IV SA/Gl 859/15

WyrokWSA w Gliwicach2016-02-23

Skład orzekający: Szczepan Prax, Bożena Miliczek - Ciszewska, Małgorzata Walentek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sąd administracyjny jest właściwy do merytorycznego rozstrzygania kwestii ojcostwa i zasadności zasądzenia alimentów w kontekście decyzji o zwrocie świadczeń z funduszu alimentacyjnego?
Ratio decidendi
Sąd administracyjny nie jest właściwy do merytorycznego rozstrzygania kwestii ojcostwa i zasadności zasądzenia alimentów, ponieważ te zagadnienia zostały rozstrzygnięte przez sądy powszechne. Kontrola sądu administracyjnego ogranicza się do legalności decyzji administracyjnej, a nie do ponownego badania merytorycznego kwestii cywilnoprawnych rozstrzygniętych prawomocnymi wyrokami sądów powszechnych. Skoro skarżący nie wykazał, aby wyroki cywilne zostały wzruszone, sąd administracyjny pominął te okoliczności.
Stan faktyczny
Prezydent Miasta zobowiązał W.T. do zwrotu świadczeń z funduszu alimentacyjnego w kwocie 4800 zł, wypłaconych osobie upoważnionej za okres od października 2011 r. do września 2012 r. Dłużnik alimentacyjny odwołał się, kwestionując ojcostwo i sposób rozliczenia odsetek. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję organu I instancji. W skardze do WSA skarżący zarzucił nieprawidłowe wyjaśnienie kwestii ojcostwa oraz niekompletność podstawy prawnej decyzji.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia NSA Szczepan Prax (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Bożena Miliczek - Ciszewska Sędzia WSA Małgorzata Walentek Protokolant Specjalista Ewa Pasiek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 lutego 2016 r. sprawy ze skargi W. T. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie zobowiązania do zwrotu należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego oddala skargę. Decyzją z dnia [...] r., wydaną na podstawie art. 27 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (j.t. Dz. U. z 2012 r., poz. 1228 ze zm.) zwanej dalej "ustawą o pomocy", Prezydent Miasta S. zobowiązał W.T. do zwrotu świadczeń z tytułu funduszu alimentacyjnego w kwocie 4800 zł wypłaconych osobie upoważnionej J.S. za okres od 1 października 2011 r. do 30 września 2012 r., a ustalonych decyzją z dnia [...] r., wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi do dnia spłaty. W uzasadnieniu decyzji organ orzekający wskazał na obowiązywanie wyroku sądu powszechnego ustalającego ojcostwo dłużnika alimentacyjnego względem osoby uprawnionej i zasądzającego alimenty. W odwołaniu dłużnik alimentacyjny podniósł, że nie płacił alimentów z powodu niewiedzy o swojej sytuacji prawnej, kwestionując przy tym swoje ojcostwo względem uprawnionej do alimentacji, a także sposób rozliczenia odsetek. Zaskarżoną decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. utrzymało rozstrzygnięcie organu I instancji, całkowicie podzielając jego ustalenia i wnioski. Wskazało w szczególności, że decyzja o zwrocie należności na podstawie art. 27 ust. 2 ustawy o pomocy nie ma charakteru uznaniowego. Jeżeli zatem zostały przyznane i wypłacone świadczenia z funduszu alimentacyjnego, to organ właściwy wierzyciela ma obowiązek orzeczenia o zwrocie należności przez dłużnika alimentacyjnego. Tymczasem należności ustalone w decyzji organu podstawowego stopnia wynikają z wysokości świadczeń wypłaconych osobie uprawnionej w podanym okresie świadczeniowym, za który od dłużnika nie wpłynęły żadne wpłaty. Z kolei podważanie przez skarżącego swojego ojcostwa nie znalazło dotąd prawnego wyrazu, a nawet nie toczy się w tym zakresie żadne postępowanie. O ile natomiast chodzi o odsetki, to zostały one określone zgodnie z art. 27 ust. 1a ustawy o pomocy, według którego są one naliczane od pierwszego dnia następującego po dniu wypłaty świadczeń z funduszu alimentacyjnego, do dnia spłaty. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego W.T. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji. Zarzucił, że nie została należycie wyjaśniona kwestia jego ojcostwa, mimo wyników badań DNA. Zdaniem skarżącego organ powinien się zwrócić do Prokuratury celem ustalenia, czy podejmie dalsze czynności w kierunku zaprzeczenia ojcostwa. Poza tym skarżący wytknął niekompletność podstawy prawnej w zaskarżonej decyzji. Odpowiadając na skargę organ odwoławczy postulował jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowej stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest bezzasadna, bowiem zaskarżona decyzja spełnia wymogi legalności, w kryteriach której odbywa się sądowa kontrola działalności administracji publicznej art. 1 Prawa o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1647 ze zm.). Wbrew zarzutom skarżącego sprawa została należycie wyjaśniona w zakresie istotnym dla jej rozstrzygnięcia decyzją przewidzianą w art. 27 ust. 2 ustawy o pomocy, obowiązującym w chwili wydania zaskarżonej decyzji. Zgodne z zebranym materiałem dowodowym są ustalenia organów co do istnienia obowiązku alimentacyjnego skarżącego oraz przyznania i wypłacenia osobie uprawnionej świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Ustalenia te nie zostały zresztą skutecznie zakwestionowane przez skarżącego. Oczywiście poza kognicją organów i sądów administracyjnych leży problem ojcostwa skarżącego i zasadności zasądzenia alimentów. Kwestie te zostały rozstrzygnięte dołączonymi do akt wyrokami sądu powszechnego, który stosownie do art. 2 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego powołany jest do rozpoznawania spraw cywilnych zdefiniowanych w art. 1 tego Kodeksu, a obejmującym zarówno sprawy o zaprzeczenie ojcostwa (art. 453 kpc), jak i o alimenty (art. 32 kpc). Należy zatem pominąć okoliczności podnoszone w tym względzie przez skarżącego, skoro do dnia wyrokowania w tej sprawie nie wykazał, by wskazane wyroki cywilne zostały wzruszone. Nie budzi większych zastrzeżeń także podstawa prawna zaskarżonej decyzji. Jako nieistotne przeoczenie należy potraktować brak podania paragrafu 1 w art. 138 kpa. W uzasadnieniu decyzji wskazane są z kolei odpowiednie przepisy prawa materialnego. Zbędne było powoływanie dalszych przepisów z ustrojowej ustawy dotyczącej samorządowych kolegiów odwoławczych, gdyż kompetencje procesowe organu odwoławczego wynikają wprost z Kodeksu postępowania administracyjnego. Tym bardziej nie można mówić o naruszeniu przepisów postępowania mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a tylko takie może prowadzić do uchylenia decyzji kontrolowanej przez sąd administracyjny (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – j.t. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.). Zarzuty skargi okazały się więc chybione, a z urzędu Sąd nie dopatrzył się naruszenia prawa mogącego podważyć legalność działania organów administracyjnych. Dlatego też na podstawie art. 151 ostatnio powołanego Prawa orzeczono, jak w sentencji. ec

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło