IV SA/Gl 888/17

WyrokWSA w Gliwicach2018-02-07

Skład orzekający: Małgorzata Jużków, Barbara Brandys-Kmiecik, Barbara Orzepowska-Kyć

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy schorzenie skórne, które wystąpiło u pracownika, może zostać uznane za chorobę zawodową, jeśli badania nie wykazały związku przyczynowego z narażeniem zawodowym, a zmiany skórne nasilają się pomimo zaprzestania pracy w narażeniu?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając zaskarżoną decyzję za zgodną z prawem. Kluczowe dla rozstrzygnięcia było ustalenie, że mimo występowania u skarżącego zmian skórnych, które mogłyby być związane z chorobami zawodowymi, przeprowadzone badania lekarskie i ocena narażenia zawodowego nie wykazały związku przyczynowego między schorzeniem a warunkami pracy. Dodatkowo, progresja zmian skórnych po zaprzestaniu pracy w narażeniu zawodowym przemawiała przeciwko ich zawodowej etiologii.
Stan faktyczny
Skarżący P.M. domagał się stwierdzenia u niego choroby zawodowej – alergicznego kontaktowego zapalenia skóry. Organy administracji obu instancji odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej, opierając się na orzeczeniach lekarskich, które nie wykazały związku schorzenia z narażeniem zawodowym. Skarżący kwestionował te ustalenia, wskazując na kontakt z czynnikami szkodliwymi w pracy, takimi jak obuwie gumowe, wody kopalniane i pył węglowy. W skardze zarzucił m.in. brak powołania niezależnego biegłego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Jużków, Sędziowie Sędzia WSA Barbara Brandys-Kmiecik, Sędzia WSA Barbara Orzepowska-Kyć (spr.), Protokolant specjalista Ewa Olender, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 lutego 2018 r. sprawy ze skargi P.M. na decyzję Śląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Katowicach z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę. Śląski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny decyzją z [...] r. nr [...], utrzymał w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w W. z [...]r. nr [...], odmawiającą stwierdzenia u P.M. choroby zawodowej - choroby skóry pod postacią alergicznego kontaktowego zapalenia skóry wym. w poz. 18.1 wykazu chorób zawodowych rozporządzenia Rady Ministrów z 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2013 r. poz. 1367). W podstawie prawnej organ powołał art. 138 § 1 pkt 1 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r., poz. 1257, ), art. 235¹ ustawy z 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (Dz. U. z 2016 r., poz. 1666 ze zm., zwanej dalej K.p.) oraz § 8 rozporządzenia Rady Ministrów z 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2013 r., poz. 1367). Przedstawiając przebieg postępowania administracyjnego organ wyjaśnił, że w oparciu o postępowanie wyjaśniające narażenie zawodowe, orzeczenia lekarskie Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w K. - Poradni Chorób Zawodowych w S. z [...]r. nr [...]i Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. z [...]r. nr [...], Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w W. decyzją z [...]r. nr [...], odmówił stwierdzenia u P. M. choroby zawodowej: choroby skóry pod postacią alergicznego kontaktowego zapalenia skóry wym. w poz. 18.1 wykazu chorób zawodowych. Odwołanie od decyzji PPIS w W. złożył P.M. podnosząc, iż z ww. decyzją nie zgadza się lekarz prowadzący. Dodatkowo przesłał pismo-odwołanie z 20 czerwca 2017 r., w którym podniósł, iż z premedytacją wyszukiwane są u niego choroby niezwiązane z pracą zawodową. Zaskarżoną decyzją organ odwoławczy utrzymał w mocy rozstrzygnięcie pierwszoinstancyjne. W uzasadnieniu odwołał się do definicji choroby zawodowej zamieszczonej w art. 235¹ K.p. Analizując ustalenia stanu faktycznego organ wyjaśnił, że przeprowadzone postępowanie wykazało, że P.M. był zatrudniony: w latach 1974-1977 w A S.A. Oddział Kopalni Węgla Kamiennego "[...]" w R. jako uczeń ślusarz, mechanik, gdzie narażenie na czynniki alergizujące było nieznaczne; w latach 1977-2004 w B S.A. KWK "[...]" Ruch "[...]" w J. jako ślusarz pod ziemią - gdzie był narażony na gumę (obuwie gumowe); w latach 2008-2009 w C Sp. z o.o. w W. jako ślusarz pod ziemią, gdzie używał obuwia gumowego. Był badany w Poradni Chorób Zawodowych w S. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w K. (orzeczenie lekarskie z 19 stycznia 2017 r. nr [...]), gdzie lekarze specjaliści orzekli o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej - choroby skóry: alergiczne kontaktowe zapalenie skóry w poz. 18.1 wykazu chorób zawodowych. W wywiadzie podaje występowanie od 1999 r. zmian skórnych na obu podudziach. Leczył się początkowo w Poradni Zakładowej, następnie w Poradni Dermatologicznej, stosował maści zewnętrzne. Obecnie zmiany nadal się utrzymują, P.M. podaje, że się pogłębiają. Dostarczył kserokopię dokumentacji dermatologicznej od listopada 2015 r. do chwili obecnej. Wcześniejsza dokumentacja uległa zniszczeniu. W październiku 2016 r. miał wykonane testy płatkowe naskórkowe m.in. z metalami i składnikami gumy, które wypadły ujemnie. Biorąc pod uwagę analizę narażenia zawodowego, wyniki badania podmiotowego i przedmiotowego, dane z dokumentacji medycznej świadczące o utrzymywaniu się zmian, a nawet ich okresowym zaostrzeniu, mimo zaprzestania pracy zawodowej, ujemne wyniki testów alergologicznych z potencjalnymi alergenami zawodowymi oraz przeprowadzoną konsultację dermatologiczną lekarze nie stwierdzili podstaw do rozpoznania choroby zawodowej skóry - alergicznego kontaktowego zapalenia skóry. Następnie P.M. był badany w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. (hospitalizacja od 20.03.2017 r. do 24.03.2017 r.), gdzie lekarze specjaliści wydali orzeczenie lekarskie z 14 kwietnia 2017 r. nr [...], w którym nie rozpoznali alergicznego kontaktowego zapalenia skóry pochodzenia zawodowego, wym. w poz. 18.1 wykazu chorób zawodowych określonego w przepisach w sprawie chorób zawodowych. W wywiadzie podał występowanie od 1999 r. zmian skórnych o charakterze rumieniowym na obu podudziach. Zmiany te utrzymują się do obecnej chwili, w ciągu lat następowała stopniowa progresja pomimo zakończenia aktywności zawodowej. Leczony był dermatologicznie od 1999 r., jednak dostępna dokumentacja medyczna zawiera wpisy od 2015 r. (rozpoznawano kontaktowe zapalenie skóry, podejrzewano także wyprysk żylakowaty; dermatolog leczący wskazywał, że zmiany skórne podudzi mają charakter troficzny). Wcześniejsza dokumentacja zaginęła; istnieją jedynie wpisy w legitymacji ubezpieczeniowej z wizyt dermatologicznych (kilkakrotnie z przyczyn dermatologicznych przebywał na zwolnieniu lekarskim w latach 1999-2002, przeciwwskazana była praca w obuwiu gumowym). Badany przedstawił również ultrasonograficzne badanie przepływów w układzie żył kończyn dolnych (z czerwca 2016 r.), które nie wykazało zmian patologicznych zarówno w układzie żył powierzchownych, jak i głębokich. Diagnostyka mykologiczna ze zmian na podudziach wypadła ujemnie, z naskórka stóp wyhodowano grzyby pleśniowe (08-09.2016 r.). W dotychczas wykonywanych u P.M. testach naskórkowych (w tym również ze składnikami gum i metalami) nie wykazywano odczynów dodatnich. Pacjent przewlekle stosuje miejscowo maści sterydowe. W trakcie obecnej hospitalizacji w przedmiotowym badaniu dermatologicznym stwierdzono zmiany na obu podudziach do połowy ich wysokości, z przewagą po stronie lewej, liczne brązowe przebarwienia, odbarwienia, częściowo z obszarami grudkowych zmian z łuszczącym się naskórkiem (grzbiet stopy prawej w okolicy stawu skokowego), skóra sucha. Wokół kostek obecne są żylakowato zmienione naczynia powierzchowne skóry. Uwagę lekarzy zwraca wyraźny obrzęk podudzi, bardziej nasilony po stronie lewej. W punktowych testach skórnych z powszechnymi aeroalergenami środowiskowymi wykazano dodatnie odczyny na roztocza kurzu domowego D. pteronyssinus (+++) i D. farinae (+++) oraz na pyłki drzew I (+). Testy naskórkowe uzupełnione o zestaw gum i poszerzony zestaw metali wypadły ujemnie. Biorąc pod uwagę całokształt obrazu klinicznego, m.in.: wywiad dotyczący przebiegu choroby, a zwłaszcza progresję zmian skórnych pomimo ustania narażenia zawodowego, badanie przedmiotowe, lokalizację i charakter zmian chorobowych na skórze oraz wykazany w testach naskórkowych brak nadwrażliwości na potencjalne alergeny środowiska pracy badanego - orzecznicy nie znaleźli podstaw do przyjęcia zawodowej etiologii choroby, a tym samym - do rozpoznania alergicznego kontaktowego zapalenia skóry pochodzenia zawodowego. W postępowaniu odwoławczym ŚPWIS uzyskał opinię Instytutu z 17 lipca 2017 r., w której orzecznicy wyjaśnili, iż nie mogą zgodzić się z twierdzeniem lekarza dermatologa U.M., przedstawionym w piśmie z 2 czerwca 2017 r., jakoby zmiany skórne na podudziach miały ewidentnie związek z pracą pacjenta w butach gumowych i miały charakter alergicznego kontaktowego zapalenia skóry pochodzenia zawodowego. Przeprowadzona w Instytucie diagnostyka alergologiczna nie wykazała uczulenia pacjenta na składniki gumy - testy naskórkowe w tym kierunku wypadły ujemnie, co wyklucza uczulenie na składniki gumy jako przyczynę zmian chorobowych stwierdzanych u pacjenta. Lekarzom nie są znane przypadki alergicznego kontaktowego zapalenia skóry wywołanego przez wody kopalniane. Pył węglowo-krzemowy nie ma właściwości alergizujących w odniesieniu do skóry. W diagnostyce wyprysku pochodzenia zawodowego u górników nie ma uzasadnienia dla wykonywania testów naskórkowych (płatkowych) z ww. czynnikami. Podkreślono, że pierwsze zmiany chorobowe na skórze pojawiły się u P.M. w 1999 r. (dane z wywiadu i z książeczki ubezpieczeniowej), lecz lekarze nie wiedzą jaki miały one wówczas charakter i gdzie były zlokalizowane. Nie jest wykluczone, że były one następstwem infekcji grzybiczej lub drożdżakowej, co uzasadniałoby wydanie zalecenia nieużywania obuwia gumowego (tworzy ono środowisko okluzyjne dla skóry i sprzyja tego rodzaju infekcjom). Przypominano, że we wrześniu 2016 r. dodatnio wypadło wykonane u pacjenta badanie mykologiczne z naskórka stóp w kierunku grzybów pleśniowych (wyhodowano grzyby Aspergillus spp. i Mucor spp.). Brak jest obiektywnego potwierdzenia występowania u pacjenta alergicznego kontaktowego zapalenia skóry podudzi w okresie jego aktywności zawodowej lub do dwóch lat od jego ustania (zgodnie z wykazem chorób zawodowych). Dodatkowo wyjaśniono, że ta sama dr U.M. w zaświadczeniu o stanie zdrowia pacjenta, wystawionym 29 stycznia 2016 r. dla celów świadczeń z ubezpieczenia społecznego, wskazuje, że zmiany skórne na podudziach mają charakter troficzny, ulegają stopniowo pogorszeniu, pomimo przejścia pacjenta na emeryturę w 2004 r.. co dodatkowo przemawia przeciwko ich etiologii zawodowej. Istotnie, raz uszkodzona wskutek choroby skóra staje się podatna na działanie potencjalnych czynników mogących ją uszkadzać, w tym również na działanie alergenów, jednak testy naskórkowe wykonane u pacjenta w trakcie hospitalizacji, poszerzone o zestaw gum i metale, nie wykazały żadnych uczuleń, co dodatkowo czyni wątpliwym alergiczną etiologię schorzenia. Z zaświadczenia wystawionego przez lekarza podstawowej opieki zdrowotnej wynika, że już w 2008 r. zalecono pacjentowi pobieranie preparatu hipotensyjnego Tritace w niewielkiej dawce z uwagi na obserwowane zwyżki ciśnienia tętniczego. W trakcie pobytu pacjenta w Oddziale każdego dnia o różnych porach odnotowywano nieprawidłowe, podwyższone wartości ciśnienia tętniczego (maks. do 170/100mmHg). Z tego powodu włączono do leczenia niewielką dawkę leku hipotensyjnego (Polpril), tym bardziej, że u badanego występuje patologiczna otyłość (BMI=44) oraz hipercholesterolemia. Decyzja o kontynuowaniu leczenia hipotensyjnego leży w rękach samego pacjenta i lekarza rodzinnego. Orzecznictwo o chorobach zawodowych regulują stosowne przepisy prawne, m.in. rozporządzenie w sprawie chorób zawodowych, które jednoznacznie wskazuje jednostki uprawnione do wydawania orzeczeń lekarskich w sprawie chorób zawodowych. W każdym przypadku orzekania o stanie zdrowia osoby badanej decydujące i rozstrzygające znaczenie ma badanie lekarskie oraz badania specjalistyczne przeprowadzone w jednostce wydającej stosowne orzeczenie. Wszelkie dane dotyczące stanu zdrowia osoby badanej i dowody leczenia pozyskane poza systemem orzecznictwa lekarskiego w zakresie chorób zawodowych nie mogą być podstawą do kwestionowania orzeczeń lekarskich jednostek uprawnionych. W trybie art. 10 K.p.a. do WSSE w K. wpłynęło stanowisko lek. med. U. M., w którym podniosła, że u P.M. w trakcie pracy w kopalni pojawiły się zmiany na skórze podudzi. Miał on w trakcie pracy kontakt z obuwiem gumowym, wodami kopalnianymi i pyłem węglowym. Nie ma dowodu jej zdaniem, że te związki nie wywołały alergii. Odnosząc się do powyższego organ podkreślił, iż orzecznicy szczegółowo w swojej opinii z 17 lipca 2017 r. wyjaśnili, że nie są znane przypadki alergicznego kontaktowego zapalenia skóry wywołanego przez wody kopalniane. Pył węglowo-krzemowy nie ma właściwości alergizujących w odniesieniu do skóry. W diagnostyce wyprysku pochodzenia zawodowego u górników nie ma uzasadnienia dla wykonywania testów naskórkowych (płatkowych) z ww. czynnikami. W skardze do wojewódzkiego sądu administracyjnego strona wyraziła niezadowolenie z zapadłej decyzji i zarzuciła, że nie powołały niezależnego biegłego do wyjaśnienia jej choroby. W karcie oceny narażenia zawodowego z 11.03.2016 r. podano, że w Kopalni "[...]" nie wykonywano badań składu chemicznego gumy stosowanej w butach gumowych jak również nie wykonywano pomiarów składu chemicznego wód dołowych w chodnikach pojemnościowych (wodnych) w okresie zatrudniania strony. Było to oczyszczanie ręczne i mechaniczne ww. chodników jak również czyszczenie samych szybów po zatrudnieniu strony w oddziale MM-ld. Praca ta była wykonywana w większości w brygadzie 4-osobowej. Po dojściu do stanowiska pracy w rząpie szybów nr I tak zwany skip wydobywczy, gdzie zbierają się odpady szybowe jak również woda. Przodowy brygady zwoził na dół czujnik do pomiaru radioaktywności. Na początku dniówki był on umieszczany (zawieszany) w pobliżu pompy odwadniającej rząpie szybu. Czynność ta była wykonywana na polecenie dozoru oddziałowego. Po kończącej się dniówce czujnik ten był wywożony na powierzchnię i oddawany do biura dozoru. Żaden z pracowników nie miał dostępu do danych z odczytu. Pomiary te dotyczą również chodników wodnych. W karcie oceny narażenia zawodowego celowo nie podaje się wyników odczytów z tych urządzeń (tajemnica służbowa). Sprawa ta nadaje się do wyjaśnienia i ujawnienia wyników z dokonywanych pomiarów przez Prokuratora skoro żadna z organizacji Inspektorów Sanitarnych nie zajęła się tą poważną sprawą. Skarżący podniósł, że następnym szkodliwym składnikiem, z którym miał na co dzień styczność w pracy, był pył kopalniany kamienny, a w szczególności pył węglowy. W składzie chemicznym zawiera węgiel, tlen, wodór, siarkę i sól. Przez wiele lat te szkodliwe składniki chemiczne oraz obuwie gumowe w wysokich temperaturach w jakich się pracowało w połączeniu z potem, miały zabójczy wpływ na skórę jego podudzi, co widać po aktualnym jej zniszczeniu. W opinii Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. z 17 lipca 2017 r. jest istotne zdanie "raz uszkodzona wskutek chorób skóra staje się podatna na działanie potencjalnych czynników mogących ją uszkodzić, w tym również na działanie alergenów", a więc wszystkie pozostałe badania i opinie lekarskie zaprzeczają ww. stwierdzeniu. W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał swoje stanowisko w sprawie i wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie albowiem zaskarżona decyzja odpowiada prawu. Zgodnie z art. 1 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. 2014, poz. 1647), sądy administracyjne powołane są do badania zgodności z prawem działania organów administracji, przy czym po myśli art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r. poz. 139 ze zm., dalej jako: P.p.s.a), sądy te nie są związane zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Uwzględnienie skargi może nastąpić jedynie w okolicznościach, o których mowa w art. 145 § 1 tej ustawy, zgodnie z którym kontrolowany akt podlega uchyleniu między innymi wówczas, gdy narusza przepisy prawa materialnego w sposób, który ma wpływ na wynik sprawy. Naruszenie prawa materialnego polega na błędnym zastosowaniu prawa albo jego błędnej interpretacji. Ustalając istotny dla sprawy stan faktyczny Sąd stwierdza, że – co do meritum – nie jest on sporny i został nakreślony powyżej przy omawianiu stanowiska organów pierwszej oraz drugiej instancji jak i strony skarżącej. W ocenie Sądu nie ma zatem konieczności jego ponownego powielania. Punktem wyjścia dla uznania zaskarżonej decyzji za zgodną z prawem było przyjęcie przez Sąd stanu faktycznego sprawy, który organy pierwszej i drugiej instancji przedstawiły w uzasadnieniach wydanych decyzji. Bezspornie istotne dla stwierdzenia choroby zawodowej jest ustalenie, czy zdiagnozowane u pracownika lub byłego pracownika schorzenie, występujące jednocześnie w wykazie chorób zawodowych, zostało spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym" (art. 235¹ K.p.). Na podstawie delegacji ustawowej zawartej w art. 237 § 1 pkt 3-6 i § 4 Kp., Rada Ministrów została zobowiązana do określenia w drodze rozporządzenia wykazu chorób zawodowych, okresu czasu, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym, a także sposobu i trybu postępowania dotyczącego zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w sprawie rozpoznawania chorób zawodowych, dlatego wydała rozporządzenie z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. nr 105, poz. 869, zwane dalej, tak jak dotychczas: "rozporządzeniem w sprawie chorób zawodowych"). Procedura związana z przeprowadzeniem postępowania dowodowego mającego na celu ustalenie tej niezbędnej dla stwierdzenia choroby zawodowej przesłanki, nazwana w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych "oceną narażenia zawodowego", wyznaczona została w sposób ścisły. Po myśli § 6 ust. 4 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych ocenę narażenia zawodowego sporządza się na formularzu, określonym w przepisach wydanych na podstawie art. 237 § 4 pkt 1 K.p. przy wykorzystaniu dokumentacji gromadzonej zgodnie z przepisami wydanymi na podstawie art. 298¹ K.p., tj. rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 28 maja 1996 r. w sprawie zakresu prowadzenia przez pracodawców dokumentacji w sprawach związanych ze stosunkiem pracy oraz sposobu prowadzenia akt osobowych pracownika (Dz. U. nr 62, poz. 286 ze zm.) oraz na podstawie oceny przeprowadzonej bezpośrednio u pracodawcy z uwzględnieniem oceny ryzyka zawodowego. Przeprowadza ją: w związku z podejrzeniem choroby zawodowej - lekarz, który sprawuje profilaktyczną opiekę zdrowotną nad pracownikiem, którego dotyczy podejrzenie; w toku ustalania rozpoznania choroby zawodowej - lekarz zatrudniony w uprawnionej jednostce orzeczniczej; w toku podejmowania decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej lub decyzji o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej - właściwy państwowy inspektor sanitarny (§ 6 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych). Narażenie zawodowe podlega ocenie, przy dokonywaniu której uwzględnia się w odniesieniu do: 1) czynników chemicznych i fizycznych - rodzaj czynnika, wartość stężeń lub natężeń i średni czas narażenia zawodowego; 2) czynników biologicznych - rodzaj czynnika, ustalenie kontaktu, okresu utajenia oraz stwierdzenie mechanizmu działania lub drogi szerzenia się czynnika, bez konieczności określenia stężenia tego czynnika; 3) czynników o działaniu uczulającym (alergenów) - rodzaj czynnika i stwierdzenie kontaktu z takim czynnikiem w czasie pracy, jeżeli występował on w środowisku pracy, narzędziach pracy, surowcach, półproduktach lub gotowych wyrobach, bez konieczności określania stężenia tego czynnika. Niezmiernie ważne jest, że ustawodawca w art. 235² K.p. określił, iż rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych. Sam § 2 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych stanowi, że wykaz chorób zawodowych wraz z okresem, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym, określa załącznik do rozporządzenia. Dla choroby zawodowej – alergicznego kontaktowego zapalenia skóry, wymienionej w poz. 18.1 wykazu chorób zawodowych, zgodnie z rozporządzeniem w sprawie chorób zawodowych, okres, w którym wystąpienie tychże objawów upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym wynosi 2 lata. Należy zauważyć, że skarżący sam podał, iż pierwsze zmiany skórne na obu podudziach nastąpiły w 1999 r. Zaś od 2009 r. przebywa na emeryturze, nie podjął żadnej pracy. Mimo to zmiany skórne nasiliły się. Już ta okoliczność zdaniem jednostki diagnostycznej dodatkowo przemawia przeciwko ich etiologii zawodowej. Nie ulega wątpliwości, że kompetencja jednostek diagnostycznych obejmuje jedynie rozpoznanie stanu chorobowego i jego przyczyn, zaś o stwierdzeniu choroby zawodowej, decyduje natomiast organ inspekcji sanitarnej na podstawie całokształtu materiału dowodowego obejmującego orzeczenia lekarskie uprawnionych placówek diagnostycznych, jak również wyniki oceny narażenia zawodowego. Organ ten w postępowaniu w sprawie choroby zawodowej jest związany rozpoznaniem podanym w orzeczeniu lekarskim, jednakże nie wyłącza to jego uprawnień do oceny wystąpienia przesłanek stwierdzenia choroby zawodowej w świetle całości materiału dowodowego (art. 80 K.p.a.). Zdaniem składu orzekającego w przedmiotowej sprawie rygorom tym podporządkowały się orzekające w niej organy. Jak jednoznacznie wynika z orzeczeń PCHZ WOMP w S. z [...]r. oraz IMPiZŚ w S. z [...]r. – brak jest podstaw diagnostyczno-orzeczniczych do rozpoznania u strony alergicznego kontaktowego zapalenia skóry pochodzenia zawodowego. Orzeczenia te są czytelne, spójne i korespondują ze sobą. Trafnie zatem powyższe wnioski orzeczeń lekarskich organy przyjęły jako podstawę ustaleń w sprawie. Wnioski przytoczonych powyżej orzeczeń były bowiem jednoznaczne, a ponadto wzajemnie spójne i zgodne ze sobą, o czym była mowa wyżej. Nadto podkreślenia wymaga, że w orzecznictwie utrwalony jest pogląd o związaniu organów inspekcji sanitarnej rozpoznaniem podanym w stosownym orzeczeniu lekarskim (m.in. uchwała składu 7 sędziów NSA z 20 maja 2002 r., sygn. akt OPS 3/02, ONSA 2003/1/4) w pełni aktualny na gruncie obowiązującej materii normatywnej. W tym miejscu wskazać także należy, że sam fakt zapadnięcia na chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych nie jest wystarczającą przesłanką do uznania jej za chorobę zawodową, jeżeli nie pozostaje w związku przyczynowym z warunkami występującymi w środowisku pracy bądź, gdy takiego związku nie można wywieść w wysokim stopniu prawdopodobieństwa. Przypadek skarżącej był rozpatrywany przez dwie jednostki orzecznicze, uprawnione, zgodnie z § 5 ust. 2 i 3 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, do orzekania w sprawie chorób zawodowych. Obydwie jednostki orzecznicze wydały orzeczenia o braku podstaw do rozpoznania u niej choroby zawodowej alergicznego kontaktowego zapalenia skóry. Lekarze orzecznicy, jako specjaliści medycyny pracy, posiadają kwalifikacje i kompetencje do oceny wpływu czynników chemicznych na organizm ludzki. Przy rozpoznawaniu chorób zawodowych posiłkują się ściśle określonymi kryteriami diagnostyczno-orzeczniczymi. Orzeczenie lekarskie uprawnionej do orzekania jednostki służby zdrowia ma walor opinii biegłego. Stąd też niezasadny jest zarzut skargi niepowołania niezależnego biegłego celem ustalenia choroby zawodowej skarżącego. Natomiast organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej nie mają prawa wnikać w sposób i tryb badań orzeczniczych, przeprowadzanych przez uprawnione do orzekania w sprawie chorób zawodowych jednostki służby zdrowia. Organy te mają natomiast obowiązek kontrolować, czy wydana przez jednostkę służby zdrowia opinia wyjaśniła istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności, czy jest rzeczowa i przekonywująco uzasadniona. Gdy odpowiada tym warunkom, co ma miejsce w niniejszej sprawie, stanowi podstawę do wydania prawidłowej decyzji. Ponownie podkreślić należy, iż w niniejszej sprawie organy inspekcji sanitarnej były związane orzeczeniami lekarskimi, nie mogły dokonać samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, która prowadziłaby do odmiennego rozpoznania, a procedura przeprowadzonych badań nie nasuwała żadnych wątpliwości co do ich rzetelności (tak m.in. WSA w wyroku z 30 listopada 2005 r., sygn. akt I SA/Wa 184/05, Lex 192632). W konsekwencji prawidłowo również organy uznały, że okoliczności sprawy uzasadniają wydanie decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej. Nie ulega bowiem wątpliwości, że nie ma podstaw do rozstrzygania wbrew wynikom oceny narażenia zawodowego i wnioskom zawartym w tych orzeczeniach lekarskich, które potwierdziły brak rozpoznania u strony choroby zawodowej. Ponadto podkreślenia wymaga, że zakres ustaleń w postępowaniu w sprawie chorób zawodowych jest wyznaczony przedmiotem tego postępowania. W związku z tym, zakresem tych ustaleń objęte jest stwierdzenie wystąpienia dwóch przesłanek: pierwszej – rozpoznania choroby wymienionej w wykazie chorób zawodowych oraz drugiej – stwierdzenia związku przyczynowego pomiędzy powstaniem choroby a działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy lub sposobem wykonywania pracy. Reasumując, prawidłowo orzekające w sprawie organy uznały, że brak jest podstaw do kwestionowania zasadności rozpoznania u strony choroby zawodowej. Wbrew stanowisku strony skarżącej, twierdzenie zawarte w kwestionowanych opiniach, że raz uszkodzona wskutek chorób skóra staje się podatna na działanie potencjalnych czynników mogących ją uszkodzić, w tym również na działanie alergenów, nie jest sprzeczne z odmową stwierdzenia choroby zawodowej. Tym bardziej, że jak wynika z orzeczenia lekarskiego z [...]r. nr [...], przeprowadzone badania testów naskórkowych nie wykazały odczynu alergicznego na gumę i poszerzony zestaw metali. Nie mogły też odnieść pożądanych skutków prawnych zarzuty strony skarżącej o nieprawidłowym sporządzeniu kart oceny narażenia zawodowego, poprzez niepodanie wyników odczytów z czujników pomiaru radioaktywności. Zarzut ten został zgłoszony dopiero na etapie skargi do Sądu, zatem organ nie mógł się do niego odnieść. Tym niemniej strona skarżąca podawała, w trakcie toczącego się postępowania, że pracowała w wodach kopalnianych, zatem pył węglowy i zanieczyszczenia tych wód miały wpływ na stwierdzone zmiany skórne. Ta kwestia została przeanalizowana przez lekarzy orzeczników, którzy stwierdzili, że nie są znane przypadki alergicznego kontaktowego zapalenia skóry wywołanego przez wody kopalniane. Pył węglowo-krzemowy nie ma właściwości alergizujących w odniesieniu do skóry. W diagnostyce wyprysku pochodzenia zawodowego u górników nie ma uzasadnienia dla wykonywania testów naskórkowych (płatkowych) z ww. czynnikami. Jak już wyżej wskazano organ był związany takimi ustaleniami. Reasumując, w wyniku przeprowadzenia kontroli zaskarżonej decyzji pod względem zgodności z prawem, Sąd – na podstawie art. 134 § 1 P.p.s.a., nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną – stwierdził, że przy jej wydaniu nie zostały naruszone przepisy prawa materialnego ani też nie doszło do naruszenia przepisów postępowania, a wobec tego skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach – na podstawie art. 151 P.p.s.a. – orzekł jak w sentencji

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło