IV SA/Gl 92/17

WyrokWSA w Gliwicach2017-05-15

Skład orzekający: Beata Kozicka, Stanisław Nitecki, Małgorzata Walentek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odmowa udostępnienia informacji publicznej przetworzonej, w sytuacji braku wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego przez wnioskodawcę, jest zgodna z prawem?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że żądana informacja stanowi informację publiczną przetworzoną, której udostępnienie wymaga wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego. Wnioskodawca nie wykazał takiego interesu, wobec czego odmowa udostępnienia informacji była prawidłowa. Ponadto decyzja podpisana przez Wiceprezesa Sądu Rejonowego działającego z upoważnienia Prezesa Sądu jest ważna i nie dotknięta wadą nieważności.
Stan faktyczny
Wnioskodawca złożył wniosek o udostępnienie informacji publicznej w postaci wyroków i postanowień sądowych wraz z uzasadnieniami, dotyczących spraw alimentacyjnych i ograniczenia władzy rodzicielskiej, wydanych przez konkretnego sędziego w okresie od 2014 do 2016 roku. Organ odmówił udostępnienia informacji, uznając ją za informację przetworzoną, której udostępnienie wymaga wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego, którego wnioskodawca nie wykazał. Decyzja została podpisana przez Wiceprezesa Sądu Rejonowego działającego z upoważnienia Prezesa Sądu.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Beata Kozicka (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Stanisław Nitecki, Sędzia WSA Małgorzata Walentek, Protokolant Katarzyna Lisiecka-Mitula, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 kwietnia 2017 r. sprawy ze skargi R. K. na decyzję Prezesa Sądu Okręgowego w G. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie informacji publicznej oddala skargę. Zaskarżoną decyzją z dnia [...] nr [...] Prezes Sądu Okręgowego w G., działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 127 § 1 i 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2016 r., poz. 23, ze zm., dalej: kpa) w związku z art. 16 ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tekst jedn. Dz.U. z 2016 r., poz. 1764, ze zm., dalej: udip ) oraz na podstawie art. 21 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych (tekst jedn. Dz.U. z 2001 r., poz. 133 ze zm., dalej: usp) po rozpoznaniu odwołania R. K. od decyzji Prezesa Sądu Rejonowego w R. reprezentowanego przez Wiceprezesa Sądu Rejonowego w R. z dnia [...] sygn. akt [...] w przedmiocie odmowy udzielenia wnioskowanej informacji publicznej — decyzję pierwszoinstancyjną utrzymał w mocy. Orzeczenia zapadły w następującym stanie prawnym i faktycznym. W dniu 04 października 2016 r. do Prezesa Sądu Rejonowego w R. wpłynął pisemny wniosek R. K. z dnia 19 września 2016 r. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej. Wnioskodawca powołując się na art. 2 ust. 1 udip w pkt 1 wniósł o udostępnienie mu wydanych w okresie od 1 stycznia 2014 r. do 30 września 2016 r., przez sędziego SR w R. — K. K., wyroków w sprawie alimentów oraz postanowień kończących postępowanie w sprawach dotyczących ograniczenia władzy rodzicielskiej i uregulowania kontaktów z dzieckiem, zaś w pkt 2 wyroków i postanowień Sądu Okręgowego, w przypadku zaskarżenia wyroków lub postanowień wskazanych w pkt 1. Jednocześnie wniósł o udostępnienie mu tej informacji w formie zeskanowanych, zanonimizowanych wyroków i postanowień wraz z uzasadnieniami, zapisanych na płycie CD lub DVD i przesłanie ich na adres wskazany we wniosku. W odpowiedzi na wniosek Prezes Sądu Rejonowego w R. pismem z dnia 13 października 2016 r. poinformował wnioskodawcę, że pozyskanie żądanej informacji wymaga podjęcia i wykonania czynności połączonych z zaangażowaniem znacznej ilości osób, co powoduje, iż przedmiotowa informacja nabiera charakteru informacji przetworzonej w rozumieniu art. 3 ust. 1 udip. Zwrócił przy tym uwagę, że prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienia do uzyskania informacji publicznej, w tym uzyskania informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. Tym samym wezwał stronę do wykazania, w terminie 14 dni, interesu publicznego dla uzyskania informacji publicznej, w tym przypadku informacji przetworzonej oraz do wykazania, że żądana informacja jest ważna dla dużego kręgu odbiorców i nie dotyczy tylko wnioskodawcy. Jednocześnie pouczył wnioskodawcę, że brak wykazania w zakreślonym terminie szczególnie istotnego interesu prawnego oraz nie przedstawienie informacji, do sprecyzowania której wnioskodawca został wezwany tym pismem, skutkować będzie wydaniem decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej na podstawie art. 16 ust. 1 udip. W zakreślonym terminie, wnioskodawca nie wykazał, iż istnieje szczególnie ważny interes publiczny dla uzyskania informacji publicznej. W tych okolicznościach Wiceprezes Sądu Rejonowego w R., działając w imieniu Prezesa tegoż Sądu, przytoczoną na wstępie decyzją z dnia [...] (nr[...]) odmówił udostępnienia informacji publicznej wnioskodawcy w zakresie udostępnienia wydanych w okresie od 1 stycznia 2014 r. do 30 września 2016 r. przez SSR K. K. wyroków w sprawie alimentów oraz postępowań kończących postępowanie w sprawach ograniczenia władzy rodzicielskiej i uregulowanie kontaktów z dzieckiem w I instancji oraz II instancji w formie zeskanowanych, zanonimizowanych wyroków i postanowień wraz z uzasadnieniami, zapisanych na płycie CD lub DVD. W uzasadnieniu organ pierwszoinstancyjny wskazał, iż wstępne ustalenia Sądu wskazały, że żądanie wnioskodawcy dotyczy przesłania około 390 orzeczeń wydanych tylko w I instancji w sprawach z rep. RC o symbolach 003, 003z, z rep. Nsm o symbolach 202 i 247. Do tego, jak podał, należy doliczyć sporządzone uzasadnienia oraz orzeczenia Sądu II instancji wraz z uzasadnieniami. Zaznaczył, że w okresie od 1 stycznia 2014 r. do 30 września 2016 r. SSR K. K. sporządziła 147 uzasadnień orzeczeń z rep. RC i Nsm. Zgodził się przy tym z wnioskodawcą, że wyroki sądowe wraz z uzasadnieniami stanowią informację publiczną w rozumieniu art. 1 w zw. z art. 6 pkt 4 lit. a u.d.i.p., jako że należą do kategorii "danych publicznych" w postaci dokumentów urzędowych, których "treść i postać" podlega udostępnieniu. Są one jednocześnie dokumentami urzędowymi w rozumieniu art. 6 ust. 2 u.d.i.p. Na poparcie wyrażonego stanowiska przytoczył wyroki NSA i wojewódzkich sądów administracyjnych, tj.: wyrok NSA z dnia 17 grudnia 2010 r., sygn. akt I OSK 1811/10; wyrok NSA z dnia 8 lutego 2011 r., sygn. akt I OSK 1938/10; wyrok NSA z dnia 11 sierpnia 2011 r., sygn. akt I OSK 933/11; wyrok WSA w Warszawie z dnia 12 czerwca 2012 r., sygn. akt II SA/Wa 225/12; wyrok WSA w Gdańsku z dnia 5 czerwca 2013 r., sygn. akt II SA/Gd 185/13, publikowane w CBOSA, http://orzeczenia.nsa.aov.pl). Zaznaczył jednakowoż, iż żądanie objęte wnioskiem, czyli udostępnienie wydanych w okresie od 1 stycznia 2014 r. do 30 września 2016 r. przez wskazanego sędziego Sądu Rejonowego w R. wyroków w sprawie alimentów oraz postępowań kończących postępowanie w sprawach ograniczenia władzy rodzicielskiej i uregulowanie kontaktów z dzieckiem w I instancji oraz II instancji w formie zeskanowanych, zanonimizowanych wyroków i postanowień wraz z uzasadnieniami, w jego ocenie stanowią informację publiczną przetworzoną w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej. Podniósł, że ustawa o dostępie do informacji publicznej, nie definiuje pojęcia "informacji przetworzonej", tym niemniej przyjąć należy, że taki charakter ma żądana informacja. Udzielenie bowiem informacji objętej wnioskiem wymaga, na co zwrócił uwagę, wykonania wielu czynności połączonych z zaangażowaniem znacznej ilości środków osobowych, co z kolei — jak stwierdził — negatywnie wpłynęłoby na bieżące czynności wykonywane przez pracowników Sądu i zdezorganizowałoby pracę tegoż Sądu w zakresie wykonywania podstawowych zadań z zakresu sprawowania wymiaru sprawiedliwości. Wskazał, iż w pierwszej kolejności akta muszą być ściągnięte z archiwum. Następnie, w drugiej kolejności, wszystkie sprawy muszą być poddane analizie, albowiem przesłanie tak wielkiej ilości orzeczeń wraz z wielostronicowymi uzasadnieniami, wymaga szczegółowego zapoznania się z ich treścią i dokonania stosownej analizy pod kątem ustalenia, w jakim zakresie podlegają one udostępnieniu i anonimizacji. Wreszcie, w dalszej kolejności, pozyskane orzeczenia i uzasadnienia, muszą zostać odpowiednio przygotowane poprzez pozbawienie ich danych, które umożliwiłyby identyfikację stron postępowania. Proces anonimizacji jest procesem czasochłonnym, albowiem Sąd Rejonowy w R. nie posiada programu do anonimizacji, który może być wykorzystany do przygotowania informacji publicznej. Wskazał nadto, iż anonimizacja musi być dokonana bardzo starannie, ze względu na potencjalne skutki ujawnienia informacji wrażliwych. Opracowanie informacji publicznej wymagałoby pracy kilku pracowników przez okres kilku tygodniu. Okoliczności te, przy uwzględnieniu zakresu żądania, przesłania ponad 390 orzeczeń z uzasadnieniami, z określonym ich przepracowaniem - przekracza granice normalnego (prostego) korzystania z informacji publicznej. Informacja prosta nabiera tu niewątpliwie charakteru informacji przetworzonej, skoro udostępnienie tychże orzeczeń musi być poprzedzone ich odpowiednim przygotowaniem, w tym pozbawieniem danych, a także i usunięciem części (określonych fragmentów) uzasadnień uniemożliwiających identyfikację poszczególnych osób, a co łączy się z przeprowadzeniem przez organ pewnych czynności analitycznych, a przede wszystkim intelektualnych. Konsekwencją uznania żądanej informacji za informację przetworzoną, jest konieczność wykazania przesłanki interesu publicznego, co wprost wynika z art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy. Na zakończenie stwierdził, iż pojęcie interesu publicznego jest pojęciem niedookreślonym w ustawie, nie posiadającym legalnej definicji. Jednakże interes publiczny odnosi się w swej istocie do spraw związanych z funkcjonowaniem państwa oraz innych ciał publicznych jako pewnej całości. Działanie w ramach interesu publicznego wiąże się z możliwością realnego wpływania na funkcjonowanie określonych instytucji państwa. W tej sprawie — co uwypuklił — wnioskodawca nie wykazał w zakreślonym terminie przesłanki interesu publicznego, a żądana informacja, jak stwierdził, ma charakter informacji przetworzonej. Odwołując się do stanowiska Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wyrażonego w wyroku z dnia 21 lipca 2016 r. sygn. akt II SA/Kr 562/16 — które w pełni zaakceptował — podniósł, że informacja publiczna przetworzona, o której mowa w artykule 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., to taka informacja, na którą składa się pewna suma tzw. informacji publicznej prostej, dostępnej bez wykazywania przesłanki interesu publicznego. Ze względu jednak na treść żądania, udostępnienie wnioskodawcy konkretnej informacji publicznej nawet o wspomnianym wyżej prostym charakterze, wiązać się może z potrzebą przeprowadzenia odpowiednich analiz, zestawień, wyciągów, usunięcia danych chronionych prawem. Takie zabiegi czynią informacje proste, informacją przetworzoną, której udzielenie jest skorelowane z potrzebą istnienia przesłanki interesu publicznego. W określonych okolicznościach zakres realizacji prawa do informacji publicznej, związany z zaspokojeniem zainteresowania podmiotu wnoszącego o udostępnienie informacji publicznej, może przybrać taką skalę, która uzasadnionym czyni uznanie żądanej informacji za informację publiczną o charakterze przetworzonym. Sytuacja taka występuje, gdy ilość czynności jakie musiałby podjąć podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej, osiągnie poziom mogący zdezorganizować pracę tego podmiotu, co jego zdaniem wystąpiło w tejże sprawie. Mając to na uwadze, wobec braku wykazania przez wnioskodawcę w zakreślonym terminie, że uzyskanie informacji jest szczególnie uzasadnione dla interesu publicznego, odmówiono mu udostępnienia informacji publicznej. W odwołaniu od tej decyzji strona wniosła o jej uchylenie - wyeliminowanie jej z obrotu prawnego z powodu rażącego naruszenia prawa, na podstawie art. 156 § 1 pkt 1 lub 2 kpa, a to wskutek podpisania przez osobę nieupoważnioną. W obszernym jego uzasadnieniu — co do istoty — podniósł, iż w jego ocenie decyzja winna zostać podpisana przez Prezesa Sądu Rejonowego w R., a nie przez Wiceprezesa tegoż Sądu. W ocenie skarżącego decyzja została zatem wydana przez osobę nieupoważnioną do jej wydania w imieniu organu i dotknięta jest wadą nieważności. Zdaniem Prezesa Sądu Okręgowego w G. odwołanie okazało się nieuzasadnione i nie zasługiwało na uwzględnienie. W pierwszej kolejności wskazał, iż wobec podniesienia przez skarżącego, iż ten w całości nie zgadza się z rozstrzygnięciem organu pierwszej instancji, organ drugiej instancji rozpoznając odwołanie dokonał merytorycznej oceny całokształtu zaskarżonej decyzji. Zgodnie bowiem z art. 128 zd. 1 i 2 kpa, odwołanie nie wymaga szczegółowego uzasadnienia i wystarczające jest jeżeli wynika z niego, że strona nie jest zadowolona z wydanej decyzji. Dokonując analizy prawidłowości rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji zaakcentował, iż prawo dostępu do informacji publicznej stanowi konstytucyjne prawo podmiotowe, wyrażone w art. 61 ust. 1 Konstytucji RP, zgodnie z którym obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Zgodnie zaś z regulacją zawartą w art. 1 ust. 1 udip — każda informacja o sprawach publicznych stanowi informacją publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonym w niniejszej ustawie. Zgodził się zarówno z organem pierwszej instancji, jak i stroną, że orzeczenia wydawane przez Sąd niewątpliwie stanowią informację publiczną, o czym stanowi art. 6 ust. 1 pkt 4 tiret trzeci udip. Niemniej jednak wyjaśnił, iż jeśli udostępnienie informacji publicznej wiąże się z koniecznością przetworzenia tejże informacji, możliwe jest wezwanie wnioskodawcy do wykazania, zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 1 udip, występowania po jego stronie szczególnie istotnego interesu publicznego związanego z dostępem do informacji publicznej przetworzonej. W realiach niniejszej sprawy, do wnioskodawcy zostało skierowane takowe wezwanie, a R.K. w zakreślonym terminie nie wykazał, iż po jego stronie istnieje szczególnie istotny interes publiczny.  Wobec tego organ pierwszej instancji zasadnie wydał merytoryczne rozstrzygnięcie — zaskarżoną decyzję z dnia [...] o odmowie udostępnienia informacji publicznej. Odnosząc się zaś do wskazywanego przez skarżącego zarzutu rażącego naruszenia prawa, polegającego na podpisaniu decyzji przez osobę do tego nieupoważnioną, uznał go za bezzasadny, stanowiący li tylko polemikę z aktualnie obowiązującym stanem prawnym. Zaakcentował, że zgodnie z art. 22b § 1 usp, Prezesa Sądu zastępuje Wiceprezes Sądu. Regulacja ustawowa wskazuje, iż podmiot niebędący wszakże organem Sądu — Wiceprezes Sądu — w zasadzie może wykonywać obowiązki Prezesa Sądu (por. E. Stryczyńska [w:] M. Romańska (red.), Regulamin Urzędowania Sądów Powszechnych. Komentarz, Wyd. C.H. BECK, Warszawa 2013, s. 108). Ponadto wskazał, że § 34 ust. 3 rozporządzenia Ministerstwa Sprawiedliwości z dnia 23 grudnia 2015 r. Regulamin urzędowania sądów powszechnych (tekst jedn. Dz.U. z 2015 r. poz. 2316 ze zm., dalej: regulamin urzędowania sądów lub Regulamin) statuuje, iż Prezes Sądu może powierzyć Wiceprezesowi Sądu wykonywanie czynności, o których mowa w § 34 ust. 1 Regulaminu, w tym w zakresie udzielania informacji publicznych (art. 34 ust. 1 pkt 10). W dalszych motywach przytoczył stanowisko Sądu Najwyższego, wyrażone w postanowieniu z dnia 23 czerwca 2016 r., sygn. akt V CSK 632/15 (LEX nr 2080891), iż na podstawie § 34 ust. 3 Regulaminu Prezes Sądu może powierzyć Wiceprezesom Sądu wykonywanie czynności i obowiązków wyszczególnionych w § 34 ust 1 Regulaminu. Niemniej w ocenie Prezesa Sądu Okręgowego w G., fakt zastępowania Prezesa Sądu przez Wiceprezesa Sądu, winien być każdorazowo wprost zaakcentowany w decyzji administracyjnej wydawanej w danej instancji. Brak takiego wskazania, co prawda nie przekreśla faktu, iż zastępowanie to wynika w sposób dorozumiany z treści art. 22b § 1 ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych, to jednak organ pierwszej instancji posiada także możliwość dokonania analizy celowości poczynienia sprostowania wydanego orzeczenia w trybie art. 113 kpa, uznając iż brak wskazania powyższej okoliczności wynika li tylko z oczywistej omyłki pisarskiej. W skardze na powyższą decyzję Prezesa Sądu Okręgowego w G. nr [...] z dnia [...] utrzymującą w mocy decyzję pierwszoinstancyjną z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej złożyła strona, zaskarżając ją w całości, zarzuciła jej rażące naruszenie prawa, a to art. 156 § 1 kpa przez utrzymanie w mocy decyzji wydanej przez osobę, która nie posiadała upoważnienia organu - Prezesa Sądu Rejonowego w R. Formułując powyższy zarzut wniosła o stwierdzenie nieważności decyzji pierwszoinstancyjnej. Analogicznie jak w odwołaniu, w obszernym jej uzasadnieniu, wskazała, że postępowanie w sprawie odmowy udostępnienia informacji publicznej jest sformalizowanym, jurysdykcyjnym postępowaniem administracyjnym. Zgodnie z art. 268a kpa organ administracji, może upoważnić w formie pisemnej pracowników kierowanej jednostki organizacyjnej (w tym swoich zastępców) do załatwiania spraw w jego imieniu w ustalonym zakresie, w szczególności do wydawania decyzji administracyjnych, postanowień i zaświadczeń. W ugruntowanym orzecznictwie nie ulega żadnej wątpliwości, że takie upoważnienie powinno mieć formę pisemną, określać zakres upoważnienia, wskazywać od kiedy zostało udzielone, ponieważ niezachowanie tych wymogów skutkuje brakiem właściwego upoważnienia do podejmowania określonych decyzji, co stanowi rażące naruszenie prawa (por. wyrok NSA w Warszawie z dnia 11 kwietnia 2006 r., sygn. akt I OSK 703/05). Decyzja podpisana przez osobę nieupoważnioną do jej wydania w imieniu organu dotknięta jest wadą nieważności, przy czym taką wadę decyzji kwalifikuje się jako naruszenie przepisów o właściwości (art. 156 § 1 pkt 1 kpa) lub rażące naruszenie prawa bądź (art. 156 § 1 pkt 2 kpa). Kompetencja do wydawania decyzji przysługuje Prezesowi Sądu. W ramach dekoncentracji wewnętrznej zadań realizacja tej kompetencji, w imieniu i na rzecz organu, może zostać przekazana aparatowi pomocniczemu. Źródłem takiego umocowania do działania w imieniu i na odpowiedzialność organu może być ustawa (wraz z rozporządzeniem wykonawczym) bądź akt indywidualnego upoważnienia, o którym mowa w art. 268a kpa. Upoważnienie do wydawania decyzji w imieniu organu, niezależnie od tego, czy ma swoje źródło w art. 268a kpa, czy w ustawie, powoduje, że zmienia się osoba wykonująca kompetencję organu do podejmowania czynności w prawnych formach działania administracji publicznej (por. wyrok NSA w Warszawie z dnia 8 listopada 2012 r., sygn. akt I OSK 1554/12). W jego ocenie w przedmiotowej sprawie Wiceprezes Sadu Rejonowego, który wydał decyzję nie dysponował upoważnieniem organu. Nie zgodził się ze stanowiskiem Prezes SO w G., że upoważnienia takiego mieć nie musiał, bowiem wynika ono z art. 22b § 1 pkt 1 usp. Zaznaczył, że stosownie do art. 21 § 1 pkt 1 usp organami sądów są: w sądzie rejonowym — prezes sądu i dyrektor sądu. Jednocześnie podał, że prezes sądu: kieruje sądem i reprezentuje sąd na zewnątrz, z wyjątkiem spraw należących do kompetencji dyrektora sądu, a w szczególności: kieruje działalnością administracyjną sądu, w zakresie wskazanym w art. 8 pkt 2, jest zwierzchnikiem służbowym sędziów, asesorów sądowych, referendarzy sądowych, asystentów sędziów danego sądu oraz kierownika i specjalistów opiniodawczego zespołu sądowych specjalistów; powierza sędziom, asesorom sądowym i referendarzom sądowym pełnienie funkcji i zwalnia z ich pełnienia, chyba że ustawa stanowi inaczej; dokonuje analizy orzecznictwa w kierowanym sądzie pod względem poziomu jego jednolitości oraz informuje sędziów i asesorów sądowych o wynikach tej analizy, a w razie stwierdzenia istotnych rozbieżności w orzecznictwie informuje o nich Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego; pełni inne czynności przewidziane w ustawie oraz przepisach odrębnych. Z kolei stosownie do art. 22b. § 1 usp, prezesa sądu zastępuje wiceprezes sądu, a w razie jego nieobecności - wyznaczony sędzia. W dalszych motywach podniósł, że Prezes sądu jest organem jednoosobowym wyposażonym w uprawnienia i obowiązki przekraczające możliwości jednej osoby — piastuna organu. W takim wypadku ustawodawca przyjmuje jako standard system tzw. dekoncentracji wewnętrznej, oparty na działaniu "z upoważnienia organu". Przeniesienie kompetencji nie powoduje ich utraty przez organ upoważniający, w związku z czym podmiot upoważniony nie nabywa ich, lecz wykonuje je w imieniu organu i "na jego rachunek". Konstrukcja dekoncentracji wewnętrznej jest powszechnie stosowana w administracji - tak SN w Uchwale III CZP 86/09 z dnia 17 listopada 2009 r. W wypadku działania organów jednoosobowych ustawodawca przewiduje zazwyczaj także zastępstwo na wypadek, gdyby piastun organu - z przyczyn faktycznych lub prawnych — nie mógł wykonywać swoich obowiązków. Instytucja zastępstwa realizuje zasadę ciągłości działania organu, aparat państwowy bowiem powinien być tak skonstruowany, aby nie dochodziło do przerw w jego działaniu spowodowanych przyczynami uniemożliwiającymi osobiste działanie piastuna. Z charakteru zastępstwa i jego celu wynika, że zastępca może wykonywać wszystkie kompetencje, w jakie został wyposażony dany organ. Ustawodawca posługuje się konstrukcją działania "z upoważnienia organu" oraz instytucją zastępstwa także na obszarze organów władzy sądowniczej. Dotyczy to — jak podniósł — także sądów powszechnych, w których funkcjonuje system dekoncentracji wewnętrznej kompetencji prezesa sądu oraz jego zastępstwa. Następnie wyjaśnił, że zgodnie z art. 22 § 1 usp — prezes kieruje sądem i reprezentuje go na zewnątrz (z wyjątkiem spraw należących do dyrektora sądu lub kierownika finansowego), pełni czynności z zakresu administracji sądowej, jest zwierzchnikiem służbowym sędziów danego sądu, mogąc powierzać im określone funkcje i zwalniać z nich, a także pełni inne czynności przewidziane w ustawie oraz w odrębnych przepisach. Prezesa sądu zastępuje wiceprezes, a w razie jego nieobecności - wyznaczony sędzia (art. 22 § 5 usp). Jeżeli prezes nie został powołany, jego funkcje wykonuje wiceprezes, przy czym w sądzie, w którym powołano kilku wiceprezesów, funkcje prezesa wykonuje wiceprezes wyznaczony przez Ministra Sprawiedliwości, a gdy wiceprezes nie został powołany — wyznaczony przez Ministra Sprawiedliwości sędzia, z zastrzeżeniem zawartym w art. 22 § 6. Na zakończenie zauważył, że jeżeli Wiceprezes Sądu Rejonowego w R. (o ile nie zmieniła się sytuacja po dniu udostępnienia informacji publicznej) w jakiejkolwiek sprawie zastrzeżonej dla organu — Prezesa Sądu Rejonowego w R. zastąpił go składając podpis na dokumencie, to w istocie nie reprezentował organu bo nie był do tego upoważniony. Przekładając te rozważania na grunt rozpatrywanej sprawy stwierdził, że zaskarżona decyzja organu pierwszej instancji, podpisana przez osobę nieupoważnioną do jej wydania w imieniu organu dotknięta jest wadą nieważności, i została ona utrzymana w mocy przez organ odwoławczy, który w ten sposób dopuścił się również rażącego naruszenia prawa. Odpowiadając na skargę Prezes Sądu Okręgowego w G. wniósł o jej oddalenie w całości, uznając argumentację wywiedzioną przez skarżącego za błędną, a zaskarżoną decyzje organu drugiej instancji jako zgodną z obowiązującym stanem prawnym. Odnosząc się do zarzutu rażącego naruszenia prawa, polegającego na podpisaniu decyzji przez osobę do tego nieupoważnioną, stwierdził, iż zarzut ten jest bezzasadny i stanowi li tylko polemikę z aktualnie obowiązującym stanem prawnym, eksponując, że zgodnie z art. 22b § 1 usp, Prezesa Sądu zastępuje Wiceprezes Sądu. W jego ocenie regulacja ustawowa wskazuje, iż podmiot niebędący wszakże organem Sądu, czyli Wiceprezes Sądu, w zasadzie może wykonywać obowiązki Prezesa Sądu. Jednocześnie należy wskazać, że postanowieniem z dnia [...] nr [...] Prezes Sądu Rejonowego w R. działając na podstawie art. 113 kpa z urzędu sprostował oczywistą omyłkę pisarską w decyzji własnej z dnia [...] szerzej przytoczonej powyżej, a odmawiającej stronie udostępnienia objętej niniejszą skargą informacji publicznej. W postanowieniu organ pierwszej instancji wskazał, że prostuje zapis w sentencji "wiceprezes Sądu Rejonowego w R. – J. K." na "Prezes Sądu Rejonowego w R. zastępowany przez Wiceprezesa Sądu Rejonowego w R. – J. K.". Argumentując podniósł, że udzielaniem informacji na wnioski kierowane w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej może zajmować się z mocy § 34 ust. 3 Regulaminu - wiceprezes, zgodnie z powierzonymi mu obowiązkami. Zaakcentował, że to takiego powierzenia doszło w tejże sprawie. Wyjaśnił zarazem, że na skutek oczywistej omyłki pisarskiej w sentencji decyzji wskazano osobę, która podjęła ją w zastępstwie właściwego organu. Wskutek złożonego od tegoż postanowienia zażalenia, zostało ono utrzymane w mocy postanowieniem Prezesa Sądu Okręgowego G. z dnia [...] nr Adm. [...] Okoliczności te znane są składowi orzekającemu w niniejszej sprawie z urzędu, albowiem R. K. złożył skargę do tut. Sądu na powyżej przytoczone postanowienie Prezesa SO w G., która została zarejestrowana za sygn. akt IV SA/Gl 282/17. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Na wstępie należy wyjaśnić, że prawo do sądu określone zostało w art. 45 ust.1 Konstytucji RP oraz art. 6 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności sporządzonej w Rzymie w dniu 4 listopada 1950 r. (Dz.U. z 1993 r., nr 61, poz. 284 ze zm.), ratyfikowanej przez Rzeczypospolitą Polską (art. 9, art. 87 ust.1, art. 89 ust.1 pkt 2 Konstytucji RP). Nadto Trybunał Konstytucyjny w uchwale z dnia 25 stycznia 1995 r., sygn. akt W 14/94, (Dz.U., Nr 14, poz. 67, OTK 1995/1/19) wskazał, że na prawo do sądu składa się także element materialny – możność prawnie skutecznej ochrony praw strony na drodze sądowej w ramach odpowiednio ukształtowanej procedury. Zgodnie natomiast z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz.U. z 2016 r. poz. 1066 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne, kierując się wspomnianym kryterium legalności, dokonują oceny zgodności treści zaskarżonego aktu oraz procesu jego wydania z normami prawnymi – ustrojowymi, proceduralnymi i materialnymi. Ocena ta jest dokonywana według stanu prawnego i zasadniczo na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. W świetle art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r. poz. 718, dalej p.p.s.a.) kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na postanowienia wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także na postanowienia rozstrzygające sprawę co do istoty. Stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną, z zastrzeżeniem jej art. 57a. Oznacza to, że Sąd bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze. Cytowana regulacja prawna nie pozostawia zatem wątpliwości co do tego, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Ponadto powołane regulacje określają podstawową funkcję sądownictwa administracyjnego i toczącego się przed nim postępowania, którą jest sprawowanie wymiaru sprawiedliwości poprzez działalność kontrolną nad wykonywaniem administracji publicznej. W ramach tej kontroli sąd administracyjny nie bada celowości, czy też słuszności zaskarżonej decyzji. Nie jest zatem władny oceniać takich okoliczności jak pokrzywdzenie strony decyzją wówczas, gdy wiąże się ona z negatywnymi skutkami dla niej, bowiem związany jest normą prawną odzwierciedlającą wolę ustawodawcy, wyrażoną w treści odpowiedniego przepisu prawa. Skarga według wymienionych wyżej kryteriów nie zasługuje na uwzględnienie. Ustalając istotny dla sprawy stan faktyczny Sąd stwierdza, że – co do meritum – nie jest on sporny i został nakreślony powyżej przy omawianiu stanowiska organu jak i strony skarżącej. W ocenie Sądu nie ma zatem konieczności jego ponownego przytaczania w tej części uzasadnienia. Spór, co do meritum, koncentruje się na ustaleniu czy zaskarżona decyzja Prezesa Sądu Okręgowego w G. utrzymująca w mocy decyzję Prezesa Sądu Rejonowego w R. z dnia [...] nr [...] (sprostowana postanowieniem tegoż organu z dnia [...] o tym samym numerze) wydana w przedmiocie odmowy udzielenia informacji publicznej stronie skarżącej w zakresie udostępnienia orzeczeń wydanych w okresie od 1 stycznia 2014 r. do 30 września 2016 r. przez SSR K. K. tj. wyroków w sprawie alimentów oraz postępowań kończących postępowanie w sprawach ograniczenia władzy rodzicielskiej i uregulowanie kontaktów z dzieckiem w I instancji oraz II instancji w formie zeskanowanych, zanonimizowanych wyroków i postanowień wraz z uzasadnieniami, zapisanych na płycie CD lub DVD, a podpisana przez Wiceprezes tego Sądu jest zgodna z prawem. Zaskarżoną do WSA decyzję wydano na podstawie art. 16 ust. 2 pkt 1 udip oraz art. 138 § 1 pkt 1 kpa oraz art. 21 § 1 pkt 2 usp organy obu instancji odmówiły udzielenia informacji publicznej z uwagi na niewykazanie przez wnioskodawcę istnienia szczególnie istotnego interesu publicznego. Skład orzekający w pełni podzielił stanowisko Wiceprezes Sądu Rejonowego w R. działającego z upoważnienia Prezesa tegoż Sądu, wobec powierzonych mu w tym zakresie czynności, które w pełni zaakceptował Prezes Sądu Okręgowego w G., tak co do kwalifikacji prawnej żądanej przez skarżącego informacji, jak i prawidłowości oznaczenia organu pierwszoinstancyjnego. Wobec zarzutów sformułowanych w skardze rozważania należy w pierwszej kolejności odnieść do właściwości organu pierwszoinstancyjnego. Mając bowiem na uwadze, że zarzut nieważności postępowania jako najdalej idący wymaga ustosunkowania się przed kolejnymi a dotyczącymi prawidłowości objętych skargą decyzji. W ocenie Sądu nie mógł przynieść oczekiwanego rezultatu zarzut braku umocowania do wydania zaskarżonej decyzji przez Wiceprezes Sądu Rejonowego w R. w imieniu Prezes tegoż Sądu. Wiceprezes działała bowiem w imieniu i z upoważnienia Prezesa Sądu Rejonowego, który jest organem reprezentującym ten Sąd na zewnątrz. Zdaniem WSA, zakres umocowania – leżącego u podstaw dokonanej oceny – obejmuje rozpoznawanie przez Wiceprezesa Sądu wniosków o udostępnienie informacji publicznej, w tym wydanie decyzji na podstawie art. 16 udip, potwierdza oświadczenie Prezesa Sądu Rejonowego w R. w postanowieniu o sprostowaniu oczywistej omyłki pisarskiej z dnia [...] nr [...] we własnej decyzji z dnia [...] a utrzymanej w mocy zaskarżoną decyzją. W postanowieniu tym organ pierwszoinstancyjny wykazał, że rozpoznawanie wniosków w sprawach dotyczących udostępniania informacji publicznej w jego imieniu dokonuje wiceprezes, o czym stanowi zakres przekazanych kompetencji znajdujący potwierdzenie w postanowieniu organu pierwszoinstancyjnego, tj. Prezesa Sądu Rejonowego w R. z dnia [...] nr [...] Nie może przy tym budzić wątpliwości, iż rozpoznanie to odbywa się – w sytuacji odmowy jej udostępnienia – poprzez wydawanie decyzji, zatem na to działanie rozciąga się zakres powierzonych czynności. Nadto z treści decyzji pierwszoinstancyjnej, w tym znajdujących się na niej oznaczeń, jednoznacznie wynika, że decyzja aczkolwiek podpisana przez wiceprezes Sądu Rejonowego w R. jest wydana przez Prezesa tegoż Sądu. Dowodzi tego, jak wskazano powyżej zarówno oznaczenie organu w jej nagłówku, nadany numer a także użyte w niej zwroty, że "oceny i rozstrzygnięcia dokonywała Prezes", a wreszcie oświadczenie organu o działaniu w jego imieniu w tejże sprawie przez osobę funkcją, go zastępującego zawarte w przywoływanym powyżej postanowieniu o sprostowaniu oczywistej omyłki pisarskiej. I jakkolwiek nie jest to wzorcowe określenie organu, to wobec wskazanych okoliczności nie można uznać, że ziściła się którakolwiek ze wskazywanych przez stronę przesłanek nieważności stypizowanych w art. 156 § 1 pkt 1 czy 2 kpa, albowiem to uchybienie formalne zostało konwalidowane. Tym samym wywołane w ten sposób uchybienie formalne nie miało, gdyż mieć nie mogło, żadnego wpływu na wynik sprawy. Jednocześnie Sąd stwierdza, że organy pierwszej i drugiej instancji właściwie zinterpretowały a następnie zastosowały wobec zgłoszonego żądania przepis art. 3 pkt 1 u.d.i.p. Prawidłowo uznano bowiem, iż zakres i treść informacji żądanej przez skarżącego nakazywał uznać, że domagał się on udostępnienia nie informacji prostej lecz przetworzonej. Należy w tym miejscu przypomnieć, iż w świetle tego przepisu prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienia do uzyskania informacji publicznej, w tym uzyskania informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. Zdaniem Sądu wykładnia językowa tej regulacji prowadzi do wniosku, iż w sytuacji gdy wnioskodawca żąda dostępu do informacji przetworzonej, to winien on wykazać że za udostępnieniem tej informacji przemawiają szczególnie istotne dla interesu publicznego względy. Wykazywania tych szczególnych powodów udostępniania informacji nie ma obowiązku podmiot, który żąda od organu jedynie informacji nieprzetworzonej czyli informacji prostej. Skład orzekający w pełni utożsamia się z poglądem WSA w Poznaniu wyrażonym w wyroku z dnia 10 grudnia 2014 r., o sygn. akt IV SA/Po 940/14, a przypomnianym i powtórzonym na temat treści i istoty pojęcia informacji publicznej przetworzonej w wyroku WSA w Rzeszowie z dnia 5 marca 2015 r. sygn. akt II SA/Rz 1334/14, utrzymanym w mocy wyrokiem NSA z dnia 28 października 2016 r., sygn. akt I OSK 1656/15. W wyrokach tych stwierdzono jednoznacznie, iż informacją przetworzoną jest informacja publiczna opracowana przez podmiot zobowiązany przy użyciu dodatkowych sił i środków, na podstawie posiadanych przez niego danych, w związku z żądaniem wnioskodawcy i na podstawie kryteriów przez niego wskazanych, czyli innymi słowy informacja, która zostanie przygotowana "specjalnie" dla wnioskodawcy wedle wskazanych przez niego kryteriów. Będzie to zatem taka informacja, co do której podmiot zobowiązany do jej udzielania nie dysponuje taką "gotową" informacją na dzień złożenia wniosku, ale jej udostępnienie wymaga podjęcia dodatkowych czynności. Informacja przetworzona to taka informacja, której wytworzenie wymaga intelektualnego zaangażowania podmiotu zobowiązanego. Nadto NSA w wyroku z dnia 28 października 2016 r., sygn. akt I OSK 1656/15 zwrócił uwagę, że w orzecznictwie sądów administracyjnych wielokrotnie w zbliżonych do przedmiotowej sytuacjach uznawano, że w pewnych wypadkach szeroki zakres wniosku wymagający zgromadzenia, przekształcenia (zorganizowania) i sporządzenia wielu kserokopii określonych dokumentów, może wymagać takich działań organizacyjnych i angażowania środków osobowych, które zakłócają normalny tok działania podmiotu zobowiązanego i utrudniają wykonywanie przypisanych mu zadań. Informacja wytworzona w taki sposób, pomimo iż składała się z wielu informacji prostych będących w posiadaniu organu, powinna być uznana za informację przetworzoną, bowiem powstały w wyniku wskazanych wyżej działań zbiór nie istniał w chwili wystąpienia z żądaniem udostępnienia informacji publicznej (zob. także wyrok NSA z 9 sierpnia 2011 r. sygn. sygn. I OSK 792/11). W sprawie stanowiącej przedmiot kontroli Sądu, skarżący żądał od Prezesa Sądu Rejonowego w Rybniku informacji obejmującej udostępnienia mu wydanych w okresie od 1 stycznia 2014 r. do 30 września 2016 r. przez sędziego Sądu Rejonowego w R. K. K., wyroków w sprawie alimentów oraz postępowań kończących postępowanie w sprawach ograniczenia władzy rodzicielskiej i uregulowanie kontaktów z dzieckiem w I instancji oraz II instancji w formie zeskanowanych, zanonimizowanych wyroków i postanowień wraz z uzasadnieniami, zapisanych na płycie CD lub DVD. Niewątpliwie rodzaj tych informacji nakazywał do zgłoszonego żądania stosować przepisy udip, skoro była to informacja o jakiej mowa w art. 1 tej ustawy. W pełni podzielić wypada ocenę organów sądów powszechnych, iż uczynienie zadość skierowanemu do nich wezwaniu wiązałoby się z dużym nakładem pracy, nie tylko polegającym na usuwaniu danych osobowych, czyli z tzw. anonimizacji, ale także przygotowaniem ich do anonimizacji. Należy w tym miejscu wyraźnie podkreślić, że aby wytworzyć żądaną przez skarżącego informację należałoby, jak zasadnie wskazały orzekające w sprawie organy, po pierwsze przeszukać archiwum Sądu, odnaleźć akta spraw według kryteriów wskazanych przez skarżącego, zapoznać się z wydanymi w nich orzeczeniami w celu wyodrębnienia danych osobowych i danych wrażliwych oraz ich zanonimizowania. Nie można więc twierdzić jak podnosi skarżący, że mamy tu do czynienia z informacją prostą w wytworzeniu. Z całą pewnością informacja objęta wnioskiem nie jest informacją, której przekazanie nie wiązałoby się z przetwarzaniem, w tym wytwarzaniem, nowej informacji. Żądana przez wnioskodawcę informacja wymaga bowiem od podmiotu publicznego jakim jest Sąd podjęcia zdecydowanie ponadstandardowych czynności angażujących pracowników administracji sądowej obejmujących szereg odpowiedzialnych i wymagających znacznego skupienia czynności technicznych oraz intelektualnych. Ponieważ żądał on od organów informacji przetworzonej w rozumieniu wyżej przytoczonych regulacji udip, to zasadnie został wezwany przez organ pierwszej instancji do wykazania szczególnie istotnych dla interesu publicznego powodów przekonujących do zaakceptowania trudu przetworzenia i udostępnienia informacji publicznej. Ponieważ nie ustosunkował się do wezwania i nie starał się wykazać, że za jego żądaniem przemawia coś więcej niż indywidualna potrzeba posiadania informacji publicznej, to zasadnie wydano względem jego wniosku decyzję negatywną. Ma ona pełne oparcie zarówno w przepisach prawa materialnego jak i procesowego. Z tych wszystkich względów orzeczono jak w sentencji wyroku po zastosowaniu art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło