IV SA/Gl 682/16

WyrokWSA w Gliwicach2017-02-09

Skład orzekający: Szczepan Prax, Bożena Miliczek-Ciszewska, Renata Siudyka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo orzekł o zwrocie nienależnie pobranego zasiłku dla bezrobotnych, nie badając stanu świadomości strony co do kwalifikacji wykonywanej pracy zarobkowej jako odpracowania długu mieszkaniowego?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organy administracji nie poczyniły wystarczających ustaleń faktycznych dotyczących stanu świadomości strony. Samo zatajenie faktu wykonywania pracy na podstawie umowy zlecenia i złożenie oświadczenia o niepozostawaniu w zatrudnieniu nie jest wystarczające do uznania świadczenia za nienależnie pobrane, jeśli nie wykazano świadomego wprowadzenia organu w błąd. Kluczowe jest zbadanie, czy strona była świadoma, że odpracowanie długu mieszkaniowego stanowi pracę zarobkową w rozumieniu przepisów.
Stan faktyczny
Skarżący zarejestrował się jako bezrobotny i otrzymał zasiłek. W trakcie pobierania zasiłku wykonywał pracę na podstawie umowy zlecenia w ramach odpracowania długu mieszkaniowego. Organy administracji wznowiły postępowanie i uchyliły decyzje o przyznaniu statusu bezrobotnego i zasiłku, a następnie zobowiązały skarżącego do zwrotu nienależnie pobranego zasiłku. Skarżący kwestionował, że został prawidłowo pouczony i że jego praca miała charakter zarobkowy, wskazując na problemy zdrowotne i finansowe.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Szczepan Prax, Sędzia WSA Bożena Miliczek-Ciszewska (spr.), Sędzia WSA Renata Siudyka, Protokolant Katarzyna Lisiecka-Mitula, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 lutego 2017 r. sprawy ze skargi A. W. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie zwrotu nienależnie pobranego zasiłku dla bezrobotnych uchyla zaskarżoną decyzję. A. W. (dalej strona lub skarżący) w dniu 23 kwietnia 2014 r. zarejestrował się w Powiatowym Urzędzie Pracy w B. (dalej PUP) jako osoba bezrobotna z prawem do zasiłku dla bezrobotnych od 1 maja 2014 r. (decyzja Prezydenta Miasta B. - dalej organ pierwszej instancji - z dnia[...].). W związku z rejestracją był pouczony o przepisach ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (tj.: Dz. U. z 2015 r. poz. 149 ze zm.; dalej ustawa) - w tym o treści art. 2 ust. 1 pkt 2 ustawy. Na tę okoliczność złożył podpis w karcie rejestracyjnej oraz Informacji dla osób rejestrujących się w PUP, której jeden egzemplarz otrzymał. Decyzją z [...] utracił prawo do zasiłku dla bezrobotnych z dniem 1 maja 2015 r. z powodu upływu maksymalnego okresu jego pobierania. W dniu 16 czerwca 2015 r. strona została zapoznana z raportem ZUS U3 i oświadczyła do protokołu, że wykonywała zlecenie od 1 marca 2014 r. na rzecz Wspólnoty Mieszkaniowej w B. W dniu 24 czerwca 2015 r. – na żądanie organu - skarżący przedłożył zaświadczenie wystawione przez firmę "A" w B. z dnia 19 czerwca 2015 r. z którego wynika, że ww. świadczy pracę na podstawie umowy zlecenia we Wspólnocie Mieszkaniowej w B. od 1 marca 2014 r., z umowy zlecenia potrącane są składki na ubezpieczenie społeczne, umowa aktualnie obowiązuje do 31 grudnia 2015 r. Postanowieniem z dnia [...] - wydanym na podstawie art. 145 § 1 pkt 5 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego, (tj.: Dz. U z 2016 r., poz. 23, dalej k.p.a.) – organ pierwszej instancji wznowił z urzędu postępowanie w sprawach dotyczących statusu osoby bezrobotnej i prawa do zasiłku dla bezrobotnych, gdyż wyszły na jaw nowe okoliczności istotne dla sprawy, nieznane organowi w dniu wydania decyzji. Wydana w tym postępowaniu decyzja z dnia [...] została uchylona decyzją Wojewody [...] (dalej organ odwoławczy lub Wojewoda) z dnia [...] a sprawa została przekazana do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji. W ponownie prowadzonym postępowaniu organ pierwszej instancji uzyskał od firmy "A" w B. pisemną informację (pismo z dnia z 9 grudnia 2015 r.), że skarżący pracował w ramach umowy zlecenia zawartej ze Wspólnotą Mieszkaniową w B. od 2 stycznia 2014 r. do 31 grudnia 2014 r. i od 1 stycznia 2015 r. do 20 września 2015 r. (powyższe udokumentowano). Decyzją z dnia [...] organ pierwszej instancji uchylił: decyzję z [...] o uznaniu strony z dniem 23 kwietnia 2014 r. za osobę bezrobotną i przyznaniu z dniem 1 maja 2014 r. prawa do zasiłku dla bezrobotnych i decyzję z [...] o utracie z dniem 1 maja 2015 r. prawa do zasiłku dla bezrobotnych, oraz orzekł o odmowie uznania strony z dniem 23 kwietnia 2014 r. za osobę bezrobotną i odmowie przyznania prawa do zasiłku dla bezrobotnych; nadto o umorzeniu postępowania w sprawie utraty prawa do zasiłku dla bezrobotnych, ze względu na jego bezprzedmiotowość. Powołano się na art. 2 ust. 1 pkt 2 ustawy, motywując rozstrzygnięcia poprzez odwołanie się do faktu wykonywania przez skarżącego pracy w ramach umowy zlecenia. Wojewoda decyzją z dnia [...] utrzymał w mocy decyzję z dnia [...] a tutejszy Sąd prawomocnym wyrokiem z dnia 1 grudnia 2016 r., sygn. akt IV SA/Gl 271/16 oddalił skargę na decyzję Wojewody. Kolejno, zostało wszczęte postępowanie w sprawie zwrotu nienależnie pobranego zasiłku dla bezrobotnych. Decyzją z dnia [...] nr [...] organ pierwszej instancji zobowiązał stronę do zwrotu nienależnie pobranego świadczenia w postaci zasiłku dla bezrobotnych za okres od 1 maja 2014 r. do 30 kwietnia 2015 r. w wysokości 10.032 zł, z powołaniem się na przepis art. 76 ust. 1 i 2 pkt 2 ustawy. W uzasadnieniu opisał wyżej podane okoliczności i zacytował wskazane przepisy prawne. Decyzja koncentruje się na opisie postępowania wznowieniowego i nie zawiera rozważań stanowiących odzwierciedlenie procesu stosowania prawa w postępowaniu w przedmiocie zobowiązania do zwrotu nienależnie pobranego zasiłku dla bezrobotnych. W odwołaniu strona eksponowała okoliczność, że zarzuca się jej celowe podjęcie innej pracy zarobkowej podczas, gdy nie pracowała na cały etat lub ½ etatu, a jedynie odpracowywała dług mieszkaniowy. Skarżący wskazał, że jego praca ograniczała się do koszenia trawy raz w miesiącu oraz przycinania żywopłotu, a wynagrodzenie w kwocie 240 zł netto (290 zł brutto) pobierała Posesja (zarządca Wspólnoty Mieszkaniowej w B. przy ul. K. nr [...]). Wojewoda decyzją z dnia [...] nr [...] utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu opisał szczegółowo przebieg i efekty postępowania wznowieniowego. Następnie wskazał, że podstawą żądania zwrotu nienależnie pobranego świadczenia był fakt, iż w dniu rejestracji w PUP i uzyskania statusu osoby bezrobotnej skarżący związany był umową zlecenia z firmą "A" w B. Okoliczność w postaci świadczenia pracy zarobkowej na podstawie umowy zlecenia powoduje, że dana osoba nie może zarejestrować się w Urzędzie Pracy i nabyć statusu osoby bezrobotnej, a co za tym idzie nie może pobierać zasiłku dla bezrobotnych. Stwierdził, że powoływanie się przez skarżącego na to, że pracował po kilka godzin raz w miesiącu i nie otrzymywał wynagrodzenia za pracę, bowiem pracował w ramach spłaty zadłużenia czynszowego nie ma znaczenia w kwestii nabycia statusu osoby bezrobotnej - bowiem warunkiem zarejestrowania się w PUP i nabycia statusu bezrobotnego jest niepozostawanie w zatrudnieniu i nieświadczenie innej pracy zarobkowej. Nie ma przy tym znaczenia czy i w jakiej wysokości dana osoba otrzymała wynagrodzenie za wykonywaną pracę. Akcentowano okoliczność, że skarżący będąc pouczonym o warunkach, jakie musi spełnić dana osoba, by móc nabyć i posiadać status osoby bezrobotnej, rejestrując się w PUP nie poinformował o tym, że świadczy pracę w ramach umowy zlecenia. Ów fakt świadczenia pracy był zatem nową okolicznością w sprawie nieznaną organowi w dniu wydania decyzji i stał się podstawą do wznowienia postępowania dotyczącego statusu osoby bezrobotnej i prawa do zasiłku dla bezrobotnych. Fakt świadczenia przez stronę pracy od 2 stycznia 2014 r. spowodował, że strona w dniu rejestracji tj. 23 kwietnia 2014 r. nie spełniała warunków do nabycia i posiadania statusu osoby bezrobotnej, a co za tym idzie, do pobierania zasiłku dla bezrobotnych. Zasiłek dla bezrobotnych pobierany pomimo tego, jest zatem nienależnie pobranym świadczeniem, które podlega zwrotowi. Okres wypłaconego zasiłku, który podlega zwrotowi jest konsekwencją nieujawnienia przez skarżącego w dniu rejestracji faktu świadczenia pracy. Organ odwoławczy przytoczył regulację prawną zamieszczoną w art. 76 ust. 1. Nadto wskazał na art. 76 ust. 2 pkt 2 ustawy; jednakże faktycznie zacytował art. 76 ust. 2 pkt 1 ustawy. Nie dokonał żadnej interpretacji przepisów, natomiast końcowo stwierdził, że biorąc pod uwagę przedstawione okoliczności faktyczne i prawne decyzję organu pierwszej instancji należy uznać za zasadną. W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach strona wniosła o "anulowanie" decyzji organu odwoławczego. Skarżący podkreślił, że w czasie jego pobytu w PUP w celu rejestracji nie pouczono go o przepisach ustawy, a jedynie kazano podpisać oświadczenia. Co prawda informację dla osób rejestrujących się otrzymał, ale włożył ją do szuflady i o niej zapomniał. Jest to wynikiem problemów z pamięcią, związanych z kłopotami zdrowotnymi. Akcentował życie w stresie związane z brakiem pracy, zadłużeniem czynszowym, odcięciem gazu. Wskazał, że żądana kwota jest dla niego niewyobrażalna; również w kontekście kwoty 380 zł, za którą musi wyżyć, a którą uzyskuje z MOPS-u. Gdyby była taka możliwość to zgodziłby się na zamianę długu na areszt. Przedłożył umowę zlecenia zawartą ze Wspólnotą Mieszkaniową w celu wykazania, że pracę wykonywał nie od 1 maja 2014 r. do 30 kwietnia 2015 r. lecz od 21 maja 2013 r. do 30 kwietnia 2015 r. Podał, że pracował raz w miesiącu przy strzyżeniu trawy i żywopłotu. Organ odwoławczy wniósł o oddalenie skargi, w pełnym zakresie podtrzymując stanowisko i argumentację prezentowane w zaskarżonej decyzji. Odnosząc się do zaoferowanego przez skarżącego dowodu stwierdził, że umowa zlecenia obejmuje okres od dnia 1 czerwca do dnia 31 grudnia 2013 r., zatem okres sprzed rejestracji skarżącego w PUP – nie ma więc żadnego wpływu na podjęte rozstrzygnięcie. Na rozprawie pełnomocnik organu wnosił i wywodził jak w odpowiedzi na skargę. Na pytanie Sądu wyjaśnił, że w zaskarżonej decyzji wadliwie przytoczono art. 76 ust. 2 pkt 1 ustawy, gdyż właściwą podstawą jest pkt 2. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje. Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tj.: Dz. U. 2014, poz. 1647) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Stwierdzenie zatem, iż zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy obliguje Sąd do uchylenia zaskarżonej decyzji (art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi; tj.: Dz. U. z 2016 r., poz. 718, zwanej dalej ustawą p.p.s.a.). Na mocy art. 134 § 1 ustawy p.p.s.a. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Sąd dokonał kontroli zaskarżonej decyzji na zasadach wyżej wskazanych i stwierdził, że skarga jest zasadna. W pierwszej kolejności wskazać trzeba organowi, że każde postępowanie administracyjne ma swoją stronę podmiotowa i przedmiotową. Ich zidentyfikowanie stanowi zidentyfikowanie sprawy administracyjnej podlegającej załatwieniu w danym postępowaniu administracyjnym. Sąd czyni tę uwagę, gdyż przedstawione wyżej treści decyzji, które zostały wydane w sprawie wskazują, że organy nadmiernie skoncentrowały się na postępowaniu prowadzonym w trybie nadzwyczajnym, szczegółowo relacjonując jego przebieg, a w zdecydowanie zbyt małym zakresie poświęciły uwagę sprawie administracyjnej rozstrzyganej w postępowaniu zakończonym ostatecznie zaskarżoną decyzją. Sąd nie kwestionuje możliwości i potrzeby odwołania się do ustaleń dowodowych poczynionych w postępowaniu wznowieniowym, czy też do rozstrzygnięć wieńczących to postępowanie; jednak dla załatwienia sprawy zwrotu nienależnie pobranego zasiłku dla bezrobotnych są to okoliczności zewnętrzne, które należało przejąć do postępowania w przedmiocie zwrotu w sposób prawem przepisany (art. 77 § 4 k.p.a.) i poddać ocenie w kontekście wydawanego rozstrzygnięcia – z uwzględnieniem zakresu związania wynikającego z prawomocnego wyroku Sądu (art. 170 ustawy p.p.s.a.). Istota analizowanej sprawy sprowadza się do kwestii, czy w oparciu o przedstawione wyżej ustalenia faktyczne istniała podstawa do żądania od skarżącego zwrotu pobranego przez niego zasiłku dla bezrobotnych za okres od 1 maja 2014 r. do 30 kwietnia 2015 r. jako świadczenia nienależnie pobranego; przy uwzględnieniu okoliczności, iż decyzja wydana w postępowaniu wznowieniowym nie rodzi skutków ex tunc. Oceniając legalność zaskarżonej decyzji odwołać się trzeba do regulacji kształtującej stan prawny sprawy. Zgodnie z art. 76 ust. 1 ustawy osoba, która pobrała nienależne świadczenie pieniężne, jest obowiązana do zwrotu, w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji w przedmiocie obowiązku zwrotu nienależnie pobranego świadczenia pieniężnego, kwoty otrzymanego świadczenia wraz z przekazaną od tego świadczenia zaliczką na podatek dochodowy od osób fizycznych oraz składką na ubezpieczenie zdrowotne. Stosownie do art. 76 ust. 2 pkt 1 ustawy za nienależnie pobrane świadczenie pieniężne uważa się świadczenie pieniężne wypłacone mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie prawa do jego pobierania, jeżeli pobierający to świadczenie był pouczony o tych okolicznościach. Natomiast w myśl art. 76 ust. 2 pkt 2 ustawy za nienależnie pobrane świadczenie pieniężne uważa się świadczenie pieniężne wypłacone na podstawie nieprawdziwych oświadczeń lub sfałszowanych dokumentów albo w innych przypadkach świadomego wprowadzenia w błąd powiatowego urzędu pracy przez osobę pobierającą to świadczenie. Z treści art. 76 ust. 2 pkt 1 ustawy wynika, że opisana w tym przepisie przesłanka zwrotu znajduje zastosowanie w przypadku, gdy strona była uprawniona do pobierania świadczenia, jednak w trakcie jego pobierania zaistniała okoliczność powodująca ustanie prawa do jego pobierania – z dodatkowym zastrzeżeniem, że pobierający świadczenie był pouczony o tej okoliczności. Inaczej rzecz ujmując w dacie przyznania świadczenia było ono należne, ale w trakcie jego pobierania utraciło ów walor "należności" w związku z zaistnieniem okoliczności, z którą prawodawca łączy taki skutek. Kluczowa była prawidłowość pouczenia, determinująca nienależność pobrania. Z kolei przesłanka opisana w art. 76 ust. 2 pkt 2 ustawy odnosi się do sytuacji, gdy strona na etapie ubiegania się o świadczenie świadomie wprowadziła w błąd organ poprzez przedłożenie sfałszowanych dokumentów, złożenie nieprawdziwych oświadczeń lub też w inny sposób. W każdym z przewidzianych w tym przepisie przypadków wprowadzenia w błąd, istotny jest element świadomości. To wprowadzenie w błąd ma dotyczyć okoliczności istotnych dla przyznania prawa do świadczenia pieniężnego, a nie jakichkolwiek. Konsekwencją świadomego wprowadzenia w błąd organu przez stronę ma być bowiem nienależne pobranie nienależnego świadczenia. Powyższa analiza wyraźnie wskazuje, że te dwie przesłanki uznania świadczeń za nienależnie pobrane dotyczą zupełnie różnych przypadków. Przesłanka z punktu 1 dotyczy sytuacji, gdy świadczenie było w dacie przyznania należne, a dopiero później stało się nienależne i nadto było pobierane nienależnie. Przesłanka z punktu 2 dotyczy sytuacji, gdy od początku świadczenie miało charakter nienależny, a było wypłacane ze względu na wprowadzenie w błąd organu przez stronę; z zastrzeżeniem, że zachowanie strony miało charakter świadomy, gdyż ta okoliczność warunkuje nienależność pobrania. Sąd stwierdza, że w okolicznościach sprawy nie było podstaw do stosowania przesłanki z art. 76 ust. 2 pkt 1 ustawy i odwołanie się do treści tego przepisu przez Wojewodę jest oczywiście wadliwe. Nawet jednak przyjmując wyjaśnienia pełnomocnika, że jest to wyłącznie efekt błędnego zacytowania przepisu, gdyż podstawą rozstrzygnięcia jest art. 76 ust. 2 pkt 2, decyzji organu odwoławczego nie sposób ocenić jako zgodnej z prawem. Sąd wskazuje, że jedynie prawidłowo ustalony stan faktyczny sprawy daje podstawę do wydania zgodnego z prawem rozstrzygnięcia. Uchybienia w zakresie postępowania wyjaśniającego dotyczące okoliczności relewantnych prawnie muszą skutkować usunięciem decyzji z obrotu. Zgodnie bowiem z art. 7 k.p.a. w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Stosownie do art. 77 § 1 k.p.a. organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Z kolei art. 80 k.p.a. stanowi, że organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Sąd stwierdza, że organ odwoławczy naruszył przytoczone wyżej przepisy proceduralne w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Nie zostało bowiem wykazane zaistnienie w sprawie wszystkich okoliczności składających się na przesłankę określoną w art. 76 ust. 2 pkt 2. W szczególności brak stanowczych ustaleń dotyczących stanu świadomości skarżącego. Ocenę nienależności pobrania przez skarżącego zasiłku dla bezrobotnych organy łączyły z nieujawnieniem przez niego faktu wykonywania pracy zarobkowej (umowa zlecenia, na podstawie której skarżący świadczył prace na rzecz Wspólnoty Mieszkaniowej nieruchomości położonej w B. przy ul. K. nr 19, 21a, b od 1 stycznia 2014 r. do 20 września 2015 r.) i złożeniem oświadczenia o nie pozostawaniu w zatrudnieniu i nie wykonywaniu innej pracy zarobkowej. Zgodzić się trzeba z organami, że osoba wykonująca pracę na umowę zlecenia nie spełnia wymogów pozwalających na nabycie statusu osoby bezrobotnej i pobieranie zasiłku, bez względu na to jaki jest wymiar pracy – co nota bene zostało prawomocnie przesądzone. Nie budzi przeto wątpliwości, że świadczenie miało charakter nienależny. Powyższe nie przesądza jednak, iż było świadczeniem nienależnie pobranym. Sąd orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela i przyjmuje za własny pogląd prezentowany w wyroku NSA z dnia 19 lipca 2016 r., sygn. akt I OSK 3263/14 (LEX nr 2100705) i w wyrokach ibidem przywołanych, do którego to poglądu w kolejnym fragmencie uzasadnienia się odwoła. Sąd stwierdza, że wykazanie nienależności pobrania, wymaga wykazania negatywnego zachowania skarżącego, ukierunkowanego na niezgodne z prawem korzystanie ze środków publicznych. Wynika to z faktu, że zgodnie z treścią art. 76 ust. 1 i ust. 2 tej ustawy, obowiązek zwrotu został połączony nie z samym tylko pojęciem "nienależnego świadczenia", lecz z zaistnieniem "świadczenia nienależnie pobranego". Wskazane sformułowania nie są zaś pojęciami tożsamymi. W orzecznictwie zwraca się bowiem uwagę na to, że "nienależne świadczenie" jest pojęciem obiektywnym i występuje między innymi wówczas, gdy świadczenie zostaje wypłacone bez podstawy prawnej lub gdy taka podstawa odpadła. Zatem pojęcie to nie nawiązuje do świadomości i woli jakiejkolwiek osoby. Natomiast "świadczenie nienależnie pobrane" to świadczenie pobrane przez osobę, której można przypisać określone cechy dotyczące stanu świadomości (woli) lub określone działania (zawinionego zaniechania). Przyjmuje się ponadto, że obowiązek obciąża tylko tego, kto przyjął świadczenie w złej wierze, wiedząc, że mu się ono nie należy, co dotyczy zarówno osoby, która została pouczona o okolicznościach, w jakich nie powinna pobierać świadczeń, jak też tej osoby, która uzyskała świadczenie na podstawie nieprawdziwych oświadczeń, dokumentów albo w innych przypadkach świadomego wprowadzenia w błąd instytucji zobowiązanej do wypłaty świadczenia (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 14 grudnia 2009 r. sygn. akt I OSK 826/09 i z dnia 6 października 2015 r. sygn. akt I OSK 555/14). Ponadto dla uznania świadomego wprowadzenia organu w błąd przez stronę istotne jest stwierdzenie czy strona była świadoma, że fakty które zataiła, bądź co do których poświadczyła nieprawdę, były istotne dla sprawy, a zatem czy zdawała sobie sprawę z ich znaczenia, co wiąże się z pouczeniem o tym, jakie okoliczności faktyczne są istotne dla rozstrzygnięcia indywidualnej i konkretnej sprawy oraz wyjaśnieniu zasad odpowiedzialności w przypadku nieuprawnionego korzystania ze świadczeń przysługujących osobom uznanym za bezrobotne. Sąd stwierdza, że - w sytuacji, gdy skarżący traktował pracę na rzecz Wspólnoty Mieszkaniowej jako odpracowanie długu mieszkaniowego, a nie sposób zarobkowania - przyjęcie przez organ, iż samo zatajenia faktu zawarcia umowy zlecenia i złożenie oświadczenia o nie pozostawaniu w zatrudnieniu i nie wykonywaniu innej pracy zarobkowej, jest wystarczające nie tylko do uznania świadczenia za nienależne, ale i za nienależnie pobrane, nie odpowiada prawu. Takie odkodowanie przepisu czyniłoby bowiem zbędnym zamieszczenie w nim określenia odwołującego się do stanu świadomości. Interpretacja pomijająca część przepisu stanowi zakwestionowanie założenia idealizacyjnego racjonalności prawodawcy i w okolicznościach sprawy owocowała zaniechaniem poczynienia ustaleń dowodowych w zakresie okoliczności istotnej dla rozstrzygnięcia. Organ ograniczył się do stwierdzenia, że strona była prawidłowo poinformowana (pouczona) o przepisach ustawy; w tym o art. 2 ust. 1 pkt 2. Z dokumentów zamieszczonych w aktach sprawy wynika, że rzeczywiście skarżący złożył własnoręczny podpis na karcie rejestracyjnej oraz na Informacji dla osób rejestrujących się w PUP, której jeden egzemplarz otrzymał. W tych dokumentach podano jakie trzeba spełnić warunki, aby posiadać status osoby bezrobotnej. W szczególności wskazano, że status osoby bezrobotnej ma osoba, która nie wykonuje innej pracy zarobkowej tzn. nie wykonuje pracy lub nie świadczy usług na podstawie umów cywilnoprawnych, w tym umowy zlecenia. Organ odwołał się również do przedmiotowych umów zlecenia zawartych ze Wspólnotą Mieszkaniową oraz rachunków (kopie tych dokumentów zostały umieszczone w aktach administracyjnych). Sąd stwierdza, że powyższe ustalenia dowodowe nie dają jeszcze podstaw do twierdzenia, że skarżący świadomie wprowadził organ w błąd podając, że nie jest zatrudniony i nie wykonuje innej pracy zarobkowej (oświadczenie z dnia 24 kwietnia 2014 r.). Mając na uwadze okoliczność, iż skarżący miał zadłużenie mieszkaniowe i poszukiwał sposobu na niwelację długu w celu uchronienia się przed eksmisją, mógł nie być świadomy tego, że umowa, którą podpisał i wykonywał (okresowo kosząc trawniki), winna być przez niego kwalifikowana jako inna praca zarobkowa. Nie zawierał jej bowiem w celu zarobkowania, lecz uchronienia się przed utratą mieszkania. Gdyby skarżący miał świadomość, że zawarcie umowy mającej na celu odpracowanie zadłużenia czynszowego tamuje mu możliwość uzyskania statusu bezrobotnego, to wątpliwe jest czy zdecydowałby się umowę zlecenia kontynuować, ze skutkiem zaprzepaszczenia możliwości uzyskania zasiłku dla bezrobotnych, który był dla niego świadczeniem zdecydowanie korzystniejszym finansowo (umowa zlecenia opiewa na 290 zł brutto miesięcznie). Wątpliwość co do stanu świadomości skarżącego potęguje i ta okoliczność, iż skarżący w toku całego postępowania administracyjnego toczącego się w tej sprawie, jak też w toku postępowania wznowieniowego twierdził, że nie otrzymywał żadnych pieniędzy z tytułu umowy zlecenia ponieważ były one od razu przekazywane na spłatę zadłużenia czynszowego. Ta okoliczność nie została wyjaśniona w postępowaniu administracyjnym, a jest istotna, gdyż osoba niezorientowana w przepisach może nie kwalifikować umowy, która nie przynosi jej fizycznie żadnych pieniędzy jako umowy, na podstawie której wykonywała pracę zarobkową. Nie wiadomo przeto, czy skarżący składając oświadczenie był świadomy, że koszenie trawników przed blokiem winno zostać przez niego ujawnione jako wykonywanie pracy zarobkowej i czy świadomie wprowadził w błąd organ w celu niezgodnego z prawem korzystania ze środków publicznych. Sąd stwierdza, że organy nie poczyniły ustaleń dotyczących okoliczności relewantnej prawnie w zakresie oceny pobrania przez skarżącego zasiłku jako pobrania nienależnego. Jednoznaczne ustalenia dotyczą jedynie wprowadzenia przez skarżącego w błąd Urzędu Pracy poprzez złożenie oświadczenia, z którego wynika między innymi, że skarżący nie wykonuje żadnej pracy zarobkowej – w sytuacji, gdy w dacie rejestracji wykonywał pracę na rzecz Wspólnoty Mieszkaniowej. Ustalenia pomijają natomiast stan świadomości strony. Z powodów wyżej opisanych pouczenia, do których odwołał się organ odwoławczy nie dają jeszcze podstaw do stwierdzenia, że złożenie oświadczenia przez skarżącego miało charakter świadomego wprowadzenia organu w błąd. Stanu świadomości nie można domniemywać i to w sposób wywołujący niekorzystne skutki dla strony. Obowiązkiem organu jest poczynienie w tym zakresie ustaleń dowodowych, w kierunku wyżej naprowadzonym i dokonanie oceny w oparciu o te ustalenia, z uwzględnieniem możliwości percepcyjnych skarżącego w zakresie kwalifikacji "odpracowania długu czynszowego" jako wykonywania innej czynności zarobkowej. Kwalifikując opisane niedostatki postępowania dowodowego jako naruszenie przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy Sąd ocenił, że istnieje możliwość ich sanowania w uzupełniającym postępowaniu dowodowym; co skutkowało uchyleniem jedynie zaskarżonej decyzji. W ponownie prowadzonym postępowaniu organ wykona zalecenia wyżej sformułowane i orzeknie uwzględniając ocenę prawną wyrażoną w niniejszym wyroku. Uzasadniając rozstrzygnięcie wypełni wymogi określone w art. 107 § 3 k.p.a., zgodnie z którym uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Z uzasadnienia strona winna dowiedzieć się z jakich powodów zapadło rozstrzygnięcie o określonej treści; w kontekście ustaleń dowodowych poczynionych w sprawie – w świetle przepisów prawnych stanowiących materialnoprawną podstawę załatwienia indywidualnej sprawy z zakresu administracji. Zasada przekonywania sformułowana w art. 11 k.p.a. nakazuje organom administracji publicznej wyjaśnianie stronom zasadności przesłanek, którymi kierują się przy załatwieniu sprawy, aby w ten sposób w miarę możności doprowadzić do wykonania przez strony decyzji bez potrzeby stosowania środków przymusu. Natomiast zgodnie z art. 8 k.p.a. organy administracji publicznej winny prowadzić postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej. Sąd podkreśla obowiązki organu w tym zakresie mając również na uwadze i tę okoliczność, iż uzasadnienie zaskarżonej decyzji niewątpliwie wymogów tych nie wypełniło. W tym stanie rzeczy Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło