IV SA/Gl 816/06
WyrokWSA w Gliwicach2007-01-25
Skład orzekający: Szczepan Prax, Stanisław Nitecki, Małgorzata Walentek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy, po uchyleniu jego decyzji przez sąd administracyjny i zaleceniu wyjaśnienia sprzecznych opinii lekarskich, prawidłowo utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji o braku podstaw do uznania choroby zawodowej, opierając się na nowym orzeczeniu lekarskim, które potwierdziło wcześniejszą diagnozę?Ratio decidendi
Organ odwoławczy prawidłowo utrzymał w mocy decyzję o braku podstaw do uznania choroby zawodowej, opierając się na nowym orzeczeniu lekarskim, które potwierdziło wcześniejszą diagnozę i wyjaśniło wątpliwości. Sąd administracyjny nie może kwestionować diagnozy medycznej kompetentnej placówki, o ile została ona wydana w przewidzianym prawem trybie. Domniemanie związku przyczynowego między warunkami pracy a chorobą zawodową jest aktualne tylko w przypadku rozpoznania choroby znajdującej się w wykazie chorób zawodowych, co w tej sprawie nie nastąpiło.Stan faktyczny
Skarżący J. W. domagał się uznania choroby zawodowej. Organ pierwszej instancji odmówił, wskazując na brak związku między rozpoznanym schorzeniem a warunkami pracy. Organ odwoławczy utrzymał tę decyzję w mocy. WSA w Gliwicach uchylił decyzję organu odwoławczego, zalecając wyjaśnienie sprzecznych opinii lekarskich. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, organ odwoławczy, opierając się na nowym orzeczeniu lekarskim, ponownie utrzymał w mocy decyzję o braku podstaw do uznania choroby zawodowej. Skarżący wniósł kolejną skargę, zarzucając zlekceważenie zaleceń sądu i niewłaściwe przeprowadzenie postępowania.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia NSA Szczepan Prax (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Stanisław Nitecki Sędzia WSA Małgorzata Walentek Protokolant sekr. sąd. Agnieszka Janecka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 stycznia 2007r. sprawy ze skargi J. W. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...] r.. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę.
Decyzją nr [...] z dnia [...] r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w C. na podstawie art. 1 pkt 2 i art. 4 pkt 5 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 1998 r. Nr 90, poz. 575 z późn. zm.), § 1, 7 i 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 294 ze zm.) stwierdził brak podstaw do uznania u J. W. choroby zawodowej w postaci zawodowego [...] wymienionej w pozycji [...] wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do wyżej wymienionego rozporządzenia.
W uzasadnieniu organ wskazał, iż pomimo pracy w warunkach stwarzających w przeważającym prawdopodobieństwem ryzyko [...] z dokumentacji lekarskiej wynika, że u J. W. występuje [...], który nie może być uznany za skutek zawodowego narażenia na [...]. Zawodowe [...] – zdaniem organu – można stwierdzić jedynie w przypadku [...]. Decyzję wydano w oparciu o dochodzenie epidemiologiczne i orzeczenie lekarskie Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w K. i Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S..
Na skutek odwołania złożonego przez wyżej wymienionego Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. decyzją z dnia [...] r. nr [...] utrzymał w mocy decyzję organu I instancji
W motywach rozstrzygnięcia organ odwoławczy podniósł, że dla stwierdzenia choroby zawodowej niezbędne jest orzeczenie przez kompetentną placówkę diagnostyczną służby zdrowia istnienia występującego schorzenia lub choroby – zakwalifikowanej przez orzeczników do odpowiedniej pozycji wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych oraz wykazanie związku przyczynowego między środowiskiem pracy, z rozpoznaną chorobą tj. wykazanie, iż narażenie na czynnik szkodliwy, który wywołał rozpoznane schorzenie miało miejsce w czasie i miejscu pracy w związku z wykonywanym zawodem. W sprawie J. W. dochodzenie epidemiologiczne wykazało, iż w trakcie pracy zawodowej narażony był na [...] stwarzający potencjalne ryzyko [...], jednak orzecznicy kompetentnych placówek orzeczniczych nie rozpoznali u w/w choroby zawodowej. Rozpoznano [...], który swoim charakterem nie odpowiada skutkom działania [...] na narząd [...] i nie figuruje w wykazie chorób zawodowych.
Decyzja organu odwoławczego została zaskarżona do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, który to wyrokiem z dnia 24 stycznia 2005 r. w sprawie o sygn. akt 3/II SA/Ka 948/03 uchylił zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu swego rozstrzygnięcia Sąd podał, iż zaniechanie przez organ odwoławczy dokładnego wyjaśnienia sprzecznych poglądów zaprezentowanych we wnioskach obu opinii stanowiło istotne naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik postępowania. W orzeczeniu IMP i ZŚ w S. albowiem rozpoznano u J. W. [...] jednakże nie odniesiono się w nim do wyników wcześniejszych badań przeprowadzonych przez WOMP w K. i orzeczenia tej placówki, która rozpoznała u skarżącego [...]. Jednocześnie Sąd zalecił organowi odwoławczemu przy ponownym rozpoznaniu sprawy wyjaśnienie wszystkich wątpliwości.
W dalszej kolejności Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. w związku z wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. po rozpatrzeniu odwołania od decyzji organu I instancji z dnia [...] r. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
Uzasadniając swoje stanowisko wskazał, iż wobec oceny prawnej zawartej w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach uzyskał nowe orzeczenie lekarskie z Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. z dnia [...] r., w którym lekarze specjaliści ponownie nie rozpoznali choroby zawodowej [...] u J. W.. Dlatego też biorąc pod uwagę treść powyższego orzeczenia, a zwłaszcza fakt rozpoznania u J. W. [...] nie wymienionego w wykazie chorób zawodowych, organ odwoławczy uznał, iż [...] u w/w nie jest związane z warunkami pracy.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skarżący wniósł o stwierdzenie niezgodności z prawem zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. Podał, iż organ odwoławczy rozpoznając ponownie sprawę zlekceważył zlecenie Sądu w wyroku z dnia 24 stycznia 2005 r. Nie odniósł się w wyczerpujący sposób do wyników wcześniejszych badań WOMP w K., który rozpoznał [...]. W ocenie skarżącego powtórne badanie w tej samej placówce daje nieprawdziwy jego obraz. Nadto stwierdził, iż wystarczy samo domniemanie istnienia związku przyczynowego między powstaniem choroby zawodowej, a warunkami pracy. Na koniec wskazał, iż organ odwoławczy nie dotrzymał terminu załatwienia sprawy jak też nie zapewnił stronie czynnego udziału w postępowaniu.
W odpowiedzi na skargę Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. wniósł o jej oddalenie nie znajdując podstaw do zmiany swojego stanowiska.
W pismach procesowych z dnia [...] r. oraz [...] r. skarżący ponownie wskazał na różnice w orzeczeniach lekarskich dające podstawę do stwierdzenia, iż są one niewiarygodne, a także przedstawił zaświadczenia o stanie swego zdrowia, w których dostrzegł odmienne wnioski od przedstawionych przez IMP i ZŚ w S..
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga jest bezzasadna, bowiem sądowa kontrola zaskarżonej decyzji nie dała podstaw do podważenia jej legalności. Otóż sprawa już raz była rozpoznawana w tutejszym Sądzie. W poprzednim wyroku z dnia 24 stycznia 2005 r. odnośnie meritum sprawy Sąd uznał, że nie została ona należycie wyjaśniona w zakresie sprzecznych poglądów zaprezentowanych we wnioskach orzeczeń lekarskich wydanych przez dwie placówki medyczne uprawnione do rozpoznawania chorób zawodowych. W szczególności Sąd zwrócił uwagę na charakter orzeczenia lekarskiego, które w istocie jest opinią podlegającą ocenie, tak jak każdy inny dowód przeprowadzony w postępowaniu administracyjnym. Z wywodów zawartych w uzasadnieniu wymienionego wyroku wynika, że Sąd uznał, iż dotychczasowa ocena wydanych orzeczeń lekarskich nie spełniała tych wymogów, a stanowiska placówek medycznych nie zostały wystarczająco uzasadnione. W toku dalszego postępowania organ odwoławczy miał uwzględnić zalecenia Sądu zmierzające do wyjaśnienia występujących w sprawie wątpliwości.
Przy ponownym rozpatrywaniu sprawy organ odwoławczy zwrócił się do s. Instytutu o uzupełnienie orzeczenia lekarskiego w kierunku wytyczonym przez Sąd. Chybiony jest zatem zarzut skargi o zlekceważeniu zaleceń Sądu. Nie można też podzielić twierdzenia skarżącego, że skierowanie go na ponowne badania do Instytutu w S. było błędem. Mianowicie w poprzednim wyroku Sąd nie nałożył obowiązku przeprowadzenia kolejnych badań lekarskich, a tym bardziej w jeszcze innej placówce medycznej. Wykonanie w wymienionym Instytucie, będącym jednostką diagnostyczną drugiego stopnia, jeszcze jednego badania stanowiło więc nieobligatoryjny, aczkolwiek pozytywny element postępowania. Potwierdziło ono wcześniejszą diagnozę o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej z powodu występowania u skarżącego [...]. Tego rodzaju schorzenie nie figuruje w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do rozporządzenia z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych – i to bez względu na [...]. Stąd też kwestia rozmiaru [...] nie ma w niniejszym przypadku większego znaczenia. Jednocześnie w piśmie z dnia [...] r., a więc sporządzonym razem z orzeczeniem lekarskim, Instytut wyjaśnia treść postawionej diagnozy, wykluczającej [...], mogący się wiązać z zawodowym narażeniem na [...], charakter [...] u skarżącego. Wskazał przy tym, że skarżący był poddany zarówno badaniu [...], jak i [...], która daje bardziej miarodajne, obiektywne wyniki. Odniósł się również do treści wcześniejszych orzeczeń lekarskich. W wyjaśnieniach Instytutu nie można się dopatrzyć braków, czy niejasności, które wymagałyby dalszego roztrząsania przez organ administracyjny. Natomiast samo rozpoznanie schorzenia wiąże się ze specjalistyczną wiedzą medyczną Instytutu jako placówki kompetentnej w tej dziedzinie. Zarówno organ administracyjny, strony postępowania, jak i Sąd nie mogą więc kontestować tego rozpoznania, o ile doszło do niego w przewidzianym prawem trybie. Dlatego też bezskuteczne są zarzuty skarżącego poddające w wątpliwość wynik badań lekarskich. Powoływanie się przez niego na warunki pracy i domniemanie związku przyczynowego między tymi warunkami, a występującym u niego schorzeniem, jest chybione, bowiem owe domniemanie byłoby aktualne tylko w razie rozpoznania choroby znajdującej się w wykazie chorób zawodowych, co w tej sprawie właśnie nie nastąpiło.
W rezultacie należało dojść do przekonania, że po ponownym rozpatrzeniu sprawy uzupełniony materiał dowodowy dawał organowi odwoławczemu pełne podstawy do utrzymania w mocy rozstrzygnięcia I instancji o niestwierdzeniu choroby zawodowej.
Odnośnie postawionych w skardze zarzutów proceduralnych podnieść należy, że czas trwania postępowania w dużej części wynikał z oczekiwania na uzyskanie wyjaśnień s, Instytutu. Jednocześnie skarżący nie wykazał, by ewentualne uchybienia w tym względzie miały wpływ na wynik sprawy. Z urzędu Sąd takiego wpływu się dopatrzył. Z kolei zarzut naruszenia art. 10 kpa nie został w ogóle przez skarżącego umotywowany. Natomiast z akt administracyjnych wynika, że zapewniono skarżącemu czynny udział w postępowaniu.
W końcu niejako z urzędu należy podnieść jeszcze dwie okoliczności. Pierwsza wiąże się z wywodami poprzedniego wyroku, w którym Sąd zakwestionował prawidłowość zawieszenia postępowania i jego prowadzenia mimo zawieszenia. W wyroku tym nie zalecono jednak, by przy ponownym rozpatrywaniu sprawy organ administracyjny miał wracać do tej kwestii. Przeciwnie – skoro właściwym do podjęcia postępowania byłby organ I instancji, to uchylenie wówczas tylko decyzji organu odwoławczego i przedstawienie temu organowi wskazań co do dalszego postępowania można interpretować jedynie w ten sposób, że intencją Sądu nie było skłonienie organu II instancji do wydania decyzji kasacyjnej w celu podjęcia postępowania przez organ podstawowego stopnia, lecz dalsze prowadzenie postępowania administracyjnego w instancji odwoławczej aż do ostatecznego załatwienia sprawy. Tak więc wytknięte poprzednio w tym zakresie uchybienia obecnie nie miały już istotnego wpływu na wynik sprawy. W świetle art. 145 § 1 pkt 1 pkt c Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153
z 2002 r., poz. 1270 ze zm.) nie mogły one zatem skutkować uchyleniem zaskarżonej decyzji.
Druga kwestia dotyczy składanej przez skarżącego w toku postępowania sądowego dokumentacji lekarskiej. Otóż wypadnie stwierdzić, że dokumentacja ta nie jest przydatna do kontroli legalności zaskarżonej decyzji. Mianowicie dokumenty wystawione przed wydaniem tej decyzji skarżący mógł przedstawiać organowi administracyjnemu, a przede wszystkim placówce medycznej uprawnionej do rozpoznawania chorób zawodowych, gdyż to ona ustala stan zdrowia strony, również w oparciu o już istniejącą dokumentację lekarską. Sąd nie jest oczywiście władny do oceny takiej dokumentacji, w związku z czym przedstawienie jej na tym etapie jest bezskuteczne. Odnośnie dokumentów wystawionych już po wydaniu zaskarżonej decyzji dochodzi jeszcze dodatkowy argument. Sądowa kontrola decyzji administracyjnej odbywa się według stanu faktycznego i prawnego istniejącego na dzień wydawania tej decyzji. W toku tej kontroli nie mogą więc być uwzględniane dowody ujawniające okoliczności występujące już po zapadnięciu decyzji. Późniejsze postawienie diagnozy o [...] skarżącego, i to nie w trybie przewidzianym do rozpoznawania chorób zawodowych, nie może wpłynąć na ocenę zgodności z prawem zaskarżonej decyzji.
Mając powyższe względy na uwadze, z mocy art. 151 powołanego ostatnio Prawa orzeczono, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło