zawierał jakichkolwiek warunków tej umowy natomiast data rozpoczęcia umowy i numer księgarni zostały dopisane później, bez jej wiedzy i zgody. Dodała również, że w dniu 14 listopada 2014 r. miała się stawić w księgarni "A", żeby zapoznać się z jej funkcjonowaniem i podjąć decyzję o ewentualnym nawiązaniu współpracy. Podsumowując wyjaśniła, że o fakcie zawarcia umowy zlecenia i dokonaniu przelewu na konto w dniu 16 grudnia 2014 r. kwoty 37,45 zł tytułem wynagrodzenia dowiedziała się dopiero po roku, gdy otrzymała pismo z Urzędu Pracy, w którym została wezwana do złożenia zeznań w tej sprawie.
Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Wojewoda [...] utrzymał w mocy decyzję organu I instancji orzekającą o utracie przez skarżącą statusu osoby bezrobotnej z dniem 14 listopada 2014 r.
W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że na podstawie art. 2 ust. 1 pkt 2 ustawy z 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy za bezrobotnego uznaje się (...) osobę niezatrudnioną i niewykonującą innej pracy zarobkowej, zdolną i gotową do podjęcia zatrudnienia w pełnym wymiarze czasu pracy obowiązującym w danym zawodzie lub służbie albo innej pracy zarobkowej, albo jeżeli jest osobą niepełnosprawną, zdolną i gotową do podjęcia zatrudnienia co najmniej w połowie tego wymiaru czasu pracy, nieuczącą się w szkole, z wyjątkiem uczącej się w szkole dla dorosłych lub przystępującej do egzaminu eksternistycznego z zakresu tej szkoły lub w szkole wyższej gdzie studiuje w formie studiów niestacjonarnych, zarejestrowaną we właściwym dla miejsca zameldowania stałego lub czasowego powiatowym urzędzie pracy oraz poszukującą zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej. Jednocześnie organ stwierdził, że wyżej wymienione warunki mają charakter podstawowy a ich kumulatywne wystąpienie jest niezbędne dla posiadania przez daną osobę statusu bezrobotnego natomiast niespełnienie choćby jednego z nich skutkuje odmową uznania zainteresowanego za osobę bezrobotną lub utratą statusu osoby bezrobotnej. Następnie organ wyjaśnił, że wydając decyzję z dnia 22 grudnia 2015 r. organ I instancji dysponował materiałem dowodowym, z którego wynikały sprzeczne informacje, a mianowicie raport ZUS-U2 i zaświadczenie "A" S.A. wskazywały, że skarżąca świadczyła pracę w ramach umowy zlecenia, natomiast sama skarżąca zaprzeczała, że do zawarcia umowy z powyższym pracodawcą w ogóle doszło. Ponadto uzasadnienie faktyczne i prawne decyzji z dnia 22 grudnia 2015 r. miało charakter zbyt lakoniczny oraz naruszało zasady rządzące postępowaniem administracyjnym i dlatego decyzją z dnia 23 lutego 2016 r. uchylono tą decyzję a zarazem sprawę przekazano do ponownego rozpatrzenia, zobowiązując organ I instancji do skonfrontowania twierdzenia pracodawcy z twierdzeniami skarżącej. Wobec tego skarżąca miała wyjaśnić, na czym dokładnie miało polegać "szkolenie" z dnia 14 listopada 2014 r., jakie czynności wówczas podejmowała i czego miała dotyczyć ewentualna umowa zlecenia, w związku z którą "szkolenie" to było przeprowadzane. Z kolei pracodawca miał szczegółowo wyjaśnić, na jakiej podstawie uznał, że doszło do zawarcia umowy zlecenia, a także w miarę możliwości, przedłożyć tę umowę organowi I instancji. Następnie Wojewoda stwierdził, że organ I instancji wypełnił powyższe zalecenia albowiem zapoznał skarżącą z zaświadczeniem "A" S.A. z dnia 16 grudnia 2015 r. i uzyskał jej stanowisko w tym zakresie, a mianowicie skarżąca ponownie zaprzeczyła, że zawarto z nią umowę zlecenia i że świadczyła odpłatnie pracę na rzecz "A" S.A. Poza tym wyjaśniła, jakie czynności wykonywała w księgami "A" w [...] w dniu 14 listopada 2014 r., opisała także treść oświadczenia do umowy zlecenia, które wypisała tego dnia, zaprzeczając jednocześnie, aby podawała w nim numer księgarni i datę rozpoczęcia umowy zlecenia. Ponadto przedstawiciel pracodawcy w piśmie z dnia 25 marca 2016 r. opisał obowiązki skarżącej podczas pracy w "A" S.A. w dniu 14 listopada 2014 r. i zarazem podkreślił, że w wyżej wymienionym przedsiębiorstwie nie praktykuje się bezpłatnych szkoleń w zakresie zatrudnienia, czy też niepłatnych dni próbnych. Jednocześnie wyjaśnił, iż wynagrodzenie zostało przekazane na wskazany numer rachunku bankowego, a skarżąca nie zwróciła go pracodawcy natomiast umowa zlecenia została zawarta między stronami ustnie. Po zapoznaniu się z treścią pisma z dnia 25 marca 2016 r. skarżąca ponownie zaprzeczyła znajdującym się w nim twierdzeniom. Następnie Wojewoda wyjaśnił, że po przeprowadzeniu dodatkowego postępowania administracyjnego, organ I instancji wydał prawidłową decyzję z dnia 7 kwietnia 2016 r. albowiem skarżąca nie spełniała przesłanek do uznania za osobę bezrobotną od dnia 14 listopada 2014 r., gdyż wykonywała wówczas pracę zarobkową w "A" S.A. i była ubezpieczona z tego tytułu. Ponadto organ wskazał, że skarżąca nie wystąpiła ani do organu rentowego, ani do właściwego sądu z wnioskiem o ustalenie, że nie podlegała obowiązkowi ubezpieczenia społecznego w dniu 14 listopada 2014 r. Dodał również, iż skarżąca nie dysponuje jakimkolwiek dowodem potwierdzającym, że starała się zwrócić wypłacone jej wynagrodzenie. Podsumowując organ stwierdził, że skoro skarżąca wypisała oświadczenie do umowy zlecenia, której wykonywanie rozpoczęła w dniu 14 listopada 2014 r. w księgarni nr [...] oraz podała numer rachunku bankowego, na który później pracodawca przelał jej wynagrodzenie i zarazem wskazała urząd skarbowy, który powinien zostać powiadomiony o zaliczce na podatek dochodowy to tym samym zawarła umowę zlecenia i podjęła pracę zarobkową w "A" S.A. w dniu 14 listopada 2014 r.
W piśmie z dnia 30 czerwca 2016 r. M.D. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] r., zarzucając jej naruszenie zasady wyczerpującego rozpatrzenia zebranego materiału dowodowego i swobodnej oceny dowodów oraz błędne ustalenie zgodnego zamiaru stron a zarazem błąd w ustaleniach faktycznych poprzez przyjęcie, że doszło do zawarcia umowy zlecenia. Jednocześnie wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji. Skarżąca powtórzyła argumentację zawartą w odwołaniu oraz dodała, że będąc osobą bezrobotną, podejmowała różne działania, które miały doprowadzić do jej zatrudnienia, w szczególności w dniu 14 listopada 2014 r. stawiła się w księgami "A" na tzw. "Dniu otwartym dla szukających pracy". Następnie wyjaśniła, że otrzymała do wypełnienia i podpisania - w jednym egzemplarzu - dokument, w którym wypisała swoje dane osobowe, celem, jak ją poinformowano, przygotowania umowy na czas próbny (3 miesiące) w razie ewentualnego jej zatrudnienia. Ponadto skarżąca podkreśliła, iż nie została pouczona o tym, że zostanie z nią zawarta umowa zlecenia natomiast na dokumencie, który podpisała nie było ani daty rozpoczęcia umowy ani numeru księgarni. Jednocześnie stwierdziła, iż nie uzgodniono z nią warunków dotyczących jej wynagrodzenia i dlatego uznała, że zostanie przeprowadzone jedynie bezpłatne szkolenie. Dodała również nie zataiła przed Urzędem Pracy żadnych faktów albowiem firma "A" nie poinformowała jej o zawarciu umowy zlecenia, natomiast organ w sposób nieuprawniony, dał wiarę tylko i wyłącznie twierdzeniom "A", pomijając jej wyjaśnienia i przyjął, że doszło do zawarcia umowy zalecenia. Poza tym wyjaśniła, iż nie może przedłożyć kwestionariusza, który podpisała w dniu 14 listopada 2014 r. albowiem wypełniła go w jednym egzemplarzu i oddała pracownicy "A". Jednocześnie skarżąca zarzuciła, że "A" nie wskazał kto i kiedy konkretnie zawarł z nią ustną umowę zlecenia, w szczególności kto dokonał z nią ustaleń co do zakresu obowiązków i wysokości wynagrodzenia a zarazem nie wskazał, aby jednodniowe umowy zlecenia były stosowaną przez niego praktyką. Następnie stwierdziła, iż jedynym dowodem jakim dysponuje organ, jest pismo z dnia 25 marca 2016 r., wystosowane przez "B" Sp. z o.o., z którego wynika, że skarżąca współpracowała z "A" na podstawie umowy zlecenia oraz, że "w firmie "A" nie obowiązują bezpłatne dni próbne ani żadne tego typu bezpłatne formy współpracy, np. szkolenia".
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Na rozprawie pełnomocnicy; strony oraz organu podtrzymali dotychczasowe stanowiska w sprawie.
Ponadto pełnomocnik organu odwoławczego dodał, że zebrany w sprawie materiał może być interpretowany zarówno za przyjęciem wersji skarżącej, jak i organu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W przedmiotowej sprawie organy obydwu instancji przyjęły, że powodem orzeczenia utraty przez skarżącą statusu osoby bezrobotnej było to, że w dniu 14 listopada 2014 r. była zatrudniona w ramach umowy zlecenia w Księgarni "A" S.A. Jak podniósł organ I instancji – do PUP wpłynęło pismo z dnia 25 marca 2016 r. "B" Sp. z o.o. w W., które w imieniu "A" S.A. poinformowało, że skarżąca współpracowała z firmą "A" S.A. od 14 listopada 2014 r. do 14 listopada 2014 r. na podstawie umowy zlecenia, w ramach której układała książki i podręczniki szkolne na regałach w księgarni "A" S.A. nr [...] w CH [...] oraz wykonywała drobne prace porządkowe.
Natomiast w treści odwołania skarżąca podniosła, że nie zawarła z "A" S.A. umowy zlecenia, a jedynie wypełniła i podpisała kwestionariusz osobowy, który nie zawierał jednak daty rozpoczęcia umowy, numeru księgarni, warunków umowy ani wysokości wynagrodzenia.
Podkreślenia wymaga, że akta administracyjne zawierają w szczególności, cytowane wyżej pismo "B" Sp. z o.o. w W. z dnia 25 marca 2016 r. i kserokopię pisma zatytułowanego jako "oświadczenie do umowy – zlecenia" ( w aktach administracyjnych pomiędzy kartą 23 i 24).
W tym miejscu podnieść należało, że przeprowadzając ocenę zgromadzonych w sprawie dowodów, organ administracji jest zobowiązany uwzględnić wskazania wynikające z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., tylko bowiem ocena nie naruszająca tych przepisów, może zostać uznana jako mieszcząca się w granicach swobodnej, a nie dowolnej, oceny dowodów. Zgodnie z art. 7 k.p.a. w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. W praktyce zasada ta realizowana jest przez przepisy normujące postępowanie dowodowe, a w szczególności przez art. 77 § 1 k.p.a. obligujący organ do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego oraz art. 80 k.p.a. dotyczący obowiązku organu udowodnienia danej okoliczności na podstawie oceny całokształtu materiału dowodowego.
W przedmiotowej sprawie organy obu instancji przyjęły jako prawdziwe twierdzenia "A" S.A., jednocześnie nie dając wiary oświadczeniom skarżącej, która od samego początku zaprzeczała jakoby zawarła z "A" S.A. ustną umowę zlecenia. W sytuacji, w której – jak stwierdził na rozprawie pełnomocnik organu –"zebrany w sprawie materiał może być interpretowany zarówno za przyjęciem wersji skarżącej, jak i organu", niedopuszczalne było przyjęcie przez organ wersji niekorzystnej dla strony. Jest to nie do pogodzenia z zawartą w art. 8 K.p.a., zasadą prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej oraz z cytowanymi wyżej przepisami dotyczącymi postępowania dowodowego. Organy obu instancji nie podjęły czynności zmierzających do ustalenia, czy rzeczywiście doszło do zawarcia ustnej umowy zlecenia, w szczególności nie zwróciły się do "A" S.A. o wskazanie pracownika, który w imieniu tej spółki zawarł ze skarżącą ustną umowę zlecenia, a następnie nie przesłuchały go w charakterze świadka (po pouczeniu o odpowiedzialności karnej za fałszywe zeznania) aby zweryfikować, czy zawarcie umowy było objęte zgodnym zamiarem obu stron, tj. również strony skarżącej i czy umowa ta zawierała wszystkie konieczne elementy.
W konsekwencji, organy nie ustaliły, czy zaistniały okoliczności, będące podstawą stwierdzenia, że skarżąca nie spełniała przesłanek uznania za osobę bezrobotną, określonych w art. 2 ust. 1 pkt 2 ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy.
Wobec stwierdzenia zatem, że zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja organu I instancji, wydane zostały z naruszeniem przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 135 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, należało orzec jak w sentencji. Wskazania co do dalszego postępowania wynikają wprost z powyższych rozważań.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło