IV SA/Gl 934/15
WyrokWSA w Gliwicach2016-03-30
Skład orzekający: Tadeusz Michalik, Stanisław Nitecki, Renata Siudyka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może odmówić rozłożenia na raty należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego, opierając się na hipotetycznej możliwości poprawy sytuacji dochodowej dłużnika w przyszłości, zamiast na jego aktualnej sytuacji dochodowej i rodzinnej?Ratio decidendi
Organy administracji publicznej, rozpatrując wniosek o rozłożenie na raty należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego, powinny uwzględniać aktualną sytuację dochodową i rodzinną dłużnika, a nie hipotetyczne możliwości poprawy jego sytuacji w przyszłości. Odmowa rozłożenia na raty oparta na spekulacjach dotyczących przyszłego zatrudnienia dłużnika jest nieuprawniona i stanowi naruszenie przepisów prawa, w tym zasad uznania administracyjnego i wymogów uzasadnienia decyzji.Stan faktyczny
Skarżący D. D. zwrócił się o rozłożenie na raty należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Organ pierwszej instancji odmówił, uznając, że skarżący nie przedstawił szczególnie uzasadnionych okoliczności, mimo że utrzymuje się z prac dorywczych i opiekuje się schorowaną matką. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy, argumentując, że sytuacja dochodowa i rodzinna skarżącego nie jest na tyle wyjątkowa, aby uzasadnić rozłożenie długu na raty, a skarżący ma możliwość poprawy swojej sytuacji materialnej poprzez podjęcie zatrudnienia. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał skargę za zasadną.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta K.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia NSA Tadeusz Michalik (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Stanisław Nitecki Sędzia WSA Renata Siudyka Protokolant Monika Rał po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 marca 2016 r. sprawy ze skargi D. D. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy rozłożenia na raty należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta K. z dnia [...] roku nr [...].
Decyzją Prezydenta Miasta K. z dnia [...] r., Nr [...] odmówiono rozłożenia na raty po 100 zł miesięcznie należności dłużnika alimentacyjnego D. D. powstałe z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego osobom uprawnionym Ł. D., S. D.i G. D. w kwocie 8000 zł ustalonych decyzją ostateczną Nr [...] z dnia [...] r., w kwocie 6000 zł ustalonych decyzją ostateczną [...] z dnia [...] r. w kwocie 5800 zł ustalonych decyzją ostateczną Nr [...] z dnia [...] r., oraz w kwocie 3600 zł ustalonych decyzją ostateczną Nr [...] z [...] r.
W uzasadnieniu decyzji stwierdzono, że strona prowadzi wspólne gospodarstwo domowe z konkubiną M. L., która legitymuje się orzeczeniem o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności. Dochód stanowią prace dorywcze strony na kwotę 1200 zł miesięcznie. Wydatki miesięczne wynoszą 1071,15 zł. Organ I instancji stwierdził, że strona jest w wieku produkcyjnym nie jest zarejestrowana w PUP jako osoba bezrobotna, nie poszukuje pracy, nie wskazała także żadnych przyczyn uniemożliwiających podjecie zatrudnienia. Strona jest osobą zdrową i w rodzinie nie występują żadne szczególne okoliczności związane z długotrwałą chorobą czy leczeniem. Stwierdzono, że strona nie przedstawiła żadnych szczególnie uzasadnionych okoliczności mogących być podstawą do zastosowania ulgi w postaci rat miesięcznych po 100 zł o które strona wnioskuje.
Od tej decyzji D. D. złożył odwołanie. Wskazał na trudną sytuację materialną i zadeklarował chęć spłaty zobowiązania w kwocie po 200 zł miesięcznie.
Decyzją z dnia [...] r., Nr [...] wydaną m.in. na podstawie art. 138 § 1 pkt. 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. orzekło utrzymać w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu Kolegium Odwoławcze wskazało, że zgodnie z art. 30 ust. 2 ustawy z dnia 07 września 2007 r., o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz. U. z 2015 r., poz. 859 ze zm.), organ właściwy wierzyciela może na wniosek dłużnika alimentacyjnego umorzyć jego należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego łącznie z odsetkami w całości lub w części, odroczyć termin płatności albo rozłożyć na raty, uwzględniając sytuację dochodową i rodzinną. Podkreśliło, że z cyt. wyżej unormowania wynika uznaniowy charakter decyzji wydawanych na jego podstawie. Do swobodnego zatem uznania organu ustawodawca pozostawił odmowę lub uwzględnienie wniosku dłużnika alimentacyjnego. Wydanie decyzji przez organ musi zostać poprzedzone wyjaśnieniem okoliczności sprawy w zakresie sytuacji dochodowej i rodzinnej wnioskodawcy, do czego w sposób wyraźny obliguje organ administracji omawiany art. 30 ust. 2 ustawy oraz jej analizą, z zachowaniem wymogów proceduralnych określonych w Kodeksie postępowania administracyjnego (co wynika także z art. 25 ustawy).
W opinii Kolegium przesłankami rozłożenia na raty należności dłużnika alimentacyjnego na podstawie omawianego przepisu są wyłącznie sytuacja dochodowa i rodzinna wnioskodawcy.
Zdaniem organu odwoławczego, wnioskodawca posiada możliwość poprawienia własnej sytuacji materialnej poprzez podjęcie zatrudnienia lub też przez rejestrację w PUP i poszukiwanie za jego pośrednictwem pracy. Z odwołania strony wynika, ze D. D. zarejestrował się w PUP jednakże nie przedłożył na tą okoliczność żadnych dowodów. Także konkubina ma możliwość podjęcia pracy w warunkach pracy chronionej. Tym samym organ stwierdził, iż organ I instancji prawidłowo uznał, że w sytuacji D.D. nie występują żadne szczególne okoliczności uzasadniające rozłożenie na raty w wysokości 100 zł miesięcznie ciążącego na nim zobowiązania z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego osobom uprawnionym Ł. D., S. D. i G. D..
Zdaniem Kolegium, wskazywane przez skarżącego okoliczności nie czynią jego sytuacji wyjątkową oraz nie mogą stawiać go w sytuacji uprzywilejowanej w stosunku do innych dłużników alimentacyjnych. Zważywszy na łączną wysokość zobowiązania oraz fakt, że nie wywiązywanie się dłużnika alimentacyjnego ze zobowiązań alimentacyjnych w stosunku do swoich dzieci powoduje konieczność wypłaty środków na utrzymanie dzieci ze środków publicznych w postaci świadczeń z funduszu alimentacyjnego, zasadna jest odmowa przez organ I instancji rozłożenia na relatywnie niskie raty ciążącego na stronie zobowiązania. Organ I instancji wziął bowiem także pod uwagę także okoliczność, iż strona wskazuje we wniosku na swoją ciężką sytuację materialną, jednakże w rzeczywistości może ona podjąć zatrudnienie i regulować ciążące na niej zobowiązania w innej wyższej kwocie niż wskazana przez stronę. Tym samym w opinii Kolegium - nie wykazano, iż po stronie D. D. występują szczególnie uzasadnione okoliczności do zastosowania w/w ulgi.
Podsumowując organ odwoławczy wskazał, że za prawidłowe uznać należy stanowisko organu I instancji, iż sytuacja dochodowa i rodzinna skarżącego, jakkolwiek jest trudna, to nie uzasadnia rozłożenia na raty [w wysokości wskazanej przez stronę w kwocie 100 zł miesięcznie] ciążącego na nim zobowiązania. Organ I instancji ustalił bowiem, że strona ma realną możliwość zmiany swojej sytuacji materialnej a tym samym spłatę zobowiązań w kwotach wyższych niż wskazana przez wnioskodawcę.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skarżący wnosił o pozytywne rozpatrzenie skargi. Wskazał, ze utrzymuje się z prac dorywczych. Podnosił, że zamieszkuje z schorowana matką i jest jedynym jej opiekunem. Do swojej partnerki z którą jest związany od kilku lat jest związany na zasadzie "partnera dochodzącego". Zobowiązywał się - podobnie jak w odwołaniu - do spłacania zadłużenia w kwocie po 200 zł miesięcznie.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoja wcześniejszą argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
W punkcie wyjścia należy wskazać, że zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1647) Sąd ten sprawuje w zakresie swojej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym § 2 wspomnianego przepisu stanowi, iż kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Z brzmienia art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270) wynika natomiast, że w przypadku, gdy Sąd stwierdzi, bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Cytowana regulacja prawna nie pozostawia zatem wątpliwości co do tego, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Sąd nie jest zatem władny oceniać takich okoliczności jak pokrzywdzenie strony orzeczeniem, czy rozstrzygnięcie wiąże się z negatywnymi skutkami dla strony, czy narusza zasady współżycia społecznego i im podobnych. Sąd związany jest normą prawną odzwierciedlającą wolę ustawodawcy, wyrażoną w treści odpowiedniego przepisu prawa. Przy tym z mocy art. 134 § 1 cytowanej ustawy tejże kontroli legalności dokonuje także z urzędu, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia obu organów stanowił przepis art. 30 ust. 2 ustawy dnia 07 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, zgodnie z którym organ właściwy wierzyciela może na wniosek dłużnika alimentacyjnego umorzyć jego należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego łącznie z odsetkami w całości lub w części, odroczyć termin płatności albo rozłożyć na raty, uwzględniając sytuację dochodową i rodzinną.
Podejmowana w tym trybie decyzja, ma charakter uznaniowy, na co wskazuje użyty w redakcji tego przepisu zwrot "może" w odniesieniu do instytucji umorzenia należności wraz z odsetkami (w całości lub części), rozłożenia na raty czy odroczenia terminu płatności. Podejmowanie decyzji opartych na uznaniu administracyjnym nie może jednak oznaczać arbitralności.
Z uwagi na uznaniowy charakter decyzji, organy administracji publicznej rozstrzygające sprawę winy zatem dołożyć szczególnej staranności przy ich uzasadnianiu. W uzasadnieniu tym winny być więc przede wszystkim sformułowane przesłanki jakimi kierował się organ podejmując takie, a nie inne rozstrzygnięcie w sprawie, dając jednocześnie stronie poczucie rzetelnego, a nie powierzchownego jej rozpoznania. W szczególności korespondować musi ono z treścią podjętego rozstrzygnięcia.
W rozpoznawanej sprawie przedmiotem rozstrzygnięcia była kwestia rozłożenia tej należności na raty. W tym zaś zakresie argumenty przywoływane przez organy obydwu instancji wskazują na całkowite niezrozumienie przewidzianej w art. 30 ust. 2 omawianej ustawy instytucji rozłożenia na raty wypłaconych z funduszu alimentacyjnego należności i celu tej instytucji, jakim jest udzielenie swego rodzaju pomocy ze strony państwa znajdującemu się w trudnej sytuacji dochodowej i rodzinnej dłużnikowi alimentacyjnemu, która ma się przyczynić do dobrowolnej spłaty powstałego zadłużenia z tytułu wypłaconych osobie uprawnionej świadczeń z funduszu alimentacyjnego.
Zważyć wszak należy, że organ odwoławczy, nie kwestionując trudnej sytuacji materialnej i osobistej dłużnika (a więc zaistnienia przesłanek określonych w powołanym przepisie), stoi na stanowisku, że ta sytuacja powoduje, że spłata całości zadłużenia w systemie ratalnym jest mało wiarygodna, a to z uwagi na brak stałych dochodów, nie podjęcie stałego zatrudnienia i brak rejestracji w PUP. Poza tym jako przyczynę negatywnej decyzji przywołuje fakt możliwości podjęcia zatrudnienia przez konkubinę skarżącego.
Tymczasem instytucja rozłożenia na raty należności alimentacyjnych przewidziana została właśnie dla takich osób jak skarżący, a więc osób utrzymujących się m.in. z prac dorywczych, dla których jednorazowe uiszczenie kwoty zadłużenia jest niemożliwe do wykonania z uwagi na brak ku temu środków i realnie osiągane niskie dochody, przy jednoczesnym znacznym obciążeniu budżetu domowego. Ma ona wszak umożliwić dłużnikowi dobrowolne wykonanie ciążącego na nim obowiązku i pozwolić na uniknięcie sytuacji, gdy przymusowe egzekwowanie długu (co niewątpliwie rzutuje na jego powiększenie) prowadzić będzie do uczynienia z niego beneficjenta świadczeń z pomocy społecznej, jako osoby niezdolnej do samodzielnej ekonomicznej egzystencji, a w dalszej konsekwencji uniemożliwi odzyskanie wypłaconych ze środków publicznych świadczeń.
Uzależnienie zatem możliwości rozłożenia na raty zadłużenia z tytułu wypłaconych z funduszu alimentacyjnego świadczeń od uzyskiwania przez dłużnika stałych dochodów, jest w ocenie Sądu nieuprawnione i w istocie prowadzi do wypaczenia tej instytucji.
Adresatami pomocy przewidzianej w art. 30 ust. 2 cyt. ustawy, przy takim podejściu mogły by być co do zasady jedynie osoby o ustabilizowanej sytuacji finansowej i osobistej, a więc te, który są w stanie na bieżąco samodzielnie realizować swoje zobowiązania, co sprzeczne by było z przesłankami tej pomocy określonymi przez ustawodawcę.
Bez znaczenia, z punktu widzenia przesłanek pozwalających na rozłożenie zaległych należności funduszu na raty jest również to jak długo, przy pozytywnej dla wnioskodawcy decyzji, będzie trwało spłacanie należności. Ustawodawca nie określił bowiem maksymalnego ani minimalnego okresu, w którym należności wypłacone osobie uprawnionej mają być zwrócone do funduszu. Istotne jest w tym wypadku wszak zaspokojenie wierzyciela, a nie czas realizacji zobowiązania przez dłużnika. Co więcej pomimo wyraźnego zaakcentowania w odwołaniu przez skarżącego, że proponuje spłaty w wysokości 200 zł miesięcznie, Kolegium w swojej decyzji uporczywie podnosi, że skarżący wskazuje kwotę 100 zł miesięcznie.
Wskazane okoliczności uszły uwadze Samorządowego Kolegium Odwoławczego, które bezkrytycznie zaakceptowało rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji i podniesioną w nim argumentację, a swoje stanowisko w sprawie (po przedstawieniu stanu faktycznego oraz wskazaniu na brak możliwości spłacania obecnie przez dłużnika ciążących na nim należności) skwitowało zdaniem, że "strona ma realną możliwość zmiany swojej sytuacji materialnej a tym samym spłatę zobowiązań w kwotach wyższych niż wskazana przez wnioskodawcę".
Tymczasem to, czy w przyszłości dłużnik alimentacyjny będzie mógł uzyskać odpowiednie zatrudnienie czy nie, w żadnym razie nie może determinować rozstrzygnięcia o rozłożeniu zadłużenia alimentacyjnego na raty. Sytuacja dochodowa i rodzinna, o której stanowi art. 30 ust. 2 cyt. ustawy, odnosi się wszak do sytuacji istniejącej w dacie rozpoznawania sprawy, a nie do hipotetycznej sytuacji dłużnika mogącej mieć miejsce w przyszłości. Z tego też względu nieuprawnione jest również zakładanie a priori (jak uczynił to organ pierwszej instancji, a zaakceptowało Kolegium), że wnioskodawca może nie wywiązywać się z obowiązku spłaty ustalonych rat.
Podsumowując należy stwierdzić, że organy administracyjne obydwu instancji naruszyły w stopniu istotnym wskazane wyżej przepisy art. 8, 11, 107 § 3 k.p.a. i zamiast uznania administracyjnego - zobowiązującego do załatwienia sprawy zgodnie ze słusznym interesem obywatela, o ile nie stoi temu na przeszkodzie interes społeczny i możliwości organu w zakresie posiadanych uprawnień i środków - zastosowały niczym nie usprawiedliwioną dowolność, zastępując ustalenia wynikające z dowodów zgromadzonych w aktach, nieuprawnionymi z punktu widzenia materialnoprawnej podstawy rozstrzygnięcia, tj. art. 32 ust. 2 ustawy, spekulacjami.
W konsekwencji dokonały one także błędnej subsumcji ustalonego stanu faktycznego do normy prawnej w tym przepisie zawartej, co przełożyło się bezpośrednio na wynik tego postępowania.
Z powyższych względów Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c, art. 135 oraz art. 152 w zw. z art. 119 pkt 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku.
Przy ponownym rozpatrywaniu sprawy Prezydent Miasta K. uwzględniając cel instytucji uregulowanych w art. 30 ust. 2 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, ponownie dokona oceny sytuacji dochodowej i rodzinnej skarżącego, mając przy tym na względzie ocenę prawną zawartą w niniejszym wyroku, a swoje stanowisko, uzasadni zgodnie z dyrektywami wynikającymi z art. 107 § 3 k.p.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło