IV SA/Gl 716/17
WyrokWSA w Gliwicach2018-05-10
Skład orzekający: Małgorzata Walentek, Bożena Miliczek-Ciszewska, Renata Siudyka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy postanowienie stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania może zostać utrzymane w mocy, jeśli organ odwoławczy nie ustalił prawidłowo skuteczności doręczenia decyzji organu pierwszej instancji?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżone postanowienie, ponieważ organ odwoławczy nie ustalił prawidłowo skuteczności doręczenia decyzji organu pierwszej instancji. Brak skutecznego doręczenia decyzji oznacza, że termin do wniesienia odwołania nie rozpoczyna biegu, a zatem nie można mówić o jego niezachowaniu. Organ odwoławczy miał obowiązek zbadać, czy doręczenie decyzji ojcu skarżącej było skuteczne zgodnie z przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego, czego nie uczynił.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi A. K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach, które stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta Z. o odmowie przyznania świadczenia wychowawczego. Skarżąca twierdziła, że otrzymała decyzję później niż ustalił organ i została wprowadzona w błąd co do terminu odwoławczego. Organ odwoławczy oparł swoje rozstrzygnięcie na dacie doręczenia decyzji organu I instancji w dniu 18 kwietnia 2017 r. i złożeniu odwołania w dniu 5 maja 2017 r., uznając termin 14-dniowy za przekroczony.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Walentek (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Bożena Miliczek-Ciszewska, Sędzia WSA Renata Siudyka, , , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 10 maja 2018 r. sprawy ze skargi A. K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z dnia [...]r . nr [...] w przedmiocie uchybienia terminu do złożenia odwołania w sprawie świadczenia wychowawczego uchyla zaskarżone postanowienie.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach postanowieniem z dnia [...] nr [...] wydanym na podstawie art. 134 ustawy z 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 23, dalej w skrócie "k.p.a.") w sprawie z odwołania A. K. (dalej "skarżąca" lub "strona") od decyzji Prezydenta Miasta Z. z dnia [...] nr [...] o odmowie przyznania prawa do świadczenia wychowawczego na dziecko B. K. od dnia 01.04.2016 r. do 30.09.2017 r. w kwocie 500 zł miesięcznie - stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania.
W uzasadnieniu postanowienia Kolegium wskazało, że w treści zaskarżonej decyzji Prezydenta Miasta Z. z dnia [...] strona została prawidłowo pouczona o przysługującym jej prawie do wniesienia odwołania w terminie 14 dni od daty otrzymania decyzji. Z przedstawionego materiału dowodowego wynika, że decyzja ta doręczona została stronie w dniu 18 kwietnia 2017 r. Natomiast odwołanie od tej decyzji zostało złożone w MOPS w Z. w dniu 5 maja 2017 r. Kolegium stwierdziło, że ustawowy termin do wniesienia odwołania określony w art. 129 § 2 k.p.a., który minął z dniem 2 maja 2017 r., nie został zachowany. Jednocześnie Kolegium wskazało, że strona nie złożyła wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania.
A. K. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach na opisane wyżej postanowienie. Twierdziła, że decyzję organu I instancji z dnia [...] otrzymała w dniu 21 kwietnia 2017 r. i w związku z wolnymi dniami od pracy chciała złożyć odwołanie w dniu 2 maja, jednakże od pracownika urzędu uzyskała telefonicznie informację, że ostateczny termin odwoławczy upływa z dniem 5 maja. Zdaniem skarżącej odwołanie zostało przez nią złożone w terminie. Nadto podniosła, że zapoznała się z decyzją i terminami odwoławczymi i wie, że po terminie nie przysługuje jej odwołanie, gdyż decyzja jest prawomocna i że może tylko ponownie wnosić o przywrócenie terminu odwoławczego.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.
W piśmie procesowym z dnia 9 maja 2018 r. ustanowiony dla skarżącej pełnomocnik z urzędu wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz o przywrócenie skarżącej terminu do wniesienia odwołania od decyzji z dnia [...] z uwagi na okoliczność od niej niezależną jaką miała być błędna informacja odnośnie terminu, w którym należy wnieść odwołanie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Stosownie do dyspozycji art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2017 r. poz. 2188) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, jedynie pod względem zgodności z prawem, a więc prawidłowości zastosowania przepisów obowiązującego prawa. W przypadku stwierdzenia, iż zaskarżony akt został wydany z naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U z 2017r. poz. 1369 ze zm. w skrócie "P.p.s.a.") uchyla go lub stwierdza jego nieważność. Jednocześnie wskazania wymaga, iż sąd orzeka na podstawie akt sprawy (art. 133 § 1 P.p.s.a.) nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 P.p.s.a.).
Działając w zakreślonych wyżej ramach Sąd uwzględnił skargę jednakże zasadniczo z przyczyn w niej niepodniesionych, które to przyczyny miał obowiązek wziąć pod rozwagę z urzędu w myśl art. 134 § 1 P.p.s.a.
Zgodnie z treścią art. 134 k.p.a., organ odwoławczy zobowiązany jest wydać postanowienie stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Natomiast stosownie zaś do treści art. 129 § 2 k.p.a., odwołanie wnosi się w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji stronie. Uchybienie 14 - dniowemu terminowi do wniesienia odwołania powoduje bezskuteczność odwołania, następstwem czego jest ostateczność decyzji pierwszoinstancyjnej. Wydanie powyższego postanowienia musi być zatem poprzedzone niebudzącym wątpliwości ustaleniem uchybienia przez stronę wnoszącą odwołanie terminowi do podjęcia tej czynności procesowej. O tym, czy termin do wniesienia odwołania od decyzji został uchybiony decyduje między innymi to, czy decyzja została stronie skutecznie doręczona. Brak skutecznego doręczenia decyzji ma bowiem ten skutek, że decyzja nie wchodzi do obrotu prawnego i nie wywołuje skutków prawnych, a termin do wniesienia odwołania nie rozpoczyna biegu, przez co też nie może być mowy o jego niezachowaniu. Obowiązkiem organu odwoławczego jest więc w pierwszej kolejności dokonanie oceny prawidłowości czynności doręczenia decyzji.
Z przepisu art. 40 § 1 i 2 k.p.a. wynika, że co do zasady obowiązkiem organu administracji jest doręczenie pisma stronie, a gdy strona działa przez przedstawiciela bądź pełnomocnika – tym podmiotom.
Wyjątkowo przepisy dopuszczają doręczenie pisma innym podmiotom, tzw. doręczenie zastępcze. W szczególności przepis art. 43 k.p.a. stanowi, że w przypadku nieobecności adresata pismo doręcza się, za pokwitowaniem, dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. O doręczeniu pisma sąsiadowi lub dozorcy zawiadamia się adresata, umieszczając zawiadomienie w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy to nie jest możliwe, w drzwiach mieszkania. Przy czym, co istotne, forma doręczenia zastępczego pism, przewidziana w art. 43 k.p.a., odnosi się tylko do doręczania pism adresatowi w miejscu zamieszkania. Wyłączone jest zatem w tym przypadku doręczenie pisma podmiotom wskazanym w tym przepisie w siedzibie organu, w miejscu ich zatrudnienia bądź "w każdym miejscu, gdzie się ich zastanie" (tak też Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 2 marca 2007 r. (sygn. akt I OSK 620/06). W konsekwencji, o ile doręczenie nie nastąpi w warunkach opisanych w powołanym przepisie – w miejscu zamieszkania strony, w przypadku jej nieobecności w tym miejscu, to nie może być uznane za skuteczne doręczenie pisma osobie, która nie jest przedstawicielem bądź pełnomocnikiem strony. Oczywiste jest bowiem, że z art. 43 k.p.a. nie wynika dopuszczalność doręczania pism domownikom strony "w każdym miejscu, gdzie się ich zastanie", gdyż ta reguła dotyczy wyłącznie doręczenia pism bezpośrednio stronie, jej przedstawicielowi bądź pełnomocnikowi. Tym samym doręczenie domownikowi strony pisma do niej adresowanego, poza miejscem jej zamieszkania, nie może być uznane za skuteczne, o ile nie jest on jednocześnie przedstawicielem lub pełnomocnikiem strony.
Wracając na grunt rozpoznawanej sprawy należy wskazać, że jak wynika z akt administracyjnych, decyzja organu pierwszej instancji z dnia [...] została skierowana do skarżącej na jej adres, tj. Z. oś. [...] i była doręczana przez pracownika MOPS w Z. Powyższe wynika z kopii zwrotnego potwierdzenia odbioru pisma (decyzji z [...]r.) oraz zawiadomienia o złożeniu pisma w Urzędzie Miasta Z. zawierającego informację, że pismo należy odebrać w terminie 7 dni od dnia 18 kwietnia 2017 r.(k-50 akt adm.). Natomiast ze zwrotnego potwierdzenia odbioru pisma (decyzji) wynika, że zostało ono odebrane przez S. G. z adnotacją "ojciec" w dniu 18 kwietnia 2017 r., przy czym na odwrocie tegoż potwierdzenia osoba je doręczająca zakreśliła, że pismo doręczyła adresatowi.
W tej sytuacji obowiązkiem organu było niebudzące wątpliwości ustalenie, że doręczenie pisma zostało dokonane prawidłowo – zgodnie z zasadami określonymi w cytowanych przepisach art. 40 i 43 k.p.a. Oznacza to, że organ odwoławczy powinien był ustalić, czy decyzję tę doręczono ojcu skarżącej w trybie określonym w przepisie art. 43 zdanie pierwsze k.p.a. – jako dorosłemu domownikowi w rozumieniu tego przepisu, który odebrał przesyłkę adresowaną do strony w jej miejscu zamieszkania, zobowiązując się zarazem do przekazania tej przesyłki stronie. Czy też ojciec skarżącej odebrał przesyłkę, zgodnie z zawiadomieniem, w miejscu w jakim została ona złożona, tj. w Urzędzie Miasta Z. Wówczas jednak powinien on legitymować się stosownym pełnomocnictwem do jej odbioru. Tymczasem Kolegium w ogóle kwestii tych nie rozważało, choć miało to istote znaczenie z punktu widzenia skuteczności doręczenia decyzji, która nie została doręczona skarżącej osobiście. To oznacza, że nie sposób było przyjąć, jak to uczyniło Kolegium w zaskarżonym postanowieniu, że decyzja organu pierwszej instancji została doręczona prawidłowo skarżącej w dniu 18 kwietnia 2017 r. Należy bowiem ponownie wskazać, że wyłącznie w przypadku łącznego spełnienia wszystkich przesłanek określonych w art. 43 zdanie pierwsze k.p.a. doręczenie pisma, dokonane do rąk domownika strony, może być uznane za skuteczne. Tymczasem ze zwrotnego potwierdzenia odbioru pisma nie wynika, że z powodu nieobecności adresata w mieszkaniu pismo doręczono "dorosłemu domownikowi", jako że takiej opcji osoba doręczająca nie zaznaczyła. Zaznaczyła natomiast, że pismo doręczono adresatowi pomimo, że skarżąca, będąc adresatem pisma, nie potwierdziła jego odbioru. Zatem już tylko z tego dokumentu nie wynikało, by doręczenie decyzji organu pierwszej instancji ojcu skarżącej dokonane zostało w trybie art. 43 k.p.a. Jednocześnie, zważywszy na zawiadomienie o złożeniu pisma w Urzędzie Miasta w Z., w aktach administracyjnych brak jest pełnomocnictwa udzielonego przez skarżącą ojcu, uprawniającego do odbioru przedmiotowej decyzji. Tymczasem nie można uznać za skuteczne doręczenie pisma stronie w sytuacji, gdy zostało ono doręczone innej osobie nielegitymującej się stosownym pełnomocnictwem.
Skoro organ odwoławczy nie odniósł się w żaden sposób w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia do wspomnianych wyżej okoliczności rzutujących na skuteczność doręczenia skarżącej przedmiotowej decyzji z dnia [...] a także nie poczynił żadnych ustaleń w celu dokładnego wyjaśnienia prawidłowości doręczenia tej decyzji, to nie było podstaw do stwierdzenia, że odwołanie wniesione przez skarżącą w dniu 5 maja 2017 r., złożone zostało po upływie terminu przewidzianego w art. 129 § 2 k.p.a. Powyższe skutkować musiało stwierdzeniem naruszenia przez organ odwoławczy przepisów postępowania, w tym art. 7 i art. 77 k.p.a., które to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Jak już wskazano o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania od decyzji można mówić wówczas, gdy doszło do jej skutecznego doręczenia. Ta zaś kwestia nie została przez organ wyjaśniona. W skardze skarżąca twierdziła natomiast, że decyzję otrzymała w dniu 21 kwietnia 2017 r., co mogłoby mieć znaczenie w sprawie w przypadku ustalenia, że organ nie doręczył skutecznie decyzji skarżącej.
Rozpoznając ponownie sprawę organ odwoławczy uwzględni dokonaną przez Sąd wykładnię przepisów prawa oraz wskazania co do dalszego postępowania zawarte w niniejszym wyroku. Organ dokona zatem stosownych ustaleń oraz ponownej, wszechstronnej oceny niniejszej sprawy i w zależności od tej oceny podejmie stosowne rozstrzygnięcie.
Na marginesie należy już tylko zauważyć, że o przywróceniu terminu do wniesienia odwołania rozstrzyga wyłącznie organ właściwy do rozpatrzenia odwołania (art. 59 k.p.a.) w trybie i na zasadach określonych w art. 58 k.p.a.
Mając powyższe na uwadze, Sąd uchylił zaskarżone postanowienie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło