IV SA/Gl 790/06

WyrokWSA w Gliwicach2006-11-07

Skład orzekający: Tadeusz Michalik, Wiesław Morys, Teresa Kurcyusz-Furmanik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy doręczenie orzeczenia organu I instancji osobie niebędącej stroną postępowania i nieposiadającej pełnomocnictwa, może być uznane za skuteczne i stanowić podstawę do liczenia terminu do wniesienia odwołania?
Ratio decidendi
Doręczenie orzeczenia organu I instancji osobie, która nie jest stroną postępowania i nie posiadała pełnomocnictwa, nie może być uznane za skuteczne. W związku z tym termin do wniesienia odwołania nie rozpoczął biegu od daty takiego doręczenia, co czyni postanowienie o stwierdzeniu uchybienia terminu przedwczesnym i naruszającym przepisy prawa procesowego.
Stan faktyczny
Wojewódzki Zespół do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania od orzeczenia Powiatowego Zespołu, pozostawiając odwołanie bez rozpoznania. Skarżący zakwestionował zasadność postanowienia, podnosząc zarzuty merytoryczne. Sąd administracyjny uznał, że doręczenie orzeczenia organu I instancji nastąpiło osobie nieuprawnionej, co czyniło postanowienie o uchybieniu terminu przedwczesnym.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone postanowienie.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Tadeusz Michalik Sędziowie Sędzia NSA Wiesław Morys (spr.) Sędzia WSA Teresa Kurcyusz-Furmanik Protokolant sekr. sąd. Arkadiusz Kmiotek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 listopada 2006 r. sprawy ze skargi T.B. na postanowienie Wojewódzkiego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w Województwie Ś. z dnia [...], nr [...] w przedmiocie stopnia niepełnosprawności uchyla zaskarżone postanowienie. Zaskarżonym postanowieniem, wydanym na mocy art.134 k.p.a., organ odwoławczy stwierdził uchybienie terminu do wniesienia przez T.B. odwołania od orzeczenia Powiatowego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w Ż. z dnia [...] zaliczającego go do [...] stopnia niepełnosprawności. Jednocześnie orzekł o pozostawieniu odwołania bez rozpoznania. Doszedł bowiem do przekonania, że 14-dniowy termin do jego wniesienia nie został zachowany. Orzeczenie organu I instancji doręczono skarżącemu w dniu [...], zaś odwołanie złożono w dniu [...], podczas gdy ów termin upłynął [...]. Nadto organ wskazał, iż odwołujący się nie wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skarżący zakwestionował zasadność powyższego postanowienia, podnosząc jednak przede wszystkim zarzuty merytoryczne przeciwko orzeczeniu organu pierwszej instancji. W odpowiedzi na skargę organ drugiej instancji postulował oddalenie skargi, przytaczając argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia i dodając, że zagadnienia dotyczące meritum sprawy nie mają znaczenia w niniejszym postępowaniu, zwłaszcza gdy skarżący nie eksponował żadnych okoliczności mogących uprawdopodobnić brak zawinienia w uchybieniu terminu. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje: skarga musiała odnieść skutek, albowiem zaskarżone postanowienie jako przedwczesne narusza przepisy prawa procesowego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. Na wstępie należy wszak zaznaczyć, iż w myśl art.1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz.1269), sądy te powołane są do kontroli zgodności z prawem wykonywania administracji publicznej, w tym w zakresie legalności decyzji administracyjnych (p. art.1 i art.3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Dz. U. Nr 153, poz.1270 ze zm.). W toku postępowania badają czy kwestionowane decyzje nie uchybiają przepisom prawa materialnego lub procesowego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy albo mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, bądź stanowiącym podstawę wznowienia postępowania, jak też badają czy owe decyzje nie są dotknięte kwalifikowaną wadą prawną uzasadniającą ich nieważność (p. art.145 ostatnio przywołanej ustawy). Przy czym, jak głosi art.134 § 1 tej ustawy, sądy administracyjne nie są związane zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, przeto kontroli legalności dokonują również z urzędu. Przedmiotem kontroli w niniejszej sprawie jest wyłącznie zaskarżone postanowienie. Jest ono postanowieniem formalnym, bo stwierdzając uchybienie terminu do wniesienia odwołania, zamyka drogę do merytorycznego rozpoznania odwołania. Ocena legalności tegoż rozstrzygnięcia ogranicza się więc wyłącznie do badania poprawności zastosowania przepisów postępowania, stąd kwestie dotyczące istoty sprawy, eksponowane w skardze, na tym etapie postępowania nie mogą być brane pod uwagę. Zastrzeżenie terminów dla dokonania czynności procesowych jest jednym z podstawowych regulacji procesowych kierowanych do stron i ma na celu egzekwowanie aktów staranności przez strony oraz wyeliminowanie niepewności w zakresie trwałości decyzji; przeto naruszenie przepisów zakreślających owe terminy wywołuje dotkliwe skutki. Wniesienie odwołania po terminie oznacza, iż jest ono zwrócone przeciwko ostatecznej decyzji, jako że bezskuteczny upływ terminu do wniesienia odwołania wywołuje jej ostateczność, a jest to niedopuszczalne. Strony winny być pouczane o terminach i sposobach wnoszenia środków. Tak też się stało w niniejszej sprawie, w której w orzeczeniu wydanym przez organ I instancji zawarto właściwe pouczenie o przysługującym środku i sposobie oraz terminie jego wniesienia. Stosownie do obowiązującej regulacji prawnej odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie. Uchybienie temu terminowi skutkuje stwierdzeniem niedopuszczalności odwołania na podstawie art.134 k.p.a.. W niniejszej sprawie organ odwoławczy przyjął, iż decyzja organu I instancji została doręczona skarżącemu w dniu [...], zatem gdyby tak istotnie było, wówczas odwołanie nadane w placówce pocztowej bezspornie w dniu [...] uchybiałoby ustawowemu terminowi do jego wniesienia, który upłynąłby bezskutecznie z dniem [...], nie będącym dniem wolnym od pracy. Jednakowoż nie dostrzegł organ odwoławczy, że takie rozumowanie jest trafne tylko wówczas, gdy nastąpiło prawidłowe doręczenie orzeczenia, odpowiadające wymogom zawartym w art.40 k.p.a., a więc gdy doręczono je stronie, bądź jej przedstawicielowi, zaś gdy strona ma pełnomocnika – temuż pełnomocnikowi. Jak wynika z treści adnotacji na orzeczeniu z dnia [...] odebrała je "[...]". Poza sporem pozostaje, że osoba ta nie jest stroną postępowania, w którym orzeczenie to zapadło. Przeto dla skuteczności dokonanej przez nią czynności procesowej, do których należy zaliczyć również odbiór orzeczenia, wymagane było pełnomocnictwo udzielone jej przez skarżącego. Treść art.32 i art.33 § 1 k.p.a. wskazuje, iż mogła ona być pełnomocnikiem strony, o ile udzielono jej pełnomocnictwa i posiada pełną zdolność do czynności prawnych. Stąd działanie w imieniu skarżącego winno być poprzedzone udzieleniem jej przezeń pełnomocnictwa (art.33 § 2 k.p.a.). W aktach administracyjnych takowego jednak brak. Jeżeli zatem nie zachodzi przypadek opisany w art.33 § 4 k.p.a., wspomniane doręczenie nie mogło być uznane za skuteczne, a więc od daty tegoż doręczenia niepodobna było liczyć terminu do wniesienia odwołania. W konsekwencji tego termin ten nadal pozostaje "otwarty", co wymusza przyjęcie odwołania za złożone w terminie i oznacza konieczność jego merytorycznego rozpatrzenia. Jedynie w wypadku, gdyby w okazało się, iż pełnomocnictwo, o jakim mowa zostało osobie odbierającej orzeczenie organu pierwszej instancji udzielone przez skarżącego przed datą tej czynności, lub skarżący czynność tę potwierdził, postanowienie o stwierdzeniu uchybienia do wniesienia odwołania mogłoby zostać uznane za podstawne. Na dzień orzekania przez WSA takiego dokumentu jednak brak, a nawet organ oraz strona o nim nie wspominają. Zatem z tej przyczyny, wziętej pod rozwagę z urzędu, zaskarżone postanowienie nie mogło się ostać. Na koniec godzi się tylko wytknąć organowi odwoławczemu wadliwość sformułowania osnowy rozstrzygnięcia, gdyż przepis art.134 k.p.a., który trafnie został wskazany jako podstawa prawna postanowienia, nie przewiduje możliwości pozostawienia środka bez rozpoznania, gdyż taka treść znajduje uzasadnienie wyłącznie w przepisie art.64 § 1 k.p.a.. Natomiast postanowienie oparte o art.134 k.p.a. winno ograniczać się do wyrzeczenia o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania. Niemożność merytorycznego rozpatrzenia środka jest jego konsekwencją, o której można stronę poinformować w uzasadnieniu rozstrzygnięcia. Z tych przyczyn Wojewódzki Sąd Administracyjny, na mocy art.145 § 1 pkt 1 lit. c Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji niniejszego wyroku. Z uwagi na charakter zaskarżonego postanowienia odstąpiono od wyrzeczenia dotyczącego jego wykonalności na podstawie art.152 cytowanej ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło