IV SA/Gl 732/17

WyrokWSA w Gliwicach2018-04-09

Skład orzekający: Szczepan Prax, Małgorzata Walentek, Marzanna Sałuda

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji sanitarnej jest związany oceną narażenia zawodowego zawartą w orzeczeniu lekarskim, czy też może dokonać samodzielnej oceny tego narażenia?
Ratio decidendi
Organ administracji sanitarnej jest związany orzeczeniem lekarskim jedynie w zakresie rozpoznania choroby zawodowej jako schorzenia znajdującego się w wykazie chorób zawodowych. Natomiast ocena narażenia zawodowego przeprowadzona przez lekarza orzecznika nie wiąże organu i może być przez niego dokonana samodzielnie na podstawie całokształtu materiału dowodowego. Powtórzenie oceny zawartej w orzeczeniu lekarskim nie stanowi wypełnienia obowiązku oceny dowodów.
Stan faktyczny
Skarżący S. A. domagał się stwierdzenia choroby zawodowej – przewlekłego zapalenia okołostawowego barku. Organ I instancji odmówił stwierdzenia choroby, uznając brak związku przyczynowego między schorzeniem a warunkami pracy, ponieważ czynności pracownika nie wymagały ciągłej pracy z uniesionymi kończynami powyżej linii barków. Organ II instancji utrzymał w mocy decyzję I instancji, podzielając stanowisko orzeczników lekarskich. Skarżący kwestionował ustalenie o braku narażenia zawodowego.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Szczepan Prax (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Małgorzata Walentek, Sędzia WSA Marzanna Sałuda, Protokolant referent-stażysta Damian Szczurowski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 kwietnia 2018 r. sprawy ze skargi S. A. na decyzję Śląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej uchyla zaskarżoną decyzję. Decyzją z [...] r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w D. orzekł o braku podstaw do stwierdzenia u S. A. choroby zawodowej z pozycji 19.4 wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (j.t. Dz. U. z 2013 r., poz. 1367), tj. przewlekłego zapalenia okołostawowego barku. Organ orzekający co prawda ustalił, że wymieniony pracownik na przestrzeni lat 1969-2015, podczas zatrudnienia w różnych zakładach pracy wykonywał czynności obciążające kończyny górne, jednak w orzeczeniach dwóch placówek medycznych nie rozpoznano przedmiotowej choroby zawodowej z tego powodu, że wskazane czynności nie wymagały ciągłej pracy z uniesionymi kończynami powyżej linii barków. Zdaniem organu nie został zatem spełniony warunek niezbędny do stwierdzenia choroby zawodowej określony w art. 2351 Kodeksu pracy, a mianowicie nie wykazano związku przyczynowego pomiędzy rozpoznanym schorzeniem a warunkami wykonywanej pracy. W odwołaniu pracownik zarzucił, że w przeważającej części wykonywane przez niego czynności montażu lub demontażu odbywały się z użyciem kluczy z rękami uniesionymi do góry, nawet w pozycji półleżącej. Zaskarżoną decyzją Śląski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w trybie art. 138 § 1 pkt 1 kpa utrzymał w mocy decyzję I instancji. Organ odwoławczy przedstawił rodzaj prac wykonywanych przez skarżącego i zbieżnie z orzeczeniami lekarskimi uznał, że w całym okresie zatrudnienia nie wymagały one ciągłego uniesienia kończyn górnych ponad linię barkową, a obciążone były głównie stawy łokciowe z uwagi na ciężar demontowanych elementów, zaś przy odkręcaniu kluczem ślusarskim płaskim wymagane było użycie znacznej siły obu rąk. Ponieważ rozpoznane u skarżącego schorzenia barków nie zostały przez uprawnionych orzeczników zakwalifikowane jako choroba zawodowa, to wobec związania organów sanitarnych treścią orzeczeń lekarskich organ odwoławczy nie znalazł podstaw do uwzględnienia odwołania. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego S. A. ponownie zakwestionował ustalenie o braku narażenia zawodowego. Odpowiadając na skargę organ odwoławczy postulował jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zaskarżona decyzja nie może się ostać, bowiem przy jej wydaniu doszło do naruszenia przepisów postępowania mogącego mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W szczególności z naruszeniem art. 7 i 77 § 1 kpa sprawa nie została należycie wyjaśniona pod kątem jednej z koniecznych przesłanek do stwierdzenia choroby zawodowej, jaką jest określone w art. 2351 Kodeksu pracy "narażenie zawodowe". Organy trafnie zajęły stanowisko, że są związane treścią orzeczenia lekarskiego niemniej jednak to związanie nie ma charakteru bezwzględnego. Inspektor sanitarny jest bowiem bezwzględnie związany orzeczeniem lekarskim w zakresie rozpoznania choroby zawodowej, polegającej na diagnozie, że dane schorzenie znajduje się (bądź nie) w wykazie chorób zawodowych (vide: uchwała składu 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 maja 2002 r., ONSA 2003/1, poz. 4). Natomiast ocena narażenia zawodowego przeprowadzona przez i lekarza orzecznika nie wiąże organu i może być dokonana samodzielnie przez organ wydający decyzję do czego upoważnia go § 6 ust. 3 pkt 3 rozporządzenia (podobnie w wyroku WSA w Białymstoku z dnia 17 grudnia 2009 r., sygn. akt II SA/Bk 602/09, dostępny w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Powtórzenie oceny zawartej w orzeczeniu lekarskim nie stanowi o wypełnieniu obowiązku przewidzianego również w art. 80 kpa. Przepis ten przewiduje, że organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Orzeczenie lekarskie jest tylko jednym z dowodów, który powinien zostać oceniony w tym postępowaniu zgodnie z regułami postępowania przewidzianymi w szczególności w art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 kpa. Tymczasem z motywów zaskarżonej decyzji wynika, że organ odwoławczy odstąpił od dokonania samodzielnych ustaleń uznając, że nierozpoznanie choroby stanowi ku temu formalną przesłankę. Jest to pogląd nieuprawniony w sytuacji, gdy placówki medyczne w istocie rozpoznały schorzenie opisane w poz. 19.4 załącznika do rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, a jedynie nie uznały związku przyczynowo-skutkowego między tym schorzeniem a warunkami pracy skarżącego. Mianowicie oba orzeczenia lekarskie rozpoznały u skarżącego, obok innych schorzeń, zapalenie stawu barkowego, przy czym placówka pierwszego stopnia wskazała, że jest to zapalenie przewlekłe, a więc takie, jakie widnieje w opisie choroby zawodowej z poz. 19.4 wykazu. Odmowa rozpoznania tej choroby uzasadniona jest przez orzeczników wyłącznie tym, że wykonywane przez skarżącego prace nie wymagały ciągłej pracy z uniesieniem kończyn górnych powyżej linii barków. Organy sanitarne nie mogły bezkrytycznie przyjąć tego argumentu, choćby z tego względu, że tego rodzaju warunek nie jest sformułowany normatywnie, a więc z żadnego przepisu prawa nie wynika, by do rozpoznania przedmiotowej choroby konieczne było ustalenie tego rodzaju pracy. Natomiast w orzeczeniach lekarskich nie przedstawiono jakichkolwiek okoliczności, na podstawie których można byłoby postawić wniosek, że tylko ciągła praca z uniesieniem kończyn górnych powyżej linii barków prowadzić może do zaistnienia tej choroby. Zasadnicze wątpliwości budzi przy tym pojęcie "ciągłej pracy", które nie zostało w orzeczeniach omówione. Rozumując je dosłownie chodziłoby o nieprzerwaną, ośmiogodzinną pracę z podniesionymi ramionami powyżej linii barków. Tymczasem nawet zasady doświadczenia życiowego wskazują na fizyczną niemożliwość spełnienia takiego warunku, gdyż utrzymanie rąk w takiej pozycji jest trudne już po kilku, kilkunastu minutach. Orzeczenia te nie wyjaśniają też, dlaczego nie jest możliwe rozpoznanie owej choroby w przypadku, gdy pracownik tylko część pracy wykonuje z tak uniesionymi kończynami górnymi, a pozostałe prace, ewentualnie także połączone z wysiłkiem rąk, czy barków, są prowadzone w innej pozycji. Wtedy nie można przecież mówić o ciągłości pracy z uniesionymi kończynami, chyba że orzecznicy to pojęcie rozumieją w inny sposób. Nie wynika to jednak z treści orzeczeń. Z kolei z karty narażenia zawodowego z [...]r. i załącznika do niej wynika, że organ sanitarny przyjął istnienie narażenia zawodowego w okresie lat 1978-2015, a w decyzji I instancji okres tego narażenia właściwie dotyczy całego zatrudnienia skarżącego. Z kolei organ odwoławczy nie odniósł się do tych ustaleń, a powielił stanowisko zajęte w orzeczeniach lekarskich, uchylając się tym samym od samodzielnej oceny całokształtu materiału dowodowego i dokonania stanowczych, umotywowanych ustaleń co do tej zasadniczej kwestii narażenia zawodowego. Musi to zatem uczynić przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. W zależności od rodzaju tych ustaleń organ oceni, czy zachodzi konieczność uzupełnienia materiału dowodowego w trybie § 8 ust. 2 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. W tym stanie rzeczy na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz.U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.) orzeczono, jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło