IV SA/Gl 758/17
PostanowienieWSA w Gliwicach2017-09-28
Skład orzekający: Andrzej Majzner
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżący, który jest współwłaścicielem nieruchomości, ale deklaruje niskie dochody i brak majątku, może zostać zwolniony od kosztów sądowych w postępowaniu administracyjnym?Ratio decidendi
Wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych został oddalony, ponieważ skarżący nie wykazał w sposób dostatecznie wiarygodny, że nie jest w stanie uiścić pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku dla swojego koniecznego utrzymania. Sąd uznał, że skarżący nie udowodnił swojego bezrobotnego statusu, a jego miesięczne koszty utrzymania, mimo niskich dochodów, pozwalają na pokrycie relatywnie niskich kosztów sądowych.Stan faktyczny
Skarżący J.B. złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w postępowaniu administracyjnym dotyczącym kary pieniężnej za wprowadzenie do obrotu środków zastępczych. Skarżący oświadczył, że jest bezrobotny, mieszka z babcią, która otrzymuje emeryturę, a on sam uzyskuje dochody z prac dorywczych. Jest współwłaścicielem domu o powierzchni 300 m2. Pełnomocnik skarżącego przedstawił dokumenty potwierdzające dochody babci, koszty utrzymania, odpis z księgi wieczystej oraz zaświadczenie o statusie bezrobotnego z okresu od lutego 2017 r. Sąd rozpoznał wniosek o przyznanie prawa pomocy.Rozstrzygnięcie
Oddalono wniosek o przyznanie prawa pomocy.Pełny tekst orzeczenia
Starszy referendarz sądowy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Gliwicach Andrzej Majzner po rozpoznaniu w dniu 28 września 2017 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi J.B. na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...]r., nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej za wprowadzenie do obrotu środków zastępczych w kwestii wniosku skarżącego o przyznanie prawa pomocy w zakresie obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych postanawia: 1. oddalić wniosek o przyznanie prawa pomocy;
Wraz ze skargą z dnia 24 lipca 2017 r. do Sądu wpłynął urzędowy formularz wniosku o przyznanie prawa pomocy, w którym J.B. (reprezentowany w sprawie przez adwokata) zażądał zwolnienia od kosztów sądowych. W treści tego formularza skarżący oświadczył, iż jest osobą bezrobotną, pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym z babcią zamieszkując w należącym do niej domu. Nie posiada przy tym żadnych zasobów pieniężnych ani przedmiotów wartościowych. Jest natomiast współwłaścicielem domu o powierzchni około 300 m2 (udział wynoszący 1/6).
Skarżący dodał, że jest bezrobotnym i uzyskuje dochód z prac dorywczych, w kwocie około 500 zł, z kolei jego babcia pobiera emeryturę, w kwocie około 1.000 zł.
Następnie, odpowiadając na wezwanie do uzupełnienia i uprawdopodobnienia danych ujętych we wniosku, pełnomocnik skarżącego nadesłał dokumenty potwierdzające wysokość emerytury babci skarżącego, faktury VAT obrazujące wysokość opłat za wodę (419,09 zł - należność za okres od 10 lipca do 10 sierpnia 2017 r.) i energię elektryczną (252,77 zł - należność za 2 miesiące, co daje na miesiąc 126,39 zł), odpis z księgi wieczystej dotyczącej nieruchomości, której współwłaścicielem jest skarżący oraz decyzję i zaświadczenie Powiatowego Urzędu Pracy w R., z których wynika, że J.B. był osobą bezrobotną w okresie od 3 do 20 lutego 2017 r., po czym utracił ten status wskutek niestawiennictwa w rzeczonej instytucji w wyznaczonym terminie. Nadto pełnomocnik strony nadesłał pismo procesowe, w którym wskazano między innymi, iż skarżący zamieszkuje jedynie z babcią, z kolei inne osoby zameldowane w zajmowanym przezeń domu (jak określa dołączone zaświadczenie - jego matka i dwóch pełnoletnich braci) nie przebywają tam, gdyż zamieszkują gdzie indziej. Wyjaśniono również, że J.B. wykonuje prace dorywcze polegające na doraźnej pomocy ojcu w prowadzonej przezeń działalności gospodarczej. Podano także, iż skarżący nie podjął do tej pory próby zniesienia współwłasności domu, w którym posiada udział albowiem pomiędzy współwłaścicielami "nie ma porozumienia w tej kwestii, czy w ogóle w kwestii zarządzania wskazaną nieruchomością".
Rozpoznając wniosek zważono, co następuje.
Stosownie do art. 243 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.) - zwanej dalej p.p.s.a., stronie na jej wniosek może być przyznane prawo pomocy. Zgodnie zaś z art. 245 § 1 przywołanej regulacji, prawo pomocy może zostać udzielone w zakresie częściowym lub całkowitym.
Odnosząc się do wniosku skarżącego trzeba podnieść, iż w myśl zasady określonej w art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a., przyznanie osobie fizycznej prawa pomocy w zakresie częściowym (po myśli art. 245 § 3 tej ustawy, mogącym obejmować między innymi zwolnienie od kosztów sądowych, na które składają się opłaty i wydatki) następuje wtedy, gdy wykaże ona, że nie jest w stanie uiścić pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
O ewentualnym przyznaniu prawa pomocy przesądza zatem przesłanka zobiektywizowana, o czym świadczy słowo "wykazanie", które nakłada na stronę nie tylko powinność uprawdopodobnienia ale więcej, formułuje obowiązek wskazania przez nią obiektywnie zaistniałych przesłanek stanu rzeczywistego (por. P. Dobosz, Procedury administracyjne, model sądownictwa administracyjnego a "prawo pomocy" [w:] praca zbiorowa pod red. J. Stelmasiaka, J. Niczyporuka, S. Fundowicza, Polski model sądownictwa administracyjnego, Oficyna Wydawnicza VERBA s. c., Lublin 2003, s. 120). Oznacza to, że inicjatywa dowodowa w stosunku do okoliczności, z których wnioskodawca zamierza wywieść skutki prawne leży po jego stronie, a rozstrzygnięcie wniosku zależy od tego, co zostanie przezeń udowodnione (por.: J. P. Tarno: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, Wyd. Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2004, s. 319).
Zważywszy powyższe uznano, że okoliczności niniejszej sprawy nie uzasadniają uwzględnienia zgłoszonego żądania.
Po pierwsze, należy podkreślić, iż skarżący nie uprawdopodobnił w sposób dostatecznie wiarygodny, że jest bezrobotnym, nie osiągającym dochodów (poza pracami dorywczymi). Odpowiadając na wezwanie w tym zakresie jego pełnomocnik przedstawił bowiem dokumenty, z których wynika jedynie tyle, iż wyżej wymieniony był osobą bezrobotną w okresie od 3 do 20 lutego 2017 r., a więc ponad pół roku temu i posiadał ten status zaledwie przez niecałe trzy tygodnie, po czym utracił go wskutek niestawiennictwa w wyznaczonym terminie w Powiatowym Urzędzie Pracy. W tym stanie rzeczy oświadczenia skarżącego o pozostawianiu bez pracy trudno uznać za przekonujące zwłaszcza, że na rynku pracy trwa obecnie koniunktura, zaś wyżej wymieniony jest osobą młodą (23 lata), a z wniosku nie wynika, aby uskarżał się na problemy zdrowotne ograniczające możliwość podjęcia zatrudnienia.
Po drugie, trzeba zaakcentować, że zastosowanie prawa pomocy powinno sprowadzać się wyłącznie do osób ubogich, czyli takich, dla których zdobycie środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu sądowym bez uszczerbku w elementarnych, podstawowych potrzebach życiowych jest rzeczywiście, obiektywnie niemożliwe (por.: postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 października 2004 r., sygn. akt GZ 71/04, publ. ONSA i WSA z 2005 r., z.1, poz. 8).
W tym kontekście, nawet gdyby uwzględnić oświadczenia skarżącego o pozostawaniu bez pracy, stwierdzić przyjdzie, że choć jego dwuosobowe gospodarstwo domowe osiąga niewielki dochód, (deklarowana kwota netto około 1.500 zł), to jednak suma udokumentowanych miesięcznych kosztów utrzymania wynosi 545,48 zł, zatem po odliczeniu tych wydatków, do dyspozycji wnioskodawcy i jego babci pozostaje miesięcznie około 950 zł. Kwotę tą należy wprawdzie jeszcze pomniejszyć o konieczne koszty podstawowego wyżywienia i zakupu środków czystości dla dwóch osób, jednakże - z drugiej strony - należy zwrócić uwagę, że skarżący ma niewątpliwie możliwość dokonania stosownych oszczędności. Jak bowiem wynika z nadesłanej faktury VAT (karta nr 27 akt sprawy), sam koszt zużycia wody i odprowadzania ścieków w zamieszkiwanym przezeń domu to w skali miesiąca aż 419,09 zł, a tak znaczne wydatki (związane z zużyciem wody przez dwie osoby wynoszącym aż 30 m3) trudno uznać za niezbędne, to jest zmierzające do zaspokojenia podstawowych, elementarnych potrzeb życiowych. W tym stanie rzeczy trzeba podnieść, że wnioskodawca może zaoszczędzić środki na uiszczenie pełnych kosztów niniejszego postępowania, które na obecnym etapie sprowadzają się do wpisu od skargi, w kwocie zaledwie 200 zł, bez uszczerbku w koniecznym utrzymaniu.
Marginalnie warto odnotować, że wnioskodawca korzysta w niniejszej sprawie z pomocy fachowego pełnomocnika, a zatem ponosi fakultatywne koszty związane z zastępstwem prawnym, co także świadczy o istniejących po jego stronie możliwościach płatniczych. Skoro zaś jest w stanie wydatki takie ponosić, to trudno zgodzić się, aby równocześnie nie mógł uiścić obligatoryjnych kosztów sądowych należnych Skarbowi Państwa zwłaszcza, że są one w niniejszej sprawie relatywnie niskie.
Mając na względzie zaprezentowane wyżej rozważania uznano, że wymóg, o którym mowa w art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. nie został w sprawie zachowany i dlatego postanowiono jak w sentencji, działając na podstawie art. 258 § 1 i § 2 pkt 7 tej ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło