IV SAB/Gl 171/14
WyrokWSA w Gliwicach2015-01-21
Skład orzekający: Teresa Kurcyusz-Furmanik, Beata Kalaga – Gajewska, Edyta Żarkiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ pozostaje w bezczynności w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, jeśli pozostawił wniosek bez rozpoznania z powodu braku podpisu i niewykazania interesu publicznego, a następnie wydał decyzję o umorzeniu postępowania po wniesieniu skargi?Ratio decidendi
Organ pozostaje w bezczynności, jeśli nie załatwi sprawy we właściwej formie prawnej. Pozostawienie wniosku o udostępnienie informacji publicznej bez rozpoznania z powodu braku podpisu i niewykazania interesu publicznego, a następnie wydanie decyzji o umorzeniu postępowania na podstawie przepisów K.p.a. nie jest właściwą formą załatwienia sprawy w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Wniosek o informację publiczną nie wymaga podpisu elektronicznego, a brak wskazania "szczególnej istotności" dla interesu publicznego może być jedynie podstawą do wydania decyzji odmawiającej udostępnienia informacji, a nie do umorzenia postępowania.Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o udostępnienie treści jednej, dowolnie wybranej decyzji administracyjnej wydanej w lipcu 2014 r. Organ pozostawił wniosek bez rozpoznania, wskazując na brak podpisu, niewykazanie interesu publicznego oraz brak wskazania faktów lub stanów faktycznych, których dotyczy żądana informacja. Po wniesieniu skargi na bezczynność, organ wydał decyzję o umorzeniu postępowania. Sąd uznał, że organ pozostaje w bezczynności, ponieważ nie załatwił sprawy we właściwej formie prawnej.Rozstrzygnięcie
Zobowiązano organ do załatwienia wniosku skarżącego z dnia 1 września 2014 r., stwierdzono, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, zasądzono od organu na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia WSA Teresa Kurcyusz-Furmanik (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Beata Kalaga – Gajewska Sędzia WSA Edyta Żarkiewicz Protokolant specjalista Magdalena Nowacka-Brzeźniak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 stycznia 2015 r. sprawy ze skargi D. L. na bezczynność Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w B. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej 1) zobowiązuje organ do załatwienia wniosku skarżącego z dnia 1 września 2014r., 2) stwierdza, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, 3) zasądza od organu na rzecz skarżącego kwotę 340 (słownie: trzysta czterdzieści złotych 00/100) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, a wysłanej do organu w dniu 6 października 2014r. D.L., działający przez pełnomocnika, wniósł o zobowiązanie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w B. do rozpoznania wniosku skarżącego z dnia 1 września 2014, w którym zwrócił się do organu o udostępnienie informacji publicznej w postaci treści jednej - dowolnie wybranej decyzji administracyjnej wydanej w lipcu 2014r. Skarżący wniósł także o zasądzenię na jego rzecz kosztów postępowania oraz niewymierzenia organowi grzywny.
Zdaniem skarżącego wniosek jego nie został załatwiony. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego pozostawił go bowiem bez rozpoznania ze względu na brak wykazania interesu publicznego, brak wykazania "faktów czy stanów faktycznych", a także brak podpisu pod wnioskiem. W ocenie skarżącego organ pozostaje w zwłoce.
W odpowiedzi na skargę Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w B. wniósł o jej oddalenie ewentualnie o umorzenie postępowania.
Organ stwierdził, że wniosek z dnia 1 września 2014r. nie spełniał wymogów koniecznych do jego rozpatrzenia w trybie ustawy z dnia 6 września 2001r. o dostępie do informacji publicznej. Z tych przyczyn, działając na podstawie art. 14 ust. 2 wskazanej ustawy, skierowano do wnioskodawcy wezwanie o podpisanie wniosku, wskazanie faktów lub stanów faktycznych, których ma dotyczyć objęta żądaniem decyzja oraz określenia szczególnej istotności informacji dla interesu publicznego, gdyby traktowano wniosek jako dotyczący informacji przetworzonej.
Organ wyjaśnił, że wezwanie to, jako wezwanie do uzupełnienia braków pisma o jakim mowa w art. 64 K.p.a. skierowano wobec przewidywanej możliwości wydania w sprawie decyzji administracyjnej,
Skarżący w wykonaniu wezwania sprecyzował swój wniosek poprzez wskazanie, że wnosi o udostępnienie pierwszej decyzji wydanej w miesiącu lipcu 2014r.W związku z powyższym nie było podstaw do traktowania żądanej informacji, jako przetworzonej. Skarżący nie uzupełnił natomiast pozostałych, określonych w wezwaniu braków, co uzasadniało pozostawienie wniosku bez rozpoznania na podstawie art. 64 § 2 w zw. z art. 63 § 3 K.p.a. O fakcie tym wnioskodawcę poinformowano.
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowalnego stwierdził, że z orzecznictwa sądów administracyjnych i poglądów komentatorskich wynika, że przepisy art. 64 i 63 K.p.a. mają zastosowanie do "przeddecyzyjnej" fazy postępowania o udostępnienie informacji publicznej.
Po doręczeniu skargi, wykonując dyspozycję art. 14 ust. 2 i art.16 ust. 1 i 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej oraz stosowanie do pouczenia zawartego w wezwaniu do uzupełninia braków, organ wydał decyzję umarzającą postępowanie.
Wobec przedstawionych faktów organ uznał, że brak jest po jego stronie bezczynności. Wykonał w toku postępowania, w nakazanych prawem terminach, wymienionych wcześniej czynności.
Na potwierdzenie słuszności swego stanowiska przytoczono wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 września 2010r. sygn. akt II SAB/Wa 95/10 i z dnia 2 kwietnia 2014r. VIII SAB/Wa 69/13 a także wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 czerwca 2012r. sygn. akt I OSK 736/12 i z dnia 19 stycznia 2011r. I OSK 8/11, w których stwierdzono, że prawo dostępu do informacji publicznej obejmuje prawo żądania informacji o określonych faktach i stanach faktycznych istniejących w chwili udzielania informacji, informacja dotyczy sfery faktów a ustawa o dostępie do informacji publicznej nie może być środkiem do wykorzystania jej w celu występowania z wnioskiem o udzielenie każdej informacji. Ponadto wskazano, że każdy wniosek, niezależnie od tego jaki rodzaj postępowania ma wszczynać musi być na tyle precyzyjny, by było możliwe jego załatwienie zgodnie z prawem.
Dołączone do skargi akta sprawy potwierdzają okoliczności przedstawione w skardze i odpowiedzi na skargę. Jak z nich wynika, w dniu 1 września 2014r. D.L. zwrócił się drogą elektroniczną do Państwowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w B. o udostępnienie informacji publicznej w postaci jednej, dowolnie wybranej decyzji administracyjnej, jaką wydał w lipcu 2014r. Wnioskodawca wskazał jednocześnie, że zastrzega sobie prawo do publicznej oceny legalności działalności inspektoratu budowalnego. Wniosek zawierał imię i nazwisko, adres zamieszkania i adres email wnioskodawcy.
W piśmie nazwanym "powiadomieniem" z dnia 2 września 2014r. skierowanym do wnioskodawcy drogą pocztową (brak zwrotnego potwierdzenia odbioru) Państwowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w B., działając na podstawie art. 14 ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001r.o dostępie do informacji publicznej (t.j. Dz. U. z 2014r. poz. 782) poinformował wnioskodawcę, że wnioskowana informacja nie może być udostępniona w sposób i w formie wskazanej przez wnioskodawcę, gdyż wniosek nie został podpisany, żądanie w nim zawarte nie jest żądaniem informacji publicznej, która dotyczy faktów i określonych stanów faktycznych, a nadto wniosek nie spełnia warunku określonego w art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawie o dostępie do informacji publicznej, bo nie wskazuje na czym polega "szczególna istotność" uzyskanej informacji dla interesu publicznego oraz skuteczność i wiarygodność oceny legalności inspektorów nadzoru budowlanego. Pouczono nadto wnioskodawcę, że w przypadku braku złożenia wniosku o udostępnienie informacji publicznej w sposób i w formie wskazanej w powiadomieniu w terminie dni 14 od jego otrzymania, postępowanie zostanie umorzone.
W odpowiedzi na powiadomienie wnioskodawca, w formie elektronicznej, sprecyzował swoje żądanie wskazując, że prosi o udostępnienie treści pierwszej decyzji jaką organ nadzoru budowlanego wydał w lipcu 2014r. a w przypadku oznaczania decyzji numerami porządkowymi – decyzji o pierwszym numerze porządkowym dla miesiąca lipca.
W kolejnym piśmie organu z dnia 23 września 2014r. otrzymanym przez wnioskodawcę za pośrednictwem poczty w dniu 2 października 2014r. poinformowano adresata o pozostawieniu jego wniosku bez rozpoznania na podstawie art. 64 § 2 K.p.a. wobec braku jego uzupełnienia przez podpisanie oraz wskazanie faktów czy stanów faktycznych, których dotyczyć ma decyzja.
Po wniesieniu przez D.L. skargi Państwowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w B., w dniu [...]r. wydał decyzją nr [...]. W podstawie prawnej decyzji wskazano art. 14 ust. 2 i art. 16 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 6 września 2001r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2014r. poz. 782), którą umorzył postępowanie w sprawie o udostępnienie informacji publicznej wszczętej na podstawie wniosku z dnia 1 września 2014r.
W uzasadnieniu decyzji powołano się na argumenty przedstawione w obu pismach skierowanych wcześniej do wnioskodawcy ponownie stwierdzając, że jego wniosek nie określał żadnych kryteriów merytorycznych żądanej decyzji, nie zawierał podpisu i nie określał faktów czy stanów faktycznych, których dotyczyć ma decyzja, co wywołało zasadniczą wątpliwość, czy w sprawie chodzi o informację publiczną.
W uzasadnieniu decyzji wskazano dodatkowo, jako jej podstawę prawną, art. 105 § 1 i art. 107 § 1 i 3 K.p.a.
Pełnomocnik organu, obecny na rozprawie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Gliwicach dodatkowo zawnioskował odrzucenie skargi na mocy art. 58 § 1 pkt 6 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi wobec jej nie poprzedzenia wezwaniem do naruszenia prawa.
Uzupełnił nadto akta organu o korespondencję z Pocztą Polska w celu wykazania, czy przesyłka listowa zawierająca wezwanie do uzupełnienia braków wniosku została doręczona wnioskodawcy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Ustawodawca przyznał sądom administracyjnym uprawnienia kontrolne wyłącznie w określonych prawem przypadkach. W treści art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2012r. poz. 270 ze zm.), zwanej dalej w skrócie P.p.s.a., określił właściwość sądów administracyjnych w przypadkach bezczynności organów. Wskazał, że kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmujem.in. orzekanie w sprawach skarg na bezczynność organów w przypadkach określonych w art. 3 § 2 pkt 1- 4a) p.p.s.a. Oznacza to, że w sprawach, w których wydawane są decyzje oraz postanowienia, jak też w sprawach, w których wydawane są inne akty z zakresu administracji publicznej albo podejmowane czynności materialnotechniczne - możliwe jest zaskarżenie braku właściwego działania organu administracji. Uwzględnienie skargi w tym przypadku, w myśl art. 149 p.p.s.a., nakazuje sądowi administracyjnemu zobowiązanie organu do wydania w określonym terminie aktu lub dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa, a nadto rozstrzygnięcia kwestii, czy bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa.
Przystępując do orzekania w sprawie zainicjowanej skargą na bezczynność organu sąd zobligowany jest w pierwszej kolejności zbadać czy zachodzi jego właściwość w świetle brzmienia art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a, czy organ będący adresatem wniosku jest legitymowany do żądanego działania i czy w istocie tego działania nie podejmuje. Ocena taka dokonana być musi na gruncie właściwego dla załatwienia sprawy prawa materialnego, gdyż ono rozstrzyga o legitymacji organu i wynikających z nich uprawnieniach i obowiązkach.
W kontrolowanej sprawie stan prawny bezsprzecznie wynika z regulacji zawartej w ustawie z dnia 6 września 2001r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. Nr 112 poz. 1198 ze zm.) zwanej dalej u.d.i.p. Sprawa bezczynności w zakresie udzielania informacji publicznej podlega kontroli sądu administracyjnego, gdyż udzielanie informacji publicznej stanowi akt lub odpowiednio czynność z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa. Powyższe przesądza zatem o właściwości Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach. Jednocześnie też Sąd wskazuje, że skarga była dopuszczalna i nadawała się do jej merytorycznej oceny mimo braku uprzedniego wezwania organu do usunięcia naruszenia prawa. W świetle brzmienia art. 52 § 3 § 4 p.p.s.a. nie znajduje uzasadnienia stanowisko, według którego skarga na bezczynność powinna być poprzedzona wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa, jeżeli ustawa nie przewiduje środków zaskarżenia. Przede wszystkim bowiem, dokonując wykładni literalnej wskazanych przepisów, zauważyć trzeba, iż ustawodawca zachowanie takie przewidział wyłącznie w przypadku, gdy skarga skierowana została przeciwko aktywności organu administracji przebierającej formę aktu lub czynności z zakresu administracji publicznej, niemającego charakteru decyzji lub postanowień czy w przypadku pisemnych interpretacji przepisów prawa podatkowego wydawanych w indywidualnych sprawach, a także aktów, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 5 i 6 p.p.s.a. Nie przewidział natomiast wezwania do usunięcia prawa w przypadku, gdy skarga skierowana jest na bierne zachowanie ze strony podmiotów zobowiązanych prawem do określonego działania. Dodatkowo zauważyć trzeba, iż skarga na bezczynność organu jest dopuszczalna na podstawie art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a, a przepis ten nie został wymieniony w regulacji o charakterze zamkniętego katalogu, jaką jest norma zawarta w przepisie art. 52 § 3 p.p.s.a. W sprawach skarg na bezczynność w zakresie udostępniania informacji publicznej wniesienie skargi nie musi być również poprzedzone zażaleniem, o którym mowa w art. 37 k.p.a. Pogląd taki reprezentowany jest w judykaturze od szeregu lat i jako w pełni ugruntowany nie budzi żadnych wątpliwości (por. przykładowo wyrok NSA prezentujący powyższe stanowisko z dnia 24 maja 2006 r. sygn. I OSK 601/05 publ. LEX nr 236545).
W myśl przepisów u.d.i.p., realizacja prawa do informacji publicznej jest uzależniona od jednoczesnego, kumulatywnego spełnienia trzech przesłanek - przedmiotem żądania informacji musi być informacja publiczna w rozumieniu art. 1 ust. 1 i 2 oraz art. 3 ust. 2 u.d.i.p.; adresatem żądania udostępnienia informacji publicznej na zasadach określonych w u.d.i.p., zgodnie z jej art. 4 ust. 1, są "władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne", a ponadto organizacje związkowe i pracodawców oraz partie polityczne (ust. 2); - obowiązane do udostępnienia informacji publicznej są podmioty będące w posiadaniu tejże informacji (art. 4 ust. 3 u.d.i.p.).
W sprawie stanowiącej przedmiot kontroli Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego spełnione zostały wszystkie wskazane powyżej przesłanki.
Adresat wniosku złożonego przez D.L. jest podmiotem zobowiązanym w myśl art. 4 ust. 1 u.d.i.p. Do udostępniania informacji publicznej zobowiązane są bowiem władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności organy władzy publicznej (art. 4 ust. 1 pkt 1 ustawy). Niewątpliwie też jest podmiotem dysponującym wnioskowaną informacją. Ustawa z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane (j. t. Dz. U. z 2013r. poz. 1409) określa kompetencje nadzoru budowlanego na szczeblu powiatowym. Zgodnie z jej art. 80 ust. 1 zadania nadzoru budowlanego wykonuje powiatowy inspektor nadzoru budowlanego. W ramach tych zadań wydaje decyzje administracyjne (m.in. na podstawie art. 48, art. 49b, art. 50a, art. 51 ust. 1 pkt 1 w/w ustawy).
Natomiast informacją publiczną po myśli z art. 1 ust. 1 u.d.i.p. jest każda informacja o sprawach publicznych. Informacją taką jest w szczególności informacja o danych publicznych, w tym "treść i postać dokumentów urzędowych", a zwłaszcza "treść aktów administracyjnych i innych rozstrzygnięć" (art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a tiret 1 u.d.i.p.). Bez wątpienia dokumentem urzędowym w rozumieniu u.d.i.p. jest zatem decyzja administracyjna stanowiąca przedmiot wniosku skarżącego. Decyzja taka traci charakter indywidualny poprzez usunięcie z niej danych chronionych ustawą z 1997 r. o ochronie danych osobowych. Tak spreparowana kserokopia decyzji administracyjnej staje się ważną informacją o sposobie działania organu administracji oraz o treści i formie podejmowanych przez ten organ rozstrzygnięć. Pogląd ten znajduje potwierdzenie w ugruntowanym już stanowisku sądów administracyjnych. Uznano bowiem, że decyzje administracyjne wydawane przez organy administracji publicznej, jako stanowiące treść aktów administracyjnych i innych rozstrzygnięć, należą niewątpliwie do informacji o danych publicznych i stanowią informację publiczną w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej (por. wyroki NSA z dnia 11 listopada 2013 r., sygn. akt I OSK 1558/13; z dnia 5 września 2013 r., sygn. akt I OSK 894/13; z dnia 9 stycznia 2013 r., sygn. akt I OSK 2157/12;z dnia 14 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 609/12, publ. CBOSA i szereg wyroków wojewódzkich sądów administracyjnych).
Traktując zatem adresata wniosku złożonego przez skarżącego jako podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej a nadto uznając, że przedmiotem wniosku jest informacja publiczna, należało ocenić, czy dokonywane w toku postępowania działania Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego zasadnie potraktowane zostały w skardze jako niezałatwienie sprawy.
Na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej sprawa inicjowana jest wnioskiem strony. Wniosek o udzielenie informacji w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej nie stanowi jednak podania w indywidualnej sprawie administracyjnej w rozumieniu art. 63 k.p.a. i nie wszczyna postępowania administracyjnego (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 stycznia 2007 r., sygn. akt I OSK 50/06 publ. CBOSA). Także czynności podmiotu zobowiązanego do udostępnienia informacji publicznej poprzedzające ustalenie, że żądana informacja stanowi informację publiczną, względnie stanowi informację publiczną przetworzoną, nie są prowadzone w oparciu o przepisy procedury administracyjnej. Również poza procedurą administracyjną następuje załatwienie sprawy załatwienie sprawy, które przybiera następujące formy –
1) czynności materialno-technicznej, jaką jest udzielenie informacji publicznej;
2) pisma informującego, że wezwany podmiot nie jest zobowiązany do udzielenia informacji, gdyż nie jest to informacja publiczna, nie dysponuje informacją albo nie jest podmiotem, od którego można jej żądać;
3) pisma informującego, że istnieje odrębny tryb dostępu do żądanej informacji.
Dopiero w sytuacji odmowy udostępnienia informacji, względnie umorzenia postępowania o udostępnienie informacji (w sytuacjach o których mowa w art. 14 ust. 2 u.d.i.p.), adresat wniosku zobowiązany jest do wydania decyzji administracyjnej przewidzianej w art. 16 ust. 1 u.d.i.p., a w konsekwencji tego, tylko w tych przypadkach, do stosowania przepisów kodeksu postępowania administracyjnego. Jak słusznie stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny, w postępowaniu o udostępnienie informacji publicznej stosowanie przepisów kodeksu postępowania administracyjnego zostało ograniczone do wyjątków wskazanych w art. 16 ust. 1 w związku z art. 14 ust. 2 ustawy oraz w art. 15 ust. 2 (patrz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 maja 2006 r., sygn. akt I OSK 601/05 publ. CBOSA).
Zwrócić należy jednak uwagę, że zarówno decyzja o odmowie udzielnie informacji, jak też decyzja o umorzeniu postepowania przewidziana jest w ścisłe określonych warunkach. Ustawodawca zezwolił na odmowę udzielenia informacji w formie decyzji w przypadku wystąpienia przesłanek określonych w art. 5 u.d.i.p. Forma ta wymagana jest także w przypadku odmowy udzielenia informacji przetworzonej zarówno w braku reakcji na prawidłowo skonstruowane wezwanie do uzupełnienia braków formalnych wniosku, jak również w przypadku negatywnej oceny przedstawionych, w wykonaniu wezwania, argumentów.
Decyzja o umorzeniu postepowania możliwa jest natomiast wyłącznie w przypadku przewidzianym w treści art. 14 ust. 2 u.d.i.p. Przepis ten przewiduje umorzenie postępowania, jeżeli udostępnienie żądanej informacji w sposób wskazany we wniosku nie jest możliwe ze względu na środki techniczne, którymi dysponuje podmiot zobowiązany, a wnioskodawca w zakreślonym terminie nie wskazał innej formy jej udostępnienia. Na gruncie u.d.i.p. nie jest możliwe umorzenie postępowania ze względu na nieuzupełnienie braków formalnych wniosku, gdyż wskazana ustawa takiego załatwienia sprawy nie przewiduje. Wezwanie do wykazania przez podmiot zainteresowany uzyskaniem informacji publicznej przetworzonej przesłanki, że jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej nie jest bowiem traktowane jako wezwanie do uzupełnienia braku formalnego wniosku lecz jako wezwanie do wykazania przesłanki wyznaczonej w prawie materialnym. Niedopuszczalne byłoby w takim przypadku zastosowanie sankcji pozostawienia podania bez rozpoznania na podstawie art. 64 § 2 k.p.a Jak wcześniej zauważa się, brak wykazania, że wnioskowana informacja jest szczególnie istotna dla interesu publicznego może stanowić wyłącznie przesłankę do wydania decyzji odmawiającej udostępnienia informacji publicznej, na podstawie art. 16 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Omawiana ustawa nie przewiduje również załatwienia sprawy poprzez pozostawienie wniosku bez rozpoznania wobec nieuzupełnienia braków formalnych wniosku, a są to rozwiązania procedury administracyjne, które uruchomione zostają w momencie przejścia w fazę postępowania jurysdykcyjnego. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjęto, że ewentualne uzupełnianie braków formalnych wniosku o udostępnienie informacji publicznej w trybie art. 64 § 2 k.p.a. może następować jedynie w sytuacji, gdy zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej organ zmierza bezpośrednio do wydania decyzji o odmowie udostępnienia informacji bądź o umorzeniu postępowania, a więc jest zobligowany do stosowania procedury administracyjnej, a nie jest możliwe wydanie tej decyzji bez uzupełnienia braku formalnego (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r., sygn. akt I OSK 1002/09, Monitor Prawniczy, 2010/2/67). Podkreślić jednak należy, że dotyczy to wyłącznie braków formalnych wniosku o udostępnienie informacji publicznej wynikających z niedopełnienia wymagań ściśle określonych w przepisach prawa np. w postaci braku podpisu osoby składającej wniosek bez którego wniosek ten nie jest zdolny do wywołania skutku prawnego wszczęcia postępowania administracyjnego.
Z przytoczonych przyczyn, w okolicznościach faktycznych kontrolowanej sprawy, chybione jest stanowisko organu, co do tego, że był uprawniony do pozostawienia na podstawie art. 64 § 1 k.p.a. wniosku skarżącego bez rozpoznania z uwagi na brak podpisania wniosku i wyjaśnienie szczegółowo, jakie fakty zawarte w niezindywidualizowanej decyzji administracyjnej stanowią dla niego informację publiczną. Organ nie poinformował wnioskodawcy, że przystępuje do wszczęcia postępowania jurysdykcyjnego zmierzającego do wydania decyzji o odmowie udzielenia informacji i nie prowadził żadnej innej czynności uwiarygadniającej taki jego zamiar. Wyłącznie w takich sytuacjach znajdzie zastosowanie art. 63 § 3a K.p.a. stanowiący o obowiązku opatrzenia podania wniesionego w formie dokumentu elektronicznego bezpiecznym podpisem elektronicznym. Mimo tego wzywał wnioskodawcę do podpisania złożonego wniosku. Tymczasem wniosek strony skarżącej został przesłany do organu drogą mailową. Zawierał adres zamieszkania wnioskodawcy, jego imię i nazwisko oraz adres email i nie stwarzał żadnej trudności w zidentyfikowaniu osoby zwracającej się o informację, której charakter z punktu widzenia u.d.i.p. nie budził wątpliwości.
Odnosząc się do formy wniosku (e-mail) i braku podpisu elektronicznego wniosku Sąd rozpoznający przedmiotową sprawę w pełni podziela pogląd Naczelnego Sądu Administracyjnego, wyrażony m.in. w wyrokach z dnia 16 marca 2009 r., sygn. akt I OSK 1277/08, z dnia 30 listopada 2012 r., sygn. akt I OSK 1991/12 publ CBOSA. Z zaprezentowanego tam stanowiska wynika jednoznacznie, że na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej brak jest jakichkolwiek wymagań formalnych wniosku (poza utrwaleniem go w formie pisemnej). Za wniosek pisemny uznawać należy również przesłanie zapytania pocztą elektroniczną i to nawet, gdy do jego autoryzacji nie zostanie użyty podpis elektroniczny. Pogląd ten uzasadniony jest brakiem konieczności pełnego zidentyfikowania wnioskodawcy, który żądając informacji publicznej, nie musi wykazać się jakimkolwiek interesem prawnym lub faktycznym. Wniosek taki może bowiem przybrać każdą formę. Wobec braku konieczności pełnego zidentyfikowania wnioskodawcy wniosek taki nie musi zawierać podpisu, o ile możliwa jest realizacja wniosku w oparciu o samą treść wniosku tj. tak jak w rozpoznawanym przypadku gdzie wnioskodawca podał swój adres elektroniczny oraz adres zamieszkania. Należy bowiem mieć na względzie, że postępowanie w sprawie udzielenia informacji publicznej jest odformalizowane i uproszczone, co wynika z celu ustawy o dostępie do informacji publicznej oraz z jej art. 10 ust. 2, stanowiącego, że informacja publiczna, która może być niezwłocznie udostępniona, jest udostępniana w formie ustnej lub pisemnej bez pisemnego wniosku.
Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego również żądanie uzupełnienia złożonego wniosku poprzez wskazanie faktów czy określonych stanów faktycznych w przypadku, gdy wynikało z niego w sposób jasny, co jest jego przedmiotem, było działaniem nieuprawnionym. Z wcześniej przedstawionych rozważań wynika bowiem jednoznacznie, że treść decyzji administracyjnej, jako dokumentu, o którym mowa w art. 6 ust. 1 pkt 4 tiret pierwszy u.d.i.p. stanowi informację publiczną.
Podsumowując stwierdzić należy, że stan faktyczny sprawy nie pozwala zgodzić się z twierdzeniem organu, że załatwił sprawę we właściwej formie czy to pozostawiając wniosek skarżącego bez rozpoznania, czy też wydając po wniesieniu skargi decyzję o umorzeniu postępowania.
Wydanie po wniesieniu skargi decyzji umarzającej postępowanie, w której obok art. 14 ust. 2 u.d.i.p. wskazano także art. 105 § 1 k.p.a. nie jest bowiem równoznaczne z uwzględnieniem skargi w całości, Nie jest bowiem wydaniem żądanego przez stronę aktu lub dokonanie żądanej czynności. Orzekanie w sprawie nie stało się zatem bezprzedmiotowe. Można tu przytoczyć stanowisko zajęte w uchwale Naczelnego Sądu Administracyjny z dnia 26 listopada 2008 r. sygn. akt I OPS 6/08 (publ. CBOSA), z którego wynika, że postępowanie sądowoadministracyjne staje się bezprzedmiotowe, jeżeli w jego toku wystąpią zdarzenia, w następstwie których przestanie istnieć sprawa sądowoadministracyjna, co oznacza, że przed wydaniem wyroku przestanie istnieć przedmiot zaskarżenia. Tak jest w przypadku uwzględnienia skargi przez organ administracyjny w trybie autokontroli – ( por. np. J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, wyd. 3, LexisNexis, Warszawa 2008, s. 403; B. Dauter B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, wyd. 2, Zakamycze 2005, s. 376, czy T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, LexisNexis, Warszawa 2005, s. 495. Tak też stanie się, jeżeli do daty orzekania przez sąd organ administracji publicznej, którego dotyczyła skarga na bezczynność, organ wyda akt lub podejmie czynność, których domagała się strona. Wtedy mimo pozostawania w zwłoce - przestaje on tkwić w bezczynności.
Wydanie decyzji o umorzeniu postępowania z powołaniem się na art. 105 k.p.a. nie mające związku z przesłankami, o których mowa w art. 14 ust. 2 u.d.i.p. nie było czynnością lub aktem, którego domagał się wnioskodawca i który merytorycznie załatwiałby sprawę. Postępowanie sądowoadministracyjne w sprawie jego bezczynności nie stało się zatem bezprzedmiotowe i dlatego nie podlegało umorzeniu na podstawie art. 161 § 1 pkt 3.
Bezczynność po stronie podmiotu zobowiązanego do załatwienia wniosku o udostępnienie informacji publicznej przejawia się nie tylko brakiem podjęcia jakichkolwiek działań zmierzających do załatwienia sprawy lecz także wtedy, gdy organ nie dokonuje tego we właściwej, przewidzianej prawem formie. W piśmiennictwie prawniczym przyjmuje się, że z bezczynnością podmiotu zobowiązanego do udzielenia informacji publicznej mamy do czynienia, gdy w prawnie ustalonym terminie podmiot ten nie podjął żadnych czynności w sprawie lub prowadził postępowanie w sprawie, ale mimo istnienia ustawowego obowiązku nie zakończył go wydaniem w terminie przewidywanej prawem decyzji lub też innego aktu, albo nie podjął stosownej czynności. Na podkreślenie zasługuje przy tym fakt, że dla skuteczności skargi na bezczynność nie ma znaczenia okoliczność wskazująca na powody, dla których określony akt nie został podjęty lub czynność dokonana, a w szczególności czy bezczynność została spowodowana "zawinioną lub też niezawinioną opieszałością podmiotu", czy też wiąże się z jego przeświadczeniem, że stosowny akt lub czynność w ogóle nie powinny zostać dokonane (vide T. Woś, H.Knysiak-Molczyk, M.Romańska "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz", Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis Warszawa 2005, s. 86). Okoliczności te mogą natomiast wpływać na oceną charakteru stwierdzonej bezczynności pozwalając określić, czy była to bezczynność kwalifikowana.
W ponowny postępowaniu prowadzonym na wniosek skarżącego, biorąc pod uwagę zaprezentowane powyżej stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, organ dokona jej załatwienia w sposób odpowiadający regulacji ustawy z uwzględnieniem obowiązujących go terminów. Zaznaczyć bowiem trzeba, że w wyroku uwzględniającym skargę na bezczynność nie jest możliwe określić, w jaki sposób powinna być rozpoznana sprawa, w której organ pozostaje w bezczynności. W tym przypadku, art. 149 P.p.s.a., nakazuje sądowi administracyjnemu zobowiązanie organu do załatwienia sprawy we właściwej na gruncie omawianej ustawy formie, we właściwym terminie, a nadto rozstrzygnięcie kwestii, czy bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa.
Zdaniem Sądu w stanie faktycznym sprawy nie można postawić organowi zarzutu rażącego naruszenia prawa w związku z dostrzeżoną bezczynnością. Za rażące naruszenie prawa w rozumieniu przepisu art. 149 P.p.s.a. można uznać oczywiste niezastosowanie przepisów lub zastosowanie ich w sposób niewątpliwie nieprawidłowy. Rażącym naruszeniem prawa jest stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań można powiedzieć, bez potrzeby odwoływania się do szczegółowej oceny okoliczności sprawy, że naruszono prawo w sposób oczywisty ((tak NSA w wyroku z dnia 21 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 675/12, LEX nr 1218894).
Takich cech, tj. oczywistości w naruszeniu prawa, nie sposób przyjąć w kontrolowanym stanie faktycznym, z uwagi na brak znamion zaniedbań ze strony organu oraz krótki okres bezczynności.
Również skarżący nie postrzegał bezczynności w niniejszej sprawie, jako rażącego naruszenia prawa nie składając wniosku o wymierzenie organowi grzywny, zaś podstaw do zastosowania takiej sankcji z urzędu brak w ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego zwłaszcza w przypadku, gdy bezczynność organu nie miała cech rażącego naruszenia prawa.
Mając powyższe na uwadze orzeczono na mocy art. 149 § 1 p.p.s.a jak w sentencji.
Podstawę prawną orzeczenia o kosztach postępowania sądowoadministracyjnego, zawartego w pkt III sentencji wyroku, stanowi art. 200 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło